•  

    pokaż komentarz

    Progi zarobkowe to absurd. Program którego nie ma i tyle.

  •  

    pokaż komentarz

    Problemu nie ma jak rozwiązać i tyle.
    Jak ktoś jest biedny to dopłata niewiele pomoże.
    Opcje są dwie:
    - biedakom fundujemy za darmo docieplenie i piec.
    - dajemy ulgę podatkową tak dużą, że każdy jest w stanie kupić instalację, a najbiedniejsi dalej trują

    •  

      pokaż komentarz

      @fujiyama: ja się od zawsze zastanawiam czemu jest cały czas walka o piece indywidualne, a sieci ciepłownicze w ogóle się nie rozrastają. Przecież to jest najskuteczniejszy sposób eliminacji kopciuchów to raz, a dwa po co komu piec na chacie jak mamy elektrociepłownie.

    •  
      invisibleborder via iOS

      +26

      pokaż komentarz

      @fujiyama: jakby te programy działały to w 15 lat smog by zniknął. Niestety jest to fikcja i w 15 lat umrze ze smogu 670 000 obywateli i będzie tylko gorzej, bo nowe budynki jakie się budują wciąż mają najtańsze piece węglowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @etutuit Znajomy znajomego ma w domu cieplo z elektrocieplowni (osiedle obok elekrocieplowni) ma, ale nie korzysta z niego bo koszty go zjadaly. A wiec pali sobie w piecu :) takie realia qumplu

    •  

      pokaż komentarz

      @etutuit:

      I tak przykładowo krakowski MPEC szacuje roczne koszty ogrzewania domu (i ciepłej wody) na ok. 5,6 – 6,4 tys. zł (przy założeniu domu o pow. 150 m2 i zapotrzebowaniu na moc cieplną 0,015 MW).

      470-530zł miesięcznie to sporo. Za roczny koszt kupisz 8-9ton węgla, nie wiem kto tyle zużyje. Paląc drewnem i węglem da się zmieścić <400zł msc. Poza tym dochodzą koszty przyłączenia. A co w przypadku awarii? Piec ogarnięta ekipa naprawi w kilka godzin, zależnie od oferowanego wynagrodzenia a w przypadku miejskich sieci możemy bawić się w farelki i gotowanie na gazie przez kilka dni. Wystarczy przypomnieć sobie awarie z przed kilku tygodni w Gdańsku i Kielcach.

    •  

      pokaż komentarz

      @ewangelii: Bardzo drogo. Ja rok 2018 na gazie zamknąłem na poziomie niecałych 3 tyś, w tym jest ogrzewanie domu, podgrzewanie wody i kuchnia gazowa. Temperatura w domu stała na poziomie 21-22 stopnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @ewangelii: wegiel dobrej jakosci to 1050zl. Popraw wyliczenia

    •  

      pokaż komentarz

      @agent-cooper: Kto kupi droższy węgiel? Ludzie liczą każdy grosz a mają kupować węgiel droższy o 50%, bo leży na hałdzie obok? Jaka jest gwarancja, że jest lepszy? Jeśli zadzwonię do składu i zamówię kilka ton węgla jaką mam gwarancję, że przywiozą mi ten lepszy? KAŻDY węgiel źle spalany będzie dymił. Wiec słaby argument.

    •  

      pokaż komentarz

      @ewangelii od dwóch tygodni ruszyły solary robia ok 40 stopni temp na piecu 52 to praktycznie niewiele gazu idzie, za miesiąc prawdopodobnie same przygotują gorącą wode. Dom ok 160m gazu na ogrzewanie plus gotowanie wychodzi mniej niż 2500 zl rocznie też Kraków

    •  

      pokaż komentarz

      @weeego @etutuit No wiec jasno widać, że argument za ciepłem z miasta jest nieopłacalny. 2500zł kontra 5600zł daje 3100zł różnicy rocznie. Ogromne pieniądze, które nie zachęcą ludzi do zmiany źródła. Ostatecznie liczy się tylko rachunek ekonomiczny. Np. ludzie jeżdżą na LPG, bo jest taniej a nie kupują aut elektrycznych, bo jest za drogo.

    •  

      pokaż komentarz

      - dajemy ulgę podatkową tak dużą, że każdy jest w stanie kupić instalację, a najbiedniejsi dalej trują

      @fujiyama: Przecież 30% masz jako ulga VAT dochodowy

      - biedakom fundujemy za darmo docieplenie i piec.
      90% dotacji to jest jak za darmo- resztę na kredyt na 15 lat mogą rozłożyć
      Jaka jest rata od kredytu na 5300 zł na 15 lat? 30-40 zł?

