•  

    pokaż komentarz

    I w kółko i w kółko, i w kółko... Ciekawe co próbują ugrać. (。◕‿‿◕。)

    •  

      pokaż komentarz

      @mahisna ustępstwa polityczne i pieniądze że z jasna, a nasze miękkie politykiery biją brawo uszami jednocześnie wdzienczac się do hamburgerów niczym córy koryntu z wielką niepowstrzymywalną chcicą na Fort Trump. Nawet jeśli ta baza powstanie to właśnie my za wszystko zapłacimy, tak zapłacimy za możliwość zkolonizowania nas, niemal jak ci kapitaliści którzy mieli sprzedać sznur komunistów a ci mieli ich na nim obwiesić. Wierzyć się ku*wa nawet nie chce.

    •  

      pokaż komentarz

      @Yogi282 pełna zgoda, prawdę mówiąc moje pytanie było retoryczno-ironiczne ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @mahisna wiem, ale krew mnie już z tym zalewa I musiałem tą kumulacje z siebie wyrzucić by mną nie rzucał jak żydem po pustym sklepie ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @mahisna: Bibi próbuje ugrać reelekcję:

      Szczyt Bliskowschodni w Warszawie a sprawa Izraelska.

      Z perspektywy Bieniamina Natanjahu szczyt ma znaczenie wewnętrzne. Tak jak wspominałem we wcześniejszych postach. Bibi musi pokazać się jako silny obrońca kraju i dziedzictwa narodu żydowskiego, by móc wygrać nadchodzące w kwietniu wybory. I tak oceniam własnie dwa bulwersujące Polaków wydarzenia:

      1. Tweet w którym Natanjahu wyraźnie pisze o rozmowach w sprawie wojny z Iranem. Zaraz potem skasowany ale tak by był zauważony.

      https://www.jpost.com/Arab-Israeli-Conflict/Netanyahu-stirs-controversy-in-Warsaw-with-mistaken-Iran-war-tweet-580602

      2. Nieformalna, nienagrana nigdzie agresywna wypowiedź Bibiego (wypowiedziana w muzeum Polin), że Polacy są współwinni Holocaustowi.

      https://www.jpost.com/Breaking-News/Netanyahu-in-Warsaw-says-Poles-had-cooperation-with-Germans-in-Holocaust-580700

      Jedno i drugie ma na celu pokazać Bibi jako naczelnego jastrzębia walczącego tak z wrogami Iranu, jak i z siłami które w mniemaniu większości żydów podważają żydowską perspektywę historyczną o Holocauście.

      Oczywiście taka sytuacja stawia polski rząd w sytuacji nieciekawej. Ale jest de facto zrozumiała. Dla Natanjahu najważniejsze teraz to wygrać wybory. Popiera go twardo dzisiejsza administracja USA, stąd też prawdpodobnie Pompeo na żywo naciska na Polskę w sprawie zwrotu mienia, by też dać Bibiemu punkty w jego wewnętrznej rozgrywce. Sygnał jest taki, że Bibi załatwia sprawy, jak się zmieni władza to mogą się sprawy już nie załatwiać. Ewidentnie to próba oddziaływania na sytuację wewnętrzną w Izraelu, do której po prostu przedmiotowo używa się Polski.

      Spodziewam się, że jeżeli wybory wygra Bibi, 9 kwietnia sytuacja się uspokoi na linii Tel Awiw- Warszawa.

      Mam nadzieję, że ową przedmiotowość na Naszym podwórku, za kulisami polscy politycy umieją obrócić w dobry polityczny deal.

      RS

    •  

      pokaż komentarz

      @mahisna: Powinni wydać oficjalne oświadczenie odrzucającze wszelkie nowe roszczenia, ale gęby się boją otworzyć, polskojęzyczne rządowe pieski USRaela. Takich dokumentów żadne media nawet nie zacytują, ani żaden jankes do nich nie zajrzy, a ci którzy je znają, mają je głęboko w dupie, jak widać.

