•  

    pokaż komentarz

    A ponad 2500 diety radnego nie zalicza się jako "praca" ?

  •  

    pokaż komentarz

    To jest właśnie solidarność społeczna wg pis. Premier nawołuje aby bogaci nie brali 500+. Nie stoi to jednak na przeszkodzie żeby w tym samym czasie bogaty prawnik aspirujący do bycia prezydentem wielkiego miasta korzystał z programów przeznaczonych dla bezrobotnych. W ten sposób prawdziwi bezrobotni dostaną odmowę, bo środki niestety nie są wystarczające dla wszystkich. No i pójdą albo na zasiłek albo zaczną kraść. I gitara

    •  

      pokaż komentarz

      @mus_tang:
      Ale tak w ogóle działa cała "solidarność społeczna", "sprawiedliwość społeczna" i praktycznie realny socjalizm.
      Między sprawiedliwością a "sprawiedliwością społeczną" jest różnica mniej więcej taka, jak między krzesłem, a krzesłem elektrycznym ;)

      To zawsze i wszędzie tak działa. Socjalizm wymyślili zubożali możnowładcy w jednym celu. Skoku na kasę.

      Niesamowite jak coś wymyślone w XIX wieku bodajże tak skutecznie działa nadal. Już wyjaśniam skuteczność: jak rząd zaoferuje "rozdawanie" zyska natychmiastowe poparcie. Tak wielkie, że udawało się obalać władze państwowe na drodze rewolucji. W demokracji działa jeszcze lepiej, demokracja jest najbardziej podatna na socjalizm. Dalej, w imię "ludu pracującego" można ssać kasę od tegoż "ludu" do oporu.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale tak w ogóle działa cała "solidarność społeczna", "sprawiedliwość społeczna" i praktycznie realny socjalizm.

      @pies_harry: sprawiedliwość społeczna w normalnym ujęciu to taka redystrybucja środków żeby np. niepełnosprawni mogli się leczyć, albo dzieci do 18 roku życia. Ci ludzie nie wytwarzają dochodu i nie odprowadzają podatków, ale nie widzę powodu dla którego mieli by umrzeć z głodu albo chorować skoro medycyna pozwala ich leczyć.
      Tak samo bezrobotni. Niewiele osób wybiera bezrobocie, więc ci którzy znaleźli się przypadkowo w takim położeniu zasługują na pomoc. Tym bardziej że jest to inwestycja w to żeby w przyszłości zaczęli odprowadzać podatki, a nie tylko koszt jak niektórzy twierdzą.
      Ja za korwinkiem głosować nie będę.

    •  

      pokaż komentarz

      @mus_tang:
      Wydaje mi się to ujęciem nie tyle normalnym, ale utopijnym.

      Pomyśl tak: nie wystarczy słowo SPRAWIEDLIWOŚĆ? Jeśli wystarczającą część budżetu państwa poświęcimy na ludzi, którzy nie mogą pieniędzy sami zarobić - to jest po prostu sprawiedliwość, a nie żadna "sprawiedliwość społeczna".

      Ja jestem zwolennikiem państwa minimum. Nie anarchii. Państwo minimum pobiera jak każde inne - podatki. Podatki są przeznaczane między innymi właśnie na pomoc ludziom, którzy nie mogą sami zarabiać. Czyli dzieci, starcy, inwalidzi. To jest oczywiste i wlicza się jak najbardziej do państwa minimum.

      Tyle, że państwo minimum to minimum redystrybucji. Nic ponad to, co jest absolutnie konieczne dla funkcjonowania państwa.

      Podatki muszą być niskie, bo zobacz co się dzieje z wysokimi podatkami. Im wyższe, tym większa niegospodarność i korupcja. Tym większe "bizancjum" w sferze rządowej.

      Domyślam się, że chodziło Ci o Korwina-Mikke (tak się prawidłowo pisze po polsku, jeśli się z kimś nie zgadzasz, nie pisz dla zaznaczenia swojej pogardy imienia i nazwiska małą literą - to jest infantylne, sobie wystawiasz złą opinię).

