•  

    pokaż komentarz

    U mnie na wsi jest obecnie ośmiu kawalerów na których przypada zero dziewczyn

    •  

      pokaż komentarz

      @danlenoir: Gazeta Wyborcza po 30 latach wyśmiewania tradycyjnej roli gospodyni, promowania feminizmu i karier w dużym mieście lamentuje że kobiety nie chcą zostawać na wsi... ¯\_(ツ)_/¯

      pokaż spoiler Hipokryzja czy głupota?

    •  

      pokaż komentarz

      @danlenoir: Jakby mieli wielkie gospodarstwo = dużo ziemi do sprzedaży albo dużo kapuchy, to zaraz dorwali by jakaś szlaufo dupencje. Nawet Jaruś z fasem

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      Jakby mieli wielkie gospodarstwo = dużo ziemi do sprzedaży albo dużo kapuchy

      @Smyrky: Przecież mają... I to właśnie jest pociągające dla kobiet. Mogli by w każdej chwili sprzedać swoją małą gospodarkę za 2-3 mln zł - pieniądze których typowy Mirek się nigdy w życiu nie dorobi. Ale okazuje się że na wsi to żaden luksus. Nawet jak ma się 20ha to ciągle jest mało - trzeba doić krowy i samemu wyrzucać obornik widłami ...

    •  

      pokaż komentarz

      @adammich: Poza paroma wyjątkami nie mają ziemi albo są małorolni. Ci co mają jakiś kawałek pola z tego programu i są zaradni to dziewuchę sobie znaleźli.

    •  

      pokaż komentarz

      @przesympatyczny_pan:

      Gazeta Wyborcza (...) lamentuje że kobiety nie chcą zostawać na wsi

      A możesz wskazać mi ten lament w tekście? Bo nie znalazłem.

      Hipokryzja czy głupota?

      To już nie wolno pisać artykułów na temat, w którym ma się wyrobione zdanie?

    •  

      pokaż komentarz

      U mnie na wsi jest obecnie ośmiu kawalerów na których przypada zero dziewczyn
      @danlenoir:
      Bo prawda jest taka, że pomijajac wsie podmiejskie, gdzie miastowe przyjeżdżają spać, to tradycyjna wieś jest reliktem!
      I kobiety w sumie się stosunkowo rozsądnie zachowują. To faceci nawinie myślą, że jak mają te 10-20 ha, to ruszyć sie nie mogą, bo łojcowizna.
      Nie kuźwa, życie pokaże, że realnie zostana gospodarstwa po 50-200 ha, a reszta będzie musiała szukac życia gdzie indziej, jak będa chcieli normalnie życ.
      Za zachodzie na wsi (prawdziwej) mieszka zazwyczaj ok 5% osób, u nas prawie 40%, w 2019 roku, co niby już wszyscy mieli latac samochodami, to prawie 40% osób mieszka na wsi :D

    •  

      pokaż komentarz

      Gazeta Wyborcza po 30 latach wyśmiewania tradycyjnej roli gospodyni, promowania feminizmu i karier w dużym mieście lamentuje że kobiety nie chcą zostawać na wsi..

      @przesympatyczny_pan: A może po prostu dzisiaj ze względu na fakt edukacji i dostępności do niej. Bo coraz więcej dziewczyn ma większe aspiracje niż tylko prowadzenie domu, wychowywanie dzieci.

    •  

      pokaż komentarz

      @Micho_master: a jakie to aspiracje, pseudo płatne studia po których tylko praca w zakładzie lub na recepcji, 50 m2 mieszkanie i co sobota inny facet, może trójkąt aż do przypadkowego zajścia w ciążę i szukania frajera co ich wychowa? W dobie internetu każda ogląda zdjęcia ludzi zamożnych i mysli, że oni do tego doszli w kilka lat a nie pokoleń.

    •  

      pokaż komentarz

      @leglion: Fakt każdy ocenia swoją miarą :).

      Ale przecież studia to dzisiaj w sumie standard. Dodałbym, że tak połowa kierunków (niezależnie od płci przeważających na nich) sprowadzi się do pracy w zakładzie lub w usługach. Więc to żaden argument.

      Może po prostu chce mieć własne pieniądze, żeby móc sobie kupić jakiś ciuch, kosmetyk czy wyjechać gdzieś.

      Bo wiesz znajdzie się osoba z takimi poglądami jak ty, której partnerka będzie zajmowała się domem, ale przecież już nie będzie mogła sobie kupić cichu bo taki ktoś powie jej "hurr durr nie pracujesz a tylko kasę wyciągasz".

    •  

      pokaż komentarz

      @przesympatyczny_pan: jesteś fanatykiem czy spamujesz na zlecenie?

    •  

      pokaż komentarz

      @adammich:
      >Wielkie Gospodarstwo
      >20ha

      XDDDD
      Co najmniej 50-100ha to dużo gospodarstwo. To że w Polsce jest ich bardzo mało to inna sprawa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Micho_master: tak straszny Polak Janusz co wykorzystuje swoja biedna pokrzywdzona żonę xd
      która ucieknie do miasta i znajdzie księcia na białym koniu, będzie niezależna i wyzwolona.

    •  

      pokaż komentarz

      A może po prostu dzisiaj ze względu na fakt edukacji i dostępności do niej. Bo coraz więcej dziewczyn ma większe aspiracje niż tylko prowadzenie domu, wychowywanie dzieci.

      @Micho_master: które zwykle kończą się w po przekroczeniu 30 roku życia, tj. gdy faceci zaczynają robić się wybredni , a po 6-7 latach w "normalnej" pracy zaczynają być rozwiewane marzenia i zaczynają sobie uświadamiać, że nie stać ich nawet na mieszkanie na kredyt ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @danlenoir: niech założą kółko lgbt wiejskich

    •  

      pokaż komentarz

      10-20 ha gospodarstwo
      @27er: za to mozna kilka kawalerek kupic

    •  

      pokaż komentarz

      U mnie na wsi jest obecnie ośmiu kawalerów na których przypada zero dziewczyn

      @danlenoir: już pisałem to na wykopie ze dwa razy ale powtórzę:

      Mamy kulturowe zjawisko wypychania kobiet ze wsi. Najstarszy syn zostaje na gospodarce, wszystkie inne dzieci idą w kierunku wyższej edukacji bądź pracy do miast i raczej już tam zostają. Ile by nie było odcinków rolnik szuka żony, te dziewczyny które już jakąś pozycje zyskały w mieście, nie dadzą się nawet końmi zaciągnąć na wieś.
      Mało tego, oni nawet nie mają żadnej płaszczyzny w której mogą się spotkać. I nie jest to nawet kwesta ginoncentryzmu (popularne ostatnio słowo) bo biedny polski rolnik to jest po pięćdziesiątce, ci w wieku 25-35 dzięki pomocy UE często mają całkiem niezłe przychody i stodoły pełne sprzętu wartego po kilka mln PLN.

      Mój brat opowiadał mi że na dożynkach nieopodal mojej rodzinnej miejscowości odczytywano statystyki dotyczące okolicznych wsi, w jednej było 100 dymów, 130 głów. Prawie pięćdziesięciu kawalerów...