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: to wygraj wybory i zmuś ludzi, żeby to zrobili, bo nie widzę chętnych.

    •  

      pokaż komentarz

      @ewangelii: jaką będziesz miał gwarancję, że ci przywiozą tyle ton ile zamówiłeś? :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Vein: Tylko obecność podczas załadunku i waga z legalizacją daje możliwość weryfikacji. Poza tym gwarancji brak, trzeba się liczyć z tym, że te 150kg urwą na tonie. Nawet jeśli to za 5600zł mamy prawie 7 ton węgla. Jest też możliwość pojechania własnym busem lub osobówką z przyczepką i załadowania węgla.

    •  

      pokaż komentarz

      @fujiyama: ja mam lepszą opcję: nikomu nic nie dopłacamy, wprowadzamy radykalne kary za trucie, biedni siedzą w zimnie, ale to ich problem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vein: @ewangelii: kupuj workowany i losowo waż kilka worków:)

      Co do gazu.
      Jaką faktyczną sprawność ma wasz piec węglowy? 60-70%? A nowoczesny gazowy -blisko 100%?
      Teraz wystarczy porównać ilość spalonego węgla i jego kaloryczność(24 MJ?) z kalorycznością gazu(36 MJ) i już wiecie ile gazu potrzeba i ile to będzie kosztowało.
      Przy obecnych cenach bym grzał gazem ale stary piec węglowy sobie zostawił w rezerwie w razie zmian cenowych-stoi i jeść nie woła ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: tylko musisz sobie kupić kocioł 5 klasy i nie będziesz mógł palić sobie drewnem i śmieciami

    •  

      pokaż komentarz

      @Trelik: A kto pali śmieciami? Ten co mu się nie chce na dwór wyjść do śmietnika a przy okazji w piec wrzuci bo i tak musi tam iść:)

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: widać to teraz jak zbierają śmieci. Normalnie dwa worki śmieci a zimą połowa jednego :)

    •  

      pokaż komentarz

      @fujiyama: ale w czym problem ? biedni dostaja 80 czy 90? reszta z kredytu na korzystnych warunkach na 10 lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: Gaz moze i jest bardziej kaloryczny, ale jest duzo drozszy. Znam ludzi w Łodzi ktorzy jak wprowadzili sie do domu z piecem na gaz to go zamienili na piec na wegiel bo duzo tanszy. Problem jest taki, ze cennik PGNiG jest tak skonstruowany, ze ci co ogrzewaja piec gazem placa drozej za m3 niz ci co mieszkaja w bloku. Szwagier zamienil sobie taki piec na kopciucha z nadmuchem i placi dwa razy mniej za caly sezon czyli jakies 1600 zamiast 3300zl. Dla wielu osob to duza roznica.

      Duzo ludzi tak sobie kombinuje i to mowimy o miescie - w Lodzi wybiera sie smieci raz na tydzien. Teraz przeprowadzmy sie na wies, smieci wybiera sie raz na tydzien, ludzie wcale wiecej nie zarabiaja. Robi sie dodatkowy problem - smieci trzymane przez miesiac to w lato gwarantowana wylegarnia much. Ja wydaje majatek na chemie, u sasiadow idzie wszystko w komin.

      Przez gmine przechodzi nitka wysokocisnieniowego gazu. Samorzad moglby zrobic przepompownie i podpiac wies z dofinansowaniem z budzetu centralnego. Nikt tego nie chce, mieszkancy wrecz sie boja ze jak samorzad zainwestuje to beda zmuszani podobnie jak do kanalizacji. Nad kalorycznoscia gazu nikt sie nie zastanawia. Wszyscy sie zastanawiaja co zrobia ze smieciami przez miesiac?

    •  

      pokaż komentarz

      @Rdfssajkl:
      To policzmy- tona węgla 24 MJ kosztuje 800 zł czyli jakieś 1,2 zł za kWh
      Jeśli piec ma sprawność 70% to już kWh kosztuje ciebie 1,7 zł za kWh

      Piec gazowy ma 100% sprawność a gaz z kosztuje 1,31 zł za kWh nie wiem ile wynoszą opłaty za przesył ale pewnie nie więcej niż 4 grosze za kWh. trzeba dodać jeszcze abonament i stałą opłatę dystrybucyjną ale widać, ze koszty przy obecnych cenach muszą być porównywalne
      Komfort z ogrzewaniem gazowym jednak nieporównywalnie większy.

      Szwagier ściemniał.

