•  

    pokaż komentarz

    w sumie to mało gdzie chciano Żydów z Niemiec, bo zazwyczaj Niemcy ich wcześniej zrabowali, a wiadomo, że to są koszty dla państwa
    jako ciekawostkę dodam, że II RP nie chciała przyjąć polskich Żydów z Niemiec w 38 i pozbawiono ich obywatelstwa, jeżeli przez 5 lat nieprzerwanie przebywali poza granicami kraju
    Niemcy mimo to ich wysyłali na granice, Polska zagroziła deportowaniem Niemców z Polski i koniec końców część trafiła do Polski, a część wróciła do Niemiec (prosto do obozów)

  •  

    pokaż komentarz

    Oczywiście w roszczeniach niema żadnych podstaw, natomiast żydzi prowadzą batalie o to by bez wiedzy i zgody społeczeństwa w Polsce oraz przede wszystkim bez żadnej debaty w tym temacie... Zresztą żydzi unikają jak ognia debat bo ich postawy nie mają nic wspólnego z merytoryką i logiką... By przejąć pozycje polityczne w Polsce a następnie oszukując wyborców unormować prawnie swoje roszczenia na które nigdy nie było i nie bedzie pozwolenia społeczeństwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Raffffffffffffffff: W konstytucji jasno stoi iż za każdym większym wydatkiem państwa musi iść sejmowa ustawa. Innymi słowy, wypłata odszkodowań w Polsce jest niemożliwa - to by było samobójstwo dla każdego rządu, a w całym kraju rozpętałaby się (tym razem niewyimaginowana) antysemicka nagonka.

      Zresztą ludzie ciągle zapominają o mentalności Polaków - im bardziej jesteśmy naciskani tym bardziej się jednoczymy i walczymy. Jeżeli nie możemy wygrać i tak będziemy walczyć, chociaż żeby zrobić na złość.

    •  

      pokaż komentarz

      @Camilli: da się niestety podstawić marionetki...i to wcale nie tak trudno w Naszym kraju...

    •  

      pokaż komentarz

      @axxamith: I tak samo te marionetki polecą, a Izrael nie zobaczy złamanego grosza. Bufonada Natanjahu (czy jak się to pisze) to kwestia wyborów w Izraelu. Szanse na odszkodowania od Polski dla Izraela są jeszcze mniejsze niż szanse na odszkodowanie z Niemiec dla Polski, czy lepszy przykład - Z Ukrainy dla Polski biorąc na ruszt przesiedlenia z Kresów (Ukraina nie była wtedy de facto niepodległa (jako republika radziecka), ale nikt nie może mówić o suwerenności.

      Problem jest w tym, że PiSie nie ma ludzi ogarniających politykę międzynarodową na przyzwoitym poziomie. Zaproszenie jakiegokolwiek żydowskiego polityka w czasie kampanii wyborczej w ich macierzystym kraju to przedszkolny błąd.

      Stąd Kaczyński i jego Srebrna - chciał stworzyć Fundację Batorego i think tank w prawicowej wersji. W Pisie rozumieją iż prawicowi politycy w Polsce to miernoty, a jeżeli uda już im się wybić - są podatni na wpływy bo nie mają zaplecza.
      W samej aferze Srebrnej nie chodzi o utopienie PiSu (bo te taśmy na ich elektorat nie wpłyną) - chodzi o zablokowanie budowy think tanku, ale zbaczam z tematu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Camilli: niestety zawsze może zastąpić tzw. niejawny przepływ pieniędzy. Np. w formie przepłacania za jakieś rakiety, stacjonowanie wojsk itp. Chodzi mniej więcej aby pieniądze dać, ale tak, aby społeczeństwo o tm nie wiedziało.

    •  

      pokaż komentarz

      @delectus: Takie coś prędzej czy później wyjdzie (byłoby to łamanie konstytucji i coś cholernie antydemokratycznego). Co innego ustawić przetarg na kilkanaście milionów, a co innego wytransferować kilkaset miliardów. To siłą rzeczy będzie musiało wyjść, a efekt będzie ten sam+ strata kilkunastu miliardów.

  •  

    pokaż komentarz

    "Z wyjątkiem New York Times i Washington Post, które zamieściły artykuły krytyczne wobec postępowania amerykańskich władz, większość dziennikarzy ograniczała się do suchego relacjonowania faktów."

    Gdyby dziennikarze zajmowali się suchym relacjonowaniem faktów, zamiast aktywizmem i mówieniem ludziom, co myśleć, świat wyglądałby inaczej. Czytelnik niech sam ocenia fakty.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie można by kupić jakieś gazety z USA, kapitał ulokować w Izraelu i rozpętać nagonkę na Jankesów, że mają przepraszać i płacić? Ot zagrać na dumie i godności Amerykanów w ramach divide et impera.

    Ostatnio Izrael przepięknie rozegrał grupę Wyszehradzką, właśnie w ramach zasady: dziel i rządź.

  •  

    pokaż komentarz

    Pijmy MK Cafe, w której większość udziałów ma izraelska firma!

    pokaż spoiler Ja jej nie kupuję z prostego powodu - mi nie smakuje!