•  

    pokaż komentarz

    A zastawionych wyjść nie sprawdzali...

    •  

      pokaż komentarz

      @maniak713: jeszcze nikt nie spłonął, teoretyczne państwo z dykty

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: Racja, escape roomy też dopiero po trupach skontrolowali...

    •  

      pokaż komentarz

      @maniak713: @megawatt:
      narzekacie, ja i tak jestem w szoku że ta dykta cokolwiek zrobiła, pamiętam jak kiedyś pojechałem do ciotki to mówiła że tam od n-lat ceny są takie same więc nigdy nie wiesz za ile co kupujesz. Mówiła że parę razy inby ludzie robili, ale właściciel to miał w dupie, nawet anonimo napisała do PIH (właściciel to radny we wsi więc ludzi boją fikać) ale nic z tym nie zrobili.
      Obstawiam że inba z zastawianiem przejsć może być kompetencją innego urzędu.
      Pamiętam jak kiedyś babka z PUP mówiła że była na skupie u lokalnego janusza biznesu (radny powiatowy - więc też nikt nie zakabluje) - pierwsze kilka razy jak przyszła to Ukraińcy sp?$?%$@ali w podskokach bo myśleli że to jakiś inspektor z ZUS czy innego PIP-u. Zapytałem jej czemu jak widzi wałek to nic nie zrobi - a ona, że nawet jakby chciała to nie jej działka, a iść z tym dalej nie będzie bo praca gówniana, ale stabilna ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      narzekacie, ja i tak jestem w szoku że ta dykta cokolwiek zrobiła,

      @ostatni_lantianin: tak, tylko to jest jak z dzieckiem z zespołem downa - rodzic cieszy się z czegoś co dla innych rodziców jest standardem

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: tak to jest jak się żyje w upośledzonym państwie, trzeba się cieszyć z małych rzeczy bo dużych powodów do zadowolenia nie ma ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: I tak większość ludzi Polskę postrzega: jako dziecko z zespołem downa. Wymiana kilku latarni na nowe? WOW! Cóż za szał! Plastikowe pseudo-molo na bagnie? O cholera, trzeba to nagłośnić. Ale że chodniki rozp?$#!$%one, jak i budynki; wcale to nikogo nie obchodzi. To z grubsza moje miasto xD

      No bo: "Polska się stara" xD Ludzie, mamy 2019 rok. Innym państwom wytykamy błędy i mówimy jak mają rządzić, a tutaj? Dopiero jak ludzie spłoną, to ktoś raczy przeprowadzić kontrolę.

    •  

      pokaż komentarz

      escape roomy

      @maniak713: Sklep, poczta, escape room i moga otwierać w niedzielę i zastawiać wyjścia ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @maniak713:
      Wyjścia wyjściami ale:

      Większe problemy pojawiły się jednak przy prawidłowości informowania o cenach towarów. Zrealizowano 4 kontrole. W 3 sklepach stwierdzono naruszenie przepisów w tym zakresie. Wydano 3 decyzje administracyjne na łączną kwotę 61 500 zł.

      Czyli Polska w pigułce, śmieszne kary dla firm gigantów zachęcają do przekrętów. Niczym nie ryzykują w razie wpadki.

    •  

      pokaż komentarz

      tak to jest jak się żyje w upośledzonym państwie, trzeba się cieszyć z małych rzeczy bo dużych powodów do zadowolenia nie ma ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      @ostatni_lantianin: trochę optymizmu :) Taki news:

      "Zakwestionowano 1 partię czekolady gorzkiej klasycznej 64% 100 g z uwagi na wyższą zawartość białka od deklarowanej."

      to świetna wiadomość dla #mikrokoksy ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @maniak713: i ta kara... 61,5k no faktycznie, dla firmy z ponad 40 MILIARDAMI złotych przychodu, nie pozbierają się. Jeżeli jakiś problem jest systemowy, tak jak w Biedronce ceny, czy zastawianie wyjść ewakuacyjnych to karą powinien być % od przychodu firmy (nie zysku). Dla nich nawet 0,2% by było duuużym problemem i wymusiło zmiany, a tak - cost of doing business

    •  

      pokaż komentarz

      @FrasierCrane: Dla pojedyńczego sklepu to może i kara ale dla firmy jako całości faktycznie nic. Powinni te stawki zwaloryzować, bo chyba są jeszcze sprzed denominacji.