      A o co wam chodzi z tymi śmieciami na wsi to nie pojmuję. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: ze śmieciami? No mam 4 sasiadow - wszyscy śmieci spalaja, wsio idzie do komina. Jak spadl snieg chyba jakos dwa tygodnie temu to wyjść z dziecmi na dwor nie moglem bo wszyscy po kolei se dodawali do pieca. W lato tak 17-19 spacerowac po wsi nie mozna bo na wieczor wode grzeja piecem to i sru troszke smieci sie dorzuci i tak w lato rowniez pojda w komin. Nie pala w sumie tylko ci co maja eko-groszek. Pelletu nie ma nikt u mnie - ja bede pierwszy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rdfssajkl: Ze wsi jestem i nie rozumiem takiego zjawiska( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: sprawność sprawnościa - ile za gaz sie placi to widac z rachunku. Ile za tone wegla sie placi to takze widac na fakturze. Jak dwie tony zamowi to bedzie 1600zl. W tym samym domu za gaz placil 3300 za rok.

      Nie wiem jaka cene gazu mial ale wiem ze jest o wiele drozsza niz ta na rachunku kogos kto mieszka w bloku w tym samym miescie. Cennik PGNiG jest tak ustawiony. Na rozum wydawaloby sie ze jak zuzywasz wiecej gazu to powinienes miec nizsza cene - jako lepszy klient. Niestety polska rzadzi sie swoimi prawami.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rdfssajkl: Fizycznie nie możliwe. Chyba, ze nie miał gazu z sieci a LNG/LPG i jakiś stary piec.

      Cenę gazu sobie sprawdź - jest ogólnie dostępny cennik. Pewnie taryfa W3.
      http://pgnig.pl/documents/10184/1601929/Taryfa+nr+7+PGNiG+OD/5c80bb0b-df58-42c1-9a8f-82377372182f

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: Eee gaz jest drozszy niz wegiel. nie bronie wegla bo sam bym podpial sie bez wahania.

      Zreszta calkiem niedawno zniesmaczony swoja wsia zaczalem szukac domow blizej Lodzi - jest sporo miejscowosci juz z gazem, gdzie mozna kupic albo domek z rynku wtornego, albo od dewelopera. Ogladalem takze domki zamieszkale, ktos byl nawet tak mili ze pokazal mi rachunki za gaz. Bylo wiecej nawet niz ja place za eko-groszek, a jak kupowalem to mi zeszlo 3500zl - kosztowal mniej niz 800zl za tone choc pewnie i wegiel gorszy - znaczy zapewnienia w skladzie to jedno,a co przyjdzie to drugie. Wydaje mi sie ze ponizej 700zl nawet. Sasiedzi placa jeszcze mniej za wegiel orzech (eko-groszek jako sortowany jest duzo drozszy). Znam tez kogos kto kupuje polski wegiel po 950zl - bo musi byc polski i tyle.

      Takze gdzies w obliczeniach jest blad.Zreszta sa zestawienia roznych form ogrzewania i dwie najtansze pozycje to wegiel (orzech) i wegiel (eko-groszek) - dwie pozycje ze wzgledu nie tylko na rozne ceny ale tez i charakterystyke spalania - w eko-groszku dozuje komputer nieustannie, przy weglu zwykle rozpala sie po przyjsciu do pracy i dorzuca tak do 22 potem wygasa.

    •  

      pokaż komentarz

      Ze wsi jestem i nie rozumiem takiego zjawiska( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: W Lodzi smieciami zwykle pala żule ktore opalaja kable potem ida na zlom. Jak przyjezdzam do rodzicow w sobote to ostatnio o ktorej bym nie przyjechal to smierdzi plastikiem. Raz rodzice wyszli przed dom zeby pomoc dzieci zabrac i ojciec do mnie, ze cos mi sie auto pali, moze to sprzeglo. Smrod niesamowity.

      Przeprowadzajac sie na wies liczylismy na swieze powietrze, zdala od miejskiego smrodu. Mieszkalismy w Lodzi na 7 pietrze i smiem twierdzic ze oddychalo mi sie tam o wiele lepiej. W okolicy same bloki i wieżowce, plac zabaw. Po pracy moglem spokojnie z dziecmi wyjsc na plac zabaw czy po prostu spacer. Spełniliśmy swoje marzenie i teraz płakać mi się chce i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      Ze wsi jestem i nie rozumiem takiego zjawiska( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: A jeszcze spytam, może u Ciebie we wsi zabierają śmieci częściej? W pobliskiej wsi oddalonej o 7km ale już w innej gminie zabierają co tydzień choć płaci się 20zł zamiast 11 od osoby.

