•  

    pokaż komentarz

    Żadne AI, po prostu wypełnianie szkiców typu "content aware" - gościu zaznacza co ma być na ekranie a potem jest wypełniane predefiniowanymi teksturami.

    •  

      pokaż komentarz

      @s3141529: Nie do końca. Algorytm (AI) dba o to aby elementy współgrały kolorystycznie i wchodziły między sobą w interakcję (np. odbicia w wodzie).

    •  

      pokaż komentarz

      @Bartholomew: przy czym nadal z AI ma to mało wspólnego. Obecnie jest moda na nazywanie każdego nieco bardziej zaawansowanego algorytmu mianem AI.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bartholomew: Algorytm ≠ AI podobnie jak Sieci neuronowe ≠ AI
      Algorytmikę i sieci neuronowe wykorzystuje się przy projektowaniu AI, jednak samo ich wykorzystanie nie definiuje że coś jest od razu sztuczną inteligencją.
      Cholernie nadużywane jest ostatnio określenie AI, szczególnie przez marketingowców promujących właśnie takie rozwiązania.
      Jednak algorytm w którego działanie jest w pełni przewidziane, zaplanowane, zaprojektowane to nie jest sztuczna inteligencja.
      Sztuczna inteligencja jest dopiero wtedy gdy program sam tworzy nowe algorytmy, optymalizuje działania i generuje nowe funkcjonalności.

    •  

      pokaż komentarz

      @zarowka12: @s3141529: Ke? To w takim razie czym jest AI? Przecież właśnie cały bajer polega na tym, że nikt wcześniej nie zdefiniował biliardów kombinacji, tylko "program" nauczył się tego na podstawie jakiś danych.

    •  

      pokaż komentarz

      @zarowka12: Właściwie, to AI nie jest chyba algorytmem (i vice versa). No dobrze, wypadałoby chyba zdefiniować AI, ja nie potrafię.

    •  

      pokaż komentarz

      @s3141529: A to "content aware" nie jest sztuczną inteligencją? Pomijam, że może opierać się na klasyfikatorach i siecach neuronowych, ale ten algorytm wyczerpuje znamiona AI. Komputer otrzymał dane w formie ogólnej, opracował je i przetworzył do formy wynikowejm Ja wiem, ja wiem... media wpoiły Ci wyobrażenie, że AI to model mózgu w komputerze, ale tak to nie działa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bartholomew: Własnie napisałem to we wpisie wyżej.

    •  

      pokaż komentarz

      @lemek3: AI jest wtedy gry program "sam myśli". Jak napisałem wcześniej, tworzy własne algorytmy i sposoby rozwiązania problemów.
      Nie zaś na podstawie z góry założonego algorytmu przetwarza dużą ilość danych.
      Bo sieci neuronowe właśnie również do tego są tworzone. To nie jest nauka a tylko przetworzenie danych. Program się nie zmienia sam. Tylko zasób danych przetworzonych wpływa na jego działanie.
      AI zaś to właśnie program który zmienia własny kod, algorytm, ewoluuje. Te programy jak w znalezisku nic się nowego nie nauczą, mogą być tylko coraz lepsze w tym co robią dzięki większej ilości zanalizowanych danych. Nie zmienią sposobu działania. Nie wrócą np. do jakiś danych i nie przetworzą ich na nowo na nowy wcześniej nie zaprogramowany sposób by coś poprawić.
      To tak jakby stwierdzić że AI to excel, który policzył Ci statystyki i wygenerował na jego postawie wykres. Zaś potem poprawił dokładność bo dałeś mu więcej danych do przetworzenia.
      To że program robi coś co człowiek nie ogarnął (sam danych nie przetworzył) to nie znaczy że jest AI tylko jest właśnie programem, automatem.

    •  

      pokaż komentarz

      przy czym nadal z AI ma to mało wspólnego. Obecnie jest moda na nazywanie każdego nieco bardziej zaawansowanego algorytmu mianem AI.