      Też nie będę głosował na Korwina. Dlatego, że mnie zawiódł nie raz nie podchodząc do kandydowania poważnie. Zachowywał się jak błazen, względnie po prostu komik. Zrażał do siebie bez sensu ludzi. Jemu już dziękuję.

      Ale na pana Gwiazdowskiego tak. Wydaje się dużo rozsądniejszy.

    •  

      pokaż komentarz

      Korwina-Mikke (tak się prawidłowo pisze po polsku

      @pies_harry: Nieprawda. Korwin-Mikkego – tak jest poprawnie po polsku.

    •  

      pokaż komentarz

      @mus_tang to i my bądźmy konsekwentni. Jeśli krytykujemy Morawieckiego za te słowa to nie krytykujmy Płażyńskiego, za to że skorzystał z przysługującej mu dotacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @mus_tang: przecież zawsze dotacje i zapomogi dostają najcwańsi, najbardziej potrzebujący zdychają i grzebią po smietnikach, bo są za mało zaradni by nawigować w machinie biurokratycznej.

      No i urzędnicy przyznający oraz obsługujący dotacje maja prace.

      Tak działa socjalizm.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

  •  

    pokaż komentarz

    Przegrał wybory. Był bezrobotnym. W UP dostał dotację na działalność gospodarczą, za którą otworzył kancelarię prawną.
    Czy złamał prawo? Bo jeśli np. nie był bezrobotnym, to powinien ponieść konsekwencje. Jest faktycznie był bezrobotnym, to dlaczego miałby być inaczej potraktowany? Prawo jest dla wszystkich.

    •  

      pokaż komentarz

      @sekat: Nie chodzi o złamanie prawa, chodzi o hipokryzję. Dzisiaj Morawiecki błysnął tekstem majętni ludzie nie powinno pobierać 500+ bo to niemoralne.

    •  

      pokaż komentarz

      @sekat: Nie złamał prawa. To raczej pokazuje patologię dofinansowań. No i wygląda troche smiesznie gdy premeier z jego partii twierdzi, że bogaci ludzie z sumieniem 500+ brać nie powinni, ale udawanie problemów ze znalezieniem pracy żeby dostać dofinansowanie już jest moralnie spoko.

    •  

      pokaż komentarz

      @sekat: nie był bezrobotnym - przez cały czas był radnym, może taki radny wiele się nie napracuje ale miał z tej pracy co miesiąc dochód na poziomie przeciętnej polskiej pensji.

    •  

      pokaż komentarz

      @sekat: Morawiecki nawołuje do niepobierania 500+ przez bogate osoby, a bogaty prawnik pobiera 20k zł z ogólnej puli środków przeznaczonych dla bezrobotnych. Nie chodzi o to że to jest nielegalne, tylko o to jak PIS podchodzi do solidarności społecznej.

    •  

      pokaż komentarz

      @sekat: tutaj chodzi o pewien rodzaj wychowania, facet z dupy się nie wziąl pracował w Energa, miał z tego nie małe pieniądze nawet sobie odłożył dodatkowo mamy jego zeznanie majątkowe więc bidy nie klepał diety dodatkowo dieta 2,5k na miesiąc. I nagle idzie na bezrobotne i dostaje finansowe wsparcie. q?@% chodzi o minimum przyzwoitości. Ja mam pracę, ale prędzej sobie znajdę inną niż iść do pośredniaka i się rejestrować. Jak dla mnie 0 Zero moralne.
      Jego przykład jest też pokazaniem jak chore są tego typu programy. Jest kasa wię trzeba wydać ASAP obojętnie na co i na kogo. Jesteś bogaty masz pracę to nie dostaniesz wsparcia, jesteś bogaty zarejstrowałeś się jako bezrobotny, aaa no to proszś bardzo o to kasa.

    •  

      pokaż komentarz

      @swietlowka: Nikt nie napisał, że robił to nielegalnie.