    •  

      pokaż komentarz

      @ewangelii:
      Ja tylko chciałem powiedzieć, że kupuję do ogrzania mieszkania 1,5-2 tony węgla rocznie. W sierpniu w zeszłym roku zapłaciłem 860 zł za tonę węgla. Kosztowało to jakoś 1200 za 1,5 tony. W elektrowniach ciepło jest odpadem, jednak kiedy je sprzedają to cena rośnie do absurdalnych moim zdaniem poziomów. Być może to za sprawą kosztów budowy i utrzymania instalacji ale i tutaj pewnie są publiczne dopłaty, więc skąd te ceny? Czytałem, że reaktory zimnej fuzji jądrowej mają dać nam tanie ciepło, jednak jeśli elektrociepłownia nawet odpad produkcyjny w postaci ciepła sprzedaje tak drogo, to uratuje nas chyba dopiero reaktor fuzyjny w każdym domu XD

    •  

      pokaż komentarz

      @fujiyama: @Eurt22: Mam 2 przykłady.
      Mieszkanie nr 1 - 50 m2, blok z wielkiej płyty, osiedle przy elektrociepłowni, mieszkanie środkowe, docieplony styropianem, nowe okna, na klatce schodowej okna wymienione, drzwi docieplone, w piwnicy ocieplony sufit. Na klatce schodowej tylko jeden kaloryfer na dole (pozostałe co piętro dawno wycięte i zaspawane, a i tak jest dobrze). Za ogrzanie mieszkania (osoby chłodnolubne - max. 20 st. C), gdzie są kaloryfery z podzielnikami, płacone jest ponad 100 zł miesięcznie przez cały rok, zaś rozliczenie ciepła to nadpłata rzędu 100 zł. Czyli za rok ok. 1100 zł.
      Mieszkanie nr 2 - 60 m2, blok sprzed 5 lat, spełniający wszelkie wymagania energetyczne itd. ale położony na końcu nitki ciepłowniczej (czyli spory udział strat w comiesięcznym rachunku), mieszkanie narożne. Mieszkańcy ciepłolubni (22-23 st). Rachunek miesięczny 200 zł.
      Za dom ogrzewany gazem, docieplony średnio efektywnie (budownictwo połowy lat 90') znajomy za sezon grzewczy płaci 4000 zł za 200 m2 z przygotowaniem c.w.u. Jest to porównywalnie do pierwszego mieszkania w przeliczeniu na m2, tam jednak za ciepłą wodę w mieszkaniu płaci się osobno.
      Poza tym koszty budowy sieci ciepłowniczej są bardzo wysokie (bardzo dużo miejsca na same rury plus komory co jakiś czas) i ostatecznie przerzucone w eksploatacji na odbiorcę końcowego. Jest to po prostu średnio dla tych osób opłacalne.

    •  

      pokaż komentarz

      @projektant_doktorant: Teoretycznie koszty budowy sieci ciepłowniczej są bardzo wysokie, ale też i powietrze czystsze - elektrocieplownia ma filtry i powinna mniej zanieczyszczac srodowisko niz te same mieszkania ogrzewane weglem. Dodatkowo efektywnosc elektrocieplowni jest wyzsza.

      Ceny za cieplo z elektrocieplowni sa wysokie ze wzgledu na status jaki wywalczyli sobie energetycy - maja duzo przywilejow podobnie jak gornicy o czym rzadko sie mowi.

  •  

    pokaż komentarz

    Jak zwykle program, który wcale nie ma pomóc ludziom, a bankom. Cała dotacja zostaje pochłonięta na dodatkową dokumentację oraz audyty energetyczne, które wcale prywatnej osobie nie są do niczego potrzebne. I w praktyce, jak w większości programów WFOŚ, jest to nie obiecywane kilkadziesiąt %, a zaledwie 2-3, za którymi nieźle trzeba się nabiegać...

    •  

      pokaż komentarz

      @projektant_doktorant jakim bankom? Co ty bredzisz, masz dofinansowanie, możesz dodatków wziąć niskooprocentowany kredyty, ale nie ma potrzeby. Nie musisz robić audytu tylko urposzczona analizę energetyczną. Cała dotacja zostanie pochłonięta na dokumentację? Skąd ci się to wzięło? Program jest jasno rozpisany, wielu ludzi latami modernizowalo domy za własne pieniądze bez dotacji. Same brednie!

    •  

      pokaż komentarz

      @projektant_doktorant: Dochodzą rosnące ceny materiałów do ociepleń i kotłów, na których korzystają hurtownie i pośrednicy.