    •  

      pokaż komentarz

      @mahisna dla nich sama gra jest zajawką :)

  •  

    pokaż komentarz

    Patrząc na to z perspektywy rządu Niemiec - muszą mieć niezły ubaw z mindfucka polskiego rządu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Jeszcze 2 lata temu była narracja ze będziemy domagać się od Niemiec rekompensat wojennych gdyż te które zostały wypłacone były zatwierdzone przez rzad Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej - czyli się nie liczą!
    A teraz gdy ktoś od nas woła to wywalamy papier podpisany przez kogo? Przez Polska Rzeczpospolita Ludową.

    •  

      pokaż komentarz

      domagać się od Niemiec rekompensat wojennych gdyż te które zostały wypłacone były zatwierdzone przez rzad Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej

      @01100011011010000110000101101101: można źródło prosić?

    •  

      pokaż komentarz

      @Martwiak: Oficjalnie nie wystąpił gdyż wie ze to bzdury - jednak tego co opowiadał swoim wyborcom ciężko zapomnieć.
      Wpisz w google "reperacje wojenne od niemiec - Kaczynski" znajdziesz wiele artykułów na ten temat.

      "Polska Rzeczpospolita Ludowa w 1953 roku zrzekła się reparacji wobec NRD, co w 2004 roku potwierdził rząd Marka Belki potwierdzając, że Polska nie ma tego typu roszczeń wobec zjednoczonych Niemiec"
      Co nie stanowiło problemu w takiej narracji. Teraz jednak podpierają się dokumentem rządu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.

    •  

      pokaż komentarz

      Polska Rzeczpospolita Ludowa w 1953 roku zrzekła się reparacji wobec NRD

      @01100011011010000110000101101101: dokumentu jakoś nikt nie pokazał.

    •  

      pokaż komentarz

      @Martwiak: Gdybyśmy oficjalnie wystąpili do rządu Niemiec o reperacje - dokument zostałby momentalnie pokazany.
      Jeżeli pytasz czy reperacje zostały wypłacone to tak zostały - w pakiecie razem z reperacjami dla ZSRR a Wania podzielił się z nami po bratersku... To już inna historia.
      Machanie takim dokumentem teraz zamyka całkowicie temat reperacji wojennych od Niemiec. To już jedynie temat dla podbudowania plebsu przed wyborami.

    •  

      pokaż komentarz

      Gdybyśmy oficjalnie wystąpili do rządu Niemiec o reperacje - dokument zostałby momentalnie pokazany.

      @01100011011010000110000101101101: przez kogo?

    •  

      pokaż komentarz

      @Martwiak: No jak nie ma takiego dokumentu, a Polska ma pewność w 100% na te reperacje to dlaczego patriotyczny rzad nie zrobił nic w tym kierunku tylko podburza i pierniczy o tym na lewo i prawo. Oficjalnie nie kiwa palcem żeby odzyskać góre pieniędzy? Rządzą prawie 4lata i nic? heheh

      "Przez kogo?" - przez kosmitów!

    •  

      pokaż komentarz

      gdyż te które zostały wypłacone były zatwierdzone przez rzad Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej - czyli się nie liczą!

      @01100011011010000110000101101101: Były wypłacone związkowi radzieckiemu. Zgodnie z ustaleniami na które nie miał wpływu nasz rząd. Było to ustalane poza naszym udziałem w Jałcie.
      Tą umowę natomiast podpisał rząd USA z rządem PRL i miał na celu zaspokoić jakiekolwiek roszczenia Amerykańskich obywateli.
      Inna sprawa, że możemy sobie gadać. Jeśli nie jesteśmy silniejsi od niemiec, to nie mamy możliwości o żadne reperacje występować.

