•  

    pokaż komentarz

    W zasadzie to wygląda tak, z Amerykanami wszystko sobie szybko wyjaśnili, przeprosili, a w Europie cisza. Takie są tu podwójne standardy,

  •  

    pokaż komentarz

    I bardzo dobrze że wyciągają wnioski i nie brną dalej w tę głupotę.

  •  

    pokaż komentarz

    Ciężarówki są dieslami głównie dlatego, że przez lata ON był dużo tańszy od benzyny. W takim USA, gdzie była normalność, czyli Pb tańsze niż ON, jeździ mnóstwo ciężarówek, które dieslami nie są.

    @slx2000

    Co ty piszesz to słabo się robi. Mylisz pickapy z ciągnikami, które są tylko na ON. ON w ciężarówce jest ze względu na to, że diesel był i jest silnikiem z wyższą sprawnością. Diesel w ciężarowym stosunkowo do pojemności silnika ma małą moc ale wp%$?u Nm i przede wszystkim ze względu na niskie obroty ma wch#? większą trwałość zwłaszcza przy ciąganiu 30-50 ton. Prędzej elektryczne silniki zastąpią diesla w ciężarówce niż jakąkolwiek benzyna.

    •  

      pokaż komentarz

      . W takim USA, gdzie była normalność, czyli Pb tańsze niż ON, jeździ mnóstwo ciężarówek, które dieslami nie są.

      @pifqo: Czy to nie jest tak, że benzyna to jest produkt podchodny od ropy, więc jest droższa?

      Diesel w ciężarowym stosunkowo do pojemności silnika ma małą moc ale wp??$u Nm

      @pifqo: Może i masz rację, ale trochę dziwnie opisujesz.

      Jeśli silnik A w jakimś przedziale obrotów, ma moment obrotowy większy niż silnik B, to również oznacza, że w tym przedziale obrotów moc silnika A jest wyższa niż silnika B.
      I tak to jest z dieslami, że nie kręcą się wysoko (więc ich moc maksymalna często nie jest duża), ale na obrotach "normalnych" (powiedzmy, że 2000-3000 obr/min) mają zazwyczaj więcej mocy niż benzyniaki (i przy okazj mniej palą).

      Benzyniaki mają większą moc niż diesle, ale moc maksymalną, uzyskiwaną na wysokich obrotach, co jest istotne przy przyspieszaniu, albo w wyścigach samochodów, a nie w przypadku przeworzenia towarów.

    •  

      pokaż komentarz

      Ciężarówki są dieslami głównie dlatego, że przez lata ON był dużo tańszy od benzyny.

      @pifqo: Nie. To kwestia spalania albo 30/100 (diesel), albo 45-60/100 (benzyna). Dlatego nie ma najmniejszej opcji na jakąkolwiek ciężarówkę z benzyną, już jak na warunki o których mówimy ekstremalnie lekkie trucki z usa z mini silnikami po 5-6 litrów palą po 25/100, a co dopiero jak wrzuci się 11 litrowy benzynowy silnik do 40 ton.

      Po prostu nie ma mowy o benzynie w tym przypadku.

    •  

      pokaż komentarz

      @noobarian: Pierwszy cytat nie jest ode mnie tylko od gościa slx, ale mogę odpowiedzieć cześciowo:

      Pb i ON jest pochodny od ropy tak samo jak i LPG. Sprawdź w necie rafinację ropy i co wychodzi przy jakiej temp i wysokości. Na dole mazut poprzez Pb później ON na gazie kończąc.
      Dlaczego Pb jest tańsze od ON tego ci na 100% nie wyjaśnię, sądzę, że po części jest to zależne od podatków, po kolejnej części od tego, że większość motoryzacji osobowej w USA to Pb a transport to ON.

      Co do mocy i Nm. Nie che się zapędzić w kozi róg, bo nie chce mi się szukać i podpierać materiałami bo nie siedzę w tym, ale w skrócie to moment to siła powiązana z ramieniem. Diesel ma większe wykorbienie na wale, co za tym idzie większe sprężanie. Benzyna ma mniejsze wykorbienie, mniejsze sprężanie, wyższą prędkość obrotową.
      Poza tym w ciężarowych często 1500 to już połowa lub 3/4 obrotomierza.

    •  

      pokaż komentarz

      @kupkesobieciagne: Popatrz dobrze, bo to nie moje słowa, cytowałem gościa, tyle, że na telefonie i cytat nie wszedł

    •  

      pokaż komentarz

      Poza tym w ciężarowych często 1500 to już połowa lub 3/4 obrotomierza.

      @pifqo: Nawet 4/5 użytecznych obrotów, w sumie nikt ponad 1800 obrotów nie kręci.

      @kupkesobieciagne: Popatrz dobrze, bo to nie moje słowa, cytowałem gościa, tyle, że na telefonie i cytat nie wszedł

      Kapuje.

    •  

      pokaż komentarz

      Ciężarówki są dieslami głównie dlatego, że przez lata ON był dużo tańszy od benzyny

      @pifqo: nie dlatego. Jest konkretny powód czemu duże silniki są prawie zawsze dieslami, a małe prawie zawsze benzynami. Stąd też tiry zawsze są na ON, a motocykle na benzynę.

    •  

      pokaż komentarz

      Ciężarówki są dieslami głównie dlatego, że przez lata ON był dużo tańszy od benzyny.
      Zawsze mi się wydawało, że tak jest jednak przede wszystkim z drugiego wymienianego przez ciebie powodu:

      ON w ciężarówce jest ze względu na to, że diesel był i jest silnikiem z wyższą sprawnością
      Dodajmy do tego, że z litra ropy naftowej można w wyniku spalania uzyskać ok. 17% więcej energii...

      W takim USA, gdzie była normalność, czyli Pb tańsze niż ON, jeździ mnóstwo ciężarówek, które dieslami nie są.
      @pifqo: Normalnością jest właśnie tańszy olej napędowy, gdyż wymaga mniejszej ilości zabiegów rafinacji z surowej ropy naftowej. Myślę, że bardziej ci chodzi o to, że w USA nie ma aż takich obciążeń paliw podatkami jak w Europie, dlatego mają cenę typ 2$/galon, czyli ok. 2 PLN / 1 litr - przy średnich dochodach 3x - 4x polska średnia krajowa - to jest właśnie normalność. Tam nikt kosztami paliwa się specjalnie nie przejmuje, dlatego dla nich europejskie "duże silniki" są jedynie powodem do śmiechu...