      @zarowka12: dot com 2.0. Teraz to nawet PKP i PKS na reklamach będzie miało "AI" żeby podbijać statystyki

    •  

      pokaż komentarz

      @krzychos7: No to niestety, ale Cię zasmucę. Ponieważ tak uogólniając, AI nie musi wcale "zmieniać swojego kodu" (W ogóle WTF)... Całym założeniem AI jest napisanie algorytmu tudzież programu, który się uczy. Może być to program, który ma za zadanie wykonywać tylko jedną konkretną czynność (jak w tym przypadku). Można się połasić o bardziej "uniwersalny". Natomiast nie zmienia to faktu, że jedno i drugie to AI. Przykład z excelem jest bardzo nietrafiony, bo to co tu widzisz nie zostało wcześniej przez nikogo zaprojektowane. Zostały nałożone tylko jakieś ramy, jakieś zasady, a program na podstawie danych, które wcześniej przetworzył (nauczył się ich), jest wstanie wykonywać pracę i dalej się doskonalić bez udziału człowieka.

    •  

      pokaż komentarz

      @krzychos7: Nie wiem dlaczego zbierasz minusy - wszystko co napisałeś się zgadza. Jedynie definicja AI może ewoluować aby dopasować obecną technologię do wyobrażenia o jej możliwościach. Daleko nam jeszcze do prawdziwej sztucznej inteligencji, skoro ludzie ekscytują się takimi filmami jak wyżej (pod kątem AI oczywiście, bo sam algorytm rzeczywiście jest imponujący)

    •  

      pokaż komentarz

      @lemek3: A ja Ciebie zasmucę bo to wierutna bzdura. Napompowana i powielana przez marketing i chęć wybicia się.
      Programy które analizują dane i dzięki przetworzeniu jednych uzyskują dane wejściowe do innych operacji nie są sztuczną inteligencją. One same się nie uczą, w konkretny bardzo ograniczony sposób przetwarzają jedne dane by uzyskać konkretny wynik który potem wykorzystują w innych z góry zaprogramowanych operacjach.
      Podstawą sztucznej inteligencji jest przetwarzanie danych bez kompletu danych. Gdyby ten algorytm wygenerował obraz drzewa sam to była by sztuczna inteligencja. On zaś używa wcześniej zapisanych w bazie danych próbek, dopasowuje tylko do odpowiednich kształtów i warunków. Są konkretne dane wejściowe stały nie zmienny program i dane wyjściowe. Działa dokładnie tak samo jak każdy inny klasyczny program.
      Wiem że od jakiegoś czasu niektórzy zaczęli inaczej definiować AI by właśnie fajnie pasowało. Jednak od początków informatyki ideą często niedoścignioną AI własnie było że program musi sam się uczyć. Co nie znaczy przetworzyć dane gotowym algorytmem. Lecz tworzyć własny algorytm.
      W latach 80/90 każdy by wyśmiał nazywanie gotowego skończonego programu AI. Ten program nie zrobi nic poza tym co zostało zaplanowane (no ewentualnie gdy błąd się wkradnie :D ).
      Co do zmiany kodu bardziej chodziło mi o łopatologiczne wyjaśnienie. Co nie zmienia faktu że program nawet bez AI może zmieniać swój kod. Sporo wirusów potrafi dynamicznie modyfikować swój kod (w ramach założeń) by unikać wykrycia. Co też zmierza do innego przykładu. Heurystyka w programach antywirusowych jest stara prawie jak one same, służy właśnie wykrywaniu konkretnych zachowań programów (wirusów) bez dokładnych wzorców ich kodu. Więc przetwarza dane i podejmuje decyzje często w warunkach jakich twórcy nie przewidzieli, działa więc nie jako samodzielnie, jednak właśnie nie jest AI, bo ma z góry zaprojektowany, skończony i niezmienny algorytm.

    •  

      pokaż komentarz

      @EmTeKa: Zbieram minusy bo wielu ludzi przyjmuje lepiej marketingową papkę. Ja informatyką i programowaniem zajmuje się nie od dziś i znam starsze definicje. Zresztą mam znajomych którzy właśnie pokończyli studia i "pracują nad AI". Ogólnie dobrzy specjaliści ale często właśnie nawet i oni już walą najczęściej nieświadomie takie głupoty że zwykłe przetwarzanie danych to AI. Jakoś niektórzy nie potrafią zrozumieć różnic między nieprzewidywalnym wynikiem skończonego algorytmu przetwarzającego big data, a nieprzewidywalnym sposobem działania programu.

