•  

    pokaż komentarz

    Jeździsz powoli zgodnie z przepisami i zawsze możesz trafić na debila, który spieprzy całej twojej rodzinie życie przez własną głupotę. To chyba najgorsze co może się przytrafić na drodze na co z reguły masz bardzo mały wpływ.

    •  

      pokaż komentarz

      @strus77: Jazda samochodem po polskich drogach to rosyjska ruletka.. w każdym chwili możesz otrzymać finałowe uderzenie i zakończyć żywot lub zostać kaleką. Dlatego zachęcam wszystkich do nie korzystania z samochodów.

      Na dłuższe trasy pociągi, samoloty, ewentualnie flixbus. Jedziesz sobie spokojnie pociągiem, czytasz książkę, nie musisz się stresować, że jakiś debil wyjedzie Ci na czołówkę. Życie bez samochodu jest prostsze, daje więcej luzu i satysfakcji.

      Nie róbcie prawa jazda! To zmowa systemu, który w ten sposób próbuje was uzależnić od koncernów - samochodowych, paliowych, ubezpieczeniowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomosano: ...a tu jutro jebnie w Ciebie mikro - meteoryt i rozj#!?? czache (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      pokaż komentarz

      @Wasz_Pan:

      W 2018 roku wzrosła liczba ofiar wypadków. Ale Sejm nie znalazł czasu, by zająć się raportem o bezpieczeństwie na drogach

      Tymczasem w minionym roku na drogach zginęło2 838 osób (o siedem osób więcej niż w roku 2017). Z kolei liczba wypadków i rannych w porównaniu do roku 2017 zmalała odpowiednio o 1350 (wyniosła 31 410) i 2 466 (wyniosła 37 tysięcy).

      Wstępne dane policyjne za 2018 rok nie napawają optymizmem. Wzrost liczby ofiar śmiertelnych jest niewielki, ale bardzo niepokojący. Zgodnie z Narodowym Programem Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w 2018 roku nie powinno zginąć więcej niż 2286 osób czyli jesteśmy bardzo daleko od osiągnięcia założonego celu – komentowała w rozmowie z serwisem dziennik.pl Anna Zielińska z Polskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Instytutu Transportu Samochodowego.

      Ile osób ginie w ciągu roku od uderzenia meteorytów, spadających fortepianów czy uderzenia pioruna? Twoja analogia jest z dupy.

      Dla porównania:

      Szwajcaria - 230 ofiar w 2017
      Szwecja - 224 w 2017
      Niemcy - 3265 ofiar w 2018

      Na koniec dodam, że na całym świecie w 2018 na drogach zginęło 1.35 miliona ludzi. To nie jest błąd statystyczny!

      https://www.who.int/news-room/fact-sheets/detail/road-traffic-injuries

    •  

      pokaż komentarz

      @strus77 póki będą mandaty na śmiesznym poziomie to ludzie będą tak jeździli. Jakby za przekroczenie 50km/h było 5tys. to jestem pewien że ilość wypadków by zmalała.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomosano: to jest chore,ze mamy blisko do poziomu Niemiec... ile tam samochód się porusza a ile u nas. Tragedia

    •  

      pokaż komentarz

      @tomosano oj nie p?%%@%? nie wyróżniamy się niczym spośród państw z Unii poza czasem. Prędkością. Wpisz sobie w YouTube UK dash cam.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie róbcie prawa jazda!

      @tomosano:
      Nie rupcie. Pisz poprawnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @strus77 ale wszędzie tak jest. Widziałem takie wypadki 2 każdym kraju Europy. Niestety czasem nie wystarczy debilizm kierowcy a chwilą nieuwagi a przy taki natężeniu jak w Unii tragedia gotowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ruswelt: 20 lat temu w Polsce:
      liczba aut trzykrotnie mniejsza, liczba wypadków dwukrotnie większa (60-70tys./rok), liczba trupów ponad 2-krotnie wieksza (6-7tys.). Obecnie jest bezpiecznie jak nigdy i nie ma co narzekać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @strus77: to prawda. moi rodzice jechali 60km/h, kierowca z naprzeciwka 80km/h. zasnął za kółkiem po 48h zmianie, miał koło w miejscu fotela, zabrał go helikopter ale nic się nie udało zrobić. moi rodzice prawie nic, tata śruby w nodze a mama obrażenia wewnętrzne. thanks volvo

    •  

      pokaż komentarz

      @strus77: niestety takich debili jest cała masa na drogach, dosyć często przejeżdżam przez miejscowość gdzie przy głównej drodze jest szkoła i ograniczenie do 40. To jest straszne ile razy jadąc przepisowo, mam tam debila na zderzaku, który tylko czeka na okazję do wyprzedzenia lub próbuje wymusić na mnie szybszą jazdę.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddml: To Ty nie p$#%%%%.

