•  

    pokaż komentarz

    Programista to ciagle mlody zawod i autor tego artykulu moglby np zapoznac sie z historia compuer science / IT poprzez posluchanie sobie ludzi typu Brian Kernighan czy Bob Martin. Tutaj jest link gdzie Bob opowiada mniej wiecej o tym jak rosla liczba programistow, kim byli programisci w latach 70ych i kim sa obecnie. https://www.youtube.com/watch?v=ecIWPzGEbFc

    •  

      pokaż komentarz

      @LamerSuperstarLookashek: Młoda branża gdzie podaż nowych pracowników rok rocznie przekracza ilość pracowników po 40. roku życia zapewne (dane pobrane z dupy) i płacz, że przez to średnia wieku to 30 lat :D No, ale TeamQuest odkrył potężny spisek przeciwko programistom. Żadna firma o zdrowych zmysłach w obecnej koniukturze na rynku IT nie powie starszemu typowi, który jest wykwalifikowany i ma za sobą 15+ lat doświadczenia w branży i w danej technologii, że ma spadać na drzewo.

    •  

      pokaż komentarz

      @DanioPL: Odnosze wrazenie ze oni nie rozumieja ze tacy z 15+ lat doswiadczenia sa bardzo mozno rozchwytywani albo bardzo godziwie wynagradzani przez co do nich nigdy albo rzadko trafiaja wogole CVki takich wymiataczy. I mam tu na mysli wymiataczy, nie typka ktory grzeje sobie fotel w korpo od 15 lat i ostatnie czego sie nauczyl to pierwsza Java , itd.. Mielismy wlasnie takiego goscia ktory byl u nas na 1ej rozmowie od ponad 10 lat i niestety jego stack technologiczny zatrzymal sie wlasnie wspomniane 10 lat temu....

    •  

      pokaż komentarz

      @LamerSuperstarLookashek: I co pewnie go nie przyjeliscie i dalej szukacie.

    •  

      pokaż komentarz

      postawmy inne pytanie: Ateizm wśród programistów – czy IT to branża wyłącznie dla niewierzących?

    •  

      pokaż komentarz

      @Neto: Raczej nie. Sam na przykład kilku informatyków spotkałem w czasie protestów przeciw aborcji. Skąd takie przypuszczenie?

    •  

      pokaż komentarz

      Odnosze wrazenie ze oni nie rozumieja ze tacy z 15+ lat doswiadczenia sa bardzo mozno rozchwytywani albo bardzo godziwie wynagradzani przez co do nich nigdy albo rzadko trafiaja wogole CVki takich wymiataczy.

      @LamerSuperstarLookashek: to nie wrażenie. Tak jest.
      Osoba która ma tyle doświadczenia nawet CV nie potrzebuje. Praca sama wali do Ciebie, znajomi polecają, pracodawcy się biją. Chodzi o wymiataczy, a nie o tych co od 10 lat klepią to samo.

      I kasa to nie wszystko. W którymś momencie ważniejszy już jest fajny zespół, miła atmosfera, wygoda, dobry dojazd, możliwość rozwoju, wpływ na cokolwiek.

      Jak się człowiek rozwija w czymś od 15+ lat, to takiego specjalisty ze świecą szukać. Chodzi o to że ludzie też się często wypalają, gnuśnieją, albo przechodzą na stanowiska kierownicze bo tak wygodniej. Zresztą takie rzeczy to widać po 5 minutach rozmowy rekrutacyjnej. Z miejsca wiadomo kto jest na bieżąco i przegryzł się przez miliony linii kodu, a kto się zapuścił i wypadł z obiegu. Prawda jest taka że programowania się z książki nie nauczysz. Trzeba mieć do tego pasję i to naprawdę lubić. Ja to znam takich którzy nauczyli się programować bo jest w tym kasa i ciągną wszystko w dół, bo jakakolwiek nowość to wyrwanie ze strefy komportu. I potem właśnie siedzi taki z przeterminowanym stackiem technologicznym i spowalnia wszystko. :D

      Temat rzeka.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: rwa ja 8 lat klepie to samo i nie mam czasu w pracy cos nowego wyklepac, a w domu juz mi sie nie chce... co zrobic

    •  

      pokaż komentarz

      co zrobic

      @rt_of_vnt: zmień pracę jak najszybciej, bo lepiej teraz to zrobić i zacząć nadrabiać zaległości niż czekać aż tych zaległości będzie 15 lat, a nie 8.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: jestesmy w przededniu przerobienia wszystkiego z PHP na Node/React i zatrudniaja samych misków po 3 miesiecznych intensywnych kursach i rwa ani ja nic nie umiem i oni jacys tacy niepewni.

