•  

    pokaż komentarz

    Istnieje ważniejsze pytanie - ilu TW jeszcze nie ujawniono, a ich teczki posiadają, na przykład, nasi sąsiedzi? Ilu ludzi na eksponowanych lub decyzyjnych stanowiskach kieruje się interesem posiadających wiedzę o ich przeszłości, zamiast interesem państwa?
    To jest clou teczek...

    •  

      pokaż komentarz

      @Nieszkodnik: Po upadku komuny, pierwszy dorwał się do teczek Macierewicz. On zna odpowiedzi na te wszystkie pytania i dlatego może być kim jest... Między innymi dlatego bo schował swoją teczkę...

    •  

      pokaż komentarz

      Po upadku komuny, pierwszy dorwał się do teczek Macierewicz.

      @kwanty: jesteś pewny? A nie tzw. Komisja Michnika (Michnik, Kroll, Holzner, Ajnenkiel)?

    •  

      pokaż komentarz

      @Nieszkodnik: @kwanty:
      Teczki jako pierwsza badała Komisja Kwalifikacyjna do Spraw Kadr Centralnych.
      Proszę sobie sprawdzić kto w niej zasiadał. Ze święcą tam Antoniego szukać.

      @kwanty: Masz źródło na to, że AM pierwszy dorwał się do teczek, czy sobie to o prostu wymyśliłeś?

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Gdyby było jak mówisz, to byłby przynajmniej admirałem gwiezdnej floty, a nikim ważnym nie jest, a nawet gorzej bo go nagle odwołali, dość upokarzająco zresztą. No ale jak fakty nie pasują do teorii, tym gorzej dla faktów.

    •  

      pokaż komentarz

      Gdyby było jak mówisz, to byłby przynajmniej admirałem gwiezdnej floty, a nikim ważnym

      @secretservice666: Czyli mówisz, że bycie ministrem spraw wewnętrznych czy ministrem obrony narodowej to takie zajęcia dla nikogo ważnego?

    •  

      pokaż komentarz

      @Nieszkodnik: @sssXXXsss: Tak, macie rację, nie pierwszy a jeden z pierwszych. Ale chyba jedyny znany, który z tych materiałów zrobił niezły użytek - ma haka na większość ważnych polityków z PiS.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Ministrów było w Polsce jak psów.

    •  

      pokaż komentarz

      Teczki jako pierwsza badała Komisja Kwalifikacyjna do Spraw Kadr Centralnych.

      @sssXXXsss: poważnie? Została powołana 21 maja 1990 roku, a Michnik buszował tam od 12 kwietnia...

    •  

      pokaż komentarz

      Ale chyba jedyny znany, który z tych materiałów zrobił niezły użytek - ma haka na większość ważnych polityków z PiS.

      @kwanty: potrafisz udowodnić to stwierdzenie?

    •  

      pokaż komentarz

      a debile minusują

      @michaladam: i plusują kłamstwa @kwanty, bo im tak z poglądów wynika...

    •  

      pokaż komentarz

      @Nieszkodnik: Masz rację. Zapomniałem o Michniku. KKSKC badała teczki po Adasiu.

      @kwanty:

      Tak, macie rację, nie pierwszy a jeden z pierwszych. Ale chyba jedyny znany, który z tych materiałów zrobił niezły użytek - ma haka na większość ważnych polityków z PiS.

      A jesteś wstanie to udowodnić? Czy to tylko taka teoria spiskowa?

    •  

      pokaż komentarz

      Istnieje ważniejsze pytanie - ilu TW jeszcze nie ujawniono, a ich teczki posiadają, na przykład, nasi sąsiedzi? Ilu ludzi na eksponowanych lub decyzyjnych stanowiskach kieruje się interesem posiadających wiedzę o ich przeszłości, zamiast interesem państwa?
      To jest clou teczek...


      @Nieszkodnik: Clou jest takie, że obchodzi to tylko oszołomów z PISu i okolic, którzy próbują wmówić innym że to musi być najważniejsza kwestia w polskiej polityce. Otóż nie jest, dawno przestała, tylko wy zostaliście daleko w latach '90 ze swoim zacofaniem i polowaniem na czarownice. Co gorsza sądzicie wszystkich swoją miarą uważając, że każdy myśli tak jak wy.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: ile placa za klamatwa? Czy po prostu jestes pozytecznym idiota?

    •  

      pokaż komentarz

      Istnieje ważniejsze pytanie - ilu TW jeszcze nie ujawniono, a ich teczki posiadają, na przykład, nasi sąsiedzi?

      @Nieszkodnik: ale nic z tym nie da się zrobić. I w takich warunkach tak samo ważna albo ważniejsza jest kwestia: dlaczego po 30 latach ciągle zadajemy to samo pytanie.... kto darł japę za "grubą kreską"?
      komu chcą teraz stawiać pomnik...

