•  

    pokaż komentarz

    to wy jesteście niewolnikami, oni mieli dziesięcinę, wam pisiactwo zabiera 2/3.

  •  

    pokaż komentarz

    Pewnie. System Agrenda (czy jak to zwali) to niewolnictwo było. Jeden z powodów utraty Śląska (gdzie ludność w większości w Polach u Pana Polaka był z łapanak, zapisy kroniczne wskasują że Silazowie i Morawianie byli ludem pasterskim.

  •  

    pokaż komentarz

    Premierze Morawiecki - pozwól mi się przerzucić na dziesięcinę.

  •  

    pokaż komentarz

    Co za różnica, mentalnie polacy są niewolnikami do dzisiaj. ¯\_(ツ)_/¯

  •  

    pokaż komentarz

    Odpowiem tak - chlopi w dawnej Polsce mieli bardzo różnie. Bardzo ważny był okres, załóżmy, że mówimy o XVII wieku. Wtedy z jednej strony miałeś chłopa na prawie olęderskim, który nie podlegał pańszczyźnie, miał swój samorząd i czasem wżeniał się nawet w drobną szlachtę, a z drugiej strony miałeś typowe popychadło wobec którego szlachcic, szczególne magnat miał w praktyce nieograniczoną władzę. Były też grupy chłopów pasujące się pomiędzy. W miarę dużo luzu mieli chłopi z Podhala czy ogolnie z terenów górskich, bo tam często nie sięgała władza. Podobnie mieli Kurpie, czy chłopi podlegający pod np. prawo bartne (zajmujący się pobieraniem miodu). Nie żyło sie najgorzej chłopom z okolic Łowicza. Sytuacja chłopa królewskiego najczęściej zależała od dzierżawcy, a przeciętnie najgorzej mieli chłopi szlacheccy. Oczywiście i tutaj różnie bywało, bo inaczej chłopów traktowali Zamoyscy, inaczej Wiśniowieccy, a jescze inaczej niesławny Stadnicki. Generalnie na przestrzeni czasu sytuacja przecietnego chlopa była coraz gorsza, ale to wszystko zależy. Dużo by pisać.