•  

    pokaż komentarz

    ciekawe kto przekupił lokalnych polityków bo to, że zieloni komuniści na usługach Moskwy są na nie to wiadomo przy każdej
    ważnej inwestycji godzącej w interesy sowieckiego państwa.

  •  

    pokaż komentarz

    I prawidłowo. Robią coś, co tacy świadomi wagi transportu wodnego Holendrzy, przy swoim rozmachu zrobiliby już ze dwieście lat temu.

    •  

      pokaż komentarz

      @randomlog: Nie zrobiono tego, bo z wyjątkiem ostatnich 70 lat Elbląg był zawsze w kraju Cieśniny Piławskiej. Jednak budowa, w czasach gdy Moskwa była silna i możliwa do ugadania nie była logiczna.

    •  

      pokaż komentarz

      @randomlog: No i dwieście lat temu miałoby to sens, a nie dziś gdy z Elbląga do Gdańska i Gdyni masz 60 kilometrów drogą ekspresową.

      Masa holenderskich kanałów stoi nieużywana i są problemem bo utrzymanie kosztuje krocie, a transport do większych hubów jest tańszy niż kiedykolwiek.

    •  

      pokaż komentarz

      @randomlog: ta a dwieście lat temu wszędzie maszyny parowe wprowadzano! Mozę teraz wrócimy do nich?

      PS.
      Z geografii to chyba pałę miałeś, bo porównanie tak specyficznie geograficznie kraju jak Holandia do Polski nijak nie ma się do polityki jakiej w nim trzeba prowadzić.

    •  

      pokaż komentarz

      @PfefferWerfer: no właśnie masa, bo mają ich mnóstwo, a u nas krzyk o jeden przekop jakby tatrzański park narodowy chcieli wyciąć.

    •  

      pokaż komentarz

      @ToksycznyArek: a co b ędziesz woził z Elbląga? Krótkiej odpowiedzi potrzebuję.

    •  

      pokaż komentarz

      @randomlog: Porównanie z Holandią kompletnie nie ma sensu. Holendrzy zrobili kanały nie dlatego żeby sobie po nich pływać, tylko główny zamysł, to korzystne ukształtowanie terenu do warunków jakie dają Niderlandy. Oni sobie nie mogli pozwolić na zablokowanie tej wody, tylko musieli zacząć jakoś z nią żyć. Dzięki nim mogą się chronić przed powodziami chociażby. Pływanie doszło z czasem, bo czemu by tego nie wykorzystać? Jednak tereny na jakich leży ich kraj zmusiły ich do takiej infrastruktury wodnej.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie zrobiono tego, bo z wyjątkiem ostatnich 70 lat Elbląg był zawsze w kraju Cieśniny Piławskiej. Jednak budowa, w czasach gdy Moskwa była silna i możliwa do ugadania nie była logiczna.

      @ToksycznyArek: Raczej Moskwa nigdy na to by nie pozwoliła, teraz też się burzą ale nie mają innych możliwości zablokowania.

    •  

      pokaż komentarz

      @DanielAquarius ( @PfefferWerfer @Airbus ): Whatever. Wstaw tam sobie kanały niemieckie czy sto francuskich.

      Każdy kraj, który poważnie traktuje:
      1. Niezależność (gdy obcy kraj - jak dziś ruscy - blokuje jego jednostki),
      2. Posiada świadomość stałego wzrostu znaczenia gospodarki morskiej,
      3. Pojmuje i celuje w długofalowy rozwój,
      ani j?@#niutkiej chwili nie wahałby się z tą inwestycją.

    •  

      pokaż komentarz

      @randomlog: Nie wahałby gdyby rzeczywiście to miało sens. Przekop nie ma prawie żadnego, a do tego nie ma wymaganych decyzji środowiskowych. No i na deser - od kiedy to Elbląg jest takim centrum produkcyjnym, że aż trzeba przekopy do niego robić?
      Warmińsko-Mazurskie, to potrzebuje dużych inwestycji w infrę drogową i kolejową, bo to jeden z głównych problemów tego województwa przy ściąganiu inwestycji. Stawanie okoniem i nazywanie ruskim agentem każdego krytyka tej bezsensownej inwestycji jest typową polityczną dziecinadą obecnych rządzących. Zamiast wydawać pieniądze na naprawdę potrzebne inwestycje, to robi się kolejne misie żeby pisowskie kacyki mogły z tego wyciągnąć jak najwięcej publicznego hajsu.

    •  

      pokaż komentarz

      @PfefferWerfer: > No i dwieście lat temu miałoby to sens, a nie dziś gdy z Elbląga do Gdańska i Gdyni masz 60 kilometrów drogą ekspresową.

      @PfefferWerfer: Ekhm... Ale tu nie chodzi o Elbląg, tylko o to że ruskie kontrolują kanał Kaliningradzki!

    •  

      pokaż komentarz

      @randomlog: jeszcze troche Tak z 400lat I z Holandii do Polski bedziemy za chcebem jezdzic

    •  

      pokaż komentarz

      @gzkk: I przez to, że kontrolują kanał kaliningradzki sprawiają problemy jedynie Elblągowi. Jeśli 2 mld PLN ma kosztować pokazanie ruskim gestu kozakiewicza to ja dziękuję, jako mieszkaniec WM wolę dostać 200 kilometrów drogi ekspresowej która pobudzi wszystkie przedsiębiorstwa w regionie, a nie tylko zakład GE w Elblągu.

    •  

      pokaż komentarz

      @PfefferWerfer: A co jak ktoś zacznielatać nad portem w Gdyni dronem i zamkną port? Trzeba będzie przekeirować wszystkie statki do portu zapasowego i co wtedy? A tak to będzie zapasowy port...

      :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @Luk1N: Dlaczego firmy wysyłające towar miałyby korzystać z Elbląga zamiast Gdańska/Gdyni? Przecież wysłanie feedera z Elbląga do Gdyni to koszt przeładunku i podwójne opłaty portowe, o wiele taniej wyjdzie wysłanie ciężarówki 60 kilometrów dalej prosto do prawdziwego portu.

      Zwrot z inwestycji w przekop będzie niewielki i inwestycja wpłynie pozytywnie tylko na małą część przedsiębiorstw którym faktycznie te 50 km zrobi różnicę, budowa drogi miałaby wpływ na zwiększenie dostępności województwa i łatwiejszy eksport towarów dla każdego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mam_cie_w_dupie: xD Czy ty planujesz budować w Elblągu port konkurujący z Gdynią? Przecież ten przekop nie pociągnie za sobą żadnych inwestycji w nabrzeże ani zdolności przeładunkowe Elbląga więc te statki i tak zostaną odprawione z kwitkiem albo do Gdańska, Szczecina, Kłajpedy lub będą czekać na kotwicy.

    •  

      pokaż komentarz

      I przez to, że kontrolują kanał kaliningradzki sprawiają problemy jedynie Elblągowi. Jeśli 2 mld PLN ma kosztować pokazanie ruskim gestu kozakiewicza to ja dziękuję, jako mieszkaniec WM wolę dostać 200 kilometrów drogi ekspresowej która pobudzi wszystkie przedsiębiorstwa w regionie, a nie tylko zakład GE w Elblągu.

      @PfefferWerfer:
      Jedynie Elblągowi?!?

      https://kalkulatordrogowy.pl/

      Ruch kat. KR5, szerokość 14 m (4 * 3,5m), długość 200 km,
      1. Nawierzchnia asfaltowa - warstwa ścieralna, mieszanka AC8S lub AC11S wraz ze skropieniem podłoża 5 cm 2800000.00 m² 129 724 000.00
      2. Nawierzchnia asfaltowa - warstwa wiążąca, mieszanka AC11W, AC16W* wraz ze skropieniem podłoża 8 cm 2800000.00 m² 175 840 000.00
      3. Podbudowa zasadnicza-I, asfaltowa, mieszanka AC16P, AC22P lub AC32P wraz ze skropieniem podłoża 14 cm 2800000.00 m² 270 732 000.00
      4. Podbudowa zasadnicza-II z kruszywa naturalnego łamanego (C90/3,LA35,CBR>=80%) 0/31,5 lub 0/63mm (dla KR3-KR7) 20 cm 2800000.00 m² 115 080 000.00
      5. Wykop pod konstrukcję drogową wraz z przygotowaniem podłoża i kosztami załadunku, odwozu i utylizacji materiału z wykopu 47 cm 2800000.00 m² 125 536 530.00
      Koszt całkowity: 125 536 530.00

    •  

      pokaż komentarz

      Jedynie Elblągowi?!?

