•  
    w..........a

    +353

    pokaż komentarz

    tl;dr:
    Mężczyźni mądrzejsi jeśli chodzi o cyferki
    Kobiety mądrzejsze jeśli chodzi o emocje, dojrzałość, inteligencję werbalną. Nic nowego autor filmiku nie powiedział.

    •  

      pokaż komentarz

      @wikcianikcia: Statystycznie :-), dodaj. Statystycznie. I, dla jasności, należałoby podać te procenty :-).

    •  

      pokaż komentarz

      @wikcianikcia: No to sobie zarabiaj na mądrościach emocjonalnych i dojrzałości ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  
      w..........a via Android

      -79

      pokaż komentarz

      @outsiderka racja, trzeba by tez dodac, że wszelkie środowiska naukowe i odkrywcze były do niedawna zamknięte dla kobiet.

    •  

      pokaż komentarz

      @statiq: inteligencja emocjonalna przydaje się w bardzo wielu zawodach. Tak, jest świat poza korpo i stukaniem w komputerze kodu.

    •  

      pokaż komentarz

      Mężczyźni mądrzejsi jeśli chodzi o cyferki
      Kobiety mądrzejsze jeśli chodzi o emocje, dojrzałość, inteligencję werbalną. Nic nowego autor filmiku nie powiedział.


      @wikcianikcia: iq to iq, nie ma żadnego "inteligencja werbalna, emocjonalna" to są takie wariacje stosowane w psychologii ale nie mają przełożenia na sukces, w klasycznym modelu jedyne co się liczy to czysta inteligencja i pracowitość - te dwie rzeczy decydują o sukcesie. Jednak różnica jest marginalna na korzyść mężczyzn, o 3-5 pkt nie ma co się kłócić w ogóle. Co ciekawe kobiety są bardziej "stabilne" jeśli chodzi o inteligencje. Większość jest po prostu bliżej średniej. W przypadku mężczyzn częściej są odchylenia, ale zarówno w przypadku geniuszu jak i debilizmu. Statystycznie macie mniej genialnych jednostek, ale statystycznie macie też mniej głupich.

      W STEM ogólnie jest mało kobiet, bo mechaniczne rzeczy to coś co od małego się wpaja chłopcom. Ciekawe jak wyglądają testy do szkół medycznych bo tam jest więcej kobiet, a też jest to bardzo ciężki materiał.

      No i wy musicie jednak rodzić dzieci, dla faceta nie ma problemu że "zrobi" sobie dziecko w wieku 40-45 lat, kobieta jednak czas który my poświęcamy na karierę musi równoważyć z urodzeniem i wychowaniem dziecka bo zegar biologiczny tyka.

      Poza tym facet który dużo pracuje i przynosi kasę to dobry deal dla kobiety. Natomiast kobieta która tylko pracuje to nie jest dobry materiał na żonę i matkę dzieci.

    •  

      pokaż komentarz

      @wikcianikcia: Bo i naukowcy nie są wolni od stereotypów typu "przeciętna kobieta" , a ów stereotyp nie świadczy nic o konkretnej osobie. Poza tym - bycie członkiem środowiska naukowego wiąże się z posiadaniem większego prestiżu i, czasem związanych z tym prestiżem pieniędzy. W środowisku ograniczonych środków i naukowcy (było, nie było zwierzątka gatunku "homo sapiens", wcale nie wolni od instynktów charakterystycznych dla tego gatunku ) chwytają się WSZYSTKICH sposobów, by wyeliminować konkurencję.

    •  

      pokaż komentarz

      @statiq chciałbym zauważyć, że jednak męskie cechy łatwiej zastąpić maszyną. Kobiety wypełniają lukę, gfmdzie trudniej zastąpić je maszyną: opieka, usługi.

      Nie wyobrażam sobie, że robot zastąpi sympatyczną kelnerke, czy pielęgniarka ))¯_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @wikcianikcia Jaką k%$@a dojrzałość? Serio pytam. Co konkretnego kryje się pod tym słowem? Urodzenie dziecka w wieku 15 lat?

    •  

      pokaż komentarz

      W STEM ogólnie jest mało kobiet, bo mechaniczne rzeczy to coś co od małego się wpaja chłopcom. Ciekawe jak wyglądają testy do szkół medycznych bo tam jest więcej kobiet, a też jest to bardzo ciężki materiał.

      @Norwag93: Tu się mylisz. W STEM jest mało kobiet nie dlatego, że od małego wychowuje się chłopców na inżynierów, tylko dlatego, że chłopcy są naturalnie bardziej zainteresowani przedmiotami, gadżetami i technologią. W Skandynawii, gdzie wychowuje się dziewczynki i chłopców na siłę w taki sam sposób, powoduje, że jeszcze bardziej ujawniają się genetyczne różnice. I tam zatrudnionych kobiet w STEM jest najmniej, za to najwięcej w pielęgniarstwie itp...
      Tak, że nie jest to kwestia wpajania od małego.

    •  

      pokaż komentarz

      @wikcianikcia Co rozumiesz przez dojrzałość? Dostosowanie się do kobiecego podejścia i ich emocji?

    •  

      pokaż komentarz

      tl;dr:
      Mężczyźni mądrzejsi jeśli chodzi o cyferki
      Kobiety mądrzejsze jeśli chodzi o emocje, dojrzałość, inteligencję werbalną. Nic nowego autor filmiku nie powiedział.


