•  

    pokaż komentarz

    Sapkowskiego szanuję jako twórcę, bo nie tylko jego "Wiedźmin", ale i trylogia husycka też nadaje się na filmy i grę. Jednak nie szanuję jako człowieka. Dorosły facet, wiedział chyba co robi. Sprzedał, dostał kasę za towar(prawa autorskie) i dla mnie sprawa jasna. Janusz cebulak ヽ( ͠°෴ °)ノ

    •  

      pokaż komentarz

      @dangel: Andrzej a nie Janusz ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚

    •  

      pokaż komentarz

      @dangel no okej ale ciekawe co ty byś robił i czy odpuścił byś tak łatwo gdyby za twoje dzieło ktoś zgarnął miliony dolarów. Na pewno by trochę żal tyłek ścisnął, nie wierzę ze każdy by tak o temat odpuścił.

    •  

      pokaż komentarz

      @dedik: Andrzeje są od tego że coś źle wyliczą i im to kot wytknie na wykresie, ewentualnie od wnerwiania się na chorążych. Pan Sapko to Janusz z krwii i Kości ( ͡º ͜ʖ͡º).

    •  

      pokaż komentarz

      @Amelie: przykładowo czy programista czy firma dla której tworzy swoje dzieło w postaci kodu zgarnia miliony ? Tyłek ścisnął jednak wszystko odbyło się zgodnie z prawem i z tym nie ma dyskusji. Podpisując umowę obie strony zgadzają się na warunki. Tak działa świat dorosłych. Im szybciej to zrozumiesz tym lepiej dla Ciebie ( ͡€ ͜ʖ ͡€)

    •  

      pokaż komentarz

      no okej ale ciekawe co ty byś robił i czy odpuścił byś tak łatwo gdyby za twoje dzieło ktoś zgarnął miliony dolarów

      @Amelie: czekaj umowili sie na kwote? dostal? to o co "bul dupy"

      a teraz rozwaz takie 2 przypadki
      1-pozyczasz komus kase powiedzmy 100k podpisujecie umowe ze za 5 lat ma ci oddac 140k i wsio ok ale koles zainwestowal i zarobil 150M i oddaje Ci 140k - wiec w/g Ciebie sa podstawy zeby gownoburzyc bo koles zarobil wiecej

      2-producent kupuje od ciebie prawa do wykorzystania jakies postaci ktora t wymysliles - placi ci 100k bo zaklada jakistam zysk ale niestety produkcja to klapa czyli jak rozumie w/g Ciebie ma przyjsc do Ciebie i powiedziec "stary umawialismy sie na tyle ale nie wyszlo wiec oddawaj 75%"

      przeczytaj te 2 przypadki przemysl zastanow sie a moze dojdzie do ciebie ze oba to debilizm

      umawiasz sie na X i koniec - obojetnie czy ten z kim sie umawiasz zarobi 500000%X czy straci 500000%X ty swoje dostales i plucie sie o cokolwiek swiadczy tylko o twojej januszowosci

      Sapkowski o ile dorobek tworczy ma jaknajbardziej wielki to tym swoim zachowaniem pokazal jaki to z niego janusz i prostak

    •  

      pokaż komentarz

      no okej ale ciekawe co ty byś robił i czy odpuścił byś tak łatwo gdyby za twoje dzieło ktoś zgarnął miliony dolarów.
      @Amelie:
      CDP zgarnął miliony dolarów za SWOJE dzieło. Dzieło Sapkowskiego to książki a nie gry. Przy produkcji gier nie kiwnął palcem a nawet gdyby kiwnął to nie należałoby mu się więcej niż każdemu innemu pracownikowi, który pracował przy grze.

    •  

      pokaż komentarz

      ciekawe ile pan sapkowski zyskal na sprzedazy ksiazek dzieki grze...

    •  

      pokaż komentarz

      no okej ale ciekawe co ty byś robił i czy odpuścił byś tak łatwo gdyby za twoje dzieło ktoś zgarnął miliony dolarów.

