•  

    pokaż komentarz

    Będę na niego głosował ale wątpię by przekroczył próg. Nie umie być rozrywkowym pajacem jak Biedroń.

  •  

    pokaż komentarz

    Jedna rzecz mnie lekko niepokoi, to chyba umyka. Chce obniżyć podatki pracownicze, a później fragment zdania że uzupełni to podatkami z firm zamieniając podatek dochodowy na przychodowy. Prowadzę firmę handlową i mnie to bardzo ciekawi. Zakłada wzrost przychodów od firm.

    •  

      pokaż komentarz

      @dziki_pl: Jak dobrze pamietam to podatki pracownicze zamieni funduszem pracowniczym. Czyli nie kazdy pracownik osobno placi tylko firma za wszystkich.

      A co do zamiany dochodowego na przychodowy to bedzie on wiekszy, ale nie będzie ryzyka ze wpadnie kontrola z powodu korzystania z vatu 5% a mial byc 23%

    •  

      pokaż komentarz

      @BSn9jBwxuhBXN: zakłada wzrost, dla firm które nie uciekają od płacenia podatków jak moja, obciążenia są już wystarczająco widoczne. Nie widzę związku VAT z zamianą dochodowego na przychodowy. Widzę tylko że łatwo podnieść podatki dla firm handlowych. W branży o niskich marżach dochód na poziomie 5% jest dobrym wynikiem, od tego płacą 19% czyli wychodzi że płacą poniżej 1% od przychodu. Przywalisz podatek od przychodu na poziomie 2%, co dla laika wydaje się mało i możesz zabić wiele firm.

    •  

      pokaż komentarz

      @dziki_pl: Gwiazdowski chce ustalić 1.5%. Argumentuje to tym ze jesli firme na taki podatek nie stac to niech lepiej ja zamknie, bo bedac w centrum europy to jest dobra pozycja żeby moc z takim podatkiem funkcjonowac.

    •  

      pokaż komentarz

      @dziki_pl:
      W latach 90 funkcjonował przez pewien czas taki podatek. Wszystkie firmy np. budowlane uciekły w szarą strefę, jak ktoś robił na legalu to był dosłownie frajerem, bo oddawał państwu ponad 3/4 dochodu (przy ówczesnych marżach).
      Sporo osób się na tym dorobiło, sporo przez to przymierało głodem.
      Obecnie mamy sporo branż z niskimi marżami i wprowadzenie podatku obrotowego by dosłownie zarżnęło te firmy.

    •  

      pokaż komentarz

      W branży o niskich marżach dochód na poziomie 5% jest dobrym wynikiem, od tego płacą 19% czyli wychodzi że płacą poniżej 1% od przychodu. Przywalisz podatek od przychodu na poziomie 2%, co dla laika wydaje się mało i możesz zabić wiele firm.

      @dziki_pl: Dodatkowo jest to cios w małe firmy i wielki bonus dla gigantów, które mogą mieć cały łańcuch produkcji w jednej firmie.

      Przykładowo - meble.

      Lokalna firma zajmująca się wycinką sprzedaje drzewo do tartaku - płaci od tego 2% podatku przychodowego.
      Tartak sprzedaje deski firmie produkującej meble - płaci od tego 2% podatku przychodowego.
      Firma produkująca meble sprzedaje je hurtownikowi - płaci od tego 2% podatku przychodowego.
      Hurtownik sprzedaje te meble do lokalne sklepu meblowego - płaci od tego 2% podatku przychodowego.
      Sklep sprzedaje produkt klientowi końcowemu - płaci od tego 2% podatku przychodowego.

      Przez sam proces przechodzenia towaru przez różne etapu produkcji, jego cena rośnie o 10%.

      Jeśli teraz na rynku będzie działała duża firma, która ma własną wycinkę, własny tartak, własną produkcję i własną dystrybucję, to będzie mogła z automatu mieć meble tańsze o 8% względem małych firm.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: Dzisiaj też będzie miała tańsze meble w taki sposób optymalizując proces produkcji. Przecież te wszystkie ogniwa i tak miały swoje marże, znacznie wyższe niż 2%. To właśnie był dochód opodatkowany na 20%, a pomniejszany generowaniem kosztów (mniej lub bardziej sztucznych).

    •  

      pokaż komentarz

      @BSn9jBwxuhBXN: no to wychodzi z niego populista. Mam firmę w której nie ukrywam żadnych dochodów, dzięki temu mam czyste sumienie. Nawet gdybym chciał to branża taka że wszystko musi iść na FV/paragon więc tutaj nie kręcą. Urok branży taki że średnia marża to 10%, obrót duży jak na wielkość fizyczną biznesu. Tzn mało kto się spodziewa że firemka handlowa na 100m2 obraca milionami. Ale tak jest, połowę zysku zżerają mi koszty, pracownicy na full etatach, zusy, srusy, podatki od nieruchomości. Nie mam ŻADNEJ fv w historii na podejrzane koszty, jakieś marketingi, dziwne usługi itd. Czyli żadnego robienia kosztów. 99% kosztów to bezsporne koszty najmu, pracowników, towaru. A ten 1% to usługa ochrony. Wychodzi mi że z obrotu zysku mam 5%. W tym momencie podatek od przychodu 1.5% zżera mi 30% zysku. Super, a niech mi rentowność spadnie i mogę wpaść w długi podatkowe nie uzyskując zysku.
      Podatek od przychodu to pokazanie braku pomysłu na uszczelnienie dochodowego. Są firmy co kręcą kosztami, w ten sposób obniżają zyski a że szkoda na nich czasu dowalmy wszystkim.

