•  

    pokaż komentarz

    Ja uważam, że jak ma się to komuś udać to właśnie googlowi bo mają w luj kasy i obecnie istniejącą infrastrukturę. A jakby projekt okazał się udany to byłoby super nie trzeba kupowac hardware'u za grube tysiaki tylko byle urzadzenie i dostep do neta lub odbiornik

    •  

      pokaż komentarz

      @Irvashi: Ping jest generalnie nieznośny w takich rozwiązaniach, nawet jak masz hub bardzo blisko. Ludzie generalnie nie wiedzą, że w grach multi liczy się wszystko 2x - na serwerze i na lokalnej maszynie, po to żeby antycypować i minimalizować opóźnienia. W tym wypadku dajesz input, sygnał leci do serwera, przetwarza i wraca klatka wideo i tutaj jest problem, ponieważ opóźnienia między inputem a tym co widzisz są bardzo widoczne.

      A problem jest nierozwiązywalny generalnie, ponieważ maksymalna prędkość światła w światłowodzie jest ograniczona ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) Dlatego mimo postępu technologicznego nie bardzo pograsz na żywo z ludźmi zza oceanu.

    •  

      pokaż komentarz

      @lonegamedev: gracz-serwer moze byc problemem ale zuwasz jakie mozliwosci w takim czyms ma deweloper. Mozesz stworzyc mmorpg gdzie na jednej mapie jest 1000 graczy i nic nie laguje bo wszystko na googlowskich serwerach jest

    •  

      pokaż komentarz

      @Irvashi: W teorii, a w praktyce jak zauważasz że każda twoja akcja nieznacznie laguje, to dziękujesz i wracasz na sprzęt stacjonarny.

    •  

      pokaż komentarz

      @Irvashi: Dobrze napisane, ale ja nadal mam złe przeczucia. Chociaż chciałbym, żeby się udało

    •  

      pokaż komentarz

      @Irvashi: To rozwiązanie jak wypali to serio ma mega potencjał.
      Wygoda dla użytkownika
      - Koniec z ciągłą modernizacją sprzętu. Płacisz abonament i masz cały czas najlepsze możliwe bebechy bo data center będzie się ciągle rozwijało i dostosowało do najlepszych tytułów.
      - Bierzesz laptopa i sobie grasz. Bierzesz telefon i pada i sobie grasz. Szef w robocie nie patrzy, odpalasz przeglądarkę i sobie grasz. Praktycznie na każdym sprzęcie gdzie jest dobry internet. Masz swoją grę swoje postępy.
      - Nie martwisz się o to czy masz miejsce na dysku, czy masz aktualne sterowniki do karty, czy dobre masz ustawienia w grze. Wszystko będzie mogło być jak w konsoli zautomatyzowane. Tylko skupiasz się na przyjemności z grania.
      - A co z modami? To potencjał żeby stworzyć jakieś rozwiązanie dla moderów. Dla gracza instalacja moda będzie dziecinnie prosta. NIe martwisz się gdzie przenieść plik. Klikasz instaluj moda i już.

      Wygoda dla developerów
      - Robią gry pod jedną platformę sprzętową (tak jak na konsole) a nie na setki różnych kart graficznych procesorów i konfiguracji, systemów Windows.. Dzięki temu jest szansa, że gry tez szybciej będą się pojawiać i będą mniej sypać bugami.
      - Niesamowite rozwiązania. Jedno Data Center to też możliwość stworzenia jednego świata MMORPG gdzie tysiące graczy będą na jednej mapie. Przesył danych między serwerami będzie szybszy i prostszy niż między komputerami klientów. To wyeliminuje wiele problemów. Będzie można tworzyć większe mapy na większą liczbę osób. Kojarzycie Planet Side 2? To wyobraźcie sobie teraz takiego Battlefielda. Jedna wielka mapa wojenna z pierdylionem graczy. Jeden wielki poligon. Jest potencjał.

      Jakie rozwiązania dodatkowe?
      - Nie zapominajmy, że mówimy tu o Google. Czyli korporacji która ma Youtuba. A na YT jest cała śmietanka gamerów. Dzieciarnia codziennie ogląda miliony filmów z gameplayów bo ich nie stać na komputer żeby sobie pograć to patrzą sobie jak ktoś gra. A tutaj jeden klik i już mogą sami zagrać. Połączcie to z jakimiś rozwiązaniami, że będzie można stworzyć własny serwer i pod filmikiem kliknąć DOŁĄCZ. I dzieciarnia będzie mogła grać ze swoimi idolami. Nie ma już kombinowania z kopiowaniem adresów serwera instalowaniem klienta itp. Wszystko uproszczone na maxa i zintegrowane z Yotubem.
      - Co z opóźnieniami? Sporo osób się martwi opóźnieniami. Kto jak kto ale Google chyba wie, że z opóźnieniami gówno osiągną i kto jak kto ale oni mają szansę to wyeliminować. Pierwsze testy na Google Stream już były i przeszły bardzo pozytywnie. Myślę, że dopracują to do perfekcji. Bierzmy pod uwagę, że Gra nie była projektowana pod data center googla. A w przyszłości gry będą już robione pod data center co też sprawi, że pojawią się jakies ciekawe nowe rozwiązania zmniejszające lagi i przesył danych.

      Podsumowując to ma mega potencjał i znajduje się w rękach mega dużego gracza. Zostało sporo firm w to zaangażowanych. Na razie nie ma zbyt dużej konkurencji w tym zakresie. Taka Nvidia GO jakoś się nie sprzedała zbyt dobrze. Jestem dobrej myśli, ale jak wiemy Gugiel nie jeden projekt sp#?#%%!ił i uceglił więc wszystko się może zdarzyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @lonegamedev: Zdecydowanie masz rację, to się nadaje tylko do jakiś wolnych gierek, FPSy odpadają zdecydowanie. Już samo skompresowanie i dekompresowanie obrazu zajmuje trochę czasu + bufor sieci i jest kaszana.

