•  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    pokaż komentarz

    Był na metaamfetaminie i słyszał głos "Boga" i pewnie był religijnym fanatykiem chrześcijaństwa? A może to chory psychicznie ćpun z niebieską kartą.

  •  

    pokaż komentarz

    Wiele już widziałem, ale zawsze potrafi mnie zadziwić jak prymitywne potrafi być rozumowanie fanatyka. Mam tu na myśli dodającego znalezisko, widząc po tagach jak historią o chorym psychicznie człowieku próbuje uderzać w religię.

    Zakładam że skoro @jezus_nigdy_nie_istnial to nie jest sprawą dyskusyjną, że morderca opisany w artykule faktycznie nie słyszał Boga mówiącego mu, że ma kogoś zabić, tylko miał urojenia. Urojenia wielkościowe zwłaszcza odnoszące się do posłannictwa są typowe dla schizofrenii paranoidalnej, choroby psychicznej która występuje w każdej kulturze i w każdej religii, gdzie temat urojeń ma związek z kulturą, w której chory się wychował. Absurdem byłoby insynuowanie, że ta kultura spowodowała rozwój schizofrenii u pacjenta. Chorzy na schizofrenie paranoidalną mający urojenia wielkościowe, a dla których religia nie jest istotnym elementem ich życia, słyszą obcych w znaczeniu innych inteligentnych form życia, agentów obcych wywiadów, inne paranormalne byty, zmarłe bliskie osoby. W stanach psychotycznych ludzki umysł potrafi wytworzyć niezliczona gamę urojeń, które potrafią doprowadzić do tragedii, to nie treść tych urojeń jest problemem, tylko faktyczne zatracenie kontaktu z rzeczywistością poprzez tenże stan psychotyczny.

    Jakby ktoś był zainteresowany, Polański w swoim filmie Repulsion bardzo ciekawie zobrazował rozwój stanu psychotycznego oczami młodej kobiety.

    •  

      pokaż komentarz

      Wiele już widziałem, ale zawsze potrafi mnie zadziwić jak prymitywne potrafi być rozumowanie fanatyka.

      @Mirrodin:chyba jednak nie za wiele skoro zadziwiły cię tagi których użyłem i w tym swoim zadziwieniu musiałeś mnie w bezczelny sposób zaatakować personalnie już w pierwszym zdaniu swojej wypowiedzi.
      przyznaj się kto tu jest prymitywnym fanatykiem ty czy ja?

      Mam tu na myśli dodającego znalezisko, widząc po tagach jak historią o chorym psychicznie człowieku próbuje uderzać w religię.

      a nie siebie przypadkiem?
      pewnie to do ciebie nie dociera, ale psychopatia o którą podejrzewam w tagach mordercę nie jest chorobą.
      poza tym na twoim miejscu, szanowny atakujący mnie obrońco religii, zainteresowałbym się tym kto stworzył te twoje religie. mam tu zwłaszcza na myśli monoteizm abrahamowy.

      Zakładam że skoro @jezus_nigdy_nie_istnial to nie jest sprawą dyskusyjną, że morderca opisany w artykule faktycznie nie słyszał Boga mówiącego mu, że ma kogoś zabić, tylko miał urojenia.

      może słyszał boga ojca? co?

      Urojenia wielkościowe zwłaszcza odnoszące się do posłannictwa są typowe dla schizofrenii paranoidalnej, choroby psychicznej która występuje w każdej kulturze i w każdej religii, gdzie temat urojeń ma związek z kulturą, w której chory się wychował.

      na jakiej podstawie doszedłeś do wniosku że morderca z Bolesławca był chory psychicznie?