    •  

      pokaż komentarz

      @TheNewGuy: nawet można by się spierać czy umowa ZSRR nas obejmowała gdybyśmy byli częścią składową... ale nawet częścią skłądową zsrr nie byliśmy....
      nie ma takiej umowy, rząd reprezentujący Polskę się nie zrzekł odszkodowań a zbrodnie przeciw ludzkości się nie przedawniają

    •  

      pokaż komentarz

      "Polska Rzeczpospolita Ludowa w 1953 roku zrzekła się reparacji wobec NRD, co w 2004 roku potwierdził rząd Marka Belki potwierdzając, że Polska nie ma tego typu roszczeń wobec zjednoczonych Niemiec"

      @01100011011010000110000101101101: ale my nie chcemy reparacji od NRD, tylko od RFN( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Polskę się nie zrzekł odszkodowań a zbrodnie przeciw ludzkości się nie przedawniają

      @szuli12: celowe wyburzenie Warszawy, nie w działaniach wojennych też można by pod takie coś podciągnąć.
      Za mordowanie cywili też powinni słono zabullić. I to już nawet nie że jestem polakiem i że się nam należy, ale dlatego, żeby już nigdy więcej podczas konfliktu, nikt nie wpadł na taki pomysł i aby wiedział, że jak przegrają wojnę to za takie działania będą gospodarczo w dupie przez najbliższe 100 lat spłacając roszczenia za zamordowanych obywateli.

    •  

      pokaż komentarz

      @TheNewGuy: no właśnie o to chodzi, trzeba tylko zbudować sobie mocniejszą pozycję, PODLICZYĆ dokładnie wszystko i wtedy wystawić rachunek .... szwaby i kibice EUssr ciągle gadają jaka to cywilizacja, że cywilizowany świat europejski.... a tu widać, że niemcy wcale jak cywilizowani ludzie swoich błedów nie chcą naprawiać - no to trzeba ich przymusić jak to na stosunki z barbarzyńcami (zaawansowanymi technologicznie) trzeba

      m.innymi stąd idziemy z USA.... bo pomimo tego iż nie ma co ufać za bardzo amerykanom, to niemcom nie co co ufać w ogóle jeżeli tak się zachowują

    •  

      pokaż komentarz

      Jeszcze 2 lata temu była narracja ze będziemy domagać się od Niemiec rekompensat wojennych gdyż te które zostały wypłacone były zatwierdzone przez rzad Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej - czyli się nie liczą!
      A teraz gdy ktoś od nas woła to wywalamy papier podpisany przez kogo? Przez Polska Rzeczpospolita Ludową.

      @01100011011010000110000101101101: A to na tym nie polega polityka? Argumentować zawsze pod siebie?

    •  

      pokaż komentarz

      Za mordowanie cywili też powinni słono zabullić. I to już nawet nie że jestem polakiem i że się nam należy, ale dlatego, żeby już nigdy więcej podczas konfliktu, nikt nie wpadł na taki pomysł i aby wiedział, że jak przegrają wojnę to za takie działania będą gospodarczo w dupie przez najbliższe 100 lat spłacając roszczenia za zamordowanych obywateli.

      @TheNewGuy: Jasne, a Alianci zapłacą Niemcom za Drezno, a Amerykanie Japończykom za Hiroszimę i Nagasaki. To nie dziecięce kłótnie, więc "ale to oni zaczęli" ma mniejsze znaczenie.
      Innymi słowy, zapomnij. Proponowałbym się skupić na tym, co można robić teraz, a nie na tym, za czym z przeszłości płakać.
      Bo się możemy nie zorientować, jak nami inni grają - vide szczyt w Warszawie.

    •  

      pokaż komentarz

      : Jasne, a Alianci zapłacą Niemcom za Drezno, a Amerykanie Japończykom za Hiroszimę i Nagasaki. To nie dziecięce kłótnie, więc "ale to oni zaczęli" ma mniejsze znaczenie.

