•  

    pokaż komentarz

    Nie żadne niskie płace, tylko to, że zabierają nam prawie połowę z tych płac. Człowiek by się tak nie frustrował, gdyby za to co nam zabierają był jeszcze jakiś poziom usług państwowych. A jest co? Policja, która Cię zbywa i umarza sprawę jak ktoś naruszy Twoje mienie, pielęgniarka, która ma w Cię w dupie, i proponuje termin do ortopedy za 2 miesiące, z czymś co wymaga konsultacji w ciągu max tygodnia? Urzędasów, którzy z góry traktują Cię jak złodzieja i kryminalistę, kiedy masz jakąkolwiek sprawę? Niedziałające lub ledwo działające systemy informatyczne. Czy telewizję publiczną, która ryje czerep każdemu, kto ją ogląda?

    Chlew obsrany gównem.

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: Czy zastanawiałeś się dlaczego niemiecka sprzątaczka zarabia aż 4 razy więcej niż polska? Dlaczego za posprzątanie tej samej powierzchni dostaje o niebo większe pieniądze? Podobnie budowlańcy, inżynierowie, dziennikarze, bankowcy i można wymieniać długo. Odpowiedź jest bardziej prosta niż ci się wydaje.

      Jakie znasz polskie znaczące marki? Jakie znasz niemieckie znaczące marki?
      Czy już znasz odpowiedź? Na początku lat 90 byliśmy tak spragnieni kolorowego świata, że braliśmy nawet parę dżinsów za miesięczną wypłatę. Zalały nas marki Adidas, Puma, Mercedes, BMW, Opel, Siemens, Grundig, Bayer oraz tysiące innych nie tylko Niemieckich. Oglądaliśmy ogłupiające teleturnieje i seriale. Tak bardzo byliśmy zmęczeni starym systemem, że podobało nam się wszystko co nie polskie. Podam mówiącą wszystko prawdziwą anegdotę: polski król rowerów Zbigniew Sosnowski obecnie właściciel firmy Kross dogadał się wtedy z polskim producentem rowerów Rometem, że kupi od nich rowery, które nie chciały zejść. Co zrobił po zakupie? Markę Romet przemalowano na zachodnio-brzmiący napis: voyage i rowery rozeszły się jak ciepłe bułeczki...

      Dlaczego kupując zagraniczne towary zarabiamy coraz mniej? No i dlaczego zarabiamy cztery razy mniej niż Niemcy. Napiszę upraszczając,
      Jest pewna liczba pracujących Niemców. Czym mniej bezrobotnych tym więcej trzeba płacić zatrudnionym - robi się rynek pracownika. I tak np. Siemens zatrudnia w Niemczech ponad 100tys ludzi, głównie wysoko wykwalifikowanych inżynierów. BMW zatrudnia kolejne 100tys ludzi i tak kolejne firmy wyczerpują większość rąk do pracy. A więc trzeba dobrze płacić. Ale skąd wziąć pieniądze? No od Polaków na przykład! Niemcy bardzo dokładnie projektują daną rzecz, potem produkują, robią sobie dobry PR na cały świat i jak trzeba potrafią dać łapówkę. Pokażę prosty case study.

      Niemcy zrobią pralkę. Projekt, testy części, wytrzymałości, wygląd, niech kosztują łącznie 10 milionów euro. Jest to koszt wysoki gwarantujący jakość, ale jednorazowy. Potem jest już tylko sprzedaż. Na własnym podwórku niech sprzedadzą 100tys sztuk z zyskiem 50 euro na każdej. Brakuje jeszcze 5 milionów, żeby wyjść na zero. Co robić? Eksport! Trzeba zainwestować w reklamę w innych krajach, kupić trochę prasy, zapłacić za serwis, więc powiedzmy na każdej sprzedanej zagranicą niech zarobią 25 euro. Tyle, że za każdym razem jest to 25 euro czystego już pieniądza po sprzedaniu 200 tysięcy sztuk zagranicą. Koszty zostały już poniesione, teraz firma na życzenie produkuje tak, że na każdej pralce zarabia 25 euro brutto. 200 tysięcy sztuk może połknąć sama Polska z Ukrainą. A teraz wielka tajemnica. Niemcy sprzedają łącznie zagranicą od kilkunastu do kilkudziesięciu razy więcej niż u siebie. Tak więc często produkt tylko u nich by na siebie nie zarobił i od razu wszystko jest budowane z myślą o eksporcie. Idąc dalej: pralki sprzedały się przykładowo w UE poza Niemcami w liczbie miliona sztuk. Co to oznacza? Że po opłaceniu kosztów firma zarobiła brutto na produkcji pralek: (5mln Niemcy + 25mln UE - 10mln koszt początkowy = 15mln euro) brutto. Jeśli brutto to oznacza, że pieniądze trafią do ich budżetu, a to z kolei, że jak w pięciogwiazdkowym hotelu zobaczysz niemiecką starszą panią to już wiesz skąd ma taką dużą emeryturę. Od nas, od nas biedniejszych. Sami daliśmy. I tak funkcjonuje świat rozwinięty. Wpatrzeni w bóstwo, zmaglowani reklamą biedniejsi bogacą bogatszych.

      A Polskie "pralki" leżą w magazynie, a Jan pobiera zasiłek z naszych pieniędzy, bo nie ma pracy. A skąd ma być jak kochamy wszystko co zagraniczne? Kolejny Jan szczęśliwie zarabia 1500 złotych, bo Janków na ryku pracy jest mnóstwo więc pracodawca nie zapłaci więcej (tak jest wszędzie). A dlaczego jest bezrobocie? Bo Jan zamiast u Polaka kupuje u Niemca czy Francuza.
      Każdy Hans miałby ogromne opory psychiczne z kupnem czegokolwiek z polski w swoim sklepie. Oni wolą założyć, że made in germany jest zawsze lepsze, nawet jak 2 razy droższe.

    •  

      pokaż komentarz

      @cliptik jak przekonać Polaków do kupowania polskich produktów/usług. Nie świadomości że lepiej wspierać swoje. Mój przykład kupię w polskiej ba nawet regionalnej sieci sklepów i np chce kupić batonik patrzę na regał i polskie produkty na samym dole że trzeba się schylać, a na wyciągnięcie ręki snikersy Marsy i inne.

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar
      No bo przecież w pozostałych krajach unii europejskiej nie płaci się podatków i składek. Wszyscy dostają brutto, a nawet więcej niż brutto (bo koszty po stronie pracodawcy jeszcze) do ręki.
      Tylko w Polsce nie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @madjerfakjer: Różnica jest taka, że w UK czy Niemczech płacą, ale mają:
      - sensowną infrastrukturę drogową
      - system oświatowy, w którym uczą rozgarnięci ludzie, a nie ci, którzy na nic innego się nie dostali i zarabiają odrobinę ponad minimalną krajową
      - opiekę medyczną, w której Cię jako tako wyleczą, a nie taką, która tak Cię wk??!i, że będziesz wolał iść prywatnie
      - przyjazne urzędy, które nie będą Ci wysyłać pisma jakby mieli Cię zamknąć do paki za pomyłkę w podatkach o 5zł

      Innymi słowy, płacą, ale na coś to idzie. Tutaj płacę, i widzę śmiesznie słabe efekty w stosunku do tego co im daję.

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar
      I nie ma to oczywiście nic wspólnego z tym, że płacąc kilkakrotnie więcej, mają usługi publiczne na dużo wyższym poziomie.
      (-‸ლ)

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar Kolejkę nie ustawia pielęgniarka
      tylko lekarz. Więc do niego pretensje.