      To jest problem demograficzny o którym się ogóle nie mówi ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Fearaneruial:

      To jest problem demograficzny o którym się ogóle nie mówi ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      Bo Polska dzietność 1,32 nie bierze się z tego, że przeważa model 1 dziecka u większości kobiet tylko z tego że zaledwie co druga kobieta ma w ogóle potomstwo.Te które się decydują mają po 2-3 dzieci, a pozostałe wcale (bo kariera, bo hipergamia, bo brak mężczyzn w mieście etc).

    •  

      pokaż komentarz

      Gazeta Wyborcza po 30 latach wyśmiewania tradycyjnej roli gospodyni, promowania feminizmu i karier w dużym mieście lamentuje że kobiety nie chcą zostawać na wsi... ¯_(ツ)_/¯

      @przesympatyczny_pan: tak samo promują te same opcje polityczne jako jedyne słuszne wybory wyśmiewając jakąkolwiek opozycję a potem opisują problemy zrobione przez tych samych ludzi których sami wypromowali

    •  

      pokaż komentarz

      @przesympatyczny_pan: to jak studiownaie socjologi albo politologii, takie dobre kierunki po których lądowali ludzie na kasie w Biedrze.

    •  

      pokaż komentarz

      Bo coraz więcej dziewczyn ma większe aspiracje niż tylko prowadzenie domu, wychowywanie dzieci.

      @Micho_master: być kasjerką w Biedronce lub robić kawę w jakimś biurze? Faktycznie wysokie aspiracje w porównaniu do bycia matką i dobrą żoną.

    •  

      pokaż komentarz

      Bo wiesz znajdzie się osoba z takimi poglądami jak ty, której partnerka będzie zajmowała się domem, ale przecież już nie będzie mogła sobie kupić cichu bo taki ktoś powie jej "hurr durr nie pracujesz a tylko kasę wyciągasz".

      @Micho_master: co ty bredzisz? Pojęcia nie masz na co dziś stać pracowitego rolnika - no ale widzę słowo "partnerka" zamiast "żona" więc wszystko jasne. Partner to jest w biznesie a nie w małżeństwie.

    •  

      pokaż komentarz

      @imateapot:

      które zwykle kończą się w po przekroczeniu 30 roku życia, tj. gdy faceci zaczynają robić się wybredni , a po 6-7 latach w "normalnej" pracy zaczynają być rozwiewane marzenia

      A masz na to jakieś statystyki czy tylko tak Ci się wydaje?
      Bo ja Ci mogę ze swojego kręgu podać też kilka przykładów lasek które uciekły z jakiejś dziury, poznały ogarniętego faceta (ile w tym miłości a ile interesówności nie mnie oceniać) i teraz ich życie jest nieporównywalnie lepsze niż ich koleżanek które zostały matkami polkami w jakiejś dziurze.

      Myślę że Ty po prostu chciałbyś żeby tak było, bo nie pasuje Ci że ktoś może pójść na skruty i wyjść na tym lepiej. Nie. Nie ma żadnej sprawiedliwości. Wcale nie jest tak że jak dla dziewczyny Seba ze wsi to za mało to pojedzie do miasta i sobie głupi łeb roztrzaska. Jest spora szansa że pojedzie czy do miasta czy za granicę, pozna kogoś i będzie miała i wygodne życie i związek z miłości. Są społeczeństwa w których dążenie do awansu społecznego jest czymś pozytywnym a w Polsce jak w lesie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Micho_master: No i dlatego wyjeżdzaja do miasta studiować kulturoznastwo, a potem robić kariere u grycana na kasie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Micho_master: możesz napisać co rozumiesz przez aspiracje?

    •  

      pokaż komentarz

      @przesympatyczny_pan: akurat wielka migracja ludnosci ze wsi do miast dokonywała się w latach 60-tych i później. Powstala nawet na ten temat książka, skladajaca sie z listów opisujących tamte realia, i cytowano w nich fragmenty w stylu, kochana mamo w mieście mi dobrze mogę sobie pospać do 6 rano...

      I to nie wina gazety, że kobiety znajdowały pracę tam gdzie znajdowały. Mężczyzn też wysłano do wojska na drugi koniec kraju, żeby ludność przemieszać, osłabić więzi spoleczne itp. Ludzie szli gam gdzie zarabialo gotowke

    •  

      pokaż komentarz

      Bo Polska dzietność 1,32 nie bierze się z tego, że przeważa model 1 dziecka u większości kobiet tylko z tego że zaledwie co druga kobieta ma w ogóle potomstwo.Te które się decydują mają po 2-3 dzieci, a pozostałe wcale (bo kariera, bo hipergamia, bo brak mężczyzn w mieście etc).

      @PfefferWerfer: Dodałbym do tego również fakt, że w społeczeństwach bogatszych (a powoli takim staje się Polska) dziecko to już nie jest coś co pojawia się od tak a najczęściej jest zaplanowane w pewnym momencie życiowym. Podejrzewam, że tak co bardziej inteligentne osoby po prostu zdają sobie sprawę, że to nie jest tak, że pojawi się dziecko i jakoś to będzie. Chciałoby mu zapewnić dobre wychowanie może i nawet lepszy start w życiu niż mieli rodzice.
      A co do tego jest potrzebne? Od choćby stabilna praca, warunki mieszkaniowe czy nawet i dobra służba zdrowia. Niby masz 500+ na drugie dziecko (a może i niedługo na pierwsze), ale to nie jest kluczowy czynnik w decyzji o dziecku bo coś co daje państwo może ci w każdym momencie zabrać.

      być kasjerką w Biedronce lub robić kawę w jakimś biurze? Faktycznie wysokie aspiracje w porównaniu do bycia matką i dobrą żoną.

      @aleksiej-trexlebov: Bo tylko takie prace zostają dla kobiet :). Może nie wiesz, ale wiele kobiet pracuje w biurze i nie koniecznie jest tylko sekretarkami, które podają kawę.

      co ty bredzisz? Pojęcia nie masz na co dziś stać pracowitego rolnika - no ale widzę słowo "partnerka" zamiast "żona" więc wszystko jasne. Partner to jest w biznesie a nie w małżeństwie.

      @aleksiej-trexlebov: A czy ja powiedziałem, że nie ma pracowitych rolników? Jest wiele ogarniętych osób, które mimo "ucieczki kobiet" ze wsi spokojnie sobie znajduje żony i radzi całkiem nieźle. Jak zawsze wszystko zależy od konkretnych osób, zachowania czy podejścia choćby do związku. Może cie to zdziwi, ale to nie jest żaden "zachodni" plan na upadek polskiej wsi a naturalna taka kolej rzeczy.
      Sorry, ale czepianie się słówka "partnerka" zamiast żona to już jest śmieszne. Czyli, że żona nie może być partnerką, przyjaciółką? Twoim zdaniem pewnie jest tylko żoną :).

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Xaveri

      Nie wiem dlaczego Cię minusują skoro masz rację. Znam wiele kobiet ze wsi, na samą wieść o tym że muszą zrobić coś fizycznego dostają gorączki i sraczki.

