•  

    pokaż komentarz

    Generalnie zgadzam się z postawioną tezą, że nasze elity polityczne to sługusy sił zewnętrznych, ale zastanawiają mnie następujące punkty:
    - Trucie obywateli GMO?
    - utrzymywanie głodu monetarnego i ograniczenie emisji własnego pieniądza: czy przypadkiem nie mamy niskich stóp procentowych? I nasz cel inflacyjny jest na rozsądnym poziomie (2,5 % jeśli się nie mylę)?
    - drenowania sektora innowacji (Grafen): co masz na myśli?
    - wstrzymywanie w zamrażarce ustawy o ograniczeniu zabijana poczętych dzieci: tutaj przecież wszystko zależy od społeczeństwa. Jak większość będzie przeciwko aborcji, to rząd się połasi na taki skok i zrobi tą ustawę. Teraz jest tak, że duża część społeczeństwa jest przeciwko temu, tak więc tutaj żale do społeczeństwa, nie rządu.
    - praca rządu na rzecz lobby farmaceutycznego - chodzi o szczepienia?

    Jestem przeciwnikiem tej gorączki PO-PiS i całej plejady polityków po okrągłym stole, ale niestety wśród tych "niezależnych" znajduje się sporo ludzi, z którymi się nie zgadzam. Albo nie wiem co planują. Albo zajeżdżają absurdami jak np Korwin

    Jednak cieszę się, że ludzie się budzą i chcą uciec z tej karuzeli PO-PiS. Przynajmniej część.

    Poza tym - w tej petycji nawołujecie do stworzenia nowego rządu i administracji? Alternatywnego do istniejącego? Przecież to absurd. Jak to sobie wyobrażacie - ludzie, którzy są obciążeni życiem codziennym teraz zbudują cały aparat państwowy po godzinach?

    •  

      pokaż komentarz

      @batonPiotr:
      - Są tacy, którzy twierdzą, że ma to miejsce: http://www.icppc.pl/antygmo/category/polska/koalicja/ ja się z nimi solidaryzuję i uważam, że są istotną grupą protestu społecznego.
      - Istnieją ekonomiści i eksperci, którzy utrzymują, że celowo w obiegu jest za mało pieniędzy, a deficyt finansowany jest zagranicznym długiem, co jest systemowym rabunkiem: http://www.koreus.pl/8filarow/ustroj-monetarny
      - Proszę pokazać polskie wynalazki, które powstały w ramach 2000 mln przeznaczonego przez rząd przez fundusz funduszy PFR na innowacje. Pieniądze te trafiają głównie do pośredników, a "Konkursy" służą głównie korporacjom do taniego eliminowania konkurencji na starcie i kupienia tanio pomysłów od społeczności startupów. O grafenie: https://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/591285,grafen-nano-carbon-spolka-sledczy-nieprawidlowosci-dzialalnosc.html
      - Zwolennicy zabijania dzieci nie zebrali poparcia podpisami 830 tysięcy Polaków, co uczynili ludzie z ruchów pro-life: poparty przez ponad 830 tysięcy Polaków. Projekt leży w zamrażarce bez uzasadnienia merytorycznego i jest to przeczaące demokracji i woli suwerena, który domaga się procedowania i głosowania za tą ustawą: https://prawy.pl/67901-skandal-projekt-zatrzymajaborcje-po-raz-kolejny-zlekcewazony-walczymy-dalej/
      - Aktywiści antyszczepionkowi dowiedli, że Ministerstwo Zdrowia nie wie, czy skład szczepionek jest bezpieczny, ponieważ nie posiada żadnych dokumentów w tej sprawie. Mimo tego Minister wypowiada się powtawrzając stanowisko przemysłu farmaceutycznego: https://martabrzoza.pl/szczepienia/ministerstwo-zdrowia-szczepionki-nie-sa-badane-produkowane-sa-z-komorek-dzieci/
      O penalizacji konopii przez dziesiątki lat, a obecnie otwieranie dostępu do rynku dla zagranicznych korporacji farmaceutycznych sprzedających - marichuanę - nie trzeba tu nic dodawać.