      @wikcianikcia: W której to niby minucie filmiku jest mowa o tym , że kobiety są mądrzejsze pod względem emocji i dojrzałości?

    •  
      I...I

      +30

      pokaż komentarz

      Kobiety mądrzejsze jeśli chodzi o emocje

      @wikcianikcia: XD

    •  

      pokaż komentarz

      @wikcianikcia: nic nowego nie powiedział, ale jednocześnie propaguje postępową teorie inteligencji wielorakiej i zestawia na równi inteligencję logiczną mężczyzn z inteligencją emocjonalna kobiet. A jest przecież tylko jedna inteligencja i pod jej kątem mężczyźni nieznacznie przewyższają kobiety, a współczucie, empatia i uczuciowość to nie inteligencja

    •  

      pokaż komentarz

      "inteligencja werbalna, emocjonalna" to są takie wariacje stosowane w psychologii ale nie mają przełożenia na sukces

      @Norwag93: oczywiście, że mają. Chyba nie chcesz powiedzieć, że umiejętność nawiązywania kontaktów czy szeroko pojmowany social skill nie wpływają na sukces?

      No i wy musicie jednak rodzić dzieci, dla faceta nie ma problemu że "zrobi" sobie dziecko w wieku 40-45 lat, kobieta jednak czas który my poświęcamy na karierę musi równoważyć z urodzeniem i wychowaniem dziecka bo zegar biologiczny tyka.

      Poza tym facet który dużo pracuje i przynosi kasę to dobry deal dla kobiety. Natomiast kobieta która tylko pracuje to nie jest dobry materiał na żonę i matkę dzieci.

      @Norwag93: a tutaj już pojechałeś z psychologią ewolucyjną.

    •  

      pokaż komentarz

      @Norwag93: niestety nie masz racji, musisz poczytać więcej o testach IQ i ich przydatności do życia. Po pierwsze: są tendencyjnie, po drugie nie przekładają się na sukces w tak dużym stopniu jak mogłoby się wydawać.
      Masz rację że IQ to IQ, a słyszałeś o eq? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      I żeby nie było że bronie tego bo jestem kobietą, bo akurat ja niestety mam bardzo słabą inteligencję emocjonalną, ale dużo o tym czytałam i wiem ile przez to tracę

    •  

      pokaż komentarz

      @Norwag93:
      Nie ma bo ty tak mówisz? To powiem Ci przykład kolesia, który jest bardzo inteligentny i prawie geniuszem matematycznym. W normalnym życiu jest takim niezyciowym p%$@usiem i zamotancem oderwanym od codziennych spraw, że kobieta która mu się przy trafiła, to najlepsze co go spotkało. Ba, były badania i eksperymenty, tzw. Szkoły dla genialnych dzieci, i okazało się, że os z IQ powyżej 140 prawie nie osiągają sukcesu w życiu. Najlepiej radzą sobie ludzie o IQ 105-130 z genem "cwaniak" dodatkowo (przebojowi, dużo znajomości itd), czyli mający w pewnym sensie inteligencję emocjonalna, która pozwala ROZPRACOWYWAC LUDZI.

    •  

      pokaż komentarz

      @wikcianikcia: baby som głupie i emecjonalnie i werbalnie i w cyferkach i literkach!! i nie nikt mnie nigdy nie zdradził i nie zostawił ( ಠ_ಠ)

    •  

      pokaż komentarz

      @szybki_zuk: W korpo inteligencja emocjonalna i umiejętność budowania pozycji i wizerunku liczy się bardziej niż ludzie sądzą.

    •  

      pokaż komentarz

      niestety nie masz racji, musisz poczytać więcej o testach IQ i ich przydatności do życia. Po pierwsze: są tendencyjnie, po drugie nie przekładają się na sukces w tak dużym stopniu jak mogłoby się wydawać.

      @MPXD: są bardzo dobrym wyznacznikiem pułapu jaki dana jednostka może osiągnąć. Nikt nie widuje na Harvardzie ludzi z iq 100, tak samo miliarderzy i CEO wielkich firm to nie są przeciętniacy z iq 100.

      Jeśli nie mam racji podaj kontrargument. Napisałem inteligencja i pracowitość. Inteligencja i pracowitość są skorelowane z sukcesem w życiu, problem polega na tym że są one same do siebie negatywnie skorelowane. Tzn. ludzie inteligentni nie są zbyt pracowici niestety. Przykładem jest koleś z najwyższym iq, który ma farmę bo czemu nie? jego życie...

      Szkoły dla genialnych dzieci, i okazało się, że os z IQ powyżej 140 prawie nie osiągają sukcesu w życiu.

      @27er: Elon Musk, Jeff Bezos, Mark Zuckerberg, Bill Gates - podejrzewam że mają ze 150.

      Harvard i MIT są wypchane ludźmi +140 iq, oczywiście to życiowe porażki.

      I żeby nie było że bronie tego bo jestem kobietą, bo akurat ja niestety mam bardzo słabą inteligencję emocjonalną, ale dużo o tym czytałam i wiem ile przez to tracę

      sociall skill można wypracować, na iq w dorosłym życiu prawie nie mamy wpływu. Wiem o tym doskonale, ponieważ bardzo mocno zmieniłem swój styl bycia. EQ to umiejętność którą można nabyć i tyle w temacie.