    •  

      pokaż komentarz

      Clou jest takie, że obchodzi to tylko oszołomów z PISu i okolic,

      @wrrior: możliwe, że tak. Ponieważ jednak ujawnienie takiej współpracy nie jest powodem do chwały (ewentualnie wśród członków Razem czy SLD), jakoś mało osób, samo z siebie, ujawniło swoje powiązania ze służbami bezpieczeństwa PRL/demoludów. Co oznacza, że się tego, mniej lub bardziej, wstydziły. Co z kolei oznacza, że aby uniknąć tego wstydu, mogły być podatne na szantaż tych, którzy wiedzę (i dokumenty) o ich współpracy posiadają. Co z kolei oznacza, że wszyscy propaństwowcy (a nie tylko oszołomy z PiS) powinni być zainteresowani, żeby takie osoby znaleźć i "unieszkodliwić", czyli ujawnić przyczynę ewentualnego szantażu. Z tym, że jeżeli taka osoba była już szantażowana i robiła coś na korzyść szantażysty, to samo ujawnienie faktu jej współpracy z SB nie jest wystarczające, bo może być dalej szantażowana.

      Ale trzeba logicznie myśleć, co najwyraźniej ci nie grozi, żeby dojść do takich wniosków...

    •  

      pokaż komentarz

      ile placa za klamatwa? Czy po prostu jestes pozytecznym idiota?

      @eduu: tak się zastanawiam... Zarówno @kwanty jak i @sssXXXsss napisali nieprawdę (inaczej - kłamali) w swoich postach (do czego się potem przyznali), a jednak ich kłamstwa, proste do zweryfikowania, mają więcej plusów niż minusów. Z czego to wynika?

    •  

      pokaż komentarz

      napisali nieprawdę (inaczej - kłamali)

      @Nieszkodnik: Kłamanie a mówienie nieprawdy to są dwie różne rzeczy - poczytaj definicję tych słów. Pisząc że napisałem nieprawdę czyli kłamałem jest pisaniem nieprawdy jeżeli nie jesteś świadomy różnicy albo kłamstwem jeżeli jesteś jej świadomy :)

      Nie przyznaje się ani do kłamstwa ani do mówienia nieprawdy. Ja upraszczałem mówiąc, że był "pierwszy". Potem poprawiłem, że jeden z pierwszych (i to jest najbliższe prawdy). Kiedy? wtedy kiedy wypuścił tzw. "Listę Macierewicza". To był 1992.

    •  

      pokaż komentarz

      Kiedy? wtedy kiedy wypuścił tzw. "Listę Macierewicza". To był 1992.

      @kwanty: czyli 2 lata po Michniku...

      Kłamanie a mówienie nieprawdy to są dwie różne rzeczy

      @kwanty: to to samo, tylko napisane łagodniej...

    •  

      pokaż komentarz

      @Nieszkodnik: Z tym kłamstwem to troszkę poleciałeś. Zwykła pomyłka, którą zresztą od razu sprostowałem.

    •  

      pokaż komentarz

      Z tym kłamstwem to troszkę poleciałeś.

      @sssXXXsss: to co, napisałeś prawdę? Zapomniałeś o Michniku, a odpowiadałeś bezpośrednio na mój post o jego komisji?

    •  

      pokaż komentarz

      @Nieszkodnik: Napisałem nieprawdę, ale nie kłamałem, bo nie zrobiłem tego celowo. Zwykła pomyłka, którą od razu sprostowałem. Kliknąłem w Ciebie przez przypadek, mialo być tylko do @kwanty:
      Tak się dzieję jak się robi kilka rzeczy na raz.

      Jeszcze raz prostuję:
      Byłem w błędzie,
      Pierwsza do teczek dorwała się tzw. komija Michnika. Wykopek @Nieszkodnik: ma rację i słusznie zwrócił mi uwagę.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeszcze raz prostuję:
      Byłem w błędzie,


      @sssXXXsss: ale to nie zmienia mojego zdziwienia, że zarówno twój post, jak i @ kwanty, otrzymał więcej plusów niż minusów. Z jakich przyczyn ludzie tak robią?
      Rozumiem, jakieś opinie, poglądy - ale coś, co jest do sprawdzenia w 2 minuty?

    •  

      pokaż komentarz

      @Nieszkodnik: Ja Cię rozumiem i nie neguję tego co piszesz. Czego oczekujesz od użytkowników portalu ze śmiesznymi obrazkami¯\_(ツ)_/¯?

    •  

      pokaż komentarz

      @Nieszkodnik nocna zmiana zdecydowała żeby nie upubliczniac, Leszeke wyzwoliciel pierwszy był w zablokowaniu Olszewskiego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nieszkodnik:

      Co oznacza...

      W twojej głowie.

      , że się tego, mniej lub bardziej, wstydziły.

      I miały powody. Skoro idiotów w naszym kraju nie brakuje rozpętujących gównoburzę z byle powodu, jeśli tylko im się to politycznie opłaca. Niezależnie od tego czy posiadają wiedzę na dany temat, czy tylko są pelikanami łykającymi prostacką propagandę.