      Drogi Piotrze. Owszem, możemy się z nimi nie zgadać. To nie zawsze są osoby profesjonalne w każdym calu. Są to aktywiści, więc siłą rzeczy są to osoby z ludu, angażujące swój czas w ważnej dla nich sprawie. To ważne, w społeczeństwie obywatelskim, które ma mieć wysoki kapitał społeczny (tego chyba chcemy?), by mogły osoby głosić różne poglądy i wygłaszać je oraz lobbować swoje racje. Niezależnie od tego czy mają rację.

      Obserwuję jednak, że wiele osób, które wygłaszają niepopularne tezy o np. szkodliwości szczepień są bardzo mocno atakowani za pomocą upokarzania, pobłażania, wyśmiewania. Jest to zachowanie karygodne przeczące demokracji, wolności słowa i kulturze dyskursu publicznego. Dlatego będę zawsze za tymi, którzy szukają prawdy, a zdecydowanie przeciwko tym, którzy usiłują za pomocą: Kalumni, pomówień, botów, wyśmiewania atakować mniej popularne poglądy. Nikomu nie szkodzi to, że ktoś udowadnia, że Ziemia jest Płaska! Na tym polega radość z wolności słowa, że sobie rozmawiamy i testujemy różne koncepcje. Dzięki temu się rozwijamy, myślimy poza boxem, to jest piękne i przydatne!

      Oczywiście, że tak. Obecnego nie da się reformować, podobnie jak Unii Europejskiej i polityki Państwa położonego w Palestynie. Trzeba robić swoje. Aparat należy zlikwidować i stworzyć taki, który będzie lekki w utrzymaniu. Czyli przede wszystkim oparty o sieć. Zwróci się w kilka miesięcy. Później da olbrzymie dochody i możliwości. Opłaca nam się to wszystkim.

    •  

      pokaż komentarz

      @elropejczyk:
      Cóż, demokracja. Piękny ustrój. Co do rewelacji antyszczepionkowców, GMO itp. mam tylko jedno: sam nie jestem lekarzem. Mam swoje zdanie. Jednak uważam, że nie każdy powinien wyrażać się na każdy temat i uważać, że ma się rację.

      Przykład STOP NOP - to nie jest "testowanie koncepcji". Oni wychodzą z założenia, że szczepienia są szkodliwe - ergo trzeba je zakazać. A że jest to pomysł absurdalny i nie przejdzie, więc zadowolą się na razie "dobrowolnością" szczepień. Nie mam nic przeciwko, jak ktoś się zapyta: "hej, co ze szczepieniami? Dobre, czy nie dobre?". Ale jak ktoś ma nastawienie: "Koleżanka przyjaciółki mojej siostry ma dziecko, jej się coś stało, a wczoraj miała szczepienia - tak więc szczepienia są złe i będę zbierać podpisy o zakazie szczepień w oparciu o moje rewelacje, wbrew naukowemu stanu wiedzy" to uważam że to jest szkodliwe dla całego społeczeństwa.

      Potrzebujemy zaufania do ekspertów i elit. Bez tego się nie obejdzie. Potrzebujemy też zdrowych elit. Problem pojawia się, kiedy te zaufanie zostanie nadszarpnięte a elity zepsute. Ale wtedy trzeba zadać sobie pytanie: dlaczego tak się stało? Bo wychodzenie z założenia, że "skoro nasza służba zdrowia jest jaka jest, to znaczy że lekarze winni i naukowcy", jest naiwne i szkodliwe.

      I jeśli uważasz, że dobrą wolą, "energią i zapałem prostego ludu" zbudujesz dobrze funkcjonujące państwo, ekonomię, sądownictwo czy wojsko, to z całą stanowczością muszę stwierdzić, że jesteś naiwny lub nie pojmujesz skali tego przedsięwzięcia.

      Tak z ciekawości, jaki jest pierwszy punkt: zbieracie 100 chłopa i wchodzicie do Sejmu i mówicie: "chłopaki, wypad, nasza kolej"? Czy budujecie alternatywny Sejm obok i ustanawiacie swoje prawa?

      A jak zamierzacie egzekwować te wasze prawa? Tutaj potrzebna jest policja i wojsko. Oczywiście silniejsze niż dotychczas istniejące.