      @gzkk: Tak, portowi o zdolnościach przeładunkowych 1 mln ton. Gdańsk ma zdolność 60 mln ton, a Gdynia co najmniej 30 mln ton. Elbląg to nawet nie upośledzony kuzyn.

    •  

      pokaż komentarz

      No i dwieście lat temu miałoby to sens, a nie dziś gdy z Elbląga do Gdańska i Gdyni masz 60 kilometrów drogą ekspresową.

      @PfefferWerfer: Dokladnie - wszystkie opcje portowe ktorych wykonanie w Gdansku i Gdyni bedzie za drogie bedzie mogl latwo przejac port w Elblagu. Ciesze sie ze to rozumiesz.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wahałby gdyby rzeczywiście to miało sens. Przekop nie ma prawie żadnego,

      @DanielAquarius: Wiesz Saszka, pewnie z twojego punktu widzenia to nie ma sensu, tak jak istnienie calego Kraju Nadwislanego...

    •  

      pokaż komentarz

      Tak, portowi o zdolnościach przeładunkowych 1 mln ton. Gdańsk ma zdolność 60 mln ton, a Gdynia co najmniej 30 mln ton. Elbląg to nawet nie upośledzony kuzyn.

      @PfefferWerfer:
      1) Ale ty wiesz, że powstanie przekopu jest po to, żeby ten 1 mln ton zwiększyć?
      2) Żegluga turystyczna.
      3) Braniewo, Frombork, Tolkmicko, Krynica Morska (z tych większych).

    •  

      pokaż komentarz

      1) Ale ty wiesz, że powstanie przekopu jest po to, żeby ten 1 mln ton zwiększyć?

      @gzkk: Przekop nie ma wpływu na ich zdolności przeładunkowe, bo trzeba będzie drugie tyle wpakować w infrastrukturę nabrzeżną.

      2) Żegluga turystyczna

      I tak mogą pływać przez cieśninę pilawską. Poważne pieniądze zarabia się na przemyśle, a nie na turystach.

      3) Braniewo, Frombork, Tolkmicko, Krynica Morska (z tych większych).

      Przekop i pogłębiony kanał ma być tylko do Elbląga, więc nie wiem jak chcesz wprowadzić morskie jednostki do Tolkmicka. Będziesz pogłębiał odnogi kanału do każdego miasteczka?

    •  

      pokaż komentarz

      @inz-bieda:
      1) Podaj przykłady takich opcji
      2) Skąd założenie, że Elbląg powtórzy ich sukces?

    •  

      pokaż komentarz

      @inz-bieda: W takim razie prezydent Elbląga i sejmik Pomorskiego, to Saszki, bo też nie podzielają tej głupkowatej inwestycji.

    •  

      pokaż komentarz

      Skąd założenie, że Elbląg powtórzy ich sukces?

      @PfefferWerfer: No 100% pewnosci nie ma bo jak w 2025 z nieba p?@%@@$nie meteor prosto w srodek Elblaga to rzeczywiscie kasa wydana na kanal sie zmarnuje. Masz racje.

    •  

      pokaż komentarz

      W takim razie prezydent Elbląga i sejmik Pomorskiego, to Saszki, bo też nie podzielają tej głupkowatej inwestycji.

      @DanielAquarius: Podaj zrodlo bo wg. moich prezydent przekop popiera: https://www.info.elblag.pl/28,55514,Prezydent-Wroblewski-o-Przekopie-Mierzei-To-klamstwo-ze-jestem-przeciwnikiem-.html

      EDIT: nie muszisz - widze po innych wpisach ze jestes POwskim trollem. Do niezobaczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @inz-bieda: A gdzie ja napisałem, że on jest przeciwnikiem tego misia? Facet nie podziela poglądu jakoby ten przekop był potrzebny, bo wraz z nim nie idą żadne inwestycje w rozbudowę portu w Elblągu. Bez tego ten przekop nie jest nic wart. 1 mln ton kontra 30 mln w Gdyni. Toż to komedia.

    •  

      pokaż komentarz

      ani j@@%niutkiej chwili nie wahałby się z tą inwestycją.

      @randomlog: jakie będą zalety i profity wykonania tej inwestycji? zarówno w krótkim jak i długim zakresie czasu? pytam serio, nie ogarniam do czego to się przyda oprócz małych żaglówek skoro jest za płytki na konkretne barki.

    •  

      pokaż komentarz

      1) Ale ty wiesz, że powstanie przekopu jest po to, żeby ten 1 mln ton zwiększyć?

      @gzkk: Przekop nie ma wpływu na ich zdolności przeładunkowe, bo trzeba będzie drugie tyle wpakować w infrastrukturę nabrzeżną.

      Zgadza się.

      2) Żegluga turystyczna

      I tak mogą pływać przez cieśninę pilawską. Poważne pieniądze zarabia się na przemyśle, a nie na turystach.
      Wiesz że Cieśnina Pilawska jest po rosyjskiej stronie?

      https://dziennikbaltycki.pl/rosjanie-ciesnina-pilawska-nie-dla-wszystkich-bander/ar/61383
      Rosjanie, jak to rosjanie - raz to, raz tamto.

      Na Mazurach to tak średnio z przemysłem...

      3) Braniewo, Frombork, Tolkmicko, Krynica Morska (z tych większych).
      Przekop i pogłębiony kanał ma być tylko do Elbląga, więc nie wiem jak chcesz wprowadzić morskie jednostki do Tolkmicka. Będziesz pogłębiał odnogi kanału do każdego miasteczka?


      Nie. Te miejscowości turystycznie mają szanse się rozwinąć.

    •  

      pokaż komentarz

      No 100% pewnosci nie ma bo jak w 2025 z nieba p!?%@%$nie meteor prosto w srodek Elblaga to rzeczywiscie kasa wydana na kanal sie zmarnuje. Masz racje.

      @inz-bieda: p!?%@%$nąć z nieba to musiałaby jakaś państwowa spółka sztucznie napędzając przeładunki, bo dalej nie odpowiedziałeś mi na czym miałaby polegać przewaga Elbląga względem Gdańska i Gdyni.

      Wiesz że Cieśnina Pilawska jest po rosyjskiej stronie?
      https://dziennikbaltycki.pl/rosjanie-ciesnina-pilawska-nie-dla-wszystkich-bander/ar/61383
      Rosjanie, jak to rosjanie - raz to, raz tamto.

      To może zamiast wywalać kasę warto wyegzekwować w międzynarodowym trybunale normalne rozwiązanie?

      Na Mazurach to tak średnio z przemysłem...

      Silny przemysł drzewny i spożywczy, ale jak dalej zamiast dróg będziemy stawiać przekopy na kiju to na pewno nic więcej się nie pojawi.

      Nie. Te miejscowości turystycznie mają szanse się rozwinąć.

      Nooo, miasta wzmocnią się gospodarczo poprzez wysyp niskopłatnych stanowisk dla kucharzy, kelnerek i sprzedawców lodów.

    •  

      pokaż komentarz

      @PfefferWerfer:

      Wiesz że Cieśnina Pilawska jest po rosyjskiej stronie?
      https://dziennikbaltycki.pl/rosjanie-ciesnina-pilawska-nie-dla-wszystkich-bander/ar/61383
      Rosjanie, jak to rosjanie - raz to, raz tamto.


      To może zamiast wywalać kasę warto wyegzekwować w międzynarodowym trybunale normalne rozwiązanie?
      Panie... My?!? Jak wraku samolotu nie daliśmy rady :|

      Na Mazurach to tak średnio z przemysłem...