    •  

      pokaż komentarz

      Dzisiaj też będzie miała tańsze meble w taki sposób optymalizując proces produkcji. Przecież te wszystkie ogniwa i tak miały swoje marże, znacznie wyższe niż 2%. To właśnie był dochód opodatkowany na 20%, a pomniejszany generowaniem kosztów (mniej lub bardziej sztucznych).

      @MinisterPrawdy: Owszem, ale tutaj będą miały DODATKOWO tańsze meble o tyle, z racji podatków, których nie ominiesz. Będzie to podatkowa zachęta dla wielkich firm, a także importerów, którzy będą mogli importować gotowe produkty z krajów, gdzie nie stosuje się idiotycznego podatku przychodowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: Aple przecież to nie jest tak, że firma płaci podatek dochodowy dokładając do interesu. Masz swój poziom opłacalności który kwotą netto po zapłaceniu podatków i PiT/CiT w dzisiejszym wyglądzie też jest cenotwórczy. Zawsze łańcuch dostaw preferuje wielkie podmioty i importerów tanich produktów, bo wszyscy pracownicy, dostawcy, pośrednicy i każdy podmiot płaci PiT który niby jest odliczany od podatku, ale każdy swoje musi zarobić, aby zapłacić podatek.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: @dziki_pl: @coach_przegrywu: Gwiazdowski już nie raz tłumaczył, że mu właśnie o to chodzi. "Jak kogoś nie stać to niech nie prowadzi biznesu". Wg niego nie ma sensu utrzymywać na rynku tak małych firm, które upadłyby przy 1,5% przychodowego. Ot, albo się rozrośniesz do korporacji, albo giniesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @MinisterPrawdy: jeden przykład świeży jaki znam, z Ukrainy. Duża firma przetwórstwa mięsa drobiowego, najpierw założyła swoje fermy. Fermy okoliczne upadły, zostali dostawcy paszy. Rok później zajmowali się i paszą. Firmy od pasz upadły, pracownicy musieli iść do wielkiej firmy, a tam już traktowali ich z buta bo został jeden zakład w okolicy. Po roku zrobili sobie podliczenie kosztów produkcji wewnętrznej, dzisiaj kupują kury z... Polski. Płacą drożej niż płacili lokalnej firmie. Ludzie w okolicy bez pracy. Z naszego punktu widzenia dobrze, polska firma zarabia.

    •  

      pokaż komentarz

      @MinisterPrawdy:

      W obecnym systemie (PIT/CIT od dochodu), jeśli 5 małych firm w łańcuchu dostaw zarobi na każdym etapie łańcuszka 10 tys złotych, to łącznie zapłacą 19% podatku od 50 tys złotych, czyli do budżetu wpłynie 9.5 tysiąca złotych.

      Jeśli duża firma połączy ten cały łańcuch dostaw w jedną firmę i zarobi na tym 50 tysięcy złotych, to zapłaci dokładnie tyle samo podatku.

      W przypadku podatku obrotowego produkt wyprodukowany przez 5 małych firm będzie 5x wyżej opodatkowany od produktu wyprodukowanego przez jednego giganta.

      Rozumiesz już? To jest systemowa dyskryminacja małych firm i długich łańcuchów dostaw.

      Obecnie duża firma może walczyć z małymi przy pomocy usprawnień w wydajności, cięciu kosztów itp. Małe firmy mogą im wtórować i też samemu starać się obniżyć koszty.

      W momencie wprowadzenia podatku obrotowego zyskują przewagę podatkową, której małe nie mają jak ominąć.

    •  

      pokaż komentarz

      przechodzenia

      @rzep: To miała być jedna z zalet podatku VAT. Przeciwdziałanie kumulacji produkcji i kapitału w wielkich korporacjach, rozproszenie produkcji na wiele mniejszych podmiotów.

    •  

      pokaż komentarz

      @wojtas_mks: nie wierze że jest idiotą, zaczyna robić politykę i uderza w elektorat czyli pracowników. Podatek od przychodu najbardziej uderzy w..... największe firmy. Jak siedziałem w sklepie sam, w małym lokalu, to koszty miałem żadne. Wraz ze wzrostem firmy wzrosły mi obroty, spadła średnia marża, wzrosły koszty. Oczywiście sam zarabiam więcej, ale nie o tyle % więcej co wzrosły mi obroty. Teraz mam możliwość przepychania towaru do całej UE przez siebie. Wygrałem bo dostawca dostał dobre warunki, ja mam niższą marżę od firm niemieckich, z powodu niższych kosztów. Ale to będzie marża na poziomie 5%. Gdyby ten głąb to wprowadził to najpierw ucinam ten kawałek biznesu. Pracę straci kilka osób, biznes dostanie niemiec. A czy reszta biznesu przeżyje? Być może wypierd** resztę ludzi, sam usiądę za kasą i się utrzymam. Wrócę do detalu. Taki Amazon pewnie też ucieknie. Ale kogo to obchodzi. Ten człowiek stracił u mnie poważanie kompletnie.

    •  

      pokaż komentarz

      Gwiazdowski już nie raz tłumaczył, że mu właśnie o to chodzi. "Jak kogoś nie stać to niech nie prowadzi biznesu". Wg niego nie ma sensu utrzymywać na rynku tak małych firm, które upadłyby przy 1,5% przychodowego. Ot, albo się rozrośniesz do korporacji, albo giniesz.

      @wojtas_mks: Przecież to absolutny idiotyzm. SMP to podstawa każdej gospodarki. Jeśli dyskryminujemy je na starcie, to jak niby mają mieć szansę urosnąć i konkurować?

    •  

      pokaż komentarz

      SMP to podstawa każdej gospodarki. Jeśli dyskryminujemy je na starcie, to jak niby mają mieć szansę urosnąć i konkurować?

      @rzep: Na czym polega w/g ciebia ta dyskryminacja? Poproszę o przykład.