    •  

      pokaż komentarz

      @dktr: @jabolsy: @danielbulinski: @lonegamedev: @Irvashi: Panowie, ale wiecie że ta konsola będzie miała w sobie oprócz tego Vegę 56 i Zen+ na 2.7Ghz? ( ͡° ͜ʖ ͡°) PS4 PRO i Xbox X to przy tym w sumie słabe sprzęty.

      Uuuu mógłbym to skasować ale zostawiam jako swoją pomyłkę - jednak jedna instancja w serwerze.

      źródło: i.imgur.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Technolust: To nie ma znaczenia, ponieważ największym problemem jest ping. Twój input (np. obracasz kamerą) musi przejść przez serwer. Przy sprzęcie stacjonarnym można ukryć opóźnienia wynikające z przesyłu poprzez równoległą symulację i synchronizacji stanu - a tutaj wszystkie opóźnienia odczuwasz.

    •  

      pokaż komentarz

      @lonegamedev: Nie to nie tak, myślałem że stacjonarnie w konsoli znajdzie się taki hardware, ale to jednak jedna instancja w serwerze. Tak się kończy szybkie przeglądanie streama bez obejrzenia całości ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @jabolsy: Super to podsumowałeś! Też tak uważam, jak to wyjdzie to będzie mega rzecz.

      W tym projekcie google jest liderem i ma potencjał. Może więc zdominować rynek. Sony i MS chcą robić jeszcze jedna generację konsol zanim przejdą na chmurę. Sony według mnie nie da rady bo nie ma doświadczenia i zaplecza w serwerach. MS jak zwykle przespał... obudzą się z ręką w nocniku jak ze smartfonami.

      Ogromne problemy będą miały NVIDIA i AMD. Załamie się sprzedaż kart graficznych dla komputerów i konsol. To co będzie potrzebne dla data center to jest ułamek tego co teraz sprzedają.

      Ponawiam się trochę tego, że Google może być wręcz monopolista na tym rynku. Zdominuje ceny i tematykę gier, może wręcz narzucić swoje obecne lewackie standardy :-/

      Próg wiecie w taki biznes będzie ogromny :-/ Trzeba będzie mieć gigantyczne infrastrukturę sieciowa know-how.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: No z tym monopolistą to bym się nie obawiał. Amazon ma obecnie najlepsze usługi cloudowe i serwerowe. Lepsze nawet od Googla. I też są przecieki, że coś kombinują w temacie. Nie zapominajmy tez o Steamie który nie pozwoli sobie zabrać graczy sprzed nosa tak łatwo. Mają już potencjał w postaci swojej platformy i znajomości z wieloma producentami gier. Konkurencja zawsze się znajdzie, co nie zmienia faktu, że Google będzie potężnym graczem bo widać, mocne zaangażowanie. Zrobili już większy rozgłos tym projektem niż Nvidia swoim który w sumie już działa. Co daje do myślenia.

      W moim podsumowaniu zabrakło jeszcze jednej zalety:
      - Jest szansa wyeliminować cheaterów. Jeśli nie będzie oczywiście połączenia między grami na stacjonarkach.
      Bo w data center nie zainstalują już cheata. A niestety sporo obecnie gier się boryka z mniejszymi lub większymi czitami. Te mniejsze są ciężkie do namierzenia i kiedy dostaniemy bęcki to nigdy do końca nie będziemy pewni czy to dlatego, że trafiliśmy na super gracza, czy na czitera. Niesmak pozostaje. A tutaj już raczej będzie pewne, że po prostu ktoś jest dobry.
      - Jeszcze jedna zaleta to może Google znany z reklam wprowadzi też jakiś darmowy model subskrybcji z reklamami. Ja bym wolał dopłacić i nie mieć reklam, ale jest sporo osób którzy by się złasili na taką cebulę, bo nie wszystkich stać na subskrybcję. Fajnie mieć wybór.
      - Wersje demo wrócą może do łask. Czasami fajnie było pograć w demówkę przed kupnem gry. Teraz mamy co prawda torrenty. Jak ktoś jest uczciwy to pogra sobie a potem kupi jak mu podpasuje. Są też gameplaye, ale to nie są rozwiązania idealne. W takim rozwiązaniu nie trzeba by pobierać instalować i sobie zaśmiecać dysk. Tylko jeden klik i możemy już testować grę. Niemal od razu! Wizja jest piękna.

    •  

      pokaż komentarz

      @jabolsy: Wybór jest wtedy, gdy nie musisz korzystać z googlowskiego rozwiązania, aby zagrać w grę. Jeśli gry będą wychodzić w tradycyjnych wersjach oraz wersji googlowskiej (z abonamentem, czy z reklamami) to dobrze, w przeciwnym razie pod ogromną masą zalet kryją się również zagrożenia, które całkowicie mogą odmienić rynek gier.

    •  

      pokaż komentarz

      Wygoda dla developerów
      - Robią gry pod jedną platformę sprzętową (tak jak na konsole) a nie na setki różnych kart graficznych procesorów i konfiguracji


      @jabolsy: Trzy zdania wyżej napisałeś, że się będą data center stale modernizować. To trochę nie pasuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @jabolsy: Amazon jak najbardziej ma świetne rozwiązania serwerowe i ma ich dużo (to też ważne żeby geograficznie serwerownia była blisko) ale nie ma dużego doświadczenia z platformami mobilnymi. Wprawdzie zrobili swoje smartfony, tablety i nawet własny sklep dla Androida ale im to nie wypaliło.

      Google ma najwięcej know-how do tego projektu i tak jak napisałeś ostro wystartował (choć Nvidia i inni byli wcześniej). PlayStation IMHO odpadnie, MS jest graczem który będzie miał ciężko. O streamingu mówią ale chcieli pociągnąć jeszcze jedną generację konsol - zachowali się konserwatywnie patrząc na obecnego konkurenta (Sony) i znowu przegapili konkurencje "zza pleców".