      @Amelie Przede wszystkim nie miałbym takiego problemu, bo od razu umówiłbym się na procent od dochodów, jako że w przeciwieństwie do Sapkowskiego nie siedzę pod skałą i wiem, jakie hajsiwo trzepie się dzisiaj na grach.

    •  

      pokaż komentarz

      @dangel jasne że cebulak, ale gwarantuje że 99% wykopkow, na jego miejscu gdyby widział a szansę na wyżebranie kilku baniek to by spało sumę do kieszeni i miało w dooopie co ludzie powiedzą

    •  

      pokaż komentarz

      @dangel

      Jednak nie szanuję jako człowieka. Dorosły facet, wiedział chyba co robi. Sprzedał, dostał kasę za towar(prawa autorskie) i dla mnie sprawa jasna. Janusz cebulak

      Cebulaki to skubią klientów na drobne. Sapkowski ma wyje bane na to, co o nim tu myślicie i piszecie. Za tyle kasy na jego miejscu też bym miał. On wydusi kasę i pojedzie wp@!?u w ciepłe kraje, a wy tu sobie dalej będziecie mówić o honorze i jak przeżyć po opuszczeniu korpo ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @PanDzikus: Co za bzdury. A postacie, uniwersum, fabuła i rys historyczny świata to dzieło CDP? Jak w ogóle chcesz to sensownie oszacować?

      I co to ma wspólnego z faktem, że mamy takie zapisy prawne w Polsce? Może to prawo jest głupie, może mądre: kogo to teraz obchodzi? To aktualnie obowiązujące przepisy i skoro doszło do ugody to jednak duża szansa, że Sapkowski by wygrał w sądzie. I to jest czynnik decydujący o sprawie a nie jakieś tam odczucia fanów cyfrowych wersji cycków Yennefer czy Triss.

    •  

      pokaż komentarz

      @dangel: jakieś pół roku temu rzuciłem w rozmowie ze znajomą, że czytam akurat Wiedźmina, na co ona: "jest książka na podstawie Wiedzmina?" ¯_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: @PanDzikus: @Grothar: @gascoigne:
      Sam nie wiedziałem ale mamy takie prawo które pozwala twórcy ubiegać się o wincyj pieniędzy jeśli zyski z dzieła są "ogromne" w porównaniu do tego co wziął sprzedający prawa( pobierznie wytłumaczenie). Może nie jest mądre ale czasami może być dobre dla
      np amatorów pisarzy itp gdzie wydawca często chce cię wydymać i daje ci jakieś ochłapy a książka się dobrze sprzedaję.
      Czemu Sapkowski miałby oddawać firmie za hipotetyczne straty( niektórzy tak piszą) jak on nie chciał robić gier tylko CDPR i to oni ją robią nie on jakby wziął procent od zysków to za straty na grze by nic nie dostał i tyle.
      Ogólnie wszystko się rozchodzi tylko o to prawo bo jak by go nie było to pewnie nie było całej sytuacji.
      I teraz pytanie tylko nie do Grothara, tu walka nie toczy się o czapkę śliwek tylko o miliony złotych, owszem książki Sapka się sprzedają ale sama Rowling przyznaje że więcej kasy zarabia na filmach aniżeli książkach( książki o Potterze sprzedają się świetnie na całym świecie), po zastanowieniu samy wybierzecie być Sapkiem Januszem z ekstra milionami w kieszeni aniżeli mieć RiGCz a nie mieć miliona.

      Nadaża się okazja dostać legalnie 1 milion złotych ale jest jeden kruczek ludzie będą cię wyzywać od pazernych chujów i fala hejtu się posypie nikt nie powie ci tego w twarz po paru latach sprawa ucichnie bierzesz czy nie bierzesz ten milon?