    •  

      pokaż komentarz

      @batonPiotr: Piotrze, niestety każdy ma tak zbudowany światopogląd, żeby się zgadzało, a każda modyfikacja jest dość bolesna i kompleksowa - co więcej zdarza się rzadko. Ja z kolei jestem z domu psychologów, więc nazywa się to procesem dezintegracji i integracji -> taki proces rozwalenia światopoglądu i później jego złożenia.
      Dlatego tak rzadko są zmiany społeczne, bo światopogląd ogółu społeczeństwa jest zacementowany na iluś różnych przekonaniach i paradygmatach. Ich generalne popsucie się lub rozbicie to koniec świata. Np. dla zwolenników partii Kaczora, to myśl, że może on być częścią okrągłego stołu i układu zdrady - Jest to mentalnie nie do pogodzenia.
      Takich rzeczy jest więcej.
      Nie można mieć pretensji tak do końca, że ludzie nie chcą weryfikować nauczonych raz poglądów. Nie mają siły i energii się uczyć. Niestety rzeczywistość woła i puka do drzwi w postaci różnych patologii. I tak - światopogląd trzeba jednak aktualizować i uczyć się ze źródeł coraz bardziej alternatywnych, ponieważ media wpadły w pułapkę bycia tubą jednego słusznego światopoglądu. W naszym przypadku jest to powiedzmy atlantocentryzm i emanacja cywilizacji oraz kultury / propagandy żydowskiej.
      Z tego co wiem ruchy antyszczepionkowe domagają się obecnie wolności wyboru i są przeciwko zmuszaniu i zakłamywaniu przestrzeni publicznej w zakresie skuteczności szczepień.
      Elity się popsuły od hipokryzji i życia w zakłamanej rzeczywistości.
      Symbolicznie, jeśli liderem i legendą jest np. agent bezpieki, podobnie jak większość publicznych głów, to jak tu ma się społeczeństwo wychować do sprawiedliwości? Jeśli nagminnie elita władzy pokazuje, że są najgorszym elementem, który może zdradzać, okradać i okłamywać swój naród? Brak sprawiedliwości spowodował totalne bezprawie. W sensie moralnym zwłaszcza. A samo prawo zaczęto wykorzystywać jako narzędzie legitymizacji grabieży i jej beneficjentów. Patologia. Nie wiem czy ktoś pojmuję skalę, natomiast pewne rzeczy organizują się też naturalnie i wynikają z potencjału społeczeństwo, które w normalnych warunkach jest w stanie z siebie wyemanować pewne byty instytucjonalne i osoby. Nie dzieje się tak głównie na wskutek obcej interwencji - bez wskazywania palcami, ale jest wielu sprawców takiej sytuacji.
      Jaki sejm. To cyrk, należy ich tam zamknąć, nie wypuszczać i nadawać w kablówce jako program komediowy.
      Należy olać stary system i nie wpuszczać ich do przestrzeni publicznej. Z wszystkimi ich powagami, znakami, pozami, etc. Wykorzystać potencjał sieci i narzędzi do edycji online.
      Jeśli chodzi o egzekwowanie, to na razie trzeba zbudować zaplecze i piszę o tym w osobnym dokumencie. Tj. biura i model biznesowy pozwalający na utrzymywanie się struktury neOS w oparciu o inne rzeczy niż sama polityka, by organizacja była samowystarczalna energetycznie, a wręcz wytwarzała wartości dla społeczeństwa.
      Wydaje mi się, że trzeba faktycznie siły kinetycznej, jest to osiągalne, podobnie jak niezależne - komercyjne nawet - sądy.

    •  

      pokaż komentarz

      @elropejczyk: Pozwolę sobie na małą wycieczkę osobistą: jesteś z domu psychologów a na starcie wpadłeś w dwa błędy poznawcze:

      1. Ograniczasz funkcjonowanie społeczeństwa do mechanizmów psychologicznych jednostki. A co z makro mechanizmami? Nawet jak wszyscy potencjalni uczestnicy nowego systemu wyzbędą się "oporów poznawczych" dochodzi jeszcze proza systemów złożonych: każdy kompleksowy projekt oparty na ekonomii lub polityce działa tylko do pewnego stopnia zgodnie z założeniami, ciągle trzeba go ulepszać. Z tego właśnie powodu nie ma jedynego idealnego systemu, który działa. Kraje i firmy rozwijają się na podstawie doświadczeń i obserwacji w drodze ewolucji a nie REwolucji. Jesteśmy otwartym eksperymentem. Najlepiej widać to w projektach IT, gdzie wydawałoby się wszystko da się przewidzieć. No jednak nie. Hasło klucz: DevOps i dlaczego w ogóle odeszło się od modelu waterfall.