    •  

      pokaż komentarz

      @projektant_doktorant:

      Ty widzisz, że nad loginem slx jest jego tekst? Na telefonie cytat mi nie wszedł :)

    •  

      pokaż komentarz

      @pifqo: Ok, wszystko jasne. Na desktopie cytatu nie widać :)

  •  

    pokaż komentarz

    No dają limity z dupy to teraz placzą,że duże. Ale Niemcy zniosą limity aby napedzić swoją gospodarke.

  •  

    pokaż komentarz

    po pierona mi dizel. mi autko w trasie 5litrów pb95 spala po miescie nie przekracza 6 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Voxen: toyota yaris II
      Tico i swojak by więcej spalił

    •  

      pokaż komentarz

      @bronsky: spalanie 5,5 l/100km przy 100-120 km/h po autostradzie
      182KM benzyna 1.5T

      źródło: wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Diplo: To odrobinkę więcej niż u mnie. Prawie 2x mocniejszy, 3 litrowy diesel here.

    •  

      pokaż komentarz

      @bronsky: jak ktoś sporadycznie korzysta z autostrady, to taki yaris jest jak najbardziej ok. Ale kilka godzin z prędkością powyżej 120 km/h w takim aucie to nie jest przyjemna rzecz

    •  

      pokaż komentarz

      @Diplo: 100km/h na autostradzie (✌ ゚ ∀ ゚)☞
      Sprawdź przy 160 czy nawet 200 ile pali.

    •  

      pokaż komentarz

      @Diplo: to po trasie Katowice - Kraków we wtorek rano. Jechałem 160 gdzie się da, ofc nie wszędzie się da bo tiry, itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @Diplo: @kupkesobieciagne: poza tym specjalnie spalaniem się nie przejmuje, akurat poszło foto bo się zdziwiłem, jak nisko wyszło. Kupować diesla żeby oszczędzić 50 pln miesięcznie, czy nawet 200 to trzeba być bezrobotnym chyba. Diesel to wstyd generalnie i napęd dla wasatego rolnika.

    •  

      pokaż komentarz

      @Diplo: @kupkesobieciagne @d4t4 @Xava Z tym spalaniem w Civicu 1.8T to chyba jezdzicie jak emeryci. Na autostradzie to wiadomo że samochód spali mniej i jeszcze 110-120km/h..... Jeszcze pewnie jedyne co jest w aucie to kierowca i powietrze. Pokazcie komputer z tych Civiców to wyjdzie ile pali NAPRAWDĘ:

      źródło: civic.JPG

    •  

      pokaż komentarz

      @Bigbluee: jakiś plebs mnie minusuje. Odnośnie tego, co mówisz, to mam średnia z 7k km 7.6 a nieraz lecę 170. Tyle że na a4 nie da się tak lecieć dłużej niż 5 min. Nawet może 3 min. Głównie jadę sam. Auto generalnie genialne. No, ale Polok woli octavie w dieslu Oo. I trudno.

    •  

      pokaż komentarz

      @sosna119: Ponieważ to samochód miejski, a nie w trasę. W nim jest znośnie do 90 kilku km/h i potem zaczyna się jazgot. Już pominę to, że na nierównej drodze plastiki skrzypią jak wściekłe.

    •  

      pokaż komentarz

      @Diplo: siema mi te 5 to pomiędzy 90-100. Realne spalanie mierzone na stacji . Do tego zniwelowalem zawyżanie prędkości przez licznik.
      Komputer pokazywał 4,5 a przebueg był 750km. Liczyłem dla 700km.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bigbluee: nie będę mówił, że w weekend na trasie spaliłem 11,5/100 bo nie pasuje to do narracji ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Bigbluee: jakiś plebs mnie minusuje. Odnośnie tego, co mówisz, to mam średnia z 7k km 7.6 a nieraz lecę 170. Tyle że na a4 nie da się tak lecieć dłużej niż 5 min. Nawet może 3 min. Głównie jadę sam. Auto generalnie genialne. No, ale Polok woli octavie w dieslu Oo. I trudno.

      @d4t4: Nie wiem kto Cie minusuje. Ja nie daje ani plusów ani minusów :) Nowe silniki takie jak 1.5T czy 1.8T wiadomo że palą sporo mniej niz wolnossaki. O to właśnie chodzi w zaturbionym downsizingu. Ja nie mowie ze coś jest złe, daleko mi do takich dyskusji że to co było kiedyś jest lepsze albo gorsze, tylko że w cale nie jest tak mega kolorowo jak to się wybiórczo przedstawia w wynikach spalania. To co było kiedyś jest INNE. Ludzie porównują motory sprzed 10 lat do tych co teraz wychodza. Nie ma to sensu bo są to zupełnie inne jednostki napędowe. Kiedyś było tak, że do flagowego silnika, np 2.0, 2.3, 2.5 dokładało się Turbo i wychodziła w ten sposób wersja sportowa. Dzisiaj ekoszał na to nie pozwala. JEDNAK o trwałości nikt się nie wypowiada, bo nie wolno. Mój pierwszy mechanik jak miałem Citroena, jeździł CX-em. Obecny mechanik ma Subaru właśnie w tej starej technologii czyli spory wolnossak+Turbo. Sam mówi że wymienił już niezliczoną ilośc silników "nowoczesnej motoryzacji" typu 1.0T i 1.2T, które nie dojechały nawet do 100tys. Te silniki jak się kończa to w całości ida na złom. Olej pochłaniają w ilościach hurtowych. NIE KAŻDY ale w ogromnej większości z TSI na czele. Za 5 lat może się okazać ze to co teraz wychodzi z fabryki, będzie stało masowo na otomoto jako uszkodzone na czesci lub do wymiany silnika.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bigbluee: zgoda, ale akurat silniki vw to wzór awaryjności, wad konstrukcyjnych itd. Honda, jak coś wypuszcza to jest dopracowane. Ja mam już 3 Hondę i żadnych awarii. Przez 15 lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @Diplo: lewym pasem 100/120 bój się boga

    •  

      pokaż komentarz

      @publiczny2010: w którym miejscu jadę 100 lewym pasem?

    •  

      pokaż komentarz

      @d4t4 Jeździsz budżetową honda i się cieszysz? Nie wstyd ci takim złomem jeździć?
      Chociażby ze względów bezpieczeństwa w takie badziwie bym nie wsiadł a już w ogóle nie przewoził tym dzieci.

