•  

    pokaż komentarz

    Tyle tylko że fizycy nie mają na myśli takiego samego hologramu jaki znamy. W rozumieniu fizyków świat jak najbardziej istnieje, tylko to jak go widzimy i jaki jego kształt wykazują nasze pomiary, jest jedynie uproszczonym kształtem, zaś sposób w jaki rzeczywisty wszechświat zamienia się w obserwowalny jest możliwy do opisania w sposób podobny, co matematyczny opis hologramu. Najbardziej optymalnym modelem w tej teorii, jest wszechświat o właściwościach czterowymiarowych, generowany przez informację zapisaną na trójwymiarowej granicy entropii tego obszaru. Ewentualnie wszechświat wyglądający na pięciowymiarowy, generowany przez czterowymiarową granicę.

    •  

      pokaż komentarz

      Najbardziej optymalnym modelem w tej teorii,

      @KubaGrom: nie ma najbardziej optymalnego modelu w tej teorii. Tak jak w żadnej innej zresztą...

    •  

      pokaż komentarz

      wszechświat o właściwościach czterowymiarowych, generowany przez informację zapisaną na trójwymiarowej granicy entropii tego obszaru.
      @KubaGrom:

    •  

      pokaż komentarz

      @Nieszkodnik: ludzie, najbardziej optymalny oznacza najbardziej najlepszy (w danych warunkach). Ktoś, kto tak pisze, nie ma pojęcia co oznacza rozwiązanie optymalne...
      @KubaGrom :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @Nieszkodnik: optimum globalne w danym zbiorze jest tak samo lub bardziej optymalne niż optimum w każdym podzbiorze. Analogicznie, optimum globalne w nadzbiorze danego zbioru może być bardziej optymalne niż optimum danego zbioru. Poszczególne optima lokalne mogą być mniej lub bardziej optymalne od siebie. Nie ma za co ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      optimum globalne w danym zbiorze jest tak samo lub bardziej optymalne niż optimum w każdym podzbiorze.

      @GoGoPowerRangers: przeczytałeś mój wpis: najbardziej optymalny oznacza najbardziej najlepszy (w danych warunkach)., ze zrozumieniem?
      Jak wprowadzasz podzbiory, to zmieniasz warunki... Nie ma za co...

    •  

      pokaż komentarz

      @saper_Eugeniusz: To jest wiedza na poziomie 1 roku studiów na dowolnej polibudzie gdzie jest fizyka w programie . 100 plusów. Mogę tylu współczuć

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaGrom: Byłoby śmiesznie jakby się okazało, że to co napisałeś to zwykłe p$@@@@@enie bez sensu, ale wykopki plusują bo mądrze brzmi.

    •  

      pokaż komentarz

      przeczytałeś mój wpis

      @Nieszkodnik: przeczytałem. Powiedziałeś że ktoś, kto pisze "bardziej optymalne" nie ma pojęcia o czym pisze. Pokazałem ci, że jednak to pojęcie czasem się przydaje.

    •  

      pokaż komentarz

      @CzajnikZniszczenia: jeszcze śmieszniej by było, gdyby okazało się, że to co napisałem można sprawdzić w kilka minut: https://universe-review.ca/R15-22-holographic.htm
      https://www.researchgate.net/publication/259933384_Holography_in_flat_spacetime_4D_theories_and_electromagnetic_duality_on_the_border
      (po wpisaniu "holographic principle 4d boundary)

      Zasada holograficzna polega na tworzeniu pozornego wyglądu obiektu o wyższej wymiarowości, niż wymiarowość rzeczywistej matrycy. Obserwujemy czterowymiarową czasoprzestrzeń, teoria strun wymaga jeszcze wymiaru piątego. Stąd wynikają dwa najczęściej rozważane modele: informacja o stanie wszechświata zawarta w trójwymiarowej granicy entropii, która za sprawą efektu holograficznego wygląda w pomiarach fizycznych na czterowymiarową, lub informacja o stanie zawarta w przestrzeni czterowymiarowej, która holograficznie wydaje się być pięciowymiarowa (o ile uda się zaobserwować efekty przewidywane przez teorię strun, które piątego wymiaru wymagają).

    •  

      pokaż komentarz

      @DonMirabello: kurczę, a mogłem iść na politechnikę... i skończyć pierwszy rok. Z fizyką.
      A tak pośmiewisko robię z siebie. Ale to nic.

