•  

    pokaż komentarz

    Mój znajomy robił podobne rzeczy w tym wieku a teraz pracuje na słuchawce w call center xDDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @Lorenzo_von_Matterhorn: sp?@?%@?ić swój potencjał i karierę mozna bardzo łatwo, łatwiej od tego się tylko tyje

    •  

      pokaż komentarz

      @Lorenzo_von_Matterhorn: @guilmonn: Mam kumpla (rok starszego) który w gimnazjum robił strony internetowe i bawił się PHP, HTML itd. Było to naście lat temu. Ja w tym czasie zacząłem się uczyć C++ i jarać programowaniem na maxa, w sumie przez to się skumaliśmy. Uważam, że w tamtym czasie miał więcej wiedzy i umiejętności niż ja.

      Dzisiaj ja jestem programistą z kilkuletnim doświadczeniem a on nap@%@$%$a fizycznie na magazynie... (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      pokaż komentarz

      @Ilythiiri: To że robił w PHP o HTML o niczym nie świadczy. Ludzie chyba nie rozumieją porostej zasady: żeby zarabiać duzy hajs, musisz iść tam gdzie jest duży hajs. I robić to, z czego akurat w tym czasie jest duży hajs. Z pisania HTML dużego hajsu nie ma. Musisz ogarnąć milion innych technologii żeby na tym dobrze zarobić. Już prędzej dobry programista C++ zarobi więcej w korpo.

    •  

      pokaż komentarz

      @guilmonn: W tamtych czasach dla samej zajawki nie miało to znaczenia. Programiści PHP rypią równie dobry hajs jak inni, jeśli nie zajmują się WordPressem - który w tamtym czasie jeszcze nie był popularny, bo z perspektywy czasu mówimy już o bardzo odległej historii... przynajmniej w kategoriach IT.

      Ja w życiu przerobiłem już C, C++, Java, C#, PHP, Python, Visual Basic, Visual Basic for Application, JavaScript, Bash... na dobrym poziomie znam może 2 lub 3 z nich, bo w pozostałych nigdy komercyjnie nie programowałem (a musiałem dla siebie lub dla uczelni coś naklepać na szybko) ale nie ma to zupełnie znaczenia w tym kontekście.

      Kumpel nigdy nie poszedł na studia i nie podjął też pracy jako programista, bo po prostu "nie chciało mu się uczyć" a dobry był kozak bo jednocześnie z programowaniem ogarniał chemię samodzielnie konstruując całkiem ciekawe bomby czy też fajerwerki - więc nie był to po prostu czarny proch. Z chemii w szkole miał 6, z informatyki o ile wiem 5. Przej!$$ł potencjał, nawet jeśli nie zarabiałby dużo więcej niż teraz (gdyby pozostał w mieście powiatowym tak jak dzisiaj) to i tak mógłby dużo lżej i przyjemniej robić kasę mając lepsze perspektywy na przyszłość.

      To że robił w PHP o HTML o niczym nie świadczy. Ludzie chyba nie rozumieją porostej zasady: żeby zarabiać duzy hajs, musisz iść tam gdzie jest duży hajs. I robić to, z czego akurat w tym czasie jest duży hajs. Z pisania HTML dużego hajsu nie ma. Musisz ogarnąć milion innych technologii żeby na tym dobrze zarobić. Już prędzej dobry programista C++ zarobi więcej w korpo.

      To jest bardziej historia o zmarnowanym potencjale, bo ciężko traktować poważnie Twój wywód jeśli pamiętamy, że było to kilkanaście lat temu i bohaterem jest 13 i 14 latek. Mieliśmy dość czasu w życiu by od czegoś zacząć i do czegoś dojść. Nie trzeba też być zajebistym informatykiem (cokolwiek to dziś znaczy), żeby żyć lepiej niż magazynier z miasta powiatowego w Polsce B.

    •  

      pokaż komentarz

      Kumpel nigdy nie poszedł na studia i nie podjął też pracy jako programista, bo po prostu "nie chciało mu się uczyć"

      @Ilythiiri: Ludziom roznie sie w zyciu uklada, nie kazdy ma czas i mozliwosci zeby siedziec na studiach. Znalem zdolnego czlowieka z rozbitej rodziny ktory pracowal i probowal studiowac elektronike (ok 20 lat temu) i chociaz sam mu pomagalem bo widzialem ze ma potencjal to w koncu rzucil to i wyjechal za granice (UK). Nie wiem co porabia bo mimo prob nawiazania kontaktu z mojej strony - nie odpowiadal. Moze mial traume po Polsce i probowal sie odciac w 100% (albo stalo sie cos gorszego - nie wiem).

