•  

    pokaż komentarz

    A ja się zastanawiam, jak bardzo konserwator jest uparty, że nie ma szans na renowacje. Trudno mi uwierzyć, że ktoś doprowadza do ruiny dworek na zadupi, żeby wyburzyć bo chce fabrykę postawić.

    •  

      pokaż komentarz

      @mszef: Ktoś doprowadza do ruiny BO NIE MA KASY. Różnie biznesy padają.

      A miedź można sprzedać i odrobinę zarobić.

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: nie chodzi o kasę,ale o pomysł na zagospodarowanie,bo żeby dostać dotację i zwrot za remont trzeba przedstawić projekt i wszyscy w Polsce rzucili się na hotele,potem ktoś im podpowiedział,że może domy seniora?żeby taką operację od początku do końca przeprowadzić trzeba mieć fachowca,który nie tylko zajmie się remontem ,ale i doprowadzi do otwarcia...ale czego? na Dolnym Śląsku multum takich dworów i pałacyków,ale nikt nie ma na nie pomysłu...władować 10 baniek w otwarcie to trzeba mieć,ale co dalej?otwarcie czego?wytwórni bananów?:)w latach 90-uch powstał projekt zagospodarowania znacznej części takich obiektów z zaznaczeniem,że kupujący ma obowiązek wykonać remont w określonym czasie,a jeśli nie to zwrot dotacji...nie przeszło ,bo ówczesny prezydent nie podpisał...wiedzieli co robią

    •  

      pokaż komentarz

      @domino17: no ale zgaduje że sporo właścicieli to spółki bankruty.
      I tak jak mówisz - bez działającego w nim biznesu taki pałac to obciążenie a nie bogactwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @mszef ludzie przy kasie przeważnie odpuszczają inwestycję na której siedzi konserwator zabytków #polska

    •  

      pokaż komentarz

      @mszef: konserwatorstwa pewnie z PiSu. I czeka na to że ktoś mu pewnie... No samie wiecie co dam...

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: znacznym powodem była utrata możliwości otrzymania dotacji z UE jak to było w przypadku lat 90-ych i początek 2000,potem się urwało choć były jeszcze kombinacje na "ocieplenie" i wymianę instalacji,ale to był pryszcz w porównaniu z tym co dawali wcześniej czyli nawet 80% ...ogólnie to ja mam byle jakie zdanie o tych polskich "biznesmenach",którzy kupili i czekają na lepsze czasy,bo pomysłów na zagospodarowanie jest dużo,sposobów na dotacje też niemało,ale...z tego wszystkiego trzeba się rozliczyć,a nie ładować kasę w swoja działalność:))))

  •  

    pokaż komentarz

    No przykro w chuj. Ale to prywatna własność tego gościa. On utopi hajs.

    •  

      pokaż komentarz

      @Amerykaamerykapolandgud: To jest zabytek wpisany do rejestru a nie zwykła nieruchomość. Będąc nawet pełnoprawnym właścicielem zabytku, przepisy prawa chronią go tak samo jak wszystkie inne. Nie tylko pomniki historii, parki kulturowe i zabytki wpisane do rejestru ale również zabytki ruchome i archeologiczne będące prywatną własnością.

    •  

      pokaż komentarz

      @Amerykaamerykapolandgud przed zakupem był świadom tego, ze kupuje zabytek do renowacji. Zakres i jak ma być odrestaurowany był pewnie uzgadniany z konserwatorem zabytkow, jakże był też świadomy całości kosztów inwestycji

    •  

      pokaż komentarz

      @Amerykaamerykapolandgud: cena była tylko dlatego tak niska, bo wiązała się z obowiązkami utrzymania zabytku, gościu powinien pójść z torbami

    •  

      pokaż komentarz

      @Amerykaamerykapolandgud: weź się chwilę zastanów zanim coś napiszesz...

      Koleś zaciągnął co najmniej podwójne zobowiązanie nie wobec konserwatora, nie wobec władz, ale wobec całego społeczeństwa.

      Zobowiązał się do ochrony naszego wspólnego dziedzictwa kulturowego. To nie była jakaś tam bezwartościowa rudera, tylko cenny zabytek, element naszej historii, objęty szczególną ochroną. Cholernie przykro że są ludzie do których to nie dociera i którym wiszą takie rzeczy. "Prywatne to niech robi co chce". W przypadku zabytków tak się zabija nasze dziedzictwo i historię.

      Jeśli to za mało, to może przemówi do ciebie wątek finansowy. Koleś dostał to za bezcen, niemal za darmo, pod warunkiem że się zaopiekuje. Nie dość że nie zadbał to jeszcze zniszczył, doprowadził do ruiny. Państwo straciło na tym miliony złotych. Państwo, czyli MY. państwowe = nasze pieniądze, a nie niczyje. Same grunty to lekką ręką kilka milionów złotych + pałac, z prywatnych rąk wyszłoby to w takim stanie pewno za kilkanaście milionów. Gość dostał to w cenie średniego mieszkania w mieście. Te miliony mogły być zainstalowane w lokalną infrastrukturę, szkołę, inne zabytki, cokolwiek. Zostały przeznaczone dla kolesia, żeby zdjąć z niego dużą część kosztów remontu. I co z tym zrobił? Nie ogarniasz co tu się odwaliło?!