      A Ty proponujesz nowy system, nie sprawdzony, na podstawie jakichś pomysłów, które na papierze wyglądają cudownie ale nie zostały sprawdzone w praniu. Nawet jak wszyscy przesiądą się na nowy system, to skąd wiesz, czy skalując te rozwiązania nie doprowadzą do katastrofy? Nie mozesz tego wiedzieć bez uprzednich eksperymentów.

      2. Tylko dlatego, że media są nie po Twojej myśli w zakresie politycznym bądź światopoglądowym to od razu wątpisz w całą resztę systemu. Co więcej, nie odróżniasz opinii pana w wiadomościach od opracowań naukowych. Gdybyś wiedział jak rygorystyczne są mechanizmy naukowe to byś mniej brawurowo mówił o "głupich i skorumpowanych" lekarzach namawiających do szczepień. Nie umiesz nawet ocenić merytoryczności argumentów jednej ani drugiej strony. Nawet jeśli antyszczepionkowcy mieliby rację, że szczepienia szkodzą, to na pewno nie z tych powodów na które się powołują. I jeśli ludzkość odkrywa, że coś jest szkodliwe, to tylko w drodze badań i obserwacji, prowadzonych według naukowych standardów, a nie bo ktoś w filmiku z żółtymi napisami tak powiedział. Albo pani od ubezpieczeń ;)

      Jeśli naprawdę zamierzasz stworzyć taki system to oszczędzę Tobie zachodu: z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością nic z tego nie wyjdzie a to wszystko to bzdura, która fajnie wygląda na papierze. Ale wiem, że teraz czujesz się zaatakowany, ale to tylko Twoja obrona przed dezintegracją.

    •  

      pokaż komentarz

      @batonPiotr: No taka zaszyta kpina, jednak Twoja argumentacja jest dość słaba. Niestety nawet mocny aparat intelektualny i zdolności komunikacyjne nie powodują, że ktoś, kto startuje ze słabych motywacji, przekonań lub intencji może dyskusję wygrać. Zresztą wygrana to byłaby zmiana perspektyw obu stron, a nie pokonanie jednej z nich. Taki świat. Przede wszystkim założenie, "że się nie da", bo tak oceniasz ze swojej ograniczonej, nawet jak dla Ciebie jest całym świat perspektywy, wpycha Cię w kategorię "betonu". Jest taka grupa i bardzo dobrze.
      Co do przenoszenia to ludzie kierują się historiami na poziomie kolektywnym i indywidualnym. http://www.bibliotekacyfrowa.pl/Content/78943/Mechanizm_rytualny_O_modelu_ofiarniczego_ustanawiania_nowego_ladu_politycznego_master.pdf polecam prace "Naukową" na ten temat z licznymi źródłami. Idee i słowa mają znaczenie większe niż sugerujesz wypowiedzią rozumieć.

      To co piszesz dalej to są daleko idące generalizacje, które można sobie rzucić bez konkretów. Co wygląda dobrze na papierze? Zrozumiałeś istotę propozycji? Jej przebieg, strategię, założenia? Szczegóły proszę
      Skąd wiesz, że nie zostało to sprawdzone?
      Polecam znowu prace naukowe, za granicą pod hasłem: serious gaming

      2. Media są częścią systemu, integralną jak ręka i pałka. Tak samo cały system dolarowy czy juanowy są to całe światy, które mają w sobie coś co dla większości jest całym światem. Kto nie wpisuje się w zasady świata dolarowego lub juanowego jest w nim niszczony, taka jest mechanika systemu. Ta nauka, o której wspominasz, czyli Twój świat też jest częścią systemu, bo otrzymuje od niego pieniądze. Pieniądze konkretnego systemu (złotówka jest tak na prawde dolarem, bo nie jest walutą suwerenną) gwarantują Twój byt lub niebyt, tak samo jak Twojej pracy czy twierdzeń i pomysłów.
      Jak wolni Polacy nie chcą się szczepić ani swoich dzieci to niech tego nie robią. Chyba, że pójdziesz sam do takiej rodziny i własnymi rękoma zmusisz ich, wbijesz tą igłę razem z zawartością od Pfizera w dzidziusia i weźmiesz odpowiedzialność za to czy będzie on od tego zdrowszy. Chciałbym to zobaczyć.