    •  

      pokaż komentarz

      Czy zastanawiałeś się dlaczego niemiecka sprzątaczka zarabia aż 4 razy więcej niż polska? Dlaczego za posprzątanie tej samej powierzchni dostaje o niebo większe pieniądze? Podobnie budowlańcy, inżynierowie, dziennikarze, bankowcy i można wymieniać długo. Odpowiedź jest bardziej prosta niż ci się wydaje.

      Jakie znasz polskie znaczące marki? Jakie znasz niemieckie znaczące marki?
      Czy już znasz odpowiedź? Na początku lat 90 byliśmy tak spragnieni kolorowego świata, że braliśmy nawet parę dżinsów za miesięczną wypłatę.


      @cliptik: Ile razy więcej na początku lat 90-tych niemiecka sprzątaczka zarabiała niż polska?

    •  

      pokaż komentarz

      Różnica jest taka, że w UK czy Niemczech płacą, ale mają:
      - sensowną infrastrukturę drogową
      - system oświatowy, w którym uczą rozgarnięci ludzie, a nie ci, którzy na nic innego się nie dostali i zarabiają odrobinę ponad minimalną krajową
      - opiekę medyczną, w której Cię jako tako wyleczą, a nie taką, która tak Cię wk!@%i, że będziesz wolał iść prywatnie
      - przyjazne urzędy, które nie będą Ci wysyłać pisma jakby mieli Cię zamknąć do paki za pomyłkę w podatkach o 5zł


      Innymi słowy, płacą, ale na coś to idzie. Tutaj płacę, i widzę śmiesznie słabe efekty w stosunku do tego co im daję.

      @GaiusBaltar:
      Tylko, że oni tam płacą średnio 6 razy większą kwotę w podatkach.
      Druga kwestia - powiedź mi na podstawie czego oceniasz poziom w ich urzędach, systemie oświaty i opiece medycznej.

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: dodaj do listy wypok, same negatywe informacje na głównej.

    •  

      pokaż komentarz

      @madjerfakjer: Ależ oczywiście, że ma. Jednak twierdzenie, że to wyłączny powód jest manipulacją, bo trzeba również wziąć pod uwagę siłę nabywczą tego co oddajemy państwu. Te wartości są diametralnie różne pomiędzy Polską a wspomnianym UK.

    •  

      pokaż komentarz

      Kolejkę nie ustawia pielęgniarka
      tylko lekarz. Więc do niego pretensje.


      @maciek270688: jak niby lekarz ustawia kolejke? ze zlosliwosci sobie mowi, a, temu umow wizyte za dwa lata?

      Masz ty rigcz?

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: A to w innych krajach nie zabierają?

    •  

      pokaż komentarz

      Czy zastanawiałeś się dlaczego niemiecka sprzątaczka zarabia aż 4 razy więcej niż polska? Dlaczego za posprzątanie tej samej powierzchni dostaje o niebo większe pieniądze? Podobnie budowlańcy, inżynierowie, dziennikarze, bankowcy i można wymieniać długo. Odpowiedź jest bardziej prosta niż ci się wydaje.

      @cliptik: Pytanie nie do mnie, ale sam się kiedyś zastanawiałem, więc odpowiem. Tak, odpowiedź jest prosta. Niemiecka gospodarka jest 4 razy bardziej wydajna niż polska.

    •  

      pokaż komentarz

      @cliptik: a jakie znasz marki luksemburskie marki z singapuru czy monako?

      Co łączy te państwa? Niskie podatki i szacunek do pieniędzy publicznych.

      Dopóki nie nauczymy się cenić pracy ludzkiej i przedsiębiorców bedziemy pariasami europy i swiata.

    •  

      pokaż komentarz

      @cliptik można napisać to prościej - nie mamy wielu polskich firm sprzedających produkty poza granicami kraju a cieszymy się gdy zagraniczny koncern buduję tu fabrykę czy market. Tak więc wydajemy zarobione w Polsce pieniądze na interes firm zagranicznych, które tu płacą niskie podatki. A nasze firmy się doi ile wlezie bo przecież jak się nie podoba to możesz zamknąć działaność albo założyć poza granicami kraju.

    •  

      pokaż komentarz

      @mp88 powinieneś kupować polskie produkty w polskich sklepach.

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: Myślisz, że przeciętny Kowalski czy jak go tam nie nazwiesz wie o tym? Dla niego to wstrętny prywaciarz zabiera mu kase! Spójrz na konstrukcję tzw. "paska". To jest majstersztyk! Jakby było dorzucone ile faktycznie państwo jeszcze zjada nad tym to może by dało do myślenia. Na 100% dałoby wypłacenia ludziom pełnego wynagrodzenia i kazania im zapłacenia za swoje podatki. Ale byłaby rewolucja...

    •  

      pokaż komentarz

      @Strahl a tak, że on ustala ile osób przyjmię w danym dniu przez co wydłuża się kolejka. Pielęgniarka lub rejestratorka dopisują tylko osoby na kolejne dni i muszą robić to po kolei bo tak nakazuje nfz. Nawet jak ktoś wypadnie nie można na jego miejsce wpisywać następnych osób. Można jedynie dzwonić po pacjentach i prosić czy mogli by przyjść np. Dzień wcześniej. Stąd kolejki.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie żadne niskie płace, tylko to, że zabierają nam prawie połowę z tych płac

      @GaiusBaltar: Trzeba glosowac na Tuska i PO, z nimi te podatki przynajmniej sie nie zmarnuja !!

    •  

      pokaż komentarz

      No bo przecież w pozostałych krajach unii europejskiej nie płaci się podatków i składek.

      @madjerfakjer: Nie psuj narraccji ze w Polsce wszystko wina PIS i podatkow bo jak sie okaze ze zamiast prostych rozwiazan musimy sie wziasc do pracy to jeszcze sie bardziej sfrustrujemy.

    •  

      pokaż komentarz

      Dlaczego kupując zagraniczne towary zarabiamy coraz mniej?

      @cliptik: przecież zarabiamy coraz więcej. Po transformacji taki Niemiec mógł za swoją wypłatę kupić pięć razy tyle rzeczy, teraz mniej niż dwa razy tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @cliptik: to ciekawe co piszesz. Ludzie przeklinają polityków bo nie obniżają podatkow ale obniżenie podatków oznacza przeniesienie korzyści w czasie a polityk chce kasę umtu i teraz.. Ten sam gosc kupuje zagraniczny proukt bo chce dobry produkt teraz a nie za 5 lat. Przecież gdybyśmy kupowali produkt jednej marki krajowej to ona zarobioną kasę wydałaby na innowacje, nowe projekty, nowy sprzęt. Ale my tak jak politycy chcemy tu i teraz i mamy w dupie przyszłosc.

    •  

      pokaż komentarz

      @joannadeli: Gdzie Ty widzisz narrację na temat PiS? Nie trawię całej tej hołoty w takim samym stopniu, niezależnie od tego czy wystepuje pod szyldem PO, PiS, AWS, SLD, ZCHN, Nowoczesna, UW czy dowolna inna banda tych samych mord jawiących się nam od 20 lat.

      Fakty są takie, że jak do tej pory wszystkie (mniej lub bardziej demokratycznie) wybrane rządy III RP były socjalistyczno-rozdawnicze, a rządu, który był gotów postawić się wszelkiej maści świadczeniowcom po prostu nigdy nie było. Co więcej, nigdy raczej nie będzie, bo nikt nie odważy się odebrać przywilejów grupie, która swoim poparciem decyduje o wyborach.