    • więcej komentarzy(1)

  •  

    pokaż komentarz

    Niby zaczęli płacić więcej pracownikom ale efektywność pracy straasznie spadła, nieraz 3/4 produktów które chciałem kupić nie miało podanej ceny i musiałem latać do JEDYNEGO sprawnego czytnika cen i czekać w kolejce do sprawdzenia. Im młodszy pracownik tym bardziej ma wyj%?#ne, miny jak by za karę pracowali.

    •  

      pokaż komentarz

      @bryndzus milenialsy maja wyj#@!ne nawet na stanowiskach za 4x tyle

    •  

      pokaż komentarz

      @100cupsofcoffee: przepraszam bardzo ale ja jestem millenialsem czyli rocznik 77-94 a tobie pewnie chodzi o pokolenie Z czyli rocznik 95<

    •  

      pokaż komentarz

      Niby zaczęli płacić więcej pracownikom ale efektywność pracy straasznie spadła

      @bryndzus: Bo dalej są braki kadrowe, a po podwyżkach stwierdzili, że przecież płacą więcej to pracownicy się bardziej postarają ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      A prawda jest taka, że w momencie gdy ciężko znaleźć kogoś do pracy i wymaga się pracy za dwóch, to większość pracowników połozy lachę bo nie ma możliwości żeby kogoś za to ukarali - bo nie wywalisz pracownika w momencie gdy nie jesteś w stanie nawet zatrudnić kogoś na miejsce tego co odszedł wcześniej. I tak to sobie leży i gnije.

    •  

      pokaż komentarz

      przepraszam bardzo ale ja jestem millenialsem czyli rocznik 77-94 a tobie pewnie chodzi o pokolenie Z czyli rocznik 95<

      @bryndzus Ten podział jest jakiś absurdalny. Czym sie różnią osoby urodzone w '94 od tych z '95?

    •  

      pokaż komentarz

      @bryndzus: CZY MORZNA ZADZWONIĆ PO KASĘ?? SOM JESZCZE SŁODZIAKI???

      #problemypierwszegoswiata

    •  

      pokaż komentarz

      większość pracowników połozy lachę bo nie ma możliwości żeby kogoś za to ukarali - bo nie wywalisz pracownika w momencie gdy nie jesteś w stanie nawet zatrudnić kogoś na miejsce tego co odszedł wcześniej. I tak to sobie leży i gnije.

      @poprostumort: No to zaczynają automatyzować kasy a potem ci sami ludzie będą kwiczeć w niebogłosy jak dostaną wypowiedzenie, bo już nie są potrzebni ¯\_(ツ)_/¯ Wszystkie markety zaczynają iść w tym kierunku i niedługo z pracowniczego raju będzie ryk, bo markety to największe przechowalnie dla niewykwalifikowanej siły roboczej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine czekam na to, ale jakoś nie widzę, żeby w Lidlu/Biedronce instalowali kasy samoobsługowe

    •  

      pokaż komentarz

      Ten podział jest jakiś absurdalny. Czym sie różnią osoby urodzone w '94 od tych z '95?

      @Halbr: A poza tym jak można rozróżniać osoby urodzone w 94 od osób urodzonych w 95 i jednocześnie osoby urodzone w 94 zakwalifikować do tej samej grupy co urodzone w 77.

    •  

      pokaż komentarz

      @bryndzus

      miny jak by za karę pracowali.

      Bo to jest praca za karę. Za to że się urodziłeś i musisz pracować żeby przeżyć.