    •  

      pokaż komentarz

      @DonMirabello:

      To jest wiedza na poziomie 1 roku studiów na dowolnej polibudzie gdzie jest fizyka w programie . 100 plusów. Mogę tylu współczuć
      xDDDDDDDDDDDDDDD
      Ja takie rzeczy to miałem w podstawówce między liczeniem do 10, a nauką wierszyków na pamięć.

      @KubaGrom

      jeszcze śmieszniej by było, gdyby okazało się, że to co napisałem można sprawdzić w kilka minut

      Musiałbym zrozumieć cokolwiek z tego co chciałeś przekazać. Wyśmiewałem tylko ludzi, którzy dają plusy, a nie rozumieją o co chodzi, a zakładam, że zdecydowana większość nie rozumie.

      Btw. Nadal nie rozumiem. Wydaje mi się, że chciałeś mi po prostu pokazać jaki jestem głupi. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Powiedziałeś że ktoś, kto pisze "bardziej optymalne" nie ma pojęcia o czym pisze. Pokazałem ci, że jednak to pojęcie czasem się przydaje.

      @GoGoPowerRangers: porównujesz rozwiązania optymalne dla kilku różnych zbiorów i twierdzisz, że jedno może być lepsze od drugiego? No (eu)geniusz z ciebie...

    •  

      pokaż komentarz

      @Nieszkodnik: w teorii bez sensu, w praktyce bardzo przydatne.

    •  

      pokaż komentarz

      @saper_Eugeniusz: Mogłeś skończyć cokolwiek. Moja była szyje ciuchy. Kończyła wzornictwo tekstyliów na PŁ i na 2 roku analizy matematycznej liczyli granicę entropii ,także tego. Skończę się pogrążać jak ty skończysz ok?

    •  

      pokaż komentarz

      Kończyła wzornictwo tekstyliów na PŁ i na 2 roku analizy matematycznej liczyli granicę entropii
      @DonMirabello: Wow!
      ja humanista z uniwerku. O takich rzeczach muszę się dowiadywać z internetów. Tak całkiem serio to podziwiałem zawsze ludzi na polibudach. Zawsze uważałem, że tam się ludzie uczą czegoś konkretnego i pożytecznego (i to chyba nawet na najbardziej abstrakcyjnych kierunkach mieli solidne podstawy matmy i fizyki). Założę się, że na nawet na takiej medycynie nie liczą tego, co na wzornictwie tekstyliów PŁ.

    •  

      pokaż komentarz

      xDDDDDDDDDDDDDDD Ja takie rzeczy to miałem w podstawówce między liczeniem do 10, a nauką wierszyków na pamięć

      @CzajnikZniszczenia: To zajebiście. Ja po prostu próbuje zrozumieć czemu obracasz w żart coś co nie było bajtem.Jeśli to co podejrzewam to tym bardziej mnie przeraża bo niewiedza uświadomiona jest o niebo lepsza od nieuświadomionej. A zważywszy że 70% ludzi studiuje to załamka po prostu.

      Masz jakbyś chciał sobie przypomnieć do klasówki omnibusie.
      Entropia i II zasada termodynamiki

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @DonMirabello: Dziękuję bardzo. Miałem nawet z tą panią wykłady, które zdałem na 5.0, więc jakoś średnio mam ochotę na powrórkę, ale nikt nie mówił mi o pięciowymiarowości wszechświata. A właściwie to czterowymiarowości... (no dobra o tym to było, ale w zupełnie innym kontekście) A właściwie to trójwymiarowości, która to w granicy entropii przechodzi w czterowymiarowość. XD

      Możesz się brandzlować jaki to nie jesteś zajebisty, ale nawet jeśli to jest jakaś podstawowa wiedza to została przedstawiona w taki sposób, żeby zrobić z odbiorcy debila.

      Btw. Przecież ona mówi w tym filmiku o zasadach termodynamiki i ogólnie o pojęciu entropii. Jak niby by to miało komukolwiek pomóc w zrozumieniu?

    •  

      pokaż komentarz

      @CzajnikZniszczenia: Drogi czajniczku . Pani prof Popko prowadzi wykłady w Polsce dopiero 5 rok .Wcześniej wyłącznie prowadziła badania i publikacje oraz uczyła za granicą. Także polecam sie nie brandzlować moim brandzlowanie pisząc w pierwszym zdaniu ze miałeś 5 jako ocenę
      Straciłeś dla mnie wiarygodność. Trzymaj sie

      Chyba że ty też przekroczyłeś 5 wymiar i zaginasz czas hehe.