    •  

      pokaż komentarz

      @VWgolf3: ta budżetowa wersja jest droższa niż każdy golf z wyjątkiem gti i r. Ktoś z takim nickiem raczej nie powinien się wypowiadać na takie tematy.

    •  

      pokaż komentarz

      @VWgolf3 @d4t4: auto za przeszło 100 tysięcy jest budżetowe (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      pokaż komentarz

      @d4t4
      @Diplo
      100k za auto to jest dużo? Może dla was.
      Wstyd takim szmelcem się pokazywać, wspomniałem jeszcze marnym bezpieczeństwie. 100k a dalej trumna na kołach.

    •  

      pokaż komentarz

      @VWgolf3: słaby bait albo mocne kompleksy (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      pokaż komentarz

      @Diplo
      Czego nie rozumiesz?
      @d4t4 jeździ autem którym normalny człowiek nie jakiś biedak nie odważyłby się w ogóle jechać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Diplo
      Moje komentarze to odpowiedz na hipokryzje @d4t4
      Plebs jeździ dieslem, 15 letnim "złomem" w które by nie wsiadł a sam jeździ co najwyżej przeciętnym autem.
      Jeśli chodzi o bezpieczeństwo to jest na samym dole dzisiejszych standardów.
      Poczuł się panem bo ma honde która moje auto zmiotło by z drogi podczas wypadku.
      Na każdego kozaka znajdzie się większy kozak o czym wspomniany pajac zapomniał chyba.

    •  

      pokaż komentarz

      Poczuł się panem bo ma honde która moje auto zmiotło by z drogi podczas wypadku.

      @VWgolf3: czyli kompleksy, bo rozumiem, że ty jesteś tym kozakiem/nauczycielem? (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      pokaż komentarz

      @Diplo
      Nazwij to jak chcesz. Dla mnie to czyste buractwo, hipokryzja najwyższych poziomów.
      Sam jeździ przeciętnym autem a gdy ma okazję pośmiać się z kogoś kto jeździ gorszym to aż wąs mu się kręci ze szczęścia.

    •  

      pokaż komentarz

      @VWgolf3: @Diplo: golf3 to typowy robak, gowno wie, w dupie był, gowno widział i bredzi o bezpieczeństwie. 'Moje auto by go zmiotło podczas wypadku' Aha to pewnie Wiesiu spod znaku 'kupiłem używanego MLa w dieslu bitego 3 razy za pół darmo i jestem królem wsi'
      Vwgolf3... Wracaj orac pole swoim złomem w dieslu po Niemcu.
      Widać że jesteś robakiem i ci się ciśnienie podnioslo

    •  

      pokaż komentarz

      @Diplo: @VWgolf3: mega kompleksy widać. Porównuje lexusa do skody, niby skoda lepsza, a za to civic x budżetowy. Aha. Skoda Uber ales.

    •  

      pokaż komentarz

      @d4t4
      To ty bredzisz o bezpieczeństwie tymczasem jeździsz gównem prawie najniższej klasy.
      Trudno na rynku poszukać nowe mniej bezpieczne auto niż twoje.

    •  

      pokaż komentarz

      @d4t4
      Porównuje przyspieszenie i tak skoda ma je lepsze. Każde inne auto w danej klasie i mocy ma je lepsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @VWgolf3: 5 gwiazdek. Gratuluję ogarniecia. Mam rocznik 2018.

    •  

      pokaż komentarz

      @VWgolf3: przez przełożenie skrzyni, musisz machnąć dodatkowo przed 100. W trasie wygląda to inaczej zupełnie, octavie i inne parchy od razu ustępujo. Znafco internetowy. Ok eot

    •  

      pokaż komentarz

      @d4t4
      5 gwiazdek i co z tego? Jaka masa własna?
      Jak to porównasz do 5 gwiazdek i masy własnej 2300 kg?
      Twoje 5 gwiazdek ma zastosowanie tylko w przypadku zderzenia z autem o masie +- 100 kg w stosunku do twojego.

    •  

      pokaż komentarz

      @VWgolf3: jprdl.. To najlepiej kupić ciężarówkę star w dieslu.... Gościu skończ bredzić.

    •  

      pokaż komentarz

      @d4t4
      Hybryda nie jest na trasy! Ludzie nimi jeżdżą tylko po mieście.
      Przynajmniej tak twierdzą jeśli im się wytyka dużo większe spalanie niż w dieslu.

    •  

      pokaż komentarz

      @d4t4 Czemu uważasz, że to brednie?
      Taki przewrażliwiony na punkcie bezpieczeństwa jesteś a ta honda wiele się nie różni od 15 letniego złomu.
      A 15 letni złom o masie 2000 kg i 5* zrobi miazgę z twojego auta.

    •  

      pokaż komentarz

      @VWgolf3: ja nic o hybrydzie nie pisałem. Ano widzisz... Wytykanie spalania. Kogo to obchodzi? Wali mnie spalanie. Itak wolę benzynę. Tylko wąsacz kupuje auto kierując się spalaniem. Robię 30k lekko rocznie i nigdy nie wezmę diesla dlatego bo 'mało poli'. Dorośnij, twoje argumenty nie są moimi argumentami.

    •  

      pokaż komentarz

      @VWgolf3: życie to nie wrack race. Ciężarówka z 78 roku zrobi miazgę z każdego auta. To znaczy, że mam nią jeździć? Ludzie mają auta poniżej tony sportowe, jeżdżą dla zabawy i nie przejmują się ciezarowkami

    •  

      pokaż komentarz

      @d4t4
      Możesz mieć inne zdanie niż inni, każdy ma inne zdanie.
      Patrz przykład mój i krytyka hybrydy. Nie nazywaj innych plebsem tylko dlatego, że jeździ dieslem czy 15 letnim autem.
      Wytykam spalanie hybryd bo są reklamowe jako oszczędne co jest nieprawdą.
      Nie obrażam innych dlatego, że jeżdżą hybrydą.
      Krytyjuje za to hybrydy tak jak ty diesle. I do tego co najwyżej mamy prawo.

    •  

      pokaż komentarz

      @d4t4
      "życie to nie wrack race. Ciężarówka z 78 roku zrobi miazgę z każdego auta. To znaczy, że mam nią jeździć? Ludzie mają auta poniżej tony sportowe, jeżdżą dla zabawy i nie przejmują się ciezarowkami"

      Ludzie jeżdżą 15 letnimi autami i się nie przejmują. Nowe auto klasy twojej hondy wiele się nie różni jeśli cokolwiek od 15 letniego auta.