      Silny przemysł drzewny i spożywczy, ale jak dalej zamiast dróg będziemy stawiać przekopy na kiju to na pewno nic więcej się nie pojawi.

      Dlatego piszę średnio.

      bo dalej nie odpowiedziałeś mi na czym miałaby polegać przewaga Elbląga względem Gdańska i Gdyni.

      Sam sobie odpowiedziałeś na powyższe pytanie - najlepszy dostęp do drewna z Mazur.

      Nie. Te miejscowości turystycznie mają szanse się rozwinąć.

      Nooo, miasta wzmocnią się gospodarczo poprzez wysyp niskopłatnych stanowisk dla kucharzy, kelnerek i sprzedawców lodów.

      Albo pracujesz u Janusza, albo Januszem zostajesz ;P

    •  

      pokaż komentarz

      @randomlog: I 200 lat temu, w epoce żaglowców i fur ciąganych końmi po błotnistych drogach to by pewnie miało sens :-)

      Dzisiaj żegluga wygląda zupełnie inaczej i nie ma co liczyć że port o możliwościach przeładunkowych porównywalnych z Wrocławiem (Wrocław ma o kilkadziesiąt metrów mniej nabrzeża na Kleczkowie, ale z dawnym portem na Popowicach miałby więcej, zdolności przeładunkowe też ma większe niż Elbląg i nawet rzeka we Wrocławiu jest szersza niż w Elblągu) w jakikolwiek sposób będzie w stanie na siebie zarobić. Szczególnie, że TIR do portów w trójmieście dojedzie w 2 h.

    •  

      pokaż komentarz

      @inz-bieda: Ty i inni spece portowi - widzieliście, choćby na google maps, jak wygląda port w Elblągu? Że on nie jest nad zalewem, tylko na rzece? Jak ta rzeka wyglada i jakie są teraz mosty po drodze?

    •  

      pokaż komentarz

      I 200 lat temu, w epoce żaglowców i fur ciąganych końmi po błotnistych drogach to by pewnie miało sens :-)

      Dzisiaj żegluga wygląda zupełnie inaczej i nie ma co liczyć że port o możliwościach przeładunkowych porównywalnych z Wrocławiem (Wrocław ma o kilkadziesiąt metrów mniej nabrzeża na Kleczkowie, ale z dawnym portem na Popowicach miałby więcej, zdolności przeładunkowe też ma większe niż Elbląg i nawet rzeka we Wrocławiu jest szersza niż w Elblągu) w jakikolwiek sposób będzie w stanie na siebie zarobić. Szczególnie, że TIR do portów w trójmieście dojedzie w 2 h.

      @Zenon_Czosnek:
      http://geografia.na6.pl/transport-wodny
      W szczególności sekcja: "Transport wodny śródlądowy". Do ciężkiej choroby - Mazury to idealne miejsce na śródlądówkę (drewno, zboże i import węgla i innych z obwodu kaliningradzkiego). Drogi na Mazurach będą statystycznie droższe - wysoki poziom wód gruntowych i dużo mostów do zrobienia. Podawałem już przykładowy koszt drogi, a to koszt wykonania samej drogi!!! Rozumiem że bez TIRów naparzających za oknem, to się w Polsce nie da?!?

      Brakowało pewnego wyjścia na morze.
      https://www.gospodarkamorska.pl/artykuly/port-elblag--reaktywacja.html

      Był to przełomowy moment dla elbląskiego portu po blisko czteroletnim "bezruchu" spowodowanym jednostronnym zamknięciem granicy i swobodnej żeglugi po Zalewie Wiślanym przez Rząd Federacji Rosyjskiej.

      Ty i inni spece portowi - widzieliście, choćby na google maps, jak wygląda port w Elblągu? Że on nie jest nad zalewem, tylko na rzece? Jak ta rzeka wyglada i jakie są teraz mosty po drodze?

      @SzalonyMiodozer: Czy szanowny SzalonyMiodozer i inni spece widzieli na mapie n.p. okolice Suchacza?!?

      Dochody państwa z Gdańska i Gdyni to przynajmniej w okolicach 20 mld zł
      Dochody firm i pracowników, to przynajmniej drugie tyle.
      Przytoczone było tutaj: Gdańsk 60 mln ton, Gdynia 30 mln ton, Elbląg 1 mln ton.
      Przyjmujemy dochody z tych trzech portów: 50 mld zł
      Przyjmujemy udziła Elbląga w zyskach: 0.01
      50 mld * 0.01 = 0.5 mld i to przy założeniu, że nie urośnie!!!
      Przecież te 2 mld na przekop, to sie w 4 lata zwracają!!!

    •  

      pokaż komentarz

      @gzkk: podlinkuj miejsce o którym mówisz, pogadamy.
      ile kosztuje przepłynięcie przez Rosję z tym 1 mln ton?
      ile teraz przeładowuje port w Elblągu a ile będzie po otwarciu przeprawy?

    •  

      pokaż komentarz

      @SzalonyMiodozer:

      podlinkuj miejsce o którym mówisz, pogadamy.
      Ja zadanie domowe odrobiłem - wpisać Suchacz do okienka wyszukiwania, to nie problem.

      ile kosztuje przepłynięcie przez Rosję z tym 1 mln ton?
      Koszt przepłynięcia przez Kanał Kaliningradzki jest bez znaczenia, bo jak go uwzględnimy w bilansie, to tylko przyspiesza spłatę przekopu.

      ile teraz przeładowuje port w Elblągu a ile będzie po otwarciu przeprawy?
      Na pewno przeładowuje więcej niż po zamknięciu przez Rosje Kanału Kaliningradzkiego. Patrz mój poprzedni post.

    •  

      pokaż komentarz

      W szczególności sekcja: "Transport wodny śródlądowy". Do ciężkiej choroby - Mazury to idealne miejsce na śródlądówkę (drewno, zboże i import węgla i innych z obwodu kaliningradzkiego). Drogi na Mazurach będą statystycznie droższe - wysoki poziom wód gruntowych i dużo mostów do zrobienia. Podawałem już przykładowy koszt drogi, a to koszt wykonania samej drogi!!! Rozumiem że bez TIRów naparzających za oknem, to się w Polsce nie da?!?

      maps.google.com.
      Polecam obejrzeć. Mazury nie mają połączenia dla żeglugi śródlądowej z Elblągiem. Zabytkowy kanał z pochylniami nie nadaje się do transportu towarów we współczesnych warunkach. Czyli trzeba by wybudować kanały z Mazur do Elbląga. To już drogi wyjdą taniej.

      Co nie znaczy, że sam Elbląg na port żeglugi śródlądowej się nie nadaje. Elbląg ma połączenie śrdódlądowe z Trójmiastem poprzez Kanał Jagielloński, Nogat i Wisłę, które można udrożnić znacznie mniejszym kosztem niż budowa kanału. Żegluga do obwodu Kaliningradzkiego, która dostarcza Elblągowi większość portowego ruchu także jest de facto żeglugą śródlądową, więc kanał jest do niczego nie potrzebny.

      Brakowało pewnego wyjścia na morze.
      https://www.gospodarkamorska.pl/artykuly/port-elblag--reaktywacja.html


      Był to przełomowy moment dla elbląskiego portu po blisko czteroletnim "bezruchu" spowodowanym jednostronnym zamknięciem granicy i swobodnej żeglugi po Zalewie Wiślanym przez Rząd Federacji Rosyjskiej.

      Tylko z tej przełomowości gówno wyszło, dlatego wkleiłeś artykuł sprzed lat, a nie późniejszy, z lat, kiedy pomimo tego, że przez kilka lat Rosjanie nie robili problemu, i tak nikt do Elbląga nie chciał pływać - bo nie ma po co.

      @SzalonyMiodozer: Czy szanowny SzalonyMiodozer i inni spece widzieli na mapie n.p. okolice Suchacza?!?