    •  

      pokaż komentarz

      Czym sie różnią osoby urodzone w '94 od tych z '95?

      @Halbr:

      chocby rokiem urodzenia i wiekiem xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine Nie wszystko da się w tej chwili zautomatyzować. Dalej będzie potrzebna osoba do pomocy mniej ogarniętym klientom przy automatycznej kasie, osoby do pilnowania złodziei, osoby do rozkładanie towaru na półkach, magazynierów, do sprzątania i do zarządzania całym sklepem. Wywalenie kasjerek spowoduje tylko redukcję o 10% załogi. Gdyby to było opłacalne, dawno by już to zrobili.

    •  

      pokaż komentarz

      @bryndzus: 77 millenialsi? W życiu. Stary dobry etos pracy. Work hard, play hard. Rocznik 77 się kłania.

    •  

      pokaż komentarz

      A prawda jest taka, że w momencie gdy ciężko znaleźć kogoś do pracy i wymaga się pracy za dwóch, to większość pracowników połozy lachę bo nie ma możliwości żeby kogoś za to ukarali - bo nie wywalisz pracownika w momencie gdy nie jesteś w stanie nawet zatrudnić kogoś na miejsce tego co odszedł wcześniej. I tak to sobie leży i gnije.

      @poprostumort: w zasadzie dokładnie taka sama sytuacja jak z kurierami. Paczka przychodzi zniszczona, towar połamany, kurier podrobił podpis? Piszesz skargę do firmy, a oni każą ci sp%%%#@#ac bo jak wyrzuca kuriera to pójdzie do innej firmy a im mie będzie miał kto rozwozić paczek.

      pokaż spoiler Nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi?

    •  

      pokaż komentarz

      @wooster kwestia czasu. Juz nawet w niektórych rossmanach są

    •  

      pokaż komentarz

      @bryndzus: Ufff. rocznik 94, na szczęście się załapałem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      A poza tym jak można rozróżniać osoby urodzone w 94 od osób urodzonych w 95 i jednocześnie osoby urodzone w 94 zakwalifikować do tej samej grupy co urodzone w 77.

      @1983: sa to granice przedzialu i im blizej granicy tym szansa na bycie milenialsem (mentalnie) spada. 94 ma wciaz wieksze szanse na bycie milenialsem niz pokoleniem Z, a 95 juz ma wieksze szanse byc pokoleniem Z niz milenialsem.

      Ja jak na zlosc jestem w polowie tego przedzialu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @100cupsofcoffee albo się szanują i nie będą się dawać wykorzystywać i robić za sześciu

    •  

      pokaż komentarz

      @sierzchula Ten podział to raczej w Polsce nie ma sensu. Rocznik 81, od początku nam wmawiano, że nic samo nie przyjdzie, a praca jest czymś ważnym i trzeba brać to, co jest. Takie granice wiekowe pasują do rozwiniętego zachodu, gdzie dziecko w latach 80 żyło już we względnym luksusie, a u nas nawet ja pamiętam kolejki po mięso/kawę i wypożyczanie mnie sąsiadce, bo osoba z dzieckiem miała pierwszeństwo w kolejce. Dopiero osoby urodzone w końcu lat 80 pierwsze świadome rzeczy pamiętają z lat 90, dzikich jeszcze ale już dostatnich i mają wrażenie, że tak było zawsze. To pokolenie jest dużo mniejsze, bo koniec lat 90 zaczęliśmy doganiać bardziej rozwinięte kraje i pokolenie Z przyszło z dużo mniejszym opóźnieniem. A oni już mają dostęp do wszystkiego, wszelkie dobra, informacje na wyciągnięcie ręki, internet jest czymś, co zawsze było częścią życia i mentalnie są całkiem inni.

    •  

      pokaż komentarz

      przepraszam bardzo ale ja jestem millenialsem czyli rocznik 77-94

      @bryndzus: raczej do 99 sa milenialsi...