    •  

      pokaż komentarz

      oczywiście, że mają. Chyba nie chcesz powiedzieć, że umiejętność nawiązywania kontaktów czy szeroko pojmowany social skill nie wpływają na sukces?

      @Cesc: to są umiejętności, IQ jest wrodzone. Jednego można nauczyć, na drugie nie masz wpływu za bardzo, chyba jest różnica?

    •  

      pokaż komentarz

      @Norwag93 co Ty z tymi dzieciami, chce ma, nie chce nie ma wolny kraj. Jakiś przymus rodzenia jest ?

    •  

      pokaż komentarz

      @ramirezvaca: przymus genetyczny, tak samo jak Tobie chce się seksu bo masz wysokiego teścia, tak im się chce na pewnym etapie dzieci bo są tak uwarunkowane fizycznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Norwag93 dobra a nie jest tak, że poziom inteligencji wpływa na to, ze lepiej panujemy nad zwierzęcymi popędami ?

    •  

      pokaż komentarz

      @ramirezvaca: Inteligentni ludzi mają mniej dzieci i bardziej nad tym panują, ale mają też większą świadomość tego o co chodzi w życiu. Po cholerę marnować młodość na gonienie za marchewką, jeśli można sprawnie wypracować jakiś tam bardzo przyzwoity poziom życia i po prostu cieszyć się życiem?

      Mało jest ultra rywalizujących osób, którym zależy na dojściu na samą górę w branży w jaką wejdą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Norwag93 teraz mnie trochę zapedziłeś w kozi róg, bo ten sam argument można wykorzystać przeciwko rozmnażaniu, biorac za i przeciw wiecej jest przeciw. Od poczatku nie mialem na mysli turbo kariery a tylko wygodne zycie. Szufladkowanie kobiet, że chca/musza się rozmnażać jest błędne i zbyt uogólniajace.

    •  

      pokaż komentarz

      Elon Musk, Jeff Bezos, Mark Zuckerberg, Bill Gates - podejrzewam że mają ze 150.
      Harvard i MIT są wypchane ludźmi +140 iq, oczywiście to życiowe porażki.

      @Norwag93:
      Mówisz o wyjątkach, tak samo jak są ludzie sukcesu z IQ 90.
      Ja mówię o badaniach setek osób.

    •  

      pokaż komentarz

      @Norwag93: > EQ to umiejętność którą można nabyć i tyle w temacie
      A już miałam ci odpowiadać i bronić swoich racji ale widzę że nie warto xd

    •  

      pokaż komentarz

      to są umiejętności, IQ jest wrodzone. Jednego można nauczyć, na drugie nie masz wpływu za bardzo, chyba jest różnica?
      @Norwag93:
      To tez nie jest do końca prawda. W zalezności od badań, uważa się, że inteligencja od 50 do 80% zależy od genów, reszta to twoja droga życiowa od okresu ciązy do ok 20-30 roku życia.
      Te ok 30% należące do środowiska, to baaaardzo dużo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arsen667: No a jakże, przecież Ty masz odmienne zdanie na ten temat, więc siłą rzeczy ja muszę bredzić. :D

    •  

      pokaż komentarz

      @wikcianikcia: mężczyźni cyferki i wyobraźnia przestrzenna, kwestie manualne, czysta siła. kobieta empatia. w zasadzie, to mężczyzna jest takim zestawem genów kobiet rozbudowanym o chromosom Y. mniej odporny na mutacje, co jest tez ważne przy wydaniu na świat potomstwa, ale większość zmaksymalizowanych, specjalistycznych cech jest właśnie na Y. matka natura na drodze ewolucji w przypadku organizmów, które muszą włożyć dużo energii i wysiłku w wychowanie potomstwa postanowiła rozdzielić role i mężczyznę uczynić czynnym, a kobietę opiekuńczą i bierną. oczywiście w dzisiejszych czasach może to być w niektórych środowiskach mocno zaburzone, co w skrajnym przypadku może prowadzić do upadku społeczeństw itd. u stawonogów i niższych organizmów dominujące są samice, które praktycznie pełnią wszystkie najistotniejsze, poza zapłodnieniem role.

    •  
      a......d

      -1

      pokaż komentarz

      Kobiety mądrzejsze jeśli chodzi o emocje

      @wikcianikcia: jak to sie objawia skoro bezdyskusyjnym faktem jest to że sa mniej stabilne emocjonalnie. Testy nie przekazują tego bo tam emocje nie grają takiej roli jak w codziennym życiu.

    •  
      f....a

      +1

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @wikcianikcia:

      były do niedawna zamknięte dla kobiet

      100 lat to niedawno?

    •  
      w..........a

      +6

      pokaż komentarz

      @LeonardoDaWincyj: w skali tysięcy lat to tak.

