•  
    F.............o

    +307

    pokaż komentarz

    Może się nie znam na ekonomii, ale coś mi się nie zgadza z tymi śmieciami. Dlaczego za każdym razem, jak wymaga się od ludzi lepszego, dokładniejszego sortowania, to jednocześnie rośnie cena za odbiór śmieci? To za karę? A może tak nie jest? Moim zdaniem niech zatrudnią ludzi do sortowania i niech odzyskują ze śmieci materiały: tworzywa, metale, makulaturę. Czy te odzyskane surowce są tak mało warte, że musimy jeszcze dopłacać firmie, która je od nas dostaje? Nie wierzę w to. Patrzę na swoje śmieci i widzę w nich bardzo znikomą część, która naprawdę nie nadaje się już do przetworzenia, odzyskania. Prawie wszystko można zagospodarować i jeszcze na tym zarobić. Chyba ktoś tu oszukuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @FrankVincentino
      Naprawdę? Myślisz że w Polsce jest ktoś nieuczciwy? ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @FrankVincentino: @ukradlem_ksiezyc:
      Siedzę w temacie więc wyjaśnię dlaczego tak jest na Mazowszu:

      1. Kryzys był od dawna z powodu za małej liczby wysypisk, sortowni kompostowni, itp. Ministerstwo Środowiska jeszcze go pogłębiało, długo wydając zgody na taką działalność, lub ich nie wydając.
      2. Walka z pożarami wysypisk i importem śmieci z zagranicy. Rząd wymyślił, że skoro teraz nie ma kto płacić kar za niewłaściwe przetwarzanie śmieci to on weźmie te kary z góry od wszystkich. Aby móc przerabiać jakiekolwiek śmieci musisz teraz zapłacić kaucę w wysokości dwuletniego przychodu. Skutkuje to dużymi kosztami w obecnym roku dla firm i zaprzestaniem działalności przez mniejsze które na to nie stać. Do połowy tego roku zamkną się prawie wszystkie skupy surowców wtórnych. Zaczęły powstawać lokalne oligopole gdzie tylko 1 firma startuje.
      3. Od 10 lat była obiecywana dla Mazowsza spalarnia. Obecny rząd się z niej wycofał i jej zakazał, bo chce spełnić unijne wymogi 50% recyklingu.
      4. Aby spełnić te wymogi wybrał po prostu najprostszą drogę, czyli pieniądze obywatela na niewdydajny system, zamiast postawić na wydajność systemu. Rząd nie chce przyznać i zaprzecza faktom, że nasze śmieci są bardzo kiepskim surowcem wtórnym, bo podczas ich produkcji nie wzięto tego pod uwagę. Pierwszym więc krokiem powinno być wprowadzenie systemu promującego sprzedaż produktów nadających się bardzo dobrze do recyklingu, ewentualnie karzących za brak jego możliwości, a dopiero później zacząć wymagać zwiększenia jego udziału. Przykład - tetrapaki (plastik, karton, aluminium - opakowania soków, mleka, śmietany, itp.) zupełnie nie nadają się do recyklingu, rozwiązaniem jest faworyzowanie np. takich opakowań jak te wykorzystywane do soków NFC gdzie i plastik i karton są oddzielnie. Tracą na tym i obywatele, bo więcej płacą i przedsiębiorcy, bo nie zyskują potrzebnej jakości surowców.

    •  

      pokaż komentarz

      @GeraltRedhammer: a jak to jest ze w ktorym skandynawskim panstwie zarabiaja na smieciach i nawet je importuja?

    •  

      pokaż komentarz

      Może się nie znam na ekonomii, ale coś mi się nie zgadza z tymi śmieciami. Dlaczego za każdym razem, jak wymaga się od ludzi lepszego, dokładniejszego sortowania, to jednocześnie rośnie cena za odbiór śmieci? To za karę? A może tak nie jest? Moim zdaniem niech zatrudnią ludzi do sortowania i niech odzyskują ze śmieci materiały: tworzywa, metale, makulaturę. Czy te odzyskane surowce są tak mało warte, że musimy jeszcze dopłacać firmie, która je od nas dostaje? Nie wierzę w to. Patrzę na swoje śmieci i widzę w nich bardzo znikomą część, która naprawdę nie nadaje się już do przetworzenia, odzyskania. Prawie wszystko można zagospodarować i jeszcze na tym zarobić. Chyba ktoś tu oszukuje.