      Ja nawet na żywo widziałem. Pipidówa nad błotnistym bajorkiem (z całym szacunkiem, jeśli to akurat Twoja rodzinna wioska). I co z tym Suchaczem?

      Dochody państwa z Gdańska i Gdyni to przynajmniej w okolicach 20 mld zł
      Dochody firm i pracowników, to przynajmniej drugie tyle.
      Przytoczone było tutaj: Gdańsk 60 mln ton, Gdynia 30 mln ton, Elbląg 1 mln ton.
      Przyjmujemy dochody z tych trzech portów: 50 mld zł
      Przyjmujemy udziła Elbląga w zyskach: 0.01
      50 mld * 0.01 = 0.5 mld i to przy założeniu, że nie urośnie!!!
      Przecież te 2 mld na przekop, to sie w 4 lata zwracają!!!


      Jeszcze przyjmijmy, że wszyscy będziemy zdrowi, bogaci, szczupli i wysocy, a co sobie będziemy żałować :-) Jak szaleć, to szaleć!

      Gdynia to prawie 18 km nabrzeży. Elbląg: 2.5 km (nieco więcej niż port we Wrocławiu). Do Gdyni wpływają wielkie kontenerowce, które są rozładowywane stosunkowo szybko. Do Elbląga wpływałyby małe drobnicowce i masowce, których rozładunek zajmuje więcej czasu. Małe statki o małym zanurzeniu to także proporcjonalnie potrzeba większej długości nabrzeza w przeliczeniu na tonę. Więc zakładając, że milion ton w Elblągu jest realne (w przeiwieństwie do dwóch milionów podawanych przez innych zwolenników tego projektu) oznacza to praktycznie maksymalne wykorzystanie tego portu. Więc nie, nawet jeśli milion jest osiagalny, to więcej nie urośnie.

      Po drugie: efekt skali. Elbląg jest małym portem na zadupiu, przeładowanie tony towaru w Elblągu będzie stosunkowo droższe niż przeładowanie tony towaru w Gdańsku. Więc Twoje niebiańskie zyski będą jednak "trochę" mniejsze.

      Po trzecie: utrzumanie drogi wodnej do Elbląga będzie droższe. Pomijając już ciągłą konieczność pogłębiania toru wodnego (szacowaną na 6 milionów rocznie), port ten nie będzie dostępny zawsze - zalew i rzeka często zamarzają.

      Tylko co Elbląg miałby robić z milionem ton towaru rocznie? W samym mieście niewiele się dzieje, a jedyne połączenia ze światem to droga S7 i tak prowadząca do Gdańska i zarośnięta krzaczorami bocznica kolejowa dochodząca do jednego tylko nabrzeża...

      @gzkk:

    •  

      pokaż komentarz

      @Zenon_Czosnek:

      maps.google.com.
      Polecam obejrzeć. Mazury nie mają połączenia dla żeglugi śródlądowej z Elblągiem. Zabytkowy kanał z pochylniami nie nadaje się do transportu towarów we współczesnych warunkach. Czyli trzeba by wybudować kanały z Mazur do Elbląga. To już drogi wyjdą taniej.


      Drogi wyjdą taniej. Transport po tych drogach już nie wychodzi taniej. Trzeba policzyć i podjąć odpowiednią decyzje.
      https://www.eca.europa.eu/pl/Pages/DocItem.aspx?did=31393
      http://wgospodarce.pl/informacje/31276-niemcy-plyna-na-zegludze-srodladowej-czy-polska-moglaby-ich-dogonic
      Wincyj TIRów !!!!!!!!!!1111
      Żeby nie było wątpliwości - nie jestem przeciwnikiem dróg na Mazurach, ja bronię przekopu.

      W zasadzie z transportem drogowym, to jest IMO taka ciekawostka... Wszyscy kombinują jak szaleni z pojazdami autonomicznymi, podczas gdy prościej i pewniej może być załadować TIRy na tory.

      Co nie znaczy, że sam Elbląg na port żeglugi śródlądowej się nie nadaje. Elbląg ma połączenie śrdódlądowe z Trójmiastem poprzez Kanał Jagielloński, Nogat i Wisłę, które można udrożnić znacznie mniejszym kosztem niż budowa kanału. Żegluga do obwodu Kaliningradzkiego, która dostarcza Elblągowi większość portowego ruchu także jest de facto żeglugą śródlądową, więc kanał jest do niczego nie potrzebny.

      Podaj liczbę do "można udrożnić znacznie mniejszym kosztem". Zauważ, że sam mniejszy koszt udrożnienia, może nie rekompensować różnicy w długości pomiędzy przekopem, a Kanałem Jagiellońskim, Nogatem i Wisłą.

      Co nie zmienia faktu, że być może też należałoby te połączenie udrożnić. Któreś z nich trzeba udrożnić.

      Był to przełomowy moment dla elbląskiego portu po blisko czteroletnim "bezruchu" spowodowanym jednostronnym zamknięciem granicy i swobodnej żeglugi po Zalewie Wiślanym przez Rząd Federacji Rosyjskiej.

      Tylko z tej przełomowości gówno wyszło, dlatego wkleiłeś artykuł sprzed lat, a nie późniejszy, z lat, kiedy pomimo tego, że przez kilka lat Rosjanie nie robili problemu, i tak nikt do Elbląga nie chciał pływać - bo nie ma po co.

      Powiedz mi, czy znajdzie się ktoś rozsądny, kto zainwestuje długoterminowo w transport pełnomorski do Elbląga, podczas gdy rosjanie w każdej chwili mogą znowu Zalew Wiślany zamknąć?!? Zainwestowałbyś w to swoje pieniądze?!?

      Jeszcze przyjmijmy, że wszyscy będziemy zdrowi, bogaci, szczupli i wysocy, a co sobie będziemy żałować :-) Jak szaleć, to szaleć!

      Podaj swoje liczby zamiast frazesów!

      Ja nawet na żywo widziałem. Pipidówa nad błotnistym bajorkiem (z całym szacunkiem, jeśli to akurat Twoja rodzinna wioska). I co z tym Suchaczem?

      Gdynia to prawie 18 km nabrzeży. Elbląg: 2.5 km (nieco więcej niż port we Wrocławiu). Do Gdyni wpływają wielkie kontenerowce, które są rozładowywane stosunkowo szybko. Do Elbląga wpływałyby małe drobnicowce i masowce, których rozładunek zajmuje więcej czasu. Małe statki o małym zanurzeniu to także proporcjonalnie potrzeba większej długości nabrzeza w przeliczeniu na tonę. Więc zakładając, że milion ton w Elblągu jest realne (w przeiwieństwie do dwóch milionów podawanych przez innych zwolenników tego projektu) oznacza to praktycznie maksymalne wykorzystanie tego portu. Więc nie, nawet jeśli milion jest osiagalny, to więcej nie urośnie.

      Suchacz jest przykładem kawałka nadbrzeża do wykorzystania. Od Pęklewa do Jagodna masz już 8 km.

      Cztery oddziały celne w Gdyni i w Gdańsku w zeszłym roku raportowały, że z tytułu akcyzy, VATu i cła od towarów obsłużonych w portach trójmiejskich, budżet państwa wzrósł o 18,7 mld zł

      Po drugie: efekt skali. Elbląg jest małym portem na zadupiu, przeładowanie tony towaru w Elblągu będzie stosunkowo droższe niż przeładowanie tony towaru w Gdańsku. Więc Twoje niebiańskie zyski będą jednak "trochę" mniejsze.

      Po trzecie: utrzumanie drogi wodnej do Elbląga będzie droższe. Pomijając już ciągłą konieczność pogłębiania toru wodnego (szacowaną na 6 milionów rocznie), port ten nie będzie dostępny zawsze - zalew i rzeka często zamarzają.

