•  

    pokaż komentarz

    Dobrze, że taksówkarze mają licencje, które zapewniają bezpieczeństwo i profesjonalizm ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    To już wiem z jaką korporacją nie jeździć :) Zatrudniają jakichś upośledzonych taksówkarzy...

  •  

    pokaż komentarz

    Po filmie z drugiego samochodu widać że oboje mają coś z głową.

    •  

      pokaż komentarz

      @ominius a co niby nagrywający ma z głową?

    •  

      pokaż komentarz

      @arcx: Przy wyjeździe z ronda i tak musiałby mocno zwolnić, bo kilka aut za autobusem jechało bardzo wolno. Przy stłuczce też się raczej zachował, jakby mu była na rękę. Taksiarz idiota i to niezaprzeczalne, ale kierowca używając troszkę bardziej mózgu mógłby zapobiec eskalacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @arcx: Ma jakiś irracjonalny ból dupy. Ambicje pokazania bliźniemu kto ma większą pałę. Takie drogowe sk!!#ysyństwo trzeba tępić.

    •  

      pokaż komentarz

      @ominius: Dokładnie, w sumie fajnie, że się ćwoki walnęli.

    •  

      pokaż komentarz

      @zawysokasiatka Jak ktoś chce Cię okraść z portfela to też możesz mu go oddać bez szemrania zamiast o niego walczyc i eskalowac zwykłe zabranie portfela do bójki. Ale jak rzecz się dzieje 10 dzień z rzędu to juz nie odpuszczasz i walczysz bo masz dość bycia wiecznie dymanym. Popatrz na nasze drogi - ludzie wychodza z takiej samej zasady jak Ty: "a chuj, wp!@$!!#e mu sie, nic mu sie nie stanie jak zwolni". Założę, sie, ze dla nagrywajacego byla to nie pierwsza taka sytuacja w tym dniu - szlag może trafić. Winny zawsze jest wp@@$???ający się i koniec z rozmywaniem odpowiedzialnosci.

      @chusarzIIIwaza
      No tak...trzeba tępić tych którzy mają pierwszeństwo, bezczelnie chcą z niego korzystać i na dodatek mają pretensje jak się ktoś wp@@$???a.

    •  

      pokaż komentarz

      @arcx: Tak. Trzeba. Złotówa pod koniec sygnalizował zmianę pasa ruchu a k##$a z Lexusa nie potrafiła przełknąć porażki, urażonej dumy. Ból dupy był nie do zniesienia. Wolał przyj@$!ć w sałatę niż zostać zhańbionym zostając z tyłu. Szeryf się, k##$a, znalazł. Jak z blokowaniem lewego pasa przed zwężką. j@$!ć takich sebiksów.

    •  

      pokaż komentarz

      @chusarzIIIwaza: Na drodze obowiązuje "prawo o ruchu drogowym" a nie "kodeks janusza". a PoRD mówi wyraźnie, jednoznacznie i bez żadnych wątpliwości:
      art 22 p 4

      Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.

      Wszystko w tym temacie - dalsza dusykusja zbędna.

    •  

      pokaż komentarz

      @arcx: Januszem był w tej sytuacji kierowca Lexusa i już. Koniec kropka i chuj.

    •  

      pokaż komentarz

      @chusarzIIIwaza: Jak ktoś Ci kiedyś będzie chciał zaj!?$ć portfel to pamiętaj, że nie chcąc go oddać i walcząc o niego masz ból dupy, nie możesz przełknąć porażki, masz urażoną dumę.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @arcx: no, obowiązuje. Dla tego współwina dla nagrywającego, za przyczynienie się do kolizji.

    •  

      pokaż komentarz

      @zawysokasiatka: Masz niewatpliwie racje niemniej ja licze na to ze ta historia go w koncu czegos nauczy. Nie jest sam na drodze.

    •  

      pokaż komentarz

      @chusarzIIIwaza: czasami warto milczeć i udawać że nie jest się idiotą, niż zacząć gadać takie pierdoły i rozwiać wszelką wątpliwość

    •  

      pokaż komentarz

      @ominius też mam wrażenie, że ten koleś w Lexusie miał jakiś problem od początku. Ten Mercedes na rondzie moim zdaniem w ogóle nie wymusił, tylko ten pajac w Lexusie nie wiedzieć czemu przyspiesza gwaltownie jakby przed sobą miał 200m wolnego. W tym momencie pewnie trąbi, a dalej to już Mercedes próbuje temperować Lexusa, zajeżdżając mu drogę, Lexus znowu zmienia pas i zrównuje się żeby udowodnić kto ma mniejszego. Ogólnie moim zdaniem dwóch debili.