    •  

      pokaż komentarz

      Ludziom roznie sie w zyciu uklada, nie kazdy ma czas i mozliwosci zeby siedziec na studiach.

      @inz-bieda: To nie jest ten przypadek. Czas na wycieczki i chlanie z kolegami był, to i czas i kasa na jakieś studia zaoczne by się znalazła. Życie to sztuka wyborów. :)

      Znalem zdolnego czlowieka...

      Też znałem wielu, kilku miało przesrane w życiu, (olbrzymia) większość tych o których teraz myślę pogorszyła sobie (przyszłą) sytuację życiową na własne życzenie. O innych przypadkach bym nie wspominał. Jak ktoś ma problemy nie z własnej winy, to nigdy nie krytykuję. Oczywista głupotę i lenistwo ? Zawsze

    •  

      pokaż komentarz

      to i czas i kasa na jakieś studia zaoczne by się znalazła.

      @Ilythiiri: Zapisz sie na jakies studia zaoczne (bo rozumiem ze pracujesz na pelny etat) i zobaczysz jak to sie fajnie pracuje i studuiuje w porownaniu do samego studiowania na studiach dziennych (zwlaszcza jesli dziedzina jest wymagajaca np. techniczna).

    •  

      pokaż komentarz

      Zapisz sie na jakies studia zaoczne (bo rozumiem ze pracujesz na pelny etat) i zobaczysz jak to sie fajnie pracuje i studuiuje w porownaniu do samego studiowania na studiach dziennych (zwlaszcza jesli dziedzina jest wymagajaca np. techniczna).

      @inz-bieda: W zeszłym tygodniu broniłem magistra na politechnice, właśnie po studiach zaocznych. Doświadczenia zawodowego mam ponad 3 lata.

      Według Ciebie dla kogo są studia zaoczne ? Dla ludzi którzy są zbyt leniwi żeby iść na dzienne ? Bo jak rozumiem nie dla pracujących... └[⚆ᴥ⚆]┘

    •  

      pokaż komentarz

      W zeszłym tygodniu broniłem magistra na politechnice, właśnie po studiach zaocznych

      @Ilythiiri: No to gratulacje. Chodzilo mi jednak o to ze GENERALNIE studiowanie na dziennych wymaga mniejszego wysilku chociaz oczywiscie rozumem ze sa rozne sytuacje i ludzie studiuja na dziennich i tez pracuja np. wieczorami lub w weekendy.

    •  

      pokaż komentarz

      sa rozne sytuacje i ludzie studiuja na dziennich i tez pracuja np. wieczorami lub w weekendy.

      @inz-bieda: pierwszy stopień robiłem dziennie, na 3 roku pracowałem (płatne praktyki) w trakcie studiów...

    •  

      pokaż komentarz

      Mam kumpla (rok starszego) który w gimnazjum robił strony internetowe i bawił się PHP, HTML itd. Było to naście lat temu. Ja w tym czasie zacząłem się uczyć C++ i jarać programowaniem na maxa, w sumie przez to się skumaliśmy. Uważam, że w tamtym czasie miał więcej wiedzy i umiejętności niż ja.

      Dzisiaj ja jestem programistą z kilkuletnim doświadczeniem a on nap@%@$%$a fizycznie na magazynie... (✌ ゚ ∀ ゚)☞

      @Ilythiiri: moze on juz dawno do czegos doszedl i ma na tyle hajsu ze nie musi stresowac sie praca, a do magazynu chodzi popracowac fizycznie zeby nie siedziec w domu z baba i gowniakami i zeby zbytnio sie nie przemeczac, kiedy Ty nadal tyrasz w jakims korpo, gonia Cie dedlajny, projekt menadzerowie przypominaja Ci codziennie co mysla o Twoich umiejetnosciach i zaangazowaniu, ale nie rzucisz pracy bo masz rachunki, samochod w leasingu i kredyt na iMaca do ogarniecia ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Hasz5g: wyobraź sobie, że nie. Ślubu i dzieci nie ma bo bym wiedział, reszty nie będę mówić, bo nie o to chodzi.

      Ale widze boli was dupa jak się napisze że ewentualny, jakikolwiek sukces zależy bardziej od determinacji i ciężkiej pracy niż rzekomego szczęścia.