      @FrankVincentino: my w domu segregowaliśmy samodzielnie i wywoziliśmy na wysypisko (nie daleko) i koszt śmieci na 5 osób to było coś koło 200zł rocznie. teraz trzy razy więcej a śmieci dalej do lasu obok nas podrzucają

    •  

      pokaż komentarz

      @FrankVincentino: Rynek recyklingowy w Polsce to mit. Chińczyk zamknął bramkę na surowce z Europy, ceny surowców lecą na łeb na szyję, wymagania dotyczące sortowania stale rosną. Będzie jak z CO2 i energią, czyli kamieni kupa, dupa i kosmiczne opłaty.

    •  

      pokaż komentarz

      @GeraltRedhammer: czasami się zastanawiam skąd na wykopie znajdują się ludzie znający się akurat na przetwórstwie śmieci.

    •  

      pokaż komentarz

      Dlaczego za każdym razem, jak wymaga się od ludzi lepszego, dokładniejszego sortowania, to jednocześnie rośnie cena za odbiór śmieci?

      @FrankVincentino: Bo im więcej segregowanych śmieci oddajesz tym więcej różnych samochodów będzie musiało odbierać te posegregowane śmieci, bo jednym kursem nie ogarnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Prosument:

      a jak to jest ze w ktorym skandynawskim panstwie zarabiaja na smieciach i nawet je importuja?

      Nie wiem. Wiem natomiast jak to jest w Niemczech gdzie jeszcze nie zarabiają na śmieciach, ale nie są tak drogie jak u nas.
      1. Jest bardzo rozwinięta sieć skupów surowców wtórnych a zwłaszcza butelek. Chcesz oddać - to nie ma problemu i jeszcze jakiś grosz wpadnie. Taki sam sytem u nas działał w PRLu, ale z niego zrezygnowaliśmy.
      2. Nie karze się wszystkich, tylko policja sprawnie działa i większość oszustw wyłapuje.
      3. Ustawy promujące produkty nadające się do recyklingu (niższe podatki).

      @terwer358

      czasami się zastanawiam skąd na wykopie znajdują się ludzie znający się akurat na przetwórstwie śmieci

      No cóż, nie tylko tutaj siedzą piwniczaki i przegrywy. Chociaż mam z nimi wiele cech wspólnych, to jednak mój świat nie kręci się wokół piwnicy i Wypoku. Jestem radnym i ostatnio musiałem zbadać nieprawidłowości podczas rozwiązania umowy śmieciowej, zaopiniować wyniki przetargu w którym wystartowała tylko jedna firma, oraz współorganizowałem konferencję na ten temat na której byli wójtowie, burmistrzowie, przedstawiciele ministerstw i przedsiębiorcy zajmujący się wywozem, oraz przetwórstwem śmieci. Tak więc mam informacje z pierwszej ręki :-)

    •  

      pokaż komentarz

      musisz teraz zapłacić kaucę w wysokości dwuletniego przychodu.

      @GeraltRedhammer: Ja p$?@@#$e moj piekny las zwany polska, przeciez na tym padole nie mozna prowadzic zadnej dzilalonosci bo rzad zrobi wszytsko abys splajtowal.

    •  

      pokaż komentarz

      @FrankVincentino: a wiesz ile kosztuje taka jedna śmieciarka?A wiesz że jak śmieciarz ma zarabiać 3 tys to musi na jego wynagrodzenie iść 5 tys? Nadal myslisz że śmierci pokryją te koszty?

    •  

      pokaż komentarz

      @FrankVincentino: Żyjesz w jednym z najbardziej oszukańczych i zbrodniczym dla obywatela kraju i coś tu jeszcze cię dziwi ? Tu jak nie jesteś sk??$ysynem bez skrupułów to cię zjedzą żywcem.

