•  

    pokaż komentarz

    utrudniająca rozwój mikroorganizmów ( grzyby, algi itp. )

    No i co się nie zgadza? Przez 1.5 utrudniała życie grzybom, ale w końcu poległa. Należy odświeżyć zaatakowane miejsce przez umycie ściany odpowiednim preparatem i nałożyć nowa powłokę farby lub nie. Po sprawie.

    Podoba mi się odpowiedź firmy - wytykają cała litanie kiepskich warunków, które sprzyjają intensywnemu rozwojowi grzybów na elewacji, ale nie Januszem biznesu wola angażować laboratoria zamiast po ludzku naprawić te rynny i umyć brudna ścianę.

    •  

      pokaż komentarz

      @pablo397: Nie zgadza się to, że przedstawiciel firmy Baumit błędnie wskazał nam jakie produkty będą odpowiednie do panujących warunków. Niestety nie chodzi tutaj o jedną ścianę, a o kilka budynków.

    •  

      pokaż komentarz

      @grupapartner: przykro mi ale producent ma racje.

      Druga kwestia co wy oczekiwaliscie za taką cene ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Trzecia kwestia - mając tam takie błoto należało tą farbę polakierować i było by po sprawie.

    •  

      pokaż komentarz

      @grupapartner: No i być może dobrze Wam wskazali, tylko Wy olaliście zalecenia. W piśmie macie jasno wyłuszczone, że nie spełniliście żadnych warunków zachowania gwarancji ani nie przeprowadzaliście odbiorów/przeglądów z Baumitem, co było warunkiem jej utrzymania. Czyli: używaliście produktu niezgodnie z przeznaczeniem.

      Jak sprzedawca poleci mi Volkswagena Golfa do jazdy po mieście, a ja będę nim nak@$?iał po dnie jeziora, to raczej też odrzucą mi zgłoszenie reklamacyjne na przeciekanie uszczelki.

    •  

      pokaż komentarz

      No i co się nie zgadza? Przez 1.5 utrudniała życie grzybom, ale w końcu poległa. Należy odświeżyć zaatakowane miejsce przez umycie ściany odpowiednim preparatem i nałożyć nowa powłokę farby lub nie. Po sprawie.

      Podoba mi się odpowiedź firmy - wytykają cała litanie kiepskich warunków, które sprzyjają intensywnemu rozwojowi grzybów na elewacji, ale nie Januszem biznesu wola angażować laboratoria zamiast po ludzku naprawić te rynny i umyć brudna ścianę.

      @pablo397: A nie jest tak że dla elewacji na północ, tam gdzie jest problem z wilgotnością i zacienieniem, w pobliżu lasów powinno używać się farby silikonowo-silikatowej? (tak przynajmniej prawią w filmie poniżej)
      U mnie jest tak samo. Też elewacja zielona. W końcu jesienią zdrapałem cały nalot myjką ciśnieniową ale wiadomo że na długo to nie pomoże bo teraz muszę zlikwidować przyczynę a nie tylko skutek.
      Firma powyżej użyła farby silikonowej.

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @pangkor: Co to za dziwna moda panuje na wypoku "za taką cenę?"

      Cena jest jaka jest, specyfikacja też i na tym koniec.
      Co to kogo obchodzi, czy farba jest za 10zl, czy 100zl.

      Ma się zgadzać z tym co pisze w danych technicznych i koniec.

    •  
      SebastianSynJanuszaIGrazyny

      -1

      pokaż komentarz

      @grupapartner: takie budynki to się co roku myje/maluje, jeśli mają dobrze wyglądać, to nie budynki mieszkalne.

    •  

      pokaż komentarz

      @TeddyBeers: "Ma się zgadzać z tym co pisze w danych technicznych i koniec" - a zużycie ? warunki aplikacji ?
      Często spotykam sie za takimi januszami co kupuja zajebistą farbe a potem ją rozcienczaja, rozciągaja i wychodzi im zuzycie typu 15m2/l - wtedy farba traci swoje własciwości
      Lub maluja przy zwiekszonej wilgotnosci podczas schnięcia farby ( nie aplikacji )

      ps. jest napisane #gramarnazi

    •  

      pokaż komentarz

      @pangkor: No ale jak się to ma to ceny?
      "Druga kwestia co wy oczekiwaliscie za taką cene ( ͡° ͜ʖ ͡°)"

      Cena jakością rozeszła się mniej więcej wtedy kiedy firmy zaczęły inwestować ogromne pieniądze w marketing.

      Dobry produkt, to po prostu dobry produkt i cena ma z tym niewiele wspólnego.

      Na farbach się się przekonałem jak malowałem cały dom.
      Okazało się, że tak reklamowany i wychwalany Dulux Trade w ogóle nie kryje lepiej niż produkt mniej znanej firmy który kosztuje dokładnie 3x mniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @grupapartner: Chciał byś pomalować raz na ile 100 lat czy 50?

