•  

    pokaż komentarz

    Najwięcej RiGCzu ma tutaj wypowiedz ministra infrastruktury:

    (...) Zapytany przez wnp.pl o to, czy można zmienić wyniki rozstrzygniętego przetargu, Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury odpowiedział m.in.:

    - Funkcjonujemy w określonej rzeczywistości. Ustawa prawo zamówień publicznych odpowiada standardom europejskim. Przede wszystkim te warunki mają kardynalne znaczenie. Możemy dokonywać pewnych zmian, lecz w granicach obowiązujących norm prawa europejskiego.

    Nie chcę wypowiadać się, kto powinien być wybrany. Życzę wszystkim tym, którzy chcieliby realizować ten projekt w Polsce, żeby ich nadzieje się spełniły. Życzę też tym, którzy mają nadzieję na to, że to w Polsce będą realizowane te ważne projekty, aby to podmioty funkcjonujące w Polsce miały szanse na przyjęcie tych zamówień, a tym samym zwiększenie swojego potencjału.

    Mam też nadzieję, że zamawiający zabezpieczył się na tyle, żeby wiele komponentów i zaangażowania (produkcyjnego) było realizowane w Polsce.

    Jeżeli to będzie kolejna inwestycja w naszym kraju, to się cieszymy. Bo każda inwestycja cieszy.

  •  

    pokaż komentarz

    >Cena jednostkowa zaproponowana przez Hyundai za tramwaj + pakiet serwisowy to ok. 8,5 mln zł netto za pojazd. W poprzednim przetargu TW cena jednostkowa za tramwaj Pesa Jazz (z mniejszym pakietem serwisowym), czyli pojazd podobnych rozmiarów i o podobnych parametrach, wyniosła 6,9 mln zł netto za pojazd.

    PESA nie chiała wygrać, moim zdaniem decyzja polityczna

  •  

    pokaż komentarz

    Co z tego, że Pesa mogłaby być tańsza, skoro nie zrealizowaliby zamówienia - na czas to na pewno, a z dużym prawdopodobieństwem wcale.

    •  

      pokaż komentarz

      @maakumba: W Krakowie to było jakoś tak. Po tym jak dostarczyli wiecznie psujące się Krakowiaki dla Krakowa miasto nie uwzględniło ich w kolejnym przetargu. PESA się odwołała, przetarg powtórzono, PESA dała niższą cenę znając wcześniejsze wyniki, wygrała, po czym się wycofała z produkcji https://news.krakow.pl/pesa-ostatecznie-wycofuje-sie-z-krakowa Wszystko to było jednak gierką ze strony PESY za zamówienie Krakowiaków i wykluczenie ich z poprzedniego przetargu, tak żeby Kraków stracił na tym z rok czasu na kolejne tramwaje (unieważniony dzięki PESIE pierwszy przetarg, drugi wygrany, ale zrezygnowany i kolejna procedura zamówień).

      Skąd w ogóle taka akcja? Przez te Krakowiaki. Urzędnicy w Krakowie mieli desperacko do wydania wielką unijną dotację na tramwaje, ale jak to urzędnicy, na ostatnią chwilę zabrali się za jej wydanie. Desperacko szukali więc producenta który wykona zamówienie. I tutaj zgłosili się pierw do innych, ale ci wprost uznali to za nierealne i podziękowali. Aż znalazła się PESA która poczuła łatwą kasę z UE której nie chciała konkurencja. Powiedzieli ze jasne, zrobią, bo wiele w tamtym czasie potrafili nierealnego obiecać. Zrobili, ale tramwaje na wiecznej naprawie gwarancyjnej i po czasie, do tego miasto zaczęło domagać się kar w umowach które podpisali i wielka PESA obraziła się za to że chciała pomóc zdesperowanym urzędnikom którzy zawalili z dotacją UE. W ogóle to wielką łaskę zrobili Krakowowi podejmując się niewykonywalnego, a miasto zamiast być im wdzięczne jeszcze domagało się jakości i terminowości. Ale PESA wiedziała że konkurencja odmówiła bo było to nierealne i wiedziała na co się pisze. Mogła odmówić, wtedy cała wina na utratę dotacji poszłaby na urzędników, no ale była to zbyt duża i łatwa kasa żeby odmówić, zwłaszcza w czasach kiedy firma brała wszystko jak leci.