      Powielamy dokładnie ten sam schemat, który doprowadził Rzeczpospolitą szlachecką do rozbiorów - rozdmuchiwanie przywilejów jednej grupy społecznej przez władzę, w celu krótkowzrocznego utrzymania się przy korycie.

      Różnica jest taka, że wtedy pogrzebaliśmy się zarówno ekonomicznie jak i militarnie. Teraz grzebiemy się głównie ekonomicznie, bo militarnie nie bardzo jest już co pogrzebać.

    •  

      pokaż komentarz

      A tu jeszcze wykresik, dla tych co lubią obrazki

      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/56/PKB_per_capita_%28USA_%3D_100%29.jpg

      Przy podstawie Stanów Zjednoczonych, od 1990 Polska z poziomu 30% skoczyła na 50%. Niemcy spadły z 90% na 85%. Jeśli tendencja się utrzyma, a wszystko wskazuje na to, że tak będzie, w 2030 wyprzedzimy Włochy, Hiszpanię, a może nawet Francję. Nie ma co liczyć na szybkie wyprzedzenie Niemiec, kraju, w który wpompowano niedawno grube miliardy, robiąc z niego front przeciw byłemu ZSRR, który okradał nas przez kilkaset lat, dzięki czemu przed wojną miał potężne zaplecze, w dużej mierze zachowane po wojnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: Z pielęgniarką to dowaliłeś. Z Twojej wypowiedzi wynika, że to wina pielęgniarek jak długie są kolejki do specjalistów. Zamiast opisywać przyczynę problemu, wylewasz tylko swoją niechęć do grupy zawodowej. I jak ma u nas w kraju być dobrze kiedy sami siebie nie szanujemy. Pewnie jak pociąg ma opóźnienie to winą obarczasz konduktora i na niego wylewasz swoje żale. Takie mamy społeczeństwo, często za problemy obarcza szeregowych pracowników instytucji, a prawdziwi organizatorzy tego burdelu siedzą na stołkach i się śmieją.

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: zapraszam na sybir tam cie nauczą szacunku do władzy

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: opieka medyczna w UK jest gorsza niz w PL

    •  

      pokaż komentarz

      @Poldi7777: Nie jej wina, że nie ma miejsc, ale jej winą jest brak chęci oderwania się od pasjansa, żeby chociaż powiedzieć, gdzie mogę próbować.

      Kiedy pracowałem w dużym korpo, często zdarzało mi się "świecić oczami" przed klientem za decyzje ludzi 5 poziomów nade mną. Zawsze, gdy mogłem jakkolwiek ograniczyć mu frustrację związaną z problemem, to to robiłem, nawet jeśli wiązało się to zostaniem dłużej czy jakimiś mocno niekomfortowymi rozmowami.

      Problem jest taki, że pracujący w "państwowych" firmach, nie widzą w obywatelu swojego klienta - chlebodawcy, a tylko kolejnego petenta, którego trzeba odpędzić.

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: Nie wiem czy nie zauważyłeś, ale bycie niemiłym wobec obcych to u nas problem społeczny i nie tyczy się tylko jednej grupy zawodowej. Myślę, że każdy z nas powinien zacząć zmianę od siebie. Takie mam zdanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Poldi7777: Zauważyłem. Dzisiaj wybitnie wylewam swoje frustracje na wypoku, bo wczoraj dostałem solidnego kopa w dupę za próbę bycia miłym. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      Nie żadne niskie płace, tylko to, że zabierają nam prawie połowę z tych płac. Człowiek by się tak nie frustrował, gdyby za to co nam zabierają był jeszcze jakiś poziom usług państwowych. A jest co? Policja, która Cię zbywa i umarza sprawę jak ktoś naruszy Twoje mienie, pielęgniarka, która ma w Cię w dupie, i proponuje termin do ortopedy za 2 miesiące, z czymś co wymaga konsultacji w ciągu max tygodnia? Urzędasów, którzy z góry traktują Cię jak złodzieja i kryminalistę, kiedy masz jakąkolwiek sprawę? Niedziałające lub ledwo działające systemy informatyczne. Czy telewizję publiczną, która ryje czerep każdemu, kto ją ogląda?

      @GaiusBaltar: kolejny inteligent co mu się wydaje, że jak by zlikwidować ZUS NFZ i PIT, miał by te 50% więcej pensji a potem by płakał, że nie ma kasy na operacje tego czy tamtego, czy, że musi żebrać na emeryturze by przeżyć kolejny dzień. Chcesz dużo zarabiać to się ucz

    •  

      pokaż komentarz

      @Mandark: Nie ma to jak ad personam. Ale, w sumie odpowiem - zarabiam całkiem dużo, bo i pracuję dużo - wszystko na własnej działalności. Odłożyłem już dawno samemu na swoją emeryturę, i pomagam też kilku osobom kiedy mogę. Mierzi mnie jedynie to, że zabierane są mi środki, które potem trafiają do ludzi, którym pracować się nie chce.

      Uczę się cały czas, choć raczej dla swojej własnej przyjemności.

      Skoro zeszliśmy na te tematy - to jak z tym wszystkim u Ciebie?

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar:

      Socjal trafiający do ludzi niepracujących to totalny margines wydatków publicznych. Na emerytury i NFZ idzie ze 300 mld. Na to na co ty narzekasz idzie kilka, może naście mld.

      Skoro zeszliśmy na te tematy - to jak z tym wszystkim u Ciebie?

      @GaiusBaltar: A Dobrze, dziękować dziękować ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @mp88: Firmy płacą grube pieniądze za miejsce na półkach.

    •  

      pokaż komentarz

      @cliptik: to nie Polacy zarabiają za malo ale Niemcy za dużo.. nie wiem dlaczego ciągle się do nich porównujemy a nie np. do Birmy

    •  

      pokaż komentarz

      @darkes: myślę że w Polsce mamy przyzwoite zarobki natomiast w Niemczech to patologia

    •  

      pokaż komentarz

      @Mandark: Sam 500+ to 24.5 mld rocznie, wg wyliczeń na 2018. Za tą kwotę można by np. podnieść kwotę wolną dla wszystkich, albo np. rozszerzyć ulgę na dzieci. Nie byłoby potrzebne zatrudnianie nowych urzędników, i jednocześnie promowani przez ten system byliby ci, którzy żyją z własnej pracy.

      To pomysł randoma z internetu po 30 sekundach zastanowienia. Zatrudniając jakiegoś ekonomistę, na pewno dało by się te jeszcze lepiej wykorzystać do stymulowania gospodarki, i promowania ludzi, którzy chcą samemu na siebie i swoje dzieci pracować.

    •  

      pokaż komentarz

      a na wyciągnięcie ręki snikersy Marsy i inne.

      @mp88: nie szukałbym tu żadnego spisku, zawsze najdroższe produkty są na poziomie ręki, a najtańsze wysoko lub nisko. Psychologia marketingu.

    •  

      pokaż komentarz

      @ziomislaw-paliblant ja nie mówię o spisku, tylko polskie produkty nie są promowane

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: Zawsze mówię że zamiast jechać na Niemców to należy brać przykład przynajmniej z tego co robią dobrze, świata się nie zmieni i już nigdy nie stworzymy marek tj np BMW cz VW. Ale jest mnóstwo przykładów które tam są pewniakiem a u nas co zmiana władzy to inny pomysł. Tam każdy pracujący płaci 20 e miesięcznie na wiarę, obojętnie czy katolik muzułmanin czy ateista-problem dotowania kościoła rozwiązany. Do każdego zamieszkałego adresu jest opłata telewizyjna chyba 18e, nieważne ile osób mieszka jeden adres jedna opłata -wojny o tv publiczną maja z głowy. Służba zdrowia nie domaga? Idziesz prywatnie do np stomatologa wycena plomby 100e płacisz prywatnie np120 to o 100 zwrotu wołasz do kasy horych.. I najważniejsze niema płacy pod stołem, bo istnieje służba zwana schwarzatbeit i tam kary za nieplacenie składek zaczynają się od 20tys e a nie jak u nas ty 500 i pracodawca 500.

