•  

    pokaż komentarz

    Problem polega wg mnie na tym, że gro z tych imigrantów sami są beneficjentami pomocy społecznej. Zamysł był chyba taki, że sprowadzi się imigrantów i będą oni pracować na starzejące się społeczeństwo, tymczasem uchodźcy z rodzinami wolą dostawać zasiłki niż wziąć się do roboty. Co z tego, że przykładowo ojciec rodziny gdzieś tam nawet i pracuje, skoro trzeba płacić różnego rodzaju zasiłki dla jego żony i dzieci.

  •  

    pokaż komentarz

    To nie tylko imigranci (spoza europy) sa obciazeniem dla budzetu/systemow opieki socjalnej, np w UK chyba kolo 40% household wybiera wiecej niz wplaca do budzetu, trzeba zarabiac chyba kolo 37k £ rocznie zeby wyszlo to na zero. Dlatego tez denerwujace to jest to ciagle wygadywanie o dobrobycie wynikajacym ze swobodnego przeplywu osob, grozb zawalenia sie gospodarki uk jak eea migrants uciekna itp prounijne brednie, pewnie 90% emigrancji jest netto tak naprawde obciazeniem. Oczywiscie lokalni sa tym samym problemem ale oni sa u siebie wiec nie ma ich gdzie za bardzo odeslac:)