      Duże miasta, neony, imprezy, to jest życie dla paniusi a nie jakaś tam wiocha.

    •  

      pokaż komentarz

      @Notabene: jak i mezczyzni. Dlaczego ktos mialby chciec dodatkowo "robic cos fizycznego" zamiast wygodnie zyc i sie bawic po pracy?

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: bo kobiety to coorvy według wykopków

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981:

      jak i mezczyzni. Dlaczego ktos mialby chciec dodatkowo "robic cos fizycznego" zamiast wygodnie zyc i sie bawic po pracy?

      Np. ja i podejrzewam że wielu mężczyzn. Chociaż sądząc po plusach mamy kryzys płci w każdym przypadku.
      Praca we własnym gospodarstwie to o wiele lepsze rzecz niż praca w korpo cały dzień w jakimś bunkrze albo galerii handlowej gdzie w zimę pewnie się słońca nie widzi.
      Praca we własnym gospodarstwie na pewno jest ciężka ale moim zdaniem daje też dużą satysfakcję na dodatek masz ciszę i spokój jeśli jeszcze gospodarstwo masz w urokliwej okolicy to już najlepiej.
      A kobiety jak to kobiety. Pracy się boją i chcą parytety tylko w zarządach itp itd. Najlepiej gdyby cała żywność z kapelusza się brała ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @derylio1: baby to ch.uje tylko z cyckami to się im wybacza ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Duże miasta, neony, imprezy, to jest życie dla paniusi a nie jakaś tam wiocha.
      @Notabene: po sposobie pisania można założyć, że to jakaś osobista uraza xD
      Po przeczytaniu tytułu i opisu znaleziska od razu pomyślałam o tym, że mało który młody człowiek nie chce wyrwać się z rodzinnej wioski. Na wsi zawsze jest coś do robienia, nie ma na nich żadnych perspektyw i nie mówię tutaj już nawet o ambicjach, ale braku możliwości wyjścia gdziekolwiek. Nie widzę nic złego w tym, że ludziom nie chce się dodatkowo wysilać, gdy mieszkając w mieście mają większość rzeczy pod nosem. I to nie dotyczy tylko kobiet, myślisz, że ilu mężczyznom widzi się takie życie? Gdybym odziedziczyła gospodarstwo, sprzedałabym je i żyła sobie wygodnie w mieście, tak jak robi to wielu mężczyzn. Nadal istnieje sporo ludzi, którym życie i praca w gospodarstwie odpowiada, więc nie widzę problemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jendrasss_Subaru:
      Z góry zaznaczam wypowiedz może oparta o stereotypy, ale i wlasne przezycia i obserwacje:

      Praca we własnym gospodarstwie to o wiele lepsze rzecz niż praca w korpo cały dzień w jakimś bunkrze albo galerii handlowej gdzie w zimę pewnie się słońca nie widzi.

      Zgadzam sie w stu procentach. Chociaż nie jest to łatwe życie, ale często bardziej dochodowei satysfakcjonujące. jednak to kwestia podejscia do zycia, Znajomy nie bawiłe sie w jakieś wielkie studia byle u starych na garnuszku siedziec za długo. Jest operatorem obrabiarki. Do tego doszła praca na gospodarce bo rodzice juz starci i kolejna praca bo rodzice dziewczyny tez juz nie na siłach. tak wiec koleś pracuje w sumie na 3 etaty. Jest po 30 i kupił juz mieszkanie nie wpadajac w pulapke kredytu na 30 lat, tylko wszystko sam wypracowal. Nie tylko znał sie na czyms, ale umial wiele przydatch rzeczy. Przy okazji ogarniety i inteligentny. I przede wszystkim szczesliwy. Po prostu uwielbiam przyjechac do niego na piwko.

      Zmam tez ludzi "miastowych, czyli zwykle sloiki majace troszke za wysoko dupe, ktorym ktos wmowil ze wielkie miasto to przyszlosc. Jedyne z tego co wiekszosc ma to wynajety pokoj z obcymi i udawanie ze sushi , opener i praca w korpo to sukces. Naogladaj sie tacy bogactwa i rodzi sie w nich zawisc i determinacja. Jednak to nie przezwyciezaja bycia niemota wiec drogi szukaja na skróty. Podpieprza do kierownika, i dla pieniedzy zrobia wszystko. A jak ktos ma silny charakter i nie chce sie ponizac to rzuca to wszytsko w p@?$u i zajmuje sie czym pozytecznym. Zestresowani i wiecznie pod kreska bo duuuze pieniadze nie sa dla wszystkich. I taka jest prawda.

      Co od dziewczyn ze wsi.Kiedys mówiło sie by brac panne ze wsi bo skromniejsze i pracowite. Dudy smalone. Może kiedyś. Dzisiaj w dobie internetu i okreslania ludzi po zasobnosci portfela to juz nie istnieje.
      Kobiety lubia blyszczec. Kazda nba swoj sposob ale kazda. Jedne lubia cekiny blask laserów, kreseczke w kiblu i cwajbaten do rana z kolesiami 180 cm ( kolezanka studjujaca medycyne , tam wieksozsc na bialym leci), a inne np. "walczace z systemem" i z innymi kolezankami z towazystawa na raz:)

      sa jeszcze dobre pracowite kobiety. sam jedna spotkałem na wyjezdzie nad jeziorem. dziewczyna nie bała sie pobrudzic. wrecz wyreczala swojego faceta, bo ona zrobi lepiej :) ale i facet dokladnie jak napisalem z kryzysem plci albo z niezlym cwancygiem

    •  

      pokaż komentarz

      @Jendrasss_Subaru: nie pisalem nic o pracy we wlasnym gospodarstwie jako o glownej "pracy" tylko o dodatkowych pracach, ktore wiaza sie z mieszkaniem na wsi.

      Co do calej sprawy mialby miec jakis "kryzys plci", cokolwiek by to w ogole mialo byc?

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981:

      Co do calej sprawy mialby miec jakis "kryzys plci", cokolwiek by to w ogole mialo byc?

      To że męskie prace są już nie atrakcyjne dla "mężczyzn" bo ci wolą pozorną wygodę kosztem niezależności. Zresztą nie ukrywajmy że wiele prac nie obejdzie się bez męskiej siły i wytrwałości. Takie prace jak na budowie czy przy gospodarstwie są dużo bardziej przydatne społecznie niż serwowanie kawy w starbaksie a chłopcy w tych czasach wybierają takie właśnie zajęcia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jendrasss_Subaru: :D:D:D:D:D choc nie wiem czy to nie bait.
      Przydatne sa najbardziej wysokowyspecjalizowane prace umyslowe i fizyczne, ale te nie sa ciezkie bo sa do tego narzedzia, takze tez bardziej licza sie umiejetnosci niz sila.