    •  

      pokaż komentarz

      @krzych0: przerażająca jest ta frustracja stulejarskiego pokolenia. Myślałem że to domena kapeluszników w skodach, ale nie. Stuleje z wykopu dzierżą dzielnie dildonga tradycji.

    •  

      pokaż komentarz

      @chusarzIIIwaza: Zachowanie kierującego i komentarze tutaj pokazują w jakim durnym społeczeństwie żyjemy i jakimi jesteśmy niemyślącymi prostakami na drodze. Tu przecież nie było jakiegoś nie wiadomo jakiego wymuszenia pierwszeństwa. Podczas jazdy po mieście takich sytuacji jest dziennie kilkadziesiąt. Wystarczyła by ODROBINA kultury, zdjęcie nogi z gazu i tyle, a nie trąbić jak idiota i kręcić idiotyczną aferę w internetach. Jeśli chodzi o zachowanie na drodze, to jako społeczeństwo jesteśmy 50 lat za krajami zachodnimi. Jedna wielka frustracja, nic więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      Złotówa pod koniec sygnalizował zmianę pasa ruchu a k?!$a z Lexusa nie potrafiła przełknąć porażki

      @chusarzIIIwaza: Oho! Widzę, że duże zmiany w przepisach były ostatnio, skoro włączenie kierunkowskazu automatycznie daje Ci pierwszeństwo. A może złotówie się poj$?#ło w główce, że jedzie autobusem miejskim albo karetką na sygnale? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Wystarczyła by ODROBINA kultury

      @Kopite: Szczególnie widoczna jest ta kultura przy zmianie pasów i zajeżdżaniu drogi przez taksiarza ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @turbonerd: przepisy przepisami a bez zdrowego rozsądku, dystansu i kultury nie będziemy się niczym różnić od takich chińczyków czy kacapów. Koleś z Lexusa był na prawie i złośliwie je egzekwował. Nawet za cenę dzwona. Jak dla mnie to zwykły frustrat.

    •  

      pokaż komentarz

      przepisy przepisami a bez zdrowego rozsądku, dystansu i kultury nie będziemy się niczym różnić od takich chińczyków czy kacapów.

      @chusarzIIIwaza: Wiadomo, ale akurat jak jeżdżę trochę po mieście, to taksiarze są chyba ostatnimi, których można podawać jako przykład rozsądku, dystansu czy kultury. Serio, bardzo rzadko się zdarza, że ktoś inny niż taksiarz pakuje się przede mnie w taki sposób, że muszę niemal z piskiem hamować. Myślę, że tak z 8/10 przypadków to taksiarze ¯\_(ツ)_/¯ Liczbę akcji taksiarzy na drodze, które mógłbym nagrywać telefonem i wrzucać, mógłbym liczyć na kilka dziennie pewnie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ciekawą też zależność zauważyłem - im bardziej zdezelowany złom, jakiś stary kopcący Mercedes, Passat w dizlu, itp., tym większy cham za kierownicą. Akurat jakimś dziwnym trafem Ci jeżdżący po Wawie nowymi Aurisami, itp. zauważalnie mniej takich akcji odp$$?#!!ają ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Jak ktoś Ci kiedyś będzie chciał zaj?$%ć portfel to pamiętaj, że nie chcąc go oddać i walcząc o niego masz ból dupy, nie możesz przełknąć porażki, masz urażoną dumę.

      @arcx: Tak k?@@a p0lska husaria wiecznie musi toczyć boje o honor. Dwa agresywne zjeby. Gdzie tam na samym początku masz wymuszenie na tym rondzie. Sałata był na tyle daleko a ruch do tego był zatrzymany. Nie było żadnego powodu aby wisieć na tym klaksonie. Nie jest żadną ujmą we wzajemnym pomaganiu sobie w upłynnianiu ruchu. A dalej to już tylko efekt spotkania się dwóch zakompleksionych frustratów

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @arcx: to że wolał przyj?$!ć w bok złotówie żeby pokazać że ma większego? Przecież mógł swobodnie zahamować Kur#a w polsce jak w lesie.

    •  

      pokaż komentarz

      @pitcairn1987: to taksiarz wolał żeby w niego przyj@!$ć niż zrobić to co jest jego zasranym i niepodlegającym dyskusji obowiązkiem - przy zmianie pasa ustąpić pierwszeństwa pojazdowi który znajdował się na pasie na który chciał wjechać - ta zasada jest naprawdę tak trudna do zrozumienia?

