•  

    pokaż komentarz

    Typowi lekarze w Polsce.

    No, szkoda, szkoda w chuj. Coś jeszcze? Bo spieszę sie na protesty po większą kasę.

    •  

      pokaż komentarz

      No, szkoda, szkoda w chuj. Coś jeszcze? Bo spieszę sie na protesty po większą kasę.

      @mistrz_tekkena: Bo kiedyś jakiś lekarz w publicznym szpitalu dostał "większą kasę". Aha.

    •  

      pokaż komentarz

      @mistrz_tekkena: pokaz mi szpital w ktorym lekarz dostal cos wiecej niz obowiązki

    •  

      pokaż komentarz

      @tomislawniepelka: kawka, dyżurek i olewka... tak też bywa. wiele razy miałem do czynienia ze szpitalami, czasami zdarzy się lekarz godny zaufania, ale w większości w tym systemie jest źle lub bardzo źle. No bo jak ma działać publiczna służba zdrowia? Co do lekarzy w moim przypadku na 4 lekarzy każdy inna diagnoza, inne leczenie... w szpitalu: olewka, chyba że dasz łapówkę. to wtedy uwijają się jak należy i robią badania od razu. czasami trzeba myśleć za nich jeśli chodzi o badania czy leczenie, bo im często nie zależy. Porodówki to temat rzeka tutaj skala partactwa sięga zenitu. Pogadajcie z żonami co mają do pow. o ginekologach. Szpitale i higiena to temat do horroru. Poziom higieny jest równy zeru. no chyba że w jakimś pół prywtanym szpitalu. Separowanie zdrowych od chorych nie istnieje, dezynfekcja sal nie istnieje i najlepsze na koniec: DIETA pacjenta - serek topiony (najtańszy) plus sucha bułka to stały element trucia pacjentów.

    •  

      pokaż komentarz

      @zenon07: to szpital gdzies na ukrainie czy w mauretanii?

    •  

      pokaż komentarz

      @Grabiszon: bogaci to sa ci ktorzy: tluką 200h dyzurow w miesiacu w jakis powiatowych szpitalach ( co jest strasznie obciazajace i stresujace bo praca dluga, jest sie jedynym lekarzem na oddziale a ordynator sam ci mowi zebys do niego nie dzwonil i mu nie przeszkadzal) lub maja wlasne gabinety ( czyli zarabiają po 40-tce a po 40-tce to az tak na pieniadzach juz nie zalezy bo energii na wydawanie mniej)

    •  

      pokaż komentarz

      @mistrz_tekkena: pokaz mi szpital w ktorym lekarz dostal cos wiecej niz obowiązki
      @tomislawniepelka przyszły lekarz wybierając kierunek studiów mógł sprawdzić jakie wynagrodzenie będzie otrzymywał w przyszłej pracy. To się zresztą totyczy każdego zawodu. Mogli przemyśleć i wybrać inny kierunek, a nie teraz narzekać. To tak jakbym postawił dom za swiniarnią sąsiada i potem był zdziwiony że śmierdzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @trombek89: tak, dlatego ja przejrzalem zarobki i po studiach cyk za granice :)

    •  

      pokaż komentarz

      kawka, dyżurek i olewka... tak też bywa. wiele razy miałem do czynienia ze szpitalami, czasami zdarzy się lekarz godny zaufania, ale w większości w tym systemie jest źle lub bardzo źle.

      @zenon07: Po czym idziesz do prywatnej kliniki, a oni i tak Cię odsyłają z każdą poważniejszą sprawą do publicznego szpitala.

      Poziom higieny jest równy zeru. no chyba że w jakimś pół prywtanym szpitalu. Separowanie zdrowych od chorych nie istnieje, dezynfekcja sal nie istnieje i najlepsze na koniec: DIETA pacjenta - serek topiony (najtańszy) plus sucha bułka to stały element trucia pacjentów.

      @zenon07: Problem leży nie po stronie bakterii tylko ciągłego używania specjalistycznych środków do czyszczenia, a które już z uodpornionymi na nie bakteriami nie dają sobie rady. Wszystko to co piszesz to efekt oszczędzania na służbie zdrowia.

    •  

      pokaż komentarz

      pokaż mi biednego lekarza

      @Grabiszon: Biednych nie ma ale niedocenionych jest masa, a faktycznie zarabiający duże pieniądze są tylko tacy co biorą dyżury i dorabiają w prywatnych klinikach. Nikt nikomu nie broni wziąć drugiego etatu jak jest "biedny". Jakby byle kasjerka w biedronce miała tyle nadgodzin co średnio mają lekarze oraz pracowałaby na drugim etacie to nie schodziłaby poniżej 5k/miesiąc.

    •  

      pokaż komentarz

      @fen1x: prywatna wizyta lekko 100 a i więcej. Bez kasy fiskalnej itd. Auta na grubo, domy tak samo wiec niech nie narzekają

    •  

      pokaż komentarz

      prywatna wizyta lekko 100 a i więcej. Bez kasy fiskalnej itd. Auta na grubo, domy tak samo wiec niech nie narzekają

      @Grabiszon: Gość uczy się do 30któregoś roku życia, średnio specjalizacje w Polsce lekarz zdaje dopiero w wieku 39lat, zakłada własną firmę, kupuje często drogi sprzęt. A na koniec random z wypoku powie mu, że przecież każdy lekarz tak ma. Nosacz sundajski detected..