    •  

      pokaż komentarz

      Skąd w ogóle taka akcja? Przez te Krakowiaki. Urzędnicy w Krakowie mieli desperacko do wydania wielką unijną dotację na tramwaje, ale jak to urzędnicy, na ostatnią chwilę zabrali się za jej wydanie.

      @harcepan-mawekrwi: A czy tam raczej nie chodziło o to, że kwestia dotacji utknęła w ministerstwie? O ile pamiętam to przetarg Kraków zorganizował we właściwym czasie ale długo (chyba rok) czekano na decyzję z ministerstwa w sprawie przydziału środków unijnych. I czasu brakło.
      Swoją drogą to niezłe jaja odchodziły - PESA nie miała dość pracowników, więc MPK chciało wysłać swoich do pomocy (z czasów składania Bombardierów ma doświadczoną ekipę), ale przepisy związane z dotacjami zabraniają takiej pomocy przy swoich zamówieniach, coś chyba z konkurencją itd. Obeszli to w ten sposób, że pracownicy krakowskiego MPK pracowali przy produkcji tramwajów dla Łodzi a ludzie z tamtejszego MPK przy Krakowiakach ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @maakumba: nie byłaby tańsza. Ten artykuł jest napisany jak gówno. PESA zaoferowała cenę 500 mln zł wyższa od Hyundaia.

      Oczywiście, możliwe, że PESA zapłaciłaby ponad 500 mln zł kary za opóźnienia, ale to skończyć by się mogło z kolei utrata dofinansowania z UE.

  •  

    pokaż komentarz

    Hyundai obecnie nie ma doświadczenia w produkcji tramwajów. Dopiero się tego uczy dlatego cena była atrakcyjniejsza. Twierdzenie, że te tramwaje są lepsze to nadużycie. Gdyby wydano kasę w Polsce to wówczas ta kasa (choć większa) jeszcze by krążyła w naszym kraju wspierając inne regiony. W tym wypadku w pierwszej kolejności Bydgoszcz. Prawdopodobnie wtedy zarobiona kasa mogłaby napędzić kolejny region Polski. Tak tworzy się rodzimą innowacyjność i rozwój, ale warszawscy postkomuniści tego nie chcą bo walczą z obecnym rządem, a ogólnie to zależy im na likwidacji państwa polskiego.

    •  

      pokaż komentarz

      Hyundai obecnie nie ma doświadczenia w produkcji tramwajów. Dopiero się tego uczy dlatego cena była atrakcyjniejsza.

      Mocno przesadzasz.

      Gdyby wydano kasę w Polsce to wówczas ta kasa (choć większa) jeszcze by krążyła w naszym kraju wspierając inne regiony.

      Sęk w tym, że PESA to praktycznie bankrut i przy odrobine złym wietrze, za kilka miesięcy Warszawa może zostać bez kasy i bez tramwajów. Najpierw martwią się o swoich mieszkańców a potem o Bydgoszcz.

      ale warszawscy postkomuniści tego nie chcą bo walczą z obecnym rządem, a ogólnie to zależy im na likwidacji państwa polskiego.

      @polaninPL: A, przepraszam. Nie wiedziałem, że dyskutuję z foliową czapką. To ja EOT robię.

    •  

      pokaż komentarz

      @sireplama: "mocno przesadzasz"- masz coś więcej poza tym stwierdzeniem? Hyundai nie robił wcześniej tramwajów. W czym przesadzam?

      Pesa to praktycznie bankrut? To nie jest przesadzanie skoro praktycznie to nieprawda? "Praktycznie bankrut" oznaczałoby po prostu bankrut, jednak nadal ta firma produkuje i dostarcza swoje wyroby. Nie warto tego wspierać?