    •  

      pokaż komentarz

      @DonMirabello:

      Pani prof Popko prowadzi wykłady w Polsce dopiero 5 rok. Straciłeś dla mnie wiarygodność. Trzymaj sie

      No i co, że prowadzi 5 rok? Nie wiem w jaki sposób to neguje moje uczestnictwo w jej wykładach.

      Także polecam sie nie brandzlować moim brandzlowanie pisząc w pierwszym zdaniu ze miałeś 5 jako ocenę

      Sugerujesz mi jakąś niewiedzę i wklejasz wykłady z niskiego poziomu sugerując, że to pomoże mi cokolwiek zrozumieć, więc zagiąłem twój argument. Jak widać trafnie bo zaczynasz się pluć o wszystko o co możesz.

      Pozdrawiam i życzę mniej jadu.

    •  

      pokaż komentarz

      @DonMirabello: Właśnie wszedłem z ciekawości na forum pwr i odkryłem tam opinie o wykładach profesor Popko z 2006 roku. xDDDD Wrocław był wtedy za granicą Polski?

      Może przekroczyłeś 5 wymiar i czas zagiąłeś. hehe

      Nie wiem. Wiem za to że jesteś obrzydliwym kłamcą i nie mam pojęcia w ogóle po co to robisz. Ego nie pozwala ci pogodzić się z faktem przegrania dyskusji? No cóż. Polecam w takim razie pracować nad sobą.

      źródło: Beztytułu.png

    •  

      pokaż komentarz

      Sugerujesz mi jakąś niewiedzę i wklejasz wykłady z niskiego poziomu sugerując, że to pomoże mi cokolwiek zrozumieć, więc zagiąłem twój argument. Jak widać trafnie bo zaczynasz się pluć o wszystko o co możesz.

      @CzajnikZniszczenia: "Zagiąłem" ,"pluć" i takie słowa. Widać że już emocje poniosły i musiałeś podbudować ego atakując mnie a nie moje argumenty. Brandzlowania wiec ciąg dalszy .Przeczysz sam sobie swoim zachowaniem.

      Pozdrawiam i życzę mniej jadu.

      @CzajnikZniszczenia: Powiedz mi gdzie i jakiego jadu. Napisałem "brandzlować" parafrazując właśnie ciebie .Ty tak do mnie powiedziałeś na samym początku. Nie ma u mnie jadu i nie widzę powodów żebys tak myślał. Stwierdzam tylko że nie mogłeś chodzić do tej Pani na wykłady bo prowadzi dzienne łącznie 5 lat . Uczy tylko 1,3,4 semestr na jednolitych inżynierskich 5 letnich . To by znaczyło że studia kończyłeś w zeszłym semestrze albo jeszcze nie skończyłeś .

      Sadząc po twoim wieku jest to mało prawdopodobne. I uważam że po prostu zmyślasz że cię uczyła żeby uwiarygodnić resztę twoich argumentów .

    •  

      pokaż komentarz

      @DonMirabello:

      Widać że już emocje poniosły i musiałeś podbudować ego atakując mnie a nie moje argumenty
      Argumenty xD Kłamstwo to argument?

      Uczy tylko 1,3,4 semestr na jednolitych inżynierskich 5 letnich .
      Ja słyszałem, że uczy tylko na 2 semestrze ale tylko pod warunkiem, że na początku semestru jest pełnia księżyca i liczba studentów na danym kierunku jest podzielna przez 4.

      pokaż spoiler Nie, uczy też na inżynierskich 3,5 letnich


      Sadząc po twoim wieku jest to mało prawdopodobne
      Zawsze byłem ciekaw ile mam lat, wreszcie znalazłem kogoś kto mi może to powiedzieć.

    •  

      pokaż komentarz

      @CzajnikZniszczenia:

      Argumenty xD Kłamstwo to argument?
      1.Kłamstwo trzeba udowodnić.Obrażanie i wyzywanie kłamcy też nie jest usprawiedliwione jak sie ma klase.

      Ja słyszałem, że uczy tylko na 2 semestrze ale tylko pod warunkiem, że na >początku semestru jest pełnia księżyca ...

      2.Wejdź sprawdź plan zajęć który jest ogólnodostępny. Wymagania zaliczenia fizyki w ich standardzie kształcenia pod ECTS i będziesz miał na tacy kto z kim i kiedy ma ile godzin i dlaczego. Za dużo roboty dla ciebie leniuszku? Wolisz pogadać o księżycu i pełniach . No więc pogadajmy. Na początku semestru jest zawsze pełnia bo semestr trwa 6 miesiecy a w w ciągu już pierwszego miesiąca pełnia wystąpi co najmniej raz. Znowu się popisałeś wiedzą z fizyki.