      Z pudełka wyskoczył diabełek (google) i pozamiata na rynku konsol. MS jeżeli będzie kontynuować obecny kierunek to spóźni się ze streamingiem i przegra jak na rynku mobilnym. Jeżeli odpuści next gena i pójdzie w streaming to jest ryzyko że się nie uda ze streamingiem i przegra z Playstation. Prawdopodobnie dorzucą hajsu do pieca i ostrzej ruszą ze streamingiem nie rezygnując z next gena. W efekcie może im braknąć zasobów (ludzi) a jak się uda to będą mieli dwie konkurujące ze sobą usługi. To źle wygląda w finansach a nie jestem pewien czy uda im się osiągnąć jakiś rodzaj synergii żeby połączyć obie rzeczy i przejść miękko ze sprzętu na chmurę. W przypadku telefonów komórkowych im się nie udało - zapowiadali synergię między telefonem i desktopem, co było jedynym ich atutem po śmierci WP6.x ale rozwiązanie było słabe, niedopracowane od strony inżynierskiej i nie przyciągnęło ludzi. Pomimo że wywalili na to mnóstwo hajsu. Według mnie MS w obecnej sytuacji nie ma siły podołać zadaniu samodzielnie. Sprawy zaszły za daleko, jeżeli myślą na poważnie to niedługo kogoś wykupią... Nie znam tego rynku, nie wiem kogo mogli by kupić. Gdyby kupili steama to mieli by tylko platformę sprzedażową - nie wiem czy oni mają inżynierów pracujących na poważne ze streamingiem.

      Jestem mega ciekawy jak będzie wyglądać konkurencja. Czy google otworzy platformę sprzętową i programową skupiając się na pośredniczeniu w usłudze - dokładnie tak jak jest z Androidem czy zamknie platformę i będzie obsługiwać ją w całości.

      W pierwszym przypadku powstanie defacto standard gamingowej platformy developerskiej co mega by ucieszyło studia developerskie - nie musieli by portować gry pomiędzy różne konsole. Takie otwarcie mogło by przekonać studia do szybkiego opuszczenia konsol fizycznych. Wydaje mi się, że MS nie jest na tyle odważny żeby tak zaryzykować, google udowodniło że da się tak prowadzić biznes (patrz Android).

      W drugim przypadku powstaną konkurencyjne rozwiązania, np. Google/Amazon/MS i developerzy wciąż będą musieli portować.

      Jestem też mega ciekawy jak zmieni się model free-to-play. Czy będzie na obecnych zasadach (których bardzo nie lubię) czy może reklamy z ewentualnym abonamentem. Tutaj google może mocno ruszyć skostniały już trochę rynek :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @Linuksiarz1:

      kryją się również zagrożenia, które całkowicie mogą odmienić rynek gier
      to ja może wymienie:

      - płatny multiplayer
      - ceny gier
      - brak modów
      - pozbycie sie rynku wtórnego
      - rozwinięcie konceptu gry jako usługi - tutaj w formie platforma jako usługa, wraz z jej wszystkimi rakowymi dolegliwościami tj. mikropłatnościami, lootboksami, możliwością odcięcia z powodu złamania regulaminu - co w przyszłości będzie mogło się skończyć np. banem za nieodpowiednie słownictwo
      - i przede wszystkim brak myszy i klawiatury ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      long live #pcmasterrace !

    •  

      pokaż komentarz

      @lonegamedev teraz też nie pograsz więc nie widzę tu wady względem obecnej sytuacji

    •  

      pokaż komentarz

      Ja uważam, że jak ma się to komuś udać to właśnie googlowi bo mają w luj kasy i obecnie istniejącą infrastrukturę. A jakby projekt okazał się udany to byłoby super nie trzeba kupowac hardware'u za grube tysiaki tylko byle urzadzenie i dostep do neta lub odbiornik

      @Irvashi: Przecież już są takie rozwiązania jak Playstation now czy "Shadow tech".

    •  

      pokaż komentarz

      problemem jest ping

      @lonegamedev: no właśnie, wystarczy sobie sprawdzić jaki ping jest do google, a jeśli nagle cała masa osób będzie sobie chciała pograć to spowoduje że będzie jeszcze gorzej, być może infrastruktura google to wytrzyma, ale infrastruktura naszego ISP może już tego nie wytrzymać i zacznie spadać transfer tak że z rozgrywki 4k zrobi się 640p ( ͡º ͜ʖ͡º)
      Oczywiście rozgrywka na różnych urządzeniach wygląda fajnie, ale nie w każdą grę tak można grać, jak wiadomo do części najlepiej sprawdza się klawiatura, do części pad, itd. Taka usługa może sprawić że deweloperzy będą tworzyć gry uniwersalne, w które będzie można grać wszędzie, ale czy będą one lepsze od tych obecnych?

    •  

      pokaż komentarz

      @Irvashi bez tego zrobili taka grę jest teraz beta i nazywa się Camelot unchained a dobili już do 3 tys graczy w jednym miejscu

    •  

      pokaż komentarz

      @lonegamedev: twierdzisz więc że google zrobi to źle? :D

    •  

      pokaż komentarz

      @el_oscyppo: Z punktu widzenia google "źle" oznacza że nie zarobi na tym. Nie wiem czy nie zarobi, oni też nie wiedza. Jeżeli im się uda to zarobią krocie, jak im się nie uda to utopią. Tak działa wolny rynek.

      ps. Google+.