    •  

      pokaż komentarz

      @rt_of_vnt: moja rada? sp!%##?#aj stamtąd póki możesz.
      Jak się zmienia stack technologiczny w takim stopniu, to oznacza tylko jedno - problemem nie jest stack. Te same rzeczy można pisać w PHP, Javie, Nodzie, Go i wielu innych językach. Widziałem już sytuację jak cały team piszący w VB został przemianowany na Javę xD
      Zwykła analiza kodu Sonarem potrafiła pokazać rok długu technologicznego po ich miesiącu developmentu.

      Nadrabiaj zaległości po godzinach, albo i w godzinach pracy, szlifuj co się da i idź do jakiejś firmy gdzie będziesz miał szansę na rozwój. Inaczej będziesz miał marne szanse żeby zarabiać gruby hajs. Jeśli masz ambicje to walcz, bo samo się nie zrobi.

      U mnie w pracy jest sporo rzeczy które chciałbym zmienić, ale ta praca zapewnia mi ciągły rozwój i swobodę w wyborze rozwiązań, pozwalają mi testować nowe rzeczy, nowe technologie, nowe frameworki, uczyć się na bieżąco i nie zostawać w tyle. Mam szkolenia, czas na własny rozwój, ludzie liczą się z moim zdaniem i słuchają moich sugestii.

      Ja jestem akurat frontendem i jak widzę jak na rekrutację przychodzą "deweloperzy" z 7+ letnim doświadczeniem i oni nic poza jquery nie znają i animowali tylko guziczki, to niestety, ale to dziękujemy od razu. Bo to już nawet nie jest poziom juniora na dzisiejsze czasy. Ciężko się też nazywać PHPowcem jak się klepie jedynie formularze rejestracji do newslettera.

      Javovców też znam co utknęli w javie8 i niczego nowego się nie chcą uczyć. Nic ich nie interesuje, nawet nie wiedzieli że istnieje taki język jak Go i do czego on służy. Takich też czas doścignie i jedyne co im zostanie do klepania to gówno w spróchniałych projektach.

      Sam decydujesz czego chcesz w życiu, ale życzę powodzenia i mam nadzieję zmian na lepsze ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: gurwa nawet mądrze piszesz całkiem się z tym zgadzam a tu takie coś

      Javovców też znam co utknęli w javie8 i niczego nowego się nie chcą uczyć. Nic ich nie interesuje, nawet nie wiedzieli że istnieje taki język jak Go i do czego on służy.

      Po pierwsze - kiedy ostatnio w jakimś poważnym projekcie widziałeś na produkcji coś powyżej 8ki?

      Po drugie - sam piszesz, że rzeczy można klepać w różnych językach a teraz ból dupy bo ktoś nie zna tego konkretnego xD o stacku technologicznym świadczy to jakie "pokrycie" ktoś ma w różnych warstwach aplikacji a nie ile lat temu powstała technologia X, którą dany programista zna

    •  

      pokaż komentarz

      ból dupy bo ktoś nie zna tego konkretnego xD

      @powaznyczlowiek: nie że nie zna, tylko nawet nie wie o istnieniu takiego języka.
      W sensie takim że nie śledzi w ogóle trendów i się nie interesuje nowymi technologiami. Jak się człowiek rozwija sam dla siebie i nawet jeśli tylko w swojej dziedzinie to siłą rzeczy trafi w końcu na porównanie Java vs Node vs Go. Nawet na Stack Overflow w komentarzach ktoś wspomni. Pierwsze co robi ciekawy człowiek to sprawdza co to w ogóle jest Go, język który zadebiutował już ładnych parę lat temu. To tak jakbym Ci dzisiaj powiedział że nie wiem co to jest Node i do czego służy.

      A niektórzy tak super piszą w tej Javie 8 że niektóre serwisy trzeba przepisywać od zera średnio raz w roku. Ale to już bardzo konkretne przypadki pewnych developerów z którymi miałem do czynienia. Niektórym Springa trzeba było wciskać i dopiero po jakimś czasie przychodziło olśnienie "łoo, jakie to fajne", ale żeby sami z siebie coś sprawdzić? Null Pointer Exception ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: no ale co mu niby z takiej wiedzy? Ja tez nie wiem o takim języku, nigdy w życiu go nie użyłem bo nie potrzebowałem ¯\_(ツ)_/¯ znam za to wiele innych technologii ale nie byłbym w szoku ani bym cię nie skreślał, gdyby się okazało że ich nie znasz bo to nie jest wymiernikiem tego jakim kto jest programistą