    •  

      pokaż komentarz

      @dziki_pl: Pytanie jest dlaczego maze w tych branżach się ustalają na tak niskim poziomie? Przecież nie z dobrego serca przedsiębiorców, tylko z powodu konkurencji. Jak konkurencja dostanie ten sam podatek co Ty to wszyscy będą mogli podnieść marże i nie zginą.

    •  

      pokaż komentarz

      Na czym polega w/g ciebia ta dyskryminacja? Poproszę o przykład.

      @adam-turowski-16: Dostałeś powyżej przykład - podatek obrotowy dyskryminuje małe firmy i długie łańcuchy dostaw, a premiuje korporacje, które mogą wszystko robić same oraz importerów, którzy ściągają gotowy produkt z zagranicy.

      Tu masz to jasno wytłumaczone:
      http://maketaxeasier.pl/uncategorized/7-powodow-ktorych-podatek-obrotowy-zly-podatek/

      źródło: maketaxeasier.pl

    •  

      pokaż komentarz

      Pytanie jest dlaczego maze w tych branżach się ustalają na tak niskim poziomie? Przecież nie z dobrego serca przedsiębiorców, tylko z powodu konkurencji. Jak konkurencja dostanie ten sam podatek co Ty to wszyscy będą mogli podnieść marże i nie zginą.

      @nyen: Tłumaczę przecież, że nie wszyscy - na lepszej pozycji będą wielkie firmy i importerze. Produkcja przez małe firmy w kraju stanie się bardziej kosztowna niż kupienie gotowego produktu z zagranicy.

    •  

      pokaż komentarz

      @nyen: to nie takie proste, jak się prowadzi swoją firmę handlową trochę czasu zajmuje by dograć marże tak niską, by sprzedawać dużo i na tyle wysoką by zarabiać. Dla mnie ten podatek ma ogromną wadę dla firm które mają chwilowy kłopot, dorżnie jest błyskawicznie. Jak firma handlowa ma gorszy okres to pracownicy w proporcji do obrotu to mały koszt, wystarczy z zapasów, na nieruchomości też. Ale sprzedawać musi, więc wyobraź sobie że masz stałych kosztów 20k miesięcznie, pokrywasz to z zapasów a tutaj wpada podatek kolejne 20k.

    •  

      pokaż komentarz

      Dostałeś powyżej przykład - podatek obrotowy dyskryminuje małe firmy i długie łańcuchy dostaw

      @rzep: Jak dla mnie to dobrze, bo poprawia efektywność i wydajność gospodarki.

      a premiuje korporacje, które mogą wszystko robić same
      Znowu, promowanie wydajności.

      oraz importerów, którzy ściągają gotowy produkt z zagranicy.
      Tego nie rozumiem. Bo jest tańszy?

      Co do obrazka, tak sobie myślę, że każda firma tak kalkuluje cenę produktu/usługi, aby wystarczyło jej na pracowników, pokryło koszta, jak również wszelkiej maści podatki/koncesje itd. Więc fajnie, że w "polskiej wersji" jest wszędzie +2%, jak rozumiem zaliczka na podatek. Czy szwedzkie i niemieckie firmy są zwolnione z podatku, że nie ma na obrazku +cośtam%? Przecież to nie są instytucje charytatywne i właściciele też chcą zarobić.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak dla mnie to dobrze, bo poprawia efektywność i wydajność gospodarki.

      @adam-turowski-16: Idiotyzm. Efektywność i wydajność gospodarki zapewnia konkurencja pomiędzy firmami a nie ustawowe dyskryminowanie konkretnych podmiotów.

      Znowu, promowanie wydajności.

      Nie, promowanie rozmiaru. Mniejsza firma nie musi być mniej wydajna.

      Tego nie rozumiem. Bo jest tańszy?

      Nie, bo w innych krajach nie ma podatku obrotowego, więc łańcuch dostaw nie zwiększa tak kosztów.

      Co do obrazka, tak sobie myślę, że każda firma tak kalkuluje cenę produktu/usługi, aby wystarczyło jej na pracowników, pokryło koszta, jak również wszelkiej maści podatki/koncesje itd. Więc fajnie, że w "polskiej wersji" jest wszędzie +2%, jak rozumiem zaliczka na podatek. Czy szwedzkie i niemieckie firmy są zwolnione z podatku, że nie ma na obrazku +cośtam%? Przecież to nie są instytucje charytatywne i właściciele też chcą zarobić.

      W Szwecji i Niemczech nie ma podatku obrotowego bo każdy wie, jak jest on szkodliwy.

    •  

      pokaż komentarz

      W Szwecji i Niemczech nie ma podatku obrotowego bo każdy wie, jak jest on szkodliwy.

      @rzep: Ale masz podatek od zysku firm. Przecież muszą go zapłacić. Myślisz, że nie jest w cenie uwzględniony?

    •  

      pokaż komentarz

      Ale masz podatek od zysku firm. Przecież muszą go zapłacić. Myślisz, że nie jest w cenie uwzględniony?

      @adam-turowski-16: Ale możesz czytać dyskusje wyżej, żebym nie musiał powtarzać ciągle tych samych odpowiedzi?

      Tutaj na to odpisywałem:
      https://www.wykop.pl/link/4797921/comment/63027111#comment-63027111

      A następnie przeczytaj artykuł, który wkleiłem Ci wyżej.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep a czy każdy z nas ma firmę produkującą meble ? Nie.

      Czy każdy kupuje meble ? Niewiarygodne ale tak.

      Wolę tansze produkty od dużych firm, niż droższe od małych - a jeżeli mają istnieć małe niech konkurują innymi zaletami kupowania u nich niż ceną.