      @TeddyBeers: Bo dulux trade to najgorszy i najtańszy dulux, ale tego nie wiedziałeś.
      W UK wszystkie trade to najtańsze farby.

    •  

      pokaż komentarz

      @TeddyBeers: ale tu nie chodzi o krycie a spełnienie konkretnych warunków, w tym przypadku porosty itp
      To jest tak jakby nałożyc super cienką warstwe silikonu na wanne i narzekać że po roku cieknie,a w karcie technicznej jest napise ze uszczelnia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Nie znam tej farby wiec nie bede bronil za wszelką cene producenta, ale sam jestem doradca technicznym w pewnej firmie i wiem jak ludzie stosuja takie produkty.

    •  

      pokaż komentarz

      @pablo397: Rence opadajo.....
      Przede wszystkim ten budynek pochodzi z czasów PRL (zapewne). Dach jest wypuszczony na tyle mało że woda zap?!#?@!a po ścianie. Założe się że cała ściana jest zawilgocona, nikt tego nie skuł, nie osuszał, nie wykonał drenażu, izolacji fundamentu czy nawet nie pokusł się o znalezienie przyczyny grzyba. Po Januszowemu, pomalować i ładnie jest ;) Licząc koszty tej farby i malowania pewnie przekroczyli koszty likwidacji przyczyn. Teraz za rok dwa będzie następny wpis że kolejna firma złą farbę ma ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Należy wykopywać tak niesłowne firmy. Dostali na twarz dokładną ekspertyzą i dalej mają wątpliwości. To samo powinno się dział z producentami płytek czy paneli podłogowych. Mam czasami wrażenie że większość firm z materiałów budowlanych oszukuje na wielu swoich produktach.

    •  

      pokaż komentarz

      @juzjuzjuz: no kupujesz nie najtańsze płytki pierwszej klasy a tak każda inna wymiarem i odcieniem (mimo że z tej samej partii)

    •  
      SebastianSynJanuszaIGrazyny

      -5

      pokaż komentarz

      @juzjuzjuz: kupujesz ekspertyzę, płacisz i masz wynik, oni (Baumit) mogą mieć inny ( ͡° ͜ʖ ͡°) poza tym to gospodarstwo rolne i budynki gospodarcze obsrane gównem i ciągle tam będą jakieś glony i grzyby, myślą, że pomalują farbą i będą mieć rozwiązanie na ścianach, które nadają się tylko do rozbiórki i nowej budowy. Te ściany możliwe że były zaniedbane przez wiele lat i teraz chcą mieć nówkę pachnącą bez grzybów i glonów. Pewno to strona północna (na zdjęciu też widać cień) i na takich ścianach w takich warunkach tak się dzieje.

    •  

      pokaż komentarz

      Pomalowanie gówna farbą nie sprawi, że gówno przestanie być gównem. Przed malowaniem ściany powinno się jakoś przygotować, ściany powinny być czyste, odkażone a tu pewnie janusz pomalował zakażoną syfem cegłę i ma pretencje że pojawiły się wykwity. Myślcie cebulaki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kami-chan: @juzjuzjuz: Nie masz pojęcia o czym piszesz i plusujacy też. 1kl płytek wcale nie mówi o ich jakości, tylko o max procencie odpadu z paczki. Z tego co pamiętam to chyba max 5%, 2kl 10% itd.

      Chcesz mieć płytki idealnego wymiaru to kupujesz rektyfikowane.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @WjezdzaSie: no widzisz nie miałam pojęcia, wykop uczy wykop bawi. Przydatne info, dzięki

    •  

      pokaż komentarz

      Pomalowanie gówna farbą nie sprawi, że gówno przestanie być gównem. Przed malowaniem ściany powinno się jakoś przygotować, ściany powinny być czyste, odkażone a tu pewnie janusz pomalował zakażoną syfem cegłę i ma pretencje że pojawiły się wykwity. Myślcie cebulaki.

      @Mordall: problem jest złożony. Dostępne na rynku środki muszą spełniać normy ochrony środowiska, a wszystkie preparaty glono/grzybobójcze łatwo niszczą życie biologiczne w zbiornikach wodnych. W efekcie stosuje się minimalne stężenia, często wręcz zbyt niskie. Od jakiegoś czasu dostępne są farby z mikrogranulkami czynnej substancji chemicznej, która jest uwalniana nawet przez kilka lat. I na tyle można oceniać maksymalną skuteczność takich pokryć. Ciecze dodawane do farb działają znacznie krócej. Nie ma cudownych środków. Ktoś sobie będzie chwalił kwas peralgonowy, ktoś inny... ale bez przygotowania podłoża i wyeliminowania źródła problemu, nic z tego nie będzie. To tak jakby nie gasić pożaru, a zasłaniać go.