    •  

      pokaż komentarz

      @Neurohaox: > i przede wszystkim brak myszy i klawiatury ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Kto normalny w gry pisane pod pady gra na klawiaturze? :D

    •  

      pokaż komentarz

      @el_oscyppo: @kwanty: @jabolsy: wizja jest okropna.
      1. @lonegamedev i @elim wystarczająco przedstawili temat, a do dopowiedzienia jest jeszcze więcej
      2. Co z tego, że masz niby wszystko na ultra bo mocny sprzęt w Datacenter skoro z kopyta wejdzie kompresja strumienia? Całe to ultra to będzie wyglądać jak filmy na YT (a tam już są problemy z przepustowością mimo i tak pogorszenia jakości)
      3. Były podobne podejścia i wiadomo jak to się skończyło, a wielkość infrastruktury i $$$ nie ma tu nic do rzeczy bo patrz punkt 1.
      4. Ja osobiście wolę jednak odpicować sobie sprzęt i wydać te ~10k i się tym cieszyć. Co więcej gaming jest dostępny teraz za o wiele miejsze pieniądze.
      5. Jesteś uzależniony od usługodawcy. Nie pograsz sobie jak szef nie patrzy kiedy padnie chmura lub jej część. Przy takim Steam czy innym podobnym masz to lokalnie na dysku i możesz zrobić sobie kopie zapasowe.
      6. Podzielam zdanie @Linuksiarz1. To ma szansę działać jako dodatek a nie główne rozwiązanie...
      7... a dlatego, że tak naprawdę jesteś ograniczony do gier Single Player które ostatnio słabiej sobie radzą. Z powodu punktu 1. łączne opóźnienia będą na tyle duże, że granie MP nie będzie mieć żadnego sensu.

    •  

      pokaż komentarz

      Oczywiście rozgrywka na różnych urządzeniach wygląda fajnie, ale nie w każdą grę tak można grać, jak wiadomo do części najlepiej sprawdza się klawiatura, do części pad, itd.

      @elim: A może połączą padogłąbów i normalnych ludzi w strzelankach, wyłączą aimassist i znów będzie kwik 'bo ty masz myszkę a ja muszę macać gałę xD". Gdzieś tak nawet chyba zrobili xD

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty:

      Ale pierdzielisz. Przewaga M$: ma dostęp do gier i podpisane umowy z firmami na dostęp w abonamencie, a przecież gry są najważniejsze. Ma już wdrożonego potężnego Azure (2 największa chmura po Amazon) z systemami rozliczeń itd.

      Google nie ma gier, a nie myśl, że firmy za np. 50 zł miesięcznie będą dawać tytuły AAA do ogrania, a 'frajerzy' z konsol i PC będą za nie płacić pełną cenę - to się nie uda.

      Google infrastruktury kompletnie też nie posiada, tzn. ma rozbudowaną, ale przeznaczoną do głównie do youtube i google, a polega to na cachowaniu zawartości, co w przypadku gier nie ma miejsca, bo każda rozgrywka jest indywidualna i nie ma czego cachować po kontynentach czy państwach.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: MS nie zaspal i z tego co slychac z przeciekow to nowa konsola bedzie taka hybryda pomiedzy zwykla konsola i obliczeniami w chmurze. I bardzo dobrze bo jeszcze przez pare lat dostep do wystarczajaco szybkiego internetu wielu graczy bedzie mialo ograniczony. Oni maja Azure ktory jest w scislej czolowce tego typu rozwiazan, a do tego maja swoje studia developerskie itd. Tak, ze o Microsoft nie ma sie co martwic, jedynie ciekawe co ma Sony w zanadrzu. Mowi sie, ze chca odejsc od tworzenia konsol i skupic sie na produkcji gier. Byc takim kolejnym Ubi czy Activision.
      Co do samej prezentacji to mam mieszane odczucia. 1:07-1:20 input lag wydaje sie ogromny, ale pewnie to i tak nie bylo live demo. A pad to polaczenie najgorszych cech kontrolera od PS z X (lewy analog w niewygodnym miejscu, i slaby krzyzakiem).

    •  

      pokaż komentarz

      Kto jak kto ale Google chyba wie, że z opóźnieniami gówno osiągną i kto jak kto ale oni mają szansę to wyeliminować.

      @jabolsy:

      Da się. Data center co 500 km :).

    •  

      pokaż komentarz

      @jabolsy:.

      Ogromne problemy będą miały NVIDIA i AMD. Załamie się sprzedaż kart graficznych dla komputerów i konsol. To co będzie potrzebne dla data center to jest ułamek tego co teraz sprzedają.

      No AMD napewno skoro jest częścią tego projektu i będzie dostarczało moduły graficzne do data centers... pozatym Nvidia takze inwestuje bardzo dużo w data centers (własnie kupuje Izraelską firme za $7mld aby mieć więkrzy udział w tym rynku)

    •  

      pokaż komentarz

      A problem jest nierozwiązywalny generalnie

      @lonegamedev: coś jest niewykonalne dopóki ktoś inny nie przyjdzie i tego nie zrobi, bo nie wie że to niewykonalne. Serio myślisz że w googlu nie omawiali lagów już na pierwszym spotkaniu projektowym?

    •  

      pokaż komentarz

      W tym wypadku dajesz input, sygnał leci do serwera, przetwarza i wraca klatka wideo i tutaj jest problem, ponieważ opóźnienia między inputem a tym co widzisz są bardzo widoczne.

      @lonegamedev: gdybyś coś o tym poczytał (nawet nie mówię o oglądaniu konferencji) to wiedziałbyś, że mają na to patent- pad łączy się bezpośrednio z svrem. Na pokazanej tabelce przy 60 fpsach z Xboxa praktycznie nie ma różnicy. Te 30ms da się przeżyć. Oczywiście komputer że 120 fpsami już robi różnicę, tylko coraz częściej widać, że to konsole są priorytetem dla game dev

    •  

      pokaż komentarz

      Ale pierdzielisz. Przewaga M$: ma dostęp do gier i podpisane umowy z firmami na dostęp w abonamencie, a przecież gry są najważniejsze. Ma już wdrożonego potężnego Azure (2 największa chmura po Amazon) z systemami rozliczeń itd.

      @volatile_pc: No to przypomnij sobie sytuację z telefonami mobilnymi: MS miał doświadczenie ze smartfonami, miał aplikacje i developerów, miał drugi najpopularniejszy (po Symbianie) OS na smartfony.

      Gdzie jest teraz w tym segmencie? W dupie... Dlaczego? bo przespał (wyprzedził go Apple i Google). Dlaczego nie udało im się wrócić? Bo nie byli w stanie konkurować z "zajebistym" iPhonem i darmowym Androidem.

