•  

    pokaż komentarz

    Prokuratura Regionalna w Szczecinie, której nie w smak jest decyzja sądu uznająca zatrzymania byłych szefów KNF za bezpodstawne, teraz domaga się odsunięcia od tej sprawy sędziego, który takie postanowienie wydał. – To skandal i kolejna kompromitacja upolitycznionej prokuratury – komentują prawnicy

    żadna ocena merytoryczna materiału dowodowego dokonana przez sędziego nie może być powodem złożenia wniosku o wyłączenia sędziego. Co może być powodem takiego wniosku? Reguluje to art. 40 kodeksu postępowania karnego.

    A ten mówi, że sędziego można wyłączyć m.in., jeśli „sprawa dotyczy tego sędziego bezpośrednio”, „jest małżonkiem strony lub pokrzywdzonego albo ich obrońcy, pełnomocnika lub przedstawiciela ustawowego albo pozostaje we wspólnym pożyciu z jedną z tych osób”, „jest krewnym lub powinowatym w linii prostej, a w linii bocznej aż do stopnia pomiędzy dziećmi rodzeństwa osób wymienionych w pkt 2 albo jest związany z jedną z tych osób węzłem przysposobienia, opieki lub kurateli”, „był świadkiem czynu, o który sprawa się toczy, albo w tej samej sprawie był przesłuchany w charakterze świadka lub występował jako biegły”. Żadna z przyczyn opisanych w kodeksie nie występuje w sprawie pracowników KNF.

    Dlaczego więc prokuratura złożyła taki wniosek? Nie mamy jej oficjalnego stanowiska, ale nasi rozmówcy, wśród których jest też czynny zawodowo prokurator, mówią zgodnie: – Tak kuriozalny wniosek mógł powstać tylko na polecenie „góry”, najpewniej na samej górze był prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

  •  

    pokaż komentarz

    Informacja nieprawdziwa - prokuratura nie ma możliwości odwołania sędziego. Może - jak każda strona postępowania - wnieść o odsunięcie go od sprawy, co też czyni. Nic szczególnego.