      Skoro kolega taki malkontent...
      Gdańsk 60 mln ton, Gdynia 30 mln ton - przy zysku państwa 18,7 mld
      Przyjmujemy Elbląg 0.5 mln ton, co daje udział Elbląga w zyskach: 0.005
      Przyjmujemy dochody z Elbląga (państwowe i prywatne) 20 mld
      Zysk z Elbląga: 20 mld * 0.005 = 0.1 mld = 100 mln
      Utrzymanie przkopu: 6 mln << 100 mln (tu należy uwzględnic zysk z braku opłat za transport przez k. Kaliningradzki, o czym kolega nie raczył wspomnieć)
      Zwrot kosztu przekopu 2 mld / 0.1 mld = 20 lat (dalej całkiem nieźle!!!)

      Tylko co Elbląg miałby robić z milionem ton towaru rocznie? W samym mieście niewiele się dzieje, a jedyne połączenia ze światem to droga S7 i tak prowadząca do Gdańska i zarośnięta krzaczorami bocznica kolejowa dochodząca do jednego tylko nabrzeża...

      Wiesz co... Przepraszam, przekonałeś mnie. Należy się położyć i czekać na śmierć.

    •  

      pokaż komentarz

      Drogi wyjdą taniej. Transport po tych drogach już nie wychodzi taniej. Trzeba policzyć i podjąć odpowiednią decyzje.
      https://www.eca.europa.eu/pl/Pages/DocItem.aspx?did=31393
      http://wgospodarce.pl/informacje/31276-niemcy-plyna-na-zegludze-srodladowej-czy-polska-moglaby-ich-dogonic
      Wincyj TIRów !!!!!!!!!!1111
      Żeby nie było wątpliwości - nie jestem przeciwnikiem dróg na Mazurach, ja bronię przekopu.


      Ale Ty wiesz, że w tych Niemczech ten transport odbywa się po wielkich rzekach i rozbudowanej sieci świetnie utrzymanych kanałów? NIC z tego nie występuje w okolicy Elblaga (ani, po prawdzie w całej Polsce, nawet Odra, jedyna rzeka mająca jakikolwiek potencjał leży).

      W zasadzie z transportem drogowym, to jest IMO taka ciekawostka... Wszyscy kombinują jak szaleni z pojazdami autonomicznymi, podczas gdy prościej i pewniej może być załadować TIRy na tory.

      No, to może za ułamek kwoty potrzebnej na budowe przekopu rozbudujmy linię kolejową z Trójmiasta do Elbląga i woźmy nią TIRy? :)

      Podaj liczbę do "można udrożnić znacznie mniejszym kosztem". Zauważ, że sam mniejszy koszt udrożnienia, może nie rekompensować różnicy w długości pomiędzy przekopem, a Kanałem Jagiellońskim, Nogatem i Wisłą.

      Już to było dyskutowane wielokrotnie, nawet na wykopie, polecam wyszukiwarkę.

      Poza tym nie ma różnicy długości. Bo barki śródlądowe i tak nie wypływałyby przekopem na pełne morze. Natomiast zalewem do Kaliningradu płaskodenne barki rzeczne jakl najbardziej mogą śmigać.

      Co nie zmienia faktu, że być może też należałoby te połączenie udrożnić. Któreś z nich trzeba udrożnić.

      Dlaczego trzeba? Najpierw się trzeba zastanowić, czy Elbląg koniecznie musi być miastem portowym. Czy ma po temu jakikolwiek potencjał, czy inwestycja ma szansę się zwrócić. Sam fakt, że w Elblągu już jest ledwo zipiący porcik nie jest argumentem, bo porty o podobnych możliwościach przeładunkowych to są i we Wrocławiu i nawet w Kędzierzynie Koźlu, ale nikt nie uwaza, że jest to powód, że trzeba do tych miast zaraz kopać kanały z morza.

      Elbląg leży tuż koło Trójmiasta. Jeśli mielibyśmy inwestować w jakiś port z sensem, to lepiej by było rozwijać port chociażby w Darłowie, który znajduje się w połowie drogi między Trójmiastem i Świnoujściem, do którego już dziś mogą wpływać większe statki niż kiedykolwiek będą mogły wpływać do Elbląga, bo leży nad morzem, który leży w połowie drogi między Koszalinem i Słupskiem itd itd itd.

      Powiedz mi, czy znajdzie się ktoś rozsądny, kto zainwestuje długoterminowo w transport pełnomorski do Elbląga, podczas gdy rosjanie w każdej chwili mogą znowu Zalew Wiślany zamknąć?!? Zainwestowałbyś w to swoje pieniądze?!?

      Ja bym nie zainwestował w port w Elblągu nawet, jak będzie przekop. Bo ten port nie ma sensu. Wyjrzyj trochę poza koniec swojego nosa i zobacz jak zmienia się transport. Porty na rzekach, poza kilkoma wyjątkami jak Szczecin, Hamburg czy Dartford zanikają. Nawet Glasgow, jeszcze sto lat temu jeden z najruchliwszych portów na świecie dało sobie spokój z marzeniami o byciu morską potęgą.

      Podaj swoje liczby zamiast frazesów!

      Ależ przecież to jest wyliczone, było wielokrotnie na wykopie. Niezależni eksperci szacują, że przy dobrym wietrze inwestycjha w kanał zwróci się za życia Twoich prawnuków.

      Suchacz jest przykładem kawałka nadbrzeża do wykorzystania. Od Pęklewa do Jagodna masz już 8 km.

      Ja tam żadnego nabrzeża nie widzę, tylko jakieś bagna i szuwary. Rozumiem, że postulujesz najpierw wybudować kanał do Elbląga, bo tam jest port, a potem jak już będzie ten kanał, to wybudować w Suchaczu port, żeby się kanał nie zmarnował? :)

      Cztery oddziały celne w Gdyni i w Gdańsku w zeszłym roku raportowały, że z tytułu akcyzy, VATu i cła od towarów obsłużonych w portach trójmiejskich, budżet państwa wzrósł o 18,7 mld zł

      To wspaniale. A co raportują na przykład oddziały celne w portach w Ustce, Darłowie czy Kołobrzegu, czyli portach o wielkości podobnej do Elbląga, do których dzisiaj mogą wpływać statki bez żadnych przeszkód? :)

      Wiesz co... Przepraszam, przekonałeś mnie. Należy się położyć i czekać na śmierć.

      Nie, nie trzeba. Wystarczy pogodzić się z tym, że jak się właduje miliardy w (nomen omen) błoto, to nie znaczy, że tam zaraz powstanie El Dorado, i po prostu inwestować mądrze i z sensem.

      Inwestycja w przekop do Elbląga do takich inwestycji nie należy, podobnie jak lotnisko w Radomiu czy Centralny Port Lotniczy Baranów i inne "flagowe projekty" tego rzadu.

      @gzkk:

    •  

      pokaż komentarz

      @Zenon_Czosnek: Liczby zamiast frazesów. W innym wypadku dla mnie EOT.

    •  

      pokaż komentarz

      @gzkk: Ok, niech Ci będzie, zagooglam na szybko.

      Tu masz ładne memorandum o tym, jak naginane są prognozy żeby tylko wyszło, że się opłaca: https://pomorskie.eu/documents/39036/1168147/Przekop_Mierzei_synteza.pdf/ea369be2-7008-44c7-91ae-0f4e3e9e62b1

      Inna podobna opinia:

      "– Port w Elblągu na pewno zyska, bo będą mogły do niego zawijać statki o zanurzeniu 4 m, co powinno znacznie zwiększyć przeładunki. Natomiast wątpliwości budzą zbyt optymistyczne szacunki Ministerstwa. Wydaje się, że ten poziom przeładunków rzędu 3 mln ton jest przestrzelony w stosunku do realiów gospodarczych. Dzisiaj na świecie jest tendencja zwiększania statków i koncentrowania przeładunków w dużych portach. Małe porty ulegają marginalizacji, wręcz tzw. kanibalizacji. Dlatego ten port nie ma dużych szans (...) nie wydaje się, żeby Elbląg mógł odgrywać jakąkolwiek istotną rolę. Nawet z punktu widzenia czysto ekonomicznego, jeśli optymistycznie przyjmiemy, że ten port przeładuje taką ilość ton, jaka jest zapowiadana, to do tego portu trafiać będą głównie ładunki masowe, niskoprzetworzone, a to jest najniższy poziom stawkowy"

      https://www.polskieradio.pl/42/5107/Artykul/1623958,Kanal-na-Mierzei-Wislanej-czy-Elblag-zyska-na-tej-wielkiej-inwestycji

      (polecam też komentarz pod tym tekstem:

      _Oto jak się manipuluje liczbami:

      1. inwestycja ma być opłacalna,ale w ciągu 22 lat przychody (nie mylić z zyskiem) wzrosną o 114mln zł. Wydamy 900mln, więc gdyby całość była zyskiem, to zwróci się po 200 latach

      2. statki zaoszczędzą 300 tys. godzin. 300.000/9,5=31578 statków będzie pływało na trasie Gdańsk-Elbląg w ciągu 22 lat, czyli CODZIENNIE 4. Dosyć optymistyczne założenie - ciekawe co lub kogo będą wozić?