      Jest taka anegdota o frontendowcach, którzy każdego dnia przepisują projekt na nowo, bo każdego dnia pojawia się nowy framework ( ͡° ͜ʖ ͡°) bez urazy ale ja tak to widzę

      No a co do pisania w 8 "po staremu" to ofc pełna zgoda - pełno jest takich "specjalistów" co zmieniają foreach na stream i wydaje im się że używają nowych technologii ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale co do springa - znów - to jest tylko narzędzie - to tak jakbyś się śmiał, że ktoś używa młotka do wbijania gwoździ, gdy jest też takie narzędzie jak młot pneumatyczny albo piła ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Rekrutuje ludzi i powiem szczerze, że technologie które znają (ofc z dokładnością do tego co wymagamy w projekcie) to ostatnie co mnie interesuje - dużo ważniejsze jest to czy gość potrafi dobrać narzędzie do zadania, a nie czy zna całą listę narzędzi na wyrywki bo to jest m.in. na SO właśnie. Ew druga sprawa - jak szybko jest się w stanie czegoś nowego nauczyć. Popatrz na sprawę nieco szerzej

    •  

      pokaż komentarz

      @powaznyczlowiek: nikt przy zdrowych zmysłach nie używa Javy powyżej 8.
      To już nawet nie chodzi o Jigsaw i konsekwencje tylko zwykły strach przed brakiem kompatybilności i wsparcia.
      Napiszesz coś w 9-12tce, a Oracle wyjedzie Ci z nowym cennikiem i zakończy wsparcie.
      Bardzo źle się tu dzieje i dopóki nie pojawi się nowy LTS to wszyscy i tak będą dalej budować na 8 i to OpenJDK.
      Oracle oferuje 3 lata wsparcia....to nawet śmieszne nie jest
      To już nawet mały projekt się nie zdecyduje na taki release, a co dopiero duży.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth:
      Tak naprawdę nie ma znaczenia jakie narzędzie dobierasz. Liczy się wartość biznesowa dla klienta. To czy zrobisz to w Javie, Go czy Scali nie ma większego znaczenia. Front-end słynie ze zmiany frameworka "every week" i buzzwords, ale biznes tak nie działa. Dla klienta system ma działać i być tani w utrzymaniu. Język programowania to tylko narzędzie.
      Widać, że jeszcze nie wyrobiłeś sobie spojrzenia na to wszystko z góry.

    •  

      pokaż komentarz

      @DanioPL:
      Temu co już u nich pracuje - nie.

    •  

      pokaż komentarz

      Bardzo źle się tu dzieje i dopóki nie pojawi się nowy LTS to wszyscy i tak będą dalej budować na 8 i to OpenJDK.

      @fujiyama: Przecież już jest 11.

    •  

      pokaż komentarz

      dużo ważniejsze jest to czy gość potrafi dobrać narzędzie do zadania

      @powaznyczlowiek: ja się generalnie z Tobą zgadzam, tylko problem pojawia się jak gość zna jedno jedyne narzędzie i nic poza tym. Jak masz tylko młotek, to wszystko wygląda jak gwódź ;)

      A anegdot o frontowcach to ja się już nasłuchałem. To jak ze stereotypami, w części są prawdziwe i spotkasz masę hipsterów co zmieniają framework średnio raz na miesiąc i niczego nie kończą ;)
      Nie dalej jak wczoraj nasz junior-geniusz przyleciał zajarany że znalazł bibliotekę VR dla stron internetowych i jakie to by było super jakbyśmy tego użyli. Nie wiedziałem czy śmiać się czy płakać :D

      Front-end słynie ze zmiany frameworka "every week" i buzzwords

      @PiernikowyWojownik: jak wspomniałem wyżej. Stereotypy ;) Wszyscy absolutnie seniorzy frontowi których znam mają swoje wybrane narzędzia od lat i się w nich specjalizują, znając ich działanie od podszewki.

      A to że wychodzą na okrągło nowe biblioteki i rozszerzenia to akurat tym lepiej. W całej masie gówna jest sporo perełek które akurat potrafią pomóc w wielu sytuacjach, czy to przyspieszając produkcję kodu, czy poprawiając jego czytelność, czy strukturę.

