•  

    pokaż komentarz

    Może jakiś elekty wyjaśni o co chodzi ?
    Jeżeli zamontowany jest licznik dwukierunkowy, to jak można nie wykorzystywać energii z paneli ?

    •  

      pokaż komentarz

      @luki211dwa: To tylko hipoteza, ale: zamiast paneli + pompa ciepła jak 99% firm zamontowali panele + grzałkę wody, bo taniej. Grzałka potrzebuje dużej ilości energii do ogrzania wody - generuje duże zużycie prądu. Instalacje były montowane wg. bieżącego zużycia przed montażem grzałki. Same grzałki "działają niepoprawnie" czyli zapewne ciągną prąd z sieci i nie grzeją wody - dom zamiast mieć 150 zł, nagle płaci 400 zł miesięcznie, nie ma ani wody, ani oszczędności.

      Do tego jak widziałem jadąc przez Tylmanową, to dużo tych instalacji jest po prostu na najtańszych niebieskich chińczykach i np. dodatkowo zacienionych... Taka typowa polska dotacja.

    •  

      pokaż komentarz

      @postacie:

      Przetarg w Ochotnicy Dolnej wygrało FlexiPower Group z Woli Zaradzyńskiej pod Łodzią, oferując wykonanie usługi za ponad 5,2 mln złotych
      Wychodzi jakieś 7,5 tysiąca złotych na instalację... Za dużej mocy i/lub jakości to one na pewno nie mają.

    •  

      pokaż komentarz

      @luki211dwa: @postacie: pozwolę skopiować sobie mój komentarz z mirko odnośnie ww. znaleziska

      Okazuje się bowiem, że pobierają one energię elektryczną z sieci, nie korzystają natomiast z tej produkowanej przez panele fotowoltaiczne.

      Przecież to niemożliwe bo to pogwałcenie praw fizyki, chyba że ktoś był tak zdolny, że wymyślił instalację Schrodingera która energię oddaje do sieci i jednocześnie ją pobiera. W rzeczywistości możliwości są dwie:
      - wadliwy jest stycznik w inwerterze, który załącza grzałkę nie wtedy kiedy trzeba
      - grzałka podłączona jest bezpośrednio do sieci, nie jest w ogóle sterowana przez instalację PV, a jedynie przez termostat, więc grzeje nawet w nocy. Jeżeli dodać do tego jednofazową instalację PV, podłączenie grzałki do fazy innej niż inwerter i brak bilansowania między fazowego i voila! Rachunek za prąd wielkości wypłaty.

      Jeżeli granie wody przez PV ma mieć jakiś sens MUSI być sprężone z falownikiem i być przez niego sterowany i NIE MOŻE być jedynym źródłem energii dostarczanej do bufora. Jeżeli te warunki są spełnione energię elektryczną wykorzystujemy tylko w okresach wysokiej produkcji, czyli głównie w południe i kiedy jesteśmy w pracy nie oddajemy energii do sieci tylko grzejemy nią wodę.

    •  

      pokaż komentarz

      @luki211dwa: Obstawiam taką sytuację: panele zamontowano w okresie jesienno-zimowym. Nie naprodukowały one wystarczająco dużo energii i duża jej część pochodziła z sieci. Obecnie w okresie wiosenno-letnim prądu będzie naprodukowane z zapasem, który pozwoli na pokrycie zużycia "zimowego".
      Ale to tylko teoria ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @CichyBob: różnica między najgorszym a najlepszym rozwiązaniem to 20%. w najgorszym wypadku oddajemy do sieci 100 a potem odbieramy 80. jeżeli mamy komplikować jakoś instalacje (np ja mam podgrzewacz wody ze zbiornikiem na termostat), doprowadzać osobne kable do łazienki, ingerować w instalacje CWU, to może się okazać, że taniej dołożyć 15% więcej paneli na dach.

      jak mam przerabiać instalację w domu, żeby urządzenia o największym zużyciu były na jednej fazie (typowe domowe instalacje w okolicy 3kwp są na falownikach jednofazowych), na dodatek zmieniać tryb życia, używać jakiś programatorów czasowych żeby moje pranie i zmywanie odbywało się w monecie największej produkcji to podziękuje i zadowolę się moimi 80%.