      "serwowanie kawy w Strabucksie" to raczej praca tymczasowa, dla studentow etc. Zapewne jest podobnie platna jak prosta praca fizyczna, a jednka ta z kawa jest duzo lzejsza i w lepszych warunkach, wiec jest oczywistym wyborem dla kogos myslacego.
      Chyba ze mowisz o profesjonalnych baristach, ale to juz znacznie wyzsze zaorbki niz te podstawowe prace. Takze w takim wypadku to "podawanie kawy" jest znacznie bardziej wartosciowa praca niz zajecia fizyczne na budowie.

      Ogolnie najlepsza praca jest typowo umyslowa. O ile tez potrafi zmeczyc, to jednak nie jest to zmeczenie fizyczne i latwo po pracy korzystac zycia kazdego dnia. A nie padac ze zmeczenia i czekac na weekend.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981:

      :D:D:D:D:D choc nie wiem czy to nie bait.

      Nie jest ale rozumiem że ktoś o ograniczonych horyzontach może tak myśleć.

      Przydatne sa najbardziej wysokowyspecjalizowane prace umyslowe i fizyczne, ale te nie sa ciezkie bo sa do tego narzedzia, takze tez bardziej licza sie umiejetnosci niz sila.

      I kto będzie machał łopatą jak wszyscy będą wysoko wyspecjalizowani i myślący? Ty byłeś kiedykolwiek na jakiejkolwiek budowie? Sęk w tym że wszystko w tych czasach nadal opiera się na przysłowiowej łopacie i jeśli mężczyźni stwierdzą że wolą nalewać kawę albo sprzedawać ciuszki to nie będzie miał kto wykonywać tych prac bo kobiety jeśli chodzi o męskie zawody to wybierają się raczej do woja albo policji.
      Taki strażak np to twoim zdaniem nie potrzebuje ponadprzeciętnej siły i kondycji?

      "serwowanie kawy w Strabucksie" to raczej praca tymczasowa, dla studentow etc.

      No ja widzę co innego chyba że to tzw wieczni studenci.

      > Zapewne jest podobnie platna jak prosta praca fizyczna, a jednka ta z kawa jest duzo lzejsza i w lepszych warunkach, wiec jest oczywistym wyborem dla kogos myslacego.

      No teraz to poleciałeś nieźle. Ja zawsze wybierałem pracę fizyczne dzięki czemu nabyłem wiele nowych ciekawych umiejętności gdybym się kierował tylko swoją wygodą to być może nie byłbym teraz wyspecjalizowanym pracownikiem.
      Na dodatek na samą myśl o usługiwaniu komuś i właściwie nie widząc efektów swojej pracy robi mi się niedobrze ale to już inna kwestia.

      Chyba ze mowisz o profesjonalnych baristach, ale to juz znacznie wyzsze zaorbki niz te podstawowe prace. Takze w takim wypadku to "podawanie kawy" jest znacznie bardziej wartosciowa praca niz zajecia fizyczne na budowie.

      XDXDXDXD bez komentarza

      Ogolnie najlepsza praca jest typowo umyslowa. O ile tez potrafi zmeczyc, to jednak nie jest to zmeczenie fizyczne i latwo po pracy korzystac zycia kazdego dnia. A nie padac ze zmeczenia i czekac na weekend.

      To może wykonywać każda płeć i liczą się tylko predyspozycje indywidualne. A ja nie mówię o typowych pracownikach umysłowych bo nie każdy ma do tego predyspozycje a o tym że w tych czasach każdy debil po gówno kierunku woli pracować w zawodach które może wykonywać każda dziewczyna niż w zawodzie gdzie pożądane są męskie cechy fizyczne. To jest właśnie kryzys płci.
      Kobiety idą do woja i policji a mężczyźni sprzedawać ciuszki bo tak jest wygodnie i zdrowiej dla delikatnych dłoni. LOL. To jest właśnie kryzys płci.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jendrasss_Subaru Praca na swoim to jeszcze ale nie powrót z pracy i jeszcze j?$!nie w domu bo tak było z dziada pradziada. Zwykle nawet pożytku nie ma z tego a wręcz trzeba dokładać ale kury muszą gonić i srać

    •  

      pokaż komentarz

      @drzuo:

      Praca na swoim to jeszcze ale nie powrót z pracy i jeszcze j?$!nie w domu bo tak było z dziada pradziada. Zwykle nawet pożytku nie ma z tego a wręcz trzeba dokładać ale kury muszą gonić i srać

      Jakby kobita i dzieciaki pomagały to by nie było tak źle ale ... no właśnie ( ͡° ʖ̯ ͡°).

    •  

      pokaż komentarz

      Znam wiele kobiet ze wsi, na samą wieść o tym że muszą zrobić coś fizycznego dostają gorączki i sraczki.

      @Notabene: no popatrz pan kto by pomyślał, że w czasach gdy ma się jakiś wybór ludzie wolę nie harować fizycznie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @washingtonbullet: a później co druga to z choroba psychiczną bo jedyne co robi to cały dzień śledzi czyjeś życie na pejsie, i się dołuje że ktoś gdzieś pojechal, ktoś coś zrobił a ona tylko leży i w sobotę na planetę kobiet pójdzie i po galerii polata
      I za ten stan obwinia wszystkich w koło ale nie siebie

    •  

      pokaż komentarz

      po sposobie pisania można założyć, że to jakaś osobista uraza xD

      @Nidor: Dajcie sobie z tym już spokój. Jeśli facet wyraża się niepochlebnie o kobietach, to nie dlatego że jakaś go kiedyś zraniła albo miał nieszczęśliwe dzieciństwo z zołzowatą matką.

    •  

      pokaż komentarz

      Praca we własnym gospodarstwie na pewno jest ciężka ale moim zdaniem daje też dużą satysfakcję na dodatek masz ciszę i spokój jeśli jeszcze gospodarstwo masz w urokliwej okolicy to już najlepiej.

      @Jendrasss_Subaru: Czy Ty kiedykolwiek byleś na wsi? Cisza i spokój, w momencie kiedy dookoła domu pola i łąki? Mieszkałem 25 lat na wsi, od 5 mieszkam w bloku, nie planuję powrotu, w mieście żyje się dużo wygodniej :)

    •  

      pokaż komentarz

      @dolOfWK6KN: to nie ja zakładam, że tylko kobietom się nie chce, bo są zbyt "wygodne". Pikachuface.jpg, bo ludzie wolą jednak nie zapieprzać fizycznie, gdy mają taki wybór xD

    •  

      pokaż komentarz

      bo ludzie wolą jednak nie zapieprzać fizycznie, gdy mają taki wybór xD

      @Nidor: Powstał nawet film jak to się skończy – Idiocracy. Polecam.

    •  

      pokaż komentarz

      @M_longer:

      Dwa razy miałem dziewczynę na wsi i pomieszkiwałem tam mi się to życie podobało.

    •  

      pokaż komentarz

      Powstał nawet film jak to się skończy – Idiocracy. Polecam.