    •  

      pokaż komentarz

      @mosku: no i to jest dobrze postawione pytanie bo tak jak piszesz zgodnie z prawem ze jesli zyski wyebaly w kosmos to nalezy sie wiecej niz sie ugadali
      i teraz to pytanie brac cebuliony pokazac ze jest sie gamoniem (bo wczesniej jakos nie wycenil na wiecej) ale zyc dostatnio czy pokazac ze jest sie normalnym i szanuje sie to co sie powiedzialo (bo na tyle sie umawialismy) i zyc dobrze-nie biedowac (bo raczej nie bieduje) - to dobre pytanie

      "Czemu Sapkowski miałby oddawać firmie za hipotetyczne straty( niektórzy tak piszą) jak on nie chciał robić gier tylko CDPR i to oni ją robią nie on jakby wziął procent od zysków to za straty na grze by nic nie dostał i tyle."
      nie do konca zrozumialem ale czemu firma ma placic za zyski (bo jej produkt sie sprzedal) a on by nie musial placic za straty jakby produkt sie nie sprzedal? - dogadali sie na kase czy beda zyski czy nie - kase dostal wiec sory ale to zalosne

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: Z tymi zyskami to tak sobie gdybam ale odpowiem bo nasze prawo działa w tym przypadku na korzyść Sapkowskiego i to nie jest tak że w każdym przypadku tak jest i we wszystkich branżach.
      Z tymi prawami do gry Wiedźmin ogólnie jest ciekawa sprawa bo to już się zaczęło gdzieś 1998 chyba, obejrzyj sobie dokument Archona, ma tam wywiad z gościami którzy robili "pierwszego" Wiedźmina grę na jakąś konsolę bodajże.

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @mosku: ale ja nie neguje tego ze to jest niezgone z prawem...
      bo zgodne z polskim prawem jest ugadanie sie na jakas kwote a potem "buldupienie" ze malo - no takie mamy prawo i z tym nic nie zrobisz
      filmik napewno ogladne ale napewno nie teraz - za pozno :P

    •  

      pokaż komentarz

      @Amelie: Nie, każdy wykopek by olał temat i nie chciał więcej hajsu xD

    •  

      pokaż komentarz

      no okej ale ciekawe co ty byś robił i czy odpuścił byś tak łatwo gdyby za twoje dzieło ktoś zgarnął miliony dolarów. Na pewno by trochę żal tyłek ścisnął, nie wierzę ze każdy by tak o temat odpuścił.

      @Amelie: jasne, że bym robił to samo, chciał zgarnąć dodatkowe cebuliony. Ale inną rzeczą jest, że nie powinienem dostać...

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: 2 godziny trwa to nie taki filmik znowu( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Od dłuższego czasu bronię trochę tego Sapka bo jeżdżą po nim że jest Januszem i przypomina mi się ten mem z
      - patrz złote sztućce
      - dorobił się j!!$ny złodziej
      Koleś legalnie chce odzyskać kasę bo był głupi to jeżdżą po nim jak po burej suce, sam bym tak zrobił jeżeli byłaby by taka możliwość. Widzisz sprzedajesz za 100tys a oni zarabiają setki milionów, normalnie się załamujesz ale w tym przypadku prawo pomaga naprawić ci twój błąd.

    •  

      pokaż komentarz

      @mosku: juz wczesniej w dyskusji podalem taki przyklad:
      pozyczasz komusz 100k i spisujesz umowe ze za 5 lat ma Ci oddac 140k
      mija 5 lat i koles oddaje Ci 140k wsio ok?
      ale koles tymi pozyczonymi 100k zarobil 150M bo trafnie zainwestowal i co teraz??? ma Ci oddac 500k bo mu sie udalo? serio?

      co do legalnie to jaknajbardziej tak-polskie prawo dopuszcza taki debilizm

      to idzmy dalej w tym co dopuszcza prawo:
      prawo dopuszacza wziac kredyt hipoteczny w walucie obcej - np we frankach (juz wiesz do czego zmierzam?)
      i koles co wzial kredyt we frankach (wszystko podpisal czarno na bialym) przez 10 lat placil 20% tego co placil ktos kto wzial w pln i nagle eblo
      i placz i zgrzytanie zebow (nie widzi tego ze placil mniej przez 10 lat) i teraz jest "panstwo pomusz"

      kutfa kazdy powinien brac odpowiedzialnosc za swoje decyzje/czyny
      umowiles sie na tyle? dostales? no to czesc
      brales kredyt we frankach? podpisales? no to czesc

      rozpisalem sie ale ustosunkuj sie do pierwszego przykladu-pozyczasz 100k masz dostac 140k (zgodnie z umowa) i chcesz 500k bo ktos tymi pozyczomimi zarobil 150M - to jest normalne?