    •  

      pokaż komentarz

      Ten program nie zrobi nic poza tym co zostało zaplanowane

      @krzychos7: Pytanie natury filozoficznej - czy da się w ogóle sprawić, by program robił coś, co nie zostało zaplanowane? I jeśli tak, to jak?

    •  

      pokaż komentarz

      Obecnie jest moda na nazywanie każdego nieco bardziej zaawansowanego algorytmu mianem AI.

      @zarowka12: Kiedyś była moda na "inteligentne" proszki do prania i pieluchy, teraz mianem AI nazywa się dowolny algorytm ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @boubobobobou: To jest właśnie największa zagwozdka AI i dla tego tak niewiele jest w ogóle AI. Zaś tak łatwo przychodzi wielu spłycanie zagadnienia by tylko zabłysnąć że AI już mają.
      Istnieją zalążki AI, są algorytmy poruszania się na sieciach neuronowych. Dajesz programowi najczęściej wirtualny (ale czasem i fizyczny) zestaw kończyn, nie programujesz mu żadnych ruchów żadnych algorytmów tego jak ma się poruszać tylko narzędzie do zmiany pozycji kończyny (obrót w stawie np.). Jedynie stawiasz warunek że sukcesem jest gdy przemieści się dalej. Algorytm metodą prób i błędów uczy się sam jak poruszać kończynami i jak reagować na zmienne warunki. Potrzeba wiele generacji i wiele czasu by zaczął chodzić a jeszcze więcej by zaczął omijać przeszkody itp. ale sam tworzy algorytmy. Nie przetwarza gotowych danych za pomocą przedefiniowanych algorytmów (jak właśnie w programach z znaleziska, sposoby przetwarzania obrazu, co ma porównywać jakimi filtrami jest zastosowane z góry) lecz losowo metodą prób i błędów generuje własne dane na podstawie których sprawdza swoje działanie, w razie nie spełnienia warunków losowo zmienia algorytm i sprawdza ponownie, zmiany które poprawiają wynik są zachowywane i nanoszone są kolejne.
      Problem w tym że większość takich AI jest bardzo uboga i koszmarnie zasobożerna przy nauce.
      Zaś właśnie teraz często ludzie AI nazywają te programy które są wybitnie wydajne, zaś to akurat jest praktycznie przeciwieństwem AI. AI wymaga większych zasobów do prostych konkretnych celów niż klasyczne programowanie. Zaletą nie jest wydajność, lecz elastyczność. Właśnie fakt że nie potrzeba człowieka by się program rozwijał. Zostawiasz go i on sam tworzy kolejne generacje.
      Zaś programy jak z znaleziska poprawę wyników zawdzięczają tylko większej ilości danych. Nie zmienią zaś sposobu w jaki przetwarzają te dane, więc zawsze trafią na granicę, którą dopiero programista musi przesunąć pisząc lepszy algorytm.

    •  

      pokaż komentarz

      Osobiście nie mam żadnego problemu z nazywaniem takich rzeczy AI. No bo co to jest inteligencja? Za wiki

      Inteligencja (od łac. intelligentia - zdolność pojmowania, rozum) – zdolność do postrzegania, analizy i adaptacji do zmian otoczenia. Zdolność rozumienia, uczenia się oraz wykorzystywania posiadanej wiedzy i umiejętności w różnych sytuacjach. Cecha umysłu warunkująca sprawność czynności poznawczych, takich jak myślenie, reagowanie, rozwiązywanie problemów.

      Tylko co do tego "uczenia się" można mieć wątpliwości. Ale czy gdyby dorosłemu, doświadczonemu już człowiekowi odciąć jakoś zdolność uczenia się to czy przestałby być inteligentny? Moim zdaniem nie, radziłby sobie z problemami dokładnie tak samo jak wcześniej, po prostu nigdy już lepiej. I dokładnie tak samo jest z takim softem. On został nauczony na tej samej zasadzie co człowiek czyli przedstawiono mu bardzo dużo danych które wpisał w swoją sieć neuronową i na tej bazie jest w stanie wnioskować. To, że gotowy program nie uczy się dalej wcale nie ucina mu bycia inteligentnym na wpojonym już poziomie.