      Co z kolei oznacza, że aby uniknąć tego wstydu, mogły być podatne na szantaż tych, którzy wiedzę (i dokumenty) o ich współpracy posiadają.

      A to z kolei oznacza, że za podatnością na szantaż stoi nikt inny tylko ty i grono podobnych ekspertów od rozpoznawania czarownic.

      Co z kolei oznacza, że wszyscy propaństwowcy (a nie tylko oszołomy z PiS) powinni być zainteresowani, żeby takie osoby znaleźć i "unieszkodliwić", czyli ujawnić przyczynę ewentualnego szantażu. Z tym, że jeżeli taka osoba była już szantażowana i robiła coś na korzyść szantażysty, to samo ujawnienie faktu jej współpracy z SB nie jest wystarczające, bo może być dalej szantażowana.

      O ujawnianiu teczek i akt trzeba było dyskutować ćwierć wieku temu. Ale ponieważ wy samozwańczy "propaństwowcy" jak zawsze nie potrafiliście niczego dokonać (nawet Okrągły Stół wam nie wyszedł) to zamieniliście tematykę która powinna być domeną historyków w prymitywne naparzanie teczkami w wyniku czego teraz sami podpaliliście własne dupy i próbujecie uciekać od dymu.

      Ale trzeba logicznie myśleć, co najwyraźniej ci nie grozi, żeby dojść do takich wniosków...

      Owszem, tylko do takich wniosków możesz dojść skoro myślisz kategoriami sprzed 30 lat. Skoro przez ten czas nie dokonałeś rozwoju i nie zrobiłeś żadnych postępów, nie zauważyłeś że zmieniła się rzeczywistość to na takie wnioski jesteś skazany.

      fejkin lodżik

      źródło: m.youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      Owszem, tylko do takich wniosków możesz dojść skoro myślisz kategoriami sprzed 30 lat.

      @wrrior: z całej twojej wypowiedzi wynika jedno: nie jest żadnym zagrożeniem wysoko umieszczony, nieujawniony TW SB, którego teczka jest w Moskwie, od 30 lat działający na korzyść np. Gazpromu pod wpływem szantażu.
      Masz prawo tak myśleć - bo każdy ma prawo myśleć, ja się z tym poglądem nie zgadzam.

      PS. Przypomnę, że mikrofilmy z zawartością teczek polskiej agentury SB trafiły do Moskwy...

    •  

      pokaż komentarz

      @Nieszkodnik: Ależ jest, ale tylko i wyłącznie przez takie osobniki jak ty.

    •  

      pokaż komentarz

      Ależ jest, ale tylko i wyłącznie przez takie osobniki jak ty.

      @wrrior: raczej przez tych, którzy blokują i ośmieszają lustrację przez ostatnie 30 lat... Gdyby to zrobiono w 1989/90 roku, od dawna nie byłoby z tym problemu, a jest...

    •  

      pokaż komentarz

      @Nieszkodnik: Nie. Dokładnie przez takich jak ty, którzy z ubeckich papierów uczynili wyrocznię prawdy.

      Gdyby to zrobiono w 1989/90 roku, od dawna nie byłoby z tym problemu,

      Co byłoby tylko na rękę komunistom.

      a jest...

      Nie jest, tylko wy macie. Z Kujdą.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie jest, tylko wy macie. Z Kujdą.

      @wrrior: czy ty mnie traktujesz jak króla, używając pluraris majesticus? Dzięki, wybaczę ci nawet małą literę...

    •  

      pokaż komentarz

      @Nieszkodnik: skoro nagle grono wyznawców lustracji skurczyłeś do jednej osoby to chyba oznacza, że poczułeś jakiś wstyd za siebie. Dobre chociaż tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      skoro nagle grono wyznawców lustracji skurczyłeś do jednej osoby to chyba oznacza, że poczułeś jakiś wstyd za siebie.

      @wrrior: wy, towarzyszu (to nie PM), po prostu nie znacie uczucia wstydu...

    •  

      pokaż komentarz

      @Nieszkodnik: Typowo bolszewickie próby kontrolowania cudzych odczuć.

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawe czy Jarek oddał Kazkowi pożyczkę?

    źródło: pbs.twimg.com

  •  

    pokaż komentarz

    Jak to możliwe, że teczka tajnego współpracownika SB Kazimierza Kujdy nie została ujawniona przez dziesiątki już lat?
    Tak zwana gruba kreska Mazołęsy i 11 przykazanie III RP; my nie ruszamy waszych, wy nie ruszacie naszych, ot cała tajemnica.

    pokaż spoiler Pozostałymi rodzynkami (w POPISIE) należy dzielić się gospodarnie i oszczędnie, by na kilka kadencji i wyborów starczyło.

  •  

    pokaż komentarz

    Dobrego agenta trzeba wyszkolić, a dobrego agenta potrzebuje każdy system. Agenta można wprowadzić w struktury każdej opcji, gdzie poczeka aż bedzie potrzebny.

  •  

    pokaż komentarz

    Takich leśnych dziadków jest pełno ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)