    •  

      pokaż komentarz

      @dr__slim: nie do końca zrozumiałeś to co napisałem, więc szerzej opiszę temat. Taka sytuacja zachodzi tylko i wyłącznie w przypadku grzałek do CWU, tu nie ma żadnych programatorów, nie rozpatrujesz kiedy masz prać, a kiedy zmywać. Dogrzewanie CWU z PV wygląda tak, że przy projektowaniu instalacji (o ile mamy wystarczającą połać dachu) celowo ją się przewymiarowuje w stosunku do dotychczasowego zużycia energii. Załączenie grzałki następuje po osiągnięciu określonej mocy instalacji PV, nie potrzebny jest żaden programator. Dobre inwertery wyposażone są w obwód sterowany stycznikiem i to on reguluje pracę grzałki. Zrobiłem kilka inwestycji tego typu i to się sprawdza. I tu dochodzimy do sedna sprawy. NIE DA SIĘ zrealizować 700 instalacji opierając się o jeden, wyżej wymieniony przeze mnie schemat, chociażby ze względu na to o czym wspominasz o doprowadzaniu kabli do łazienki. Tego typu inwestycje trzeba wcześniej zaplanować (chociażby możliwość zawieszenia inwertera w pobliżu kotłowni), a głównym problemem jest to, że taka grzałka może tylko wspomagać dogrzewanie CWU. Tutaj najwidoczniej mamy do czynienia z odgórnym założeniem - każda instalacja = PV+grzałka i dlatego to tak wygląda. A jeżeli grzałka faktycznie nie ma sterowania z inwertera, to różnica nie wyniesie jak wspomniałeś 20%, tylko wiele wiele więcej. Wyobraź sobie, że nagle co dzień twoje CWU jest ogrzewane prądem... Swoją drogą zastanawiam się jak zostały ujęte zapisy w przetargu na zrealizowanie tego programu...

    •  

      pokaż komentarz

      Może jakiś elekty wyjaśni o co chodzi ?
      Jeżeli zamontowany jest licznik dwukierunkowy, to jak można nie wykorzystywać energii z paneli ?


      @luki211dwa: Rzecz w tym, że nie ma. To nie jest rozwiązanie tzw. "prosumenckie" czyli z oddawaniem energii do sieci celem zmniejszenia rachunku. To jakieś gówno, gdzie prąd z paneli grzeje wode w bojlerze ;)
      I do tego pewnie jak akurat nie ma prądu z paneli to zasilanie grzały idzie z sieci... no rewelacja techniczna.
      Z artykułu:

      Przypominamy, że instalacje fotowoltaiczne zamontowane w Ochotnicy Dolnej nie przypominają ‘tradycyjnej’ fotowoltaiki, która z energii słonecznej produkuje energię elektryczną. Składają się z paneli fotowoltaicznych oraz grzałki, przez co służą przede wszystkim do podgrzewania ciepłej wody użytkowej.

    •  

      pokaż komentarz

      ciągną prąd z sieci i nie grzeją wody

      @postacie: To jest fizycznie niemożliwe.

    •  

      pokaż komentarz

      @PDCCH: Być może tam nie ma w ogóle inwertera a panele są połączone bezpośrednio z grzałką?
      Edit: Tam jest wzmianka o oddawaniu do sieci, więc jednak musi być inwerter i instalacja jest wpięta w sieć.

    •  

      pokaż komentarz

      tylko był tak inteligentny jak nasze urzędniki

      @juesend_ej: troche nie w temacie
      ale dzisaj w radiu slyszalem jak w ktoryms miescie w Polsce urzednicy zlecili wyczyszczenie elewacji kamienicy

      pokaż spoiler ktora idzie do rozbiorki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Być może tam nie ma w ogóle inwertera a panele są połączone bezpośrednio z grzałką?
      Edit: Tam jest wzmianka o oddawaniu do sieci, więc jednak musi być inwerter i instalacja jest wpięta w sieć.


      @radmen2: No wlasnie nie ma oddawania energii do sieci tam, tylko jest bezposrednio grzała z PV. Pewnie do tego jest oprzekaźnik, że jak nie ma prądu z PV to grzala idzie z sieci..
      Tam w artykule jest mowa, ze oddawanie do sieci to jest opcja, w przyszłości.

