•  

    pokaż komentarz

    Gdzie jest teraz ten wykopek co pisał że suszarka do włosów pod napięciem w wannie nie może człowieka zabić?

    •  

      pokaż komentarz

      @dj_mysz: zginął od porażenia prądem w wannie przez suszarkę (-;

    •  

      pokaż komentarz

      @dj_mysz: Siedzi w fotelu i śmieje się z humanistycznych wykopków? Fizyka to ścisła nauka, tu nie ma miejsca na dyskusję. Jeśli coś takiego się stało, to trzeba znaleźć inne wytłumaczenie. Zabójstwo. Policjanci, którzy byli na miejscu i sie ni uja nie znają na fizyce (obstawiam) Kretyński wypadek pośliźnięcia się i wpadnięcia z suszarką do wanny i zwykłego utopienia się. Złamanie praw fizycznych obowiązujących w naszym Wszechświecie (no, to ma mniejsze prawdopodobieństwo, niż te, że wygrałem dziś od Vadera Star Destroyera )

    •  

      pokaż komentarz

      @dj_mysz: wróci jak będzie wynik śledztwa i okaże się, co tak naprawdę zabiło kobietę.

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko mythbusterom można wierzyć

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @dj_mysz: Wanna była lepiej uziemiona niż "zero" w gniazdku widocznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Xaveri: no chyba nie, bo wszystkie lub prawie wszystkie suszarki nie korzystają z przewodu PE i są zasilane poprzez przewody dwużyłowe, głównie z tego powodu, że posiadają Klasę ochronności II

    •  

      pokaż komentarz

      zginął od porażenia prądem w wannie przez suszarkę (-;

      @the_insanity: czytam takie rzeczy i jestem załamany. Piszcie po polsku, zasada jest banalnie prosta: "podmiot + orzeczenie". ZGINĄŁ W WANNIE OD PORAŻENIA PRĄDEM PRZEZ SUSZARKĘ. p.s. a tak w ogóle suszarka w wannie to stary sposób (ze starych filmów kryminalnych) na samobójstwo czy ew. zabójstwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @FoxX21:
      Współczesne zintegrowane moduły bezpieczników elektronicznych działają w niesamowity sposób "prądów różnicowych" między przewodem fazowym a zerowym i w przypadku, gdy z przewodu fazowego rozpływ prądu przemiennego jest większy (rozpływa się np. po porażonym człowieku do ziemi) niż przepływający prąd przemienny w przewodzie zerowym, wówczas taki bezpiecznik wyłącza obwód prądu.

      Kilka lat temu mój trzyletni synek grzebiący przy gniazdku, wyjął zabezpieczenie, zrobił metalowym szpikulcem przepływ prądu i odskoczył biegając w kółko i płacząc. Ja siedziałem dwa metry obok i piłem kawę. Zorientowałem się dopiero po wywaleniu korków.

      Oczywiście wystarczy, że nie ma takiego bezpiecznika i ... w wannie to koniec.

    •  

      pokaż komentarz

      @DarrDarek to "współczesne" to by trzeba podkreślić. Niestety ale wciąż gro Polaków ma stare bezpieczniki. (Jak remontowałem mieszkanie, to były w nim aż 2 bezpieczniki i aluminiowe kable)

    •  

      pokaż komentarz

      @dj_mysz: jest to teoretycznie możliwe, ale trudno wykonalne. Wanna musiała by być zupełnie odizolowana od uziemienia, czyli rury odpływowej, dopływu wody itd. Pewnie jakaś tam upływność do betonu w kafelkach itd. też jest. Gdyby wanna z nalaną wodą do pełna przeszła test upływności miernikiem z generatorem 1000V, tak jak się mierzy upływności, to wtedy byłbym, powiedzmy , spokojny, relatywnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Wanna musiała by być zupełnie odizolowana od uziemienia, czyli rury odpływowej, dopływu wody itd.

      @szlovak: Odpływ wody - rura PCW (PVC) nie przewodzi prądu. Dopływ wody - hmm, najczęściej wanna nie dotyka tej rury i kranu, zresztą obecnie rurki z wodą też daje się z tworzyw sztucznych.

    •  

      pokaż komentarz

      @mlotek_to_uniwersalna_odpowiedz czekaj, skoro nie zabije to możesz nam to udowodnić powtarzając eksperyment? W imię nauki!

    •  

      pokaż komentarz

      @szlovak:
      Z całym szacunkiem, ale sądzę, że z elektrotechniki masz niewielką wiedzę.

      Wanna zawsze ma dość dobre uziemienie - choćby tylko do posadzki łazienki - i w szczególności ma czynnik relatywnie dobrego (dla zabicia organizmu żywego) rozpływu prądu - wodę. Gdy w wodzie bezpośrednio zetknie się fazowy przewód suszarki z wodą, to można powiedzieć, że KAŻDY w wodzie umarł w butach albo i bez butów.

      Uratować mógłby jedynie dobry bezpiecznik elektroniczny mierzący różnicowe prądy przewodu fazowego i zerowego. A i tak, jeśli poszło parę amperów przez pół sekundy przez ciało zanurzone w wodzie, to może być trup mimo takiego bezpiecznika.