      Ostatnie stwierdzenie bo prostu mnie obraża. Gdzie widzisz tu "foliową czapkę"? To taka rozmowa merytoryczna? Gdy obrazisz przeciwnika to łatwiej go pokonać? Otóż to, że warszawscy postkomuniści walczą z obecnym rządem to FAKT! Natomiast likwidacja państwa polskiego to ich długo planowy zamiar bo chcą utworzenia państwa europejskiego. Czy temu też zaprzeczysz?

    •  

      pokaż komentarz

      @polaninPL:
      Nie da się czytać tych bzdur które wypisujesz.
      Pominę kwestię tego że masz podejście komuszego zakutego łba, wg którego wydając publiczne pieniądze - nie należy kierowac się ceną i jakością - tylko tym żeby dać zarobić polskiemu Januszowi Biznesu, który ma wygrywać przetargi nie jakością czy ceną - tylko faktem że jest polską firmą - no ręce opadają... Może policja też powinna nadal jeździć Polonezami a straż pożarna Żukami? Żeby Piniondze z w polsce krążyły.

      Idąc Twoim tokiem myślenia - Polskie Firmy też nie powinny startować w zagranicznych przetargach - no bo jak to - przecież lokalne firmy powinny być wybierane- choćby nie wiem co!

      Hyundai obecnie nie ma doświadczenia w produkcji tramwajów.
      Weź poczytaj cokolwiek w tematach na które się wypowiadasz bo wstyd.

      źródło: i2.wp.com

    •  

      pokaż komentarz

      "Praktycznie bankrut" oznaczałoby po prostu bankrut, jednak nadal ta firma produkuje i dostarcza swoje wyroby. Nie warto tego wspierać?

      @polaninPL: A niby jak wspierać??

      Obowiązuje przecież ustawa o zamówieniach. Tramwaje przeprowadziły swój przetarg w zgodzie z nią, co do joty. Korea ma z UE umowę o równym traktowaniu firm w takich wypadkach, a my nie możemy zawęzić wyboru dostawców wyłącznie do rynku krajowego, bo to niezgodne z przepisami unijnymi.
      Tylko mi nie opowiadaj, że państwo polskie się w ten sposób niszczy, bo akurat sama Pesa dostarcza właśnie pociągi do Niemiec, którym też nie wolno faworyzować swoich producentów (chociaż może by chcieli, bo mieliby jakość Siemensa a nie "Krakowiaka", nie musieliby się pieprzyć z opóźnieniami i daliby zarobić swoim).

      Jak więc w tej sytuacji chciałbyś dać kontrakt Pesie? Może k#rwa pod stołem?
      Jakby sama Pesa chciała ten kontrakt, to dałaby niższą cenę, a nie znacznie wyższą od poprzednich ofert. Widocznie nie chciała lub nie mogła. Może zacznij od tego, żeby Pesę przekonać, że jednak bardzo chce i może?

      Hyundai Rotem natomiast to nie jest warsztat pana Ziutka, żeby ich podejrzewać że nie umieją zrobić tramwaju. Owszem, to wielka korporacja i znają się na pojazdach szynowych. Ich oferta była niższa cenowo, a zaoferowane wozy lepsze technicznie. Tego nie oceniali politycy ani związkowcy, tylko specjaliści. Zresztą Koreańczycy właśnie pracują z Cegielskim w Poznaniu nad nowym projektem, żeby polskiemu wojsku zaoferować swój czołg w spolszczonej wersji (tak, czołgi też robią i to jedne z najlepszych na świecie, więc są szanse że poradzą sobie również z tramwajami). I kto wie, czy te wozy dla Warszawy nie będą ostatecznie klepane właśnie w Poznaniu.

    •  

      pokaż komentarz

      Najpierw martwią się o swoich mieszkańców a potem o Bydgoszcz.