    •  

      pokaż komentarz

      ciągną prąd z sieci i nie grzeją wody

      To jest fizycznie niemożliwe.

      @ultra: Co to jest - nie świeci i nie mieści się w dupie?

      pokaż spoiler Radziecki przyrząd do świecenia w dupie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @luki211dwa: tak naprawdę "ch## wie" moze po prostu się nie przełącza źródło z sieci na panele i dlatego płacą. A może w dodatku nie oddają do sieci tyle ile powinny bo ekspozycja daremna... ale nawet ze zdjecia weźmy 10 paneli po 200W chociaż wydają się być małe to niech bedzie 1kW/h... szału nie ma. W lato lepiej wyjdzie 200L beczke stalowa zmontowac na dachu...

    •  

      pokaż komentarz

      Jeżeli granie wody przez PV ma mieć jakiś sens MUSI być sprężone z falownikiem

      @CichyBob: Możesz mnie oświecić po jaką cholerę falownik do grzałki?

    •  

      pokaż komentarz

      @nojasneurwa: żeby była zasilana tylko i wyłącznie produkcją z PV, nie z sieci

    •  

      pokaż komentarz

      żeby była zasilana tylko i wyłącznie produkcją z PV, nie z sieci

      @CichyBob: czyli chyba nie wiesz czym jest falownik....

    •  

      pokaż komentarz

      @nojasneurwa: użyłem błędnie w zastępstwie do inwertera

    •  

      pokaż komentarz

      @bartholomew-g-roberts: zdjęcie jest pewnie zdjęciem poglądowym z neta. Ale nawet jakby nie, to jesli tam jest 10 paneli, to instalacja ma ponad 2 kWp.

    •  

      pokaż komentarz

      @kupidyn_ciemnooki: na tabliczce znamionowej na pewno... ale w rzeczywistosci?

    •  

      pokaż komentarz

      @CichyBob:
      @nojasneurwa:
      Zapewne chodzi o konwerter z DC na AC, a przemiennik częstotliwości (inwerter, falownik, a kiedys gwiazda-trójkąt) - to raczej bym sie wstrzymał od takiego nazewnictwa w tej dziedzinie, a pozostałym na konwerterze. Falownik to moze byc w turbinie wiatrowej albo w pociagu (odzyskiwanie energii)...

    •  

      pokaż komentarz

      @bartholomew-g-roberts: Tak na marginesie to grzałka nie potrzebuje AC

    •  

      pokaż komentarz

      @bartholomew-g-roberts: masz rację, skrót myślowy z mojej strony nic więcej

    •  

      pokaż komentarz

      @CichyBob niby dobrze prawisz ale grzałka przez falownik? Falowniki generują straty przez swoją sprawność, a grzałki od dawna są na 12v czy 24v.

      Tu ewidentnie firma nie przemyślała sterowania, być może opiera się na temperaturze wody w buforze i dogrzewa prądem z elektrowni. Znając życie bufor nie jest ocieplony i traci przez noc dużo ciepła.... Ale to trzeba poznać szczegóły.

    •  

      pokaż komentarz

      @szczompaj: normalna by miała 1,5 kW. Dla domu jednorodzinnego około 40-50k za 10 kW

    •  

      pokaż komentarz

      @PDCCH: jeżeli tam faktycznie jest tak, że nie ma inwertera i grzałka zasilana jest poprzez jakiś przekaźnik raz z sieci raz z PV to gratuluję im rozwiązania...
      Edit: w artykule jest mowa o oddawaniu energii do sieci więc raczej tak nie jest

    •  

      pokaż komentarz

      @Natsu9: grzałka na 12v. np taka typowa 2500W potrzebuje ponad 200A. Przypomnij może, jakie przekroje przewodów i straty na przesyle przy takich prądach?

