•  

    pokaż komentarz

    Nieprzerwanie od '45 klasa średnia to wróg narodu z którym trzeba walczyć.

  •  

    pokaż komentarz

    prawilnie przypominam, że im bardziej skomplikowany jest system podatkowy, tym więcej zyskują duże firmy kosztem małych, ponieważ stać ich na specjalistów od optymalizacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @prewenaza: Dlatego należy upraszczać system. Jest tylko jedna partia, która ma zarys takiej wizji. Polecam głosować w wyborach. Ludzi, którzy chcą "zmieniać na lepsze" system danin i podatków zostawcie. To nie ma prawa funkcjonować. Potrzebne są systemowe rozwiązania. Pisałem jakiś czas temu, że PIS mógł podnieść kwotę wolną (trzeba było zmienić ustawę, żeby kasa trafiała od razu do łapy a nie w zaliczkach), mógł obniżyć VAT do 15%. Nie byłoby strajku wszelkiej maści grup bo każdy miałby więcej. 500+ popierałem no ale jak nie ma efektu to trzeba mieć odwagę Panie Morawiecki. Wyjść i powiedzieć. Chcieliśmy, mieliśmy pomysł nie działa. Kończymy. Budujemy żłobki, drogi cokolwiek co może mieć sens. Ogólnie PIS już swoje zrobił. Trzy rzeczy. Pokazał, że sypanie kasy z helikoptera nie daje dzieci (trzeba innych rozwiązań), pokazał że sojusz z Niemcami jest > USA+Izrael, uszczelnił system podatkowy. Teraz już dziękujemy i prosimy nowych liberałów/centroliberałów.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZawodowyMacherOdLosu: podnoszenie kwoty wolnej po pierwsze oznacza mniejsze podatki - a tego rząd nie chce. Po drugie to wygląda zdecydowanie gorzej niż "prezent od rządu 500+", który dostaną ludzie najmniej wnoszący do gospodarki. Co do "osiągnięć PIS" masz oczywiście rację, problem polega tylko na tym, że spora część wyborców tego nie widzi i nie rozumie :)

  •  

    pokaż komentarz

    Nie możemy obciążać przychodów najmniejszych przedsiębiorców klinem w wysokości kilkudziesięciu – w skrajnych przypadkach nawet 60 – procent. Ten stan rzeczy przypomina strukturę kolonialną i uniemożliwia rozwój przedsiębiorczości w Polsce.

    W skrajnych przypadkach do takiej działalności jeszcze się dopłaca na zus ( ͡° ͜ʖ ͡°) Mali przedsiębiorcy nigdy nie powinni być traktowani tak samo jak duże firmy, zwłaszcza jednoosobówki. ZUS plus dochodowy i podatkowy galimatias skutecznie zabijają rozwój małych firm, które bez tak dużych obciążeń mogłyby się rozwijać i oferować z czasem nowe miejsca pracy. Na zachodzie małe firmy stanowią ważną część gospodarki, a u nas robi się wszystko żeby do tego nie dopuścić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anna_: Nie podpowiadaj bo małym zostanie jak jest a dużym dowalą... ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Anna_: jeszcze najlepsze jest to, że gdzieś było badanie, w którym wyszło, że 1/3 czy 2/3 jdg upada w przeciągu dwóch lat. Te co zostają to pewnie CI co uciekli z etatów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @yetix: Im nie trzeba podpowiadać, zapewne tak to się właśnie skończy :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Anna_: co śmieszniejsze brak małych firm również uderza w duże i średnie przedsiębiorstwa, ale polskie, bo przecież zagraniczne sobie skorzystają z małych firm za granicą u siebie.
      Prosta sprawa firma potrzebuje części - może wybrać autoryzowane - ale to czasami niepotrzebne ogromne koszta, sama nie będzie wytwarzać, bo musiała by stworzyć u siebie odziały, co jest złe, bo tworzy się zbyt duże pod względem ludzi. Takie części może wytwarzać jedna, dwie mikroformy - np. druk3d. Ładnie takie firmy wrzucają to w koszty, a te mikro firmy mają możliwość przyjmowania innych zleceń, co daje czasami dodatkowe doświadczenie i niezłego kopa do rozwoju. Tak można tworzyć całe łańcuchy zależności, i tak robią Niemcy i UK, a u nas? to niemożliwe, małe firmy zbyt niestabilne, nikt nie będzie pompował w swoje możliwości alternatywy opłacając komuś co miesiąc ZUS.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anna_: dodajmy do tego bandycki system podatkowy nie pozwalający sensownie inwestować - np. w PL nie można kosztów budowy własnej nieruchomości na potrzeby firmy jednorazowo amortyzować. Czyli - możesz np. jednorazowo zarobić 500.000 i mieć pieniądze na to, ale musisz zapłacić podatek - a koszty budowy amortyzować przez dziesiątki lat (choć wydasz na to pieniądze jednorazowo). A może np. już w następnym roku tych pieniędzy nie zarobisz - niewielkie firmy często mają przychody bardzo nierówne w czasie. Dzięki temu zamiast z własnych zarobionych pieniędzy postawić sobie małą siedzibę firmy trzeba latami wydawać na wynajem, a pieniądze trafiają w podatku do rządu. Sam ma taki problem - z zarobionych przez lata pieniędzy mógłbym mieć już własny mały zakład. Ale musiałem je oddać państwu, a ponieważ mam okresy bardzo nierównych przychodów nie mogę sobie pozwolić na inwestycję amortyzowaną przez x lat. Co oznacza wieczny wynajem, brak możliwości rozwoju (brak miejsca na potrzebne w firmie rzeczy). Przykładowo w Czechach tego problemu nie ma.