      Co robią teraz??? Powtarzają dokładnie ten sam błąd. Forsują swoją wizję bez zważania na rynek i opóźniają rozwój technologii - chcą wydać jeszcze jednego nextgena zanim wejdą w streaming.

      Trudno powiedzieć czy się ogarną, wtedy kierował nimi beznadziejny Ballmer, teraz mają lepszego CEO.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja osobiście wolę jednak odpicować sobie sprzęt i wydać te ~10k i się tym cieszyć. Co więcej gaming jest dostępny teraz za o wiele miejsze pieniądze.

      @Ingvarr100th: Masz absolutną rację, Ty czyli 0.5-1% rynku? Czy reszcie przeszkadza jakość YT, czy masowo odchodzą od platformy?

      Gorsze ale popularniejsze rozwiązanie zwyczajnie zdominuje rynek. A jak wygra to nie będzie ani dobrego sprzętu a ni gier na konsole/PC. W perspektywie 10-20 lat?

    •  

      pokaż komentarz

      @wdmeister: Przypomnij sobie co mieli w segmencie smartfonów (Windows Mobile 6.x) i co mają teraz pomimo spalenia gigadolców na nowy OS i sprzęt.

      Dokładnie tak samo jest teraz. Mają w ręku wszystkie atuty ale przespali. Google ma już docelową architekturę (a nie przejściową jak MS planuje) i będzie ją już wdrażał w tym roku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Irvashi: Nie chce być prorokiem, i zostanę zaminusowany, ale imho każda usługa od Alphabet jest, hmmm wymaga dopracowania ( ͡° ͜ʖ ͡°) nie chce, żeby gry nagle nie działały, albo coś.

      I niestety, jedyną firmą, która mogłaby zrobić coś takiego, jest przeklęty Apple. Po prostu by działało i było w ch%% drogie. (Z Pippinem im, nie wyszło w sumie, ale to było inne, biedne Apple)

    •  

      pokaż komentarz

      @Irvashi: miałem kupować pieca w tym roku. Chyba jednak poczekam

    •  

      pokaż komentarz

      @lonegamedev: multi faktycznie słabo wypada w chmurze. Ale taki cyberpunk wiedźmin gta to już spoko

    •  

      pokaż komentarz

      @tellet: czemu wyzywasz od padogłąbów. Przecież kolega ci napisał, że do niektórych gier lepsza jest klawiatura i mysz, do innych pad. Strzelanki to przykład gier gdzie lepsza jest klawiatura. Natomiast dla przykładu w diablo, wiedźmina czy God of war gra się nieporównywalnie lepiej na padzie.

    •  

      pokaż komentarz

      twierdzisz więc że google zrobi to źle? :D

      @el_oscyppo: A bo google to zawsze wszystko wychodziło. Google Video, Google Waves, Google+...

      Po za tym ich usługi dlaej wypadają słabo na tle nawet otwartoźródłowej konkurencji. W tamtym roku porównywałem sobie dokładność map openstreetmaps z google maps:

      źródło: i.imgur.com

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: O microsfcie można powiedzić że przespał wiele rzeczy ale napewno nie chmure, w tej chwili jest to ich głowne źródło dochodu :P i całą infrastrukture juz maja na najwyższymn poziomie.

    •  

      pokaż komentarz

      @jabolsy: nie rozumiem zachwytu nad amazonem i nigdy nie zrozumiem.... Takie Azure imo jest lepsze

    •  

      pokaż komentarz

      @lonegamedev: > Dlatego mimo postępu technologicznego nie bardzo pograsz na żywo z ludźmi zza oceanu.

      Byzydura. Pamiętam jak byłem mały to brat grał po nocach w CoD2 i Medala na multiku na serwerach amerykańskich i dawał radę. Gry były mniej wymagające, ale też łącze 30MB/s nie było nawet w strefie marzeń, a jednak się dało ;]

    •  

      pokaż komentarz

      @dktr: Strategie turowe, takie jak Civilization nie ucierpią, a to rozwiązanie może pomóc na bardzo dużych mapach :)

    •  

      pokaż komentarz

      pad łączy się bezpośrednio z svrem

      @su1ik: ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      multi faktycznie słabo wypada w chmurze. Ale taki cyberpunk wiedźmin gta to już spoko

      @xan69: No to właśnie w tym problem, że każda gra będzie działała jak multi na tym.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Zauważ, że dopisałem iż rynek gier jest na tyle tani w punkcie wejścia że nie stanowi to problemu dla potencjalnego gracza. Wiem, że jestem w mało licznej grupie.
      Co do kompresji i odpalania na ultra na tych maszynkach w chmurze. YT przesyła treści których nie możesz zmieniać w trakcie odtwarzania, odwrotnie do gier. Kompresja stratna (bo na 100% taka będzie) będzie powodować obniżenie różnorodności kolorów poprzez zbicie próbek chrominancji. W efekcie będzie tak samo jak na YT (stąd porównanie), czyli gry na tym ultra będą wyglądać często jakby były na low. Na dodatek mogą się pojawiać błędy kodeka, packet lossy powodujące artefakty w obrazie wynikłe z korekcji błędów lub błędy wynikające z bardzo szybkiej zmiany sceny. Celuję w to, że w trakcie rozgrywki mogą się pojawiać przeszkadzacze które będą irytujące. Na YT to nie przeszkadza bo nie jesteś aktywnym uczestnikiem w filmie.
      Dla kogoś kto nawet nie może sobie pozwolić na kupno konsoli może być dobre i to (z braku laku kit dobry), lecz naprawdę nie widzę sensu aby się męczyć skoro można mieć to u siebie w domku i mieć natywną jakość bez żadnych strat.
      Po za tym usługa w chmurze (zresztą jak każda inna usługa) i to jeszcze od Google wiąże się z tym, że zaczną wpychać reklamy (bo Google głownie na tym zarabia) mimo że płacisz abonament. Może nie od razu, ale po roku lub dwóch od wypuszczenia rozwiązania na pewno będą próbowali to przepchnąć.