      3. statki są prywatne, więc to zysk dla armatora, a inwestycja państwowa

      4. w 2040 r. przepływać będzie 210 tys. osób, czyli KAŻDEGO dnia, przez cały rok 575 osób przypłynie do Elbląga. Skąd? Dokąd? W jakim celu?

      5. Rozmiary kanału spowodują, że przepłyną tamtędy statki o nośności 1-3 tys. ton, więc nieopłacalne finansowo

      6. Skoro natura usypała Mierzeję w takim kształcie - zasypując ujście dużej rzeki, to prawdopodobnie będzie skutecznie zasypywać przekop i tor wodny, co oznacza kolejne miliony co roku na utrzymanie._

      Dalej:

      Prof. Włodzimierz Rydzkowski z Katedry Rynku Transportowego Uniwersytetu Gdańskiego trzykrotnie powtarza słowo „absurd”. Ten przekop nie ma żadnego uzasadnienia ekonomicznego. To park jurajski. Dziś ładunki wozi się kontenerami. Maersk, wielki operator kontenerowy, zrzuca je w Gdańsku, skąd po godzinie drogi są w Elblągu. W portach Gdyni i Gdańska są jeszcze duże rezerwy. Gdańsk na zapleczu ma centrum logistyczne. Na Renie kontenery rozwozi się barkami, ale to inne barki, inne potrzeby zaplecza. Jedyne uzasadnienie dotyczy żeglugi turystycznej, pasażerskiej. Ale do tego nie trzeba budować kanałów o głębokości 5 m. Wystarczą przystanie w ramach Pętli Żuławskiej, ciągle niewykorzystanej. Z Elbląga do Kaliningradu można pływać bez trudności – tłumaczy Rydzkowski.

      To tylko kilka pierwszych linków. Kiedyś wklejałem w którejś dyskusji na wykopie rzeczową analizę na kilkadziesiat stron, nie mogę teraz znaleźć, jak Ci zależy to sobie poszukaj.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zenon_Czosnek:

      Ale Ty wiesz, że w tych Niemczech ten transport odbywa się po wielkich rzekach i rozbudowanej sieci świetnie utrzymanych kanałów? NIC z tego nie występuje w okolicy Elblaga (ani, po prawdzie w całej Polsce, nawet Odra, jedyna rzeka mająca jakikolwiek potencjał leży).
      Wiem. Każdemu na miarę jego możliwości. Przejaskrawiasz. Powinniśmy mądrze inwestować w międzylądówkę.*

      Podaj liczbę do "można udrożnić znacznie mniejszym kosztem". Zauważ, że sam mniejszy koszt udrożnienia, może nie rekompensować różnicy w długości pomiędzy przekopem, a Kanałem Jagiellońskim, Nogatem i Wisłą.

      Już to było dyskutowane wielokrotnie, nawet na wykopie, polecam wyszukiwarkę.
      Nie podałeś liczby.*

      Poza tym nie ma różnicy długości. Bo barki śródlądowe i tak nie wypływałyby przekopem na pełne morze. Natomiast zalewem do Kaliningradu płaskodenne barki rzeczne jakl najbardziej mogą śmigać.
      Różnica długości torów wodnych, nie długości statków/barek. Ograniczanie możliwości do Kaliningradu, to błąd - zaczynasz w ten sposób na ruskiego trola wychodzić.*
      Elbląg powinien się specjalizować w przewozie zalewowym/bałtyckim, bez konkurowania z trójmiastem o dalekomorski.

      Dlaczego trzeba? Najpierw się trzeba zastanowić, czy Elbląg koniecznie musi być miastem portowym. Czy ma po temu jakikolwiek potencjał, czy inwestycja ma szansę się zwrócić. Sam fakt, że w Elblągu już jest ledwo zipiący porcik nie jest argumentem, bo porty o podobnych możliwościach przeładunkowych to są i we Wrocławiu i nawet w Kędzierzynie Koźlu, ale nikt nie uwaza, że jest to powód, że trzeba do tych miast zaraz kopać kanały z morza.

      Elbląg leży tuż koło Trójmiasta. Jeśli mielibyśmy inwestować w jakiś port z sensem, to lepiej by było rozwijać port chociażby w Darłowie, który znajduje się w połowie drogi między Trójmiastem i Świnoujściem, do którego już dziś mogą wpływać większe statki niż kiedykolwiek będą mogły wpływać do Elbląga, bo leży nad morzem, który leży w połowie drogi między Koszalinem i Słupskiem itd itd itd.
      Trojmiasto, Darłowio, Świnoujściem, Wrocław, Kędzerzyn Koźle mamy rozwijać, ale Elbląg mamy zamknąć do Zalewu Wiślanego?!? Znaczy żeby konkurencji Kaliningradowi nie robić? Coraz bardziej twoje sugestie są z interesem FR zbieżne!*

      Ja bym nie zainwestował w port w Elblągu nawet, jak będzie przekop. Bo ten port nie ma sensu. Wyjrzyj trochę poza koniec swojego nosa i zobacz jak zmienia się transport. Porty na rzekach, poza kilkoma wyjątkami jak Szczecin, Hamburg czy Dartford zanikają. Nawet Glasgow, jeszcze sto lat temu jeden z najruchliwszych portów na świecie dało sobie spokój z marzeniami o byciu morską potęgą.
      Elbląg nie ma być morską potęgą. Wystarczy, że będzie bałtyckim, lokalnym średniakiem. Do tego jest potrzebne połączenie z Bałtykiem.*

      Ależ przecież to jest wyliczone, było wielokrotnie na wykopie. Niezależni eksperci szacują, że przy dobrym wietrze inwestycjha w kanał zwróci się za życia Twoich prawnuków.
      Nie podałeś liczby*

      Suchacz jest przykładem kawałka nadbrzeża do wykorzystania. Od Pęklewa do Jagodna masz już 8 km.
      Ja tam żadnego nabrzeża nie widzę, tylko jakieś bagna i szuwary. Rozumiem, że postulujesz najpierw wybudować kanał do Elbląga, bo tam jest port, a potem jak już będzie ten kanał, to wybudować w Suchaczu port, żeby się kanał nie zmarnował? :)

      Bagna są po drugiej stronie rzeki i poniżej Jagodna. Manipulujesz.*

      To wspaniale. A co raportują na przykład oddziały celne w portach w Ustce, Darłowie czy Kołobrzegu, czyli portach o wielkości podobnej do Elbląga, do których dzisiaj mogą wpływać statki bez żadnych przeszkód? :)
      Odsyłam do danych z tamtejszych oddziałów. Ty to wspomniałeś, ale ich nie przytoczyłeś. Miały być liczby.*

      Inwestycja w przekop do Elbląga do takich inwestycji nie należy, podobnie jak lotnisko w Radomiu czy Centralny Port Lotniczy Baranów i inne "flagowe projekty" tego rzadu.
      Kompletnie niezwiązane z przekopem.*

      * - Przestaje odpowiadać na jakiekolwiek nieistotne wątki poboczne!