    •  

      pokaż komentarz

      @mosku: a jeszcze jedno co mi sie nasunelo - nie bylo tam czasem tak ze sapkowskiemu zaproponowano ALBO X kasy ALBO % od zysku i on wybral X kasy? (nie bede teraz szukal ale cos mi swita ze cos takiego gdzies czytalem)
      i jesli to jest prawda ze on wybral X kasy bo %od zysku w/g niego byl za maly to o czym my tu wogole rozmawiamy??

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: art. 44 prawa autorskiego: "W razie rażącej dysproporcji między wynagrodzeniem twórcy a korzyściami nabywcy autorskich praw majątkowych lub licencjobiorcy, twórca może żądać stosownego podwyższenia wynagrodzenia przez sąd"

      Te przykłady są złe niestety, sprzedaż praw autorskich a jakieś pożyczanie pieniędzy i inwestycje to co innego. Tak jak napisałem wcześniej to prawo jest robione żeby chronić maluczkich a tu taki grubas je wykorzystał ale teraz po tym incydencie i tak nic nie jest oczywiste dla autorów.
      - bierzesz procent - dzieło nie zarabia ty nie dostajesz nic albo w ch%? jak zarabia
      -matoda na Sapka - dostajesz do łapy gówno pewną kasę, dzieło zarabia w ch%? więcej dostajesz resztę kasy, dzieło nie zarabia w ch%? i zostajesz z gówno kasą
      - najlepsza ale najtrudniejsza - wycenić tak dobrze żeby chcieli kupić i żebyś później nie płakał

    •  

      pokaż komentarz

      @mosku: nie musisz mi cytowac bo czytalem :)
      no to pominmy to pozyczanie
      wymyslasz se jakas postac piszesz ksiazki z ta postacia i niezle ci idzie
      ktos kupuje od Ciebie prawa do tej postaci i robi gre na ten temat - umawiacie sie na kwote (nie procent) i dostajesz ta kwote
      nie masz zielonego pojecia czy ten co ci zaplacil zyska czy straci ale kase masz i jestes happy
      i teraz:
      1 - ten co kupil traci (gra sie nie sprzedala) a ty jestes dalej happy - nie kaze ci oddac
      2- ten co kupil zyskal a ty wychodzisz z roszczeniami "dej mi bo mi sie nalezy"
      kutfa chore
      i tak - juz doszlismy do wspolnego zdania ze takie jest w tym kraju prawo... zebane jak ten co sie pluje o to bo to ze jest takie prawo nie znaczy ze jest nakaz egzekwowania go

    •  

      pokaż komentarz

      Jednak nie szanuję jako człowieka. Dorosły facet, wiedział chyba co robi. Sprzedał, dostał kasę za towar(prawa autorskie) i dla mnie sprawa jasna.

      @dangel: @gorzki99: Jesteście w temacie? Andrzej twierdzi że sprzedał licencję na wiedzmina 1 za około 35 tysięcy, na wiedzmina 2 i 3 za nieujawnioną kwotę, a przy produkcji późniejszych gier (i dodatków do w3) w tym uniwersum CDP nie miało żadnych praw do marki. Czyli twierdzi że pieniędzy nie dostał.

    •  

      pokaż komentarz

      @yarpen26: taaa wiesz, znawca wielki, równie dobrze mogli z tej gry trzepnac wielkie nic gdyby okazała się qpą

    •  

      pokaż komentarz

      @hifonicszeus: Potraktowałbym to jako inwestycję. Może i Sapkowski bezpośrednio przed grami CDPR nie rozchodził się już aż tak gorąco jak w latach 90., ale szczerze wątpię, żeby naprawdę na gwałt potrzebował wtedy tych 35 kafli. Prawdopodobieństwo, że nawet w wypadku mało zadowalających zysków ze sprzedaży gry (oczywiście nie powstałyby wtedy sequele) nie wyciągnąłby chociaż tych parunastu tysięcy na procencie, było bardzo niskie — a i tak dochodziłaby do tego repopularyzacja książek, przynajmniej w Polsce.

