•  

    pokaż komentarz

    Polecam przeczytać całość artykułu, bo sam tytuł jest bardzo mylny.

    Autor wcale nie przedstawia upadku psychologii, tylko jego błędy i manipulacje, jednocześnie powtarzając, że psychologia jest przydatną dziedziną nauki, która dosyć dużo zdziałała, mocno się rozwinęła i tworzy poprawne metodologicznie eksperymenty. Jedynie podkreśla, że jest kilka rzeczy, na które warto zwrócić uwagę i zmienić.

  •  

    pokaż komentarz

    Upadek psychologii. Czy psychologia jest w kryzysie?

    Mówienie o kryzysie w psychologii jest wręcz kuriozalne. To tak jakby powiedzieć o kimś kto od niepamiętnych czasów chodzi non stop pijany jak świnia, że od jakiegoś tygodnia wygląda jakby coś tam gdzieś po cichu sączył, ale to jeszcze nie jest pewne. Czy ktoś w ogóle pamięta czasy kiedy psychologia nie była w kryzysie?

  •  

    pokaż komentarz

    Nie znam przypadku żadnego w swoim życiu nie spotkałem osoby co też zna aby psychiatra czy psycholog komuś pomógł. To jest nadal wudu

  •  

    pokaż komentarz

    Myślę, że odnieść to można do większości nauk społecznych czy nawet ekonomii.

    Przy czym sama teza artykułu jest bardzo słaba argumentowana. W pięciuset losowo wybranych artykułach wyszukano słowo „replikacja” i tylko 1.6% z nich zawierało to słowo. Na tej podstawie stwierdzono, że mamy upadek psychologii, bo nie da się powtórzyć badań psychologicznych. Oczywiście nie ma nawet zająknięcia o tym, że może np. dużo łatwiej dostać granty na nowe badanie niż na powtarzanie innego czy chociażby to, że każdy woli odkryć coś nowego i się wypromować/rozwinąć nową gąłąź niż wałkować coś co już ktoś zrobił wcześniej.

    Do tego jeszcze przywalono 4 przypadki oszustw, komentarz Witkowskiego oraz związaną z gender studies(przecież to psychologia) prowokacje, na ostateczne potwierdzenie tezy artykułu.

    Normalnie upadek dziennikarstwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @pilnik:
      To o czym piszesz wymagałoby przeprowadzenia porządnych badań, a nie od tego jest dziennikarz. Jeśli takie badania były - ale ich nie przytoczył to wtedy jest nierzetelne dziennikarstwo.
      Jeśli nie było - to musiał się powołać na jakieś wyniki i rzucić jakieś przypadki, to czego brakuje natomiast to brak opinii drugiej strony. Bo jak słuchasz jednej strony to i nawet fizykę by można "zeszmacić".