    •  

      pokaż komentarz

      @mp88: ne są promowane bo są najtańsze, promowanymi produktami zawsze będą te na których sklep ma najwyższą marżę czyli te najdroższe. Problem jest w tym, że polscy producenci nie mają za bardzo pomysłu jak konkurować z innymi poza właśnie tą nieszczęsną niską ceną.

    •  

      pokaż komentarz

      @cliptik: Bardzo dobra analiza. Brak patriotyzmu konsumpcyjnego to jednak skutek a nie przyczyna. Teraz (XXI w.) to możesz sobie projektować i wymyślać, ale żeby to skomercjalizować i tak trafisz na jeden z globalnych koncernów, który „pomysł” kupi i sprzeda jako swój lub odłoży do szuflady. Problem rozbija się o to że nawet zaprojektowanie takiej pralki to nie 10 mln Eur a pewnie kilkanaście razy więcej a dotarcie to globalnego klienta ma sens tylko jeśli robisz jeszcze zmywarki, czajniki, żelazka, etc. Tutaj błędne koło się zamyka. Podsumowując: jeśli w godzinę pracy wytwarzasz 100kg ziemniaków nie możesz zarabiać tyle samo co ktoś kto w godzinę wytwarza auto.... to alegoria do całej gospodarki a nie konkretnych osób.

    •  

      pokaż komentarz

      @cliptik: Zgadzam się. Jednak oni mają podejście bardzo konkretne do tego co robią, robią dobry i wyszlifowany produkt. Polacy robią wszystko byle jak, pracują byle jak i jeszcze sami po sobie się jadą. Niemcy robią biznes na wszystkim na czym się da. Jednak druga strona takiej sytuacji jest taka że my mieliśmy komunę w całym kraju i to znacznie cięższą niż była u nich w DDR. Jak oni się rozwijali na zachodzie i mieli pomoc Francji, GB i USA to my staliśmy w miejscu. Nam nikt nie pomógł a po upadku komuny weszli do nas jeszcze wyzysk robić. Oczywiście nie mamy swojej gospodarki bo skąd? Ta która była to została zniszczona w czasie wojny, później to co zostało po komunie zostało sprywatyzowane i sprzedane za bezcen przez złodziei pokomunistycznych.

    •  

      pokaż komentarz

      @cliptik sprzątaczka zarabia może więcej niż w pl, ale im więcej umiesz tym ta różnica mniejsza. Dobry inżynier nie zarobi więcej w Niemczech niż w Polsce

    •  

      pokaż komentarz

      @Mandark: Sam 500+ to 24.5 mld rocznie, wg wyliczeń na 2018. Za tą kwotę można by np. podnieść kwotę wolną dla wszystkich, albo np. rozszerzyć ulgę na dzieci. Nie byłoby potrzebne zatrudnianie nowych urzędników, i jednocześnie promowani przez ten system byliby ci, którzy żyją z własnej pracy.

      @GaiusBaltar: Czyli wg ciebie wszyscy świadczeniobiorcy 500+ nie pracują? WTF ? Zdecyduj się w końcu albo nauczy wyrażać poglądy w sposób spójny i zrozumiały a nie dopowiadać to co Ci ślina na język przyniesie.

      Teraz zaczynasz wchodzić w mechanike 500+ mimo, że kompletnie nie o tym była rozmowa. Zresztą nawet tej mechaniki zdajesz się nie rozumieć. Jestem przeciwny 500+ ale dostrzegam fakt, że przyznawania tego świadczenia PITowcom nie ma sensu bo wykluczysz w ten sposób wszystkich rolników.

      To pomysł randoma z internetu po 30 sekundach zastanowienia. Zatrudniając jakiegoś ekonomistę, na pewno dało by się te jeszcze lepiej wykorzystać do stymulowania gospodarki, i promowania ludzi, którzy chcą samemu na siebie i swoje dzieci pracować.

      Widac, nic z tego co piszesz nie trzyma sie kupy ani ładu ani składu. Pomysł na zasadzie, wiem najlepiej ale nich inni powiedzą co będzie najlepsze,specjalisty ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Polakface.jpg

      Jest na to jeszcze lepsze rozwiązanie. Nie wypowiadać się w tematach których nie ma się przemyślanych. Chlapać każdy potrafi

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar
      Nawet biorąc pod uwagę siłę nabywczą w Niemczech, czy UK państwo dysponuje wielokrotnie większymi środkami w przeliczeniu na mieszkańca.
      I pewnie masz rację - nie jest to jedyny powód lepszej jakości ich usług publicznych, ale jestem przekonany, że jest to główny powód.

    •  

      pokaż komentarz

      Odłożyłem już dawno samemu na swoją emeryturę, i

      @GaiusBaltar: W jaki sposób odłożyłeś? Inwestując w swoje dzieci czy też kupując zapasy ryżu, węgla i wody?

    •  

      pokaż komentarz

      Jak przekonać Polaków do kupowania polskich produktów/usług

      @mp88: Polskie nie znaczy lepsze.. W wielu przypadkach wręcz przeciwnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @cliptik: 4 razy wiecej? W latach 90 moze tak. Zejdz chlopie na ziemie, bredzisz jak Janusz pod zabka. Ja kupuje pl zywnosc. Ubrania tez vidtula bytom itp. Jezdze pl solarisem i pesa, ptacuje w Pl mieszkam w De. Nie pieddol..

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: mi tez zabierają polowe a nie jestem sfrustrowany. Właśnie dlatego ze nie są to małe zarobki. Gdybym mi nie zabierali nic to byłbym w raju

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: Kiepsko z wiedza ekonomiczna na wykopie, jesli taki wpis zbiera 700+ plusow. Nie tylko my w Polsce placimy takie podatki, ba, w wielu krajach Europy placa % wiecej.

      Jesli chodzi o jakosc edukacji, na swiecie stoimy calkiem wysoko.
      Komus nie pasuje polska sluzba zdrowia? To niech jedzie do USA, zlamie sobie noge i czeka na rachunek. Nie bez powodu tylko w USA mogl powstac serial Breaking Bad... bo nie kazdy z automatu dostaje tam ubezpieczenie zdrowotne, ktore obejmuje leczenie wszystkiego. To moze Anglia? Paracetamol na wszystko, kobieta w ciazy? USG, KTG co wizyta? Z tego co slyszalem, mozna zapomniec. W Holandii nadal wiele kobiet rodzi w domu...

      To moze ceny mieszkan? Zalozmy, ze jestes programista 100k w Dolinie Krzemowej, najlepsze miesjce na ziemi do takie pracy prawda? Wystarczy poszukac swiezy artykul z Business Insidera, o tym jak mieszkaja pracownicy z branzy IT w tym super miejscu: spora czesc mieszka jak studenci, w 50ke w 1 kamienicy, albo w przyczepach kempingowych (z dziecmi!) na parkingu Google...

      Tak wiec,
      Mawiaja, ze trawa jest bardziej zielona po drugiej stronie...