      .. i liczba studentów na danym kierunku jest podzielna przez 4.

      3. Każda liczba studentów jest podzielna przez 4.Nawet 0. I mówi się suma studentów a nie liczba studentów.Wracając do meritum. Miałbyś szanse zaorać gdybyś wyraźnie zaznaczysz że to dzielenie bez reszty ale tutaj i tak byś podzielił przy pomocy zespolonych z palcem w nosie już na 1 roku .Nadal podtrzymuje że masz elementarne braki .Ktoś po zajęciach z Nią takiej gafy by nie palnął.

      Zawsze byłem ciekaw ile mam lat,......
      5.Wracając do kłamania i tego że kłamce można wyzywać i nie szanować nawet jeżeli rzekome kłamstwo było tylko ironią/anegdotą/ hiperbolą

    •  

      pokaż komentarz

      @DonMirabello: Ale jesteś śmieszny typie.xD Tydzień myślałeś nad tą odpowiedzią? Ja już zapomniałem o tej dyskusji.

      Kłamstwo trzeba udowodnić.
      Już ci udowodniłem wklejając screena z opinią sprzed 13 lat. Dalsze dostarczanie dowodów jest bezcelowe.

      Wejdź sprawdź plan zajęć który jest ogólnodostępny. Wymagania zaliczenia fizyki w ich standardzie kształcenia pod ECTS i będziesz miał na tacy kto z kim i kiedy ma ile godzin i dlaczego. Za dużo roboty dla ciebie leniuszku?

      Po co mam ci sprawdzać z kim ma dana osoba zajęcia jak ze mną miała na 2 semestrze? xD Wiesz, że czasem prowadzący się zmieniają? Gówno mnie to obchodzi z kim ma teraz i nawet nie chce mi się tego sprawdzać, żeby udowadniać jakiemuś frustratowi z wykopu. Edit: właśnie wszedłem w plan. Jedyny kurs jaki p. Ewa Popko prowadzi to kurs z 2 semestru. https://prowadzacy.eka.pwr.edu.pl/wyniki.php?pole%5B%5D=Ewa+Popko%2C+
      No, ale ja sprawdzam a ty wyciągasz informacje z dupy, tym się różnimy.

      Na początku semestru jest zawsze pełnia bo semestr trwa 6 miesiecy a w w ciągu już pierwszego miesiąca pełnia wystąpi co najmniej raz. Znowu się popisałeś wiedzą z fizyki.
      Po pierwsze, semestr nie trwa 6 miesięcy, geniuszu, tylko 4. Po drugie, nie zaczyna się zawsze w ten sam dzień. Po trzecie, miesiąc synodyczny to 29,5 dnia

      Każda liczba studentów jest podzielna przez 4
      Wiesz o co mi chodziło i co to znaczy w potocznym rozumieniu, nie popisuj się.

      I mówi się suma studentów a nie liczba studentów.
      Na edukację nigdy nie jest za późno. Proszę - https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/ilosc-czy-liczba;1856.html
      Dla ułatwienia dodam, że student jest rzeczownikiem policzalnym.

      Widać, że nawet instytucje rządowe nie wiedzą, że liczba studentów jest niepoprawnym sformułowaniem. https://stat.gov.pl/files/gfx/portalinformacyjny/pl/defaultaktualnosci/5488/8/5/1/szkolnictwo_wyzsze_w_roku_akademickim_2017-2018_dane_wstepne.pdf

      Ktoś po zajęciach z Nią takiej gafy by nie palnął
      Chciałem przypomnieć że uczy fizyki, a nie terminologii matematycznej.

      Pozdrawiam serdecznie i czekam rok na następną odpowiedź. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Ps. Udawanie wielce oświeconego i mądrego nie robi na mnie wrażenia, więc daruj sobie.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale jesteś śmieszny typie już zapomniałem o tej dyskusji.

      @CzajnikZniszczenia: To na co ją kontynuujesz jak zapomniałeś.

      Już ci udowodniłem wklejając screena z opinią sprzed 13 lat

      @CzajnikZniszczenia: 13 lat temu to ona magistrem była i uczyła ale w Krakowie . To nie wyklucza mojej opini że nie mogła cie uczyć we Wrocławiu

      Gówno mnie to obchodzi z kim ma teraz i nawet nie chce mi się tego sprawdzać, żeby udowadniać jakiemuś frustratowi z wykopu.