      Czasem trzeba po prostu mieć jaja, żeby publicznie przyznać:

      źródło: roberto.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      no okej ale ciekawe co ty byś robił i czy odpuścił byś tak łatwo gdyby za twoje dzieło ktoś zgarnął miliony dolarów.
      @Amelie:
      CDP zgarnął miliony dolarów za SWOJE dzieło. Dzieło Sapkowskiego to książki a nie gry. Przy produkcji gier nie kiwnął palcem a nawet gdyby kiwnął to nie należałoby mu się więcej niż każdemu innemu pracownikowi, który pracował przy grze.
      @PanDzikus: czyli jakbys sprzedal cos komus a ten pozniej sprzedal to 1000x wiecej to byz zarzadal rekompensaty ? :)

    •  

      pokaż komentarz

      Tak działa świat dorosłych.

      @dangel: jak widać to nie tak jak myślisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @lowrider4you: 99% to nie tylko Ty - takich rzeczy to ucza w szkole podstawowej ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @dangel: sądzę że cdpr robi po prostu podkładkę pod prawa do kolejnych części, żeby były bezproblemowo robione

    •  

      pokaż komentarz

      @Amelie: ale nikt nie zgarnął milionów za jego dzieło. Wiedzmin 1 i 2 oparte o ten sam świat tyle nie zarobiły, więc decydujący o sprzedaży musiał być inny czynnik.

    •  

      pokaż komentarz

      @Amelie: @dangel: @gorzki99: @PanDzikus: Niezupełnie to tak działa. Jeżeli zapłata za prawa autorskie była niewspółmiernie niska do osiągniętych korzyści przez nabywcę, to autor może starać się o dodatkową kasę w sądzie. Tak mówi polskie prawo, więc narzekajcie na prawo, a nie na Andrzeja.

    •  

      pokaż komentarz

      @dangel: ja juz nie moge czytac jego ksiazek w kazdej postaci widze cząstke tego CH. wszystkie jego postacie to CH

    •  

      pokaż komentarz

      @dangel: Już widzę że zrezygnowałbyś z kilkudziesięciu baniek "dla zasad".

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991 ja na niego nie narzekam, ja go naprawdę rozumiem. I szczerze sądzę, że większość ludzi na jego miejscu też walczyło by o te pieniądze.

    •  

      pokaż komentarz

      @wilk132 otóż to. Wszyscy tacy honorowi, a przyszło by co do czego to był by kwik na pół Europy i Straßburg.

    •  

      pokaż komentarz

      polskim prawem jest ugadanie sie na jakas kwote a potem "buldupienie" ze malo

      @gorzki99: To prawo ma zapobiegać oszustom. Po prostu chroni obywateli przed zrobieniem złego interesu (i bardzo dobrze) bo nie każdy zna się na wszystkim a cwaniaków pełno. Autor który ,,nie gra w gry i ich nie rozumie'' akurat doskonale wpisuje się w tą formułę.

      Wynagrodzenie Sapkowskiego to była granda w porównaniu do tego co CDP zarobił i bardzo dobrze że autor coś z tego dostanie. Wszyscy czepiający się go za chamstwo zapominają o tym że Redów bez niego by po prostu nie było. Wiedźmin 1 to była bardzo przeciętna gra ciągnięta przez markę, nastawiona na zarobek w kraju i krajach graniczących z nami po prawej stronie mapy.
      Fakt że teraz dostaniemy cyberpunka jest nieodzownie związany z tym, że studio zostało pociągnięte za uszy po przeciętnej grze dzięki marce.

      Potem sytuacja się oczywiście odwróciła, ale bez książek nie byłoby żadnego potem.