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: @GaiusBaltar: Nie no wszystko ok, zgadzam się, ale z tym tvp... Przesadzasz. Twoim zdaniem Tvn to co Aniołki?

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: stary ja kiedys obliczylem ze 8 miesiecy pracuje na panstwo, na vaty i inne a 4 miesiace na siebie

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: co do uk to oswiata i sluzba zdrowia lezy nie wspomne o policji ktora po cieciu etatow nie radzi sobie

    •  

      pokaż komentarz

      @cliptik 100 racja spisałeś się. Zauważ tylko, jak można kupić polska Pralkę? Telewizor? Samochód? Telefon? Komputer? Odkurzacz? Narty? Piłkę? Suszarkę? Samolot -Nie mówiac

    •  

      pokaż komentarz

      @cliptik rowery Romet to było gówno nawet we wczesnych latach 2000, tak samo jak mityczna Unitra, polonezy itd., więc nie dorabiaj tu ideologii.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strahl: nie no, jasne, ze ustala pielegniarka, ot tak sobie siedzi i zapisuje w zeszyciku jak jej sie zywnie podoba, masz ty rigcz?

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: Pierdzielenie. Mogą mi zabrać z 70% jak pozwolą zarobić 50 tysi brutto.

    •  

      pokaż komentarz

      @cliptik: widzę że ctrl+c ctrl+v opanowałeś do perfekcji ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: A myslisz ze czemu sie tak zachowują ? Bo maja tak samo gownianą pensje jak my...

    •  

      pokaż komentarz

      @starter5: Zacznij od polskiego cukru i produktów z tej listy
      https://wspieramrozwoj.pl/galerie/polskie-odpowiedniki-znanych-marek-1.php
      a przyjdzie czas na samochody.

    •  
      jak_zapomniec

      0

      pokaż komentarz

      @cliptik: A ja proponuję czytać skład. Wiele produktów, zwłaszcza wyrobów cukierniczych to po prostu szajs. Chyba jedyne herbatniki w tym kraju bez oleju palmowego to Leibnizy i te marki Lidl. Mmm, 100% polski olej, z palmy z Warszawy pewnie. Tak samo jak masło. Polecam kupić masło francuskie i obczaić różnicę. Warto płacić za jakość, a nie za firmę.

      A w Niemczech są wyższe zarobki, bo oni nie są jabłkową potęgą, tylko jednak idą w jakieś nowoczesne technologie. Polska to kraj, który postawił na energetykę opartą na węglu, jak tu ma być dobrze? Rząd rozdaje pieniądze, a ludzie klaszczą, bo też dostali.

    •  

      pokaż komentarz

      @jak_zapomniec: Polecasz masło francuskie i ciasteczka z Lidl, a potem marudzisz że Polska jabłkową potęgą.

      Jeżeli masz maturę, to na pewno nie z matematyki. I to jest problem Polaków. Są po prostu głupi.

  •  

    pokaż komentarz

    Podatki podatkami, ale ja bym jeszcze dorzucił nasz ulubiony sport narodowy - narzekanie.
    Ilu znajomym ja już próbowałem pomóc podnieść kwalifikacje z "komputerów". Często siedząc na niskim stanowisku za gówniane pieniądze wystarczyłoby się nauczyć dobrze excela, wstrzelić w jakąś branżę i można robić raporty, planowanie, jakieś zarządzanie projektami. To by się trzeba było nauczyć czegoś więcej od kopiuj-wklej. I co? Gówno. Jedna na siedem osób może wykazały wolę nauki, bo tak to jęczenie "chciałbym więcej zarabiać, ale żeby to się tak samo zrobiło".

    Nawet moja była dostawała jakąś minimalną plus dodatki. Podszkoliła się z paru rzeczy, wskoczyła na 4,5k brutto, po roku na 6k brutto, potem 7k, itd. Robiąc na stanowisku asystenta, dzwoniąc po różnych miejscach i wypełniając raporty, robiąc zestawienia. W ciągu 1,5 roku potroiła swoje zarobki i żyje jak człowiek, a cała masa znajomych siedzi i jęczy.

    "Ja to bym też tak chciał programować, tylko nie wiem od czego zacząć". No to lecimy, daję książkę, tutorial z podstawami, interaktywny kurs online jak dla dzieci. I też nic. Nawet się nie chciało browara wieczorem odstawić i na to zerknąć.Tym bardziej głupie podejście bo ludzie po filologiach i filozofiach potrafią się przebranżowić na IT i z powodzeniem kodzić od lat. Przy obecnym rynku i ssaniu na programistów, każdy średnio rozgarnięty koder znajdzie pracę w jakimś korpo za całkiem sensowne pieniądze. Niektórzy po prostu jęczą dla jęczenia i będą czekać aż ktoś im poda na tacy.

    Mówię o tym co wiem i widzę w swoim otoczeniu i nie twierdzę że IT i excel to wyjście dla każdego. Po prostu można coś sobie ogarnąć i nie trzeba siedzieć na dupie i czekać aż się coś samo zrobi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: ale glupoty piszesz, ja znam dokladnie odwrotna sytuacje.

    •  

      pokaż komentarz

      Mówię o tym co wiem i widzę w swoim otoczeniu i nie twierdzę że IT i excel to wyjście dla każdego.

      @buci007: nigdzie nie napisałem że mój wywód omawia 100% przypadków. Gdzie tu są głupoty? Wiadomo że różne są sytuacje.

      Powiedziałem jedynie że problemem nie jest wyłącznie rząd i podatki, bo ludzie też bywają leniwi i nic nie robią nic poza narzekaniem żeby poprawić swój los.

    •  

      pokaż komentarz

      Ilu znajomym ja już próbowałem pomóc podnieść kwalifikacje z "komputerów".

      @Kargaroth: Widzę, że kolega ma dużo wolnego czasu i jeszcze więcej dobrych chęci - szanuję :) Ale ja tego typu dyskusję ucinam w następujący sposób: "Na ilu rozmowach o pracę byłaś/byłeś w przeciągu ostatniego roku?" Kurtyna ʕ•ᴥ•ʔ
      Rozumiem, można narzekać bo każdemu przydałoby się więcej do wypłaty. Rozumiem, można być leniwym, nie mieć chęci na podnoszenie umiejętności. Ale do cholery, w większości przypadków chodzenie na rozmowy nie kosztuje nic poza dojazdem, czasami dniem urlopu bądź zamienieniem się z kimś w pracy. A akurat może się uda poprawić swój byt.
      Przy rozmowie z szwagierką po tym argumencie nastąpił na mnie atak typu: "za krótko żyjesz gówniarzu żeby oceniać innych", "jesteś młody wykształcony, nie każdy miał taką szansę", "udało ci się w życiu" itp itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @buci007: ktoś nauczył się nowych rzeczy i spadły mu zarobki?

    •  

      pokaż komentarz

      ale glupoty piszesz, ja znam dokladnie odwrotna sytuacje.

      @buci007: ktoś się nauczył Excela i za karę obniżyli mu pensję?

    •  

      pokaż komentarz

      "Ja to bym też tak chciał programować, tylko nie wiem od czego zacząć". No to lecimy, daję książkę, tutorial z podstawami, interaktywny kurs online jak dla dzieci. I też nic. Nawet się nie chciało browara wieczorem odstawić i na to zerknąć.Tym bardziej głupie podejście bo ludzie po filologiach i filozofiach potrafią się przebranżowić na IT i z powodzeniem kodzić od lat. Przy obecnym rynku i ssaniu na programistów, każdy średnio rozgarnięty koder znajdzie pracę w jakimś korpo za całkiem sensowne pieniądze. Niektórzy po prostu jęczą dla jęczenia i będą czekać aż ktoś im poda na tacy.