    •  

      pokaż komentarz

      @DarrDarek: Masz po prostu różnicówkę oraz nadprądowy zamontowane w jednej obudowie. Mało popularne rozwiązanie, bo droższe niż osobno różnicówka i nadprądowy. Oszczędza za to miejsce w rozdzielnicy (2 moduły zamiast 3, przy jednej fazie).
      @Dare: Nowe "bezpieczniki" też nie chronią przed porażeniem. W większości przypadków (ale nie we wszystkich) chroni właśnie różnicówka - RCD. Prąd ~ bezpieczny dla ciała człowieka - 30 mA. Minimalny prąd dla wyłącznika nadprądowego oferowanego obecnie to kilka A. W przypadku porażenia - wyłącznik nie zadziała. Ma zadziałać podczas zwarcia obwodu.

      Jak widać na filmiku drugiego ulubionego wykopowego elektryka (poza leszke), zabicie człowieka jest raczej bardzo mało prawdopodobne. Wrzucając nawet toster do wanny poza sykiem i trzaskiem metalu, wynikającymi z różnic temperatur, nic więcej byście nie zauważyli. Zabicie człowieka byłoby możliwe, gdyby jakiś fragment ciała znalazł się pomiędzy przewodami L i N suszarki. Na razie póki co wiadomo tylko tyle, że znaleziono ją martwą z suszarką zanurzoną w pełnej wody wannie. Równie dobrze mogła dostać zawału podczas suszenia włosów, a suszarka tylko tam wpadła i nie była bezpośrednią przyczyną śmierci.
      Zresztą przy takiej reaktancji wody prąd raczej nadal płynąłby przez przewody grzejne o rezystancji kilku Omów.

    •  

      pokaż komentarz

      @DarrDarek: Dobre RCD - 0,5s na parę A...

      Zacząłeś od wytykania znajomości elektrotechniki, ale w sumie nie wykazałeś się nią w najmniejszym stopniu. Dobra różnicówka zadziała poniżej 50ms przy różnicy 15mA i ponizej 10ms dla 100mA, pół sekundy na kilku amperach zabija człowieka to po co niby komu takie zabezpieczenie...

    •  

      pokaż komentarz

      @DarrDarek: przecież piszę wyraźnie że jest to TEORETYCZNIE MOŻLIWE. Gdyby spełnić warunki które podałem , to jesteś zupełnie bezpieczny.

    •  

      pokaż komentarz

      Zabicie człowieka byłoby możliwe, gdyby jakiś fragment ciała znalazł się pomiędzy przewodami L i N suszarki.

      @projektant_doktorant: Nie, nie, nie. Między zerem (obecna prawidłowa nomenklatura to przewód neutralny), a fazą będzie sobie płynął prąd, i ten prąd nie będzie zabójczy dla człowieka, no i niestety między "ziemią", a fazą też sobie będzie płynął prąd i to on wtedy zabija. Prawidłowa instalacja posiada "różnicówkę", ale wystarczy że różnicówka się zepsuje, albo została zmostkowana i nieszczęście gotowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @miken1200: a powiedz , maż te wszystkie rurki suche i bez brudu lub osadu?

    •  

      pokaż komentarz

      @dj_mysz: Czyli, przez ostatnie 46 lat nie suszyła włosów?, czy nie myła głowy?, może i ...

    •  

      pokaż komentarz

      @Trias: powinni jeszcze pokazać teoretyczny przypadek kiedy wanna nie ma odpływu i jest nieuziemiona, ale rozumiem że na wszelki wypadek tego nie pokazali , bo co by było gdyby ktoś źle zrozumiał program ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      pół sekundy na kilku amperach zabija człowieka to po co niby komu takie zabezpieczenie...

      @ZiobroV: pewnie, żeby służby ratunkowe lub grabarz mogli wejść bez ryzyka porażenia ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @dj_mysz: Tu jestem.
      Artykuł albo dobrze kłamie, albo mówi prawdę i się myliłem.

      źródło: memytutaj.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @szlovak: Większość prądu popłynie i tak poprzez najmniejszy opór. Nie powiesz mi chyba, że mniejszą rezystancją (w uproszczeniu) wykaże się obwód: przewód L - woda - ciało - wanna - konstrukcja budynku - ziemia,
      niż obwód: przewód L - przewód N.
      O ile oczywiście wanna nie jest uziemiona poprzez podłączenie do przewodu PE - wtedy różnie może być.

    •  

      pokaż komentarz

      @szlovak:
      Zabicie człowieka w wannie jest pewne, gdy tylko z suszarki przewód fazowy dotyka wody. Chodzi o to, że cała woda w wannie jest uziemiona i działa jak przewodnik przez ciało żywe do elementów uziemiających. Głównym elementem uziemiającym jest metalowe obramowanie odpływu, które styka się z żeliwem konstrukcji wanny a całość wanny jest chociażby postawiona metalowymi nogami na posadzce łazienki. Każdy mikro-odprysk emalii w wannie też jest bezpośrednim przewodem przez wodę do posadzki łazienki. Wilgotna rura odpływowa, łącząca się z żeliwną kanalizacją jest przewodem uziemiającym. Tym bardziej rura metalowa odpływu, bo takie były dawniej typowe.

      Całość przewodów z obwodu elektrycznego jest wystawiona wewnątrz suszarki w związku z funkcją grzałki powietrza. Lekkie dotknięcie wody z włączoną funkcją grzałki i bez odpowiedniego bezpiecznika elektronicznego, idzie prąd paru amperów przez ciało ludzkie.