    •  

      pokaż komentarz

      Czy te odzyskane surowce są tak mało warte

      @FrankVincentino: Są. Metale są opłacalne, papier też a reszta to generatory deficytu.

    •  

      pokaż komentarz

      @FrankVincentino: Bo tu wcale nie chodzi o segregację i ratowanie świata przez Polaków tu chodzi o dymanie na kasę Polaków oraz wytwarzanie bzdurnych przepisów które mają nam "umilić" życie w Polsce. Masz dosyć ? To wypad za granicę kraju tak pięknego, to właśnie taka polityka.

      źródło: paczaizm.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @FrankVincentino dokladnie sortowanie to nic innego jak przeniesienie uslugi na konsumenta. A i. Za to powonien miec obnizke ceny.Moj byly szef zwiazany posrednio wiedzial ze idea jakas jest, ale sama reforma jest o dupe rozbic.

    •  

      pokaż komentarz

      rozwinięta sieć skupów surowców wtórnych a zwłaszcza butelek. Chcesz oddać - to nie ma problemu i jeszcze jakiś grosz wpadnie. Taki sam sytem u nas działał w PRLu, ale z niego zrezygnowaliśmy.

      @GeraltRedhammer:

      W Austrii tak samo. Praktycznie każdy market ma automat na butelki i słoiki. W zależności od rodzaju dostajesz 0.5 do 0.20 euro. Oczywiście nie trzeba pieprzyć się z paragonami.
      Teraz coraz częściej (spar, lidl) widzę automaty na puszki, które też sypią drobniakami.

      Ten PRLowski system "dostał" później jedną wadę - bez paragonu potwierdzającego zakup w konkretnym sklepie nie przyjmowano. Podejrzewam, że powodem była niechęć do przyjmowania "cudzych" butelek. Tylko czemu? Czyżby zwroty opakowań do producenta już w latach dziewięćdziesiątych były takie drogie? Dziwne...

    •  

      pokaż komentarz

      @GeraltRedhammer: Też siedzę częściowo w tym temacie. Większość kosztów dla gmin w wyniku przetargu, które są opłacane do firm wywożących odpady stanowi transport odpadów. Im więcej wydziela się frakcji odpadów, a ostatnio doszły kolejne, tym więcej jest generowanych tzw. trasówek odpadów i to generuje większe koszty. Paradoksalnie sortowanie odpadów kosztuje więcej przez ich częstrzy transport niż ich segregowanie na sortowni gdyby przyjeżdżały jako zmieszane.

    •  

      pokaż komentarz

      @FrankVincentino:
      A ja wierzę odbiorcy śmieci, sam nie raz widziałem w swoim pszoku mięso i kości w pojemniku na plastik, plastik w pojemniku na papier i szkło.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie tylko w Warszawie :-) mieszkam w podpoznańskiej Rokietnicy i jest to samo. Brat w Swarzędzu też tak ma :D

  •  

    pokaż komentarz

    Sortownia i tak zrobi to lepiej. Odpady powinny być dzielone na organiczne i nieorganiczne i to wszystko.

  •  

    pokaż komentarz

    Też tego nie czaję. 3 albo 4 kontenery w śmietniku a jak podjeżdża śmieciara to i tak wszystko pchają do jednej dziury.

    •  

      pokaż komentarz

      @PosiadaczKonta: Reforma śmieciowa to był pic na wodę: parę miesięcy później rozmawiałem z człowiekiem od firmy śmieciowej - mieszkańcy/firmy płacą gminie za litr odebranych śmieci, ale gmina płaci firmie śmieciowej.... od kilograma.
      Czysty zysk, byle śmieciarka podjeżdżała gdy kosz jest tylko w połowie pełny, ciekawe ile samorządy na tym koszą.... o ile koleś nie fantazjował.

      A i trzeba wspomnieć o historii warszawska miejska spółka MPO vs Byś(prywatny): Byś zainwestował w prawdziwą, supernowoczesną sortownie, jednak Ratusz miał to gdzieś, chyba odwoływał się od decyzji przetargu, który Byś wygrał..... byle tylko MPO wygrało... i wygrało.