    •  

      pokaż komentarz

      @Norwag93: w wieku lat 26 masz rozległe doświadczenie życiowe, tak rozległe, że c***a wiesz o życiu i pracy.
      Świat nie składa się z billów gatesów ani elonów musków. Świat składa się z andrzejów i karyn i wcale IQ nie jest świetnym prognostykiem ani zarobków, ani wartości na rynku pracy. Jasne, wielu zawodów bez co najmniej średniego IQ nie da się wykonywać. Jak mi będziesz natomiast chciał wmawiać, że social skille nie decydują o zarobkach i że tylko IQ i pracowitość mają znaczenie to tylko będzie to oznaczać jak niskie masz social skille. Część sebiksów ma na tyle dobre social skille, że tworzy sobie sieć relacji, a jak są pracowici to na podstawie tej sieci robi biznesy robiące 5x tyle kasy co superinteligentny Tomasz, który nie umie się sprzedać, bo nie potrafi się odzywać do ludzi i nigdy się tego nie nauczy, bo się taki urodził, albo gorzej, zahacza o spektrum. Zarabiam dobrze 5 cyfrowo brutto, stanowisko szefa analityków, rzuciłem robienie doktoratu do którego zostałem zachęcony na uczelni, IQ analogiczne do tego gdzie jestem na skali zarobków i co? Social skille ledwo OK. I co? I mój różowy zarabia więcej ode mnie, bo ma social skille i nap!$#!??a międzynarodowe kontrakty po 100 000 dolców. Ani ja nie dałbym rady zrobić dobrze jej roboty, ani ona mojej. Jaki z tego morał? Życie jest zdecydowanie bardziej szare niż Ci się wydaje. Wcale bym się nie zdziwił gdyby to social skile+średnie IQ+ pracowitość statystycznie lepiej korelowały z dobrymi zarobkami niż wysokie IQ, brak social skilli i pracowitość.

    •  

      pokaż komentarz

      @wikcianikcia: Największe odkrycia naukowe zaczęły się ok. 200 lat temu więc to góra o 100 lat dłużej niż emancypacja kobiet. Wtedy i tak to byli nieliczni bogacze i odkryć było mało. Przedtem prawdziwa nauka prawie nie istniała, była w powijakach. Dopiero pod koniec XIX wieku dopuszczono do nauki szersze rzesze ludzi i liczba odkryć zaczęła rosnąć lawinowo. Więc jeśli popatrzeć na 90 % odkryć to dyskryminację kobiet w nauce by można liczyć w dziesiątkach lat, można pominąć te tysiąclecia. Okres dyskryminacji kobiet w nauce pokrywa się prawie z okresem dyskryminacji zwykłych ludzi nie będących bogaczami.

    •  

      pokaż komentarz

      @Norwag93: No właśnie nie do końca sama inteligencja ma wpływ na sukces. Nawet w Forrescie Gumpie pokazywali, że mniej inteligentny może osiągnąć sukces. Dlatego później zaprzestali przyjmowania do szkół od jakiegoś tam limitu punktów iq.

    •  

      pokaż komentarz

      @wikcianikcia: Nie tylko cyferki a planowanie, taktyke, strategie etc... Nie upraszczaj by ladnie wyszlo ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @wikcianikcia:

      racja, trzeba by tez dodac, że wszelkie środowiska naukowe i odkrywcze były do niedawna zamknięte dla kobiet
      I polityka, polityka! Całe szczęście że Myśl Postępowa (TM) załatała ten problem w spektakularny sposób - za pomocą parytetów. Od tego czasu (rok 2014) kobiety uwolnione od patriarchalnego chomąta, niczym wystrzelone z armaty poprzez szklany sufit masowo szturmują listy wyborcze z siłą wodospadu. A nie, jednak nie...

      https://www.portalsamorzadowy.pl/polityka-i-spoleczenstwo/komitety-goraczkowo-szukaja-kobiet-na-listy-parytety-zabily-wolnosc-wyborow,113379.html

      Hm, gdyby tylko istniało wyjaśnienie tego fenomenu inne niż opresja patriarchatu (bo widać jak na dłoni, że nie w tym rzecz)...

    •  

      pokaż komentarz

      @wikcianikcia: To że kobiety nie studiowały do XVIII w. nie ma większego znaczenia akurat. W przeszłości edukacja w ogóle to była dla elity (kilku % osób o najwyższym statusie), a studia wyższe to już w ogóle elita elity mniej niż 1% ludzi. Jeszcze w latach 30. XX w. w Polsce ok. 40% nie umiało pisać i czytać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Norwag93: Też całe życie myślałem, że nie ma czegoś takiego jak inteligencja emocjonalna - tylko twarda logika. Dopóki nie doświadczyłem osobiście lepszych wyników wspólnika w dogrywaniu kontraktów i zarabianiu poważnych pieniędzy. Może i na poziomie robola bardziej przydaje się IQ, ale przy dużych pieniądzach decyduje EQ.

    •  

      pokaż komentarz

      racja, trzeba by tez dodac, że wszelkie środowiska naukowe i odkrywcze były do niedawna zamknięte dla kobiet.

      @wikcianikcia: Dobrze, że były tak "bardzo" otwarte na wszystkich mężczyzn. Zwłaszcza w krajach jak Polska w którym pańszczyzna obowiązywała do 1864 roku. Pomimo tego i tak chłopi byli dalej pozbawieni praw publicznych, i z utrudnionym dostępem do oświaty, który miał skrawek społeczeństwa w tym kobiety z "dobrych domów".

      Podobnie było w wielu innych krajach gdzie faktyczny dostęp do edukacji miało 2-10% populacji. Sądzisz, że kobieta która była szlachcianką nie umiała czytać i pisać, a mężczyzna który był chłopem potrafił?