      @teiksef: za wygraną wojnę obronną się nie płaci. To co wspomniałeś, to działania wojenne.
      Wyburzanie Warszawy i stworzenie machiny do zabijania cywili to całkiem co innego. Zauważ, że nie wspomniałem o tym, że Niemcy powinni nam płacić za zniszczenia wynikające z działań wojennych i za śmierć żołnierzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @TheNewGuy: Tzn. jak defniujesz "działania wojenne"? Jakim cudem wyburzenie Warszawy nie jest działaniem wojennym, a zrzucenie bomby na Hiroszimę już jest? Idea jest ta sama - uderzasz tak, aby bolało i miało skutek. Oczywiście - jeśli przegrasz wywołaną przez siebie wojnę, masz słabą pozycję negocjacyjną. Ale przykłady bezzasadnego zabijania cywili znajdziesz po obu stronach barykady, więc na ustalenie jakiegoś konsensusu raczej trudno liczyć. A bez tego żadnej kasy nie dostaniesz.

    •  

      pokaż komentarz

      Tzn. jak defniujesz "działania wojenne"? Jakim cudem wyburzenie Warszawy nie jest działaniem wojennym, a zrzucenie bomby na Hiroszimę już jest?

      @teiksef: Warszawa była już zdobyta i opanowana. Nie toczyły się walki. Wyburzanie było tylko i wyłącznie na rozkaz hitlera, równie dobrze mogli wyburzyć cały Paryż, ale tego nie zrobili.
      Warszawa była dla niego symbolem polskości. Nie miało to nic wspólnego z celami strategicznymi.

      Rozumiem, że według ciebie gazowanie Polaków i Żydów, to też działania wojenne?

      Atak na Hiroszimę i Nagasaki był skierowany przeciwko wrogiemu krajowi, który aktywnie uczestniczył w działaniach wojennych i swego rodzaju przesłaniem: Mamy broń, która może was znieść z powierzchni ziemi, więc się poddajcie.
      Polska już dawno nie istniała, w momencie wyburzania Warszawy.
      Nie było niszczenie przemysłu wrogiego państwa, a zwykłe prace wyburzeniowe w kraju który już nie walczył praktycznie.

      To nie była ta sama idea. Polska już dawno była podbita, ale ty zdaje się mylisz pojęcia. Ja nie mówię, o zniszczeniach które powstały w warszawie w wyniku działań wojennych Powstania Warszawskiego, ale o tym, co się działo później.
      Budynki były poprostu wyburzane. Były specjalne jednostki do tego powołane.

      Uważam, że naszą kartą przetargową powinno być właśnie międzynarodowe potępienie zabijania cywili i bezcelowego wyburzania miast podczas wojny. Większość państw powinna się z tym zgodzić i jako przykład powinny zostać ukarane Niemcy co zrobiły, żeby inni nigdy więcej się czegos takiego nie podejmowali, bo wiedzieli by, że mogą zapłacić za to nawet 100 lat później.

    •  

      pokaż komentarz

      Atak na Hiroszimę i Nagasaki był skierowany przeciwko wrogiemu krajowi, który aktywnie uczestniczył w działaniach wojennych i swego rodzaju przesłaniem
      Polska już dawno nie istniała, w momencie wyburzania Warszawy.

      @TheNewGuy: Są więc dwie możliwości. Albo niepotrzebnie tracili na to (niszczenie Warszawy) siły i środki, albo jakieś przesłanie jednak w tym też chcieli zawrzeć...

      Uważam, że naszą kartą przetargową powinno być właśnie międzynarodowe potępienie zabijania cywili i bezcelowego wyburzania miast podczas wojny. Większość państw powinna się z tym zgodzić i jako przykład powinny zostać ukarane Niemcy co zrobiły, żeby inni nigdy więcej się czegos takiego nie podejmowali, bo wiedzieli by, że mogą zapłacić za to nawet 100 lat później.