    •  

      pokaż komentarz

      Gdzie tam na samym początku masz wymuszenie na tym rondzie.

      @bigos555: PoRD art 2 pkt 23:

      "ustąpienie pierwszeństwa" - powstrzymanie się od ruchu, jeżeli ruch mógłby zmusić innego kierującego do zmiany kierunku lub pasa ruchu albo istotnej zmiany prędkości, a pieszego - do zatrzymania się, zwolnienia lub przyspieszenia kroku;

      On tam musiał przez taksiarza zjechać z prędkością do zera. Jeżeli nadal nie widzisz tam wymuszenia pierwszeństwa to dalsza rozmowa nie ma sensu.

    •  

      pokaż komentarz

      @arcx: ale czy ja napisałem że tam nie było wymuszenia pierwszeństwa? To nie znaczy, że od razu trzeba się zniżać do poziomu taksówkarza. Na 99% mógł uniknąć zderzenia, ale nie - musiał jak w piaskownicy. I na każdym kroku to widać na polskich drogach. Myślisz że w ten sposób można nauczyć debila jeździć?

    •  

      pokaż komentarz

      On tam musiał przez taksiarza zjechać z prędkością do zera

      @arcx: Co ty p#$!!@%isz. Przed złotówą był kolejny samochód więc wiele dalej by nie pojechał, wiec to doskonały moment do płynnego włączania się do ruchu, oczywiście wśród cywilizowanych ludzi. Jakby sałata normalnie pojechał a nie karał typa za to, że od połowy ronda nap$%#!@$a już tym klaksonem, to w ogóle by nie było sprawy. Ale przez takich zj#@@nych frustratów jak wy, nie da się tych spraw załatwiać w normalny międzyludzki sposób. Niespełnieni szeryfowie, un jest przeca w prawie, musi walczyć. Agresywni p0lacy.

    •  

      pokaż komentarz

      nie da się tych spraw załatwiać w normalny międzyludzki sposób.

      @bigos555: PoRD to właśnie ten normalny, cywilizowany, międzyludzki sposób. Jako społeczność ustaliliśmy i skodyfikowaliśmy wzajemne zasady poruszania się po drogach.To ci co wiedzą lepiej, bo mu szwagier przy kielichu mówił, domorośli usprawniacze ruchu są problemem a nie ci którzy przestrzegają ustanowionych zasad.

      Przed złotówą był kolejny samochód więc wiele dalej by nie pojechał, wiec to doskonały moment do płynnego włączania się do ruchu

      O tym właśnie mówię - typowe polskie "sąd sądem ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie" - czyli rozkmina w stylu "chuj... dalej nie pojedzie to mogę mu się wj@?#ć pod koła".

    •  

      pokaż komentarz

      Jako społeczność ustaliliśmy i skodyfikowaliśmy wzajemne zasady poruszania się po drogach

      @arcx: Typowa sowiecka mentalność. Pan im musi dać nieskończoną ilość przepisów bo inaczej psy się w stadzie zagryzą. Nie tak dawno był filmik jak przy zjeździe oba dzbany musiały zmienić pas, ale żaden nie chciał drugiemu ustąpić bo un ma prawo. Aż się miejsce do zmiany pasów skończyło i mało sie nie rozj?%@li. A mieli wszystko tak ładnie skodyfikowane, ale na końcu i tak komuszego łba nie da wam skodyfikować, bo na końcu trzeba być człowiekiem dla człowieka.

      pojedzie to mogę mu się wj?%@ć pod koła

      @arcx: Pod koła, o ch@# rzeczywiście. Typ musiał aż mocno przyśpieszać, żeby tylko doprowadzić do konfliktowej sytuacji. Pod koła, ja p!@!@%$e.

    •  

      pokaż komentarz

      Typowa sowiecka mentalność. Pan im musi dać nieskończoną ilość przepisów bo inaczej psy się w stadzie zagryzą.

      @bigos555: Jaki "Pan"? Myślałem, że jesteśmy niepodległym państwem i nasze prawodawstwo jest tworzone przez nas dla nas. Jak Ty sobie wyobrażasz funkcjonowanie bez prawa? Wyobrażasz sobie zapewne, jak większość naszych współplemieńców, że to działa tak: prawo prawem, niech tam sobie będzie, ale zrobimy tak, żeby było dobrze (przy czym każdy indywidualnie ustanawia co znaczy dobrze). Tej mentalności nie znoszę. Powtórzę a raczej sparafrazuję "prawo, prawem ale ja, Janusz Cebulak, wiem wszystko lepiej i chuj".

      bo na końcu trzeba być człowiekiem dla człowieka.

      nie na końcu tylko na początku. Jest skutek i jest przyczyna. Jakby złotówa zachował się zgodnie z obowiązującymi zasadami to tematu by w ogóle nie było. Skoro złotówa nie jest człowiekem dla człowieka i ma wyj%??ne na jego prawa i przywileje to nic mu się nie należy poza lepą na ryj.