    •  

      pokaż komentarz

      @predicat dla 2kw i 24v grzałki 25mm2 pojedyncza żyła zależy jak policzyć ale spadek napięcia na takim kablu nie więcej niż 2v

      Taki kabel nie więcej jak 9zl za metr :)

    •  

      pokaż komentarz

      prostu na najtańszych niebieskich chińczykach

      @postacie: Panel panelowi nierówny, czasem chińczyk za 1/3 ceny sprawdza się lepiej niż markowy
      https://www.youtube.com/watch?v=3-sc4rlV93g

  •  

    pokaż komentarz

    Czyli jak zwykle jak cos jest dotowane to jest c#%?#we

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      No jak zwykle złodzieje zdzierają podatki, później ogłaszają przetarg według jedynego kryterium na którym się znają (czyli jak najniższa cena).

      @juesend_ej:

      no to dawaj geniuszu, jakie kryterium powinno byc wziete pod uwage?

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k: przede wszystkim ekipa montażowa nie składająca się z ludzi niekompetentnych.

    •  

      pokaż komentarz

      przede wszystkim ekipa montażowa nie składająca się z ludzi niekompetentnych.

      @Czarny_Sezam:

      dawaj geniuszu, jak na etapie przetargu chcesz to stwierdzic? Na etapie przetargu masz ocene na podstawie deklaracji.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Rozumiem, że jak debile chcą kupić np. coś do smarowania pieczywa to kupują olej palmowy bo jest 10 groszy tańszy niż margaryna... no ale nie każdy tak ma. 99% ludzi normalnych i prywatnych firm jak coś kupuje to jednak potrafi wybrać coś co działa dobrze, bez faszystowskiej ustawy i ogłaszania przetargów.

      @juesend_ej:

      tak? A jak wybierasz produkt ktory chcesz kupic? I na czym opierasz sie przy zakupie? Na deklaracji, czy kupujesz partie 1000 sztuk czegos do smarowania pieczywa i biegniesz do laboratorium sprawdzic, czy to co kupiles zgadza sie z deklaracja producenta na etykiecie? Bo jak nie badasz, to znow swoj wybor opierasz tylko na DEKLARACJI drugiej strony. I dlaczego kupujesz cos do smarowania w sklepie X a nie w sklepie Y (mimo, ze kupujesz dokladnie ten sam produkt).

      I ok, kupujesz cos do smarowania (za circa 5 zeta) i nie potrafisz w jasny sposob przedstawic procesu decyzyjnego. Nie daj boze mialbys kupic usluge wybudowania swojego domu. Wiemy juz, ze nie bedzie decydowac kryterium ceny. Ale podaj konkretne kryteria, ktore beda brane pod uwage.

      pokaż spoiler w przetargu zarowno wszystkie kryteria jak i sposob oceny kryteriow musi byc podany wprost - i musisz to ustalic w taki sposob, aby wybor byl na podstawie KRYTERIOW, a nie na podstawie widzimisie jakiegos oceniajacego - czyli bardzo lapowkogennego rozwiazania.


      No i zwykle jak w takiej firmie trzeba np. zrobić hydraulikę to nie robi tego syn szefa który jest stolarzem. Patrz, po prostu CUDA :D

      @juesend_ej:

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Faszyści po prostu nie rozumieją że każdy stosuje inne kryteria które wybiera pod siebie, bo myślą, że wszyscy ludzie są tacy sami. Jeden kupi droższe masło bo lubi masło, a inny tańszą margarynę bo lubi margarynę. I tyle, nie ma tu żadnej filozofii.

      @juesend_ej:

      nie, po prostu jestes skonczonym idiota, ktory sam nie potrafi podac innych logicznych kryteriow oceny zglaszajacych sie firm bo przypominam:

      No jak zwykle złodzieje zdzierają podatki, później ogłaszają przetarg według jedynego kryterium na którym się znają (czyli jak najniższa cena).

      Prosilem cie zebys podal inne, lepsze kryteria. Ale jak widac, nie masz zamiaru. Bo p$?%@#$nales glupote. I wiesz, ze nie bedziesz mogl jej wybronic.