      @Kargaroth: hurr durr nauczyłbym się programować ale nie lubię matmy hehehehe

    •  

      pokaż komentarz

      @zarowka12 jeśli dołożenie obowiązków przy jednoczesnym braku podwyżki można nazwać obniżeniem, to znam całkiem sporo takich przypadków ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: okej, jesli to dziala tak jak mowisz, to tobie podobni sa odpowiedzialni za burdel w tym kraju. Wszystko dlatego ze na odpowiedzialnych stanowiskach znajduja sie nagle ludzie ktorzy ni cholery nie maja pojecia o planowaniu, zarzadzaniu - ale NAUCZYLI SIE EXCELA WIEC O KURW@ CO ZA GENIUSZ WEZMY GO!!!

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth:

      Jakbym czytał o mojej bliskiej koleżance. Ma 8 lat doświadczenia w branży logistycznej, z czego większość w jednej firmie (państwowy moloch). Od blisko 3 lat chciałaby pracę zmienic, bo jednak sporo umiejętności nazbierała, ale przeszkodą jest przeciętna znajomość angielskiego.
      I tak pracy zmienić nie może. Bo jak znaidze ofertę, gdzie angielski nie jest wymagany, to nie chcą jej dać oczekiwanej pensji. A na oferty, gdzie jest wymagany dobry angielski, nie aplikuje i nie odpisuje jeśli ktoś ją zaczepi na LinkedIn.
      Wiele razy próbowałem ją namówić aby w końcu ogarnęła język, bo jest kluczowy w jej branży.
      Miałem półroczne darmowe konto na eTutor - nie, na komputerze ona się nie potrafi uczyć
      Chciałem jej oddać moje książki do angielskiego - nie, bo ona wolałaby rozmawiać, a nie z książek
      Zaproponowałem, że my możemy rozmawiać po angielsku - nie, bo ona się wstydzi rozmawiać po angielsku z kimś, kogo zna
      To może chat głosowy z obcymi ludźmi na świecie? Nie, też odrzucila.
      I tak trwała w marazmie.

      Parę miesięcy temu 'przysiadła' do szukania pracy. Stworzyła ładniejsze CV, poprawiła konto na LinkedIn, itp. Spytałem co z angielskim. Odpowiedź: "Eee... no jest październik, więc od przyszłego roku"

      pokaż spoiler Nie muszę mówić, że nic nie zaczęła?

    •  

      pokaż komentarz

      @sajmonm: No wezmiesz jeden dzień urlopu z 20, na miejscu dowiesz się że zarobisz tyle ile obecnie, bo w ogłoszeniu nie było zarobków, kurtyna

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Dobre masz podejście, żeby coś sobie ogarnąć. Półtora roku nauki programowania (Android, java) i cisza po wysłaniu CV większa niż po założeniu konta na tinderze XD Jest ciężko - ogłoszenia dla juniorów bez studiów to praktycznie tylko front-end chyba (te widzę najczęściej). Powoli się nastawiam, że do Q3 2019 nie wyjdę ze swojej gównopracy (a jedyne co jest w niej dobrego to to, że mogę usiąść i uczyć się programować). Generalnie polecam każdemu 4programmers i dział kariera , tzn. taka trochę elektroda, ale studzi też odpowiednio zapał ewentualnych juniorów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: słusznie prawisz-większość to odwaga. Ja mam wrażenie że ile zarządam to mi dadzą. Szukałem roboty za 100/h -znalazłem, potem twardo mówiłem 150-dostałem.

      Ale np w zeszły weekend spotkałem w samolocie kumpla z poprzedniej roboty, jak usłyszał ile zarabiam to mało sraczki nie dostał. "Daj mi namiary na rekruterkę itp itd". Dałem, poleciłem, ale założę się, że c%@$$ zrobi: 12 lat w firmie w której ja nie mogłem wytrzymać roku. Jedyne co umie to narzekać na rząd na facebooku.

      Najsmutniejsze, że niesamowicie dobry fachowiec.

    •  

      pokaż komentarz

      ktoś nauczył się nowych rzeczy i spadły mu zarobki?

      @geringxes: Ja w zyciu pare razy slyszalam ze mam za wysokie kwalifikacje. I nie chodzilo tu o prace na kasie w Biedronce tylko o prace z komputerem w mojej branzy gdzie Janusze szukali kogos mlodego do orania. Czlowiek bez wiedzy, doswiadczenia i praktyki zawodowej ma mniejsze mozliwosci walki z pracodawca dlatego tez @buci007 ma troche racji.

    •  

      pokaż komentarz

      ludzie też bywają leniwi i nic nie robią nic poza narzekaniem żeby poprawić swój los.

      @Kargaroth: suma wypłat w kraju jest wartością mniej więcej stałą. Osoby, które mogą podnieść swoje kwalifikacje, robią to, jak ktoś nie może, nie robi tego. Gdyby wszyscy nauczyli się kodować, średnia wypłata programisty byłaby niższa, niż pani na kasie w biedronce. No sorki, ktoś MUSI w tej biedronce robić, teraz siedzi tam powiedzmy osoba o IQ 80, podnieś IQ społeczeństwa o 40 punktów, będzie tam siedzieć ta która ma 120. Bardzo dobre wypłaty może dostawać 1% społeczeństwa, nie więcej.

      Tu chodzi o to, żeby każdy mógł godnie żyć za swoją wypłatę, a nie tylko ten promil najzdolniejszych, którzy potrafią się przekwalifikować i załapać się na ten 1% najlepiej płatnych posad.

    •  

      pokaż komentarz

      Generalnie polecam każdemu 4programmers i dział kariera , tzn. taka trochę elektroda, ale studzi też odpowiednio zapał ewentualnych juniorów.

      @CyfrowyD: normalni ludzie tam nie siedzą, a każdy normalny programista wyśmiewa to forum, tam siedzą janusze którzy uważają, że IT to elitarny zawód

      4programmers unikać jak ognia - od tego polecam każdemu nauke programowania
      na reddicie r/programming lub r/learnprogramming wszystko ładnie tłumaczą i odpowiedzą na każde pytanie, na 4programmers dowiesz się zaraz, że branża upada i koniec IT bliski dlatego nie warto być programistą

    •  

      pokaż komentarz

      @CyfrowyD: czyli co,próbujesz zmienić branże na #programista15k ? pytam serio

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: sęk w tym że na zachodzie godne życie ma nie tylko programista, ale i sprzątaczka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth I tak tkwię w tym marazmie. Po ukończeniu liceum, gdzie byłem jednym z lepszych uczniów, zaniechałem dalszej nauki i przyjąłem się do fabryki jako operator maszyn odlewniczych. Pracuję już 8 lat i powoli mój mózg się kurczy. Muszę sprawdzać pisownię pojedynczych słów, bo zapominam. Wysłuchuje prostackich i chamskich kawałów moich kolegów w szatni, za które na ulicy obili by im gębę. Jak kiedyś wspomniałem, ze czasami przeczytam sobie jakąś książkę, to patrzyli na mnie jak na kosmitę. Cały czas myślę, ze muszę to zmienić, ale nie wiem jak i czy w wieku 30 lat jeszcze mogę coś zmienić.

      Nie mam nic przeciwko pracownikom produkcyjnym, ale wysłuchując wywodów co niektórych, można dostać syfa mózgu. Zarobki w naszym kraju są gówniane, z czasem zaczynasz odmawiać sobie różnych przyjemności i dziadziejesz. Jeden znalazł 14-letnie opony na złomie, drugi ma 10 lat jedne buty i sobie chwali, trzeci wychwala komunę, bo w pracy można było sobie wypić.