    •  

      pokaż komentarz

      @VWgolf3: obrażam bo codziennie jakiś dzban mi kopci w mordę na czarno zdezolowanym złomem. Wiem. Nie każdy kopci, ale w pl nikt I'm nic nie robi. Potem rak płuc możesz dostać, mimo że sam masz np elektryka. Dlatego jestem cięty na diesla.
      Hybryda to fakt do miasta. Kolega ma lexusa Suva 300h i to potrafi 15l łykać.
      No ale za to nie kopci innym w mordę sądzą.

    •  

      pokaż komentarz

      Diesel to wstyd generalnie i napęd dla wasatego rolnika.

      @d4t4: Powiem ci tak. Jak odpalam mojego 300 koni+, 6 cylindrowego diesla to ostatnie co odczuwam to jakikolwiek wstyd. XD

      Ale jak miałbym zamiast niego, odpalać jakąś kosiareczkę, która spali mi nawet więcej to owszem, czułbym wstyd i żałość wobec siebie, bo wiedziałbym, że mogłem mieć potężne, pięknie pracujące auto, a mam terkoczące gówno z ogromną ilością dodatkowego osprzętu o zerowej wytrzymałości.

    •  

      pokaż komentarz

      @kupkesobieciagne: porównaj go z turbo benzyna o tej samej pojemności i ilości cylindrów. Dla mnie nadal diesel to diesel. Co z tego, że v6 skoro nadal brzmi jak wiadro ziemniaków wysypywanych na chodnik.

    •  

      pokaż komentarz

      @d4t4: Dlaczego mam go porównywać z silnikami, których praktycznie nie ma, nie licząc najwyższych modeli BMW/Audi/Mercedesa? Dlaczego mam go porównywać z silnikami, które spalą 50-70% więcej i są znacznie mniej trwałe? Chociaż nawet jak porównam to co z tego? Dostanę 330 konnego diesla twinturbo i 330 konną benzynę twinturbo o bardzo podobnym dźwięku i mniej więcej podobnej charakterystyce, jeden kręcący się do 5500, drugi do 6500, jeden ciągnący zdecydowanie lepiej 1500 obrotów niżej od drugiego.

      Porównuję ten silnik, który spalił mi przez ostatnie 5000 km, 7,4/100 do porównywalnie spalających silników, czyli w przypadku benzyn są to silniki typu 1.0 r3, 1.2 r3, 1.5 i tego typu gówno, które właśnie daje z kilku tysięcy spalanie rzędu 7,5/100.

      Dla mnie nadal diesel to diesel. Co z tego, że v6 skoro nadal brzmi jak wiadro ziemniaków wysypywanych na chodnik.

      Powiedz uczciwie, czy ten silnik brzmi jak wiadro ziemniaków?

      https://www.youtube.com/watch?v=6R9beKDN1tU

      A teraz powiedz uczciwie jak brzmi ten silnik.

      https://www.youtube.com/watch?v=d4M_yLCa8rA

      https://www.youtube.com/watch?v=GH50gcc1HCg

      Przecież to kompletne gówno, po prostu istna tragedia. Zastanów się chłopie i myśl. Jak ty chcesz jeździć terkoczącym, zabijającym tym okropnym dźwiękiem dusze gównem to sobie jeździj, ja wolę zdecydowanie ładniejszy dźwięk 6 cylindrów w dieslu. Chociaż tak na serio, to dzisiaj już wszystko brzmi lepiej niż nowoczesne trzy i czterogarowe benzyny z wtryskiem bezpośrednim, bo to po prostu dźwiękowe dno motoryzacji.

      Bądźmy poważni, co my k!@@a porównujemy? XD

    •  

      pokaż komentarz

      @VWgolf3:no weź się już przyznaj czym jeździsz
      wyjdziesz albo na buraka w starym złomie albo na buraka w ekstra furze (✌ ゚ ∀ ゚)☞

      GIF

      źródło: media.giphy.com (482KB)

    •  

      pokaż komentarz

      @kupkesobieciagne: dźwięk w idlu z otwarta klapa vs przygazówka na nieseryjnym wydechu. Aha mówimy o 300 koniach a ty mówisz o spalaniu. Czyli lekki wąs musi być. Jak nietrwałe? Benzyny duże są bardziej trwałe od diesla. Taki 3.0 tdi to jest dramat serwisowy. Rozrządy itd. Stare 2jz np były proste i zajebiste.
      Spalanie 7.5 jest duże? Dzizas, społeczeństwo zdziadziale. Serio bieda. Kupić stary złom 12 letni z 3l dieslem, musi być wieś tuning cziprm ofc... I musi mało 'polić'. Przy 300 koniach spalanie 16l przy upalaniu to norma. Jak tego nie akceptujesz i nie stać cie na paliwo to sobie pograj w gry zamiast gazować ludzi rakotwórczymi wyziewami. Oszczędzę kosztem cudzego zdrowia. Super.

    •  

      pokaż komentarz

      @Diplo
      Wybacz, ale nie muszę ci się tłumaczyć.
      Buraka szukaj na zdjęciu rodzinnym.

    •  

      pokaż komentarz

      @VWgolf3: oj no nie wstydź się ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @VWgolf3: chłopaku pogrążasz się tylko, a mi sprawiasz wielką frajdę (⌒(oo)⌒)

    •  

      pokaż komentarz

      @Diplo
      1000 ? 1500?
      Orientacyjnie niech poda.
      Wyjdzie na szmate albo na szmate.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Diplo
      Zawstydziłeś się?
      Popłakałeś się moderacji aby usunęli mój komentarz?
      Zadałem tylko pytanie. Widocznie musi być ci bardzo wstyd.

    •  

      pokaż komentarz

      @VWgolf3: to wpadasz? możemy nawet we dwójkę na piwko skoczyć na miasto (づ•﹏•)づ
      odblokuj PW to ustalimy kiedy ʕ•ᴥ•ʔ

    •  

      pokaż komentarz

      @Diplo
      Daj namiary na matkę ( ͡º ͜ʖ͡º) "porozmawiam" z nią w jej języku. Tak jak lubi.

    •  

      pokaż komentarz

      @VWgolf3:
      Serio proponuję Ci męską rozmowę w cztery oczy, czego się boisz?

    •  

      pokaż komentarz

      @Diplo
      Serio wstydzisz się własnej matki?
      Też chciałbym jej tylko zaproponować rozmowę.
      Chciałbym znać odpowiedzi na kilka pytań. Ty nie potrafisz odpowiedzieć. Wstydzisz się?