    •  

      pokaż komentarz

      @lonegamedev: skrót myśliwy, myślałem że załapiesz skoro kreujesz się na wypokowego specjalistę

    •  

      pokaż komentarz

      @su1ik: Co to ma do rzeczy, czy pad się łączy czy cokolwiek innego? Problem jest ten sam - trzeba wysłać klatkę inputu w chumrę żeby dostać wynik tego inputu w postaci klatki obrazu. I to opóźnienie będzie z pewnością zauważalne, szczególnie jeżeli nie jesteś bardzo blisko hub'a.

    •  

      pokaż komentarz

      @lonegamedev: obejrzyj prezentację, obczaj porównanie z konsolami. Opóźnienia tam podane wydają się prawdopodobne. Oczywiście zobaczymy jak będzie, ale wątpię aby google zdecydowało się na takie posunięcie
      Kto w multi gra w nie swoim regionie? To jest tworzenie problemów na siłę przy dzisiejszej infrastrukturze

    •  

      pokaż komentarz

      @su1ik: Ja tam nie wierzę w korpo-tabelki. Niech otworzą tak żeby niezależni komentatorzy mogli spróbować to wtedy będę patrzył.

      Kto w multi gra w nie swoim regionie? To jest tworzenie problemów na siłę przy dzisiejszej infrastrukturze

      Nawet jak grasz w multi w swoim regionie to opóźnienia dają w dupę więc, gry stosują sztuczki ukrywające lagi poprzez liczenie naprzód stanu przy aktualnych danych. Tutaj jest to niemożliwe - jakikolwiek lag będzie bardzo widoczny i nie tylko w multi, ale również w singlu.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty Przecież Sony już ma taką usługę.

    •  

      pokaż komentarz

      @lonegamedev: jak narazie to wygląda na to, że udało im się znacząco ten lag zniwelować do poziomów akceptowalnych

    •  

      pokaż komentarz

      @su1ik: Niech zrobią otwartą betę, bo w warunkach kontrolowanych to wiesz co...

      pokaż spoiler zarzutkę można puścić

    •  

      pokaż komentarz

      @jabolsy: Ja sobie zrobiłem podobne rozwiązanie w domu. Mam pociągnięte kable do pokoi, switche, itp, steam linka który obsługuje wszystkie pady i streamuje sobie gierki z dedykowanego komputera do lapka albo na telewizor. Bardzo wygodne rozwiązanie. Ale już przy takim streamowaniu lag może przeszkadzać, wątpię że to wypali przy aktualnej infrastrukturze.

    •  

      pokaż komentarz

      Co robią teraz???

      @kwanty:

      Ale pierdzielisz:

      News z zeszłego roku:
      https://hdtvpolska.com/microsoft-pracuje-nad-usluga-streamingu-gier-xcloud/

      Tu mały pokaz:
      https://www.youtube.com/watch?v=thTW3GpyWVI

      Jednego newsa przeczytałeś z google i się podniecasz jak małe dziecko.

      Jak mówiłem wcześniej ważne są gry i umowy, bo producenci gier nie mogą czuć się stratni. I co ważne istotna jest CENA usługi końcowej.

    •  

      pokaż komentarz

      @lonegamedev: Już wiem kim jesteś na PCLab ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @dolOfWK6KN: Porzuć linka, sam się chętnie dowiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @lonegamedev: Już kolejny raz widzę podobne komentarze tu i na PCLab, zawsze te same dwie osoby.

    •  

      pokaż komentarz

      @Technolust: > Panowie, ale wiecie że ta konsola będzie miała w sobie oprócz tego Vegę 56 i Zen+ na 2.7Ghz? ( ͡° ͜ʖ ͡°) PS4 PRO i Xbox X to przy tym w sumie słabe sprzęty.

      Według slajdu, który umieściłeś wydajność ma być 10.7 TFlopsów, Google już teraz pozwala na "wynajęcie" mocy obliczeniowej GPU opartej o GPU NVidia.

      https://cloud.google.com/compute/pricing#gpus

      Najbliższe wydajności, z tego co oferuje Google, jest NVIDIA Tesla T4 *8.1 TFLOPS).

      Zrobiłem oszacowanie ile kosztowałoby wynajęcie mocy obliczeniowej w chmurze Google Cloud Platform według następujących parametrów

      Linux + procesor 4 rdzeniowy wysokiej wydajności (high cpu) z 16 GB Ram + 1 GPU Tesla P4 (8.1 TFLOPS) + dysk SSD 375 GB (najmniejszy dostępny)
      przy założeniu, że używamy 10h/tygodniowo.

      Koszt $52.50 / mies. czyli prawie 200 zł / mies.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ingvarr100th: YT nie jest dobrym porównaniem bo musi być za darmo więc trzeba ograniczać pasmo tak bardzo jak to możliwe. Jeżeli model rynkowy takiego streamingu będzie komercyjny to zupełnie inna bajka - wtedy kasy będzie dużo żeby nie ograniczać jakości. Albo tak jak na Netflixie - płacisz wyższy abonament masz wyższą jakość.

      Rozwiązań jest dużo i na pewno większość zadowoli bo większość będzie grała na TV w odległości 2 metrów i decymacja chrominancji im w żaden sposób nie zaszkodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      O microsfcie można powiedzić że przespał wiele rzeczy ale napewno nie chmure, w tej chwili jest to ich głowne źródło dochodu :P i całą infrastrukture juz maja na najwyższymn poziomie.

      @topikPajak: Dlatego napisałem, że jeżeli Googlowi się uda wprowadzić taką usługę to MS będzie chyba jedyną konkurencją. MS ma doświadczenie w serwerach ale Google ma ich znaaacznie więcej. Oni oprócz udostępniania chmury pod serwery napędzają jeszcze pół internetu (YT, GMail, GDrive, etc...). Google ma największą infrastrukturę serwerową.