    •  

      pokaż komentarz

      Dalej będzie potrzebna osoba do pomocy mniej ogarniętym klientom przy automatycznej kasie

      @zbyslaw33: Następny krok to zastąpienie klienta automatem (・へ・)

    •  

      pokaż komentarz

      czekam na to, ale jakoś nie widzę, żeby w Lidlu/Biedronce instalowali kasy samoobsługowe

      @wooster: w Warszawie już się pojawiły dłuższy czas temu

    •  

      pokaż komentarz

      @poprostumort h... ciężko znaleźć pracowników. We jednym z największych miast złożyłem do biedrony CV i zero odpowiedzi. Chyba że tylko szukają przeszkolonych na kasie. Ale tira rozładować czy jeździć tym paleciakiem to jeszcze potrafię. Tylko po co ciagle ulotki po ukraińsku z pracą wieszają to nie wiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @bryndzus: znam kilku pracowników i pada jedno określenie. Kołchoz . Mała liczba pracowników na sklep. Zresztą wszędzie podobnie przez niska place. W Kauflandzie ostatnio babka na mięsnym nie utrzymała i op##$?#%ila klientów którzy się rzucali do niej czemu jest sama na stanowisku , miso, wedliny, sery. Babka odpowiedziała że na 38 gorączki i kazali jej przyjść bo nie ma kto pracować

    •  

      pokaż komentarz

      @Ramone: Po co w ogóle zapraszać polaka na rozmowę jak będzie chciał dostać więcej niż ukrainiec.

    •  

      pokaż komentarz

      @mabb ale stawka w dużych miastach jest podana w ogloszeniach 3000 brutto. To chyba ludzie wiedzą na co się piszą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine A na półki tez będą wykładać automaty?

    •  

      pokaż komentarz

      Niby zaczęli płacić więcej pracownikom ale efektywność pracy straasznie spadła

      @bryndzus: nie ma zależności pomiędzy płacą a wydajnością- to jedna z teorii.
      Druga mówi o negatywnym wpływie. Zarabiasz więcej to masz bardziej wyj!@?ne. Wysokie zarobki są domeną rynku pracownika, więc ten nie czuje niepewności i liczy, że zawsze szybko i sprawnie znajdzie podobną pracę.
      Optimum dla gospodarki jest wtedy, kiedy rynek jest dopasowany, niskie bezrobocie czy brak to coś o wiele gorszego od wysokiego bezrobocia.

    •  

      pokaż komentarz

      77 millenialsi? W życiu. Stary dobry etos pracy. Work hard, play hard. Rocznik 77 się kłania.

      @dla-znajomych-figaro: ja mysle ze ostatni "dobry" to byl 81, a potem dlugo lugo nic. Bida, kryzys uczyly ciezkiej i wytrwalej pracy (zbieranie butelek, praca przy zbiorze owocow), albo soft skillsow - wymienianie sie kotkami, kapslami, kartami z gumy turbo, wpraszanie sie na komputer (atari, spectrum) i nawet jak kogos nie lubiles....to musiales polubic, bo chciales sobie pograc. Teraz to dopiero widze skur....two malolatow. Nalezy mi sie wszystko, chce wszystko od razu, tylko dla mnie, nie pozyczam i w doroslym zyciu juz beda sp...lone umyslowo na bank - albo paranoja albo depresja.
      Nie wiem jak jest teraz z 2000-2003 bo nie znam nikogo z tych lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @bryndzus: CZY MORZNA ZADZWONIĆ PO KASĘ?? SOM JESZCZE SŁODZIAKI???

      @JarekKolano: co w tym dziwnego? W cywilizowanym sklepie, czyli np. moim pobliskim Netto kasjer SAM dzowni po drugą osobę jak jest chyba 5 osób w kolejce czy tam podobna ilość. Za każdym razem i gołym okiem widać, ze to procedura.
      Można?
      Można.