      @TheNewGuy: Tak, niewątpliwie następny Hitler będzie się wtedy bał konsekwencji i oszczędzi cywilów. Naprawdę w to wierzysz?
      Już się wszyscy z tym zresztą zgodzili i zabijanie cywili potępili (Konwencje Genewskie). Nie pomogło to ani mieszkańcom Warszawy, ani Hiroszimy. Ani zabitym w Katyniu i okolicach. Ani Wietnamczykom, ani Burom, ani Ormianom. Ani mieszkańcom Bałkanów całkiem niedawno.
      Formalnie niestety po wojnie były reparacje. Za to, że daliśmy się ZSRR tak zrobić możemy podziękować naszym rodakom z tamtych lat, dla których układ z ZSRR był sposobem na zdobycie władzy. Tym, którzy fałszowali wybory po wojnie, itd itp. I Aliantom też. Tylko co to zmieni?
      Fajnie, że w takie słuszne idee to ubierasz (światowy pokój itd), ale obawiam się że zostanie to wszystko odebrane po prostu jako skok na kasę.
      A druga do pary jest Grecja (coraz dalej ci nasi sojusznicy).

    •  

      pokaż komentarz

      @01100011011010000110000101101101: To jest trochę śmieszne bo Niemcy najechały niepodległy kraj Polskę, a reparacje zostały wypłacone jakiemuś ZSRR. Jak można się było zrzec odszkodowania, takie wałki tam poszły, że w obecnych czasach PiS i PO im nie dorównuje.

    •  

      pokaż komentarz

      albo jakieś przesłanie jednak w tym też chcieli zawrzeć...

      @teiksef: Ideologiczne. Nie miało to nic wspólnego z celami strategicznymi. Hitler stwierdził, że nie lubi Polaków i Żydów, więc zarządał rozp!@#!$$enia Warszawy. Działanie te niczym się nie różni od gazowania żydów.

      Tak, niewątpliwie następny Hitler będzie się wtedy bał konsekwencji i oszczędzi cywilów. Naprawdę w to wierzysz?

      Przed władcą chorym psychicznie to nie zadziała, ale większość jednak jest stabilna emocjonalnie. Do tego dochodzi presja społeczeństwa żyjącego w danym kraju. Zwykli niemieccy obywatele mogli by inaczej zareagować, na ludobojstwo, gdyby liczyli się z karą dla całego państwa, gdyby mieli w pamięci, że ktoś tak kiedyś zrobił i teraz ma przejebane.

      Formalnie niestety po wojnie były reparacje. Za to, że daliśmy się ZSRR tak zrobić możemy podziękować naszym rodakom z tamtych lat,

      Niestety nie mieli zbyt wielkiego wpływu na to, bo pomimo faktu, że byli po stronie zwycięzców, to wojne przegrali.

      Fajnie, że w takie słuszne idee to ubierasz (światowy pokój itd), ale obawiam się że zostanie to wszystko odebrane po prostu jako skok na kasę.

      Właśnie dzięki słusznym ideom możemy coś ugrać. Opinia publiczna, to więcej niż nam się wydaje w każdym państwie. Większość świata decyzyjnego to demokracje, jeśli zdobędziemy serca ich obywateli, to politycy muszą się dostosować.

      Jeżeli jakiekolwiek reperacje były by możliwe, to tylko dzięki międzynarodowej opinii publicznej. Nie jesteśmy na tyle silni, żeby je wymóc na niemcach.

    •  

      pokaż komentarz

      To jest trochę śmieszne bo Niemcy najechały niepodległy kraj Polskę, a reparacje zostały wypłacone jakiemuś ZSRR. Jak można się było zrzec odszkodowania, takie wałki tam poszły, że w obecnych czasach PiS i PO im nie dorównuje.

      @spokeypita: Szczerze powiedziawszy, to Alianci nie mieli za wiele do powiedzenia w sprawie Europy zaraz po wojnie.
      Ugrali ile mogli, ale jeśli nie zgodzili by się na żądania stalina, to była by kolejna wojna, której nie chcieli.
      Europę środkową oddali wzamian, za swój spokój i pokój.