    •  

      pokaż komentarz

      @fen1x: problem tak jak mówisz leży po stronie oszczędzania ale i zarządzania. Szpitale mają wiele zaniedbań, kasa wyparowuje i brak środków na to co najważniejsze np higienę. są bakterie oporne na wiele środków chemicznych itd ale są też metody walki z nimi (ozonowanie, parowanie i inne metody chemiczne) Ale to trzeba robić systematycznie i przez specjalistyczne firmy,musi być plan i schemat, a jak to wygląda teraz? Pani Jadzia jedzie z brudną szmatą raz na 2 dni.... TAK TO WYGLĄDA bo sam to widziałem i to na większości oddziałów. Problemów w SZ jest tysiące, samo dowalanie kasy nie wystarczy aby poprawić ten stan rzeczy. np:
      - Higiena
      - Łapówkarstwo
      - żywienie - a raczej trucie pacjentów.
      - Partactwo
      - Podejście pracowników do pacjenta (publiczne tak zawsze działa)
      - lobbing firm farmaceutycznych
      - brak planów umiejscowienia POZ, SOR itd.. wiele udziałów nie powinno znajdować się w jednej przestrzeni, chorzy zakaźni powinni być w innych blokach, rodzące matki czy rodzina nie powinny stykać się nawet na korytarzu z chorymi z wewnętrznego.. a uwierzcie mi że widziałem już sporo takich błędów w planowaniu przestrzeni
      Winni są niemal wszyscy w większości zaczynając od tych na górze kończąc po pielęgniarki... Ale to wynik a nie efekt.
      Ktoś jeśli chce to ratować to powinien siąść i wszystko zbadać i dobrze zaplanować reformę.

    •  

      pokaż komentarz

      @zenon07: Zarządzanie też. Gdyby ktoś z pomysłem odgórnej reformy usiadł i zaczął ją poprawnie wprowadzać to byłaby duża szansa na znaczną poprawę. Tylko to musi być sensowna reforma, a nie to co do tej pory próbuje się na szybko załatać. Państwowej służby zdrowia w dalszym ciągu nie da się łatwo zastąpić. Poziom prywatnych klinik pozostawia wiele do życzenia, co z tego, że korytarze tam są czyste, a na obiad pacjent dostaje jedzenie a nie bród spod paznokci bo zapłacił, jak pod względem sprzętu i zwykłych możliwości zatrzymują się z grubsza na prostych zabiegach. Na wszystkie poważniejsze odsyłają do państwowego szpitala. Leki refundowane też przypisują. Jakby jakakolwiek prywatna klinika miała płacić za wszystko bez dofinansowań to by się zwinęli szybciej niż straganiarz z lewym towarem.

  •  

    pokaż komentarz

    Przecież on po kilku dniach zmarł, więc pytanie czy miało to coś wspólnego z działaniem szpitala? To jedna kwestia a druga CO W SKIEROWANIU wpisała pani lekarka rodzinna bo to mogło mieć duży wpływ na podejście lekarzy szczególnie jak były tam jakieś bzdurne kwestie.

  •  

    pokaż komentarz

    Polscy lekarze nie potrafią sobie poradzić z wieloma chorobami, które normalnie leczy się w tak rozwiniętych krajach jak Czechy, Słowacja, Łotwa czy Chorwacja. Niestety sepsa należy do tych chorób. Lekarze nie potrafią jej ani zdiagnozować, a jak już się komuś uda to chyba w googlu sprawdzają co podawać. Ogólnie żenada.

    •  

      pokaż komentarz

      @panropuch: sepsa to nie choroba od tego zacznijmy.

    •  

      pokaż komentarz

      @panropuch normalny jesteś??? Sepsę trudno właśnie wykryć.

    •  

      pokaż komentarz

      @panropuch: moze dlatego tez ze w polsce diagnostyka laboratoryjna lezy pod ziemią martwa juz od 20 lat, a to co sie wyprawia teraz do gwalcenie i desakracja trupa - w polsce patomorfologia zajmuja sie oddzielne firmy ktore dostaja zlecenia od szpitali ( btw placą lekarzowi 6zł od szkielka - wiem z pierwszej reki bo moj asystent jest patomorfologiem) i nie znajduja sie w szpitalach czyli trzeba im zawiezc samochodem cokolwiek zeby obejrzeli. plus teraz w warszawie bedzie tak ze ze wzystkich szpitali Wumu beda zwozone preparaty na Banacha bo jest konsolidacja i nie moga podpisac umow oddzielnych dla wszystkich szpitali. plus malo jest diagnostow bo niewielu chce to robic i wielu wyjezdza stąd. plus niewielu lekarzy zleca rozmazy/posiewy bo jeden kosztuje pewnie z 20zl a to jest bardzo duzy wydatek na pacjenta i dostają opieprz o to od ordynatorow i od dyrekcji, ze za duzo wydaja na pacjentow- no i takie badanie w warunkach polskich trwa bardzo dlugo (np pratki gruzlicy wyrastaja zazwyczaj po 6tygodniach na bardzo wyszukanych mediach) bo robienie ELISA albo PCR jest jeszcze drozsze a nie kazdy szpital moze sobie na to pozwolic. Daj mi finansowanie tak jak w Arabii Saudyjskiej albo w Qatarze (ktore maja bardzo dobra opieke medyczna) to bedziesz sie leczyl jak w cywilizowanym kraju

  •  

    pokaż komentarz

    Już widzę jak ktoś beknie za to xD
    W tym nieludzkim kraju to tylko idzie do paki robol lub szarak.

  •  

    pokaż komentarz

    Przegrana sprawa. Jak papiery ma w porządku to nic się nie wydarzy. Btw, szukanie świadków którzy "widzieli w jakim stanie jest" jest jeszcze smutniejsze. Ciekawe że nie ma słowa o notatce z POZ.