      Podstawy austriackiej szkoły ekonomii - nie interesuje mnie firma pana Janusza jeżeli 10 000 Andrzejów może taniej zaspokoić swoje potrzeby konsumenckie. Pan Janusz i jego pracownicy sobie poradzą - a w warunkach niższego opodatkowania pracy będą mieli nawet łatwiej.

      Bo rozumiem, że pan Janusz do Biedronki na zakupy nie chodzi woli kupować w sklepie osiedlowym dwa razy drożej żeby ratować SMP. Nie kupuje w miarę możliwości u producenta tylko szuka jak najdłuższego łańcucha dostaw... no bo wspiera te wszystkie firmy po drodze.

    •  

      pokaż komentarz

      @simoneczek_pl: Czytaj ze zrozumieniem. Nikt tu nie mówi o tym, że duże firmy mogą robić coś taniej czy lepiej - to jest wolnorynkowa konkurencja i jest pożądana.

      Chodzi o sytuacje, gdy system podatkowy w kraju karze małe firmy. Rozumiesz? To jest zaprzeczenie wolnego rynku, skoro zasady przestają być równe.

      Powtarzam to w kółko...

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: Tam nie ma odpowiedzi na zadanie przeze mnie pytanie, więc powtórzę:

      Czy obecnie firma tak kształtuje cenę produktu, aby móc pokryć wszelkie zobowiązania podatkowe (PIT/CIT)?

    •  

      pokaż komentarz

      Tam nie ma odpowiedzi na zadanie przeze mnie pytanie, więc powtórzę:

      Czy obecnie firma tak kształtuje cenę produktu, aby móc pokryć wszelkie zobowiązania podatkowe (PIT/CIT)?

      @adam-turowski-16: Zobowiązania podatkowe PIT/CIT wynikają z zysku, jak nie zarabiasz, to ich nie masz.

      Ale dla uproszczenia powiedzmy, że tak - firmy wliczają podatki do tego ile planują zarobić. Zwracam uwagę jednak, że obecnie duże jak i małe firmy płacą identyczne podatki od zysku.

    •  

      pokaż komentarz

      @adam-turowski-16:

      Czy obecnie firma tak kształtuje cenę produktu, aby móc pokryć wszelkie zobowiązania podatkowe (PIT/CIT)?

      To ja odpowiem: Nie, nie każda ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      W Polsce mnóstwo małych "działalności gospodarczych" z sektora usług opiera swoje funkcjonowaniu na niepłaceniu lub unikaniu płacenia podatków. "Legalni" chcąc być konkurencyjnymi muszą mieć odpowiednio niskie stawki. Sytuacja loose-loose.
      Jak wejdzie obrotowy to większość legalnych upadnie i/lub zaczynie kombinować, tyle z tego będzie.
      Mówimy tutaj o firmach, których giganci nie zastąpią a są niezbędne w gospodarce.

    •  

      pokaż komentarz

      To ja odpowiem: Nie, nie każda ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @coach_przegrywu: Może, tylko że to jest patologia.

      W Polsce mnóstwo małych "działalności gospodarczych" z sektora usług opiera swoje funkcjonowaniu na niepłaceniu lub unikaniu płacenia podatków.

      Sprzedaż bez faktury?
      Może się nie znam, ale firmy które ciągle jadą na stracie, a żyją, powinny być w pierwszej kolejności odwiedzone przez KAS.

    •  

      pokaż komentarz

      @adam-turowski-16:
      Nie każdy w ogóle ma zarejestrowaną działalność ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Mowa tutaj o "firmach" nie tylko jednoosobowych, ale też zrzeszających i po kilka czy nawet kilkanaście osób. Tak spotkałem się z takimi przypadkami.

      Ano patologia, ale ta patologia wciąż się ma dobrze i nic nie wskazuje, żeby miało to się zmienić. Ludzie sami pytają "ile bez faktury?" ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      Nie będę zdradzał szczegółów, ale w dalszej rodzinie mam "przedsiębiorcę", który kilka lat jechał na stratach (że też mu księgowa nie zwróciła uwagi, kolejna mistrzyni), przynajmniej do tego w rozmowach się "przyznał". Miał kontrolę i się na jakimś mandacie za pierdoły skończyło, kilka stówek z tego co pamiętam. Dom wybudowany, co 2 lata nowe auto, można żyć (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      pokaż komentarz

      @coach_przegrywu: Tylko, że tacy "przedsiębiorcy" mają wymiar lokalny, nikt poważny z nimi interesów robić nie będzie. Jak chcą się rozwijać, to muszą w pewnym momencie przejść na legal.
      Jasne, że z całą patologią się nie wygra, ale to jest raczej margines. Żeby nie było, ludzie stosują takie myki wszędzie, nawet w Szwajcarii :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @adam-turowski-16:
      Tutaj pojawia się problem, bo małe, koegzystujące z taką patologią firmy napędzają gospodarkę oraz są niezbędne ludziom (chociażby w zakresie świadczonych przez nie usług). Jak się je wytnie w pień to nikt ich nie zastąpi, bo gigantom się to nie opłaci.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak się je wytnie w pień to nikt ich nie zastąpi, bo gigantom się to nie opłaci.

      @coach_przegrywu: Nie bardzo rozumiem, dlaczego podatek od przychodu miałby wyciąć takie firmy, przecież nie mogą pracować na granicy opłacalności.
      Patologia koegzystuje z normalnymi firmami, ale mają różne grupy docelowe, jedni nie potrzebują faktury, drudzy tak, więc te legalne firmy mogą narzucić większą marżę za sam fakt, że są legalne.

    •  

      pokaż komentarz

      Ludzie sami pytają "ile bez faktury?" ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      @coach_przegrywu: No widzisz, to nie zmiana PITu na podatek przychodowy jest problemem, tylko VAT.