      Dodajcie do tego fakt że wedle pogłosek CDP miał prawa do jednej gry na marce, paskudne odzywki w kierunku autora na social mediach (co przy studiu zatrudniającym masę piarowców jest po prostu żenujące) i wychodzi na to że Sapkowski bardzo dobrze zrobił że się o swoje upomniał.

      A fakt że ludzie dopieprzają się do niego że nie chciał pracować nad grą? A musiał? Zatrudnił go ktoś? Potrzebuje się angażować bo to ,,jego dzieło''?
      Przecież to wyrobnik. Wydał książkę ze ścinków które wywalił z sagi (sezon...), wydał fanficki, i ma generalnie w dupie to co pisze. O czym zawsze mówi. Dla niego to jest robota jak każda inna. Typ przecież był ekonomistą, słynie z przychodzenia na konwenty na prądzie, a tutaj chcą bóg wie jakiego idealistę.

      I że miał kilka milionów odpuścić? No proszę cię...

    •  

      pokaż komentarz

      @mosku: Tyle tylko, że te prawo jest bardzo podatne na dziury w interpretacji. Przecież w momencie gdy CDP kupował od Sapkowskiego prawa na Wiedźmina to marka była dokładnie warta tyle ile Sapkowski chciał. To CDP wypromował tę markę swoją tytaniczną pracą i dlatego na niej zarobił. Sapkowski nie powinien z tego tytułu dostać złamanego grosza. Na koniec inne porównanie, skoro te z pożyczką nie działa. Kupiłem stary, zniszczony obraz za 100 zł na pchlim targu. Po 5 latach i 2 renowacjach wartych milion złotych okazuje się, że to zaginione dzieło Rembrandta i jest teraz warte 100 milionów. Dlaczego oryginalny sprzedawca miałby dostać z tego tytułu cokolwiek więcej? To ja włożyłem pracę w renowację i odkrycie prawdziwej wartości tego dzieła a nie on.

    •  

      pokaż komentarz

      @mosku: @DivusClaudius: @Marek1991:

      No fajnie, że jest takie prawo, tylko trzeba je jeszcze rozumieć.

      Autor tworzy książkę, wydawca mówi, że książka jest c%$@$wa i chce odkupić prawa za 1000 zł. Autor nie może jej więcej sam wydać po przejęciu praw. Wydawnictwo zgarnia 1kk za wydanie książki.

      Autor tworzy obraz, ktoś zamawia obraz za 350 zł i sprzedaje na aukcji za 350 000 zł.

      To są sytuacje, kiedy autor ma prawo się ubiegać o dodatkowe pieniądze. Nie kiedy firma idzie, kupuje prawa do użycia pewnych postaci i tworzy własny samodzielny produkt. To są zupełnie różne sytuacje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Amelie:

      no okej ale ciekawe co ty byś robił i czy odpuścił byś tak łatwo gdyby za twoje dzieło ktoś zgarnął miliony dolarów. Na pewno by trochę żal tyłek ścisnął, nie wierzę ze każdy by tak o temat odpuścił.
      Ale pierniczysz aż oczy bolą.

    •  

      pokaż komentarz

      @dangel: z tym, że nie raz właściciel środków produkcji wykorzystuje twórcę. kapitalizm polega na wspieraniu twórcy, nie właściciela. Przynajmniej w kwestii wyprodukowania dobra, bo pracownik nie może okradać pracodawcy z majątku. Podobnie pracodawca nie może zaniżać wynagrodzenia za pracę, stosując przewagę siły i dyktując wynagrodzenie. Obalając komunę, dogadaliśmy się, że Państwo będzie wspierało ludzi twórczych (capita - kto pracuje głową ten ma), a nie tylko właścicieli firm

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: co Ty porównujesz? pożyczenie pieniędzy to jedno, a wykonanie pracy twórczej to drugie. Jak nie widzisz różnicy, to idź do liceum ponownie

    •  

      pokaż komentarz

      @SarahC o jaki piękny argument w dyskusji

    •  

      pokaż komentarz

      @PanDzikus: Ty komunisto, feudalisto, cwaniaczku

    •  

      pokaż komentarz

      @Amelie: Dokładnie. Wyobraźmy sobie sytuację, że kokazuje się że Wykop zarzbia na każdym znalezisku 10 zł a na komentarzu/wpisie 2 zł. Hipoptetycznie okazuje się, że prawo pozwala na ubiegania się przez wykopów na udział w zyskach. Już widzę te organizowanie się na opłacenie prawników itd tylko po to żeby wyrwać parę cebulionow.