      Dlatego uważam, że stare definicje AI których uczą na informatyce trzeba zaktualizować, bo nie przypasowują do rzeczywistości. Nie na odwrót.

      pokaż spoiler I byłbym ostrożny z odbieraniem inteligencji automatom które u podstaw swojego działania wykorzystują te same mechanizmy co człowiek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @krzychos7: @EmTeKa: @zarowka12: Tak, termin AI jest nadużywany, ale jednocześnie wszystkie, nieważne jak proste algorytmy które w pewien sposób się doskonalą należą do tej rodziny algorytmów. Zapraszam do krótkiej lektury: https://www.technologyreview.com/s/612404/is-this-ai-we-drew-you-a-flowchart-to-work-it-out/

    •  

      pokaż komentarz

      @krzychos7:

      Wiem że od jakiegoś czasu niektórzy zaczęli inaczej definiować AI by właśnie fajnie pasowało. Jednak od początków informatyki ideą często niedoścignioną AI własnie było że program musi sam się uczyć. Co nie znaczy przetworzyć dane gotowym algorytmem. Lecz tworzyć własny algorytm.

      Wybacz, ale z tego co wiadomo to nie jest prawda.
      Człowiek tez nie "tworzy" swojego algorytmu uczacego w czasie życia. W pewnien sposób tylko szkoli swoje połączenia neuronowe, używająć istniejącej struktury. Czytałem, że neurony mogą mieć bardzo podobną strukture dla wielu różnych obszarów mózgu.

    •  

      pokaż komentarz

      @krzychos7: Oh, geez. Chłopie jak ty pierniczysz, i to jeszcze pierniczysz takie idiotyzmy, że się w pale nie mieści. Widać kolejny "specjalista", który wiedzę liznął i pieprzy aby tylko iść pod prąd... Ostatnio w dziedzinach technicznych cała masa takich "speców" i co gorsza łapią plusy od innych "speców". Ale rozłóżmy twoją wypowiedź na czynniki pierwsze...

      Programy które analizują dane i dzięki przetworzeniu jednych uzyskują dane wejściowe do innych operacji nie są sztuczną inteligencją.

      Masz rację, natomiast jedno nie wyklucza drugiego... Po prostu definicja AI tudzież ML (to później wyjaśnię) jest bardziej złożona. Natomiast posiadanie jednego nie wyklucza drugiego...

      One same się nie uczą, w konkretny bardzo ograniczony sposób przetwarzają jedne dane by uzyskać konkretny wynik który potem wykorzystują w innych z góry zaprogramowanych operacjach.

      No właśnie o to chodzi, że one same się uczą... Uczą się na podstawie kilku prostych instrukcji wcześniej opisanych oraz zestawu danych początkowych... Na tym polega nauka.

      Podstawą sztucznej inteligencji jest przetwarzanie danych bez kompletu danych.

      Dokładnie ^_^ I to jest to co robi owy program przedstawiony na filmiku! Przecież on nie dostał KOMPLETU danych... On na podstawie jakiś danych NAUCZYŁ się jak POWINIEN rysować... Ba! Każda kolejna praca jaką stworzy, każdy kolejny obrazek jaki dostanie tylko poszerzy lub polepszy działanie programu...

      Gdyby ten algorytm wygenerował obraz drzewa sam to była by sztuczna inteligencja.

      W takim razie człowiek też nie ma umiejętności uczenia się ;) Przecież my też nie "wymyśliliśmy" jak wygląda drzewo, tylko je "zaobserwowaliśmy" i na podstawie tych "danych" jesteśmy wstanie "narysować drzewo" ^^ geez, to jest tak głupie, że nawet nie wiem czemu to wszystko piszę ^^

      On zaś używa wcześniej zapisanych w bazie danych próbek, dopasowuje tylko do odpowiednich kształtów i warunków. Są konkretne dane wejściowe stały nie zmienny program i dane wyjściowe. Działa dokładnie tak samo jak każdy inny klasyczny program.