    •  

      pokaż komentarz

      No to zaczynają automatyzować kasy a potem ci sami ludzie będą kwiczeć w niebogłosy jak dostaną wypowiedzenie, bo już nie są potrzebni ¯_(ツ)_/¯ Wszystkie markety zaczynają iść w tym kierunku i niedługo z pracowniczego raju będzie ryk, bo markety to największe przechowalnie dla niewykwalifikowanej siły roboczej.

      @Khaine: I dobrze, bo wymagająca gównopraca nie jest niczym dobrym - ani to nie pozwala finansowo na jakieś normalne życie, ani nie pozwala czasowo i siłowo na szybki rozwój. To już gównorobota w callcenter daje dużo więcej niż zak#$#ianie w markecie jako kasjero-magazyniero-sprzątaczka. Zautomatyzować to w diabły i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      h... ciężko znaleźć pracowników. We jednym z największych miast złożyłem do biedrony CV i zero odpowiedzi. Chyba że tylko szukają przeszkolonych na kasie. Ale tira rozładować czy jeździć tym paleciakiem to jeszcze potrafię. Tylko po co ciagle ulotki po ukraińsku z pracą wieszają to nie wiem.

      @Ramone: To złóż w paru biedrach, bo CV zbiera i wysyła kierownik albo zastępca - a i tutaj jest taka sama patola często jak z pracownikami. Jak trafiłeś na lesera to mógł CV gdzieś pieprznąć i zapomnieć.

      Swoją drogą zastanów się czy nie lepiej by ci wyszło jakieś callcenter zamiast biedry.

    •  

      pokaż komentarz

      @poprostumort złożyłem przez internet bez konkretnego sklepu. Tylko bylo ogloszenie ogólnie na całą dzielnicę cos na zasadzie na czas określony na szczyt świąteczny. Ale już mi przeszło. Trzeba czegoś lepszego szukać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ramone: Jak nie masz zbyt dużego doświadczenia w pracy to łap się jakiegoś callcenter. Z tej pozycji jest łatwiej o sensowne przeskoczenie po roku na jakąś lepszą i bardziej wyspecjalizowaną słuchawkę, a później na jakieś bardziej biurowe stanowisko.

      Najłatwiejsze ścieżki w większych miastach obecnie to:
      - ubezpieczeniowa - Callcenter(Obsługa Klienta) -> Callcenter(Rejestracja szkód) -> Callcenter (Infolinia szkodowa) -> Biurówka (likwidacja szkód) - ewentualnie przy załapaniu się do "sekcji" samochodowej można iść w rzeczoznawcę.
      - IT - Callcenter(Obsługa Klienta) - Callcenter (ServiceDesk/Helpdesk L1) -> Biurówka (monitoring sieci/SD L2/L3/młodszy admin)
      - handlowa - Callcenter(Sprzedażówka) - Callcenter(utrzymanie klienta/wsparcie sprzedaży) - Biurówka(Obsługa handlu od dupy strony)

      I pamiętaj że nawet papier toaletowy wie że trzeba się rozwijać, więc trzeba się uczyć języków i innych umiejętności które pomogą pójść wyżej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @poprostumort już troche starszy jestem. 4 z przodu i mam już troche lat pracy ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @Ramone: To nie marnuj sobie zdrowia na Biedrę, bo to jedzie po mieśniach/kręgosłupie. Jeżeli masz problem ze znalezieniem sensownej pracy to ww. ścieżki można na luzie zacząć i później, a jak masz jakieś ciekawe doświadczenie to można zacząć i oczko wyżej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @poprostumort też tak sobie później pomyślałem. Tym bardziej że całe życie pracowałem fizycznie. Nic na siłę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ramone: Jasne, nie ma co na siłę pchać. Tylko nie zrażaj się czwórką z przodu - pracowałem z ludźmi z czwórką z przodu na różnych typowo startowych stanowiskach, dopóki masz siły to nigdy nie jest za późno żeby się nauczyć czegoś nowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @FrasierCrane: > co w tym dziwnego?

      nic, to normalne zachowanie dla roszczeniowej patologii rodem z PRL`u.