    •  

      pokaż komentarz

      @DarrDarek: ale elaboratu nie musisz pisać. To prawda powiedzmy, nie do końca kila amperów, ale poza tym nie mówiłem że tak nie jest

    •  

      pokaż komentarz

      @projektant_doktorant: ale nie chodzi o to czy popłynie większy tu czy tam. Ważne że popłynie zarówno od fazy do zera jak i od fazy do uziemienia, a po drodze przez człowieka. To tak jakbyś powiedział że jak włączysz toster to już lampki nie możesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @FoxX21: No chyba tak, bo prąd zamiast popłynąć do zera wewnątrz suszarki i nie robiąc nikomu krzywdy popłynął przez wodę, ciało do ziemi co zabiło babkę.

    •  

      pokaż komentarz

      @dj_mysz: jak się ma instalacje made in PRL to możliwe, w nowszych instalacjach stosuje się bezpieczniki które praktycznie uniemożliwiają słynne samobójstwo przy pomocy suszarki.

    •  

      pokaż komentarz

      @DarrDarek Niektórym ludziom nie przetłumaczysz, że różnicówka ratuje życie. Mnie nie udało od wielu lat przekonać starego, który wymontował różnicówkę "bo ciągle ją wybijało..." ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Na YT mozna spokojnie znaleźć, kilka sekund szukania.

      @mlotek_to_uniwersalna_odpowiedz:

      O, coś a'la Electroducha firmy Lorenzetti :)

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksiej-trexlebov: na uwadze będę miał zawsze komentarz Twój

  •  

    pokaż komentarz

    ciekawe czy mieli RCD... chociaz z drugiej strony to moze i mialo prawo nie zadzialac :/ niemniej mysleniem to sie pani nie popisala :/

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: dlaczego miałoby nie zadziałać? Ewentualnie, gdyby przypadkiem ją ktoś zmostkował

    •  

      pokaż komentarz

      @grv_: no i wlasnie o to chodzi ze nie do konca...
      zakladam ze znasz zasade dzialania (w skrocie "ile pradu wyszlo L tyle musi wrocic N") zazwyczaj uplyw pradu nastepuje do zyly PE (ktora nie jest podpieta pod RCD - w skrajnych przypadkac przez czlowieka do "ziemii" i wtedy rcd ma zadzialac a teraz co jesli...
      wanna byla z tworzywa sztucznego i byla calkowicie odizolowana od potencjalu zerowego a suszarka byla zasilana zwykla wtyczka 2 przewodowa (bez PE) ?
      suszarka wpada do wody woda staje sie przewodnikiem pradu ale....prad nie ma gdzie "uciec" bo wanna nie jest metalowa... wiec nie ma "uplywnosci" w ukladzie i ile "wyszlo tyle wrocilo"... taka ciekawostka

      btw "przypadkiem zmostkowal"...ciekawe okreslenie :PP

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: ale to nadprądowy powinien walnąć wtedy

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: Tak właśnieyslalem, że zakładasz całkowitą izolację. Ale jakby ją wtedy zabiło?

      Od przewodu fazowego w wodzie przez kobietę do neutralnego?

      Moim zdaniem raczej dotknęła armatury, a roznicowki nie było, ale ciekawa sprawa

    •  

      pokaż komentarz

      @uncleartur: a dlaczego??
      otoz woda ma pewna opornosc i nie robi total "zwarcia"
      mozesz nie pamietac ale jakies 30 lat temu na targowisku ruskie sprzedawali takie wlasnie "podgrzewacze" do wody-plastikowy kubek w srodku na dnie 2 metalowe plytki rozsuniete na niewielka odleglosc - jedna pod N druga pod L
      lales wode wlaczales i sie podgrzewala - bron boze nie mozna bylo palca wsadzic:P
      (btw grzalki w wojsku sie z zyletek robilo :P)

      proponuje doswiadczenie - wez kabel taki z radia obierz konce rozszerz na kilka cm wsadz do wody w szklance i podlacz...spoiler: nic sie nie stanie

    •  

      pokaż komentarz

      Ale jakby ją wtedy zabiło?

      @grv_: poza tym ze na smierc to tez sie zastanawiam :P

      np elektrycy naprawiajacy trakcje tramwajowa... stoja na drewnianych podestach ktore sa przez izolatory odizolowane od metalowej konstrukcji i spokojnie moga dotykac przewodu pod napieciem bo nie ma potencjalu zerowego wiec prad nie plynie

      tutaj do wanny wpadl kabel majacy potencjal 0 i wysoki (zyla N i L)
      wiec zaczal plynac prad przez wode oraz przez cialo czlowieka

      tak to widze ale moge sie mylic :)

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99 Ten ruski czajnik nazywał się minutka. Te "grzałki" z żyletek (buzała), trafiły do wojska z pierdla. Przeczytałem te odpowiedzi, chodzi mi o bardziej łopatologiczne wyjaśnienie, tak wiem, ale moja wiedza z tej dziedziny jest śmieszna. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: skoro prąd płynie po linii najmniejszego oporu, to dziwi mnie, że zahaczył o Panią.

      Dlatego obstawiam, że trzymała się armatury i dotknęła uszkodzonego kabla L, ale wtedy rożnicówka musiałaby zadziałać...