      @sireplama: to trochę odwrotnie jak robią Niemcy, oni też mają swe ustawy o zamówieniach, transparentne przetargi, a jednak przed PESA, potrafili się bronić, gdy wydawałałoby się że to ekonomicznie najkorzystniejsza oferta była

    •  

      pokaż komentarz

      @polaninPL :yolk prawo mówi wyraźnie jaką ofertę masz wybrać. Sugerujesz, że władze Warszawy powinny złamać prawo?

    •  

      pokaż komentarz

      nie należy kierowac się ceną i jakością - tylko tym żeby dać zarobić polskiemu Januszowi Biznesu, który ma wygrywać przetargi nie jakością czy ceną

      @tomski84: Problem polega na tym, że z wielu przyczyn jesteśmy w tyle za Europą, a nie realizując zamówień lokalnie nie mamy szans ich dogonić. Zauważ też, że w wiodących krajach dużo silniejsze jest zjawisko patriotyzmu gospodarczego, co nawet przy jakiś potknięciach zapewnia firmie pewne zaplecze klientów, które pozwoli się jej utrzymać.

      Może policja też powinna nadal jeździć Polonezami a straż pożarna Żukami? Żeby Piniondze z w polsce krążyły.

      @tomski84: Przesadnie skrajne i nieadekwatne porównanie. W przypadku FSO przepaść technologiczna była ogromna na tyle duża, że nie dało się nadrobić trzydziestoletnich zaległości względem konkurencji.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomski84: "tylko tym żeby dać zarobić polskiemu Januszowi Biznesu, który ma wygrywać przetargi nie jakością czy ceną - tylko faktem że jest polską firmą" właśnie przez takie twoje myślenie jesteśmy to gdzie jesteśmy jako kraj i ludzie. Popatrz chiny: produkował gowno Ale kupuja sami od siebie i inwestują w rozwój dlatego są tu gdzie są w każdym normalnym kraju tak to wygląda. Musisz mieć kapitał żeby się czegoś nauczyć/rozwijac a miał go nie masz to jak masz się rozwijać jak nie chcesz rodzimej produkcji kupować? Edukacja ekonomiczna w PL lezy i kwiczy....

    •  

      pokaż komentarz

      @polaninPL: powiedz mi skąd i dlatego mieszkańcy Warszawy mają znaleźć pół miliarda złotych na droższe tramwaje?

    •  

      pokaż komentarz

      Hyundai nie robił wcześniej tramwajów

      @polaninPL: to jest jeden z najprostszych i niepodważalnych warunków do uj$@%nia dostawcy w przetargu publicznym. jest on w mojej ocenie kontrowersyjny, ale jeśli komuś zależało aby wygrała pesa (czego nie popieram) to miałby ogrom narzędzi do tego celu.

    •  

      pokaż komentarz

      Hyundai obecnie nie ma doświadczenia w produkcji tramwajów.

      @polaninPL: no rzeczywiście bo dostarczanie taborów pojazdów szynowych do 40 krajów to żadne doświadczenie, nie to co PESA xD

    •  

      pokaż komentarz

      @polaninPL: Warszawa wydaje pieniądze swoich podatników czyli Warszawiaków po to by Warszawiakom żyło się lepiej. a może ich wydać ograniczoną ilość bo jej budżet nie jest z gumy. Teksty o postkomunistach świadczą o ograniczeniu umysłowym osoby która je wygłasza i na tym można by poprzestać.

    •  

      pokaż komentarz

      @ksawery2001:

      Hyundai nie robił wcześniej tramwajów
      to jest jeden z najprostszych i niepodważalnych warunków do uj%@@nia dostawcy

      Hahahaha -idź z tym swoim p$##!?%olo do ludzi którzy nie mają dostępu do internetu - bo podważenie tego argumentu mając dostęp do google'a zajmuje 30 sekund.
      https://www.metro-report.com/news/single-view/view/second-tram-line-opens-in-izmir.html

    •  

      pokaż komentarz

      @goomba-pl:

      Problem polega na tym, że z wielu przyczyn jesteśmy w tyle za Europą, a nie realizując zamówień lokalnie nie mamy szans ich dogonić. Zauważ też, że w wiodących krajach dużo silniejsze jest zjawisko patriotyzmu gospodarczego,

      Jezu - ile mozna to wałkować.
      PESA dała ofertę o pół miliarda droższą - ponieważ nie chciała wygrać tego przetargu. Nie wyrabiają się z zamówieniami na przetargi które już wygrali i nawet sami przyznają że biorą kredyty na kary umowne za opóźnienia.