      @dolOfWK6KN: tn film nie jest o tym.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: Pracując rok w kawiarni a rok na budowie gdzie nauczysz się bardziej przydatnych umiejętności? Na pewno nie w kawiarni bo nalać kawę, przynieść, odnieść, umyć i pozamiatać to każdy kto ma ręce i nogi umie xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Jendrasss_Subaru Najpierw to gospodarstwo i ziemię trzeba mieć, a widząc jak wielu jest małorolnych lub rozbitych gospodarstw nie każdej kobiecie się chce poświęcać czas na organizację tego wszystkiego, kiedy do często podobnych zysków może dojść w pierwszym lepszym korpo. A biurowce są przeszklone, mają dużo roślin w środku i masz nienormowany czas pracy, więc pracujesz ile chcesz, aby praca była zrobiona. Sam po swojej rodzinie widzę, że mimo ziemii i gospodarstwa nie jest to wcale aż tak dochodowe, bo na rozwój są potrzebne kredyty i dobra ziemia. Masz bardzo nieprawdziwe wyobrażenie o tym jak wygląda obecnie praca biurowa. :(

    •  

      pokaż komentarz

      @Awerege:

      Nie pisałem tylko o pracy biurowej bo ja sam osobiście nigdy tak nie pracowałem.
      Moja narzeczona dla przykładu zarabia dość dużo a pracuje tylko 7 h dziennie na dodatek od 9. Żyć nie umierać.
      Ale te dziewczyny w galeriach handlowych to już im nie zazdroszczę i nigdy żadnej pracy fizycznej bym na taką nie zamienił.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: wiesz ja lubię swoją pracę i mnie odpręża i relaksuje dlatego rzadko jestem na imprezach (żyję w mieście 200k+ ludzi)

      Mam różową że wsi i niestety to prawda, zacietrzewienie i mówienie o braku perspektyw na robienie czegoś na wsi ale wszyscy wsiowe Dębki mają perspektywy żeby jechać zwchlac mordę w klubie 40km od ich dziury ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      bo kobiety to coorvy według wykopków

      @derylio1: a za co Cię kochają czy tam lubią ? Za to że jesteś ?? Czy za to co masz i możesz jej dać lub podnieść jej status / może się Tobą pochwalić przed koleżankami rodziną ?

      Nagminne jest że gdy facet traci pracę pieniądze status pozycję miłosć kobiety pryska jak i ona. Facet bardzo często może pokochać kobietę z niższego statusu, odwrotnie zdarza się to mega rzadko.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: z tą pracą umysłową to różnie. Psychika może paść, a to gorsze niż zajechanie się

    •  

      pokaż komentarz

      @naydah:

      a za co Cię kochają czy tam lubią ? Za to że jesteś ??

      Tak. Za to kocham swojego niebieskiego. Za to, że jest, że mogę złapać go za rękę i iść z nim na spacer, za to, że możemy porozmawiać, przytulić się, spojrzeć sobie w oczy. Za to, że razem ze mną, ramię w ramię idzie przez życie i nie poddaje się, tylko pokonuje przeciwności losu.
      Za to, że kupił motocykl WSK, który był hitem w czasach naszej młodości. Za to, że tworzy ze mną dom. Za to, że pokazuje swoje emocje i gdy mu źle, płacze. Kocham go za to.

    •  

      pokaż komentarz

      @KRISSVector: no ciekawe ile by to było warte bez jego pieniedzy - gdyby był bezdomnym kolesiem albo dorabiał gdzieś na parkingach jako stróż za 1000 zł ciekawe czy dalej byś tak go kochała. Oszukuj siebie nie mnie ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @naydah: mój niebieski mało zarabia, naydah. Niepotrzebnie się produkowałam. I tak tego nie zrozumiesz. Nie zrozumiesz miłości, bo nigdy jej nie doświadczyłeś. Nikt cię nigdy nie kochał. To dla ciebie abstrakcja, jak losowo wypisane cyfry.

      gdyby był bezdomnym kolesiem
      A ty zakochałbyś się w bezdomnej dziewczynie?

    •  

      pokaż komentarz

      kolezanka studjujaca medycyne , tam wieksozsc na bialym leci

      @BaniaGonibanie: Tutaj już nie wytrzymałem. p%?@##?isz jak typowy chłopek-roztropek, dorabiasz sobie nie wiadomo jaką ideologię i puszczasz typowe ploteczki. Dramat

    •  

      pokaż komentarz

      @KRISSVector: w swoim życiu pokochałem dwa razy kobiety o ZNACZNIE gorszym statusie społeczno zawodowym ode mnie. Rozstaliśmy się z zupełnie innych powodów ale zmierzam do tego, że odwrotna sytuacja w zasadzie nie występuje aby bogata kobieta była ze znacznie biedniejszym facetem za jego cudowny charakter czy chodzenie za rękę - zakłamuj sobie rzeczywistość jeśli Ci tak wygodnie ale życie pokazuje co innego - spójrz nawet na swoich znajomych a raczej znajome - ile z nich jest ze znacznie biedniejszymi facetami ?. Taka wasza natura - kochacie ZA TO co facet wam daje. Miłość niematerialnie bezwarunkowa u kobiet występuje tylko w stosunku do zwierząt i swoich dzieci ewentualnie rodziców ale nigdy w stosunku do faceta.

    •  

      pokaż komentarz

      @naydah: mam nadzieję, że trollujesz, naydeh. To byłoby smutne, gdyby ktoś tak bardzo łaknął miłości i jej nie doświadczał.

      bezwarunkowa

      Zgadza się. Rodzice (i ojciec i matka) kochają swoje dzieci bezwarunkowo. Ale naydeh, parnera i partnerkę kocha się warunkowo - za to, jaka/jaki jest. Za charakter, ton głosu, oczy, uśmiech, kiedy zjadł całą czekoladę, za osobowość, energię, wspólne zainteresowania, za to, że w jego towarzystwie druga osoba czuje się dobrze, za to wreszcie, że rozumiecie się bez słów i znacie, jak dwa łyse konie.

    •  

      pokaż komentarz

      @KRISSVector: nie odnosisz się merytorycznie do tego co napisałem i zmieniasz temat - typowa kobieca zagrywka :) - czyli trafiłem w punkt :) . Nie wiem natomiast skąd masz informacje, że obecnie moje serducho nie jest zajęte ;)

      Kocham jedną kobietkę ale wiem na jakiej zasadzie to jest po prostu nie zakłamuje siebie i rzeczywistości - gdybym nie dostarczał jako facet tego co dostarczam nic by nie było takie jakie jest - chodzenie za rączkę nie sprawia radości jeśli lodówka jest pusta i rachunki nie popłacone no po co te słodkie p%!!%?%olo ?? . Po prostu trochę czasu zajęło mi by to zrozumieć ale można z tym żyć mimo wszystko pewnie bym był szczęśliwszy gdybym świadomości na temat kobiecej psychiki i natury nie miał bo jak mówi przysłowie - o słodka nieświadomości.

    •  

      pokaż komentarz

      @naydah:

      nie odnosisz się merytorycznie do tego co napisałem i zmieniasz temat - typowa kobieca zagrywka
      W którym miejscu? Przecież nawet cię zacytowałam.