    •  

      pokaż komentarz

      @PosiadaczKonta: no odpowada przecież gość, że ludzie le segregują i to dlatego ( ͡° ʖ̯ ͡°), dlatego kiedyś patrzę a do śmieciary pakują kontener butelek, bo co, bo jeden papierek leżał na wierzchu?

    •  

      pokaż komentarz

      @sokotra: Podobno nawet w regulacjach jest zapis, że wystarczy, że śmieciarz obaczy jakieś inne odpady w kontenerze selekcjonowanym i ma prawo / powinien wszystko do zmieszanych wrzucić. Zależy mi na segragacji i cholera mnie bierze jak widzę niektórych somsiadów, co tylko otworzą drzwi altanki i jeb worek na oślep rzucają i wszytko im jedno czy trafili do właściwego kontenera czy na podłogę. I zgodnie z przepisami wystarczy, że 177 mieszkańców mojej wspólnoty segreguje, a jednemu leniowi się nie chce i cały wysiłek na marne (╯°□°)╯︵ ┻━┻

    •  

      pokaż komentarz

      @Jidi Bo najlepiej, żeby każdy miał w domu 5 pojemników pod zlewem i sam segregował a jeszcze lepiej żeby sam dowoził na wysypisko, oczywiście ekologicznym elektrykiem... ah ta ekologia- przewalanie roboty z zakładów na ludzi i wmawianie im, że jak będą ganiać z pięcioma workami z innym każdego dnia, to zbawią planetę xD.
      Jeszcze rozumiem jak tam był podział bodajże segregowane suche, szkło i wszystko inne.
      Ale jak dowalili 5 oznaczeń to niech spadają, żeby jeszcze z każdym papierkiem czy butelką ganiać od pojemnika do pojemnika. Od tego są ludzie a nie ja, grzebiący w worku i sortujący śmieci w śmierdzącej altance albo upychający w domu kilka pojemników na śmieci.

    •  

      pokaż komentarz

      @PosiadaczKonta: U mnie na osiedlu nawet nie udają. Za każdym razem jak idę ze śmieciami to zastanawiam się co gdzie miałoby iść, bo brakuje chociażby kubła na makulaturę.

    •  

      pokaż komentarz

      @tellet: Zgadzam się z tobą! Te zmiany na 5 frakcji co teraz wchodzą to totalne nieporozumienie. Mieszkamy na 36 m2, we czwórkę. Takie wielkie jest 75% mieszkań w naszym 10 piętrowym budynku. Nie wiem gdzie mam te odpadki trzymać. Dotychczasowe 3 frakcje były ok. I Były firmy, które miały specjalne sortownie automatycznie segregujące to , bodajże Byś, ale nie, musi działać MPO :/ U mnie na Mokotowie nawet jeszcze nie przywieźli nam nowych kontenerów ani naklejek choć już prosiliśmy. Oni mają to w głębokim i ludzie, którym nawet dotychczas zależało też zaczynają... Ja chcę segregować, ale to nie polega na tym, że będę z każdym papierkiem biegać do inengo kosza. Władze wybrały najgorsze rozwiązanie dla obywateli, teraz osób które się zniechęcą do segregacji będzie jeszcze więcej pomimo opłat.

  •  

    pokaż komentarz

    Mój ojciec zarządzał jeszcze nie tak dawno średniej wielkości zakładem utylizacji odpadów - mogę zrobić AMA jak trzeba, bo widzę, że panuje w tym temacie ostra niewiedza :)

    Kilka uwag:

    1. Tej konkretnej firmie wywożącej śmieci być może bardziej kalkuluje się zatrudnić kilku więcej chłopków na sortowni śmieci niż kupić więcej specjalistycznych samochodów i opłacać kierowców. Śmieci tak czy inaczej będą na koniec posortowane i to jest sprawa tej firmy (jednej z wielu w każdym większym mieście) czy woli je odbierać posortowane, czy sortować osobiście. Wolnorynkowcy powinni się z tym chyba zgodzić.