    •  

      pokaż komentarz

      wyobrażasz funkcjonowanie bez prawa?

      @arcx: Im większe zezwierzęcenie, tym więcej potrzebujecie przepisów i państwa w każdym aspekcie życia. Nie bez przyczyny Polska ustanawia rekordy jeśli chodzi o ilość znaków na kilometr drogi i istnieją jakieś zamordystyczne egzaminy na prawo jazdy. A mimo to nadal potrzebują elaboratów kłócących się ekspertów jak do c!#?! przejechać przez rondo

      niepodległym państwem

      Co to ma do rzeczy. Można być wolnym człowiekiem w "podległym" państwie i niewolnikiem w niepodległym.

      prawo, prawem ale ja, Janusz Cebulak, wiem wszystko lepiej i chuj

      @arcx: No właśnie mówię o tym. Te zwierzęta muszą walczyć i wymierzać sobie sprawiedliwość według własnego uznania. Jak uważał, że sałata postąpił niewłaściwie to powinien zanieść film na policję. Walki psów kurwa.
      Ten pewnie ci imponuje, przecież godnie broni "skradzionego portfela" http://www.wykop.pl/ramka/4811911/burak-w-amg/

    •  

      pokaż komentarz

      Im większe zezwierzęcenie

      @bigos555: Z większą częscią Twej powyższej wypowiedzi gotów jestem zgodzić. Sporo w tym racji tak naprawdę (po zdjęciu warstwy emocjonalnej z Twojej wypowiedzi). Ale nie zgadzam się na rozłożenie akcentów. Taksiarz od samego początku był sprawcą. On zachował się aspołecznie nie repsektując reguł. Nagrywający był jego ofiarą - tak, mógł zluzować poślady ale jednak był ofiarą. Nie zgadzam się zatem na silny akcent złości na nagrywającego a znacznie mniejszy na taksiarza. Odium powinno spaść na taksiarza a na nagrywającego ewentualnie jakaś uwaga. Koncentrowanie się na nagrywającym w tej sytuacji jest nieuprawnionym i niesprawiedliwym rozkładaniem akcentów. Takie stawianie sprawy może świadczyć (tak, wiem, że nic takiego nie powiedizałeś) o postawie która akceptuje zachowania aspołeczne a piętnuje niezgodę na takie zachowania.

    •  

      pokaż komentarz

      po zdjęciu warstwy emocjonalnej z Twojej wypowiedzi
      @arcx: To tylko taki zabieg stylistyczny. Celowe przerysowanie. Nie bierz tego do końca na poważnie

      nagrywającego a znacznie mniejszy na taksiarza

      @arcx: Ale ja uważam, że sałata jest jeszcze gorszy. Po prostu im gęstsze środowisko społeczne tym większy musi być pewien bufor wzajemnej tolerancji i wzajemnego szacunku i wyrozumiałości. W wielu miejscach ruch by po prostu zamarł jeśli każdy czekałby na to aż po horyzont nie będzie nikogo komu mój manewr zakłóci jazdy. Muszą się zawsze trochę wzajemne prawa nakładać i te bańki będą się krzyżować. Już nawet nie chodzi o samą sytuację, ale przerażający jest poziom eskalacji tych negatywnych emocji, łatwość ich wybuchu. Przecież ten gość z leksusa nie pomyślał sobie - zwrócę człowiekowi uwagę że nadużył zasad współżycia na drodze. Jestem pewien, że on był już w moment nabuzowany agresją i dążył za wszelką cenę do eskalacji. Widać, że gwałtownie przyśpiesza a dźwięku nie mamy bo on wisi na tym klaksonie. I to jest chore. To mnie przeraża. Kompletny brak panowania nad emocjami, brak kultury, brak zauważenie w drugiej osobie człowieka

    •  

      pokaż komentarz

      ale przerażający jest poziom eskalacji tych negatywnych emocji, łatwość ich wybuchu.