    •  

      pokaż komentarz

      Przykładowo - meble.

      Lokalna firma zajmująca się wycinką sprzedaje drzewo do tartaku - płaci od tego 2% podatku przychodowego.
      Tartak sprzedaje deski firmie produkującej meble - płaci od tego 2% podatku przychodowego.
      Firma produkująca meble sprzedaje je hurtownikowi - płaci od tego 2% podatku przychodowego.
      Hurtownik sprzedaje te meble do lokalne sklepu meblowego - płaci od tego 2% podatku przychodowego.
      Sklep sprzedaje produkt klientowi końcowemu - płaci od tego 2% podatku przychodowego.


      Przez sam proces przechodzenia towaru przez różne etapu produkcji, jego cena rośnie o 10%.

      @rzep: A Czy CIT nie działa podobnie? Zakładając że wszystkie firmy w tym łańcuchu wykazują dochód.

    •  

      pokaż komentarz

      A Czy CIT nie działa podobnie? Zakładając że wszystkie firmy w tym łańcuchu wykazują dochód.

      @Grewest: Oczywiście.

      @rzep: Ale dla uproszczenia powiedzmy, że tak - firmy wliczają podatki do tego ile planują zarobić. Zwracam uwagę jednak, że obecnie duże jak i małe firmy płacą identyczne podatki od zysku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Grewest: Nie, już to tłumaczyłem wyżej:

      W obecnym systemie (PIT/CIT od dochodu), jeśli 5 małych firm w łańcuchu dostaw zarobi na każdym etapie łańcuszka 10 tys złotych, to łącznie zapłacą 19% podatku od 50 tys złotych, czyli do budżetu wpłynie 9.5 tysiąca złotych.

      Jeśli duża firma połączy ten cały łańcuch dostaw w jedną firmę i zarobi na tym 50 tysięcy złotych, to zapłaci dokładnie tyle samo podatku.

      W przypadku podatku obrotowego produkt wyprodukowany przez 5 małych firm będzie 5x wyżej opodatkowany od produktu wyprodukowanego przez jednego giganta - bo przy każdej transakcji pomiędzy tymi firmami będzie naliczany podatek 2%, a w przypadku dużej firmy - tylko raz.

      A @adam-turowski-16 chyba nie potrafi czytać

    •  

      pokaż komentarz

      W obecnym systemie (PIT/CIT od dochodu), jeśli 5 małych firm w łańcuchu dostaw zarobi na każdym etapie łańcuszka 10 tys złotych, to łącznie zapłacą 19% podatku od 50 tys złotych, czyli do budżetu wpłynie 9.5 tysiąca złotych.

      @rzep: Jeśli firma sprzedała towar za 50 tys. złotych i zarobiła na tym 10 tys. zł, to w przypadku CIT/PIT zapłaci 1900 zł, co oznacza, że 3.8% ceny sprzedanego towaru stanowi podatek. W przypadku podatku 1.5% od przychodu zapłaci 750 zł.

    •  

      pokaż komentarz

      @dziki_pl: https://youtu.be/Zdqarf6Mlro?t=1959
      Gwiazdowski jakoś niejasno dzieli firmy na:
      - Duże - płacące statystycznie podatek dochodowy w wielkości 0,5% przychodu.
      - Małe (ryczałtowcy?) i średnie (nie wiem kto) - płacące statystycznie podatek dochodowy w wielkości 3,5% przychodu.

      Tym dużym chce zamienić dochodowy na 1,5% przychodowego, co ma pokryć zmniejszenie wpływów państwa z kosztów pracy. Jak te duże nie dadzą rady płacić 1,5% przychodowego, to małe i średnie maja je wygryźć...

    •  

      pokaż komentarz

      W przypadku podatku obrotowego produkt wyprodukowany przez 5 małych firm będzie 5x wyżej opodatkowany od produktu wyprodukowanego przez jednego giganta -bo przy każdej transakcji pomiędzy tymi firmami będzie naliczany podatek 2%, a w przypadku dużej firmy - tylko raz.

      @rzep: To by się nie działo, tylko wtedy gdy zamieniamy VAT na przychodowy?

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli firma sprzedała towar za 50 tys. złotych i zarobiła na tym 10 tys. zł, to w przypadku CIT/PIT zapłaci 1900 zł, co oznacza, że 3.8% ceny sprzedanego towaru stanowi podatek. W przypadku podatku 1.5% od przychodu zapłaci 750 zł.

      @adam-turowski-16: Czy ty nie rozumiesz, że nie o tym jest dyskusja ile podatku zapłaci, tylko, że ten podatek będzie dyskryminował małe firmy?

    •  

      pokaż komentarz

      Czy ty nie rozumiesz, że nie o tym jest dyskusja ile podatku zapłaci, tylko, że ten podatek będzie dyskryminował małe firmy?

      @rzep: W jaki sposób? Poproszę o wyliczenia, konkretne przykłady, a nie puste frazesy. Ten podatek będzie dyskryminował tylko tych, którzy mają małą marżę, ale np. taki CD Projekt baaaaardzo się ucieszy (w 2017 r., przychód 463 mln, zysk 250 mln, podatek 50 mln, a tak zapłaciliby 7 mln). Spójrz sobie na listę największych podatników MF i kto z nich oberwie, a kto skorzysta z podatku przychodowego i które z tych firm budują bogactwo Polski?
      Wolisz mieć w Polsce firmy wysoko- czy niskomarżowe?

    •  

      pokaż komentarz

      W jaki sposób? Poproszę o wyliczenia, konkretne przykłady, a nie puste frazesy.