    •  

      pokaż komentarz

      @poprostumort Pracownicy muszą robić na kasie i jako magazynierzy. To połączenie pracy fizycznej i pracy siedzącej (wymagającej koncentracji umysłowej). Bardzo męczące i wypalające są nagłe zmiany trybu pracy...

    •  

      pokaż komentarz

      @Yurusenai: Wiem, pracowałem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nak$#@iasz towarowanie, palety, wypiek i w międzyczasie "odpoczywasz" przerzucając towar na kasie i wysłuchując żalów debili...

    •  

      pokaż komentarz

      @poprostumort Bo k!?$a jedna kasa czynna to w kiosku a nie w markecie, tak się kończy monopol, najpie(rw ok, potem c!%%$wo, a czas stracony w kolejce to nie do odzyskania...

    • więcej komentarzy(31)

  •  

    pokaż komentarz

    Ostatnio gadałem z jakąś dziewczyną z marketingu z Biedronki. No i mówię że od dawna nie chodzę bo mają bałagan wszędzie i wieczne kolejki do kas. I mówię że albo to jest celowe albo nie panują nad tym. Ona mówi ale ludzie chodzą to w czym problem.
    I w sumie po części racja, biznes się kręci to jaki problem, przestanie się kręcić to będą dbali.

  •  

    pokaż komentarz

    W Gdańskich biedronkach jest to namolne... Załączam zdjęcie z jednego z wielu przypadków kiedy to biedronka na mojej dzielnicy miała dwie różne ceny na jednej kartce dla jednego produktu! Zażyczyłem sobie aby sprzedali mi pepsi po tej niższej cenie, a oni odmówili :) Gdzie to można zgłaszać? Gdzie mogę na nich donieść?

    •  

      pokaż komentarz

      @ddzwon: była żądać odmowy na piśmie. Sprawa oparła by się o krsa i by sprzrdali

    •  

      pokaż komentarz

      @ddzwon: Byłem na wakacjach w Gdańsku. W Biedronce na Żabiance baby na kasie dłubały w nosie i pitoliły między sobą o paznokciach mając klientów właściwie w nosie, na hali syf aż strach, cen złych nie było, bo nie było ich nigdzie. I tak się powoli żyje w Trójmieście. To, co wyprawia się w tych sklepach zakrawa już o głęboki PRL.

    •  

      pokaż komentarz

      @BudziGlod: Mam filmik jak odmawiają mi. Tylko gdzie to mogę popchnąć aby ich zabolało? Przy okazji załączam drugie zdjęcie z tej samej biedronki z tego samego dnia.
      Piwo powinno być w cenie 50gr za litr!

    •  

      pokaż komentarz

      @ddzwon: pisz do nich meila z sytuacja i niech cię kontaktują z kierownikiem regionalnym sklepu

    •  

      pokaż komentarz

      @ddzwon: możesz zgłaszać do Inspekcji Handlowej, ale to jak grochem o ścianę.

      Rok temu tu na wykopie była taka afera o pisane wielką czcionką ceny, które dotyczyły jednej sztuki przy zakupie 3.

      Porobiłem zdjęcia, wysłałemdługiego maila do Inspekcji i figa z makiem, niczego się nie dopatrzyli:

      1) sposób uwidaczniania cen oferowanych towarów i usług reguluje ustawa z dnia 9 maja 2014 r. o informowaniu o cenach towarów i usług (tekst jednolity Dziennik Ustaw z 2017 r. poz. 1830), zwana dalej ustawą o cenach, oraz rozporządzenie Ministra Rozwoju z dnia 9 grudnia 2015 r. w sprawie uwidaczniania cen towarów i usług (Dziennik Ustaw z 2015 r. poz. 2121),
      2) obowiązujące przepisy prawa nie regulują kwestii kolorystyki i wielkości czcionki cen uwidocznionych przy towarach oferowanych do sprzedaży, a jedynie wymagają by ceny podane były w sposób jednoznaczny, niebudzący wątpliwości konsumenta,
      3) mając na uwadze wskazany powyżej stan prawny oraz uwzględniając opisany przez Pana i udokumentowany na zdjęciach stan faktyczny, trudno w mojej ocenie dopatrywać się naruszenia przez przedsiębiorcę art. 4 ust. 1 ustawy o cenach.