    •  

      pokaż komentarz

      @dangel: ja już widzę jakbyś Ty się nagle dowiedział że za swoją pracę która na codzień wykonujesz możesz dostać dodatkowe 100 tys. i byś tego nie wykorzystał.

    •  

      pokaż komentarz

      @dangel: Pewnie podpuściła go jakaś kancelaria, która chce przy okazji ugrać procent dla siebie...

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: mogl to rozegrac inaczej - co bylo, to bylo. Ale mogl zaproponowac, ze przyszle gry nie mialyby „na podstawie tworczosci” tylko np. Wspolautorstwo scenariusza czy np. aktywne konsultowanie. Niewazne czy w rzeczywistosci by to robi czy nie oni dostaliby marketingowy bonus, a on umowiona kasiorke w postaci jakiegos procentu.

    •  

      pokaż komentarz

      w przeciwieństwie do Sapkowskiego nie siedzę pod skałą i wiem, jakie hajsiwo trzepie się dzisiaj na grach.

      @yarpen26: Nie uważam żeby Sapkowi należała się dodatkowa kasa ale on nie podpisał umowy dzisiaj tylko 15 lat temu gdy CD projekt nic nie znaczyło, poprzednia gra na podstawie wiedźmina byla niewypałem.

      Gdyby tylko chciał brać udział w tworzeniu gry wszystko mogło wyglądać inaczej a on wypiął się i obudził 15 lat później gdy W3 osiągnął sukces.

    •  

      pokaż komentarz

      @Koryntiusz: Mnie najbardziej w tej historii wkurza nawet nie to, że Sapkowskiemu się zachciało kasy, ale że podszedł do tego w tak grubiański, typowo januszowaty sposób: "łeee, oszukali mnie, łeee, nie powiedzieli, że tyle hajsu z tego będzie". Przecież CDPR mega dba o PR, jakoś by się dogadali bez tej całej dramy. Typu napisze zarys scenariusza do następnej gry okołowiedźminowej ("Gwent 2"?), choćby dwie strony A4 — i spoko, idzie przelewik, causa finita.

      Ale nie. Trzeba robić z siebie pośmiewisko. To, że jest uznanym autorem, tego nie usprawiedliwia. Ja wiem, że taka Rowling wariuje na Twitterze, ale jednak do tak podłych oskarżeń wobec byłych współpracowników nie wysuwa — a wydaje mi się, że jej sukces mógł delikatnie bardziej namieszać we łbie niż Sapkowskiemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @yarpen26: Masz całkowita rację. Gdyby teraz CDP i Sapek ogłosili współprace przy następnej części Wiedźmina wszyscy zarobili by kolejne miliony. Ale Sapek wolal unieść się dumą. Jego podejście widać w dokumencie o powstawaniu W1.

    •  

      pokaż komentarz

      no okej ale ciekawe co ty byś robił i czy odpuścił byś tak łatwo gdyby za twoje dzieło ktoś zgarnął miliony dolarów. Na pewno by trochę żal tyłek ścisnął, nie wierzę ze każdy by tak o temat odpuścił.

      @Amelie: Ale Sapek nie zrobił gry która podbiła świat. Wiedźmin równie dobrze by mógł być oparty na czymś innym i dał by sobie radę bo rozpoznawalność Wiedźmina jako fantasy na świecie była na poziomie zero przed premierą gry. I świat = USA i zachodnia Europa czyli największe rynki konsumenckie bo zaraz bedziecie wyjeżdzać że na Czeski przetłumaczyli sagę XD

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: porównanie byłoby spoko, gdyby nie to, że chodzi o prawa autorskie, a nie pożyczenie kasy.