      @adam-turowski-16: Czy ty nie potrafisz czytać? Tłumaczyłem to już 5 razy w tym wątku. Nie będę się powtarzał.

      Już nie mówiąc, że żeby to zrozumieć, to naprawdę nie trzeba być bardzo inteligentnym i wystarczy matematyka na poziomie gimnazjum.

      Ten podatek będzie dyskryminował tylko tych, którzy mają małą marżę, ale np. taki CD Projekt baaaaardzo się ucieszy (w 2017 r., przychód 463 mln, zysk 250 mln, podatek 50 mln, a tak zapłaciliby 7 mln). Spójrz sobie na listę największych podatników MF i kto z nich oberwie, a kto skorzysta z podatku przychodowego i które z tych firm budują bogactwo Polski?
      Wolisz mieć w Polsce firmy wysoko- czy niskomarżowe?


      Wolę mieć WSZYSTKIE rodzaje firm, bo nie ma żadnej zasady, że firma niskomarżowa jest gorsza od wysokomarżowej.

      Amazon to firma niskomarżowa - rozumiem, że wg. Ciebie to firma, która nie zasługuje na równe zasady.

      Dodatkowo podatek obrotowy uderza w firmy rozwijające się - w przypadku CIT jeśli firma inwestuje tyle, że jest na stratach, to podatku nie zapłaci.

      W przypadku podatku obrotowego nawet firmy, które nie widzą grosza zysku, będą musiały płacić podatek.

    •  

      pokaż komentarz

      Czy ty nie potrafisz czytać? Tłumaczyłem to już 5 razy w tym wątku. Nie będę się powtarzał.

      @rzep: Wybacz, ale nic wytłumaczyłeś. Pokaż konkretne wyliczenia, jak ci wyszło, że podatek będzie 5x większy.

    •  

      pokaż komentarz

      Wybacz, ale nic wytłumaczyłeś. Pokaż konkretne wyliczenia, jak ci wyszło, że podatek będzie 5x większy.

      @adam-turowski-16: Wklejam Ci jeszcze raz obrazek.

      Wklejam Ci jeszcze raz również linka do strony oraz przeklejam dokładny opis tłumaczący co i jak.

      Sorry, ale jeśli nie rozumiesz tak prosto wyłożonych informacji, to dyskusja o podatkach nie ma z tobą sensu.

      W wersji pierwszej kupujemy szwedzkie śledzie w Biedronce. W wersji drugiej kupujemy polskie śledzie w osiedlowym sklepiku.

      W pierwszym przypadku spółka Jeronimo Martins Distribution kupuje śledzie u szwedzkiego dostawcy zagranicą, zatem podatek obrotowy nie jest pobierany. Śledzie przechowuje we własnych magazynach i własnym transportem dowozi do własnych sklepów. Potem stawia na półkę i sprzedaje klientowi. Mamy więc jedną transakcję na terytorium Polski, łączna wysokość opodatkowania zagranicznej firmy wynosi 2%.

      Przyjrzyjmy się wersji drugiej. Polski producent kupuje w Polsce polskie śledzie, śmietanę, cebulę, przyprawy, słoik z zakrętką, etykietki. Mamy więc całe mnóstwo transakcji w Polsce, wszystkie opodatkowane podatkiem obrotowym. Gotowy produkt sprzedaje dystrybutorowi (druga transakcja). Ten sprzedaje śledzie hurtowniom w całej Polsce (trzecia transakcja). Hurtownie sprzedają osiedlowym sklepikom (czwarta transakcja), osiedlowej sklepiki sprzedają klientom (piąta transakcja). Łączna wysokość opodatkowania polskiej firmy wynosi ok. 10%.

      http://maketaxeasier.pl/uncategorized/7-powodow-ktorych-podatek-obrotowy-zly-podatek/

      źródło: wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: Pokaż liczby, konkretne przykłady z przychodem, kosztami, podatkami, bo tylko z tym można dyskutować.
      Już ci powiedziałem, że ten rysunek jest niekompletny.

    •  

      pokaż komentarz

      Pokaż liczby, konkretne przykłady z przychodem, kosztami, podatkami, bo tylko z tym można dyskutować.

      @adam-turowski-16: Podstaw sobie jakie chcesz konkretne liczby - logika matematyczna jest tu prosta jak budowa cepa. Jak już pisałem - jak nie rozumiesz tak prostych rzeczy, to dyskusja z tobą nie ma sensu.

    •  

      pokaż komentarz

      Podstaw sobie jakie chcesz konkretne liczby - logika matematyczna jest tu prosta jak budowa cepa. Jak już pisałem - jak nie rozumiesz tak prostych rzeczy, to dyskusja z tobą nie ma sensu.

      @rzep: Już ci podstawiłem:

      Jeśli firma sprzedała towar za 50 tys. złotych i zarobiła na tym 10 tys. zł, to w przypadku CIT/PIT zapłaci 1900 zł, co oznacza, że 3.8% ceny sprzedanego towaru stanowi podatek. W przypadku podatku 1.5% od przychodu zapłaci 750 zł.

    •  

      pokaż komentarz

      @adam-turowski-16: A ja Ci odpowiedziałem, że nie dyskutujemy tutaj o porównaniu wysokości podatku pomiędzy podatkiem dochodowym a obrotowym, tylko o tym jak podatek obrotowy wpłynie na mniejsze firmy i długie łańcuchy dostaw.

      Jak rzucanie grochem o ścianę...

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: A ja ci pokazuje na przykładzie powyżej, że to bzdura.
      Chcesz pokazać, że wpływa? To przedstaw LICZBY.

    •  

      pokaż komentarz

      A ja ci pokazuje na przykładzie powyżej, że to bzdura.

      @adam-turowski-16: Jedyne co pokazujesz, to że nie rozumiesz o czym jest dyskusja.