      Odważna teza jakoby argument na forum internetowym mógł zmienić moje poczynania, podobnie jak analizy osoby postronnej nie mającej prawdopodobnie żadnego doświadczenia i wiedzy w zakresie w jakim się wypowiadasz.
      Argument o mojej dezintegracji prawie mocny. Taki akurat :)

    •  

      pokaż komentarz

      @elropejczyk: Napisałem tylko moje przewidywania. Przy czym nie mogę wiedzieć z góry, że Ci nie wyjdzie. Po prostu wg moich szacunków, opartych na moim ograniczonym doświadczeniu i wąskiej ekspertyzie zawodowej, szacuję szansę tego przedsięwzięcia na bardzo bliskie zeru.

      Nie spodziewałem się, że zmienisz zdanie w drodze rozmowy ze mną. Próbuj, życzę Ci szczęścia bo założenie jest wolnościowe. Tylko jak dla mnie zabieranie się za to byłoby don-kiszoterią. Wolę osiągnąć coś o wiele mniejszego, co jest w zasięgu mojej mocy przerobowej. Oczywiście w ramach tego zepsutego systemu.

      Niemniej jednak, jak Ci wyjdzie, nie omieszkaj mi o tym powiedzieć, lubię być w tak spektakularny sposób zaskakiwany.

    •  

      pokaż komentarz

      @batonPiotr: Dziękuję. Nie robię tego wyłącznie dla satysfakcji, tylko jest to potrzebne. Tak to powinno być, że jeśli coś jest potrzebne, zajęcie się sprawą, to kompetentni obywatele powinni się tym zająć bez czekania "na rząd".
      Tylko wtedy przestaniemy być "rządzeni", co jest pozostałością PRL-u i innych totalitarnych wspomnień.
      https://businessinsider.com.pl/technologie/digital-poland/samorzady-przeznaczaja-ogromne-srodki-na-cyfryzacje/ncxv0d3
      Utrzymywanie tego zombiaka kosztuje każdego z nas, każdego dnia kilkadziesiąt złotych. Nie widać, żeby w przestrzeni publicznej był jakiś pomysł czy wizja jak mamy się zorganizować, żeby było faktycznie lepiej. Reforma podatków to utopia, problemem jest istnienie trupa instytucjonalnego i zasilanie truchła. To dotyczy tez już większości starych systemów w tym finansowych. Katastrofa się zbliża. Wspomnę tylko napięcie na linii SWIFT i świat BRICS.
      Ja systematycznie, konsekwentnie mówię i powtarzam: Patrzmy na systemy IT, to one są metasystemem, który nami rządzi poprzez kształtowanie umysłu i ostatecznie może zmienić się w mitycznego lewiatana.
      Musimy myśleć o stworzeniu własnego i wziąć odpowiedzialność za swoją infrastrukturę IT. Jak to się nie uda, to możemy równie dobrze sami się ochipować, podłączyć kablówkę w łeb i wylogować z odpowiedzialności.
      To jaki mam pomysł jest podrzędne i to już jest moja sprawa zawodowa i historia marki, którą tworzę:
      https://forum.kodujdlapolski.pl/t/cyfryzacja-kraju-2-0/3273

  •  

    pokaż komentarz

    ZLIKWIDOWAĆ PRÓG 5% i po problemie

    •  

      pokaż komentarz

      @qluch: Owszem, ale też bez przesady. Niech będzie 2% bo inaczej wszelkie słupy po 1% (działacze + ich rodziny) będą wchodziły do sejmu w ilościach niebotycznych. Choć bardziej by się przydało zmienić metodę przeliczania głosów na mandaty bo czasami 5% to kilka mandatów... przy prawie dwustu mandatach partii 40%.

    •  

      pokaż komentarz

      @genburson: w Polsce jest około 30mln uprawnionych do głosowania. Wystarczy zrobić próg 1/460 tej wartości czyli jakieś 65tys ludzi musi oddać głos na partię aby mogła otrzymać miejsce w Sejmie. To skutecznie zapobiegnie partiom słupowym. Poza tym widzę tylko korzyści z takiego systemu.

  •  

    pokaż komentarz

    Znowu ten spam-idiota. To ilu tam was mówi? dwóch chociaż czy to po prostu twoja schizofrenia?

  •  

    pokaż komentarz

    Polska tysiąca liechtensteinów i akap (✌ ゚ ∀ ゚)☞