      Pokazali też gotowe rozwiązanie gamingowe. Jeżeli to nie jest fake i kupa sznurka to znacznie wyprzedzili konkurencję. MS jeżeli nie ma gotowego rozwiązania to będzie się ścigał z pionierami, gonił rynek i wchodził z pozycji drugiego gracza a to nigdy mu dobrze nie wychodziło. MS potrafi utrzymać monopol ale ciężko mu przebić się na konkurencyjnym rynku.

      MS nie ma też infrastruktury i doświadczenia streamingowego. Google ma YT, oni wiedzą jak to zrobić i będą mieli usługę skojarzoną z YT (pokazywali na filmie), MS będzie musiał się tego nauczyć i wdrożyć o wiele więcej rzeczy niż Google. Z drugiej strony MS ma świetne know-how z konsolami oraz studia pracujące z nimi czego nie ma Google.

      Koniec końców zdecydują zapewne konsumenci. Studia pójdą tam gdzie będą mogły więcej zarobić.

    •  

      pokaż komentarz

      @lonegamedev: Trzeba czekać aż będą łącza kwantowe :) wtedy informacja będzie przekazywana natychmiast:)

    •  

      pokaż komentarz

      to ma mega potencjał

      @jabolsy: na giga fakap. za 5 lat nawet smród nie pozostanie po tym projekcie.

    •  

      pokaż komentarz

      - i przede wszystkim brak myszy i klawiatury ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Neurohaox: Można grać na klawiaturze i myszce

  •  

    pokaż komentarz

    Nic nowego. Wszystkie tego typu usługi padały przez ping. Nie na darmo obliczenia w grach multi wykonuje się równolegle na serwerze i na lokalnej maszynie, żeby antycypować co się będzie działo.

  •  

    pokaż komentarz

    Google nie było pierwsze z tym pomysłem. I jakoś nadal się nie sprawdza. I niby jak miałbyś wygodnie grać z opóźnieniem 0,2 sekundy w cokolwiek bardziej zaawansowanego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Grzolsat: Bo to jest trochę zbyt piękne. Toć to nie jest nic nowego, podobne usługi już istniały...

      ...10 lat temu. Powtarzam - dziesięć lat temu. OnLive - serwery wyłączono w 2015.

      A to NIE był pierwszy tego typu wynalazek ;p

      Wszystko rozbija się o prędkość internetu, w uproszczeniu. Google to uber-gigant, poradzi sobie z "wysyłką" danych, ale jeśli nie masz naprawdę dobrego łącza i twój sprzęt nie będzie wyrabiał z ich"odbiorem" = lipa, komfort grania idzie do piachu.

      Plus, wiadomix - cena. Jak do tej pory (chyba) wszystkie tego typu rozwiązania działają w systemie abonamentowym + dodatkowe opłaty. Jako że to technologia "nowa" (lub, inaczej - jako taką Google będzie chciało ją sprzedać) = można się spodziewać cen w zasadzie zaporowych, a do tego dochodzi jeszcze przecież koszt wspomnianego wcześniej wysokiej klasy łącza.

      Innymi słowy - opłacalność takiego rozwiązania może być mocno względna, przynajmniej na początku.

      Plus, o czym chyba jeszcze nikt nie wspomniał - gra w chmurze = całkowita i nieodwracalna śmierć modowania we wszelkiej formie i postaci... oraz trwałe (i równie nieodwracalne) powiązanie biblioteki gier z kontem. Dostaniesz bana = tracisz wszystko, bo nic nie jest trzymane po twojej stronie. Teoretycznie to samo można powiedzieć o Steamie, ale jak ci Steam grę z konta wywali to choć sejwy można sobie pokopiować - przy graniu w chmurze ta opcja odpada, z oczywistych względów.

    •  

      pokaż komentarz

      oraz trwałe (i równie nieodwracalne) powiązanie biblioteki gier z kontem. Dostaniesz bana = tracisz wszystko

      @mnik1: o to to. jak dla mnie te całe abonamenty i chmury mogą se wsadzić po tym co steam odj#!#ł z kradzieżą gier 5 lat temu (kradzieży hl2 im nie wybaczę..). Jak na konsolach też to wejdzie to jak dla mnie nic straconego: albo piraty albo się będzie starsze tytuły ogrywało i tyle

    •  

      pokaż komentarz

      Wszystko rozbija się o prędkość internetu, w uproszczeniu.

      @mnik1: nie sądzę, to w końcu dźwięk i obraz - w obecnych czasach nie ma większego problemu z ich przesyłem w najwyższych jakościach. Raczej chodzi o latency. W przypadku filmów możesz buforować następne sceny przez co wszystko chodzi płynne. W przypadku gdy to gracz steruje obrazem i dźwiękiem w czasie rzeczywistym, nikt wcześniej nie potrafił tego buforować, co powodowało opóźnienia. Jeżeli Google udało się skutecznie rozwiązać ten problem, to cała platforma ma sens. Może nawet użyli do tego jakiegoś rodzaju AI, które w jakimś stopniu przewiduje ruchy gracza, przez co zanim ten wykona akcję część obrazu i dźwięku będącego jej rezultatem jest już na jego kliencie.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnik1: Prędkość internetu nie będzie miał znaczenia za 5+ lat z powodu 5G i ogólnodostępnego światłowodu.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnik1: o internet bym się nie martwił. Właściwie większość osób jak chce to może mieć światłowody 100Mbps, moi rodzice mają sami 360Mbps z pingiem 0ms do najbliższego punktu testowego i niewiele gorzej gdzie indziej.