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Diplo
      Spaliłeś się ze wstydu, no cóż. Matki się nie wybiera.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora
      @VWgolf3: Jakby co, to napisałem, że jesteś niemęski w sposób pejoratywny.
      Napisałem również, że liczę, że jednak znajdzie się okazja do rozmowy na żywo, a na koniec się pożegnałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Diplo
      Na żywo miałbyś pełne spodnie gdybyś mnie spotkał.

    •  

      pokaż komentarz

      Na żywo miałbyś pełne spodnie gdybyś mnie spotkał.
      @VWgolf3: wiadomka ʕ•ᴥ•ʔ

      źródło: i.kym-cdn.com

    •  

      pokaż komentarz

      Taki 3.0 tdi to jest dramat serwisowy.

      @d4t4: Co wymianę rozrządu, wtrysków, turbo w takim silniku, w 1.5 turbo czy innym gównie wymieniasz cały silnik + wtryski, pompę wysokiego ciśnienia, rozrząd kilka razy, cewki, fajki, turbo w 1.6 thp łańcuch rozrządu kilka razy. W nowoczesnej benzynie po 300 tysiącach nie ma czego nawet szukać.

      O m57 nawet nie wspominam, bo te silniki klepały po milion km.

      TO jest dopiero dramat serwisowy.

      @kupkesobieciagne: dźwięk w idlu z otwarta klapa vs przygazówka na nieseryjnym wydechu.

      Wiesz, dałeś ogólnikowo, że DIESEL = gówno dźwiękowe. Jak sam widzisz, jest dokładnie na odwrót. W idlu czy na seryjnym wydechu deklasacja jest po prostu totalna wobec tych niesamowicie okropnie pracujących nowoczesnych benzyn, to jest po prostu jakaś kpina jak źle te silniki pracują.

      Jeszcze raz powtarzam, co my k$!$a porównujemy. XD Silniki mają podobną ilość osprzętu(w benzynie dochodzi nierzadko ekstremalnie drogi układ zapłonowy i kilka czujników), jeden ma 1.5 pojemności, drugi 3 litry, prestiżowe więcej niż 5 cylindrów i k$!$a 2x tyle mocy, a palą mniej więcej tyle samo.

      Trzeba być idiotą, by dzisiaj kupić benzynę.

    •  

      pokaż komentarz

      @kupkesobieciagne: prestiżowe chyba na wsi pod Białymstokiem. Jaka taka sama ilość osprzętu? Ten dieslowy będzie z 3-4x cięższy. Aha. Diesel kręcił takie same czasy na torze co m3. Mhm, żyj w swoim świecie. Przytoczyłeś gówniane 1.6 thp ofc od bmw, mówiąc, że w japońskim jest tak samo. Akurat thp to jeden z większych szajsow. No ok, niektórzy mi tu wmawiali, że e36 jest najlepszym samochodem ever i specjalnie go kupili a nie z biedy. Ty mówisz podobnie o e60, które jest mega parchem w obecnych czasach. Ciekawe ile z tych koni żyje, przy takiej masie, to w 2.0 to nie jedzie wcale a w 3.0 to na autostradzie nikt go nawet nie męczy żeby nie jeblo, zwykle się tacy posiadacze wleka między tirami. Pewnie żeby spalanie zmniejszyć. Kup premium i pilnuj spalania cały życie Oo

    •  

      pokaż komentarz

      Jaka taka sama ilość osprzętu?

      @d4t4: Serio mam ci wyliczać te wszystkie pompy wysokiego ciśnienia, wtryskiwacze, gpfy, dwumasy, egry i tak dalej?

      Aha. Diesel kręcił takie same czasy na torze co m3. Mhm, żyj w swoim świecie.

      Nigdy nic nie wymyślam.

      https://fastestlaps.com/comparisons/h6e6177llald

      https://fastestlaps.com/comparisons/lpu6fg7g97sg

      To ty kolego żyjesz w swoim śmiesznym świecie, nie wiedząc co się dookoła ciebie dzieje.

      prestiżowe chyba na wsi pod Białymstokiem

      Bardziej prestiżowy układ cylindrów wszędzie, nieistotne czy jest to wieś na podlasiu, czy centrum Berlina. Po prostu każdy normalny nieupośledzony człowiek uzna 6 cylindrów w jakimkolwiek układzie za znacznie fajniejsze, lepsze niż k%$?a j#!?ne cztery upośledzone gary, czy o zgrozo trzy gary.

      Przytoczyłeś gówniane 1.6 thp ofc od bmw, mówiąc, że w japońskim jest tak samo.

      Przytoczyłem japońskie + dodałem kilka słów o 1.6 thp, nie manipuluj i nie kłam. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Ty mówisz podobnie o e60, które jest mega parchem w obecnych czasach.

      Czy ja wiem, technologicznie jest to nadal jedna z najciekawszych i najbardziej zaawansowanych konstrukcji samochodu z silnikiem z przodu, będąc nadal prawie czołowo w niecałym procencie najlepszych samochodów fr w historii motoryzacji.

      Ciekawe ile z tych koni żyje

      W dieslu zwykle nie dość, że konie nie zdychają, to jest zwykle ekstra bonus, który kompensuje ewentualny lekki zanik mocy poprzez brudny dolot lub słabą turbinę.

      Pewnie żeby spalanie zmniejszyć.

      Otóż kolego, wielki mocny diesel pali najmniej, gdy się go butuje, na przykład niecały 3 sekundowy ogień po wyjściu z zabudowanego, by z 55 km/h osiągnąć +/- 100 km/h i utrzymywać tą dynamikę jest chyba w dieslu najbardziej ekonomicznym sposobem na mini spalanie.

      przy takiej masie

      Przedstawiona przez ciebie E60 jest wyjątkowo lekkim autem, nieprzesadzony wyposażeniem sedan 530D manual Lci waży niecałe 1600 kg, kilka kilo więcej od E90.