      Nie wiem, co trzeba mieć w głowie żeby wejść do wanny z suszarką i jakiego pecha, aby zginąć z tego powodu. Stad jednak pomysł przypadkowego mostkowania RCB i wpadnięcia suszarki...

    •  

      pokaż komentarz

      @grv_: Ciekawe, czy używała jakichś zapachowych soli do kąpieli. Oczywiście kij z zapachem, ale słona woda całkiem dobrze przewodzi prąd, może wtedy przez ciało jakiś prąd by popłynął

    •  

      pokaż komentarz

      @grv_: wlasnie to mnie tez zastanawia - te "czajniki" od ruskich znam z dziecinstwa i zawsze dziadek mnie uczulal zeby palcy nie wsadzac jak sie woda gotuje (i nie chodzilo o temperature) a ze dziadek byl dosc ogarniety to go posluchalem

      teraz tez raczej nie chce tego testowac czy "woda pod napieciem" "kopnie" mnie jak bede nieco dalej niz najmniejsza droga pradu :))

      Nie wiem, co trzeba mieć w głowie żeby wejść do wanny z suszarką i jakiego pecha, aby zginąć z tego powodu

      ja tez nie wiem ale pecha bym w to nie mieszal to jest ewidentne kuszenie losu dosc znaczaco zwiekszyla swe szanse na zejscie

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: Owszem, możesz. Prąd "płynie" na skutek różnicy potencjałów. Jak na jednym przewodzie (oczywiście w ramach jednego źródła, jak obwód nie jest zamknięty, np dwie baterie i podłączymy do jednej plusa i do drugiej minusa żarówkę, to oczywiście się nie zaświeci. Ale jak już połączysz pozostałe bieguny - szeregowe połączenie- to się zaświeci) masz powiedzmy 230 v, na drugim 0, to prąd popłynie. Jak na jednym 230, na drugim np 150, to też popłynie, na skutek różnicy potencjałów - 230-150=80 v.
      I teraz. Istnieje takie zjawisko, jak napięcie krokowe. Skrótowo, kabel pod napięciem (wysokim, nie 230v) leży na ziemi, wokół niego jest oporność ziemi. Robisz krok w kierunku przewodu i jedna noga jest bliżej i ma powiedzmy 2000 v, a druga dalej i już tylko przez rezystancję ziemi powiedzmy 1500 v. Różnica potencjału jest 500 v, oporność nóg wynosi ileś tam omów, przepływa prąd przez nogi i jajka.
      Tak samo w wannie. Jak wpada suszarka (i nie wywala bezpieczników), to największy prąd przepływa przez najmniejszą oporność, czyli najczęściej najbliższe sobie odizolowane przewody połączone opornością wody. Jako, że woda ma wbrew pozorom dużą oporność, potencjał wokół (sferyczny) przewodu L (fazowego) szybko wraz z odległością maleje. Ergo marne szanse, aby jakikolwiek odczuwalny prąd popłynął przez ciało. Ale zmienia się to, gdy np wrzucimy do wody sól do kąpieli. Słona woda ma dobrą przewodność (sól jest rozbijana na aniony i kationy, czyli nośniki ładunku elektrycznego). Dzięki czemu ta sfera obniżania potencjału gwałtownie rośnie. I potrafię sobie wyobrazić, że przez ciało wtedy popłynie prąd krokowy pomiędzy L-ciało-0 a także, że wanna może przewodzić do ziemi prąd L-ciało- rury do ziemi.
      A przy okazji, na pewno nie miała (sprawnego) zabezpieczenia nadmiarowo - prądowego. Najogólniej to działa tak, że jak przez przewód fazowy płynie prąd, ale do przewodu zerowego "wraca" mniejszy, to oznacza jakąś upływność do gruntu i zadziałanie zabezpieczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      A przy okazji, na pewno nie miała (sprawnego) zabezpieczenia nadmiarowo - prądowego. Najogólniej to działa tak, że jak przez przewód fazowy płynie prąd, ale do przewodu zerowego "wraca" mniejszy, to oznacza jakąś upływność do gruntu i zadziałanie zabezpieczenia

      @mlotek_to_uniwersalna_odpowiedz: taki madry wywod a takie glupoty na koncu....
      tak dziala RCD ( sama nazwa roznicowo-pradowe) a nie zabezpieczenie nadmiarowo pradowe - sama nazwa NADMIAROWO.... dziala przy przeciazeniach i zwarciach a nie uplywnosci...

      btw pomimo tak madrych dowodow jednak nie bede wsadzal tam palca - poczekam az ktos mi to empirycznie udowodni

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: Cholera, rzeczywiście różnicówka, różnicowo-prądowy, walnąłem się jak osioł

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: https://www.youtube.com/watch?v=rAbR1nLfKQQ
      To tak na szybko. Pewnie gdzieś by się znalazło z napięciem krokowym (choć tu przy diodach tak naprawdę to zjawisko występuje) jakiś fajny pokaz
      To tylko (aż) nauka, fizyka.

    •  

      pokaż komentarz

      @mlotek_to_uniwersalna_odpowiedz: spoko dzieki za filmik (ciecia koles mogl se darowac ale jestem sklonny uwierzyc zoe to jest to o co mi chodzilo :)) )

      przy okazji dowiedzialem sie ciekawej rzeczy a mianowicie ze diode LED da sie zasilac pradem przemiennym o.O

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: Po prostu raz świeci, raz nie świeci :) i tak 50 hz (amerykanie 60 hz) Jak byś ewentualnie próbował sprawdzać teoria-praktyka, to proponuję zaopatrzyć się w działający (ważne) miernik i na wszelki wypadek zawsze wcześniej do wody jeden koniec miernika, a drugi do kaloryfera (tradycyjnie najlepiej uziemiony przedmiot w domu) oczywiście w nastawie na pomiar zmiennego napięcia.