      UK - 1793 ofiar wypadków w 2017
      Polska - 2 838 w 2018

      UK - 66 milionów mieszkańców
      Polska - 38 milionów

    •  

      pokaż komentarz

      @strus77: Powiem więcej- nie masz żadnego wplywu, najmniejszego. Jakis czas temu w rodzinie zdarzyl sie wypadek, na szczęście moj krewny prowadzil ciezarowke. Dlaczego na szczęście? Bo jakiś j?#?ny debil wymyślił sobie wyprzedzania na podwojnej ciągłej, jechal osobowka. Zderzenie czolowe, kierowca osobowki zginął na miejscu, wedlug policjantow urwało mu głowę (a wlasciwie zrobila to jego kierownica). Pytałem czy byla jakas szansa ucieczki, byla- albo pod ciezarowke z naprzeciwka albo zepchnac auto które wyprzedzal do rowu. Mial dwa pasy, z naprzeciwka szedł jeden, szczególnie ze to miejsce w ktorym jest sporo wypadkow. To były ulamki sekund.
      I teraz to ty jechalbys osobowka ze swoja rodziną i dzieje sie coa takiego- absolutniw zero szans a faceta nawet nie pociagniesz do odpowiedzialności bo wzial i umarl.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomosano: już wole jeździć autem niż miałby mi w pociągu dres ukraść ulubioną książke i karte do bankomatu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @tomosano: W takim razie poproszę jakieś sensowne alternatywy dla samochodu np na trasie Warszawa-> Wrocław z wyjazdem po 24 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_kolek Przekroczenie o 20km/h powinno być traktowane jak próba zabójstwa. Ewentualnie mandat 10 koła.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomosano ok zobacz u nich ograniczenia przy ich infrastrukturze a u nas :) oni jeżdżą jak debile powodując często duże zagrożenie. Kumasz? Sytuacji jest znacznie więcej u nich ale u nas kończy się gorzej ze względu na starsze auta i większą prędkość. 300 funtów dla angola to więcej niż 300 złotych dla Polaka ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @UZNANIE-2863-PLN: Zdajesz sobie sprawę z tego, że jazda z prędkością 110 km/h poza terenem zabudowanym nowym, dobrym samochodem w dobrym stanie technicznym jest bezpieczniejsza niż 90 km/h starym, niesprawnym złomem na łysych oponach?( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @strus77 co tu się dziwić, w tym kraju są sami mistrzowie kierownicy, których ograniczenia prędkości nie dotyczą bo jeżdżą szybko ale pewnie i bezpiecznie. Oczywiście do pierwszego (i nierzadko ostatecznego) razu kiedy zasilą statystyki ofiar wypadków.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zelber
      A wiesz, że gdyby nikt nie przekraczał dozowlonej prędkości, to liczba śmierci na polskich drogach spadłaby prawie do zera?

    •  

      pokaż komentarz

      @tomosano: Poślizgniesz się w prysznicu i to samo, znajdą tylko Twoją gołą, martwą dupę. Nie myjcie się, to pewna śmierć.

      Jazda samochodem po polskich drogach to rosyjska ruletka.. w każdym chwili możesz otrzymać finałowe uderzenie i zakończyć żywot lub zostać kaleką. Dlatego zachęcam wszystkich do nie korzystania z samochodów.

      Szczerze? Gówno prawda.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomosano: Na wykopie bez zmian. Czy którykolwiek idiota porównujący liczbę wypadków na zachodzie i u nas bierze chociaż przez króciutką chwilę pod uwagę to, że tam wszystkie większe miasta są połączone ze sobą bezpiecznymi drogami szybkiego ruchu? Czy którykolwiek z was idioci miał okazję poruszać się po tamtych drogach? Tacy Niemcy wcale nie jeżdżą jak dziadki a często zap?#@!?$ają dość solidnie ale zajebista infrastruktura i ogólna kultura robi różnicę. Fakt jak masz tam ograniczenie na autostradzie do 80km/h to wszyscy jadą 80 bo każdy ma świadomość, że ten znak nie stoi tam BEZ PRZYCZYNY a samych znaków jest DUŻO mniej. Jak jest Polsce chyba każdy kto więcej jeździ wie. Oczywiście to nie dotyczy sp%%%#@?in z wykopu bo większość z Was pewnie nie jest w stanie zdać egzaminu na prawo jazdy xD.