      Co do zrzeczenia się roszczeń od NRD, to mieliśmy wybór wziąć 1 i oddać 2 w węglu naszemu seniorowi, albo się zrzec roszczeń.

    •  

      pokaż komentarz

      Zwykli niemieccy obywatele mogli by inaczej zareagować, na ludobojstwo, gdyby liczyli się z karą dla całego państwa, gdyby mieli w pamięci, że ktoś tak kiedyś zrobił i teraz ma przejebane.

      @TheNewGuy: I tak w ogóle to ludzie by nie kradli i nie zabijali, gdyby wiedzieli że mogą za to iść do więzienia, tak?

      Moim zdaniem powstrzymać coś takiego można jedynie wcześniej. A jak wygląda reakcja ludzi na stopniowe przejmowanie państwa które może zrobić miejsce pod przyszły totalitaryzm to możesz zaobserwować dokoła na swoim podwórku.
      Ale to oczywiście zależy, czy Kali lubi ten totalitaryzm, czy Kali nie lubi. A potem już nikt nie będzie mógł nie lubić.

      W każdym razie, uważam, że na uzasadnianie wypłat "nauczką dla przyszłych pokoleń" niewielu się nabierze (tym bardziej, że musiałbyś zachwiać ważną gospodarką w UE, i nikomu na tym tak naprawdę nie zależy). A podpieranie się rozliczaniem ofiar cywilnych też niewiele da, bo zapewne każde państwo biorące udział w tej wojnie może spodziewać się kontrargumentów w swoim kierunku.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @TheNewGuy: To jest otwieranie puszki Pandory, bo moze powrocic kwestia polskich granic zachodnich. W Niemczech szybko pojawia sie glosy: 'mamy placic, OK, ale w takim razie chcemy z powrotem nasze dawne ziemie, 100 tys. kilometrow kwadratowych w centrum Europy'.

    •  

      pokaż komentarz

      @slabart12: to była danina na rzecz zsrr. Polskę przesunięto na zachód, aby Stalin otrzymał łupy wojenne. Mogą się zwrócić do Rosji, jak chcą, ale teraz już do UKR i BLA.
      Polska także straciła ogrom terytorium w wyniku niemieckich działań wojennych.

      I tak w ogóle to ludzie by nie kradli i nie zabijali, gdyby wiedzieli że mogą za to iść do więzienia, tak?

      Generalnie tak. Gdyby takich sankcji nie było, to o wiele więcej osób by kradło i zabijało. Zauważ, że wielu morderców żałuje swoich czynów tylko pozornie. Żałują, że zostali złapani. Wielu ludzi by kradło, gdyby nie było za to sankcji, ale teraz tego nie robią.

      W każdym razie, uważam, że na uzasadnianie wypłat "nauczką dla przyszłych pokoleń" niewielu się nabierze (tym bardziej, że musiałbyś zachwiać ważną gospodarką w UE, i nikomu na tym tak naprawdę nie zależy)

      To tak naprawdę jedyna karta przetargowa, jaką bym w tej sprawie widział. Nie jesteśmy na tyle silni militarnie i gospodarczo, żeby coś takiego wymóc na niemcach. Należy robić to co robią żydzi. Stworzyć odpowiednią narrację w mediach światowych, aby to opinia publiczna chciała takiej lekcji dla złoczyńców na przyszłość. Wojny jeszcze będą, nie oszukujmy się. A lepiej dla ludzkości, jeśli nie będą to wojny totalne, jak WW2.

      @teiksef:

    •  

      pokaż komentarz

      @TheNewGuy: 'Mogą się zwrócić do Rosji'

      Rownie dobrze Niemcy moga powiedziec, zeby Polska sie zwrocila do Rosji. W dodatku Kresy Wschodnie byly niestety tylko czesciowo polskie, wiec nie ma tu prostego porownania z dawnymi ziemiami niemieckimi. Na Kresach Polacy stanowili ok. 1/3 ludnosci.