      Czy moze jednak sprobujesz?
      Dajesz, kryterium oceny dostawy 105000 kostek masla (min. 82% tluszczu) do szkoly podstawowej, w transzach po 15000 sztuk miesiecznie. Ma byc sprawiedliwie, i ma wygrac obiektywnie najlepsza oferta. Prosze wypisac wszystkie parametry jakie bedziesz oceniac wraz z wagami tych ocen. Nikt w urzedzie, przez zadnego idiote nie moze byc pozniej posadzony o to, ze zdecydowala cena. I przetarg ma GWARANTOWAC otrzymanie najlepszego towaru, a jednoczesnie nie moze faworyzowac zadnego z producentow/dostawcow. W zadnym miejscu nie moze byc kryterium "bo tak xD".

      Ta ilosc musi byc zamowiona w przetargu, nie moze byc z wolnej stopy. Prosze, chce wiedziec, ze twoja krytyka nie jest spowodowana posiadaniem jednego chromosomu wiecej, tylko obiektywnych przeslanek, ze ocena na podstawie kryterium ceny jest zla i TY JESTES WSTANIE TO ZMIENIC. (wszak wypowiadasz sie jak expert w tych sprawach).

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      i nie rozumiesz że po pierwsze takich kryteriów nie ma

      @juesend_ej:

      jak nie ma? Nie ma kryterium oceniania? To jak jestes wstanie podjac decyzje, czy kupic produkt X czy Y?

      Manager prywatnej szkoły idzie do hurtowni, i zamawia najlepsze jego zdaniem masło.

      @juesend_ej:

      Ale jakie jest to najlepsze jego zdaniem maslo? Dlaczego idzie do hurtownii X a nie Y?

      Po prostu jesteś faszystą albo bolszewikiem i nie rozumiesz

      @juesend_ej:

      przeciez jedyna osoba ktora nie rozumie, jestes TY. Kazdy podany przez ciebie (idzie i sobie wybiera) przyklad jest korupcjogenny. Co wiecej, kazdy z takich przykladow powoduje, ze budzet jest mniejszy, niz moglby byc (bo kupujac po 200 kostek dziennie, placisz za nie wiecej, niz jakbys zamowil ich 100000 z dostawa w transzach po 200)

      Czyli twoje rozwiazania, nie dosc, ze zasluguja na okreslenie ich mianem niegospodarnosci i narazaja na pokusy lapownictwa, to jeszcze nie likwiduja ZADNEGO problemu. Bo jak jednego dnia zabraknie masla w hurtowniach, to jestes w dupie z tym swoim pomyslem.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Ale po co mam ci tłumaczyć moje kryteria wyboru. One i tak nie mają znaczenia jeśli ten sam produkt kupuje ktoś inny.

      @juesend_ej:

      ale masz pretensje, ze ktos inny wybral firme X, ktora postawila system Y.

      To zamknij paszcze, bo GOWNO masz do gadania, skoro przeroslo cie proste stworzenie kryterium zakupu masla, a chcesz sie wypowiadac o rzeczach, o ktorych nie masz pojecia.

      Ale nie każdy jest upośledzony.

      @juesend_ej:

      no niestety, ale caly czas starasz sie udowodnic, ze kazdy...

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    pokaż komentarz

    Tytuł jest mylący. Wina grzałek a nie PV. Ogolnie do grzania to sie stosuje solary a nie PV. Chociaż w naszym klimacie te solary to słaba inwestycja.
    https://budujemydom.pl/instalacje/kolektory-sloneczne-i-fotowoltaika/a/23959-solary-i-fotowoltaika-porownanie-systemow-i-koszty-instalacji

  •  

    pokaż komentarz

    Problem polega na braku możliwości gromadzenia energii. Grzałka bojlera pobiera energię elektryczną w momencie spadku temperatury wody poniżej ustawionej temperatury na termostacie. Zużycie ciepłej wody jest największe wieczorem i rano gdzie nie ma jeszcze dużo słońca lub jest go brak. Przeciętna grzałka to 2kW. Nie wiem jakiej mocy ogniwa tam poszły ale wątpię by wyciągnęły 2kW. Stąd pobór energii z sieci. Błąd moim zdaniem polega na zastosowaniu grzałki o zbyt dużej mocy i zbyt małej pojemności bojlera. Dodatkowo nie wiadomo jak samo sterowanie jest zrobione ale znając życie poszli po łatwiźnie. Energia z ogniw w pierwszej kolejności powinna być kierowana na grzałkę a nie do sieci. Takie o moje zdanie. Ekspertem nie jestem ale się tym interesowałem.