    •  

      pokaż komentarz

      @FLAC:
      Mieszkam w Irlandii. Jakiś czas nawet jakoś net chodził, potem "popsuli". Teraz w porywach mam tak:
      ping 39 Download Mbps 13.69 Upload Mbps 4.51 (Było: 25/60/20). Więc nie każdy i nie wszędzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @FLAC: prędkość internetu nie ma prawie znaczenia w samym pingu, wszystko się rozchodzi o routing isp i resztę drogi pakietów. Do samego przesyłu obrazu starczy łącze 30mbit co odpowiada przesyłowi 3,75MB/s. Przy takiej prędkości jesteśmy w stanie odebrać film 1:40 ważący 22GB. Wiec jak widzisz nie szybkość internetu jest tu taka ważna a sam ping, którego nie da się zmniejszyć do zera. I to jest największa wada streamingu gier, pingi do serwera, czas renderowania, czas kompresji obrazu, wysłanie obrazu do klienta, przetworzenie i wyświetlenie obrazu na monitorze > input lag. Do tego jeszcze jest lag na myszy, klawiaturze czy padzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Gawith_Apricot: mylisz się kolego i to srogo. Większa przepustowość łącza pozwala ograniczyć laki. Jak? Już tłumaczę.

      Twój film 22GB możesz sobie z formatu nieskompresowanego renderować i kilkadziesiąt godzin abo po kompresji mieć dobrą jakość 1080p przy takim rozmiarze.

      Gry też nie działają w 24fps a zwykle 60 (na PC przynajmniej). Więc, im chcesz mieć lepszą jakość z 1MB danych, tym bardziej wyrafinowane algorytmy kompresji musisz zastosować. Lepsze algorytmy = większe wymagania co do mocy obliczeniowej. Grę musisz kodować szybko, prostymi algorytmami aby zachować niskie opóźnienia. Proste algorytmy z kolei powodują, że aby zachować rozsądną jakość musisz mieć nie 30Mbps bitrate a 200Mbps.

      Więc, przesyłanie gier można podsumować: przy stałej jakości mniejsza przepustowość = większe lagi.
      Stream LAN Streaming przy mało dynamicznej grze potrafi w 900p ustawić bitrate rzędu 100-120Mbps, przy grze dynamicznej dochodzi do 300-400Mbps. A i tak jeśli ktoś się przyczepi to może zauważyć artefakty szybkiej kompresji. Więc przepustowość ma znaczenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vixay XD powiedz to orange, bo chyba u mnie na wsi 15 km od Krakowa nie przewidują światłowodu

    •  

      pokaż komentarz

      @FLAC: ktoś niżej pisał ze minimalne wymagania to 60mbit. Napewno google będzie kompresowalo w locie obraz, dlatego mowa o aż 166ms lagu. Btw geforcenow przy fullhd 60fps wymaga 25mbit, nie wierzysz to sprawdź w necie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Rozumiem co chciałeś mi przekazać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gawith_Apricot: nie mam GeForce nie ale strzelam że jakość obrazu aż taka powalająca nie będzie mimo ich technologii która pewnie jest bardziej zaawansowana na serwerach niż na urządzeniu domowym. Ja mam laga samego przesyłu na steamie przy kompresji na nvenc 12-16ms a i tak czasami można to poczuć. 166ms (nawet jeśli to wszystko, lag monitora, vsynca itd) to i tak dramatycznie dużo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gawith_Apricot: Kiedyś grałem chwile w Wiedzmina 2 na Gaikai (podobna usługa, działała jakoś na przełomie dekad, potem kupiło ich Sony), można było bezpłatnie testować przez 20 czy 30 min. Fakt że Wiedźmin to singiel, ale nie zwróciłem wtedy uwagi na input lag, tzn był tak mały, że kompletnie nie przeszkadzał. Zakładam, że teraz w tych nowych usługach musi być mniejszy niż około 10 lat temu na Gaikaiu.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      Jeżeli Google udało się skutecznie rozwiązać ten problem, to cała platforma ma sens. Może nawet użyli do tego jakiegoś rodzaju AI, które w jakimś stopniu przewiduje ruchy gracza, przez co zanim ten wykona akcję część obrazu i dźwięku będącego jej rezultatem jest już na jego kliencie.

      @ghostface: M$ już nad takim czymś pracowało lata temu więc ta technologia może być realna. Może google rozwinie ten koncept. Wciąż jednak ciężko stwierdzić czy takie coś sprawdziłoby się gdzieś bardziej niż po za singleplayer. No i mogę się mylić ale w założeniu przewidywanie ruchów odejmuje ci tylko czas na render + kompresja klatki. Przesyłanie obrazu z bardzo niskim opóźnieniem dalej może stanowić problem.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeżeli Google udało się skutecznie rozwiązać ten problem, to cała platforma ma sens.

      @ghostface: Jak najbardziej. Gdybym miał do wyboru kupić sobie kompa-potwora za grubą kasę lub opcję "bulę 5 dych abonamentu co miesiąc, gram w co chcę i na czym chcę, bez obaw o FPSy" - cóż, długo to bym się nie zastanawiał.

      Pytanie tylko czy faktycznie udało im się to wykombinować... i jak z ceną.

      Może nawet użyli do tego jakiegoś rodzaju AI, które w jakimś stopniu przewiduje ruchy gracza, przez co zanim ten wykona akcję część obrazu i dźwięku będącego jej rezultatem jest już na jego kliencie.

      Możliwe, cholera - powstaje wtedy ino problem co ze sceną gry po multi, zwłaszcza kompetytywnego. "Algorytm przewidujący akcje gracza" stoi przecież dość blisko "aimbota" ;p

    •  

      pokaż komentarz

      @alteron: U mnie 20+km od większego miasta, światłowody będę miał w przyszłym roku. Orange ma zapewnić w 90% wiosek światłowody do 2021 roku bo inaczej straci fundusz z UE. A do 2025 cała Polska ma być podpięta pod światłowody przynajmniej 100 Mb/s, więc czekaj.

      Czasami się zastanawiam czy na wykopku ludzie posiadają mózg, czy stracili w momencie zbyt dużego wysilonego myślenia XD Dopiero teraz zauważyłem 8 minus bez żadnych odpowiedzi XD Nie to że się przejmuje minusami, no ale to pokazuje poziom (mierny) tego śmiesznego portalu.

1 2 3 4 5 6 7 ... 15 16 następna