    •  

      pokaż komentarz

      @arturccc: to jest wlasnie wykop.pl. jeden glupek napisze kłamsrwa a reszta mu plusuje. Ja to widzę tak że dopiero to ruszylo i zanim podpiszą te umowy to minie jeszcze kilka miesiecy. Nie ma co srać. Program jest wielki wiec i problemy sa duze. Ceny nie skoczyly o 20-30 procent bo sledzę.
      W ogole jesteacie kurka glupi. Ceny ruszyly w gore ale nie ma difinansowań. To jestli nie ma wielu zamowien to dlaczego ceny mialyby tak rosnąć. Zastanowcie sie.

    •  

      pokaż komentarz

      Program jest jasno rozpisany
      @arturccc: @projektant_doktorant: @agent-cooper:
      A czytaliście ten program? Nie ma tam żadnych konkretów co do:
      Audyt energetyczny czy uproszczona analiza
      Tzw. Kompletny system.
      czy mogę samemu kupić materiał i ocieplić - jest to koszt kwalifikowany czy nie?
      Papiery do wypełnienia dla wykonawców - to jest chore.
      I wiele innych.
      Piece z awaryjnymi paleniskami wyrzucono z programu, więc do widzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @arturccc: @agent-cooper: Takim bankom! We wniosku o płatność macie jak byk, że do wypłaty środków musisz mieć protokół odbioru końcowego oraz całą wymaganą dokumentację (odbiory, pomiary, inwentaryzacje itp.). Do tego opłacone faktury wraz z dowodami tej zapłaty (np. w formie dokonanych przelewów z konta bankowego)! Oczywiście w waszej utopii wykonawca za swoje kupi piec i robotę zrobi za frajer po czym podpisze protokół odbioru końcowego (którym przekazuje ci w użytkowaniu zamontowaną instalację i urządzenia) i będzie cierpliwie czekał na wynagrodzenie z dofinansowania od WFOŚ, które można przecież przelać na konto beneficjenta programu, a nie tylko wykonawcy... Już widzę kolejkę wykonawców, którzy się na to zgodzą...
      Ten, kogo stać - zrobi modernizację bez zbędnej papierologii i tych pseudodotacji. Ten, kogo nie stać - na to wszystko będzie musiał wziąć kredyt.
      Oczywiście żadnych wniosków tego typu w życiu nie składaliście i nie znacie realiów. Pierwszy z brzegu - znajomy o pokaźnych dochodach (rzędu 12k zł miesięcznie) przy dofinansowaniu do solarów (koszt całkowity około 20k zł) został uświadomiony przez kredytujący przedsięwzięcie bank ochrony środowiska (i tylko ten, żaden inny), że go nie stać na kredyt 2-letni, tylko na 6-letni i tylko taki zostanie mu udzielony w ramach pomocy. Koszty kredytu (marne 4% rocznie) sprawiły, że dotacja wraz z wymaganą dokumentacją przestała mieć sens, bo została skonsumowana przez te niskie odsetki bankowe. Tak, że ten...
      Zasady niby są jasne i przejrzyste. Wypełnij wniosek i go złóż, zobaczysz ile schodów się robi potem. Wydaje się, że po prostu powinni dać, skoro spełniasz kryteria wymienione w tabelce w informacjach ogólnych, ale chała, tak łatwo nie ma... Finalnie z obiecywanych 20% zostanie 3-5%...

    •  

      pokaż komentarz

      @projektant_doktorant: nie sraj aż tak. Spokojnie. Wlasnie wypelniam ten wniosek. Sam zapłacę za termomodernizacje. Jesli nie podpisza ze mna umowy to bede ocieplal sam a piec zostawię (kopciuszka)Ten twoj znajomy kiedy chcial to zrobic? Bo teraz czytam ze to 2%w skali roku.

    •  

      pokaż komentarz

      nie sraj aż tak.
      @agent-cooper: Na takim poziomie nie prowadzę żadnych dyskusji

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: wystarczy zadzwonic do wfogw i zapytac jesli masz jakis problem. 2 razy dzwonilem i rozwiali moje problemy.

    •  

      pokaż komentarz

      @projektant_doktorant: twoj poziom juz pokazales. Odzywasz sie na tematy ktorych nie znasz. Napisales o audytach ktorych nie trzeba. Napisales o 4% a jest 2%. Jestes jakims trollem czy jak? I jeszcze same plusy dostajesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @projektant_doktorant: Potwierdzam, w Łodzi realny jest tylko kredyt na preferencyjnych warunkach.

  •  

    pokaż komentarz

    No dobrze, ale kto wymienia kocioł w środku sezonu grzewczego?

  •  

    pokaż komentarz

    Żeby problem smogu się rozwiązał to każdy musi siebie samego pilnować paląc w piecu, albo sąsiad somsiada