      @CzajnikZniszczenia: Nazywasz mnie typem,używasz zwrotów z gównem, odpowiadasz na zaczepki rzekomo trolla jak już zapomniałeś o dyskusji i to ja jestem frustratem.

      Po pierwsze, semestr nie trwa 6 miesięcy, geniuszu, tylko 4. Po drugie, nie zaczyna się zawsze w ten sam dzień.

      @CzajnikZniszczenia: Z Regulaminu uczelni . Punkt 4

      Jeżeli okres odbywania zorganizowanych zajęć dydaktycznych w semestrze zimowym rozpoczyna się we wrześniu, letnia sesja egzaminacyjna kończy się nie później niż 30 czerwca; jeśli zaś zajęcia rozpoczynają się wpaździerniku, sesja ta kończy się nie później niż 15 lipca.

      Po trzecie, miesiąc synodyczny to 29,5 dnia

      @CzajnikZniszczenia: Nie odróżniasz syderycznego od synodycznego i śmiesz sie nazywać absolwentem fizyki. A weź idź pan w .....

      Wiesz o co mi chodziło i co to znaczy w potocznym rozumieniu, nie popisuj się

      @CzajnikZniszczenia: Nie nie wiem. Mam aspergera i czasem nie domyślam sie tak zwłaszcza jak kogoś nie widze na oczy i jego mimiki.

      Na edukację nigdy nie jest za późno

      @CzajnikZniszczenia: Sam prowadzę 2 projekty dla 50+ także nie jestem zaskoczony.

      Widać, że nawet instytucje rządowe nie wiedzą, że liczba studentów jest niepoprawnym sformułowaniem.

      @CzajnikZniszczenia: Bo to zależy czy główny podmiot w zdaniu jest policzalny czy nie jest.Czy podmiot jest czynny czy bierny. W artykule podmiotem byli studenci. U ciebie zaś słowo liczba które miało być (biernie) podzielne przez 4. Studentów jest wielu liczba zaś jedna. Dalej nie chce mi sie tłumaczyć.

      Chciałem przypomnieć że uczy fizyki, a nie terminologii matematycznej.
      Pozdrawiam serdecznie i czekam rok na następną odpowiedź

      @CzajnikZniszczenia: To że jesteś na fizyce nie usprawiedliwia cie gdy robi błędy ortograficzne tak samo nie usprawiedliwia cie z braku znajomości podstaw matematyki . Zresztą fizyki na 2 semestrze praktycznie nigdy nie robi sie na liczbach tylko wymiernych

      Udawanie wielce oświeconego i mądrego nie robi na mnie wrażenia, więc daruj sobie

      @CzajnikZniszczenia: Ależ misiu złoty ja nie udaje. Ja ci przedstawiam podstawy tego co obowiązuje każdego na studiach i o nie sie czepiam.O głupi księżyc czy umiejętność dzielenie liczb całkowitych bez reszty. Nie mistrza udaje i geniusza maestro donmirabello tylko co najwyżej kogoś kto nie spał na wykładach.

      Od tego zaczęła sie dyskusja. Nie od tego że ja jestem ponadprzeciętny przypominam.

      Tylko od tego że ty naskoczyłeś że tamatyka entropii i wielowymiarowosci to abstrakcja a ja twierdzę że wchodzi ta tematyka do powszechnej teorii nawet w życiu akademickim .

      Patrząc jak sie irytujesz i spinasz nie muszę sprawdzać twojej wiedzy żeby wiedzieć z kim do czynienia. Z człowiekiem który albo ma racje albo czuje sie źle .Patrząc jak wiele energi włożyłeś w ironizowanie i kolejne wstawki typu "gówno" , "typie" i szukanie tych materiałów i linkowanie nawet z Asp potrafię wyczuć twoje rozgoryczenie i brak komfortu w tej dyskusji. Gdyby to był trolling to całkiem udany ale nie był. Niestety mój cel był inny. I widzę gdzie nas to prowadzi.

      Uznajmy że to ja jestem frustratem i możesz już odetchnąć. Miłego dnia czajniczku .

    •  

      pokaż komentarz

      @DonMirabello:

      To na co ją kontynuujesz jak zapomniałeś.
      Bo do mnie sapiesz i jesteś zabawny w swoich dążeniach do pokazania wyższości nade mną.