  •  

    pokaż komentarz

    Ściana zawilgocona jak nic, a ci chcą żeby farba i grunt cuda zdzialaly. To nie są środki do malowania pleśni, tylko takie które mają na nią większą odporność. To tak jakby pomalować stary zardzewaily samochód farbą na skorodowane elementy i dziwić się 1,5 roku później, że buda się rozsypala, a farba nie naprawila blachy

    •  

      pokaż komentarz

      @Mateusz_G: Był na miejscu przedstawiciel, zaproponował rozwiązanie i takie środki kupiliśmy, gdyby zaproponował inne rozwiązanie to byśmy je zapewne przyjęli. Czynnik ekonomiczny był waży, ale nie najważniejszy :)

    •  

      pokaż komentarz

      zaproponował rozwiązanie

      @grupapartner: Rozwiazanie czego?

    •  

      pokaż komentarz

      @less_is_more: Odpowiedni preparat i farbę, która będzie odpowiednia na panujące warunki. Okazuje się, że farba nie ma właściwych zabezpieczeń i po roku zaczyna coś wyłazić.

    •  

      pokaż komentarz

      która będzie odpowiednia na panujące warunki.

      @grupapartner: Ale co to znaczy odpowiednia na panujace warunki? 1,5 roku nic sie nie działo, wy zakladaliscie ze ta farba wezmie szable w dłoń i będzie wlaczyc z grzybem? Macie na pismie co wam powiedzial sprzedawca? Jesli nie to sie mozecie w dupe pocałować Janusze :)

    •  
      SebastianSynJanuszaIGrazyny

      +9

      pokaż komentarz

      @Mateusz_G: stare wilgotne zagrzybione ściany, obsrane gównem (gospodarstwo rolne) i jeszcze by chcieli żeby te budynki wyglądały cały czas jak nowe (chyba im się branża pomyliła). jeśli takie budynki mają dobrze wyglądać to co roku wymagają czyszczenai i malowania.

    •  

      pokaż komentarz

      @grupapartner: Nie wiem ile was kosztował ten remont, ale mój ojciec będący producentem żywności maluje swoje budynki każdego roku. Wymagają tego między innymi od niego przepisy sanepidu, ale robił tak zanim jeszcze sanepid wprowadził to jako normę. Nie wiem ile was taki remont kosztował, pisałeś też, że doszło do jakiegoś porozumienia z firmą tylko nie było ono dla was satysfakcjonujące - jakie dokładnie porozumienie zostało nawiązane ?

    •  

      pokaż komentarz

      @grupapartner: odpowiednie środki to wyburzenie i wybudowanie na nowo ściany i później nie dopuszczać do warunków w których grzyby się rozwijają.

    •  

      pokaż komentarz

      @grupapartner ale Wy chcieliście farbami usunąć pleśń i grzyba? Farbę dobrali wam dobrą tylko zapomnieliście ze grzyb i pleśń to skutek ciągle zawilgoconej ściany a nie przyczyna. Żeby farba spelniała swoje zadanie to musicie poprawić okapy, orynnowanie ogólnie ie usunąć przyczynę zawilgocenia. Teraz próbujcie januszować bo przypudrowaliście grzyba farbą i oczekujecie teraz cudów. W domu jak Wam wyjdzie grzyb to tez go usówacie jakimiś środkami i malujecie farbą? Można , ale każdy wie ze to rozwiązanie tymczasowe i grzyb wyjdzie bo malowanie to nie pozbycie się przyczyny tylko usówanie skutków nadmiernej wilgoci. Niestety firma ma racje, i zamiast bawić się w badania sprawdzicie dlaczego ściany wam gniją

  •  

    pokaż komentarz

    co do c%@?! xDD po 1,5 roku ktos oczekuje, że jakaś gównofarba i jakis środek będzie działał? XD najpierw to sobie te ściany porządnie osuszcie, a nie robicie taka partyznatkę i oczekujecie cudów. Poza tym przecież te ściany wyglądaja w miare okej szczególnie, że pomalowaliście na biało, oczekujecie śnieżnej bieli po 1,5 roku i to w gospodarstwie rolnym? w wielu miejscach mi to wygląda na zacieki spowodowanie warunkami atmosferycznymi... zakop.

  •  

    pokaż komentarz

    Czy ekspertyza farby odbyła się z przeterminowanych próbek? Pojemniki na zdjęciach mają datę 2016 r. - w karcie technicznej produktu jest informacja że produkt może być przechowywany przez 12 miesięcy i na ten okres producent gwarantuje że deklarowane właściwości zostaną zachowane.

    W raporcie z badań jest data dostarczenia próbki ale nie ma daty produkcji oraz czasu przechowywania. Dodatkowo dostarczone próbki, jak można przeczytać w raporcie z badań, były zanieczyszczone już podczas dostarczenia.