      Kocham jedną kobietkę ale wiem na jakiej zasadzie
      Współczuję ci, naprawdę. Takie wbijanie siebie w ziemię musi strasznie działać na poczucie własnej wartości.

      chodzenie za rączkę nie sprawia radości jeśli lodówka jest pusta i rachunki nie popłacone no po co te słodkie pierdololo
      Rachunki opłacamy wspólnie, jedzenie też. Słodkie p@?@%@%olo? Nie. W codziennej rutynie przyda się chwila tylko dla nas.

      bym był szczęśliwszy gdybym świadomości na temat kobiecej psychiki i natury nie miał bo jak mówi przysłowie - o słodka nieświadomości

      Ja tu widzę błąd poznawczy na błędzie poznawczym i zniekształcenia, ale mimo wszystko mam nadzieję, że wyjdziesz z tego bagna. Że uwierzysz w siebie, w miłość, która nie opiera się na pieniądzach, w dobro drugiego człowieka. Że pójdziesz na terapię i zmierzysz się z przeszłością i samym sobą. Powodzenia, naydeh.

    •  

      pokaż komentarz

      I kto będzie machał łopatą jak wszyscy będą wysoko wyspecjalizowani i myślący?

      @Jendrasss_Subaru: roboty.

    •  

      pokaż komentarz

      Dlaczego ktos mialby chciec dodatkowo "robic cos fizycznego" zamiast wygodnie zyc i sie bawic po pracy?

      @Aster1981: Niektórzy tak wypoczywają. Ja z przyjemnością uciekłbym z miasta do małego miasteczka albo na wieś, gdzie się wychowałem, żeby skosić sobie trawnik, porąbać drewno albo op$???%!ić płot farbą i przy okazji popatrzeć co tam znowu somsiad nakradł. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz


      A ja nie mówię o typowych pracownikach umysłowych bo nie każdy ma do tego predyspozycje a o tym że w tych czasach każdy debil po gówno kierunku woli pracować w zawodach które może wykonywać każda dziewczyna niż w zawodzie gdzie pożądane są męskie cechy fizyczne. To jest właśnie kryzys płci.

      @Jendrasss_Subaru: to jest zdrowy rozsądek. Praca fizyczna to syf i każdy myślący człowiek jej unika.

    •  

      pokaż komentarz

      @KRISSVector: > Za charakter, ton głosu, oczy, uśmiech, kiedy zjadł całą czekoladę, za osobowość, energię, wspólne zainteresowania, za to, że w jego towarzystwie druga osoba czuje się dobrze, za to wreszcie, że rozumiecie się bez słów i znacie, jak dwa łyse konie.

      @KRISSVector: to wszystko brednie - piękne i słodkie babskie p?#@#!?enie :) jeśli facet jest duzo biedniejszy od Ciebie lub straci zdrowie pracę majątek to przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie :)

      pieniądze to nie wszystko ale wszystko bez pieniędzy jest niczym - oszukuj siebie dalej i sama sobie odpowiedz na pytanie - czy zwróciła byś uwagę na swojego faceta gdyby był sprzątaczem ? I drugie pytanie ponawiam - ile z twoich znajomych płci damskiej jest z facetami o DUŻO niższym statusie materialno zawodowym lub w ogóle o niższym ? Znasz odpowiedź, ja nie muszę ;)

      i moj nick na wypoku to naydah a nie nayd e h

    •  

      pokaż komentarz

      @naydah: odblokuj pw. Mogę opowiedzieć ci o przeżyciach mojego niebieskiego i jego zdrowiu, ale nie tutaj.

    •  

      pokaż komentarz

      @KRISSVector: wasza historia nie zmieni statystyk i rzeczywistości ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @naydah: nie ma żadnych statystyk, naydah. Rzeczywistość każdy ma swoją, w zależności od środowiska, w którym się obraca i swojego nastawienia. Odblokuj, opiszę Ci to, pomyślisz o tym, co zechcesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @DobrzeNaoliwioneLozysko:

      roboty.

      Masz tu same roboty fantasto. XD
      Oczywiście trzeba do tego dążyć ale jak na przestrzeni 20 lat wszystkie cipki uciekną od pracy fizycznej to czarno to widzę.

      źródło: 451458034537.JPG

    •  

      pokaż komentarz

      @KociBolec: poodbnie w restauracji nauczy sie jak byc kelnerem. W obu branzach moze dojsc do wyzszego poziomu i nieco lepszych zarobkow. Jesli wiaze sie z nimi na wiecej niz dorobienie przez wakacje czy na studiach.
      @robert-kuzba: w fizycznej tez, jesli mowa o popadniecie w depresje.
      @tejmordeczko: tja, wtedy kiedy chcesz, od czasu do czasu. A gdy tak zyjesz to musisz to robic wtedy gdy potrzeba nie gdy chcesz. To calkiem co innego.

    •  

      pokaż komentarz

      @KRISSVector: idę ćwiczyć kobieto nie mam czasu na czytanie twojego Harlequina. Pozdro

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: Wiem o czym piszę, mieszkając w mieście za tym tęsknię.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: Wiem o czym piszę, mieszkając w mieście za tym tęsknię.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jendrasss_Subaru: Wiem, ze masz problemy z mysleniem, ale mimo wszystko sprobuje ci to wytlumaczyc w przystepny sposob.

      Kiedy pracodawcy maja problemy ze znalezieniem roboli zaczynaja w pierwszej kolejnosci podnosic pensje, a potem sciagac pracownikow z zagranicy (to juz sie dzieje od pewnego czasu), a jezeli to nie rozwiazuje problemu, to zaczynaja inwestowac w innowacje i automatyke.
      Polska gospodarka ma bardzo niski stopien automtyzacji, prawie dwukrotnie nizszy, niz w takiej korei poludniowej, wiec w ciagu najblizszych lat mozesz spodziewac sie sporych zmian i prawdziwych cudow.

      A tu przyklad z chin co zrobic gdy nie ma pod reka ekipy "prawdziwych" mężczyzn do czyszczenia: https://www.wykop.pl/link/4836839/chinska-maszyna-do-czyszczenia-barierek/

      Ps. brzmisz jak typowy wiejski janush: hur durr dzis nie ma juz prawdziwych mężczyzn, bo wola klikac w kąkuter zamiast zap$@!!$!ac caly dzien z lopata xD Gardze mocno.

    •  

      pokaż komentarz

      @DobrzeNaoliwioneLozysko:

      Ale wieśniak z ciebie. Kończę dyskusję chamie zasrany.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jendrasss_Subaru: Nie zesraj sie zielonko. I usun konto. Ale najpierw chlew posprzataj xD

    •  

      pokaż komentarz

      @DobrzeNaoliwioneLozysko:

      Sam sprzątaj u siebie w domu buraku. Cwaniak w internecie. Napluć ci w ryj to za mało.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jendrasss_Subaru: Nie napinaj się tak, bo ci żyłka pęknie. A pluc to sobie mozesz na swoich wiejskich kolegow xD

    •  

      pokaż komentarz

      @naydah: tak myślałam. Typowy mężczyzna.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      A teraz daj dupy swoim kolegom ze starbunia p?#@eczko.