      Patrząc jak wiele energi włożyłeś w ironizowanie
      Nie można traktować poważnie takiej "dyskusji".

      13 lat temu to ona magistrem była i uczyła ale w Krakowie . To nie wyklucza mojej opini że nie mogła cie uczyć we Wrocławiu
      To był screen z forum politechniki wrocławskiej.

      Uznajmy że to ja jestem frustratem i możesz już odetchnąć
      No jesteś, tutaj możemy się zgodzić

      Nie odróżniasz syderycznego od synodycznego i śmiesz sie nazywać absolwentem fizyki
      Już wchodzimy w tę fazę, kiedy próbujesz wymyślić własne fakty na mój temat, a potem "zaorać" mnie na podstawie własnych zmyślonych faktów xD To już początki schizofrenii czy po prostu tak lubisz?

      Bo to zależy czy główny podmiot w zdaniu jest policzalny czy nie jest.Czy podmiot jest czynny czy bierny. W artykule podmiotem byli studenci. U ciebie zaś słowo liczba które miało być (biernie) podzielne przez 4. Studentów jest wielu liczba zaś jedna. Dalej nie chce mi sie tłumaczyć.
      Co to za bełkot. To pewnie też zmyśliłeś.

      Na resztę nie chce mi sie odpowiadać, bo to prowadzi donikąd.

  •  

    pokaż komentarz

    TL;DR:

    Ziemia jest płaska i tylko wydaje się nam się okrągła, ponieważ jest hologramem na płaskiej dwuwymiarowej powierzchni Wszechświata. Płaskoziemcy mieli rację. Można się rozejść. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    P.S. Oczywiście wykop!

  •  

    pokaż komentarz

    no dobra... ale co oznacza "hologram"? Nie będę plusował jak nie rozumiem nawet definicji z wikipedii...
    "Hologram – zapis fotograficzny na nośniku przynajmniej dwufalowego obrazu interferencyjnego, który w odczycie daje dwa niezależne od siebie obrazy przestrzenne 3D (trójwymiarowe)."

  •  

    pokaż komentarz

    Hm, to Frank Herbert dobrze wykombinował... "Travelling without moving" ;)
    Jeśli wszechświat jest hologramem, to odległości są umowne.

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry: Jeśli odległości są umowne, to wszystko tak naprawdę jest jednym punktem?

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry: Diuna to jeden wielki pean pod adresem buddyzmu i nie tylko w kwestii budowy wszechświata F. Herbert powtarzając za dalekowschodnimi mędrcami miał rację; prawo przyciągania, wędrówka dusz i karma. W jednym wcieleniu zasuwamy po szej-huludzie, by w kolejnym pracować w korpo, w jeszcze następnym robić za władcę jakiegoś systemu planetarnego, pokutujemy to co nawywijałiśmy jako ów władca będąc jakimś zbieraczem złomu na planecie Ix i tak w kółko. Matryca kasuje za każdym pamięć, żeby nie było za łatwo, a interes mógł się kręcić.

    •  

      pokaż komentarz

      @mieszko111:
      Kurde, dla odmiany mógłbym zostać władcą jakiegoś układu planetarnego ;)

      Czasami próbuję ogarnąć karmę, i... Czy przypadkiem karma nie działa tak, że jeśli nawalisz na poziomie większej odpowiedzialności, zostaniesz zdegradowany do mniejszej? A potem jak się wykażesz na niższym poziomie, przyszłe życie będzie na wyższym? No wiesz, jak przez ileś tam żyć wykażesz się wyjątkową niekompetencją - zostajesz taboretem! I to pewnie nie koniec możliwego łańcucha niekompetencji i degradacji ;)

      Tylko co jest tutaj cechą wspólną? Jeśli matryca kasuje pamięć, a ciało jest inne... Co winny jest taboret, że jest kijowym taboretem? Co winny jest władca galaktyki, że jest kijowym władcą galaktyki?

      Rozkmina za ciężka na moją głowę, a może i na ludzką głowę. Widzisz, nie mam najmniejszej ochoty krzywdzić innych ludzi, bo to mnie nie bawi. Czy to jest moja zasługa? Mam wrażenie, że żadna. Taki się urodziłem i wychowałem. Za to lubię ser. Czy to moja wina? Jesteśmy jacy jesteśmy. Trynkiewicz lubił gwałcić i zabijać dzieci. Taki już jest. Taki się urodził. No może mógł się powstrzymać jakoś, podjąć świadomy wysiłek, żeby się oprzeć tej naturze, ale co my możemy o tym wiedzieć? Nie mamy takiej natury. Nie mamy bladego pojęcia jak to jest taką mieć. Nie potrafimy sobie tego wyobrazić.