      Kup premium i pilnuj spalania cały życie Oo

      Tak jak pisałem, spalanie samo przychodzi, z tej mocy się tylko korzysta z rozkoszą, bo 330-350 koni w dieslu robi fajny przeciąg. Akurat w przytoczonym E60 535D, zwykły chip pozwala na raptem 370 koni. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @kupkesobieciagne: Spoko, że poświęciłeś czas żeby mi odpowiedzieć na tyle szeroko.
      Aha, porównałeś tego diesla do m3, ale starszego o 10 lat. Myślałem, że mowa o podobnych rocznikach.
      Może to auto w swoich latach było ciekawe, ale teraz to 90% tych samochodów to stare trupy, serio przejdź się po ulicach i popatrz. Nie mówię o wnętrzach wytartych i zmarnowanych do oporu. Teraz podobne osiągi na torze może mieć jakąś fiesta st, wiem, do 100 może ma słabszy czas, ale na torze już sobie poradzi zapewne lepiej.
      I mowa tu sportowej wersji miejskiego autka dla pań.
      Czy 10 lat robi różnicę? Robi, przesiadłem się niedawno z auta starszego o 9 lat i przeskok jest ogromny. Na autostradzie auto samo praktycznie skręca, adaptacyjne zawieszenie, czasem nawet do mnie przemówi kobiecym głosem, obudzi mnie, jak jadę w stanie prawie snu, nie pozwoli wjechać nikomu w zad (podobno), jest dużo miejsca, mam 196 cm, do e60 o dziwo się ledwo mieszczę, nie wiem, jakim cudem, ale w środku jest mało miejsca. No i tu mowa o 15 latach, więc przeskok jeszcze większy.
      To jest taki mit, że nowe auta się psujo, albo są tandetne. No, jak ktoś jeździ służbowym rapidem czy octavia, to to jest mega podle.
      Nawet już dobrxe wyposażony gollf potrafi być w miarę przyjemny.
      To, czy przejadę 300 k czy nie przejadę, to mnie nie obchodzi. Te auta trzymają mega na wartości, na pewno lepiej niż bmw, proponuję sprawdzić, odsprzedam go za 5 lat za 50-60k, no i będę miał tyle hajsów w kieszeni, płacąc teraz leasing który mnie nie obciąża.
      Dlatego polecam nowe auta, serio można kupić coś przyjemnego. Jazda jakimś e60 mnie nie bawi ani trochę, nawet jak ma moc. Jakbym chciał coś szybszego to bym wziął type r, nawet mnie prawie typ w salonie namówił. No, ale to serio duże koszty jak dla mnie i mnie nie stać, no i nie będę trzymał pod blokiem auta, które się rzuca w oczy z 300 metrów.
      Uważam, że diesel jest totalnym nonsensem. W udziale kosztów w nowym samochodzie różnica w spalaniu vs wyższa cena diesla, do tego ilość km, do tego wszystkie wady diesla, itd = nie ma sensu, jeśli to nie jest auto flotowe.
      Ja wiem, że niektórzy kupując używany, chcą kupić diesla bo 'mało poli', ale za podobne hajsy mogą mieć benzynę z 2x mniejszym przebiegiem. No to fakt, benzyny koncernu vag to dramat pod względem awarii, podobnie thp (kolega ma ds3)... No nie wiem, coraz więcej nowych aut jeździ po kraju, aż się można zdziwić. Ludzie już się powoli budzą. Jak się nie obudzili, to jedna dwie awarie jakiegoś premium używanego super auta i sie od razu budzą.
      Nie wiem czamu Polak musi mieć premium używane 15 letnie... To trochę jak Ukrainiec... Tam podobnie myślą....

    •  

      pokaż komentarz

      @Bigbluee: zgoda, ale akurat silniki vw to wzór awaryjności, wad konstrukcyjnych itd. Honda, jak coś wypuszcza to jest dopracowane. Ja mam już 3 Hondę i żadnych awarii. Przez 15 lat.

      @d4t4: Ja też preferuję japońskie. NIekoniecznie Hondę jednak marka tu nie ma znaczenia gdyz 10 lat temu był niezły gang bang na rynku motoryzacyjnym. Jak wiadomo, swego czasu koncerny wymieniały się technologiami i nawet w europejskich produkcjach w silniku siedzą japońce. Romanse bywały różne. Przykładowo, Mazda romansowała z Fordem czego efektem jest Mazdowskie 2.0 w Fordzie. Volvo romansował z Fordem czego efektem jest Fordowsko mazdowski 2.0 w szwedzkiej budzie. Wszystko to praktycznie identyczne (różny osprzęt) jak w Hondzie 2.0. Natomiast do dzisiejszych gównosilników w rozmiarze kosiarki w ogóle nie mam przekonania. O ile ktos może pozwolić sobie na nowy, pojezdzić 5 lat i sprzedać to ok, o tyle potem tak silnik z wysiloną na max konstrukcją nie może wytrzymać tyle co starsze jednostki. Żeby jeszcze te gównosilniki było jakoś wzmacniane ale jest wręcz przeciwnie. Wszystko jest okrajane z materiałów. Za kilka lat na rynku samochodów uzywanych będzie rzeź. Starszych konstrukcji będzie coraz mniej. Nowe będa w jeszcze gorszym stanie niż te starsze i sprzedawane będa w zestawie z beczką oleju.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bigbluee: no to fakt, jeszcze na ile pchają long life olej wszędzie. Kolega ma megane rs nowy. Ofc ASO mówi : long life co 30 k km

    •  

      pokaż komentarz

      @d4t4: To nie jest mit. Tak jak już pisałem wczesniej. Byłem przy wymianie 2 gównosilników 1.0T i 1.2T które ledwo dokulały do 50k km To mi wystarczy za opinie. W citroenie C1, konstrukcje 3 cylindrowe sa takie tragiczne, że fabryka leje 15w40 minerał aby ten silnik dał rade wytrzymac a i tak sie gotuje i zaciera.
      Dodam jeszcze że wkoło komina mam Corsę B 19 letnią. Ostatnio robiłem UPG. Widziałem u mechanika jak wygląda w środku po 19 latach. Można było się przeglądac na elementach. Mechanik mowil ze to była sama przyjemnosc robić UPG bo silnik w ogóle nie jest zużyty ani zafajdany nagarem. Tak wiem, to były inne czasy i inna technologia ale życzyłbym sobie by któras turbokosiarka wytrzymała chociaz 10 lat. Nie ma szans.

      O interwałach z ASO szkoda gadać... To jest temat na osobną dyskusje. Szkoda że nikt nie liczy motogodzin pracy silnika. Wtedy okazałoby się, że samochody jezdzace po miescie przez 5k km pracują dłużej niż te jezdzace po autostradach robiące 15k km w tym samym czasie. I potem ludzie jezdzą na takim przepracowanym oleju bo widzą 5k km i mowią: a jeszcze 10k km pojezdze. I silnik idzie z dymem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bigbluee: no to fakt, skoro silnik 1.5 l ma tyle mocy, co kiedyś 2.5 l do tego samochody coraz cięższe.... Chociaż dobrze ze przynajmniej r4 można kupić.....