      @Jendrasss_Subaru: Dziękujemy, że podzieliłeś się z nami swoimi fantazjami seksualnymi xd

    •  

      pokaż komentarz

      @DobrzeNaoliwioneLozysko:

      Ojej zabolało cipkę i poleciała się poskarżyć moderacji XD. Co za ciotka.
      Przejrzałem twoją twórczość na wykopie i swoich rozmówców bez powodu obrażasz w co drugim komentarzu.
      No cóż. Niewyżyci seksualnie geje tak mają ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Jendrasss_Subaru: co za typ xd
      To ty pierwszy zacząłeś mnie obrażać bo jakiegoś powodu złapałeś buldupy.

      Ogarnij się.

    •  

      pokaż komentarz

      @DobrzeNaoliwioneLozysko:

      Przytocz fragment gdzie pierwszy zacząłem cię obrażać i nie ośmieszaj się. Miej jaja.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale wieśniak z ciebie. Kończę dyskusję chamie zasrany.

      @Jendrasss_Subaru: proszę bardzo.

    •  

      pokaż komentarz

      @DobrzeNaoliwioneLozysko:

      Wiem, ze masz problemy z mysleniem, ale mimo wszystko sprobuje ci to wytlumaczyc w przystepny sposob.

      brzmisz jak typowy wiejski janush: hur durr dzis nie ma juz prawdziwych mężczyzn, bo wola klikac w kąkuter zamiast zap$@!!$!ac caly dzien z lopata xD Gardze mocno.

      To było przed moim komentarzem który przytoczyłeś. Tak jak myślałem. Nie dość że cham to jeszcze nie ma jaj żeby się przyznać.
      Gardzę.
      Idź pozerze bawić się w tych gejowskich klubach w których każdy ma na ciebie wylane skoro marnujesz czas na wysyłanie fotek na mirkobogu żeby podnieść swoje poczucie wartości byłego nerda.
      I jeszcze ten kompleks słoika z Warszawy co opuścił swoją wiochę i teraz wszystkich od wieśniaków wyzywa. Szkoda na ciebie słów.

    •  

      pokaż komentarz

      @BaniaGonibanie: powiedz. to stwierdzenie to twoje czy gdzies zaslyszane?

    •  

      pokaż komentarz

      To było przed moim komentarzem który przytoczyłeś

      @Jendrasss_Subaru: to było proste stwierdzenie faktów, bazujące na twoich komentarzach. A twoje dalsze wpisy tylko potwierdziły, że miałem rację ( ͡º ͜ʖ͡º)

      A twoje fantazje na mój temat są na prawde urocze ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Jendrasss_Subaru:

      I kto będzie machał łopatą jak wszyscy będą wysoko wyspecjalizowani i myślący?

      Jak dla mnie może byle kto sprowadzony z 3go świata. Jak już na prawdę nie będzie komu to i to się zautomatyzuje i zrobi to właśnie pracownik umysłowy. Nie ma nic fajnego w tym że trzeba się narobić. Ludzkość od zawsze dąży do eliminacji pracy fizycznej i kiedyś to osiągnie.

      I taki tradycyjny rolnik, skoro już jesteśmy przy tym temacie to też relikt przeszłości. To że się narobi nie czyni go jeszcze przydatnym. Wiesz kto jest przydatny? Farmer z setkami hektarów, sterowanymi GPSem kombajnami i nasionami modyfikowanymi genetycznie. Tylko że komuś takiemu bliżej do biznesmena niż klepiącego biedę robola który za nic nie zostawi paru hektarów ojcowizny.

    •  

      pokaż komentarz

      @NevilleH: Jak mawiał tusk na komisji: Nie pamietam, a cio?

    •  

      pokaż komentarz

      @Corranh:

      Oczywiście masz rację dlatego nie mogę się również doczekać automatyzacji w dziale obsługi klienta i usług typu kawiarnie.
      Prędzej robot zrobi dobrą kawę niż skręci zbrojenie.
      A tak na marginesie te zejdźmy już z tej łopaty.
      Maszyny też musi ktoś serwisować i naprawiać i nadal jest to praca fizyczna do której wielu obecnych "mężczyzn" się nie nadaje.

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    pokaż komentarz

    pic rel- tak wygląda życie na wsi

    źródło: embed.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Tak naprawdę jak ktoś nie ma dużego gospodarstwa do odziedziczenia, to w mieście będzie mu lepiej.

    Umowa o pracę, urlop, pewna pensja vs praca 365 dni w roku (jak ktoś hoduje zwierzątka) i niepewność jutra.
    Sam znam wielu chłopaków ze wsi co przyjechali do większego miasta i mało który żałuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @kolanin:
      Nie opisujesz różnicy wieś vs. miasto tylko prowadzenie własnej firmy/ własnego gospodarstwa vs. praca najemna

      Własna mała firma to też praca 365 po naście godzin dziennie i niepewność jutra. Z drugiej strony jeśli jesteś pracownikiem najemnym w dużym gospodarstwie to też masz urlop a po wyjściu z pracy masz wywalone.

      Następny poziom to posiadanie nastu pracowników/ hali produkcyjnej / gospodarstwa wielkoobszarowego i tu powiedzmy masz jakiś sukces i w miarę zabezpieczoną przyszłość.

    •  

      pokaż komentarz

      @kolanin: Mając ~24 lata mieszkałem jakiś czas w Warszawie, gdzie w sumie w gównorobocie wyciągałem 4k netto i żyłem sobie jak panisko. To było dziesięć lat temu. Niestety po paru miesiącach postanowiłem wrócić na wieś, bo nie lubię żyć w dużym mieście.
      Teraz będąc po trzydziestce jestem urobiony jak wół, mam problemy z kręgosłupem i praktycznie pusto w kieszeni, mimo że gospodarstwo rodzinne wcale nie takie małe... no ale tak to się wychodzi z rodziną.
      W najbliższym czasie planuje sprzedać wszystko co mam i jechać w ciemno za granicę, bo nawet znajomych już nie mam żeby mi ktoś co załatwił. Zaczynam k$@?a od zera, aż się wierzyć nie chce:(

    •  

      pokaż komentarz

      @kapitan_kielon: bywa. Najważniejsze czy potrafisz wyciągać wnioski i zmienić swoją sytuację.

    •  

      pokaż komentarz

      @kapitan_kielon: czyżby reszta rozeństwa nagle domagała sie majątku na który ty non stop harowałeś?

    •  

      pokaż komentarz

      @kolanin: Ale ogarniasz, że miliony ludzi na wsi również pracuje na etacie? A mieszkanie na wsi, nie równa się byciu rolnikiem

    •  

      pokaż komentarz

      @kapitan_kielon: Jak wszystko sprzedaż to od zera raczej nie zaczniesz, ale pewnie sentyment masz do tego wszystkiego, co byś miał sprzedać.