      Ergo system karmy wymagałby totalne wolnej woli. A wszystko wskazuje na to, że wolna wola to mit. Odgrywamy role ze scenariusza. Reagujemy reakcjami na akcje. Reagujemy na bodźce. Albo prosto i bezpośrednio (odruch), albo po wielu latach (wypracowany charakter).

      Maltretowane dzieci zostawały seryjnymi mordercami. Teraz zastosujmy do nich karmę. Powinni znów zostać maltretowanymi dziećmi, nie? Które mogłyby potem zostać seryjnymi mordercami i tak w kółko.

      Mam wrażenie, że sednem buddyzmu może być coś innego. Coś co się nawet nieźle broni przed jakimkolwiek atakiem filozoficznym. Być może "ja", zakładka w książce wszechświata nie ma żadnego znaczenia. Książka po prostu jest. Jej każdy rozdział i strona jest. To co wydaje się naszym życiem to zakładka. Jakiś mikroskopijny zaznaczony fragment. Może jesteśmy wszystkim na raz. Może to jest nasza nagroda i kara. Jesteśmy ofiarami i katami. Królami i poddanymi. Zakładka może być w różnych miejscach. Zakładce wydaje się, że jest samoświadoma...

    •  

      pokaż komentarz

      Czasami próbuję ogarnąć karmę, i... Czy przypadkiem karma nie działa tak, że jeśli nawalisz na poziomie większej odpowiedzialności, zostaniesz zdegradowany do mniejszej? A potem jak się wykażesz na niższym poziomie, przyszłe życie będzie na wyższym?

      @pies_harry: Nie jestem ekspertem, coś tam czytałem i otarłem się o temat, ale o ile mi wiadomo wyjątkowi zbrodniarze i urwysyny pokroju Stalina, Lenina czy innego Mao rozpoczynają drogę od początku jako nieświadome insekty.

      No wiesz, jak przez ileś tam żyć wykażesz się wyjątkową niekompetencją - zostajesz taboretem! I to pewnie nie koniec możliwego łańcucha niekompetencji i degradacji ;)

      Nie jestem istotą oświeconą, ale czytałem u Tuptena Cziedryna, że świadomość może inkarnować w roślinie.

      Kurde, dla odmiany mógłbym zostać władcą jakiegoś układu planetarnego ;)

      Wszystko byle nie to, ile taki władca układy planetarnego musi w kolejnym życiu zbierać wp$!#@@$u od życia, żeby odpokutować swoje winy i wyprostować sobie ego. Najbezpieczniej nic nie znaczyć, najmniejsze ryzyko narobienia sobie bigosu.

      Tylko co jest tutaj cechą wspólną? Jeśli matryca kasuje pamięć, a ciało jest inne... Co winny jest taboret, że jest kijowym taboretem? Co winny jest władca galaktyki, że jest kijowym władcą galaktyki?

      Tu już każdy musi dojść do tego sam. Każdy ma swoją drogę by dojść dlaczego w życiu ma tak, a nie inaczej.

      Widzisz, nie mam najmniejszej ochoty krzywdzić innych ludzi, bo to mnie nie bawi. Czy to jest moja zasługa? Mam wrażenie, że żadna. Taki się urodziłem i wychowałem.

      Ktoś Cię urodził, wychował i wpoił takie zachowanie. Środowisko, w którym sie urodziłeś tez nie jest przypadkiem. Gdyby przypadł Ci żywot wojowniczego nomada też miałoby to jakiś powód w twoich wcześniejszym dorobku i także musiałbyś wszelkie wyrządzone cierpienie spłacić potem w odsetkach.

      Za to lubię ser. Czy to moja wina? Jesteśmy jacy jesteśmy. Trynkiewicz lubił gwałcić i zabijać dzieci. Taki już jest. Taki się urodził.

      Upodobnia, fenotyp to wynik poprzednich dokonań. Widać ten Trynkiewicz już tak miał wcześniej, miał szansę nad tym zapanować, nie udało się, więc swoje odsiedział. I zgodnie z prawem karmy sam pewnie będzie w przyszłości niejednokrotnie w dupę ruchany.