    •  

      pokaż komentarz

      Energia z ogniw w pierwszej kolejności powinna być kierowana na grzałkę a nie do sieci.

      @olejwoda: energia elektryczna jest kierowana tam, gdzie jest na nią zapotrzebowanie. Jeżeli grzałka pracuje, to pobiera energię z instalacji fotowoltaicznej

    •  

      pokaż komentarz

      @lptab: Tyle ,że gdy jest energia z ogniw nie ma zapotrzebowania przez grzałkę

    •  

      pokaż komentarz

      @olejwoda: @lptab: zależy jak jest instalacja zrobiona. Aktualnie u mnie jest to montowane. Jeśli PV jest podłączone przez inwerter do sieci, to obstawiam, że nie ma licznika dwukierunkowego i stąd takie rachunki.
      Nie da się przekierować do danego odbiornika energii. Chyba, że wykonamy instalację dla tego odbiornika.

    •  

      pokaż komentarz

      @grzemach: Da się. Jest taki sterownik, który zasila grzałkę a gdy ona nie pobiera energi to przekierowuje do sieci. I tak uważam ,że to o kant tyłka. Do grzania wody najlepszy solar by był w tym wypadku bo to marnowanie energii elektrycznej.

    •  

      pokaż komentarz

      @olejwoda: jest tyle sterowników, że faktycznie może być jakiś z dodatkowym stycznikiem który uruchamia daną linię. Aż tak się nie zagłębiałem. Mi dzisiaj robili odbiór i czekam teraz na zakład na zmianę licznika :D

      Co do drugiej części - zgadzam się. Nawet nie jestem pewny czy pompa ciepła była by w jakikolwiek sposób dużo lepsza. Do grzania wody same kolektory są o wiele prostsze i lepsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @grzemach: Dokładnie. Kolektory radzą sobie świetnie. Oby był tylko duży zapas wody 300-400 Litrów i starczy. Daj znać jakie koszty i jakie profity z tej instalacji bo ja się interesowałem z 5 lat temu i nie jestem już na bieżąco.

    •  

      pokaż komentarz

      @olejwoda:
      Kolektory zakładałem na 2 tury. Potrzebowałem czegoś co mi zagrzeje wodę, bo miałem "kopciucha" i zwyczajnie leniwość nie pozwalała mi codziennie go rozpalać, wykorzystałem sterownik zegarowy i grzanie rano i wieczorem zwykłą grzałką, ale to było beznadziejne - drogo, wolno i ogólnie bezsensownie.

      1. 1 kolektor + sterownik + parę rurek + pompa (znaleziona stara CO) = 1200-1300zł (bojler był stary - 80-100l, dołączyliśmy się do instalacji grzejącej + parę zaworów). To jednak było ciut za mało. Minusem była konieczność spuszczania wody na okres zimowy, konieczność przełączania zaworów gdy chciałem zagrzać piecem itp.
      2. po roku czy dwóch walnął mi kopciuch kupiłem nowy, ale też nowy bojler + parę innych rzeczy i uznałem, że to idealny moment aby dołożyć jeszcze jeden panel. Tutaj koszt to panel + glikol + (nie wiem czy wliczać, bo i tak by był zmieniany, ale nowy to nowy - a chciałem z dwoma układami, to też dodatkowy koszt) bojler (200l) + nowe uchwyty (wyżej, trochę inaczej) - ok 3500 (2k to wymiennik).
      Robocizna, sami. Sterownik? Najzwyklejszy od CO ustawiony => gdy temperatura na czujniku +55 włącz pompę, gdy 45 wyłącz :)
      Po dołożeniu drugiego działa wyśmienicie. Całe lato mam rewelacyjnie gorącą wodę. Przez 2 lata nie miałem sytuacji aby się zagotowała (co dziwne). Nie mam zapasu, mam wymiennik 200l, ale nadwyżka idzie sobie grawitacyjnie do grzejników i tam jest oddawana. Nawet jak wieczorem na zbiorniku mam temperaturę ~70+. To drugiego dnia, nigdy nie było powyżej 60.
      Piec jest wyłączony od ok kwietnia do września. Przepalam 2-3 razy w roku, jak nie ma 2-3 dni słońca (deszczowo) to się nic nie zdziała, a po tych kilku dniach woda już nawet letnia nie jest.