      Jestem kawalerem, mam własne mieszkanie, moje zarobki to 2800 w porywach do 3000 na rękę i to jest mało, a nie żyje ponad stan. Wystarczy nieplanowany wydatek, jak awaria lub ubezpieczenie auta i do końca miesiąca liczysz każdy grosz, żeby ci nie brakło kasy.

      Nie wiem, po co ta napisałem. Żeby się użalać nad sobą chyba.

    •  

      pokaż komentarz

      @CyfrowyD: zgadzam się z Tobą niestety to nie jest kolorowo, że ktoś nauczy się programować i od rarazu robote znajdzie. Aktualnie szukam pracy w tym kierunu mam skończone studia IT trzy lata temu. Ogarniam jave, framework spring'a itd, mam kilka projektów na githabie. Na jedno stanowisko juniorskie jest ponad 100 kandydatów po wysłaniu CV zazwyczaj zero odzewu. Wysłałem około 40 CV i byłem tylko na dwóch rozmowach. Na jedną rozmowę się dostałem bo rozwiązałem zadanie, które było wymagane żeby zostać zaproszonym na rozmowę. Byłem na rozmowie na większość pytań odpowiedziałem ale niestety się nie dostałem. Tak, że teraz to nie jest tak łatwo załapać się powodem są bootkampy, które zepsuły rynek. Teraz na 90% stanowisk wymagają minimum 1 rok doświadczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @alkoholik000: współczuje miałem podobnie we wcześniejszej pracy. Pracowałem w biurze w firmie produkcyjnej. Projektowałem elementy metalowe. Średnia wieku pracowników była około 38lat. Ja jak tam zaczynałem miałem 21lat przez okres 7iu lat ptacy tak zdziadziałem tam od tych ludzi, że masakra jak słyszałem ich rozmowy i kawały to mi się źle robiło. Z kilkoma osobami coś się zkumplowałem a z resztą to tylko służbowo. Cieszę się, że jeb*em tym ale od września szukam pracy i niestety ciężko jest znaleźć dobrą pracę.

    •  

      pokaż komentarz

      @rams: Android często ma 2+ lat doświadczenia na juniora. Witamy w pętli sp$@%#$#enia (brak pracy z powodu doświadczenia, brak doświadczenia komercyjnego z powodu braku pracy). Ale to i tak ... jakiś ułamek problemu.

      Kilka osób pisało o przebranżowieniu. Tak więc poświęciłem 1,5 roku na przebranżowienie, dalej się dokształcam będąc w gównopracy i tu (poza nielicznymi ofertami dla juniorów gdzie aplikuje w sumie taka mała wioska) to dochodzą inne problemy. Np. skąd hajs na rozmowy kwalifikacyjne (każda oferta w innym mieście) przy zarobkach 1,8 k na rękę i koszcie podróży od 150 do 260 zł za jedną (zakładając, że nawet pierwszy etap można załatwić wideokonferencją czy telefonicznie). Bilet pociągiem 70-80 zł zwykle ode mnie do Gdańska czy Warszawy i tyle samo w drugą stronę + ewentualny hostel gdybym nie zdążył obrócić. I ciężko się motywuje do dalsze pracy gdy widzę, że 1,5 roku w sumie niewiele daje względem ofert na które mogę aplikować w IT. Pomijam już nawet jak się musi czuć ktoś po studiach kierunkowych.

    •  

      pokaż komentarz

      szukam pracy w tym kierunu mam skończone studia IT trzy lata temu

      @rams: to tylko i wyłącznie Twoja wina

    •  

      pokaż komentarz

      @warning_sign: Zgadzam się z Tobą, niestety w czasie studiów pracowałem w nie zawodzie wyuczonym.

    •  

      pokaż komentarz

      . Tak, że teraz to nie jest tak łatwo załapać się powodem są bootkampy,

      @rams: Bootcampy to, bootcampy tamto. Idealnie wpasowałeś się w jeden z wątków - narzekanie.

      Zrobiłeś coś, żeby być lepszym od takiego bootcampowca? Szczerze napisz, próbowałeś szukać jakiegoś open source? Zrobiłeś jakiś ciekawy projekt z którego naprawdę jesteś zadowolony?

    •  

      pokaż komentarz

      @warning_sign: napisałem trzy własne projekty i aktualnie jestem w grupie opensource'owej i wykonuje taski.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Racja niech wszyscy przekwalifikują się na programistów wtedy będzie dobrze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Tu chodzi o to, żeby każdy mógł godnie żyć za swoją wypłatę, a nie tylko ten promil najzdolniejszych, którzy potrafią się przekwalifikować i załapać się na ten 1% najlepiej płatnych posad.

      @tomtom666: Sęk w tym, że każdy będzie się porównywał do tego 1% najlepiej zarabiających, więc nigdy nie będzie żył "godnie". Obecnie osoba za pensję minimalną żyje lepiej niż elity w czasach powojennych, ale to oczywiście "życie poniżej godności". I tak będzie zawsze.
      Polacy należą do najbogatszej części świata, ale i tak żyją poniżej "godności". Bo "godne" życie to tylko życie na poziomie klasy co najmniej średnio-wyższej najbogatszych krajów świata.

    •  

      pokaż komentarz

      sęk w tym że na zachodzie godne życie ma nie tylko programista, ale i sprzątaczka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Atreyu: Nie, nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @maciek-rudol: żyje za granicą. Zupełnie inne dysproporcje. Śmiem twierdzić że zarabiam więcej od Ciebie za prostsza pracę i żyje na wyższym poziomie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @maciek-rudol: mieszkanie, grunty w Polsce, tutaj kupuje dom.

      Mam pewnie też dłuższego jak chcesz się licytować ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      mieszkanie, grunty w Polsce, tutaj kupuje dom.

      Mam pewnie też dłuższego jak chcesz się licytować ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Atreyu: Pytałem o mieszkanie w kraju, gdzie żyjesz.
      Z drugiej strony co to za "prostsza praca"?

    •  

      pokaż komentarz

      @buci007: Ale w jakim sensie, ze odwrotna sytuacje? Ze ktos sie uczyl excela, programowac i zaczal zarabiac coraz mniej?

    •  

      pokaż komentarz

      @venomik: Ja sie wyleczylem juz czesciowo z takiego doradzania innym. Nie kojarze sytuacji w ktorej ktos, nawet pozornie zainteresowany rzeczywiscie kontynuowalby nauke rzeczy XYZ i osiagnal pozniej sukces.

      Dzialanie w danym kierunku musi wynikac z wlasnej, wewnetrznej, nieprzymuszonej decyzji. A tak to szkoda mojego czy Twojego czasu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: z doświadczenia, co byś doradzil oprócz Excela w celu ruszenia w górę z pensja? Dla kobiety jeżeli ma to jakiekolwiek znaczenie.

    •  

      pokaż komentarz

      z doświadczenia, co byś doradzil oprócz Excela w celu ruszenia w górę z pensja? Dla kobiety jeżeli ma to jakiekolwiek znaczenie.

      @Mikeone: ale to zależy jaka branża Cię interesuje. Są kursy z zarządzania, z marketingu, z księgowości. Heh, znam dziewczynę która pracowała parę lat temu w kwiaciarni, zrobiła kurs, przyszła do biura na młodszą księgową, nauczyła się co jak działa i jest teraz starszą księgową i certyfikaty robi. Internet to kopalnia wiedzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Atreyu: na zachodzie to kierowca wokol komina zarabia tyle co przecietny progeanista w php

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: po co sie uczyc.. w dzisiejszych czasach wystarczy wyjechać np do niemiec i juz kasa jest 4 razy wieksza

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Co wpisać w szukajke na pracuj.pl jesli doskonale znam excela i chciałbym w tym pracować?