      Założę się, że gdyby nagle zaorać większość autostrad u Niemców i przekopiować rozwiązania z naszego chlewu obsranego gównem nagle by się okazało, że wypadków ze skutkiem śmiertelnym jest znacznie więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      Życie bez samochodu jest prostsze, daje więcej luzu i satysfakcji

      @tomosano: Wiesz co, w dużej mierze się z tobą zgadzam. Ale w polskich miastach obowiązuje dyktatura oponiarzy. Jeździsz samochodem – jesteś ktoś. Jeździsz rowerem – jesteś ktoś. Idziesz pieszo – musisz mieć oczy dokoła głowy, bo cała infrastruktura sprzysięga się przeciw tobie.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomosano:

      Życie bez samochodu jest prostsze, daje więcej luzu i satysfakcji

      No rzeczywiście, zapieprzanie na przystanek w 30 stopniowym upale i późniejsza podróż w tłumie spoconych ludzi jest takie relaksujące i satysfakcjonujące ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Nie róbcie prawa jazda! To zmowa systemu, który w ten sposób próbuje was uzależnić od koncernów - samochodowych, paliowych, ubezpieczeniowych.

      Zapomniałeś wziąść leki

    •  
      Magdalie

      -4

      pokaż komentarz

      @tomosano: to że ciebie egzamin na prawo jazdy przerósł i nie dałeś rady go zdać, to nie znaczy że wszyscy mają nie zdawać i mają nie jeździć. Problemem są debile i zbyt niskie kary. Chociaż jakby wprowadzili stereotypy przy oblewaniu na prawko to byłoby super. Jak wyglądasz jak przygłup to nie masz szansy na egzamin. Jak nie przeszedłeś testów psychologicznych - nie masz prawka. Jak podchodzisz więcej niż 5 razy - wyp#@@!#@aj, nie nadajesz się. Zacznij jeździć jako pasażer w autobusie. Jak w czasie egzaminu popełnisz niedopuszczalny błąd - zapomnij o prawie jazdzy na co najmniej 10 lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @strus77: można mieć trochę wpływu, wystarczy kupić ciężką terenówkę jak ja i dobry fotelik dla dziecka :)

    •  

      pokaż komentarz

      póki będą mandaty na śmiesznym poziomie to ludzie będą tak jeździli. Jakby za przekroczenie 50km/h było 5tys. to jestem pewien że ilość wypadków by zmalała.

      @Mr_kolek: tak gówno prawda trochę, w znacznie bezpieczniejszych Niemczech mandaty (mierzone parytetem siły nabywczej) są niższe - stawki mają podobne do Polski tylko w EUR, zarabiają też podobnie liczbowo tylko w EUR

      problemem są:
      - nieznane przyczyny wypadków - statystyki policyjne są nierzetelne (no chyba, że ktoś wierzy w to że Polacy mają 50 razy mniej niesprawnych pojazdów niż Niemcy). W medycynie też tak mamy, ale tam WHO powiedziało żebyśmy spadali ze swoimi statystykami dotyczącymi zgonów - gdzie główną przyczyną śmierci w Polsce jest "zgon" (znaczy niewydolność krążeniowo-oddechowa)
      - nieprzestrzeganie/nieznajomość przepisów (choćby zabójca pieszych: wyprzedzanie/omijanie na przejściu dla pieszych, sprawca karamboli i nie tylko: niedostosowanie prędkości do widoczności, itd.)
      - nieprzemyślana infrastruktura - i nie mam na myśli braku wystarczającej liczby bezkolizyjnych dróg, ale takie drobnostki jak przejście dla pieszych w niebezpiecznym miejscu, niebezpieczna geometria skrzyżowania, itd - gdzie dochodziło już do wypadków a jedną reakcją jest ustawienie ograniczenia prędkości - które wszyscy mają w dupie bo jest niezgodne z percepcją drogi - patrz psychologia ruchu drogowego

    •  

      pokaż komentarz

      @strus77: Dlatego najbezpieczniej jest nie mieć samochodu i jeździć wszędzie pociągiem. Mało jest śmiertelnych katastrof kolejowych ostatnio. Oczywiście nie wszędzie można dojechać pociągiem, te miejsca gdzie nie ma kolei trzeba sobie niestety odpuścić. Lepiej żyć i gdzieś nie być niż nie żyć próbując dojechać.

    •  

      pokaż komentarz

      @KobyleCaco ciężka terenówka z ramą? Przy wypadku twoje organy wewnętrzne pękają

    •  

      pokaż komentarz

      Zapomniałeś wziąść leki

      @flakka: Dobrze, że nie zapomniał ich zabraść ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @bisu: a co pęka u kierowcy podczas zderzenia czołowego seicento?

    •  

      pokaż komentarz

      zajebista infrastruktura i ogólna kultura robi różnicę

      @niedyplomowany_psychiatra: dokładnie tak, problemem są drogi i oznakowanie a nie prędkość, najlepiej gdyby auta poruszały się z prędkością zaprzęgu konnego a mandaty były równowartością zakupu mieszkania. Taka to płytka logika ludzi i rządzących. Jak droga c@#?%wa to znak z ograniczeniem prędkości i po sprawie, jak wypadek to "niedostosowanie prędkości" po co się wysilać, proste sformułowanie załatwia temat.