    •  

      pokaż komentarz

      @d4t4: Jak masz swoje 1.8t od nowosci i sam będziesz go serwisować poza ASO max co 10k km, lać dobry PRAWDZIWY syntetyczny olej a nie hydrocracowane mineralne gówno z napisem "olej syntetyczny", to wtedy będziesz się długo cieszyć samochodem. Ale kto tak robi? Nikt.
      Jako ciekawostę powiem, że juz 10 lat temu Volvo zalecało do 2.0 wolnossacego serwis co 10k km. Jest to zakodowane w komputer samochodu i po 9k km już wyświetla się napis aby zaplanowac serwis olejowy.
      To jakim cudem teraz w wysilonych silnikach podawane są interwały wieksze niż 10k km ? Przeciez obciążenie się nie zmniejszyło tylko zwiększyło.

    •  

      pokaż komentarz

      Czy 10 lat robi różnicę?

      @d4t4: Nie, nie robi. 10 lat temu najlepsze samochody miały wielowahaczowe zawieszenie obu osi i dzisiaj najlepsze samochody mają wielowahaczowe zawieszenie obu osi tego samego typu. 10 lat temu klasa średnia miała te same rozwiązania technologiczne co dzisiaj, doszły tylko elektryczne gadżety. 23 lata temu w klasie średniej został zaprezentowany Passat B5 i do dzisiaj włącznie nie było w klasie średniej lepszego technicznie auta. Prawdziwy rozwój samochodów stanął dawno temu, bo nie ma już czego wymyślać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bigbluee: mam 1.5t. Sprawdzę co z tym olejem u mnie, wiem, że megane rs ma long life Oo. Dramat

    •  

      pokaż komentarz

      @kupkesobieciagne: man, co ty wygadujesz? Passat b5 najlepszym technicznie autem klasy średniej? Bitch please. No ok, chyba czas skończyć rozmowę. Pozdro

    •  

      pokaż komentarz

      @d4t4: > do e60 o dziwo się ledwo mieszczę

      Każde auto premium w środku okala kierowcę. 196 to raczej kalectwo, więc twoje nie mieszczenie się to tylko twój problem, świat jest projektowany dla 175-185.

      Dlatego polecam nowe auta, serio można kupić coś przyjemnego.

      W życiu. Tylko 4 letnie premium z potężnymi silnikami.

      W udziale kosztów w nowym samochodzie różnica w spalaniu vs wyższa cena diesla

      Nowe auto z mega skomplikowaną małą benzyną kosztuje już tyle samo, co ten sam model z dieslem.

      Jazda jakimś e60 mnie nie bawi ani trochę, nawet jak ma moc

      A mnie bardzo, bo lubię dobre samochody.

    •  

      pokaż komentarz

      @kupkesobieciagne: typu Passat b5 ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      No to fakt, benzyny koncernu vag to dramat pod względem awarii

      Najbardziej trwałą skomplikowaną turbobenzyną dzisiaj na rynku jest 2.0 TFSI.

      Nie wiem czamu Polak musi mieć premium używane 15 letnie... To trochę jak Ukrainiec... Tam podobnie myślą....

      Najmniej traci na wartości. 15 letnie dzisiaj Audi z quattro można było kupić 5 lat temu za 3-4 tysiące taniej, a daje bardzo dużo, bo to samochód premium, czy stary czy nie. Lepsze to niż nowy ryż, który straci na wartości kilkadziesiąt tysięcy złotych w moment.

      @kupkesobieciagne: typu Passat b5 ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

      Oj tak. Nieziemski samochód. Niby najstarsze mają po 23 lata, praktycznie w ogóle nawet najstarsze nie korodują, mają potężne wyposażenie(fotele nawet elektryczne recaro grzane przód-tył), cztero-ośmio cylindrowe silniki oraz stały napęd na cztery koła spięty z wielowahaczowym zawieszeniem obu osi nie byle jakim, bo tył typu double wishbone, a przód jest intepretacją double wishbone Audi na własne potrzeby, gdzie górny wishbone został podzielony na dwa oddzielne wahacze, wszystko z lekkiego aluminium. Genialne auto, niedościgniona na zawsze w klasie średniej konstrukcja.

    •  

      pokaż komentarz

      @kupkesobieciagne: man, co ty wygadujesz? Passat b5 najlepszym technicznie autem klasy średniej? Bitch please. No ok, chyba czas skończyć rozmowę. Pozdro

      @d4t4: Zapraszam pokazać mi auto klasy średniej o takich technikaliach, opcji wyposażenia oraz opcji silnikowej.

    •  

      pokaż komentarz

      @kupkesobieciagne: serio nie będę przytaczał niczego, bo to już jest mega trolling, to co teraz robisz, pozdro

    •  

      pokaż komentarz

      @d4t4: Skoro nie masz żadnych argumentów i nic do dodania, to na ch?? tracisz mój czas? Zostałeś argumentowo rozjechany jak świnia w tym temacie, chciałem cie jeszcze dobić passatem. Nara.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bigbluee: mam 1.5t. Sprawdzę co z tym olejem u mnie, wiem, że megane rs ma long life Oo. Dramat

      @d4t4: Nie ma takiego oleju jak "longlife". Wiem, taki jest napis na bańce. Natomiast kazdy olej ma ograniczone parametry nie do przeskoczenia technologicznie. Dlatego tak wazne sa motogodziny a nie kilometry bo z każdym poruszeniem się tłoka, jakaś miroczęść beznyny wpada do oleju. Tak samo para wodna która się skrapla, miesza się z olejem. Dlatego właśnie wąchając otwór oleju w benzyniaku, śmierdzi benzyną po kilku tys km na krótkich odcinkach, która po prostu odparowuje. Nie jest jej dużo ale bena intensywnie śmierdzi więc parując, mocno ją czuć. Jednak zanim odparuje, miesza się z olejem i obniza jego własciwości, tak jak para. Czesto gęsto jak ktoś robi krótkie odcinki, szczególnie zimą, ma pod korkiem bardzo małe masło. Bena potrzebuje wysokiej temperatury zeby odparowac więc jak ktoś jeździ oszczędnie, nie dogrzewa silnika, nei daje mu w palnik od czasu do czasu na dłuższej trasie, to sam prosi sie o kłopoty. Ale nawet jak ktoś jezdzi dynamicznie to procesu mieszania sie benzyny z olejem nie uniknie. Umożliwi jedynie aby odparowała co pozwoli zmniejszyc jej zawartosc w oleju.