    •  

      pokaż komentarz

      @wikcianikcia: kobiety i emocje, pierdzielenie,
      no chyba że chodzi o płaczliwość

    •  
      tomaniunio200010

      -4

      pokaż komentarz

      @wikcianikcia: kojiety sa gorsze pod kazdym wzgledem. Lewactwo kaze nam o tym zapomniec ale natura jest nieublagana.

    •  

      pokaż komentarz

      @swlabr chwali się że wygrywa życie hihi, po co nam wiedzą o Tobie?

    •  

      pokaż komentarz

      @outsiderka: Statystycznie mój pies i ja mamy po 3 nogi.

    •  

      pokaż komentarz

      iq to iq, nie ma żadnego "inteligencja werbalna, emocjonalna" to są takie wariacje stosowane w psychologii ale nie mają przełożenia na sukces, w klasycznym modelu jedyne co się liczy to czysta inteligencja i pracowitość - te dwie rzeczy decydują o sukcesie.

      @Norwag93: No niestety, jesteś głęboko w błędzie. Te rzeczy nie mają takiego przełożenia na sukces jak ci sie wydaje.

    •  

      pokaż komentarz

      @MPXD: Zdecydowanie musisz poczytać więcej o testach IQ tylko prawdziwych testach takich jak RIAS.
      Test IQ można przeprowadzić tylko i wyłącznie w obecności wykwalifikowanego psychologa.
      Test IQ jest przewidziany dla osób w wieku 3-94 lata każdej rasy, płci itd. Test jest odpowiedni dla analfabetów.
      Testu nie da się nauczyć i oszukać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Norwag93: ah to p@#$?@@enie o odchyle o średniej xD takie cos to moze wystepuje w liceach na studiach poziom mocno sie wyrównuje z tendencją zwyżkową dla mężczyzn

    •  

      pokaż komentarz

      ale większość zmaksymalizowanych, specjalistycznych cech jest właśnie na Y.

      @s7aman: No, jak na przykład gen łysienia, czyli też te słynne zakola ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      pokaż spoiler Ty chyba nie wiesz w jaki sposób działają geny, czym są geny recesywne i dominujące, w jaki sposób uzewnętrzniają się cechy z par chromosomów, itp. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      No to sobie zarabiaj na mądrościach emocjonalnych i dojrzałości ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      @statiq:
      Właśnie udowodniłeś to, co napisała @wikcianikcia xD No chyba, że tak dobry troll, to wtedy gratuluję.

    •  

      pokaż komentarz

      iq to iq, nie ma żadnego "inteligencja werbalna, emocjonalna" to są takie wariacje stosowane w psychologii ale nie mają przełożenia na sukces, w klasycznym modelu jedyne co się liczy to czysta inteligencja i pracowitość

      @Norwag93: pieprzysz tak trochę. Zdolność do tworzenia sojuszy - mówi ci to coś? A umiejętność manipulacji, grania na uczuciach etc. to nie jest kolejny klucz do sukcesu?

    •  

      pokaż komentarz

      @Endrius: Przecież nie wyśmiały dorobku psychiatrów, psychologów, a przecież to fach w którym głównym czynnikiem jest praca z emocjami pacjenta.

    •  

      pokaż komentarz

      @wikcianikcia:

      https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Kobiety_w_nauce

      W latach 1650–1710 kobiety stanowiły aż 14% wszystkich astronomów niemieckich.

      W starożytnej Grecji studia filozofii przyrody były dla kobiet dostępne. Przykłady uczonych kobiet to Aglaonike, znana z przewidywania zaćmień, a także Teano, matematyk, uczennica (i prawdopodobnie żona) Pitagorasa. Wiadomo też, że w skład jednej ze szkół założonych przez Pitagorasa wchodziło wiele kobiet[3].

      Kilka kobiet jest znanych w dziedzinie proto-nauki alchemii w Aleksandrii około I wieku n.e. (w dzisiejszych czasach alchemię zalicza się raczej do pseudonauki). Najbardziej znanej, Marii Żydówce, przypisuje się wynalezienie kilku instrumentów chemicznych, np. kąpieli wodnej (zwanej również bain-maire od jej imienia) i pewnego rodzaju retorty[4].

      Hypatia z Aleksandrii (ok. 370-415) była córką Teona z Aleksandrii, uczonego i dyrektora słynnej Biblioteki Aleksandryjskiej. Jest autorką dzieł z geometrii, algebry. Jej to przypisuje się wynalezienie areometru, astrolabium oraz przyrządu do destylacji wody[3].

      pokaż spoiler Wieki XVI i XVII w Europie Zachodniej cechowały się rosnącym udziałem kobiet we wszystkich dziedzinach nauki. Jednak kobiety były w dalszym ciągu wykluczone z uniwersytetów i zawodów związanych z działalności intelektualną. Uczone kobiety traktowane były jako nadzwyczajne wyjątki, tak rzadkie, „jak komety”[7]. Ponieważ europejska szlachta interesowała się nauką jako hobby, także szlachcianki mogły brać udział w nieformalnych badaniach naukowych swoich ojców i braci.