      Uaktualnienie, bo dałem się z 2 mld PfefferWerfer podpuścić.
      Koszt budowy kanału: 880 mln (nie 2 mld)
      Gdańsk 60 mln ton, Gdynia 30 mln ton - przy zysku państwa 18,7 mld
      Przyjmujemy Elbląg 0.5 mln ton, co daje udział Elbląga w zyskach: 0.005
      Zysk z Elbląga: 18,7 mld * 0.005 = 93.501 mln
      Utrzymanie przkopu: 6 mln << 93.501 mln, trzeba pamiętać o braku opłat za transport przez k. Kaliningradzki, i wydłużeniu toru wodnego
      Zwrot kosztu przekopu 880 mln / 93.501 mln = niecałe 10 lat
      Ten szacunek i tak jest sporo pozaniżany - nawet na tyle, że zaczyna być pesymistyczny!

      Odpowiadam tylko na kwestionowanie liczb w tym szacunku na podstawie jakichs wiarygodnych danych. Dane podaje ten kto kwestionuje.

    •  

      pokaż komentarz

      Ok, to niech Ci będzie. Najpierw weźmiemyu na warsztat Twoje liczby:

      Uaktualnienie, bo dałem się z 2 mld PfefferWerfer podpuścić.
      Koszt budowy kanału: 880 mln (nie 2 mld)


      Zapomniałeś o dodaniu kosztu nowego mostu w Nowakowie, koniecznosći poglębienia dojścia do portu w Elblągu i samego portu (bo teraz jest tam od 1.8 do 2.4 metra realnej głebokości (źródło: http://um-elblag.samorzady.pl/admin/wysiwyg/FileUpload/AF_Strategia_Port_Elbl%C4%85g_DRAFT.pdf )

      Sam koszt pogłębienia kanału wodnego do samego portu w Elblągu, to koszt około 150 000 zł (źródło: http://www.elblag.net/artykuly/bez-realizacji-tej-inwestycji-budowa-kanalu-na-mierzei-nie-ma-gospodarczego-uzasadnienia,38921.htm)

      Do tego konieczne będzie jeszcze wyremontowanie bocznicy kolejowej (i jej rozbudowa, bo na razie to są tam dwa tory przy jednym nabrzeżu), doprowadzenie drugiej bocznicy do lewobrzeżnej części portu oraz wyburzenie i postawienie od nowa mostu na Trasie Unii Europejskiej, bo światło pod nim przy najniższym stanie wody to jest jakieś 9 metrów, a to jest za mało dla statków większej wielkosci. W przeciwnym razie będzie dla nich dostępna tylko północna część portu, co cały projekt czyni jeszcze bardziej bez sensu.

      W sumie pewnie jak najbardziej wyjdzie ze dwa miliardy, bo 880 milionów to szacowany koszt jedynie przekopy i pogłebienia toru wodnego na zalewie.

      Przyjmujemy Elbląg 0.5 mln ton, co daje udział Elbląga w zyskach: 0.005

      Znowu zlekceważyłeś fakty, pokazując, że nie tylko liczby są istotne. Jak Ci cytowałem wyżej, port w Elblągu głównie bedzie obsługiwał małe statki przywożące ładunki masowe i drobnice. Na takich przeładunkach najmniej się zarabia, a dodatkowo, żeby konkurować z oddalonym o 2 h jazdy TIRem portem w Gdańsku będzie musiał zaproponować niższe stawki.

      Na to, że w Elblągu będą przeładunki kontenerów nie ma co liczyć (pomijając fakt braku infrastrutkury). Bo sam pomyśl: przypływa CI z Chin na Maersku 100 kontenerów, z czego 10 ma jechać do Elbląga, 10 do Olsztyna i 5 do Ostródy. Maersk do Elbląga nie wejdzie, więc przybija w Gdańsku. Co robisz?
      - Ładujesz te 25 kontenerów na mały stateczek i wieziesz to do Elbląga, gdzie przeładowujesz to na cięzarówki, co Ci w sumie zajmie ze dwa dni?

      Czy po prostu ładujesz te kontenery na TIRy w Gdańsku i dowozisz do celu w kilka godzin?

      A to są kontenery, przeładunek drobnicy zajmuje jeszcze więcej czasu, więc jest to jeszcze bardziej bez sensu.

      Elbląg to będzie port, w którym się będzie przeładowywać piasek, żwir, węgiel i tak dalej, tak jak się to robi dzisiaj: http://www.port.elblag.pl/page/show/5/przeladunki?lang=pl

      Zysk z Elbląga: 18,7 mld * 0.005 = 93.501 mln

      Więc całe te Twoje zysku są z dupy wzięte.

      Zresztą, skąd Ci przyszło do głowy, że porty w trójmieście zarabiają 19 MILIARDÓW złotych?
      NIe pomyliło Ci się przypadiem z przychodem lub z obrotem?

      Bo w 2015 roku port w Gdyni przyniósł 47 MILIONÓW zysku a w Gdańsku 83 MILIONY, co w sumie daje 150 MILIONÓW. (źródło: http://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/1,35612,19568498,swietne-wyniki-portow-gdansk-i-gdynia.html)

      Zakładając, że Elbląg przejmie 1% tego ruchu, to będzie miał zysk rzędu 1.5 miliona rocznie. Zakładając, że 880 milionów potrzebne na przekop kanału to faktycznie całkowity koszt inwestycji, i że, jak piszesz, utrzymanie toru wodnego będzie kosztować 6 milionów rocznie, wychodzi na to, że port będzie przynosić 4.5 miliona rocznie strat.

      A nawet jeśli pominąć koszty utrzymania to te 880 milionów zwróci się w XVI wieku.

      @gzkk:

    •  

      pokaż komentarz

      @gzkk: Teraz co do reszty tematów:

      * - Przestaje odpowiadać na jakiekolwiek nieistotne wątki poboczne!

      To nie są wątki poboczne, to zą zagadnienia podstawowe, zanim w ogóle się weźmiemy za liczby. NIe odpowiadasz, bo umiesz tylko googlać za liczbami, a żeby dyskutować o podstawowych zagadnieniach to trzeba pomyśleć samemu.

      Wiem. Każdemu na miarę jego możliwości. Przejaskrawiasz. Powinniśmy mądrze inwestować w międzylądówkę.

      W Elblągu nie ma praktycznie żadnych możliwości. Na miarę takich możliwości najlepsza jest żadna inwestycja.

      Różnica długości torów wodnych, nie długości statków/barek.

      Jeszcze raz: nie ma różnicy długości torów wodnych. Bo barki śródlądowe nie będą pływać przez przekop i wypływać na otwarte morze. Dla nich trasa przez Nogat i Wisłę to jedyna możliwa trasa - poza trasą przez zalew do Kaliningradu. To są wszystkie możliwości Elbląga jeśli chodzi o żeglugę śródlądową (można sobie jeszcze ew. stateczkiem białej floty do Ostródy popłynąć).

      Ograniczanie możliwości do Kaliningradu, to błąd - zaczynasz w ten sposób na ruskiego trola wychodzić.

      Bo podaję fakty? Zobacz sobie dzisiaj, gros przeładunku w Elblągu to jest węgiel z Kaliningradu. Do tego żaden kanał nie potrzebny.

      Elbląg powinien się specjalizować w przewozie zalewowym/bałtyckim, bez konkurowania z trójmiastem o dalekomorski.

      Do przewozu zalewowego nie potrzebny jest kanał, bo jedyne inne realne porty nad zalewem są w Rosji. Jeśli chodzi o przewóz bałtycki na mała skalę, to inwestycja w przekop się nie zwróci - wystarczy popatrzeć jak nic się nie dzieje w innych portach podobnej wielkości.

      Trojmiasto, Darłowio, Świnoujściem, Wrocław, Kędzerzyn Koźle mamy rozwijać, ale Elbląg mamy zamknąć do Zalewu Wiślanego?!? Znaczy żeby konkurencji Kaliningradowi nie robić? Coraz bardziej twoje sugestie są z interesem FR zbieżne!