    •  

      pokaż komentarz

      @kapitan_kielon: i pomyśleć, że właśnie w tamtym okresie założyłeś konto na wykopie

    •  

      pokaż komentarz

      @kolanin: Obecnie na wsi panuje taki trend, osoby mające niewielkie gospodarstwo pracują albo w mieście, albo wyjeżdżają na pracę sezonową za granicę. Zarabiają tam przez 6 miesięcy trochę euro, później pracują dorywczo lub nawet nie podejmują pracy, bo te zarobione pieniądze starczają im na spokojny byt do kolejnego wyjazdu. Lepiej zarobić 7 - 11k euro na czysto w pół roku niż pracować w Polsce przez rok i nawet nie mieć możliwości by spokojnie żyć. Dlatego takie rozwiązanie jest bardzo dobre dla osób które zarabiają najniższą krajową lub trochę powyżej (Polska B). Sam byłem na farmie w Niemczech, pracowaliśmy po 12 godzin, więc było stosunkowo ciężko, ale wypłata rekompensowała tą niedogodność, szczególnie kiedy to były pierwsze zarobione pieniądze za granicą.

    •  

      pokaż komentarz

      @ExitMan: Bywam na wsi przynajmniej 1 raz w miesiącu. Goszcze regularnie w kilkunastu gospodarstwach i znam realia.
      Chociaż niestety ostatnio 2 znane mi kobiety (takie w wieku 40-45 lat) dostały raka i umarły a pracowały kilka sezonów przy pieczarkach (od innych wiem, że jest tam dużo mocnej chemii).

      Znam osoby co robią od pon-pt na etacie a w weekend pomagają rodzicom, młodych co zostali na kilkunastu hektarach, narobią się dużo więcej ode mnie na etacie a mają sporo mniej. Część ludzi pracuje też w zawodach okołorolniczych (mechanik, sprzedawca nawozów, zootechnik, weterynarz) albo na etacie w gospodarstwie. Prawie każdy z nich dorabia do pensji na czarno.

      Takich co mają duże gospodarstwa też znam - ci narzekają, ale nowe auta, remonty domów czy ciągniki mają i widać, że pieniędzy mają sporo.

      Jednak większość młodych których znam ucieka do miasta - dużo wolnego czasu, kasa lepsza i nie ma rodziców za ścianą.

      Przyczyna jest tego jedna - kiedyś z 15 ha rolnik lepiej żył niż robotnik w mieście - stać go było na nowe maszyny, używany ale dobry samochód itd. Dzisiaj 15 ha wystarczy na utrzymanie się, ale poziom życia spadł znacznie, a jak ktoś chce powiększyć gospodarstwo to niestety cena za hektar jest często nie do przeskoczenia.

      Ponadto w mieście robotnik w sile nabywczej zarabia 2-2,5 raza więcej niż kiedyś i powoli zaczynamy żyć jak ludzie.

      Dodatkowo tam gdzie bywam dzieci w wieku 10-15 lat nie pracują w gospodarstwie (czasem pomogą w weekend a i to nie wszędzie). Kiedyś nie do pomyślenia a obecnie tak jest i dorastające pokolenie na wsi, w gospodarstwie nie będzie mogło płynnie przejąć pałeczki po rodzicach.

      Dodajmy do tego jeszcze wydłużającą się średnią życia - kiedyś syn dziedziczył gospodarstwo w wieku 20-30 lat a dzisiaj często musiałby czekać do 40 jak rodzice przejdą na emeryturę

    •  

      pokaż komentarz

      @aycan: Coś w tym stylu, ale nie to że nagle. Zawsze było tak, że trzeba było robić "na dobro wspólne", ale jak przychodzi do podziału zysków to niektórzy znikają... No ale ojciec (który umarł kilkanaście lat temu) nauczył, że powinno się robić i nie zadawać pytań to się robi ehh.
      Mam rodzeństwo dużo starsze ode mnie, praktycznie różnica pokolenia. Mój najstarszy brat swego czasu przej!?!ł tyle kasy, że ja nie wiem czy tyle będę miał kiedyś. I się tak odrabiało całe życie i dalej człek w gównie. Wieczne kłótnie i w sumie patola, nie ma co ukrywać.

      @Protector: No dokładnie tak jest, bo już od kilku lat mam takie odczucia, ale szkoda mi zostawić... w sumie sam nie wiem co. Wiem za to co to syndrom sztokholmski i że mam zrytą psychę, bo nie pamiętam kiedy ostatnio spokojnie spałem.

      @Korczaszko: okurwarzeczywiście.jpg :( nie no przypadek, w sumie jak ja byłem #przegryw to jeszcze wykop nie istniał ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @kolanin: Główną przyczyną tych nowych maszyn były dofinansowania, które oferowała UE. Dodatkowo sporo jest też kombinowania, każdy kto prowadzi gospodarstwo ma samochód napędzany dieslem, bo może sobie od ceny paliwa odliczyć cześć kosztów i wpisać, że tankował ciągnik. Są też wały związane z VATem, sporo można się nasłuchać, jeżeli z takimi trochę popijesz i pogadasz. Chyba to jest jedyną rozrywką na wsi, duże ilości alkoholu, szczególnie bimbru, który osobiście bardzo polecam. Dobry bimbrownik potrafi zrobić takie cudo, że kaca nie będzie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Ogólnie wszystko zależy od tego na czym skupia się gospodarstwo, znam kilku rolników, którzy mają bydło i dużo na nim zarabiają. Jeden jegomość wozi w schowku 15k na wypadek kontroli drogowej. Uzależnienie od alkoholu jest tutaj straszne, zwłaszcza jeżeli ktoś zarabia stosunkowo dużo, a jednak nie wydaje tego zbyt rozsądnie.

      Sądząc po starszych znajomych, to zauważyłem taką zależność, że większość wraca tam, gdzie się wychowała. Jeżeli ktoś z miasta chciał spróbować życia na wsi, to ostatecznie wolał wrócić do miasta, w drugą stronę to też tak działa, jednak miasto jest zdecydowanie wygodniejsze do życia. Dlatego wielu młodych się na nie decyduje, studia są idealną wymówką by wyrwać się ze wsi, dodatkowo rodzice są dumni, że maja taką inteligentną pociechę. Sam tutaj dobrze zauważyłeś, że wiek przejęcia własności po rodzicach się przesunął, dlatego nikomu się nie uśmiecha pracować tyle lat by ostatecznie przejąć gospodarstwo. Jeżeli ktoś nie jest typem pracoholika, to miasta na pewno będzie mu pasowało.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak naprawdę jak ktoś nie ma dużego gospodarstwa do odziedziczenia, to w mieście będzie mu lepiej.
      @kolanin: co za bzdura... Ja nie mam gospodarki i uważam, że wieś 20km od miasta, przy dobrej drodze to idealne miejsce dla życia - dla mnie bo to temat subiektywny. Mam porównanie, i nie rozumiem jak można mieszkać typowo w mieście... Jest gdzie wyjść w ciągu dnia, po0opać piłkę na łące jak mi się zachce. Własne podwórko, jest gdzie umyć i naprawiać auto. Do pracy w IT w mieście dojeżdżam 20 minut główną drogą, gdzie znajomy z tego miasta ma do przejechania jego połowe i jego droga trwa... ponad 30 minut...

    •  

      pokaż komentarz

      @kapitan_kielon: to powinno k##%a na drzwiach wejsciowych do min. rolnictwa, wisiec.

1 2 3 4 5 6 7 ... 15 16 następna