    •  

      pokaż komentarz

      @boboliwo: Jaki dług wobec społeczeństwa? Jeśli dla społeczeństwa jest tak ważny ten zabytek to niech go odkupi.

      Mówicie że dostał za bezcen, bo poszedł na układ z konserwatorem a nie dlatego że budynek jest ruiną. Tak się kończą interesy z państwem. Kto miał się nachapać to się nachapał, a społeczeństwo ma z tego wielki chuj.

    •  

      pokaż komentarz

      @Amerykaamerykapolandgud: napisałem wyraźnie jaki, nawet rozwijałem myśl żeby łatwiej było zrozumieć. Czytanie ze zrozumieniem się kłania ¯\_(ツ)_/¯

      Interesy z państwem nie polegają na takiej patologii, i wiele cennych zabytków zostało ocalonych dzięki tym przepisom. Masakra zaczyna się, kiedy trafia się "inwestor" na wzór powyższego przykładu. Tu przepisy są wyjątkowo nieudolne. Jeśli wie że nie podoła to powinien oddać, jeśli doprowadził do ruiny/zniszczył celowo to powinien zapłacić odszkodowanie liczone jako pełna wartość nieruchomości po cenie rynkowej.

  •  

    pokaż komentarz

    Podobna historia. W latach 80 byłem na koloniach w Karżniczce w pięknym pałacyku, wtedy był naprawdę zadbany. Tam poznałem swoją pierwszą dziecięcą miłość a na wieży ukazała nam się biała dama, znaczy jakiś śmieszek się za nią przebrał.
    I ten pałac też przejął jakiś prywatny właściciel i doprowadził do totalnej ruiny. W tym wypadku już nic się nie da uratować bo prawie nic nie zostało, film pokazuje jak w krótkim czasie ładny pałacyk zmienił się w ruinę.

    źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @aldi7x: no tego się nie spodziewałem ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  
      gladagugu

      -6

      pokaż komentarz

      @aldi7x:
      No popatrz... A gdyby tak nikt nie przejął, i pałacyk sobie stał sam, to na pewno by nie popadł w ruinę.
      Szkoda, że sam nie jesteś milionerem, bo pewnie bya od razu kupił pałacyk i inwestował w niego gruby pieniądz... No szkoda, lepiej popluć jadem na obecnego właściciela.

    •  

      pokaż komentarz

      @gladagugu: Pewnie by stał jeszcze bo ktoś go podpalił, jak myślisz komu mogło zależeć żeby nic oprócz działki tam nie zostało. Działka z takim budynkiem to kłopot, bo trzeba zainwestować dużo pieniędzy, na wszystko powinna być zgoda konserwatora, pusta działka to kasa, można sprzedać lub coś budować.

    •  

      pokaż komentarz

      Pomorski konserwator zabytków chce zmusić właściciela pałacu w podsłupskiej Karżniczce do ratowania zrujnowanego obiektu. Właściciel chciał, aby pałac został wykreślony z rejestru zabytków. Ku radości muzealników nie zgodził się na to minister kultury. Zniszczeniu obiektu ostro sprzeciwia się także rodzina Puttkamerów, do której przed wojną należał pałac.
      Choć pałac w dobrym stanie doczekał końca lat osiemdziesiątych, po upadku komunizmu nie miał już szczęścia do właścicieli. Osoba, która kupiła pałac od państwa całkowicie go zdewastowała. Z obiektu zniknęły nie tylko zabytkowe meble, żyrandole i boazeria ale nawet zdobione żeliwne grzejniki, które szybko trafiły na złom. Nie lepszy okazał się także kolejny właściciel. To za jego czasów pałac doszczętnie spłonął. Po pożarze właściciel pałacu poprosił o wykreślenie obiektu z ewidencji zabytków. Minister kultury odrzucił prośbę. Teraz pomorski konserwator zabytków zażądał od właściciela, aby natychmiast zabezpieczył niszczejący obiekt.


      Konserwatorzy zabytków przyznają, że prawo nie pomaga im w ratowaniu wielu cennych obiektów. Nie można bowiem zmusić właściciela do remontu czy odbudowy niszczejącego zabytku.

      – Możemy zmusić właściciela do zabezpieczenia obiekty aby nie niszczał. Nie możemy jednak nakazać mu aby pałac odbudował – mówi Dorota Szulecka, z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków Delegatura w Słupsku

      Mieczysław Jaroszewicz, dyrektor Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku jest oburzony tym jak pałac został zrujnowany przez obecnego właściciela. – Obiekt w dobrym stanie wytrzymał zawieruchy wojenne i czasy PRL. I nagle zostaje spalony przez pracowników obecnego właściciela – mówi. Jego zdaniem właściciel pałacu w Karżniczce za zrujnowanie obiektu powinien stanąć przed sądem.