    •  

      pokaż komentarz

      @drzuo no ale ja nie mówię, że zrobił grę i że wszystkie zyski powinny płynąć do niego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Amelie: Wszystko było prawidłowo. Jakby ktoś sprzedał kawał pola którego nie używa a za 10 lat odkryli tam złoto to mają mu płacić za to?

    •  

      pokaż komentarz

      @Amelie: To samo, Sapkowski chce hajsu dopiero jak CDPR odniosło sukces dzięki swojej ciężkiej pracy i marketingowi a w międzyczasie psioczył na gry i wyśmiewał

    •  

      pokaż komentarz

      @Eternaltraces: To jest akurat proste. Wy wszyscy źle porównujcie. Wiesz kto powinien dostać kasę za obraz, oczywoczywiście Rembrandt ale on nie żyje

    •  

      pokaż komentarz

      @drzuo: dokładnie, jak sprzedawał prawa to sobie myślał, że pewnie gówno z tej gry będzie a on sobie przytuli pieniążki a tamci niech się męczą, książeczki świetne idą hajs się zgadza, on pomagać przy tworzeniu gry nie będzie bo jestem pan poważny pisarz a to jakieś gry dla dzieci. Mija kilkanaście lat i dziadek nagle w szoku bo świat poszedł do przodu, pojawiły się komputery, amfetamina, samoloty ( ͡° ͜ʖ ͡°) nowe pokolenie dzieci zamiast na podwórku dzieciństwo spędza przed kompem/konsolą i nawet nie wiedzą, że Wiesiek był na podstawie jakiejś tam czytanki sprzed lat więc mu klasycznie pękła dupa. Na miejscu Redów bym jeszcze kręcił z niego bekę i go trollował bo to taki somsiad Janusz, póki gówno masz to spoko hehe rób tam sobie gierki a po spektakularnym sukcesie dupa piecze i jeszcze jakieś roszczenia bez żadnej podstawy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99:

      - ten co kupil traci (gra sie nie sprzedala) a ty jestes dalej happy - nie kaze ci oddac
      Napisałem o tym że on nie oddaje strat bo nie on robi to dzieło i nie jest akcjonariuszem i nie ma z tym nic wspólnego oprócz tego że sprzedał prawa do niego.

      A teraz na logikę, Wiedźmin czyli własność intelektualna (chyba) na początku mógł być warty tylko od 0 do nieskończoności, nie mógł być na minusie a co za tym idzie Sapek strat nie powinien ponieść. Straty ponoszą wydawcy itp.
      Własność intelektualna to nie jest przedmiot jako taki i nie można go zadłużyć.
      No im dłużej się zastanawiam tym bardziej myślę że to prawo jest dobre.

    •  

      pokaż komentarz

      @Eternaltraces: > To jest akurat proste. Wy wszyscy źle porównujcie. Wiesz kto powinien dostać kasę za obraz, oczywoczywiście Rembrandt ale on nie żyje
      ŹLE

      Sam się zamotałem, porównanie do Rembrandta jest złym porównaniem chyba że mówilbyśmy o rękopisie Sapkowskiego albo na maszynie pisarskiej zrobionej pewnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @dangel: no dobrze nie karm nas już swoimi przemyśleniami z poradnika korposzczura (╯︵╰,)

    •  

      pokaż komentarz

      @Amelie: każdy honorowy bo to nie jego kasa i sprawa, ciekawe co by było gdyby kogoś osobiście to dotknęło. Mimo wszystko autor dał ciała podpisując taka umowę

    •  

      pokaż komentarz

      @Nizior no dał dał ale z drugiej strony każda jego współpraca kończyła się klapą, skąd mógł podejrzewać że tak się to rozkręci... Trafiło na lepsze czasy i grunt. Nawet prawo go broni także... No ja też uważam, że prawie każdy na jego miejscu by walczył żeby jednak trochę więcej z tego mieć.

  •  

    pokaż komentarz

    Sapkowski od wiecznego sapania?

1 2 3 4 5 6 7 ... 21 22 następna