      To że każdego dnia powstają coraz to nowsze wodotryski, to akurat jest dla biznesu, buzzwords są dla biznesu. Każdy normalny developer powie Ci że woli pisać normalne, semantycznie poprawne strony/aplikacje, a nie srać się ze wsparciem dla jakiejś nowości z którą jest problem na połowie przeglądarek/urządzeń ;)

      My to tak akurat juniorów temperowaliśmy przez wiele lat. Jak wymyślał wodotrysk i się upierał, to dawaliśmy wolną rękę i miało to wspierać iOS, OSX, IE8, Windows Phone i parę innych rzeczy. Jakież było zdziwienie że Chrome na iOS to trochę coś innego niż Chrome na Androidzie, czy Windowsie :D Przykłady można mnożyć, ale takie pogardliwe spojrzenia backendowców na frontendowców to ja znam, bo to akurat bardzo powszechne i często niepoparte zupełnie niczym ;)

    •  

      pokaż komentarz

      I kasa to nie wszystko. W którymś momencie ważniejszy już jest fajny zespół, miła atmosfera, wygoda, dobry dojazd, możliwość rozwoju, wpływ na cokolwiek.

      @Kargaroth: ja powoli chyba na ten etap przechodzę. Mimo, że firma w której aktualnie pracuję nie używa najnowszych zdobyczy technologii (moja praca to głównie utrzymaniówka), to jest spoko atmosfera, w miarę dobry dojazd, elastyczne godziny pracy no i z szefostwem da się dogadać bo liczą się z Twoim zdaniem plus też jest zachowane minimum jakości jeśli chodzi o tworzenie oprogramowania (code review, testy).

      Owszem, mógłbym pracować nawet za 2x większe pieniądze niż teraz, ale wymagałoby to ode mnie dużej ilości nauki po godzinach pracy, trzaskania własnych projektów by się czegoś nauczyć. Wolę pograć w coś ze znajomymi po sieci i się odmóżdżyć. O rozwoju pomyślę jak mnie wywalą, firma się rozpadnie lub sam będę chciał zmienić robotę. Czasem słyszę nawet coś takiego "chłopie masz 27 lat, żadnej baby, bachorów ani kredytu na mieszkanie, na Twoim miejscu bym skakał z kwiatka na kwiatek". Tylko mi po prostu się nie chce bo trzeba się przygotowywać, uczyć. A jakby ktoś mi z łapanki zrobił test z Javy to pewnie bym go oblał.

    •  

      pokaż komentarz

      @mccloud: i ma wsparcie jeszcze 3.5 roku tylko, a potem płać. To, że ma dopisek LTS - taki żarcik.

    •  

      pokaż komentarz

      @fujiyama: Ahhh.. piszesz o darmowym wsparciu. Zobaczylem, że do 2026 - ale fakt to juz płatne.

  •  

    pokaż komentarz

    Pracuje w tej branży #programista15k i to co zauważam to, że mało kto chce do końca życia siedzieć i nachrzaniać kod. Wiele osób po pozycjach seniorskich przechodzi na leadów, project managerów lub się przekwalifikowują na analityków. Lub rzucają korpo i sadzą marchewkę w bieszczadach ;-) Sam nie chcę siedzieć do końca życia w tym fachu (mimo, że nie narzekam aktualnie na nic).

  •  

    pokaż komentarz

    Dlatego śmieszą mnie programiści 15k, myślą że jak teraz im idzie to zawsze tak będzie. A tu za 5-10 lat przyjdą nowi, młodsi, tacy którzy uczyli się programować już od zerówki. Programista to praca na chwilę, tak samo jak kelnerka może zarabiać 4-5 tys w dobrej restauracji mając te 20-30 lat, a potem już pójdzie robić do sklepu mięsnego za 1800

    •  

      pokaż komentarz

      @majster32: rany, ale cie dupa boli... Otrzyj łzy i wracaj za ladę, bo klienci czekają

    •  

      pokaż komentarz

      @majster32: programista to też praca, gdzie nieczęsto pracujesz dla jednego klienta. Zazwyczaj programista prowadzi działalność, wie jak szukać klienta, jak mu coś sprzedać, ma szerokie kontakty w różnych branżach. Jak po 10 latach przyjdzie mu rzucić programowanie z jakiegoś powodu - to wskoczy sobie na kierownika nowego oddziału firmy produkującej drzwi i okna i też będzie mu dobrze. A najpewniej jeszcze zautomatyzuje wiele procesow w firmie ;)

      Ogarnięty człowiek sobie poradzi, spokojna Twoja rozczochrana. Pomijając, że bredzisz i Twoje wróżenie może ma sens za 30 lat minimum.

      Jedynie kto ma źle to ten, co nic nie potrafi konkretnego, bo jak chwilę pozamiatasz u jednego, postoisz za lada u drugiego, zrobisz za "ochroniarza" u trzeciego - to dalej nic nie umiesz.

    •  

      pokaż komentarz

      A tu za 5-10 lat przyjdą nowi, młodsi, tacy którzy uczyli się programować już od zerówki.