    •  

      pokaż komentarz

      Rownie dobrze Niemcy moga powiedziec, zeby Polska sie zwrocila do Rosji.

      @slabart12: i tak powiedzieli. Moim skromnym zdaniem mają rację, bo oni postanowienia w Jałcie dopełnili.

      W dodatku Kresy Wschodnie byly niestety tylko czesciowo polskie, wiec nie ma tu prostego porownania z dawnymi ziemiami niemieckimi

      Akurat niemieckie tzw. kresy wschodnie, to rdzenne tereny Piastów, także porównanie jest aż naddto na korzyść Polski.

      Nie to, żebym był przeciw reperacjom, bo fajnie było by przytulić taki gruby hajs, spłacić zadłużenie Polski i rozbudować ifrastrukturę, może wzmocnić armię, ale jednak szans na to mamy niewiele.
      Staram się wskazać jedynie, że jeśli już byśmy mieli o coś występować, to bardziej w stronę naprawienia szkody za zbrodnie, a nie za samą wojnę, bo tą rozliczyły mocarstwa w traktacie pokojowym.

    •  

      pokaż komentarz

      @TheNewGuy: 'Akurat niemieckie tzw. kresy wschodnie, to rdzenne tereny Piastów, także porównanie jest aż naddto na korzyść Polski.'

      To bylo w Sredniowieczu. Nawet Dmowski w Wersalu w 1919r. nie domagal sie Wroclawia czy Szczecina, bo nikt na swiecie nie potraktowalby takich roszczen powaznie. Jeszcze pod koniec 1944r. premier polskiego rzadu w Londynie Arciszewski mowil: " Nie chcemy rozszerzać naszej granicy na Zachód, nie chcemy wchłaniać 8 do 10 milionów Niemców, nie chcemy Wrocławia ani Szczecina"

    •  

      pokaż komentarz

      @slabart12: to sa rdzenne tereny rzeczypospolitej. To że Arciszewski coś słodko p$$#?!#ił, nie ma tu znaczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @TheNewGuy: 'to sa rdzenne tereny rzeczypospolitej.'

      Jakiej rzeczypospolitej? 'Rzeczpospolita' zaczela sie za czasow Jagiellonow gdy te ziemie juz do Polski nie nalezaly. Pomorze Zachodnie Polska stracila juz pod koniec XIIw., zreszta wczesniej tez nie raz odrywalo sie ono od Polski. Tereny pozniejszych Prus Wschodnich byly zamieszkane przez Baltow. Tylko nad Slaskiem Piastowie panowali praktycznie caly czas.

    •  

      pokaż komentarz

      @slabart12: Nie wydziwiaj. Wrocław przykładowo najdłużej należał do polski, później do czech, a na końcu do niemiec.
      Pomorze było autonomią, ale z ludnością pochodzenia polskiego.
      Poza tym, zmiany granic nie są przedmiotem tej dyskusji. Jak mówiłem, chodzi mi o naprawienie szkody zbrodni, a nie zapłatę trybutu wojennego.

    •  

      pokaż komentarz

      @TheNewGuy: 'Wrocław przykładowo najdłużej należał do polski, później do czech, a na końcu do niemiec.'

      To zalezy jak liczyc. Niemcy zjednoczyly sie dopiero w 1870r. Wczesniej istnialo Swiete Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego, w ktorego sklad wchodzily zreszta tez Czechy.

      Zmiany granic sa kluczowe- w wyniku IIWS Niemcy stracily 1/4 terytorium. ZSSR wzial niewielki kawalek, a reszte Polska. Co sprawia, ze jesli chodzi o reparacje Polska jest w zupelnie innej sytuacji niz np. Grecja, ktora nie dostala po wojnie zadnych niemieckich ziem.

    •  

      pokaż komentarz

      To zalezy jak liczyc. Niemcy zjednoczyly sie dopiero w 1870r. Wczesniej istnialo Swiete Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego, w ktorego sklad wchodzily zreszta tez Czechy.