      We wczesnej nowożytności, ukształtowała się społeczność uczonych europejskich oparta na korespondencji, nazywana rzecząpospolitą uczonych. Uczeni listownie wymieniali się obserwacjami i pracami, przekraczając bariery polityczne, religijne i społeczne. Taka forma uczestnictwa w życiu naukowym dostępna była również kobietom, które choć nadal były marginesem, uczestniczyły w niej na równych prawach. Wśród kobiet należących do rzeczypospolitej uczonych należały m.in. księżniczka czeska Elżbieta, Anna Maria van Schurman, Marie de Gournay czy Bathsua Makin[8]. Do zwiększonego uczestnictwa kobiet w życiu naukowym doszło dopiero w oświeceniu, kiedy zaczęły one prowadzić modne salony, będące ośrodkami życia intelektualnego.
      Margaret Cavendish, angielska arystokratka (księżna Newcastle) z XVII wieku, brała udział w niektórych najważniejszych debatach naukowych tego czasu. Była jedną z licznych francuskich i angielskich arystokratek o podobnych zainteresowaniach.

      źródło: upload.wikimedia.org

    •  

      pokaż komentarz

      @wikcianikcia: @InceI: właśnie się nad tym zastanawiam, zawsze myślałem że kobiety ulegają chwili, są bardziej emocjonalne i uczuciowe co nie przekłada się na mądrość. Np robienie pewnych rzeczy w przypływie emocji nie jest dobrym wyjściem w pewnych sytuacjach

    •  
      t...............k

      0

      pokaż komentarz

      @swlabr: Coś w tym jest, ale zauważ, że ludzi z social skills jest mnóstwo, a większość z nich zarabia słabo.

    •  

      pokaż komentarz

      @wikcianikcia: Można wiedzieć czemu minusujesz dane encyklopedyczne?

    •  

      pokaż komentarz

      @trzynastywopownik: bo mało kto ma naturalne parcie do samorozwoju, jest pracowity, konsekwentny i nie poddaje się po 1,2,7 i 20 powtórzeniu jak mu nie wychodzi. Generalnie większość ludzi zarabia słabo. Samo IQ (w granicach niegeniuszu) nie wystarczy nawet do dostania się na dobre studia wybitnie premiujące IQ, typu matematyka, fizyka, budownictwo ITD, nie mówiąc już o ich zaliczeniu części z tych studiów. Żeby matematykę zdać, tak żeby dostać się np na dobrą informatykę, trzeba się nieźle nap$@?@$$ać, chyba, że ma się talent. A nawet jeżeli ktoś skończy, to jak ktoś jest debilem społecznie, to będzie miał problem z rozwojem na pierwszym etapie kariery, a potem będzie spalony. Za dużo znam takich przykładów. Z ludzi superinteligentnych z niskimi social skillami nie znam nikogo, kto zarabiałby powiedzmy powyżej 7-8 brutto. Znam masę ludzi z co najwyżej przeciętnym IQ, którzy zarabiają dobrze ponad 10-15 netto na własnych biznesach, albo w działach gdzie social skille się liczą. Nie wspominając, że osoby z na prawdę wybitnym IQ mało kiedy pełnią najwyższe funkcje w polskich spółkach.

    •  

      pokaż komentarz

      @mamspodniewpaski: A sam to już nie umiałeś coś wymyślić, tylko powtarzasz wyświechtany argument, w dodatku nie zrozumiawszy, co napisałam.

    •  

      pokaż komentarz

      @outsiderka: argument na pewno nie pierwszej świeżości, ale doskonale obrazujący czym się kończy wyciąganie średniej. Zresztą porównywanie statystyczne i gadanie, że "mężczyźni mają większe IQ", "ale to kobiety mają większą inteligencję emocjonalną!" jest dla mnie bez sensu. Nawet o wiele lepsze od średnich kwartyle nam tego do końca nie potwierdzą, a jeśli nawet dowiemy się, że na przykład 75% kobiet ma IQ niższe niż 110 kiedy 75% mężczyzn ma niższe niż 115 to co nam to da? Na pewno nie informację, że mężczyźni są mądrzejsi od kobiet.

    •  

      pokaż komentarz

      @mamspodniewpaski: Statystyki nie dadzą Ci odpowiedzi na pytanie, czy kobiety są mądrzejsze, czy głupsze od mężczyzn. Podpowiedzą Ci jedynie jakie istnieje prawdopodobieństwo, że trafisz na mądrzejszą, a jakie - na głupszą od siebie kobietę.
      Moje pytanie do @wikcianikcia odnośnie statystyki, była prośbą o przybliżenie, bo ogólne twierdzenie: kobiety to, mężczyźni tamto w przypadku nie daje żadnej informacji, ba - stwierdzenie "większość' też nie precyzuje tej odpowiedzi, bo większością będzie 51%, gdy przeciwnych elementów będzie 49% - a to taka jakaś "mała" ta większość.

  •  

    pokaż komentarz

    Wazniejszy niz srednia jest rozklad. Inaczej, srednio z Kulczykiem zarabiamy 10 baniek miesiecznie. Przecietny Mirek, ktory glosi, ze kobiety sa glupsze, ma przecietna inteligencje, znajduje sie na szczycie niebieskiej gorki i nie zdaje sobie sprawy, ze inteligencje na jego poziomie ma tyle samo kobiet, co mezczyzn. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ten aspekt zostal zupelnie pominiety.

    źródło: wolnosc24.pl

  •  

    pokaż komentarz

    Asian male 614, female 590
    White male 550, female 518
    Wychodzi, że przeciętna Azjatka jest od was mądrzejsza ale co tam ( ͡° ͜ʖ ͡°) Chyba zbierała te jagody jedną ręką, a drugą odpędzała zwierzynę.