  •  

    pokaż komentarz

    A mnie frustruję, że tyle mi zabierają kasy, która później idzie na rożnej maści pasożytów.

  •  

    pokaż komentarz

    Niemożliwe, pracodawcy myślą że nadal chodzi o owocowe poniedziałki

  •  

    pokaż komentarz

    Już wam to rozrysuje. To wszystko przez ZUS i US ( ͡º ͜ʖ͡º) Gdyby nie było podatków to Polacy byliby potężnie bogaci i wszxystko mieli za darmo.

    źródło: i1.jbzdy.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @MateriaBarionowa:
      Ale to tylko z perspektywy pracownika. Z perspektywy pracodawcy za kadrem jest jeszcze kolejka delegacji z ZUS, US, nieuczciwej konkurencji i rządu do wyruchania jego samego.

    •  

      pokaż komentarz

      perspektywy pracodawcy

      @smk666: Co za nieszczescie tych polskich pracodawcow, nikt u nich za darmo robic nie chce i jeszcze podatki placic musza jak nigdzie indziej na swiecie, hanba !!

      GIF

      źródło: wykop.pl (2.56MB)

    •  

      pokaż komentarz

      @joannadeli:
      Wiesz, gdyby nie pracodawcy to pracy (i płacy) nie było by wcale. O ile Janusze co chcą płacić gówno to rak jakich mało to jednak, choćby z rzetelności wypadało by przedstawić cały obrazek a nie tylko wycinek godny ludzi, którzy mentalnie zostali na etapie komuny a pracodawca to dla nich ten przebrzydły "prywaciarz", " spekulant", "oszust" i "złodziej" którego jedynym zadaniem jest wyssać z pracownika ostatnie soki żeby wziąć piątego merca w leasing dla córki. Nie wrzucajmy wszystkich do jednego wora, prócz Januszy-nosaczy jest jeszcze sporo pracodawców, którzy szanują pracownika i doceniają jego wkład w dobrobyt firmy.

      Do tego nie zapomnij, ze jako pracownika nie obchodzi Cię każda zmiana przepisów - masz umowę na tyle i tyle i gówno Cię to obchodzi, kasa ma być. Z perspektywy pracodawcy wystarczy jedna głupia ustawa (np nowe cło albo zmiana stawki podatkowej), która podniesie koszty tak, że firma wyleci z rynku. A takich zmian są dziesiątki rocznie dzięki tym k%$$iom z wiejskiej...

    •  

      pokaż komentarz

      @joannadeli: Jeżeli pracodawcy mają w Polsce tak dobrze, to proponuję założyć działalność i się samemu przekonać. Oczywiście jest trochę januszy biznesu ale wkładanie wszystkich którzy prowadzą działalność do jednego wora to głupota.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeżeli pracodawcy mają w Polsce tak dobrze

      @michal42: Wyjechal ty kiedy ze swojej wsi i swiat zobaczyl? Jest jeszcze kawal poza gmina, powiatem a nawet krajem...

    •  

      pokaż komentarz

      Gdyby nie było podatków to Polacy byliby potężnie bogaci i wszxystko mieli za darmo.

      @MateriaBarionowa: Najśmieszniejsze jest to, że masz w tym rację. Gdyby nie zabrali mi połowy wypłaty i zamiast 2k na rękę zarabiałbym 4k, a jednocześnie nie płaciłbym VATu i akcyzy przy zakupach i np. paczkę fajek kupował za 5zł, a benzynę po 2zł, to rzeczywiście łatwo sobie wyobrazić ile tych towarów mógłbym za to kupić ¯\_(ツ)_/¯
      Ale polskie pospolite lemingi albo są tak tępe, że tego nie widzą, albo widzą, ale udają, że nie widzą, bo tak wygodniej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @turbonerd: Tak a pozniej ktos Ci sie wlamuje do mieszkania, dzwonisz na psiarnie i pani ladnie mowi, dobrze ale to bedzie 5000pln za wyslanie radiowozu na miejsce :D

    •  

      pokaż komentarz

      Tak a pozniej ktos Ci sie wlamuje do mieszkania, dzwonisz na psiarnie i pani ladnie mowi, dobrze ale to bedzie 5000pln za wyslanie radiowozu na miejsce :D

      @dominik-zablocki: Nie wydaje mi się, żeby to były takie koszty przy takiej skali:
      http://www.info.policja.pl/inf/organizacja/budzet-policji/47707,Budzet-Policji.html

      Podziel 8,6mld PLN na 40mln mieszkańców. To wychodzi coś rzędu 200zł ROCZNIE na całą policję na mieszkańca. Skąd niby tak idiotyczna kwota 5000? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Najśmieszniejsze jest to, że masz w tym rację. Gdyby nie zabrali mi połowy wypłaty i zamiast 2k na rękę zarabiałbym 4k, a jednocześnie nie płaciłbym VATu i akcyzy przy zakupach i np. paczkę fajek kupował za 5zł, a benzynę po 2zł, to rzeczywiście łatwo sobie wyobrazić ile tych towarów mógłbym za to kupić ¯_(ツ)_/¯

      @turbonerd: ciekawe po czym byś jeżdził nie płacąc akcyzy, ciekawe jak byś z dokmu wyszedł nie płacąc vatu. Wszystko miałbyś za darmo, nie płaciłpodatku i cały otaczjaący Cie świat dawałby Ci wszystko za darmo.

    •  

      pokaż komentarz

      Najśmieszniejsze jest to, że masz w tym rację. Gdyby nie zabrali mi połowy wypłaty i zamiast 2k na rękę zarabiałbym 4k, a jednocześnie nie płaciłbym VATu i akcyzy przy zakupach i np. paczkę fajek kupował za 5zł, a benzynę po 2zł, to rzeczywiście łatwo sobie wyobrazić ile tych towarów mógłbym za to kupić ¯_(ツ)_/¯
      Ale polskie pospolite lemingi albo są tak tępe, że tego nie widzą, albo widzą, ale udają, że nie widzą, bo tak wygodniej ( ͡° ͜ʖ ͡°)


      @turbonerd: Dokładnie. I z tych 4k miesięcznie miałbyś opiekę zdrowotną prowadzoną przez firmę pokroju Apple i drogi utrzymywane przez firmy pokroju EA.
      Wszystko byłoby tanio, wysokiej jakości, bez żadnych ukrytych opłat.

    •  

      pokaż komentarz

      @smk666:
      Chętnie podyskutowałbym na poziomie z osobami, które dały minusa. Zastanawiam się, w którym miejscu się pomyliłem, ze dostałem negatywną ocenę?

    •  

      pokaż komentarz

      @smk666: Nie pomyliłeś się. Minusy dostałeś pewnie od sfrustrowanych ludzi, którzy potrafią tylko narzekać zamiast coś ze sobą zrobić. Bo wiadomo jak "prywaciarz" to pewnie złodziej. Niestety bardzo dużo ludzi z nizin społecznych w naszym kraju tak myśli.

    •  

      pokaż komentarz

      @michal42: Tego się spodziewałem właśnie. Liczyłem na to, że uda się chociaż jednego wykopka namówić do przedstawienia logicznych argumentów przeciw temu, co napisałem ( ͡º ͜ʖ͡º)