      W załączniku jedno ze zdjęć, jakie wysłałem. Olałem dalsze drążenie, mam ciekawsze zajęcia i jestem za małym żuczkiem, żeby kopać się z koniem.

    •  

      pokaż komentarz

      Gdzie to można zgłaszać? Gdzie mogę na nich donieść?

      @ddzwon: do lidla

    •  

      pokaż komentarz

      @Chrzonszcz: ty się dziś urodziłeś? nie wiesz, że lydl od wczoraj sprzedaje picce ze gwoździami?

    •  

      pokaż komentarz

      @semisiu: Nieprawda. Sam do IH zgłaszałem niejednokrotnie problemy chociażby z etykietami cenowymi, m.in. w Biedrze. Za każdym razem kontrola była, odpowiedz urzędowa była, wnioski z kontroli były, rodzaje kar były. Każdy z tych sklepów potem nie robił już wcześniejszych numerów. przypadki podane przez @ddzwon są prawnie oczywiste. Zgodnie z ustawą o cenach konsumenta interesuje tylko opis produktu (nazwa, ew. litraż, gramatura, liczba sztuk), cena i cena jednostkowa (jeśli dotyczy). Nic więcej. Konsumenta nie obchodzą żadne dopiski, nawet daty obowiązywania obniżki (!) umieszczone na etykiecie. Jeśli etykieta jest nieaktualna, to nie jest problem konsumenta, tylko sklepu.

    •  

      pokaż komentarz

      @FrankTheTank: @ddzwon: pozdrawiam z zabianki, gdzie w prawdopodobnie tej samej biedronce pare tygodni temu była promocja na wszystkie ciastka -50%. Któregoś dnia jak chciałem sobie kupić sernik, to okazało się, ze w nocy po zakończeniu promocji wielkie kartki „PROMOCJA -50% NA WSZYSTKIE CISTA ŚWIEŻE I PAKOWANE” zostały, dopisali na nich długopisem pod spodem małym druczkiem „na drugi tańszy produkt”. Tym samym zapłaciłem za sernik w zasadzie dwa razy tyle co powinienem. Generalnie nie polecam, jeśli ma się możliwość to omijać biedronkę na zabiance szerokim łukiem, syf a ekspedientki straszny PRL

      pokaż spoiler Ale chociaż sernik smaczny był.

    •  

      pokaż komentarz

      @ddzwon

      Zażyczyłem sobie aby sprzedali mi pepsi po tej niższej cenie

    •  

      pokaż komentarz

      @ddzwon: 5000 zł kary od pomyłki im grozi, zgłoś do rzecznika praw konsumenta ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Underpeople: Na szczęście Biedra na Żabiance nie dała rady zepsuć wakacji. Było świetnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    • więcej komentarzy(2)

  •  

    pokaż komentarz

    Ostatnio oglądałam regał z wielką płachtą "rabat do 85% naliczany przy kasach" . Czyli bierz w ciemno przy kasie się dowiesz ile zapłacisz. Wziełam pastę do zębów i żadnego rabatu nie naliczyli.

    •  

      pokaż komentarz

      @stukniety_mlotek Nie. Wyprzedaż artykułów przemysłowych. Rabat do 85%.brak cenówek na towarach tylko info rabat naliczany przy kasie. I przy kasie 0 rabatu od ceny regularnej. Rzadko kupuje w biedrze bo mam wrażenie, że oszukują na każdym kroku i to tylko potwierdza.