    2. Sortowanie śmieci wstępnie posortowanych idzie znacznie szybciej, więcej się też surowców wtórnych odzyskuje.

    3. Z czasem, w miarę jak społeczeństwo nabiera nawyków sortowania firmom coraz częściej będzie opłacało się odbierać śmieci selektywnie. Racjonalna gospodarka odpadami to jest proces, który musi chwilę potrwać i przystosować musi się do tego cały łańcuch - od wytwórców dóbr, przez konsumentów po przedsiębiorstwa utylizujące odpady.

    4. Sugestie, że na wysypisku te śmieci i tak są zmieszane to absolutna bzdura - przy obecnym prawodawstwie i systemie opłat-dopłat za różne typy śmieci byłoby to kompletnie nieopłacalne dla firm te śmieci utylizujących.

    •  

      pokaż komentarz

      @frrua: Widzisz, problem w tym, że jak ktoś ma mieszkanie w bloku, to składowanie oddzielnie szkła, oddzielnie papieru, oddzielnie plastiku, metalu, oddzielnie resztek jedzenia jest cholernie, ale to cholernie uciążliwe!
      W mieszkaniach są z reguły niewielkie kuchnie, masz góra dwa kosze na śmieci - gdzie i jak to segrogować w małym mieszkaniu? A potem śmieciarze wrzucają wszystko do jednej śmieciarki. Więc nie dziw się wk!@#ie ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @frrua no ok, to w takim razie nie rozumiem dlaczego nie może my wszystkiego odkładać do jednego wora i wrzucać do jednego kontenera

    •  

      pokaż komentarz

      @WybranyLoginJestZaj: Sam tak mieszkam i doskonale Cię rozumiem. Mnie jeszcze bardziej wkurza to, że jak czasem z powodu pracy gdzieś wyjeżdżam, to są inne zasady sortowania i non stop muszę się zastanawiać co do czego.

      @pw1: Mówiąc w skrócie, to jesteśmy na drodze ku lepszemu, ale jeszcze tam nie jesteśmy. Nie da się napisać ustawy, która rozwiąże problem ze śmieciami tak po prostu z dnia na dzień.

    •  

      pokaż komentarz

      @frrua: nie wiem jak to jest w Warszawie, ale u mnie wspólnota/spółdzielnia decyduje czy płacą za odpady segregowane lub niesegregowane natomiast śmietniki przeważnie są z rozdziałem na typ odpadów (niezależnie za co się płaci). Potem przyjeżdża jedna śmieciara i bierze wszystko jeśli są opłacone jako odpady niesegregowane a jak ktoś to widzi z boku i nie wie za co jest płacone to wygląda to tak w artykule. Czyli ogólnie same fakt, że są kontenery do segregacji odpadów nie świadczy o tym że powinny być segregowane.

    •  

      pokaż komentarz

      @frrua: dobrze wyjaśnione, a nie toczenie piany jak reszta "inteligentów" z wykopu. Dzięki

    •  

      pokaż komentarz

      @WybranyLoginJestZaj: możesz posegregować już na dole. Jeśli organiczne trzymasz osobno to taki śmieć segregowany nawet nie jest brudny. Ja wiem że mózg dąży do najmniejszego wysiłku ale jesteśmy ludźmi i możemy powiedzieć NIE gdy głową mówi tak. Ja zainstalowałem dwa śmietnika jeden na segregowane suche i drugi na organiczne.

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież można posortować pod zlewem szkło plastik i papier do jednego wora a mokre do drugiego. Chwilę dłużej zajmie tylko tylko ich wrzucenie do oddzielnych kontenerów już przy śmietniku. Jak nie wyrzucasz śmieci raz na miesiąc to zajmie to moment.

    •  

      pokaż komentarz

      przy obecnym prawodawstwie i systemie opłat-dopłat za różne typy śmieci byłoby to kompletnie nieopłacalne dla firm te śmieci utylizujących.

      @frrua: zawsze można podpalić ( ͡° ͜ʖ ͡°)