      Hahahahahaha ^_^ O cholera, tutaj to się prawię poplułem jak to przeczytałem. Nawet nie wiem jak Ci to odpisać abyś zrozumiał... Odpowiem po prostu: Nie. Ten program tak nie działa... Ja pierdykam, czemu ludzie wypowiadają się na tematy, o których nie mają bladego pojęcia (-‸ლ)

      Dalszy stek bzdur już pominę, ze względu na moją stabilność mentalną...

      Na koniec dodam, że paradoksalnie po części masz rację, bo filmik faktycznie nie mówi stricte o AI, a o czymś takim jak ML (Machine Learning), który to jest częścią AI... Natomiast marketing nie ma tu nic wspólnego, chodzi bardziej o fakt przedstawienia pewnych rozwiązań technologiczny w sposób uproszczony, aby przeciętny użytkownik zrozumiał o co chodzi.

      @EmTeKa: Dostaje minusy dlatego, że pierniczy głupoty, nie mając absolutnie ŻADNEJ sensownej wiedzy na dany temat.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mattiopl: Tu nie chodzi o całkowita zmianę podstaw działania. Nasze mózgi działają na biologicznych neuronach, komputer na krzemowych układach scalonych i to się nie zmienia, połączenia u nas się fizycznie mogą zmieniać ale to inna kwestia.
      Jednak właśnie na bazie tej samej sieci neuronowej czy to w mózgu czy w programie. Można wytworzyć nowy algorytm. Właśnie jak człowiek tworzy nowe algorytmy do programów. Znajduje nowe lepsze sposoby rozwiązywania danych problemów.
      @PanDenat Awaria, przerwanie uczenia itp. to inna kwestia, uczył się i rozwijał dzięki inteligencji więc potem wszystkie działania są jej wynikiem.
      @Masuq0 owszem, ale właśnie te które się doskonalą, poprawiają swoje działanie. Poprawa wyników przez lepsze dane wejściowe nie jest doskonaleniem się programu. Jest poprawą wyników przez lepsze dane wejściowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @lemek3: Fajna wypowiedź. Obśmiać by podwyższyć swój autorytet, zamiast po prostu argumentować.
      Nie wiem jakie Ty masz doświadczenie ale ja z AI, ML, ANN i wieloma powiązanymi tematami pracuje od lat 90
      Co do znaleziska zresztą, autorzy oprogramowania w ogóle nie używają AI w opisując go. To wymysł właśnie kogoś kto założył znalezisko, kto niestety już naczytał się i na słuchał steku bzdur.
      Zaś algorytmy NVidia znam i wiem jak ten program działa. Gdybyś może Ty lepiej to zgłębił wiedział byś że jednak korzysta on z bazy próbek które zbiera właśnie przez analizę obrazów.
      https://nvlabs.github.io/SPADE/
      https://cqf.io/papers/Photographic_Image_Synthesis_ICCV2017.pdf
      Na samym początku zbierania bazy dostał wzorce drzew, wody, samochodów. Potem zbiera tylko kolejne wzorce na podstawie tego co wcześniej zanalizował. Zaś to co generuje własnie tworzy z wielu obrazów które ma w bazie danych wycinając potrzebne elementy i łącząc je za pomocą filtrów (szczegóły w załączonym PDF). On nie generuje tych obrazów od zera.

    •  

      pokaż komentarz

      @krzychos7: Typie skończ... Materiały, które wstawiłeś tylko potwierdzają, że mam rację. Jeżeli, faktycznie od lat 90 siedzisz w programowaniu/IT, to zmarnowałeś kupę lat życia, albo zatrzymałeś się w tych latach.