    •  

      pokaż komentarz

      To że robił w PHP o HTML o niczym nie świadczy. Ludzie chyba nie rozumieją porostej zasady: żeby zarabiać duzy >hajs, musisz iść tam gdzie jest duży hajs. I robić to, z czego akurat w tym czasie jest duży hajs. Z pisania HTML ?>dużego hajsu nie ma. Musisz ogarnąć milion innych technologii żeby na tym dobrze zarobić. Już prędzej dobry >programista C++ zarobi więcej w korpo.

      @guilmonn: co Ty dajesz teraz i co za barany Cię zaplusowały? Jak zna HTML i PHP, to już krótka droga to ogarnięcia CSS, które są banalne i JSa, chociażby i w postaci gównianego jQuery. I cyk - Full Stack Developer za minimum 7k.
      Zdaję sobie sprawę, że 7k to nie 15k, ale 7k > płacaJakiekogolwiekMagazynieraWPolsce

    •  

      pokaż komentarz

      @wotan91: panie, od grzebania w HTML w liceum do fullstacka daleka droga xD.

    •  

      pokaż komentarz

      @inz-bieda: Można pogodzić pracę, studia i rodzinę. Nawet na technicznym kierunku. Nie da się wtedy posiadać życia towarzyskiego - to jak praca na 3 etaty.
      Rano wstajesz, idziesz do pracy, wracasz zajmujesz się dzieckiem, z małżowiną uśpisz bobo to się bierzesz za naukę... potem zostaje ze 4-5h na sen.

      ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Jak zna HTML i PHP, to już krótka droga to ogarnięcia CSS, które są banalne i JSa, chociażby i w postaci gównianego jQuery. I cyk - Full Stack Developer za minimum 7k.

      @wotan91: W PHP tez robi sie duze i interesujace rzeczy nie mowiac juz o tym ze jak ktos ma ogarniete PHP to na bank musi znac chociazby podstawy JSa

  •  

    pokaż komentarz

    bardzo imponujące, ale mój syn skończył prawo

  •  

    pokaż komentarz

    Niestety nikt to za bardzo nie doceni bo nie jest czarny ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Wow, po prostu - wow...

    Jak wspomniał na końcu, na razie to jest takie technologiczne porno z gatunku ścięcia hektara lasu ręczną siekierką. Ale słychać, że on nie tylko posklejał kabelki, ale jeszcze wie dlaczego tak, a nie inaczej. Jeśli rzeczywiście dotrze do puszczenia tego online to podejrzewam, że za 10 lat jego nazwisko będzie wisiało w każdej technologicznej agencji pracy z dopiskiem "zrekrutować za wszelką cenę".

    •  

      pokaż komentarz

      @Aramil: Ja niestety nic nie rozumiem, co się na tym filmie odwaliło :) Za prosty jestem chyba.
      Ktoś wyjaśni jak dziecku, o co tam chodzi?

    •  

      pokaż komentarz

      @pendzoncy_jez: zawróć póki możesz... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      jeśli ktoś, kto siedzi w tym głęboko, zacznie to tłumaczyć "jak dziecku" to zawiedziesz nie tylko jego, ale i siebie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Aramil: Świetnie on kabelki łączy a jego koledzy wkładają w tym czasie swoje kabelki dziewczynom. Jak dorośnie to zobaczy, że jego ziomale to już kierownicy i go będą poganiać. Szach-mat przegrałeś.

    •  

      pokaż komentarz

      @MaLong: Kierownicy. Dobre. Może rzeczywiście któryś z nich zostanie kierownikiem, ale to on - specjalista, w dobrej firmie inżynieryjnej dostanie furę siana.

    •  

      pokaż komentarz

      że za 10 lat jego nazwisko będzie wisiało w >każdej technologicznej agencji pracy z >dopiskiem " za wszelką cenę".

      @Aramil: to nie do końca tak działa, że jak ktoś jest wystarczająco dobry to od razu wszędzie
      go chca. Trzeba jeszcze mieć choć minimum ogarnięcia życiowego - ale bohater filmiku nie będzie mieć raczej z tym problemów.

    •  

      pokaż komentarz

      @yasioo_ok: W idealnym świecie tak ale ten nie jest idealny. Wiesz ilu znam zdolniejszych od siebie? I co i nic zapowiadali się dobrze ale życie to nie 2+2.