    •  

      pokaż komentarz

      @mlotek_to_uniwersalna_odpowiedz: prociej to jednobiegunowy wskaznik potencjalu (czyli tzw-co mnie doprowadza do szalu-"probowka" :PP)
      chociaz to tylko wskaze a miernik pokaze ile (jesli wogole) moze mnie kopnac :PP
      ale dzieki za rady :) chociaz pradem zajmuje sie (zawodowo i hobbystycznie) od jakis 20 lat (rozszerzone podstawy znam) to wiem ze jeszcze sporo moze mnie zaskoczyc
      grunt to myslec i zawsze podchodzic "jak pies do jeza" (pracowalem z napieciami 500 i 1000V to jakos mniej na to zwracalem uwage... jak zaczalem z 6kV to podchodzilem nawet jak do "wscieklego jezozwierza" :PP na 110 jeszcze ostrozniej :P

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: W takich warunkach nawet jak była różnicówka i es, to mogły nie wywalić, albo wywaliło jak było już za późno. Chociaż różnicówka wywala nawet jak się stoi w skarpetkach na wilgotnych tylko płytkach, tylko tutaj sytuacja mogła być nieco inna. Ludzie mają tak pożenione w domach, że normalnie strach. Już nie mówiąc o tym, że mają źle podłączone różnicówki, albo je niby mają, ale nie mają PE, albo mają zerowane gniazda i demontują różnicówki, bo im wybija. Zdarzają się nawet bolce na fazie, bo przyszedł jakiś majster i gdzieś po drodze odwrócił przewody, a gniazda były zerowane. Nie mówiąc już o drutach w bezpiecznikach, bo jak się włączy czajnik, odkurzacz, suszarkę i mikrofalówkę, to wybijało - "zepsute". A niestety elektrycy nie mają często pojęcia jak te zabezpieczenia działają i jakie muszą być spełnione warunki by zadziałały. U mnie jakaś łajza z energetyki na przyłączu 25A dosztukowała sobie pod licznikiem zero z 1,5mm2 na wago, wszystko schowane.
      Trzeba zrobić wszystko jak należy, bo takie cuda wianki się nie sprawdzają. Np. wciąż mnóstwo ludzi ma wyzerowane bolce zamiast PE, ale jak upali zero, to wiadomo co się dzieje. Ale z drugiej strony pralka kopie i tak w koło macieju. Komp stacjonarny nieuziemiony też może być niebezpieczny i też może kopać.

    •  

      pokaż komentarz

      @kejpero: zacznijmy od tego ze o ile RCD moglo nie zadzialac o tyle "Es" nie mial prawa zadzialac-nie bylo zwarcia ani przeciazenia (RCD wywala nawet jak sie stoi na drabinie i czolem dotknie - sprawdzone empirycznie chociaz nie do konca chcialem w taki sposob sprawdzac :PP)

      Np. wciąż mnóstwo ludzi ma wyzerowane bolce zamiast PE

      no ale chyba lepiej to niz nic? "zerowanie" jest jakastam ochrona przed porazeniem gdy ma sie stara instalacje przy remoncie mozna sie pokusic o wymiane ale jak ktos nie planuje remontu to co? ma sobie dodatkowy przewod pociagnac na scianie do gniazdka?

      Komp stacjonarny nieuziemiony też może być niebezpieczny i też może kopać.

      no widzisz a "wyzerowany" juz nie bedzie :PPPP

      Trzeba zrobić wszystko jak należy

      akurat mi tego tlumaczyc nie musisz tylko ze ja wyznaje taka zasade:
      "nikt ani zadne przepisy nie zadbaja o mnie lepiej niz ja sam" co z tego ze zrobie wszystko jak nalezy a przypadkiem roznicowka nie zadziala (to tylko urzadzenie mechaniczne - moze sie zepsuc (malo kto to rozumie i mysla ze jak zrobili wsio tak jak ma byc to moga sobie z suszarkami do wanny skakac - sa _bezpieczniejsi o 99% ale nie 100%)
      jakos nie widzialem przepisu ktory zabrania kucharzowi na kuchni wkladac lape do wrzatku a jakos zaden kucharz tego nie robi...

      myslenie to podstawa

    •  

      pokaż komentarz

      @kejpero: Hehe, miałem taką akcję u siebie - odziedziczony stary dom (ale o dziwo instalacja w miedzi, choć niestety oszczędnie, 1mm2 to max), klasycznie jak w latach powojennych się robiło - działa? to działa - jakieś papiery schematy, a po uj. No i pewnego wieczoru wyp%@@@$?iło jedną fazę. Pech, bo zasilała akurat moje mieszkanie (druga faza piętro wyżej, a trzecia... no własnie, i chuj) i za diabła nie mogłem znaleźć przyczyny. Ale przypomniałem sobie, że po ubezpieczeniu zmywarki miałem darmową sprzątaczkę (w jakichś tam warunkach, pewnie bym musiał dopłacić) oraz wodkana i elektryka. No to co sobie bedę żałował, jak juz płacę, to se wezwę :) Przyjechał szybko i stwierdził, że nie ma fazy (geniusz!) I trzeba do energetyków. No i w końcu przyjechali. I okazało się, że na słupie były bezpieczniki, których od dziesięcioleci nikt tak nie montuje. Koleś młotkiem rozpierd..lił te bezpieczniki i "na chwilę, za parę dni przyjedzie ekipa, to porządnie to zrobią) ładnie zrobił odczep z linii do odbioru przy pomocy półmetradrutualu i kombinerek i zadziałało. A po roku przyjechali fachowcy i zrobili profesjonalny odczep.