    •  
      E.......k

      +26

      pokaż komentarz

      @Line-Storm: coś może być legalne ale nieetyczne ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      podobnie z ludźmi którzy pobierają 500+, a mają zarobki top 10% wśród wszystkich zarabiających ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Elon-Tusk: Albo tymi, co głosowali na dzisiejszą opozycję, a pobierają 500+ ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  
      E.......k

      +11

      pokaż komentarz

      @avatarr: albo tymi co nie chodzą do kościoła, a pobierają 500+ ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      generalnie duży społeczny hejt przeczuwam na klasę średnią, to nie skończy się dobrze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Elon-Tusk: > albo tymi co nie chodzą do kościoła, a pobierają 500+ ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Lepszy byłby przykład: tymi, co nie chodzą do kościoła, ale pobierają datki od Caritasu ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    •  

      pokaż komentarz

      @Elon-Tusk: Jestem programistą i oczywiście, że będę brał 500+, kiedy tylko "pojawią" mi się dzieci. A w duchu będę się śmiał z f**jerów, którzy tego nie robią. Będę też dumny z pracy na rzecz upadku socjalizmu. Im szybciej pozbędziemy się tego raka, tym lepiej, dlatego nawołuję: wszystkie ręce na pokład i brać każdy zasiłek, jaki tylko można.

    •  

      pokaż komentarz

      coś może być legalne ale nieetyczne ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      podobnie z ludźmi którzy pobierają 500+, a mają zarobki top 10% wśród wszystkich zarabiających ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Elon-Tusk: Tak szczerze wydaje mi się, że nieetyczne jest właśnie udawanie przez moment bezrobotnego, aby uzyskać dotację niż pobieranie 500+ mimo bycia bogatym.

      Tak szczerze to przecież 500+ jest przeznaczone dla każdego dziecka więc naiwnie jest myśleć, że ktoś kto ma dochody ponad przeciętne nie będzie chciał ich otrzymywać. Skoro ustawodawca zdecydował się dawać każdemu to każdemu :).

      Szczerze nawet gdybym miał ponadprzeciętne dochody to i tak bez skrępowania czy moralnych dylematów brałbym 500+.

    •  
      E.......k

      -1

      pokaż komentarz

      @Micho_master: podobne dyskusje odbywają się zapewne w odpowiednich ministerstwach i prawdopodobnie już po wyborach dowiemy się, jakie wnioski z nich wypłynęły ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  
      big_gala

      -1

      pokaż komentarz

      @Elon-Tusk: z 500+, kwoty wolnej od podatku i ulgi na dziecko oraz Internet też ma nie korzystać, "bo go stać"? Płaci podatki, dostał dofinansowanie na działalność, którą dalej prowadzi i od której znów płaci podatki. By każdy pieniądz z budżetu był tak dobrze wykorzystany to byłbym szczęśliwy.

    •  

      pokaż komentarz

      @avatarr: Dam lepszy przykład - nie płacą podatków i od lat siedzą na utrzymaniu MOPS, a teraz pobierają 500+

    •  

      pokaż komentarz

      @mike-mo: Uważam, że w tym przypadku jest to bardziej właściwe w tym sensie, że te osoby wcześniej już korzystały z pomocy państwa, więc są konsekwentne w tym, co robią. Natomiast osoby korzystające z 500+, a nie głosujące i nie zgadzające się z polityką rządu, który to wprowadził, to taki sam argument jakiego np. zwolennicy Owsiaka (czyli często te same osoby(!)) używają wobec jego krytyków: "jeśli nie zgadzasz się z Owsiakiem, to podpisz oświadczenie, że nie będziesz korzystał ze sprzętu WOŚP" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      By było jasne: nikomu nie odmawiam korzystania z 500+, nawet, jeśli krytykuje rząd, który to wprowadził. Lubię jednak dostrzegać niekonsekwencje w działaniu czy tzw. podwójne standardy.

  •  

    pokaż komentarz

    To mu się po prostu należało. (✌ ゚ ∀ ゚)☞