    •  

      pokaż komentarz

      @MaLong: Zależy co uważamy za sukces. Dla niektórych może nim być nieograniczona możliwość rozwijania własnych zainteresowań, dla innych będzie to dom z basenem i długonoga żona podająca piwko.

    •  

      pokaż komentarz

      @szum_akustyczny: Nie ma się co bać. Ja w tym nie siedzę, a jedynie obserwuję takiego co siedzi ;-)

      @pendzoncy_jez: Jak to się pojawiło poniżej, chłopak stworzył mikroprocesor z podstawowych elementów. Nie byłoby to jakieś strasznie zachwycające, ale z tego co mówi i z reszty zawartości jego kanału widać, że on to najprawdopodobniej policzył i zaprojektował, a nie połączył na chybił trafił poprawiając problemy na bieżąco. To świadczy o tym, że rzeczywiście to lubi, jak na swój wiek ma gigantyczną wiedzę oraz wystarczająco samozaparcia żeby ogarnąć nudne elementy pracy (a na tym często padają różnoracy "zdolni" po wejściu na rynek pracy - chcieliby każdego dnia odkrywać coś godnego Nobla i jak nie wychodzi - szybko się wypalają).

      Można by to porównać do nastolatka, który wykonał własny silnik samochodowy samodzielnie wykonując łożyska, ośki, bloki, etc. Mógłby to zrobić dużo szybciej jakby po prostu kupił części, ale dzięki takiej zabawie zdobywa doświadczenie u samych podstaw i musi te podstawy zrozumieć. A to właśnie odróżnia fachowców potrafiących poskładać (skomplikowane, trzeba przyznać) elementy do kupy od "magików" potrafiących zrobić coś z niczego albo złoto z ołowiu bo akurat przypomnieli sobie o jakimś zapomnianym przez ogół szczególe.

      W związku z tym chłopak ma gigantyczne szanse na skończenie kariery w jakimś konkretnym R&D jako pan "zróbcie wszystko, żeby był zadowolony". Dodatkowo, biorąc pod uwagę że jest wystarczająco "odważny" żeby wyjść na YouTube'a, nie ma najczęstszej wady technologicznych freak'ów - zupełnego braku zdolności socjalnych. Więc spada ryzyko, że po prostu nie będzie potrafił się z nikim dogadać i skończy u jakiegoś janusza za pensję minimalną. A może nawet uda mu się założyć i poprowadzić własną, udaną firmę.

      @janiszewski152: Nie no, wiadomo że może się po drodze wywalić na dziesiątki sposobów. Ale myślałem, że hiperbola jest tu dość oczywista :-P

    •  

      pokaż komentarz

      @Aramil: w koncu, ktos odpisal jak czlowiek, fajnie czlowiek tlumaczy, to go zajebia, ze nerd.

    •  

      pokaż komentarz

      jak na swój wiek ma gigantyczną wiedzę oraz wystarczająco samozaparcia żeby ogarnąć nudne elementy pracy

      @Aramil: hmmmmm( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Being an electronics engineering master's student, I decided I would design myself a computer from scratch as well.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vittel:
      Hahah, ten tekst mi umknął i zasugerowałem się głosem oraz opisem. W takim razie gość jest po prostu mocno obiecujący (to jednak ambitny projekt jak na magistra, na pewno nie kolejna frezarka diy)

    •  

      pokaż komentarz

      Ale słychać, że on nie tylko posklejał kabelki, ale jeszcze wie dlaczego tak, a nie inaczej

      @Aramil: mial wrzucic prawie pol roku temu schematy....

      pokaż spoiler pst narzedzie 'testujace' z prefabrykatow takze ten tego ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @yasioo_ok: Nie ma czegoś takiego jak nieograniczona możliwość rozwoju własnych zainteresowań tak samo jak nie ma żony w willi z basenem podającej piwko - to bajki dla dzieci. Życie to gra z ograniczonym czasem trzeba tak w nią grać aby zminimalizować czas poświęcany na zdobywanie środków potrzebnych do egzystencji i w reszcie czasu zajmować się tym co nas interesuje. Odziedziczenie fortuny też nic nie da bo to rozleniwia i prowadzi do upadku jednostki. Chwali się, że młodzieniec zrobił sam procesor, ale czy coś z niego będzie to się okaże.

Dodany przez:

avatar trumnaiurna dołączył
562 wykopali 6 zakopali 16.6 tys. wyświetleń
Advertisement