      Właściciel pałacu w Karżniczce przyznaje, że nie ma pieniędzy na jego odbudowę. Liczy jednak, że znajdzie się inwestor, który wyłoży na remont pałacu kilkanaście milionów złotych. – Chcemy obiekt skomercjalizować. To znaczy stworzyć w pałacu hotel lub podobnie go wykorzystywać – zapowiada właściciel pałacu.
      http://www.gazetakaszubska.pl/34339/co-dalej-z-palacem-w-karzniczce

      Jak widać pałac był kupowany tylko w dwóch celach, żeby sprzedać to co cenne i zdewastować tak żeby został wykreślony z rejestru zabytków, właściciel stara się o jego wykreślenie.

    •  
      gladagugu

      -5

      pokaż komentarz

      Pewnie by stał jeszcze bo ktoś go podpalił, jak myślisz komu mogło zależeć żeby nic oprócz działki tam nie zostało. Działka z takim budynkiem to kłopot, bo trzeba zainwestować dużo pieniędzy, na wszystko powinna być zgoda konserwatora, pusta działka to kasa, można sprzedać lub coś budować.

      @aldi7x:

      Nic nam do tego. Jeżeli społeczeństwu zależy aby mieć jakiś zabytek, to niech sami wykupia i utrzymują. Mogą nawet na nim zarabiać!
      Ale mówić prywatnemu właścicielowi co ma robić ze swoimi czterema ścianami, to nic innefo jak komusze myślenie.
      Taka robakowata mentalność psa ogrodnika "sam nie dołoży się, ale od innego wymaga by bulił kasę".

    •  

      pokaż komentarz

      Nic nam do tego

      @gladagugu: Nie zgadzam się, zabytki nawet w kapitalizmie są pod ochroną i dużo nam do tego. Nie ze wszystkim możesz robić to co ci się podoba, na przykład gdy kupisz las też nie możesz z nim robić co chcesz, to leśniczy ci mówi to co możesz w nim robić i co musisz robić, oprócz prawa własności masz też obowiązki.

    •  
      gladagugu

      -1

      pokaż komentarz

      @aldi7x: gorzej jak jakiś xhujek urzedas stwierdzi że moja ruina nagle staje się zabytkiem, i wymaga konserwacji a c$?#% da kasy na to. Komusze ciągotki w społeczeństwie.

      A już śmiechem na sali jest odbudowyeanie kamienic które w czasie wojny zostały zrównane z ziemią. To tak jakby spalić obraz Można Lisy, amalowacnod nowa i powiedzieć "patrzcie, ttutaj mamy zabytek historyczny!"
      Śmiech na sali.

    •  

      pokaż komentarz

      @gladagugu: A czy właścicielom tych niszczejących zabytków ktoś kazał to kupować? Mogli kupić, jak inni, samą ziemię gdzieś indziej. Wait, wtedy za tą cenę dostaliby ułamek tego, co mają. Jak dla mnie zwykłe cwaniactwo.

    •  
      gladagugu

      -1

      pokaż komentarz

      @grejfrut:
      Jakie cwaniactwo? Kupił to powinien mieć prawo zarządzać. Nie pasuje to niech zainteresowani ochrona zabytków wykupią.

      To tak samo chore przepisy jak z odśnieżanie chodnika - wypić piwka nie możesz "bo miejsc dpubliczne", ale jak już zasypie śniegiem to Ty masz obowiązek odśnieżyć...

      Mentalność Kalefo, mentalność psa ogrodnika.

    •  

      pokaż komentarz

      Kupił to powinien mieć prawo zarządzać.

      @gladagugu: Gdyby kupił po zwykłej rynkowej cenie gruntów, to czemu nie. Ale kupił po niższej, bo jest budynek objęty ochroną. Proste. To niech teraz nie płacze. Jak żyje w społeczeństwie, z którego pracy korzysta - drogi, szpitale, policja, edukacja - to wszystko przecież dostaje, i nikt nie żąda gwarancji, że się dołoży do wspólnej kasy, to w zamian musi się dostosować do zasad tego społeczeństwa. Zasada w przypadku zabytków - nie bogacimy się kosztem społeczeństwa i jego dorobku kulturowego.

  •  

    pokaż komentarz

    Dla mnie rewelacyjnym przykładem renowacji takiego obiektu jest Pałac Goetzów w Brzesku. Jeszcze jakieś 10 lat temu to była kompletna ruina, w podobnym stanie, co tu opisywana. Potem napisano projekt i prywatny inwestor zaczął z pałacem działać. Dzisiaj organizują tam jedne z najdroższych wesel w regionie, gdzie głównie na śluby przyjeżdżają zagraniczni goście. Sam pałac jest po prostu przepiękny, szczególnie w środku.

    Na obrazku wrzucam tylko porównanie, jak to wyglądało kiedyś, a jak po renowacji.

    źródło: Bez nazwy.png