      Po drugie wiesz co to jest w ogóle wolny rynek i na czym polega? Polega na tym że wybierasz najkorzystniejszą ofertę - a nie kierujesz się jakimiś innymi względami. Takie podejście które proponujesz to prosta droga do systemu Białoruskiego albo Ukraińskiego - a skrajnie Korei Północnej - oni to w ogóle wszystko lokalnie sami sobie zapewniają!
      Może w ogóle powinniśmy zamknąć rynek zagranicznej wymiany handlowej? Za same towary w 2017 roku był to tylko 400 mld Euro...
      https://www.mpit.gov.pl/strony/aktualnosci/handel-zagraniczny-polski-w-2017-r-wg-wstepnych-danych-gus-z-dnia-12-lutego-2018-r/
      Pokazujesz że komusze myślenie w narodzie ma się dobrze.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomski84: Świat byłby lepszy gdyby wszyscy potrafili czytać ze zrozumieniem ale nie potrafią. (╯︵╰,)

    •  

      pokaż komentarz

      to trochę odwrotnie jak robią Niemcy, oni też mają swe ustawy o zamówieniach, transparentne przetargi, a jednak przed PESA, potrafili się bronić, gdy wydawałałoby się że to ekonomicznie najkorzystniejsza oferta była

      @magicznyfred:
      Piszesz bzdury.
      https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/pesa-trojczlonowe-linki-jada-do-niemiec-89690.html

    •  

      pokaż komentarz

      Piszesz bzdury.
      https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/pesa-trojczlonowe-linki-jada-do-niemiec-89690.html


      @tomski84: Nie, nie pisze bzdur, poczytaj sobie o batalii z Pesą w tym kontrakcie, w kontekście robienia "pod górę" z certyfikacją. Finalnie, dostarczą, ale zapłacą kupę forsy za opóźnienia

    •  

      pokaż komentarz

      @tomski84: teza za Hyundai nie robił tramwajów nie jest moja, to cytat z wypowiedzi @polaninPL która sprytnie wyj%?@leś. Nie wiem z czego się szczerzysz.

    •  

      pokaż komentarz

      @ksawery2001:
      No ale Ty sam opisałeś tą tezę że jest "niepodważalna".
      Wystarczyło 30 sekund i google żeby ją podważyć - więc serio idź swoje dyrdymały opowiadać ludziom którzy nie mają dostępu do internetu - może oni kupią takie "niepodważalne" tezy. LOL.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomski84: człowieku, czytaj ze zrozumieniem bo na siłę starasz mi się przypisać coś czego nie napisałem.
      to może wytłumaczę ci jak chłopu na między: to była odpowiedz do @polaninPL wskazująca że jesli Hyundai faktycznie nie miał by doświadczenia to zamawiający mógłby uwalić takiego dostawcę w przetargu jednym idealnym i niepodważalnym w sądzie warunkiem przetargowym: wymaganiem doświadczenia.
      takie warunki znajdują się praktycznie we wszystkich przetargach gdzie trzeba coś wykonać i na 100% były także w tym przetargu.
      na przyszłość proponuję kurs czytania ze zrozumieniem, nerwosol na uspokojenie i mniej wulgaryzmów, bo miałem takie samo zdanie jak ty.

  •  

    pokaż komentarz

    Można by rozważać postawienie na PESA jedynie w sytuacji gdyby oferta była bardzo zbliżona, w tym przypadku to przepaść.