      Chcesz pokazać, że wpływa? To przedstaw LICZBY.

      Czy ty jesteś za głupi by pojąć, że jeśli do sprzedaży danego produktu w jednym scenariuszu potrzebne jest 5 transakcji opodatkowanych podatkiem 2%, a w drugim scenariuszu tylko jedna transakcja opodatkowana podatkiem 2%, to produkt w pierwszym scenariuszu będzie opodatkowany 5 razy wyżej niż produkt w drugim scenariuszu?

      Koniec dyskusji, bo nie mam czasu ani kredek żeby Ci to tłumaczyć odpowiednio do twoich możliwości intelektualnych.

    •  

      pokaż komentarz

      bo nie mam czasu ani kredek

      @rzep: jak również konkretnych wyliczeń na poparcie swojej tezy

      Amazon jest niskomarżowy powiadasz:

      Amazon revenue for the twelve months ending December 31, 2018 was $232.887B, a 30.93% increase year-over-year.
      Amazon gross profit for the twelve months ending December 31, 2018 was $93.731B, a 42.16% increase year-over-year.
      Amazon operating income for the twelve months ending December 31, 2018 was $12.421B, a 202.51% increase year-over-year.

      Chciałem sprawdzić, ile podatku zapłacił, ale okazało się, że niewiele

    •  

      pokaż komentarz

      jak również konkretnych wyliczeń na poparcie swojej tezy

      @adam-turowski-16: Specjalnie dla Ciebie.

      Proste założenie - każdy podmiot w łańcuchu bierze cenę, którą zapłacił z podatkiem, mnoży razy dwa i dodaje podatek. I tak po kolei.

      Jak widzisz końcowa cena produktu (wliczając tylko podatek obrotowy) wyniesie 8833 złote, podczas gdy bez tego podatku wynosiłaby 8000 zł.

      Natomiast duża firma, robiąca wszystko wewnątrz, zakładając identyczne marże, mogłaby sprzedać ten produkt za 8160 zł (8000 + 2%).

      Tak samo importer kupując taki produkt za granicą.

      Amazon jest niskomarżowy powiadasz:
      Amazon revenue for the twelve months ending December 31, 2018 was $232.887B, a 30.93% increase year-over-year.
      Amazon gross profit for the twelve months ending December 31, 2018 was $93.731B, a 42.16% increase year-over-year.
      Chciałem sprawdzić, ile podatku zapłacił, ale okazało się, że niewiele


      Ale dlaczego patrzysz na marżę brutto? Marża netto pokazuje Ci rzeczywistą opłacalność przedsiębiorstwa.

      Proszę, tutaj masz marżę Amazona:

      https://ycharts.com/companies/AMZN/profit_margin

      źródło: i.imgur.com

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: Możesz dorzucić jeszcze do tabelki koszt? Dla podatku przychodowego nie ma to znaczenia, ale jeśli chcesz rzetelnie porównać z PIT/CIT to już ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @adam-turowski-16: Po co? Możesz założyć, na potrzeby przykładu, że koszty są takie same dla małej i dużej firmy. Albo nawet zerowe. Chodzi o pokazanie jak podatek obrotowy prowadzi do kaskadowego wzrostu końcowej ceny w przypadku długiego łańcucha dostaw.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: Jak to by wyglądało teraz.
      Zgadzasz się z wyliczeniami?

      źródło: i.imgur.com

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: Poprawiłem tabelkę, jest ok?

      źródło: i.imgur.com

    •  

      pokaż komentarz

      @adam-turowski-16: Ale po co ty to obliczasz? Dyskusja jest o tym jak podatek obrotowy dyskryminuje małe firmy i długie łańcuchy dostaw, a nie ile wyniesie kwota podatku w porównaniu do PIT/CIT.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: Nie, wcześniej pisałeś, że:

      Chodzi o pokazanie jak podatek obrotowy prowadzi do kaskadowego wzrostu końcowej ceny w przypadku długiego łańcucha dostaw.

      No więc zakładam, że jak nie ma podatku przychodowego, to nie ma kaskadowego wzrostu ceny końcowej. Tak więc, czy moje obliczenia dla takiego przypadku są ok?

    •  

      pokaż komentarz

      No więc zakładam, że jak nie ma podatku przychodowego, to nie ma kaskadowego wzrostu ceny końcowej.

      @adam-turowski-16: Nie ma. Ceteris paribus przy podatku dochodowym duża firma zapłaci taki sam podatek jak sieć małych firm.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie ma.

      @rzep: No to jak nie ma, to moja tabelka jest ok, czy tak?

    •  

      pokaż komentarz

      @adam-turowski-16: Twoja tabelka nie ma żadnego znaczenia w temacie tej dyskusji.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: Masz jakiś problem z odpowiadaniem na pytania? Bo nie o to się pytałem.
      To, że ty nie widzisz związku, to nie znaczy, że takiego związku nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      Masz jakiś problem z odpowiadaniem na pytania? Bo nie o to się pytałem.
      To, że ty nie widzisz związku, to nie znaczy, że takiego związku nie ma.


      @adam-turowski-16: Nie ma związku. Jeśli uważasz inaczej, to udowodnij - napisz jednego posta, gdzie to wyjaśniasz, a nie bawisz się w głupie pytania.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: Skoro twierdzisz, że

      Chodzi o pokazanie jak podatek obrotowy prowadzi do kaskadowego wzrostu końcowej ceny w przypadku długiego łańcucha dostaw.

      Nie rozumiem, dlaczego sądzisz, że PIT/CIT nie ma związku. Jeśli twierdzisz, że cena końcowa wzrośnie z powodu zamiany jednego podatku w drugi, to wypadałoby porównać, jak PIT/CIT obecnie kształtuje ceny.