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: właśnie piszesz bzdury. Tak się składa ze najniższą liczbe ofiar na mieszkańca w UE mają państwa z wysokimi mandatami: Szwedzi, Duńczycy, Brytyjczycy, Holendrzy.

    •  

      pokaż komentarz

      właśnie piszesz bzdury. Tak się składa ze najniższą liczbe ofiar na mieszkańca w UE mają państwa z wysokimi mandatami:

      @Mr_kolek: korelacja nie oznacza przyczynowości, nie ma żadnych sensownych danych to potwierdzających - przede wszystkim we wszystkich wymienionych przez Ciebie państwach panuje takie coś jak kultura bezpieczeństwa (i nie tylko drogowego - wystarczy pojechać obejrzeć pierwszą lepszą budowę i porównać jak wyglądają zabezpieczenia pracowników) - obniżyłbyś mandaty a i tak byłoby mniej wypadków niż w Polsce.

      Oczywiście wysokość mandatów i realność egzekucji ma znaczenie ale to jest tylko jeden z czynników. Wprowadzenie ich stawek nawet bezwzględnych nie poprawi znacząco bezpieczeństwa na drodze - wyeliminuje trochę osób celowo łamiących przepisy, ale to nie oni są statystycznymi sprawcami wypadków drogowych

      Obejrzyj sobie pierwszy lepszy odcinek jedź bezpiecznie

      dokładnie tak, problemem są drogi i oznakowanie a nie prędkość,

      @sir-greg: oj nie, oba czynniki są ważne - kierowcy w wielu miejscach nie dostosowują prędkości do warunków i do widoczności, jasne że termin "niedostosowania prędkości do warunków" jest przez policję nadużywany (sam jadąc 26 km/h zostałem zakwalifikowany przez policję do tej kategorii jako domniemany sprawca wykroczenia - domniemany bo sąd nie zdołał ustalić winnego) ale nie zakłamujmy, że to wszystko wina dróg - winni są wszyscy: politycy - jako władza ustawodawcza i wykonawcza, zarządcy dróg i uczestnicy ruchu - ale przez zafałszowane statystyki nie wiemy jak z problemem walczyć.

      źródło: youtube.com

  •  

    pokaż komentarz

    Szkoda że nie napisali ile była ta nadmierna prędkość bo wydaje mi się że ładnie zapierd...

    > 25-latek, który w nich uderzył, był trzeźwy. Jechał z nadmierną prędkością.

  •  

    pokaż komentarz

    Ostatnio widziałem śmiecia który w terenie zabudowanym wyprzedzał jadąc setką tylko po to, aby za chwilę się zatrzymać na skrzyżowaniu.

    •  

      pokaż komentarz

      @UZNANIE-2863-PLN: I to jest właśnie rak naszych dróg. p@%$!@@eni rajdowcy, którzy muszą wyprzedzić za wszelką cenę, żeby 200m dalej rozpocząć ostre hamowanie, bo zapaliło się czerwone światło. Ale ego podbudowane, bo nie jest ostatni w kolejce i pokazał zawalidrodze kto tu jest królem asfaltu. Nie ma się co oszukiwać, mało kto jeździ z dozwoloną prędkością, ale niektórym wybitnie odp%%$%$@a...

  •  

    pokaż komentarz

    Chyba dość niebezpiecznie jest na naszych drogach, wariatom powinno się zabierać prawko, karać surowiej potencjalnych morderców drogowych.
    Nie wiem czy tylko ja tak mam, ale w wypadkach straciłem 2 członków bliskiej rodziny, w jednym ciotka zginęła, ktoś wjechał w samochód jak jechali całą rodziną. Córka dwa lata, syn 5, wujek został sam z dzieciakami, ale poznał kobietę która straciła w wypadku męża i jedno dziecko, udało im się stworzyć rodzinę. Historia jak z serialu.
    Drugi wypadek w rodzinie, wujek wyszedł do furtki pogadać z sąsiadem i jakiś świr w nich wjechał, sąsiad przeżył. Walka o odszkodowanie toczyła się chyba kilkanaście lat, bo żona wujka kasę dostała niedawno, a wypadek zdarzył się jak byłem dzieciakiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @albertbranka: może to kontrowersyjny pogląd, ale chciałbym żeby choroba psychiczna/niepoczytalność sprawcy przestępstwa powodowała wyższy wymiar kary, lub dożywotnią izolację ze społeczeństwa w ośrodku zamkniętym. Bardzo mnie ciekawi jak bardzo nagle zmniejszyła by się ilość psychicznie chorych. Nagle każdy by był poczytalny w momencie popełnienia przestępstwa. Teraz jest to jedynie unikanie odpowiedzialności przez ludzi z kontaktami wśród lekarzy...