    •  

      pokaż komentarz

      @krzychos7: A Ty jak myślisz, czy twoja inteligencja nie opiera się na pobieraniu danych ze świata zewnętrznego oraz przetwarzania ich? Ośrodkowy układ nerwowy zmienia się pod wpływem tego co odczuwamy, tak samo działają te algorytmy. I nie wiem dlaczego tak uparcie trzymasz się "udoskonalania" się programu, modele sztucznych modeli neuronowych uczą się poprzez modyfikację ich parametrów wewnętrznych, czyli wag, a algorytmy genetyczne poprzez ewaluację, krzyżowanie i wybór najlepszych osobników z danej populacji o zdefiniowanym genotypie, wszystkie algorytmy działające na tych podstawach należą do rodziny algorytmów sztucznej inteligencji. Im więcej czytam, tym bardziej uważam, że nie masz pojęcia o tym co piszesz, albo pomieszały ci się pojęcia AI z AGI. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @krzychos7: Wg mnie programy stworzone dzięki maszynowemu uczeniu błędnie są nazywane algorytmem. Wg wikipedii, algorytm to: "skończony ciąg jasno zdefiniowanych czynności koniecznych do wykonania pewnego rodzaju zadań, sposób postępowania prowadzący do rozwiązania problemu". Jednak operacje, czynności, które wykonuje system ekspertowy NIE są jasno zdefiniowane. System taki jak ten przedstawiony w znalezisku jest zbyt skomplikowany abyśmy mogli każdy jego pojedyńczy krok wytłumaczyć. Równie dobrze moglibyśmy przedstawiać jako algorytm nasze myślenie, ponieważ wszelkie decyzje zachodzą na podstawie impulsów elekrycznych w naszym mózgu - jeśli te neurony się uaktywnią - zrobimy to, jeśli inne neurony - zrobimy coś innego. Dlatego spłycenie zagadnienia, które w podstawie wykorzystuje te same mechanizmy co chemia człowieka i nazywanie tego "tylko algorymem" jest błędem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Masuq0: I z kimś takim można dyskutować. Wymiana zdań na poziomie. W przeciwieństwie do prymitywa @lemek3 który woli obrażać niż rozmawiać.
      Owszem mi bardziej chodzi o AGI, jednak dla mnie właśnie to jest AI. Bo tym było od początku. Uważam że właśnie zmiana jaka nastąpiła na przełomie wieku gdzie wyewoluowało pojęcie AGI vel. strong/full AI pod pretekstem że właśnie technologia jeszcze długo nie dojdzie do tego poziomu i przerzucenie AI na szersze spektrum właśnie sieci neuronowych i wyspecjalizowanych algorytmów jest dla mnie bzdurne. Wszystko ma swoją nazwę precyzującą czym jest. Nie podoba mi się nagła zmiana by naciągnąć do niesprzyjających warunków. Zapewne żaden z nas nie zmieni zdania, ale przynajmniej dochodzimy do zrozumienia nieporozumienia.

    •  

      pokaż komentarz

      @krzychos7: Chłopie napisałeś straszny stek bzdur... Ale taki naprawdę kretyński, i idziesz twardo w zaparte... Nawet materiały, które sam podajesz wręcz "krzyczą", że nie masz racji, a ty dalej brniesz w swoje. Więc niezależnie od tego, czy twoje wypociny wynikają z twojej niewiedzy, czy zwykłego charakteru o byciu nieomylnym, jesteś zwykłym idiotą.

    •  

      pokaż komentarz

      @zarowka12: AI sie mowi dzis po prostu na machine learning. To nie jest te AI z filmow i ksiazek co nas podbije i zniszczy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

  •  

    pokaż komentarz

    Realistyczne to to nie jest, widać chociażby powtarzające się wzory na trawie, woda jest jak malowana, a nie rzeczywista. Widać obrysy wokół obiektów. Idea zacna, ale póki co nadaje się najwyżej do wizualizacji otoczenia na projekcie domku/osiedla.

  •  

    pokaż komentarz

    Czyli ten mem nie kłamał i wkrótce tak to będzie wyglądało?

    źródło: i.kym-cdn.com

  •  

    pokaż komentarz

    Czy to dzieje się w czasie rzeczywistym czy film jest pocięty?
    Tak czy siak czuję się jak dziewięćdziesięcio letnia babcia gdzieś z Syberii, której właśnie pokazano telefon i elektryczność. ( ͡° ʖ̯ ͡°)