  •  

    pokaż komentarz

    Bo duże firmy stać na korzystanie z optymalizacji podatkowych, na które nie stać małych firm...
    Duże firmy stać na utrzymywanie działu prawnego, który w razie czego będzie bronił firmy w sądach...

    •  

      pokaż komentarz

      @Cyb_pl: Jak chcesz optymalizowac 1300zl ZUS przy JDG? xdddd
      Dopiero jak zarobi sie 3000zl zostaje najnizsza krajowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @ewangelii: nie zostaje bo księgowa dochodowkaka, paliwo, telefon itd itd mnie wqrwil Jarek jak w swoim pierwszym przemienieniu po wyborach powiedział że nie będzie pomagal firma bo jak ktoś się nie potrafi utrzymać na rynku "Polskim" rynku to niech cmoknie go w pompkę gość który nigdy nie miał firmy ani pewnie nic w życiu nie wytworzył. Jestem konserwatysta o prawicowych poglądach ale gospodarczo dalej mamy komunę !!!

  •  
    K.....4

    +7

    pokaż komentarz

    Z tego powodu, że PiS potrzebuje klasy najniższej jako wyborców, bo to jedyni ludzie co połaszą się ochłapy typu 500+. Gdybyśmy mieli nową partię, to większość Polski zamiast tkwić w biedzie już dawno by sama należała do tej majętnej klasy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kowal94: Dokładnie tak - wystarczy spojrzeć na mapę poparcia dla PIS w każdych wyborach. Czym wyższy poziom życia, tym mniejsze poparcie. PIS jest partią ludzi biednych i niezaradnych. To król nędzarzy, który nie jest zainteresowany tym, żeby obywatele mieli lepiej. Oczywiście, jest to bardziej skomplikowane, bo z natury rzeczy bardziej zamożni to ludzie bardziej zaradni, lepiej wykształceni, którzy nie mają mentalności wyciągania ręki po ochłapy rzucane im przez rząd w dodatku z ich własnych podatków. No ale sprowadza się to do tego, co napisałeś.

    •  
      K.....4

      +1

      pokaż komentarz

      @abhagebhar: Jestem biedny i niezaradny, a nawet pracy nie mogę dostać pod rządem PiSu. Jestem chyba na czarnej liście? że nikt nawet do mnie nie oddzwania jak wysyłam CV, nawet KFC... (na początku byłem głupi i pisałem całą prawdę o sobie w CV czyli np. że mam epilepsję, ale pod kontrolą).
      Jak mnie kiedyś przypnie się do muru, że stanę przed wyborem życie w nędzy, albo złamanie prawa to wiadomo co wybiorę i nie będzie to moją winą, a rządu co tak Państwo skonstruował.