      Jedynie w przypadkach, kiedy marża jest niska, podatek przychodowy będzie większym obciążeniem. Tylko wtedy do końca nie wiadomo, z czego niska marża wynika. Czy rzeczywiście z cechy prowadzonego biznesu, czy, jak w przypadku Amazona, z optymalizacji podatkowej.

      źródło: podatki.png

    •  

      pokaż komentarz

      Nie rozumiem, dlaczego sądzisz, że PIT/CIT nie ma związku. Jeśli twierdzisz, że cena końcowa wzrośnie z powodu zamiany jednego podatku w drugi, to wypadałoby porównać, jak PIT/CIT obecnie kształtuje ceny.

      Jedynie w przypadkach, kiedy marża jest niska, podatek przychodowy będzie większym obciążeniem. Tylko wtedy do końca nie wiadomo, z czego niska marża wynika. Czy rzeczywiście z cechy prowadzonego biznesu, czy, jak w przypadku Amazona, z optymalizacji podatkowej.

      @adam-turowski-16: Ale my nie dyskutujemy o tym, czy obciążenie wzrośnie czy spadnie jeśli zamienimy CIT na podatek obrotowy!

      Od 20 komentarzy Ci tłumaczę, że chodzi o to jak podatek obrotowy traktuje małe firmy z długim łańcuchem dostaw, a jak duże, które mogą robić wszystko "wewnątrz" oraz importerów.

      Widać nie potrafisz czytać ze zrozumieniem i dalsza dyskusja nie ma sensu.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: Po 1., to ty twierdziłeś, że podatek dochodowy przyczyni się do kaskadowego wzrostu cen i wrzuciłeś jakąś pseudografikę, a ja ci udowodniłem, że jest to bzdura.
      Po 2., wrzuć konkretne wyliczenia, jak miałby podatek przychodowy dyskryminować małe firmy z długimi łańcuchem dostaw. Wybacz, ale jeśli ja prowadzę firmę, to mam się troszczyć o finanse mojej firmy i mało mnie interesuje, czy te łańcuchy dostaw są długie czy krótkie. Nie wiem, czy się wogóle kiedykolwiek zastanawiałeś, jaką rolę ekonomiczną takie małe firmy spełniają. Pokazałem ci w tabelce na twoim przykładzie, że po wprowadzeniu podatku przychodowego wszystkie elementy łańcucha będą więcej zarabiać. Przecież nawet dzisiaj, jeśli jesteś w stanie robić to, co twój podwykonawca, efektywniej, to powinieneś zacząć to robić, bo będziesz więcej zarabiał.

    •  

      pokaż komentarz

      Po 1., to ty twierdziłeś, że podatek dochodowy przyczyni się do kaskadowego wzrostu cen i wrzuciłeś jakąś pseudografikę, a ja ci udowodniłem, że jest to bzdura.

      @adam-turowski-16: Obrotowy. I znowu pokazujesz, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. To jest to co napisałem:

      "Chodzi o pokazanie jak podatek obrotowy prowadzi do kaskadowego wzrostu końcowej ceny w przypadku długiego łańcucha dostaw."

      Więc nic nie udowodniłeś, bo nawet nie rozumiesz o czym jest mowa. Podatek kaskadowy wpływa na wzrost cen w przypadku długiego łańcucha dostaw względem krótkiego.

      Nie napisałem, że podatek obrotowy będzie oznaczał wyższe podatki od CIT/PIT - a z tym jak osioł dyskutujesz.

      Po 2., wrzuć konkretne wyliczenia, jak miałby podatek przychodowy dyskryminować małe firmy z długimi łańcuchem dostaw. Wybacz, ale jeśli ja prowadzę firmę, to mam się troszczyć o finanse mojej firmy i mało mnie interesuje, czy te łańcuchy dostaw są długie czy krótkie. Nie wiem, czy się wogóle kiedykolwiek zastanawiałeś, jaką rolę ekonomiczną takie małe firmy spełniają.
      Już Ci to pokazałem:

      Ten sam przedmiot wyprodukowany przez 5 małych firm - 8833 zł.

      Ten sam przedmiot wyprodukowany przez jedną dużą firmę lub ściągnięty z zagranicy - 8160 zł.

      Pokazałem ci w tabelce na twoim przykładzie, że po wprowadzeniu podatku przychodowego wszystkie elementy łańcucha będą więcej zarabiać. Przecież nawet dzisiaj, jeśli jesteś w stanie robić to, co twój podwykonawca, efektywniej, to powinieneś zacząć to robić, bo będziesz więcej zarabiał.

      NIE O TO CHODZI. DYSKUSJA NIE JEST O TYM CZY PODATEK OBROTOWY W WYSOKOŚCI 2% BĘDZIE WYŻSZY CZY NIŻSZY OD PODATKU CIT 19%, TYLKO ŻE PODATEK OBROTOWY OZNACZA WYŻSZE OBCIĄŻENIA DLA MAŁYCH FIRM Z DŁUGIMI ŁAŃCUCHAMI DOSTAW WZGLĘDEM DUŻYCH FIRM I IMPORTERÓW.

      źródło: i.kym-cdn.com

  •  

    pokaż komentarz

    A Magda Ogórek chciała przejść do historii jako ta która "napisze prawo od nowa" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Jedna sprawa. Chodzi o rozdanie ludowi akcji spółek skarbu państwa jak Orlen. Jest to o tyle niebezpieczne, że większość ludzi sprzeda te akcje za psi grosz, albo wódkę, bo po co komu 3 akcje? Zdaje się, że tak było w Rosji, że znalazło się paru cwanaczków co skupowali te akcje od jakiejś babć ze wsi i innych i stali się wkrótce oligarchami.