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: Na lekcjach w technikum mieliśmy obowiązkowe filmy z błędów elektryków. Ten w Łęgu Kraków, jak się gość usmażył po popełnionych błędach zapadają w pamięć (kilka kV, zdaje się, że aktualnie są też już na YT, ale w latach 90 ubiegłego wieku robiły dużo większe wrażenie)

    •  

      pokaż komentarz

      1mm2 to max

      @mlotek_to_uniwersalna_odpowiedz: ciekawy przewod poprowadzony...
      stosuje sie zazwyczaj 1,5mm i 2,5mm 1mm to dziwny twor...

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: Powiedz to magikom od załatwiania materiałów po wojnie. Jak już był prąd w gniazdku, to sukces i bez watpienia opity

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: Przecież gdyby było tak jak mówisz -> plastikowa wanna, izolacja od uziemienia, to prąd płynałby linią najmniejszego oporu, czyli od kabla L do N w samej suszarce w środku, nieważne ze znajduje się w wannie itp, płynie prkatycznie po linii prostej pomiędzy odsłoniętymi przewodami. Ten prąd mógłby kopnąć gdybyś znalazł się bezpośrednio pomiędzy przewodami.

      Ciągle sie zastanawiam jak to jest możliwe że taka suszarka może zabić w wannie i nie przychodzi mi nic do głowy. Jedynt pomysł, to że wanna jest uziemiona, ktoś trzyma suszarkę w ręku i przez to że jest mokra, dotyka jedynie przewodu L. Świetnie to pokazał ElectroBOOM w swoim filmie, że taki przewód L/N z napięciem bezpośrednio w wannie nie ma prawa zabić. ( https://www.youtube.com/watch?v=dcrY59nGxBg )

      Wydaje mi się, że mówisz to tak że jakby do wanny wsadzić sam przewód L, a wanna byla by totalnie odizolowana, to wtedy taki prąd by poraził kogoś w środku, a tak nie będzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: a zwarcie to nie jest przeciążenie?

    •  

      pokaż komentarz

      a zwarcie to nie jest przeciążenie?

      @ab60p: nie - zwacie masz gdy jest awaria (bez odbiornika polaczenie L i N) a przeciazenie jest (wzglednie) normalnym ukladem pracy np:
      masz bezpiecznik 25A na 3 obwody-kazdy obwod zabezpieczony 10A- kazdy obwod obciazasz 9A wiec zabezpieczenia obwodow sa ok ale zabezpieczenie glowne juz zadziala bo dostanie 27A-zostanie przeciazone a o zwarciu nie ma mowy
      (wartosci przykladowe zeby wyjasnic :) )

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99:
      Ale bredzisz...
      Nie ma przepływu zdolnego wyzwolić różnicówkę, nie ma porażenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kazorek: tak??
      to zapraszam do takiego ekspermentu (myslowego zeby bron boze nie bylo ze namawiam do samobojstwa)
      stan sobie na czalkowicie odizolowanym czyms (moze byc mata dielektryczna) i zlap jedna reka przewod L a druga N (przy podlaczonej roznicowce) i skoro to eksperyment myslowy to pomysl co sie stanie...

      spoiler: jako ze stoisz na odizolowanym podlozu prad nie ma gdzie "uplynac" (jak to zawyzaj robi do zyly PE)
      jako ze w jednej lapce trzymasz potencjal 230V a w drugiej 0 (i skoro sie przyjmuje opornosc ciala 1k ohm) to poplynie przez Ciebie 230mA (I=U/R 0.23=230/1000)....powodzenia (a roznicowka potraktuje Cie jako odbiornik i bedzie sobie dalej "nie wybita")

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: Co do w pełni izolowanej wanny widzę taki scenariusz:
      - Pani wpadła suszarka do włosów, ale jej prąd nie poraził.
      - W panice kobieta chciała wyjść jak najszybciej z wanny i złapała baterię wannową która była uziemiona:
      a) Zatrzymanie akcji serca.
      b) Utrata przytomności i utonięcie.

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99:
      Nijak się to ma do suszarki w wannie.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie ma przepływu zdolnego wyzwolić różnicówkę, nie ma porażenia.

      @Kazorek: a do tego jak sie to ma?
      bo nie ma przeplywu wyzwalajacego roznicowke a nie zyjesz...czyli jednak jest porazenie

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99:
      Jeśli jesteś bardzo małym krasnoludkiem zdolnym wejść do suszarki to tak.
      Powtarzam, bredzisz.
      A w rzeczonej sytuacji pewnie nie było RCD, jest jeszcze mnóstwo takich mieszkań.

    •  

      pokaż komentarz

      .prad nie ma gdzie "uciec" bo wanna nie jest metalowa.

