•  

    pokaż komentarz

    Nie bez powodu ten sor jest nazywany umieralnią

  •  

    pokaż komentarz

    Czyli został skierowany nie rehabilitację, tam stwierdzili, że pacjent jest "zbyt problematyczny" w opiece, więc odesłali go na oddział, z którego kilka godzin wcześniej był wypisany bo nie było już wskazań do dalszego leczenia specjalistycznego, czyli chory wymaga tylko opieki ciągłej i rehabilitacji.
    Po co taki chory miałby być ponownie przyjęty i zajmować miejsce dla kogoś ze świeżym udarem?
    Jak dla mnie powinien odpowiadać oddział rehabilitacji neurologicznej za całą sytuację. Przykro, że człowiek musiał czekać długie godziny by ponownie go odpisać, ale w tym czasie zajmuje się innymi chorymi w stanie ostrym i tymi przebywającymi na oddziale

    •  

      pokaż komentarz

      @Aequitas87 świetnie ... Ty to wiesz ja to wiem i pewnie inni też. Ale czy ktoś za to odpowie? Coś się zmieni? Mądre przysłowie mówi jak sam się nie wyleczysz to tym bardziej inni tego za ciebie nie zrobią.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aequitas87: to, że ktoś czeka na diagnozę lub chociaż uwagę tak długi czas od razu kwalifikuje ten oddział i personel do przynajmniej nagany. Jeżeli uważali, że nie nadaje się na SOR to proszę o tym w godzinę powiedzieć, napisać oświadczenie o braku przyjęcia i koniec procedury.

    •  

      pokaż komentarz

      @yetix: dupę tam, sory w Polsce zapewniają minimalna obstawę a ty w godzinę chcesz każdego pacjenta przyjąć? XD to dyrekcja odpowiada za zapewnianie takiej obsady, nikt się nie rozdwoi

    •  

      pokaż komentarz

      @su1ik: to niech się nie godzą na taka prace - jak ja mam robić prace zle to lepiej nie robić wcale bo albo robie prace dobrze w danych warunkach i płacy albo jej nie robie z powodu złych warunków. Nie można tłumaczyć bylejakości jeżeli się na nia godze

    •  

      pokaż komentarz

      @yetix: najlepiej jakbyś nie godził się na pisanie komentarzy bez znajomości tematu. p@??%%!enia wypokowy hamulcowy specjalistów nie chce mi się czytać

    •  

      pokaż komentarz

      @yetix wtedy mowilbys o ratownikach, pielęgniarkach i lekarzach, którzy odchodzą od łóżek chorych. Potem smecilbys o kamaszach i przymusowej pracy a do tego o zakazie wyjazdu z kraju.

    •  

      pokaż komentarz

      @yetix: W łeb się puknij. To wg Twoich słów 90% ratowników i pielęgniarek powinno rzucić pracę z powodu złych warunków. Ty się ciesz,że jeszcze ma się nami kto zajmować, bo pielęgniarek jest coraz mniej. A wiesz jak sobie z tymi brakami radzą? Likwidują łózka, a nawet całe oddziały. To jeden z niewielu zawodów jaki ludzie podejmują dla idei nie dla kasy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aequitas87: Dokładnie w punkt. Zapieprzył ten ośrodek rehabilitacyjny. Tylko, że większość ludzi nie zna zasad jakie działają w państwowej służbie zdrowia i stąd te durne teksty, że SORy to umieralnie. Oczywiście tak jest tylko, że nikt sobie nie zdaje sprawy, że to tam najpierw trafiają wszystkie w tym krytyczne przypadki i nikt nie trafia od razu na oddziały tylko musi przejść chirurgię/internę najpierw na SORze. Dopiero unormowany pacjent idzie dalej. A,że się czeka no cóż priorytet maja pacjenci krytyczni, a jak ktoś zamiast do całodobówki (tak istnieje takie coś) idzie na SOR z ( tu przypadki prawdziwe) bolącą ręką od 4 w nocy i nie uderzyła się tylko samo zaczęło boleć, lub facet, którego jaja swędzą od dwóch dni. SORy służą do ratowania życia, a nie zajmowania się gorączką, czy swędzącymi jajami.
      A co do tego,że czekali 12h, cóż jak Ci wpadnie 2-3 ciężkich pacjentów to ich w 30 min nie załatwisz. Chyba nie muszę nikomu tłumaczyć, że operacja może trwać nawet 18 godzin i zwołuję się praktycznie wszystkich dostępny i potrzebnych lekarzy.

  •  

    pokaż komentarz

    Czemu poszli na sor jak mieli sie zarejestrowac na oddzial?

  •  

    pokaż komentarz

    "Udało się uratować mu życie, ale skutki ataku są tragiczne: 38-latek nie mówi, nie reaguje na dotyk i się nie rusza."
    No k#!%a uratowano mu "życie"

  •  

    pokaż komentarz

    Informacja nieprawdziwa, "szpital" nikogo nie upodlił. Nikt z pracowników szpitala nie robił im na złość. Mamy za mało personelu medycznego, ludzie tam pracujący są przemęczeni i zawaleni robotą. Do tego dochodzi przestarzały sprzęt.
    A skąd te problemy? Bo jesteśmy w ogonie Europy, jeśli chodzi o wydatki na służbę zdrowia.
    A dlaczego tak mało wydajemy na służbę zdrowie? Bo wolimy przejeść te pieniądze na 500+ i inne idiotyzmy.

    Podsumowując, to nie "szpital" upodlił tych ludzi, tylko oni sami, ja, Ty i ogół polskich wyborców. To my jesteśmy odpowiedzialni za tę sytuację.