      Absurdem byłoby insynuowanie, że ta kultura spowodowała rozwój schizofrenii u pacjenta.

      jeżeli do kultury zaliczasz wychowanie religijne to takie insynuacje nie są żadnym absurdem:
      https://en.wikipedia.org/wiki/The_Three_Christs_of_Ypsilanti

      Chorzy na schizofrenie paranoidalną mający urojenia wielkościowe, a dla których religia nie jest istotnym elementem ich życia, słyszą obcych w znaczeniu innych inteligentnych form życia, agentów obcych wywiadów, inne paranormalne byty, zmarłe bliskie osoby.

      są też tacy wśród tych religijnych, którzy prócz tego że słyszą głosy obcych to potrafią tych obcych zmusić do odwiedzin:
      https://www.youtube.com/watch?v=3MBEygrZAAw
      https://www.youtube.com/watch?v=PXuEwOckwsA

      W stanach psychotycznych ludzki umysł potrafi wytworzyć niezliczona gamę urojeń, które potrafią doprowadzić do tragedii, to nie treść tych urojeń jest problemem, tylko faktyczne zatracenie kontaktu z rzeczywistością poprzez tenże stan psychotyczny.

      tak właśnie powstawały ideologie religijne. m.in.

    •  

      pokaż komentarz

      @jezus_nigdy_nie_istnial: Czyli religie powstawaly w stanach psychotycznych, ale gosc ktory slyszy glos boga ktory mu kaze zabic rodzine niekoniecznie jest chory psychicznie bo faktycznie mogl slyszec glos boga, mhm. Nie jestem osoba religijna, ale zajmuje sie na codzien zdrowiem psychicznym i bardzo mnie razi, gdy ktos probuje wykorzystywac chorych psychicznie oraz rozsiewac dezinformacje na temat zdrowia psychicznego dla celow politycznych.

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli religie powstawaly w stanach psychotycznych, ale gosc ktory slyszy glos boga ktory mu kaze zabic rodzine niekoniecznie jest chory psychicznie bo faktycznie mogl slyszec glos boga, mhm.

      @Mirrodin: jedno nie wyklucza drugiego, bo zaburzenia w postrzeganiu rzeczywistości mogą mieć podłoże albo wrodzone albo nabyte nieuku.

      Nie jestem osoba religijna

      nie jesteś osobą religijną ale z jakiegoś powodu w prymitywny sposób, atakujesz mnie personalnie broniąc przy tym religii. interesujące.

      ale zajmuje sie na codzien zdrowiem psychicznym i bardzo mnie razi gdy ktos probuje wykorzystywac chorych psychicznie oraz rozsiewac dezinformacje na temat zdrowia psychicznego dla celow politycznych.

      zajmujesz się zdrowiem psychicznym i "dyskusję" zaczynasz od ataku personalnego. to jest jeszcze bardziej interesujące niż ta twoja rzekoma "niereligijność".

      dużą ci płacą za atakowanie i wyszydzanie (niszczenie zdrowia psychicznego) twoich "dyskutantów" czy robisz to nieodpłatnie?

      poza tym skąd pewność że ten osobnik jest chory?

      co do moich pobudek to wyobraź sobie że nie jestem politykiem, więc twoje oszczerstwa i manipulacje są kompletnie chybione

    •  

      pokaż komentarz

      @jezus_nigdy_nie_istnial: Nie ustosunkowales sie w ogole do tego, ze raz piszesz ze religie to wymysl psychotyczny, a jak Ci wygodnie to o mordercy piszesz, ze faktycznie mogl slyszec glos boga i dlatego zabic. Istota tego czego probowales dowodzic to czysty absurd. Dlatego dyskusje probujesz sprowadzic do robienia z siebie ofiary, na podstawie tego ze dosadnie napisalem co mysle o tym czego i w jaki sposob probowales dowodzic.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie ustosunkowales sie w ogole do tego, ze raz piszesz ze religie to wymysl psychotyczny, a jak Ci wygodnie to o mordercy piszesz, ze faktycznie mogl slyszec glos boga i dlatego zabic.

      @Mirrodin: no i gdzie tu jest sprzeczność?
      https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1975163

      Istota tego czego probowales dowodzic to czysty absurd.

      zdefiniuj istotę.

      Dlatego dyskusje probujesz sprowadzic do robienia z siebie ofiary, na podstawie tego ze dosadnie napisalem co mysle o tym czego i w jaki sposob probowales dowodzic.

      twierdzisz że nie byłem ofiarą/celem twojego ataku personalnego?
      chyba musisz ulepszyć metody swoich manipulacji, bo zostałeś rozszyfrowany.