    •  

      pokaż komentarz

      Wziełam pastę do zębów i żadnego rabatu nie naliczyli

      @Aggawa: ***** gwiazdki, gwiazdki.......

      źródło: promocja.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @zimnylehc Może i gwiazdki ale to był oddzielny dostawiony regał i na nim p!$%@$!nik rzucone różne art. Przemysłowe i wielkia płachta wyprzedaż art. Przemysłowych. Więc jeśli leżały tam te pasty to i tak była to manipulacja bo nie brałam ich z półki z pastami nawet nie z tej alejki bo walneli to na warzywach zaraz przy wejściu. Z tym śmietnikiem teoretycznie z wyprzedaży. Dla mnie to oszustwo. I jeszcze zabezpieczyli się przed sprawdzaniem na czytniku bo napisali że rabat będzie naliczony przy kasie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aggawa nie płacę- zostawiam kasjerce i tyle - choćby to były lody( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @Aggawa: Możesz się zapytać o cenę i odrzucić w takim wypadku(przy kasie oczywiście). Jeśli będą mieli dość wielu takich klientów, zacznie to być wyraźnie dokuczliwe, i choć ci z najniższego szczebla będą próbowali coś zrobić.

    •  

      pokaż komentarz

      @filip8192: To zdroworozsądkowo chyba lepiej nie iść do takiego sklepu? Jak coś mam w koszyku to znaczy, że tego potrzebuje i po odstaniu 15 minut albo i lepiej w kolejce do kasy to chyba siebie bardziej ukaram że rezygnuje z potrzebnego zakupu? Poza tym skoro temat jest o biedronce to ona jest bardziej cwana i zwyczajnie ciężko się doszukać ceny, bierzesz w ciemno mając nadzieje że nie wyjdzie z tego jakaś kosmiczna kwota przy kasie:)

    •  

      pokaż komentarz

      Ostatnio oglądałam regał z wielką płachtą "rabat do 85% naliczany przy kasach" . Czyli bierz w ciemno przy kasie się dowiesz ile zapłacisz. Wzięłam pastę do zębów i żadnego rabatu nie naliczyli.

      @Aggawa: może o tę promocję chodzi: http://www.biedronka.pl/pl/sprytne-ceny-17-01 Nie powinno tak być, jednak niestety żeby się nie naciąć trzeba sprawdzać regulamin. Jak jest jeszcze paragon, to przynajmniej można porównać czy był to inny towar czy promocyjny, jak się nie będzie zgadzać, to można reklamować.

      Jeszcze różnie naliczają rabaty na paragonie, czasem oddzielna pozycja z minusem, czasem od razu cena towaru jest już z rabatem.

    •  

      pokaż komentarz

      @wkto całkiem możliwe, że to ta. Nie chodzi mi o cenę tej pasty czy jej zwrot bo i tak bym ją kupiła, po to w zasadzie weszłam. Chodzi o wprowadzanie w błąd, że jest w wyprzedaży a rabatu nie było. Kupiłam tylko 2 rzeczy więc sprawdzić paragon nie było trudno. Chodząc do innych sklepów nie mam wrażenia, że czychają na błąd. Ceny są na półkach, czytniki i wagi działają i rabaty są z góry określone. A w mojej Biedronce waga nie działa od roku, czytnik albo zastawiony albo nie uwzględnia rabatów naliczanych przy kasach. Promocje są tak skobstruowane że trzeba się zastanowić o co chodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aggawa: tak, jednak w innych sklepach również nie jest za dobrze, np. wszystkie robią promocje "kup 2" i żaden nie umożliwia sprawdzenia tego na czytniku, dopiero w kasie, a często jedynie wybrane smaki podlegają promocji i nie ma pewności czy wzięło się dobry.

    •  

      pokaż komentarz

      @kierownik_internetu: Jasne. Jeśli jest dość blisko alternatywa, warto się przesiąść. Gdzieniegdzie, może być trudniej.

    • więcej komentarzy(1)

1 2 3 4 5 6 7 ... 10 11 następna