  •  

    pokaż komentarz

    Bełkot pseudonaukowy. Jaki naukowy związek ma polowanie i różnica w osiągnięciach matematycznych? Czy amazońskie dżungle kryją wybitnych matematyków? Jaką podstawę naukową ma stwierdzenie, że posiadanie potomstwa jest dla kobiet wystarczającym sensem życia, a dla mężczyzn nie? Skąd takie tezy? Jedna brednia po drugiej.

    •  

      pokaż komentarz

      Jaką podstawę naukową ma stwierdzenie, że posiadanie potomstwa jest dla kobiet wystarczającym sensem życia, a dla mężczyzn nie? Skąd takie tezy

      @Sprzedawca_Odpowiedzi: Naukowej oczywiście nie ma, jak praktycznie cała psychologia ewolucyjna, która jest tylko zbiorem pewnych hipotez, które bardzo ciężko zweryfikować empirycznie. Praktycznie większość filmów opa nawiązuje do psychologii ewolucyjnej, ponieważ jest dość zbieżna z jego poglądami, ale z nauką to nie ma wiele wspólnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sprzedawca_Odpowiedzi:

      Jaki naukowy związek ma polowanie i różnica w osiągnięciach matematycznych?
      Bo jak chcesz celnie ciepnąć dzidą to musisz przekalkulować kilka rzeczy? Na przykład odległość od zwierzaka, prędkość z jaką się porusza, kierunek ucieczki, a później dobrać odpowiedni kąt i siłę rzutu.

      Czy amazońskie dżungle kryją wybitnych matematyków?
      Słyszałeś kiedyś o kalendarzu Majów albo o amazońskich piramidach?

      Jaką podstawę naukową ma stwierdzenie, że posiadanie potomstwa jest dla kobiet wystarczającym sensem życia, a dla mężczyzn nie?
      Mi tutaj akurat nie jest potrzebna żadna naukowa podstawa. Wystarczy poznać w życiu jedną starą, bezdzietną pannę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cesc: Gdzie "psychologia ewolucyjna" znajduje uzasadnienie takich tez? Tylko kobiety dążą do spłodzenia potomstwa? Tylko Mężczyźni mają skłonność do myślenia metafizycznego? Dlaczego kobiety są równie religijne jak mężczyźni? Przecież to już u samej podstawy jest absurdalne.

    •  

      pokaż komentarz

      @MEEHOWtv: Kiedy ostatni raz liczyłeś kąt i wielkość przyłożenia siły do piłki w czasie rzutu? Kobiety w koszykówce mają mniejszą celność? Może u strzelców wyborowych zauważyłeś różnicę? Bzdury kompletne. Podczas wrzucania małpy do garnka musisz przeliczyć geometrię małpy i garnka, kąt i siłę rzutu.

      Co ma kalendarz Majów do myśli abstrakcyjnych u kobiet? Czy Ty w głowie możesz wziąć pod uwagę tylko jedną zmienną? Chyba mało polowałeś w dzieciństwie.

      Mi tutaj akurat nie jest potrzebna żadna naukowa podstawa. Wystarczy poznać w życiu jedną starą, bezdzietną pannę.

      Niech zgadnę, masz na imię Janusz?

    •  

      pokaż komentarz

      @Sprzedawca_Odpowiedzi:

      Kiedy ostatni raz liczyłeś kąt i wielkość przyłożenia siły do piłki w czasie rzutu?
      Zawsze to robię, tylko że podświadomość i pamięć mięśniowa sprawia, że się nad tym nie zastanawiam.

    •  

      pokaż komentarz

      @MEEHOWtv: Czyli twoim zdaniem jak ktoś jest dobry z matematyki to będzie dobry w kosza i odwrotnie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Sprzedawca_Odpowiedzi:

      Czyli twoim zdaniem jak ktoś jest dobry z matematyki to będzie dobry w kosza i odwrotnie?
      Za bardzo wszystko spłycasz. Polowanie nie zrobi z Ciebie matematyka, a matematyka łowcy. Polowanie jedynie tłumaczy pewną tendencję. Faceci poszli w polowanie, a kobiety w wychowywanie dzieci. Stąd faceci na ogół są troszkę lepsi w matematyce, a kobiety troszkę lepsze w interakcjach międzyludzkich.

    •  

      pokaż komentarz

      @MEEHOWtv: Kobiety są lepsze w interakcjach międzyludzkich bo nie polowały? Skąd taki wniosek? Mężczyźni mają mniej do dogadania w swoim życiu? Przecież musieli się dogadywać co do polowania, a kobiety nie musiały. Kobiety nie otrzymywały genu matematycznego od ojców? Dlaczego dzieci mają problem z prostym dodawaniem, skoro każde z nich potrafi stać na dwóch nogach?! I to ja spłycam.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sprzedawca_Odpowiedzi: Grunt, że wykopowi mizoginii mogą się znowu ekscytować, bo oni znają odpowiedź na pytanie w temacie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Sprzedawca_Odpowiedzi:

      Jaki naukowy związek ma polowanie i różnica w osiągnięciach matematycznych?

      Polowania i predyspozycje matematyczne nie mają bezpośredniego związku, ale mężczyzna na polowaniu musiał wykazać się sprytem i umiejętnościami dedukcji, aby zwiększyć wydajność polowania, co zapewniało większe prawdopodobieństwo przekazania genów. Nie od razu ludzie znali dzidy i łuki, ktoś to musiał wynaleźć.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sprzedawca_Odpowiedzi:
      Żebyś mógł zrozumieć.