      Sumarycznie więc koszt to ok 5-6k bez dofinansowania jeśli nie ma odpowiedniego zbiornika. Tak więc, ludzie z artykułu zapłacili taką samą kwotę za instalację totalnie z dupy, która działa nie wiadomo jak i jest mega skomplikowana.
      W pierwszej wersji miałem zdecydowanie dalej bojler. Dlatego też słabiej grzało, W drugiej jest bliżej. Ogólnie bym powiedział: 1 kolektor na 100l wody (z mojego doświadczenia).

      @grajkoo:
      PV:
      Tutaj to zależy mocno od kosztów. Mnie instalacja sumarycznie kosztuje lekko poniżej 6000zł (z dofinansowaniami itd), instalacja 4kW. W zeszłym tygodniu założone, kilka razy odpalałem w różnych warunkach (odbiór, ciekawość). W dniu dzisiejszym było pochmurnie, zero słońca => chwilowa moc generowana ~250-300W. Co w moim przekonaniu jest przyzwoitym wynikiem w taką pogodę.
      Kilka dni temu było takie piękne słoneczko, godzina 11 - odpalamy testowo, aby sobie zobaczyć jak to będzie w danym momencie - 3,5kW chwilowego, w ciągu paru minut działania. To jest uzysk który zapewni sporą nadwyżkę dla mnie. Moje zapotrzebowanie to ok 3kWh (a więc instalacja 3kW) :D
      Tylko uznałem, że mam rosnące dzieci, dojdą dla nich komputery, dojdzie parę innych rzeczy i na 100% będzie wzrost zużycia. Wolę w tym momencie dołożyć 300-500zł i mieć ten 1kW zapasu :)
      3-4 lata temu znajomy do mnie: "Mam PV jedną sztukę moc ok 170W, chcesz?" Chciałem. Kupiłem inwerter u chińczyków (600zł), założyłem licznik energii taki do gniazdka. Przy tej mocy mam wywalone czy on będzie mi obniżał zużycie czy podnosił. Ważniejszy był dla mnie wykres oraz dane które zebrałem. Z tym, że w mojej obecnej konstrukcji maksymalnie widziałem ok 120W. Więc sprawność tego układu to ~70%. Obecnie są na poziomie ~90%. Więc dane są lekko przekłamane, na minus! Wg wyliczeń które poczyniłem, wychodzi, że ta instalacja co teraz założyliśmy zwróci się w okolicy 3 lat. To oczywiście przy założeniu że rachunki się wyzerują, oczywiście dojdą opłaty przesyłowe, stałe itp. Dodajmy rok, więc zwróci się w 4 lata. Dla mnie bajka. Bo instalacja stanie się moją własnością za 5 lat :D

      Tutaj jest jeszcze jeden myk. Nadmiar produkcji oddajemy do sieci energetycznej. Później odbieramy 80% z tego. Więc jeśli przez dzień mamy nadprodukcję, to nocą możemy zużyć za darmo ok 0.8kWh z tego co wyprodukowaliśmy. Tutaj są też jakieś cykle, półroczny i roczny - ale nie ogarniam ich.
      W sumie to są cały czas założenia i "powinno to tak wyglądać", ale z danych które posiadam - będzie nieźle.

      Dane wyglądają tak:
      W styczniu, uzysk to ok 20% uzysku szczytowego (~czerwiec).

    •  

      pokaż komentarz

      @grzemach: Wielkie dzięki. Jesteś wielki!!! Namówiłeś. Zacznę od solarów.

    •  

      pokaż komentarz

      @grzemach: dzięki za wyczerpujące info. Duży plus.

    •  

      pokaż komentarz

      @olejwoda: jak coś odezwij się na PW, to Ci wyślę co kupowałem.
      i problemem jest montaż tego faktycznie, ja wykorzystałem samoróbki uchwytów, ale pewnie można kupić normalne (może być lepsze).