    •  

      pokaż komentarz

      @lewoprawo: Tylko, że w szpitalu pracują tacy kretyni, którzy mają dyżury, z dyżuru idzie do prywatnej kliniki i stamtąd z powrotem do szpitala, przy tym nie śpiąc prawie w ogóle. W Obornikach wlkp jest taki lekarz.

    •  

      pokaż komentarz

      Informacja nieprawdziwa, "szpital" nikogo nie upodlił. Nikt z pracowników szpitala nie robił im na złość. Mamy za mało personelu medycznego, ludzie tam pracujący są przemęczeni i zawaleni robotą. Do tego dochodzi przestarzały sprzęt.
      A skąd te problemy? Bo jesteśmy w ogonie Europy, jeśli chodzi o wydatki na służbę zdrowia.
      A dlaczego tak mało wydajemy na służbę zdrowie? Bo wolimy przejeść te pieniądze na 500+ i inne idiotyzmy.


      Podsumowując, to nie "szpital" upodlił tych ludzi, tylko oni sami, ja, Ty i ogół polskich wyborców. To my jesteśmy odpowiedzialni za tę sytuację.

      @lewoprawo: jeszcze kilka zbiórek owsiaka i może wreszcie służba zdrowia stanie na nogi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @lewoprawo: W wielu przypadkach to nie system, a ludzie zawalają. Lekarze i pielęgniarki, którzy mają wszystko w dupie i nie chce im się pracować. Moja babcia leżała w szpitalu po rozległym wylewie. Należała jej się pełna rehabilitacja (12 tyg.) na NFZ, na który składki płaciła całe życie, dodatkowo należała jej się rehabilitacja lokalnie wykonywana przez pielęgniarki.
      Przez okres 10 dni w szpitalu ani razu żadna pielęgniarka odpowiedzialna za rehabilitację podczas pobytu, pomimo ponaglań nie wykonała rehabilitacji.
      Jeżeli chodzi o 12 tyg. rehabilitację lekarz prowadzący stwierdził, że babcia się nie kwalifikuje, jest i będzie warzywem i generalnie on nie ma ani czasu ani ochoty rozmawiać z rodziną (w bardzo, bardzo chamski sposób przekazał informacje).

      Rehabilitacja poszła prywatnie, babcia nieźle mówi, ma świadomość, dobry humor, pamięć, prawie sama chodzi. 25-30k koszt całości. Na wszystko zebrane rachunki.

      Teraz zostaje tylko przygotować merytorycznie wszystkie informacje i proces przeciwko lekarzowi, szpitalowi i pielęgniarkom :)
      Absolutnie nie chodzi o kasę, ale tylko utrata takiej kasy takiego lekarza zaboli.

      System tutaj był niezły - wszystko gwarantowane, jedynie chamstwo i nieróbstwo personelu było problemem.

    •  

      pokaż komentarz

      @lewoprawo: To nie prawda, problemem jest brak miejsc na specjalizację. Nie ma lekarzy nie dlatego, że nie ma chętnych, tylko dlatego, że ministerstwo i środowisko nie otworzyło zawodu - po co więcej specjalistów jak prywatnie można teraz 150zł/15 min. wizyty brać??
      Z prawnikami się udało otworzyć zawód, zróbmy tak też z lekarzami, brak limitów na specjalizacje po skończonych studiach. Będzie to kosztowało początkowo więcej ale docelowo się zwróci z nawiązką!!

    •  

      pokaż komentarz

      na NFZ, na który składki płaciła całe życie,

      Rehabilitacja poszła prywatnie
      5-30k koszt całości. Na wszystko zebrane rachunki.


      @poncz_ek: kwintesencja socjalizmu. A w następnych wyborach i tak zagłosujecie na socjalistów, tylko się będziecie kłócić czy brać tych polsko-języcznych czy też tych udających patriotów.

    •  

      pokaż komentarz

      @decentralizacja: Nie chodzi o tragiczny socjalizm bo właśnie system gwarantował darmową rehabilitację po kwalifikacji przez lekarza. Chodzi o nieróbstwo lekarza, któremu nie chciało się zdiagnozować dobrze pacjentki, tym samym zaprzepaszczając możliwość rehabilitacji na NFZ.

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko, że w szpitalu pracują tacy kretyni, którzy mają dyżury, z dyżuru idzie do prywatnej kliniki i stamtąd z powrotem do szpitala, przy tym nie śpiąc prawie w ogóle. W Obornikach wlkp jest taki lekarz.

      @PanDomestos: A skąd wiesz, że nie śpi? Przecież na dyżurze można spać jak się nic nie dzieje istotnego :) Dyżur to gotowość podjęcia działań leczniczych jak jest taka potrzeba.

    •  

      pokaż komentarz

      @poncz_ek: jesteś tak naiwny co do wygranej, że jest to nawet urocze.
      Zobacz, taki Ziobro skierował cały aparat państwa przeciwko jednemu lekarzowi i coś ugrał?
      Owszem. Za błędy medyczne się płaci, ale nie za gorzkie żale rodziny.

    •  

      pokaż komentarz

      @montalban: Mam czas, mam środki, powalczę :)

    •  

      pokaż komentarz

      @poncz_ek: no i dasz zarobić paru osobom, tak trzymaj XD

    •  

      pokaż komentarz

      @zabbii: Bo ty wiesz lepiej ode mnie. To nie jest info ode mnie, ale od jednego z ludzi, którzy znają dobrze tego lekarza. Kretyni posypali minusami, po prostu niesamowite!