      @gorzki99: dopóki nie dotkniesz uziemionego kranu, może nogą zawadziła o kran. Nawet jakby wanna była stalowa, to przecież upływ do ziemi jest o wiele łatwiejszy przez wodę aniżeli przez ciało, to tak jakby zewrzeć opornik, przez który po zmostkowaniu prąd nie płynie. Dlaczego zatem suszarka zabija człowieka?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kazorek: powtarzam ze napisales ze jesli nie ma przeplywu pradu mogacego wyzwolic RCD to nie ma porazenia a ja pokazalem sytuacje gdzie NIE MA takowego pradu a jestes ubity... komentowalem Twoj komentarz a nie znalezisko

    •  

      pokaż komentarz

      Dlaczego zatem suszarka zabija człowieka?

      @lukaszlukaszkk: i to jest dobre pytanie zwlaszcza po tym jak ogladnalem filmik gdzie koles wklada palec do wody z wlozonym kablem pod napieciem :)

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: prąd wtedy płynie od zera do fazy, najkrótszą drogą, ale nie przez ziemię, rury itd i osoba teoretycznie nawet bez różnicówki jest bezpieczna, ale tylko teroretycznie. Jest to właściwie prawie, że niemożliwy przypadek, jak niby mieć odizolowaną wannę od uziemienia i ziemi? Trochę wody zawsze nawet w plastikowych rurach jest , szczególnie że odpływ nie jest sterylnie czysty, wręcz brudny. Nie mówiąc jak ktoś będzie miał metalowy odpływ. Tak samo jak słuchawka będzie w wannie itp.

    •  

      pokaż komentarz

      jak niby mieć odizolowaną wannę od uziemienia i ziemi? Trochę wody zawsze nawet w plastikowych rurach jest , szczególnie że odpływ nie jest sterylnie czysty, wręcz brudny.

      @szlovak: jesli sie zastanowic to ja mam calkowicie odizolowana wanne...
      nic mi nie da woda w plastikowych rurach bo baterie mam zamontowana na scianie bez polaczenia z wanna

      co do odplywu to rurka konczy sie nad "dziura w ziemi z syfonem" (jak to tam zwal) wiec rowniez z niczym sie nie styka

      czyli wanne mam calkowicie odizolowana od "ziemi" :) (ale w wannie nie uzywam urzadzen elektrycznych :P)

    •  

      pokaż komentarz

      stosuje sie zazwyczaj 1,5mm i 2,5mm 1mm to dziwny twor...

      @gorzki99: ja tam w sklepach widze jako standard 0.75mm2, 1mm2, 1.5mm2, 2.5mm2, 4mm2, 6mm2, 10mm2.

    •  

      pokaż komentarz

      @piwniczak: to jeszcze moge zapodac 4x0,34 jako kabel czesto uzywany w mojej branzy...
      to ze sa takie kable nie znaczy ze sa standardem w domowych instalacjach - sluza do czego innego

    •  

      pokaż komentarz

      @<a href="@gorzki99">gorzki99</a>: ja mówię właśnie o standardowych w domowych instalacjach. Żarówkę 5W chcesz podłączać 1.5mm2 który świetnie sobie radzi z 3000W piecykami? Przecież 0.75mm2 spokojnie sobie poradzi z standardowym oswietnielniem całego domu zabezpieczonym 6A bezpiecznikiem

    •  

      pokaż komentarz

      W panice kobieta chciała wyjść jak najszybciej z wanny i złapała baterię wannową która była uziemiona

      @glass3: Wtedy też niekoniecznie prąd by przez nią popłynął (no i wtedy wywaliłoby różnicówkę, o ile była). Prędzej widzi mi się, że w panice się pośliznęła, uderzyła głową i utonęła, prąd nie musiał mieć nic do rzeczy.

    •  

      pokaż komentarz

      1.5mm2 który świetnie sobie radzi z 3000W piecykami?

      @piwniczak: 3kW to 13A obciazalnosc YDYp 3x1,5 to 13A (czasem podaja 14) i Ty twierdzisz ze sobie swietnie radzi..... mam nadzieje ze nie kladziesz instalacji :/

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: nie rozmawiamy o tym co ja kładę . Kabel instalacyjny 1.5mm2 ma dopuszczalne obciążenie prądowe, z temperatura poniżej 60 stopni, 20A przybity do powierzchni muru, 14.5A w peszlu w izolowanym murze, 16A w izolacji ścianek działowych dotykając regipsu i jedynie w przypadku montażu przez środek izolacji scianek działowych obciążalność spada do 10A.

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: nie rozmawiamy o tym co ja kładę . Kabel instalacyjny 1.5mm2 ma dopuszczalne obciążenie prądowe, z temperatura poniżej 60 stopni, 20A przybity do powierzchni muru, 14.5A w peszlu w izolowanym murze, 16A w izolacji ścianek działowych dotykając regipsu i jedynie w przypadku montażu przez środek izolacji scianek działowych obciążalność spada do 10A.

    •  

      pokaż komentarz

      @piwniczak: hmm a mozesz podac symbol tego kabla? bo ja poki co to mialem doczynienia z YDYp a ten ma troche inne wartosci...

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: 6242Y. Jezeli rozni sie czymkolwiek od YDYp to albo zanieczyszczeniem miedzi albo jakoscia izolacji.

