•  

    pokaż komentarz

    No i proszę- a jak kilka dni temu mówiłem że teraz przyjdzie pora na "drugą" petycję to wykopki nie wierzyły...

  •  

    pokaż komentarz

    Było głosowanie ? Było! To wyp!#%$%$ać !

    •  

      pokaż komentarz

      @Spejsonik: Dziękuję za tę wypowiedź wręcz ociekającą przenikliwością i wyrafinowaniem.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @Spejsonik: Zrozum ze ludzie zostali zmanipulowani przez politykow i media! Wiele z nich przejzalo na oczy, ze brexit to jedynie problem, ludzie straca prace, recesja i w ogole brak przygotowania jakiegokolwiek na taki krok.

    •  

      pokaż komentarz

      @Spejsonik: a co w demokracji nie można zmieniać zdania?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kunurki: @madry_i_mieciutki:

      ...ale wy wiecie, że to działa w obie strony? ( ͡º ͜ʖ͡º)
      tak tylko przypominam, bo wiele razy słyszałem tu pouczenia neuropków, że skoro "pisaliśmy się na ue 15 lat temu, to nie narzekać, tylko twardo się jej trzymać, cokolwiek się dzieje" ...nie ważne czy z korzyścią dla Polski czy bez...podobnie z "konstytucją" z 1997r oraz dziwnymi traktatami jak "deklaracja terezińska" na przykład...

    •  

      pokaż komentarz

      zostali zmanipulowani przez politykow i media!

      @karolina9090: Brytyjczykom należy się nauczka. Mają ugruntowaną demokrację, powinni znać konsekwencje swoich czynów.

    •  

      pokaż komentarz

      @madry_i_mieciutki: najpierw to trzeba wyjść - i wtedy rozpisać referendum o przyłączenie. To jest zmiana zdania.

    •  

      pokaż komentarz

      @Spejsonik: No właśnie głosowanie już było, wiec po co drążyć temat.

    •  

      pokaż komentarz

      ale wy wiecie, że to działa w obie strony? ( ͡º ͜ʖ͡º)

      @1910: nikt wam nie broni zebrać podpisy pod petycją o wyjscie Polski z UE i przekonać władze do referendum. Tyko jest jeden mały problem którego nie zauważcie. Polacy są trochę bardziej kumaci niż Angole i udupią wasze głosowanie w stosunku 90-10. Ale bawić się w referenda z góry wiadomym wynikiem za pieniadze podatników to chcielibyście.

    •  

      pokaż komentarz

      @werdum18:
      no WŁADZ do referendum to się nie przekona z wiadomych względów (i obecnych, i przeszłych...szansa jedynie w przyszłych)... jednakże sporo osób "wyrywa się z matriksa"...np. ja, dawny gorący zwolennik ue

    •  

      pokaż komentarz

      @1910: a i owszem można zmienić zdanie, tym bardziej jak się zdobędzie większą wiedzę.

      Jeśli chodzi o fakt bycia Polski w UE to tutaj jednak myślę że większość naszych rodaków zdaje sobie sprawę, że bez bycia w unii będziemy w czarnej pupie. Nie mówiąc już o wielu projektach, które powstały właśnie dzięki wsparciu finansowym w ramach naszego uczestnictwa.

      Konstytucja z 97 też nie jest doskonala. Pewno należałoby ją zmienić. Osobiście widzę jednak problem w tym że dzisiejsze elity polityczne nie myślą przyszłościowo a tylko o własnych mniejszych lub większych postulatach. Więc wolę coś co mimo wszystko jest efektem kompromisu niż coś napisane w imię jednej grupy społecznej.

    •  

      pokaż komentarz

      tak tylko przypominam, bo wiele razy słyszałem tu pouczenia neuropków, że skoro "pisaliśmy się na ue 15 lat temu, to nie narzekać,

      @1910: No bo nie narzekać, że w tym co podpisaliśmy są rzeczy które "nam" się nie podobają. Mamy się stosować albo wybrać drogę brytyjską.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mario7400:
      wybieram "drogę brytyjską" jeśli mogę...

    •  

      pokaż komentarz

      @karolina9090: Zgoda, choć ludzie sami sobie winni...

    •  

      pokaż komentarz

      wybieram "drogę brytyjską" jeśli mogę...

      @1910: Ty sobie wybierzesz drogę brytyjską a ja przeciwną. Ale nie będzie wyboru, bo do wyjścia z UE nie musi być referendum. PiS wyprowadzi Polskę z tego Ja mówicie eurokołchozu jeśli będzie miał kadencję i gdy UE będzie go mocniej cisnąć w kwestii praworządności. A wtedy zobaczycie co to znaczy żyć w kołchozie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Micho_master:
      ...ale czemu "bez bycia w ue jesteśmy w czarnej pupie"? Dlaczego nikt nie rozgłasza powszechnie, że ue NIE JEST równoznaczna z traktatem Schengen na ten przykład, albo celnej czy jakiejkolwiek innej? Unia to BYŁ naprawdę fajny projekt współpracy GOSPODARCZEJ...ale niestety BYŁ...teraz to jest jakiś obleśny twór IDEOLOGICZNY, którym pogardzam...jeśli wróci do formy w jakiej był projektowany - jestem cały za...w obecnej formie budzi jedynie moje obrzydzenie, w porywach politowanie...

    •  

      pokaż komentarz

      @Mario7400:
      nie kuś, że pis wyprowadzi Polskę z OBECNEJ ue, bo jeszczę na nich zagłosuję ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      nie kuś, że pis wyprowadzi Polskę z OBECNEJ ue, bo jeszczę na nich zagłosuję ( ͡º ͜ʖ͡º)

      @1910: A głosuj sobie. Będziesz miał tak jak Brytole to na co zasługujesz. Ja pamiętam czasy komuny i widzę co się tworzy na wschód od nas. Jeśli ludzie uważają, że to jest więcej wolności niż w eurokołchozie to trudno będą mieli to czego pragną. Jak to było: "Polska jest jak dziecko z Downem. Kochać trzeba, ale za wiele nie można oczekiwać".