      Jest kobieta (Asia) i mężczyzna (Karol).
      Asia co weekend spotyka się ze znajomymi, a Karol co drugi dzień biega.
      Jakbym im teraz kazał grać w piłkę, to kto według Ciebie by wygrał?
      Żadne z nich nigdy nie grało w piłkę, ale i tak postawiłbyś na Karola.
      A teraz jeszcze sobie wyobraź, że od 100 tysięcy lat dziadowie Karola biegali tak samo jak on.

      Samo bieganie nie zrobi z Ciebie Messiego, ale da Ci podwaliny (kondycję / koordynację ruchową).
      Te podwaliny nie gwarantują sukcesu, ale sprawią że szybciej się odnajdziesz.

      Sorry, prościej Ci tego nie wytłumaczę.

    •  

      pokaż komentarz

      A teraz jeszcze sobie wyobraź, że od 100 tysięcy lat dziadowie Karola biegali tak samo jak on.

      @MEEHOWtv: więc twierdzisz że jeśli mój dziadek biegał to ja gram lepiej w piłkę? Odważna hipoteza, nie mówię że fałszywa ale w żadnym wypadku nie jest oczywista i jednak wymagałbym tu jakiegoś choćby poszlakowego dowodu.

      Np. zacząłbym od zbadania czy występuje korelacja między kondycją dziadka a umiejętnością gry w piłkę wnuka. Potem żeby odfiltrować wpływy kulturowe i stwierdzić zależność genetyczną zawęziłbym to do dzieci adoptowanych.

      No ale co tam badania, bierzmy wszystko na chłopski rozum, przecież genetyka jest taka oczywista i nie ma żadnych tajemnic...

    •  

      pokaż komentarz

      @vasco_da_gama: Potrafisz czytać?

      Samo bieganie nie zrobi z Ciebie Messiego, ale da Ci podwaliny (kondycję / koordynację ruchową). Te podwaliny nie gwarantują sukcesu, ale sprawią że szybciej się odnajdziesz.

    •  

      pokaż komentarz

      Potrafisz czytać?

      @MEEHOWtv: tak, ale ty chyba masz z tym problem

      Samo bieganie nie zrobi z Ciebie (...)

      Moje bieganie oczywiście, bez żadnych zbędnych wątpliwości, pozwoli mi lepiej grać w piłkę. Pełna zgoda.

      Natomiast gdybyś czytał dokładniej i skupił się bardziej na ocenie swojej a nie mojej umiejętności rozumienia słowa pisanego i np. przeczytał moją wypowiedź 3 razy (bo raz to ewidentnie za mało), być może zauważyłbyś że zainteresował mnie ten fragment:

      że od 100 tysięcy lat dziadowie Karola biegali tak samo jak on.

      a więc interesuje mnie dlaczego uważasz za oczywiste że moje bieganie sprawi że mój wnuk będzie lepiej grał w piłkę?

    •  

      pokaż komentarz

      @vasco_da_gama:

      a więc interesuje mnie dlaczego uważasz za oczywiste że moje bieganie sprawi że mój wnuk będzie lepiej grał w piłkę?
      No ja pierdole.

      Lepsza kondycja = lepsza szansa na upolowanie zwierzaka (polowanie uporczywe)
      Lepsza szansa na upolowanie zwierzaka = lepsza szansa na przeżycie
      Lepsza szansa na przeżycie = lepsza szansa na zaruchanie i przekazanie swoich genów dalej

      I tak przez 100 tysięcy lat (naturalna selekcja).

      Gorzej jak dzieci. Wiesz w ogóle co to polowanie uporczywe albo naturalna selekcja?

    •  

      pokaż komentarz

      @MEEHOWtv: o czym teraz piszesz? Nie wiem, chyba ci się pomyliły wątki bo na moje proste pytanie:

      dlaczego uważasz za oczywiste że moje bieganie sprawi że mój wnuk będzie lepiej grał w piłkę?

      które ewidentnie odnosi się do gry w piłkę zacząłeś coś bredzić o polowaniu, ruchaniu i naturalnej selekcji. Więc dobrze nadążam za twoim błyskotliwym tokiem rozumowania, jeżeli mój przodek 50 000 lat temu dobrze polował to ja będę lepiej grał w piłkę? I ty poważnie uważasz tę hipotezę za oczywistą i nie wymagającą udowadniana?

      Tak czy siak, kręcimy się w kółko, to nie ma sensu więc z mojej strony EOT. A tobie proponuję iść pobiegać, może dzięki temu twój wnuk w przyszłości zostanie mistrzem świata?

  •  

    pokaż komentarz

    Jesli jesteś sfrustrowany faktem, iż nie potrafisz znaleźć kobiety i szukasz potwierdzenia, że kobiety są głupie, to proszę, wyłącz ten film, bo i tak nic nie zrozumiesz.

    Idealne podsumowanie większości wykopków, czyli wykopywanie newsów, które potwierdzają ich urojenia w celu podniesienia samooceny i usprawiedliwienia swoich spier... niedoskonałości ( ͡° ͜ʖ ͡°)

1 2 3 4 5 6 7 ... 10 11 następna