    •  

      pokaż komentarz

      6242Y

      @piwniczak: o.O dzieki znow cos nowego... btw 1wszy raz widze cos takiego
      tutaj http://www.lightwiring.co.uk/lighting-circuit-components/light-cables/twin-and-earth-cable-current-ratings/ znalazlem obciazalnosci...

      raczej nie narzekam na angielski ale mozesz mi przetlumaczyc ktora grupa to nasze "podtynkowe"? (znaczy ze kujesz w scianie kladziesz kabel i gipsujesz-albo kladziesz kable a potem robisz tynki) bo dziwna jakas ta tabela np wg polskich tabel YDYp 2,5 ma obciazalnosc 19A a ten 6242Y (jesli dobrze rozumie grupa 102 by temu odpowiadala) 21A

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: tu masz dokladnie wyjasnione "installation methods" z obrazkami
      http://itshosting.me/aaes/twin-and-earth-te/

      (znaczy ze kujesz w scianie kladziesz kabel i gipsujesz-albo kladziesz kable a potem robisz tynki)
      Jezeli uzywasz peszli lub czegos podobnego, a sciana jest murowana i normalnie otynkowana to A

    •  

      pokaż komentarz

      @piwniczak: ok dzieki - wykop jednak potrafi uczyc :)

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99:
      102 to kabel w sciance o drewnianej konstrukcji, lezacy w izolacji lecz dotykajacy regipsu.
      Na moje niewprawione oko YDYp i 6242Y to prawie to samo, moga sie roznic w teorii jedynie czystoscia miedzi lub jakoscia samej izolacji. Jakby nie patrzyc, czysta miedz o takim samym przekroju powinna przenosic tyle samo pradu nie zaleznie od normy czy kraju.

    •  

      pokaż komentarz

      lub jakoscia samej izolacji. Jakby nie patrzyc, czysta miedz o takim samym przekroju powinna przenosic tyle samo pradu nie zaleznie od normy czy kraju.

      @piwniczak: i wlasnie imho chodzi tu o jakosc izolacji a raczej jej wlasciwosci termiczne - jak oddaje (badz nie oddaje) cieplo wytworzone w miedzi

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: nie jesteś bezpieczny, przez syfon i upływność wanny będize płynął prąd

    •  

      pokaż komentarz

      dlaczego miałoby nie zadziałać? Ewentualnie, gdyby przypadkiem ją ktoś zmostkował

      @grv_: Ciekawe czy prąd mieli z "elektrowni" czy "od sąsiada ze ściany"? ;)

    •  

      pokaż komentarz

      nie jesteś bezpieczny, przez syfon i upływność wanny będize płynął prąd

      @szlovak: jestem bo mysle-nie uzywam urzadzen elektrycznych w wannie :PP
      uplywnosc wanny ok (znikoma ale jest) natomiast syfon niczego nie dotyka :)

    •  

      pokaż komentarz

      syfon niczego nie dotyka :)

      @gorzki99: gdybyś miał świeżo kopiony, przez który jeszcze nie puściłeś wody, to teoretycznie byłaby szansa, żeby "nie dotykał"

    •  

      pokaż komentarz

      @szlovak: ale czego nie rozumiesz? spust z wanny konczy sie ok 1cm nad dziura w podlodze w ktorej jest "syfon" "antysmiedzielowy"

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: czego więc nie rozumiesz w tym, że to miejsce nie jest sterylne i zwykle mokre i przewodzące prąd do instalacji odpływu?

    •  

      pokaż komentarz

      i to jest dobre pytanie zwlaszcza po tym jak ogladnalem filmik gdzie koles wklada palec do wody z wlozonym kablem pod napieciem :)

      @gorzki99: Możliwe że na to złożyło sie kilka czynników, np. sól do kapieli, brak RCD, i tradycyjna stalowa instalacja wodna czyli N na kranie albo stalowa wanna.

    •  

      pokaż komentarz

      czyli N na kranie albo stalowa wanna.

      @sir-greg: raczej "PE" a nie N :)) chociaz teoretycznie to "to samo" :)

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: nie wszystkie instalacje mają PE

    •  

      pokaż komentarz

      @sir-greg: dla instalacji bez PE wlasnie stalowa wanna rurki z woda kaloryfery itp robia za PE :)

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: gorzej jak masz w plastiku położone instalacje :)

    •  

      pokaż komentarz

      gorzej jak masz w plastiku położone instalacje :)

      @sir-greg: ale ja nie twierdze ze nalezy tych metalowych instalacji uzywac jako PE :P poza tym ciezko o plastikowe kaloryfery :P

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: Brawa dla dziadka( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @kosma1: no jesli porownac do filmiku w ktorym widzialem jak koles wklada palce do wody gdzie ma zanurzony kabel pod napieciem to nie za bardzo :)) ale ogolnie to jaknajbardziej brawa sie naleza i dzieki za nie :)

  •  

    pokaż komentarz

    Odpowiedz czemu w UK nie ma gniazdek w toaletach... Glupota ludzka jest wielka i w UK od dawna o tym wiedza...

  •  

    pokaż komentarz

    Niemozliwe, ze tacy ludzie jeszcze istnieja. 230V przy duzym zbiorniku wodnym....Ja bym tez i meza wzial na wykrywacz klamstw...

  •  

    pokaż komentarz

    Jakie elektryki są tu na wykopie?

    Czy w nowych instalacjach takie coś jest możliwe?