      Ergo system karmy wymagałby totalne wolnej woli. A wszystko wskazuje na to, że wolna wola to mit.

      Można coś wolno woleć albo szybko woleć. Na tym polega wolna wolna.

      Mam wrażenie, że sednem buddyzmu może być coś innego.

      Sednem buddyzmu, jak każdej religii jest:

      Nie będziesz kaleczył ducha, albo - inaczej:

      Nie czyń drugiemu, co Tobie niemiłe
      Jaką miarą odmierzycie, taką i Wam odmierzą i jeszcze Wam dołożą.
      Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego

      i tym podobne, ale może to streścić w czterech podanych słowach.

    •  

      pokaż komentarz

      @mieszko111:

      Nie będziesz kaleczył ducha (...) ale może to streścić w czterech podanych słowach.
      Podoba mi się zwięzłość.

      Mam wrażenie, że również wspólne dla wielu moralności jest uznawane za pożądane tego co służy tworzeniu, budowaniu, współpracy, za niepożądane - tego co służy zniszczeniu.
      Jasne, zawsze są tam jakieś wyjątki, w końcu coś tam trzeba zniszczyć, żeby coś innego zbudować. No ale tak generalnie.
      Mam wrażenie, że cała nauka Jezusa sprowadzała się do tego, żeby ucywilizować dzicz. Jakby obcy wysłali gościa, żeby ludzi trochę ogarnąć, żeby szybciej tę cywilizację techniczną stworzyli, bo komuś tam się nie chce czekać ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry:

      Podoba mi się zwięzłość.

      Oczywiście zgapiłem z Biblii Protesancko-Katolickiej

      .>Mam wrażenie, że cała nauka Jezusa sprowadzała się do tego, żeby ucywilizować dzicz.

      To czemu wysłali go do cywilizowanego imperium, w którym działało prawo, służby miejskie, kanalizacja etc.

      Jezus, Parśwa, Buddy i tym podobne czuby cyklicznie są wysyłani na rozmaite planety i tam dają nadzieję, wyprawiają rozmaite cuda. Bardzo możliwe, że teraz jakiś mesjasz odprawia magiczne sztuczki w indyjskich kanałach, ale nie lubi się tym chwalić.

      żeby szybciej tę cywilizację techniczną stworzyli,

      No ale właśnie w Cesarstwie Rzymskim działała bardzo przyzwoita cywilizacja techniczna. Do podobnego poziomu Europa doszła po tysiącu lat.

      Czemu nie wysłali takiego mesjasza w dobie ciemnych wieków Europy?

      Bardzo możliwe zresztą, że wysłali, mesjasz wyczarowywał dobre plony, leczył trąd i zapalenie płuc, ale był niepiśmienny, zbyt wstydliwy, żeby dzisiaj znać jego sylwetkę albo reprezentował niewłaściwą formację religijną.

    •  

      pokaż komentarz

      Za to lubię ser. Czy to moja wina?

      @pies_harry: Tak ukształtowałeś swoje ścieżki neuronowe mniej lub bardziej świadomie ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Nie czyń drugiemu, co Tobie niemiłe

      @mieszko111: jestem sadomasochistą. Czy w tym wypadku jestem usprawiedliwiony? :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @Ponurnik:
      Nie wierzę. Ser jest po prostu dobry, mało kto go nie lubi ;) Ciekawe czy ser smakowałby komuś, kto nigdy go nie jadł i próbuje go po raz pierwszy powiedzmy w wieku 40 lat...

    •  

      pokaż komentarz

      @Nieszkodnik: Masz świetne zadatki na świętego albo mędrca. Serio, nawyrządzaj szkód wszystkim dookoła, potem szczerze (byle bez markowania, Siła Wyższa tego nie lubi) się pokajaj, następnie pójdź drogą, którą zostanie Ci wskazana. Twoje skłonności masochistyczne w jej trakcie zostaną w pełni zaspokojone, będziesz zbierał łomot i dawał sobą poniewierać. Cierpienie Cię wyszlachetni i kto wie, może awansujesz szczebel wyżej.

      Jeśli zaś wolisz nie ryzykować tej wyższej szkoły jazdy, to po prostu miej świadomość, że cierpienie wyrządzone innym zostanie Ci zwrócone z nawiązka. Naprawiaj je chociaż i jakoś rekompensuj, żeby mniej potem bolało.

  •  

    pokaż komentarz

    przed chwilą znalazłem fajny hologram "działającego" mikroskopu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    GFY

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: gfycat.com