      @slabart12: jak by nie liczyć. Pisząc niemcy mam na myśli wszystkie gównopaństwa które kiedyś istniały.
      Jeśli chodzi o zmiany terytorialne, to polska straciła 1/3 terytorium. Poza tym, to że w ogóle odzyskali NRD, to i tak dobra wola Ruskich, bo wjechały tam ich czołgi i mogły pozostać do dziś w Berlinie.
      Zresztą utracili terytorium nie swoje, a wynikające z ich kilkusetletniej polityki inwazyjnej na wschód, której kulminacje mieliśmy w 39.
      Jałta to naprostowała i mam nadzieje, że świat nie pozwoli im znowu na powiększanie strefy wpływów, bo niemiec niemcem pozostanie.

      Co do Grecji, to oni chyba bardziej powinni się do Włoch zgłaszać? Poza tym, nie przypominam sobie, aby grekom urządzali ludobujstwo na masową skalę.
      Pisałem ci przecież, że nie mówię o trybucie wojennym, a karze za zbrodnie. To są dwie różne sprawy, a ty nie na temat ciągle.
      Rozumiem, że Włoska Armia była c!!??wa, ale udział w tym mieli, a wszyscy zdają się zapominać o nich.

    •  

      pokaż komentarz

      @TheNewGuy: 'Jeśli chodzi o zmiany terytorialne, to polska straciła 1/3 terytorium.'

      Nie 1/3 tylko 1/5. Polska stracila tereny, na ktorych Polacy byli mniejszoscia, a dostala w zamian terytoria, na ktorych Polakow nie bylo prawie w ogole (z wyjatkiem Gornego Slaska i poludniowej czesci Prus Wschodnich).

  •  

    pokaż komentarz

    - Skandal, panie Gutman! Straszliwy skandal!
    - A mów pan, czym prędzej panie Rosenbaum, co jest skandal?
    - Polacy nie chcą płacić za holocaust!
    - Ale przecież to nie oni urządzili nam to piekło, panie Rosenbaum.
    - A czy ja mówie, że oni? Ja tylko mówie, że nie chcą płacić...

  •  

    pokaż komentarz

    No i co tego. My to wiem, żydzi to wiedzą, świat o tym wie, a jednak nadal na nas plują. Byłem załamany gdy usłyszałem o uległości obecnego rządu wobec Usraela, ale to co się teraz stało, to wisienka na torcie upokorzenia. Hańba i wstyd dla polskiego rządu i dyplomacji. Totalna porażka. Nasi piłkarze są chyba bardziej reprezentacyjni na arenie międzynarodowej, niż to dziadostwo w garniturach, biorących pensję z konta MSZ.

  •  

    pokaż komentarz

    W ustawie 447 są trzy punkty

    1. the return to the rightful owner of wrongfully seized or transferred property, including religious or communal property, or the provision of comparable substitute property or the payment of equitable compensation;
    2. the restitution of heirless property to assist needy Holocaust survivors; and
    3. progress on the resolution of claims for U.S.-citizen Holocaust survivors and family members.

    Punkt 1. to po prostu żądanie reprywatyzacji (której brak jest powaznym problemem w Polsce)
    punkt 2. to takie absurdalne, ogólne "dej kamienice, mam chorą babkę z holocaustu".
    punkty 3 to roszczenia obywateli usa które podpadają pod 1960.

    I niestety umowa z 1960 pokrywa tylko punkt 3.
    NIE OZNACZA TO że roszczenia z innych punktów są zasadne. Tylko że nie można ich ot tak zakwalifikować "załatwione przez umowę"

    I oczywiście 447 jest dokumentem wewnętrznym amerykańskim - wskazaniem kierunku dla rządu. Odpowiadanie "umowa 1960 to załatawiła" jest mimo wszystko najlepszym wyjściem