      @bigos555: Myślę, że przyczyną jest skala tego typu zjawisk. Jeżeli spotykasz się z takim zachowaniem sporadycznie to większa szansa, że odpuścisz i się nie wkurzysz. Jeśli natomiast brak poszanowania zasad i zachowania które często narażają na ryzyko kolizji czy nawet wypadku są nagminne to poziom tolerancji i wyrozumiałości drastycznie spada. Mi np podczas jednego przejazdu WAW-WRO wymuszenie na mnie pierwszeństwa zdarza się minimum 20 razy -uwierz, wyrozumiałość za 21 razem spada do zera.

      Przecież ten gość z leksusa nie pomyślał sobie - zwrócę człowiekowi uwagę że nadużył zasad współżycia na drodze.

      Tutaj dwie sprawy. 1. Nie raz zwracałem ludziom uwagę, że odj@@#li coś co omało nie doprowadziło do wypadku - wiesz jaka jest reakcja w 80% przypadków? Nie, nie machnięcie ręką na przeprosiny, nie błysk awaryjnymi, że "ja Cię sorry". Reakcją jest pukanie się w czoło albo pokazywanie mi fucka. To oznacza, że Ci ludzie odjebują te akcje z premedytacją albo mają deficyty intelektu i są przez to zagrożeniem. Po raz kolejny wyrozumiałość upada na pysk. Sprawa numer 2 - zwrócić uwagę to można komuś kto przechodząc obok mnie na ulicy trącił mnie przez zagapienie łokciem. Ale nie ma mowy o zwróceniu uwagi komuś kto celowo ładuje się na mnie całym cielskiem - to jest agresja. Celowe wymuszanie pierwszeństwa jest agresją. I to dużo poważniejszą niż zderzanie się człowieka z człowiekem na ulicy. Dla agresji nie ma i nie może być wyrozumiałości.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @ominius: dokładnie to samo - że wjazd taksiarza bardzo nie przeszkadzał - to norma w mieście, a przyspieszenie celem kolizji było celowe - było widać już na pierwszym filmie. tutaj tylko potwierdzenie i lepszy dowód na to

  •  

    pokaż komentarz

    lać złotówe, niech ćwok płaci ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Trochę mam wrażenie, że mamy tu dwóch dzbanów...

    •  

      pokaż komentarz

      @FrankTheTank: Ja to nawet taką pewność mam. Przecież gość wjechał w tę taryfę celowo. Jasne, taksówka wymusiła, ale to nie usprawiedliwia wpierdzielania się w kogoś. Od karania to jest policja, a nie jakiś szeryf-frustrat.

      Od początku filmiku widać, że gość kieruje jak burak. Już w 0:10, widać, że taksówka spokojnie wjeżdża na rondo (kiedy nagrywający jest dopiero w połowie) i zamiast gościu odpuścić gaz i wpuścić człowieka ( i tak musiałby zwolnić, bo były inne samochody przed nimi), to jeszcze docisnął gaz i pewnie na końcu otrąbił taryfę.

      W 0:22 zmienia pas na ciągłej. Na poprzednim filmiku widać również, że bez kierunkowskazu.

      Ciekawe, czemu facet wyciął oryginalny dźwięk z kamerki? Hmm...

    •  

      pokaż komentarz

      Ciekawe, czemu facet wyciął oryginalny dźwięk z kamerki? Hmm...

      @Alpherg:

      Nie wiem jak typ, ale na swoim przykładzie Ci powiem, że mam wyłączony dźwięk w kamerce bo w środku srogo lata mięso i jakby mi przyszło odtworzyć, to bym się zapadł pod ziemię.

      Nie doszukiwałbym się tu jakiegoś spisku -,-

      PS. Nie, nie przestanę rzucać k%#@ami i nie włączę dźwięku :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @Outline: W sumie to ciekawe, czemu akurat pojazdy wywołują taką wściekłość, że trzeba rzucać dokoła mięsem. To tak jakby iść zatłoczonym chodnikiem i k$%!ić dokoła, że ludzie się tłoczą, albo ktoś Ci drogę zaszedł. Córka mojego kumpla już w wieku 3 lat nauczyła się kląć (kumpel opowiadał to, jak bardzo zabawną anegdotę), bo ten bez opamiętania opieprzał wszystkich kierowców.
      Oczywiście mnie też czasem coś tam zdenerwuje na drodze, ale nigdy nie miałem sytuacji, żeby puściły mi nerwy albo byłbym bliski road rage.

    •  

      pokaż komentarz

      @Alpherg: Mam identyczne zdanie co Ty - tutaj na tym filmie ewidentnie widać eskalację konfliktu a zaczął wcale nie taksiarz.

1 2 3 4 5 6 7 ... 10 11 następna