      To wszystko z czasem, niszczy olej i nie moze być inaczej. Chemii się nie oszuka napisem na butelce. Żeby mnie ktoś źle nie zrozumiał to nie pisze o wlewaniu się paliwa do oleju w ilosciach podwyższających ilośc oleju na bagnecie, tylko o normalnej pracy silnika.

      Zacytuje tez jedno opracowanie:

      Jeden ze światowych liderów w produkcji olejów i paliw, firma Shell, wykonał testy dla różnych samochodów, przygotował nawet do tego celu specjalny "cykl krótkich tras". Jedzie się na nim maksymalnie 15 km, najwyżej 50 km/h i nie przekraczając 2500 obr./min. Wyniki są szokujące. Choć badania odbywały się od początku wiosny, już po 2 tysiącach kilometrów testu zawartość benzyny w oleju przekroczyła 10 proc. A tym samym próg, za którym zdolności smarne oleju spadają. W praktyce, choć wszystkie silniki (samochodów używanych) były zalane olejem SAE-5W-40, pracowały już po 2 tys. km jak smarowane olejem o własnościach 5W-30. A po 5 tysiącach km jego lepkość w wysokiej temperaturze odpowiadała zaledwie olejowi 5W-20... Po 10 tys. km testu zawartość benzyny w oleju silnikowym wynosiła 25 proc. i wówczas silniki rozebrano, po czym wykonano pomiary pierścieni tłokowych i cylindrów. Na pierścieniach sprężających przeciętne zużycie odpowiadało spiłowaniu 0,025 g metalu. A to już poważne zużycie. Silniki złożono i wysłano auta na symulowaną wyprawę wakacyjną: z centrali Shella w Hamburgu na Sycylię i z powrotem. Ile się da z pedałem gazu w podłodze. Ta trwająca 5 tys. km tortura dała dwie informacje: po pierwsze, mijają tysiące kilometrów, zanim benzyna "wygotuje się" z oleju. A po drugie, że po zakończeniu testu silniki nadawały się tylko do kapitalnego remontu. Każdy z pierścieni tłokowych "schudł" o ok. 0,1 g, a ze względu na słabe smarowanie gładzie cylindrowe zostały wyszlifowane rzeczywiście na gładko - tak gładko, że nie są już w stanie utrzymać filmu olejowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @kupkesobieciagne: zagadaj z kimkolwiek zza granicy zachodniej jakiejkolwiek co myśli o twoich argumentach. Potem się dziwić ze Polska to jest złomowisko całej Europy. No, ale widzę, że ludzie mają nasrane w głowach, serio. Od czasu 500 plus parking u mnie pod blokiem pęka od szrotu z końca lat 90. Typu właśnie pastuch b5. Robić dzieci i kupować pastuchy. Dużo Polokowi nie trzeba. Szkoda, że się ludzie zamieniają w zwierzęta i jeszcze sobie tłumacza, że pastuch cud techniki. Nara.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bigbluee: no ciekawe. W sumie shell to holenderska firma. No, ale zgoda, dlatego akurat eksploatacja auta na autostradzie w normalnych warunkach jest najzdrowsza. Krótkie trasy to męczą, długie trasy też.

    •  

      pokaż komentarz

      @d4t4: Typie, ja nie mówię, czy stare czy nie stare, tylko mówię po prostu o samochodzie, czy ma 50 lat czy 5 jest tutaj nieistotne.

      Pastuch to nie cud techniki, tylko błąd VW, bo wypuścił za dobre auto w segment średni. B6 była dopiero odpowiednim autem w tym segmencie, a nie zdebrandowane Audi A6 z Quattro zwanym tutaj 4motion.

      @kupkesobieciagne: zagadaj z kimkolwiek zza granicy zachodniej jakiejkolwiek co myśli o twoich argumentach.

      Są gigantyczne fora zachodnie, gdzie najwięcej jest właśnie aut sprzed 15 lat +/-, typowy Niemiec nie jeździ 2 letnim ryżem, tylko 9-15 letnim.

    •  

      pokaż komentarz

      Krótkie trasy to męczą, długie trasy też.

      @d4t4: Prawda. Jeden i drugi tryb męczy olej w benzyniaku w inny sposób i tym samym sam sobie odpowiedziałes na pytanie zadawane od zarania dziejów :) Jak często zmieniać olej?
      Często. Niezależnie jak jeździsz -> Często
      O ile ja w mojej Corsie nie jestem w stanie osiągnąć obciążenia takiego jak w 1.0T bo mam 60 a nie 120 koni i tym samym dojechac silnika o tyle właśnie te turbokosiarki, kupowane do miasta, mają po jakimś czasie mieszanke oleju z benzyną i częste butowanie takiej mieszanki, kończy się tak jak w powyższym eksperymencie Shella.
      P.S. Civic jest fajnym przyjemnym autem :)

    •  

      pokaż komentarz

      @kupkesobieciagne: aha... No to masz pecha bo mam rodzinę w Niemczech. Znam me y moich kuzynek, wiem czym tam jeżdżą.

    •  

      pokaż komentarz

      No to masz pecha bo mam rodzinę w Niemczech.

      @d4t4: To jak juz komus napisałeś o rodzinie w niemczech to mam dla Ciebie zadanie "olejowe". Zobacz w Niemczech co jest napisane na etykiecie olejów 5w30, 5w40. Np Castrol, Total.
      Niemcy są obok Japonii jednynym krajem gdzie prawo zabrania oszukiwać opisując olej na etykiecie i dopiero jak olej jest zrobiony na bazie olejowej syntetycznej (PAO, Estry Poliestry) to wówczas producentowi wolno napisać "Vollsyntetisch".
      U nas niestety na olejach mineralnych poddanych obróbce, mamy napisy "full syntetic" co jest kłamstwem. Niestety prawo nie reguluje nazewnictwa więc nie można producentowi nic zrobić a to można kupić "pełen syntetyk" za 60zł w markecie i ludzie w to wierzą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bigbluee: ciekawe w sumie, dzięki za info.

Dodany przez:

avatar catroaster dołączył
487 wykopali 8 zakopali 16.9 tys. wyświetleń
Advertisement