      @majster32: Na to programowanie od zerówki tak bardzo bym nie liczyła. Obserwuję bardziej "analfabetyzm" komputerowy u dzieci, a nawet studentów, którzy walą w klawisze jak moja babcia... Często dzieciaki w podstawówce nie potrafią pisać już na klawiaturze komputerowej, bo siedzą tylko na telefonach.

    •  

      pokaż komentarz

      @majster32: Nie chodzi o młodych bo nie mają doświadczenia, chodzi o wypalenie jestem lvl 40 i już mi się nie chce pomimo zarobków sporo wiekszych niz te wykopowe 15k

    •  

      pokaż komentarz

      @majster32: no masz racje, programista 15k to przeszłośc. z 10/15 letnim stażem jest bardziej programista 25k-50k....

    •  

      pokaż komentarz

      @Kashaa: Właśnie osotatnio zdziwiła mnie znajoma, która uczy informatyki w liceum i mówiła mi, że młodzież nie potrafi prostych rzeczy w excellu robić. Ja jej na to, że myślałem, że teraz licealiści to programują z palcem w tyłku, szczególnie w takim elitarnym liceum. Bo są z pokolenia, gdzie jeszcze nie potrafili chodzić, a już obsługiwali laptop. Ona na to, że właśnie przez to, że aplikacje teraz robią wszystko po kliknięciu jednego przycisku nie zmusza ich to do poszukiwania jak to działa. Jeszcze pamiętam, że dawniej to każdy kto miał komputer musiał znać podstawy autoexec i config.sys bo się przy instalowanu sprzęt nie dopisywał tam nieraz z automatu i trzeba było wpisać samemu ścieżkę.

    •  

      pokaż komentarz

      z 10/15 letnim stażem jest bardziej programista 25k-50k....

      @saweko: Po 10 latach pracy wyrasta im dodatkowa para rąk?

    •  

      pokaż komentarz

      @sirdam: to żongluj technologiami. Zawsze ciekawiej :) ja it zajmuje sie 20 lat i nie moge się nacieszyć, każda nowa technologia mnie jara...

    •  

      pokaż komentarz

      @joannadeli: a co ma ilość rąk do zarobków?

    •  

      pokaż komentarz

      @joannadeli: mogą prowadzić szkolenia, być prelegentami na konfach, konsultantami. Nie samym klepaniem kodu doświadczony programista żyje. Wyobraź sobie że za prowadzenie szkoleń niektórzy zgarniają 4-5 tys netto dziennie

    •  

      pokaż komentarz

      @joannadeli: Nie zdajesz sobie sprawy jaka jest roznica w wiedzy miedzy programista z < 5lat doswiadczenia a takim z >10. Samo ogarniecie jakiegos jezyka to tylko wierzcholek gory lodowej. Jesli ktos spedzil produktywnie te 10lat w branzy to nawet jakis mega utalentowany junior nie ma startu do takiej osoby.

    •  

      pokaż komentarz

      , chodzi o wypalenie jestem lvl 40 i już mi się nie chce pomimo zarobków sporo wiekszych niz te wykopowe 15k

      @sirdam: Znam to. Nie chce ci się zapewne dla tego że NIE MUSISZ, przynajmniej tak jest w moim przypadku. Po tych 20 latach zarabiania dobrze powyżej średniej i racjonalnego gospodarowania zasobami (nie wywalałem całego hajsu na głupoty, ale też nie żyłem w ascezie) mam zgromadzony majątek, który powoduje ze w zasadzie już nic nie muszę. Zmieniam więc projekty w poszukiwaniu jakiegoś ciekawego ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @majster32: przecież po zakończeniu kariery programisty, ludzie nie idą na bruk... Zostają analitykami albo zarządzają zespołami i pewnie zarabiają jeszcze więcej.

      Sam jestem blisko tej granicy 35 lat, a dopiero w ubiegłym roku zacząłem karierę w IT i takich osób jak ja jest coraz więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      @saweko: @joannadeli:
      Przecież programista pracuje głową a nie rękami, to po co mu kolejna para ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @sirdam: Tez zacząłem się wypalać. Znalazłem sobie hobby niezwiązane z praca, a prace zmieniłem na inna firmę i trochę inne technologie. Jestem po 30 i mam 15 lat doświadczenia. Dopadło mnie to 3 lata temu.

  •  

    pokaż komentarz

    Ageizm, kto te terminy wymyśla xD Brzmi jak coś z Age Of Empires

  •  

    pokaż komentarz

    Egoizm to wiem, ale ageizm...( ಠ_ಠ)