      Trójmiasto i Świnoujście tak, bo te porty mają sens. Darłowo - jeśli już koniecznie musimy jakiś mały i nieistotny port rozwijać, to rozwijajmy Darłowo czy Kołobrzeg, bo będzie dużo taniej, a są one położone dalej od innych.

      Porty śródlądowe podaję jedynie dla porównania, żebyśmy sobie zdali sprawę z tego, jak nic nie znaczacym portem jest - de facto również śródlądowy - Elbląg.

      Elbląg nie ma być morską potęgą. Wystarczy, że będzie bałtyckim, lokalnym średniakiem. Do tego jest potrzebne połączenie z Bałtykiem.

      Nie będzie. Świadczy o tym, to, że dużo lepiej położone porty któłre już mają połączenie z Bałtykiem - Kołobrzeg na przykład - nie są "lokalnymi średniakami". Są marginalne. Bo takie są dzisiejsze realia morskiego transportu. Bałtyckim średniakiem to może być Turku albo Goteborg.

      Nie podałeś liczby*

      Były wielokrotnie podawane. Kazda strona ma swoich ekspertów. Tu nie o liczny jednak chodzi.

      Jak będziemy dyskutować o tym, czy da się z gówna ukręcić bata, to będziesz się domagać konkretnych danych na temat lepkości gówna, czy po prostu możemy się zastanowić, czy cała operacja przypadkiem nie jest bez sensu?

      Bagna są po drugiej stronie rzeki i poniżej Jagodna. Manipulujesz.

      Ty manipulujesz. Nie ma tam żadnych nabrzeży, są tylko piaszczyzne mielizny i błotniste szuwary

      Odsyłam do danych z tamtejszych oddziałów. Ty to wspomniałeś, ale ich nie przytoczyłeś. Miały być liczby.

      To Ty twierdzisz, że mają być liczby, więc jak Ci zależy, to sobie poszukaj. Ja Ci podaję fakt, że te liczby tam są, w porównaniu do dużych portów, pomijalne. Zgodnie z przyjętymi zasadami nie trzeba cytować rzeczy oczywistych.

    •  

      pokaż komentarz

      A nawet jeśli pominąć koszty utrzymania to te 880 milionów zwróci się w XVI wieku.

      @Zenon_Czosnek: oczywiście miało być w XXVI wieku :)

  •  

    pokaż komentarz

    Przeciwny inwestycji jest zarząd Województwa Pomorskiego
    to jakiś zarząd powierniczy? z kondominium sierpowomłotowosfastykowego?

  •  

    pokaż komentarz

    Ten przekop będzie lepszy od lotniska w Radomiu xDD

    •  

      pokaż komentarz

      @newerty: skoro Ruskich boli, to znaczy, że będzie lepszy.

    •  

      pokaż komentarz

      @torelek: tak, oczywiście wyznacznikiem opłacalności inwestycji jest to co kogo boli xDDD

      Chłopie ile ty masz lat? 15?

    •  

      pokaż komentarz

      @newerty: a Ty 16 a rodzice dorobili się głównie na handlu z Rosją?

      Bardziej niż normalnym i logicznym powinno być, że dbasz przede wszystkim o własne interesy i bezpieczeństwo. Pewien procent (obecny) oraz ogromny (potencjalnie) całego potencjału wodnego Polski blokowany jest przez to, że -wg niektórych przyjazne i sojusznicze - państwo rosyjskie blokuje (wojsko) lub utrudnia (transport i turystyka) ruch.

      Jakby wyjazd z Twojej działki był możliwy jedynie przez działkę znajomego, który z czasem zacząłby utrudniać wyjazdy to nie dążyłbyś do tego, aby uniezależnić się jakoś od niego?

    •  

      pokaż komentarz

      @bartoszp: No niezłe po dwóch zdaniach na zupełnie inny temat jesteś w stanie określić co robili moi rodzice.

      Idąc za twoim przykładem powiem, że albo masz nadprzyrodzone moce albo przyłożyłeś się do swojego szkolenia w służbach bezpieczeństwa xD

      Wszystko co pływa pod Polską banderą ma prawo wejścia na zalew. A to, że nawet spółki skarbu państwa pływają pod obcymi banderami to już nie wina Rosjan. To jak PŻM, CP czy PRO są zarządzane jest tylko i wyłącznie skutkiem władz ówczesnych i teraźniejszych.

      Bez inwestycji w port Elbląski ten przekop na nic się nie zda. A inwestycji w Elblągu zwyczajnie nie będzie. Problemem są fundusze na inwestycje w Gdyni i Gdańsku które stanowią ważniejszy węzeł transportu morskiego.

      Ten przekop to nic innego jak machanie szabelką i pokazywanie jacy to tutaj ważni ludzie są.

    •  

      pokaż komentarz

      To jak PŻM, CP czy PRO są zarządzane jest tylko i wyłącznie skutkiem władz ówczesnych i teraźniejszych.

      @newerty: oczywiście poprzednich nie ( ͡° ͜ʖ ͡°) ?

      Wszystko co pływa pod Polską banderą ma prawo wejścia na zalew. A to, że nawet spółki skarbu państwa pływają pod obcymi banderami to już nie wina Rosjan.

      Tyle, że to nie Rosjanie powinni decydować o tym kto do nas wpływa: oczywiście póki wody przechodzą przez ich wody to powinni mieć pełne prawo, ale tak samo naszym prawem jest decydowanie o naszych gruntach.

      Bez inwestycji w port Elbląski ten przekop na nic się nie zda. A inwestycji w Elblągu zwyczajnie nie będzie. Problemem są fundusze na inwestycje w Gdyni i Gdańsku które stanowią ważniejszy węzeł transportu morskiego.

      Słowem kluczowym tutaj jest: dzisiaj, ale świat i to państwo będzie istniało dłużej niż my.

    •  

      pokaż komentarz

      @newerty: Niech przekopują, lepsze to niż CPK. Tu przynajmniej "kiedyś" się zwróci a na pewno nie będzie generowało strat co roku.

    •  

      pokaż komentarz

      @genburson: po za kilkoma mln na utrzymanie toru wodnego, pewnie za 200 lat się zwróci

    •  

      pokaż komentarz

      @newerty: ciekawa idea mi przyszła do głowy. Zróbmy przekop aż do Radomia albo przynajmniej do CPK

    •  

      pokaż komentarz

      @bartoszp:

      to państwo będzie istniało dłużej niż my.

      Oby nie

    •  

      pokaż komentarz

      Tu przynajmniej "kiedyś" się zwróci a na pewno nie będzie generowało strat co roku.

      @genburson: Co xD "Na pewno"? Kanał białomorski też się ZSRE opłacił? c#$?# po nim pływa bo nie ma ruchu w regionie i generuje straty

    •  

      pokaż komentarz

      @newerty: NS2 jest ekonomicznie nieopłacalny, to inwestycja typowo polityczna. Jakoś pełowcy z kodowcami nie srają w gacie z tego powodu, mimo że uszkodzenie rurociągu na wiele lat zatruje bałtyk.

    •  

      pokaż komentarz

      @bleblebator: ale ja mam Nord Stream 2 i jego opłacalność głęboko w dupie. Nie jest opłacany z mojej kieszeni. Nie buduje go polski rząd wiec nie wiem dlaczego pełowcy z kodowcami mieliby z tego powodu srać w gacie.

      Nie rozumie tez dlaczego uważasz że jestem tym 'pełowcem lub kodowcem'.

    •  

      pokaż komentarz

      @newerty: to nie miej w dupie NS2, bo wszyscy się zrzucimy na jego działalność. Po wybudowaniu kacapy zamkną wszystkie gazociągi biegnące przez polskę i gaz będziemy kupować od niemiec.

    •  

      pokaż komentarz

      @bleblebator: a bo teraz wcale nie importujemy 2/3 zapotrzebowania na gaz xDD

  •  

    pokaż komentarz

    A to jest jakieś q%%$ oddzielne księstwo? Inwestycja ważna dla państwa, a te folksdojcze oczywiście drą ryje ( ͡° ʖ̯ ͡°)