    •  

      pokaż komentarz

      @Mario7400:
      ...ale Brytole dobrze wyjdą na brexicie...więc jeśli chciałeś z przekąsem coś przekazać, to raczej nie wyszło

    •  

      pokaż komentarz

      @karolina9090: Jak straca ja firmy przenosza sie do Holandii I juz rekrutuja. Stawki wzrosna tylko I zamiast 12€/h i blancik po pracy bedzie teraz 15€/h i blancik po pracy. Ciesze sie z tej sytuacji.

      Tylko pytanie ktory jezyk zastapi angielski, obstawiam francuski lub niemiecki jako glowny jezyk Uni

    •  

      pokaż komentarz

      ale Brytole dobrze wyjdą na brexicie...więc jeśli chciałeś z przekąsem coś przekazać, to raczej nie wyszło

      @1910: Brytole wyjdą oczywiście na exicie lepiej niż my. W czasie II WŚ też mieli lepiej. Nie mają agresywnego sąsiada na granicy. A poza tym mają utrwaloną demokrację i nie grozi im wpadnięcie w dyktaturę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mario7400:
      a nam grozi wpadnięcie w dyktaturę? Przecież nasi politycy to jeszcze większe mamałygi niż Brytole...
      My mamy nawet dwóch agresywnych sąsiadów, nie tylko jednego...nie od dziś zresztą...Brytole mają za to problemy z resztkami i pozostałościami po swoim imperium...każdy ma swoje kłopoty...oba te kłopoty rozwiązuje się wzmacnianiem własnej państwowości, a nie rozmywaniem jej...

    •  

      pokaż komentarz

      @1910:

      a nam grozi wpadnięcie w dyktaturę? Przecież nasi politycy to jeszcze większe mamałygi niż Brytole...
      Jak na razie to skutecznie przejmują wszystkie instytucje.

      My mamy nawet dwóch agresywnych sąsiadów, nie tylko jednego...nie od dziś zresztą...
      Niemcy są wielokrotnie silniejsi od nas gospodarczo i próbują wykorzystać tą przewagę sprowadzając nas do roli dostawcy części. Na razie nie próbują na nas oddziaływać militarnie.
      Ruscy są wielokrotnie od nas silniejsi militarnie i pewnie spróbują to wykorzystać do zwasalizowania nas. Jedyna nasza szansa to to, że dla Niemców będziemy zbyt ważnym kółeczkiem w ich machinie aby zgodzili się na to, żeby im Rosja te kółeczko wyrwała. Z dwojga złego uważam, że lepiej żebyśmy byli państwem zależnym od Niemców w taki sposób jak zależne są Holandia, Dania, czy nawet Grecja niż od Rosji w taki sposób jak Białoruś, Kazachstan, czy krojonym na kawałki jak Ukraina.

      Brytole mają za to problemy z resztkami i pozostałościami po swoim imperium...
      Przecież nie napadną na nich. A że Brytole czują potrzebę przygarniania wszystkich pochodzących z ich dawnych kolonii to już ich problem.
      ATSD co ty z tymi wielokropkami?

    •  

      pokaż komentarz

      @madry_i_mieciutki: Tak. Będziemy tyle razy głosować aż zmienicie zdanie :P.

    •  

      pokaż komentarz

      @Spejsonik: Zrozum ze ludzie zostali zmanipulowani przez politykow i media! Wiele z nich przejzalo na oczy, ze brexit to jedynie problem, ludzie straca prace, recesja i w ogole brak przygotowania jakiegokolwiek na taki krok.

      @karolina9090: Te składki UE miały pójść na składki zdrowotne co okazało się c$%%# prawdą i na tym cały hype się opierał, to tak jak z PiSem i 500+, na tym wygrali swoją kampanię wyborczą.

    •  

      pokaż komentarz

      @1910: Ja akurat nie identyfikuje UE tylko i wyłącznie z Schengen aczkolwiek już w dużej mierze unia celna i gospodarcza także. Sorry ale tak naprawdę to bardziej my potrzebujemy UE niż ona nas bo właśnie dzięki niej mamy dostęp do rynków, z którymi najwięcej współpracujemy (Niemcy, Czechy, Francja, Włochy).

      UE poza tymi "ideologicznymi" pomysłami to także np. swobodna praca w krajach unii, wymiana studentów, naukowców i szereg innych mniej znanych rzeczy, które przeciętnemu mieszkańcowi naszego kraju ułatwiają poruszanie się czy swobodę w ramach krajów UE.

      A czemu bylibyśmy w pupie? Bo widząc to jak niby "wielcy Brytyjczycy" nie poradzili sobie w negocjacjach Brexitowych tak by było. Bo niby czemu kraj, który chce być "niezależny" ma czerpać z korzyści, które są w ramach UE.

      ...ale Brytole dobrze wyjdą na brexicie...więc jeśli chciałeś z przekąsem coś przekazać, to raczej nie wyszło

      @1910: A na czym tak wyjdą dobrze? Bo generalnie coraz więcej osób zauważa, że wcale tak dobrze nie wyjdą a co więcej będzie to dla nich dużo gorsze.

      My mamy nawet dwóch agresywnych sąsiadów, nie tylko jednego...nie od dziś zresztą...Brytole mają za to problemy z resztkami i pozostałościami po swoim imperium...każdy ma swoje kłopoty...oba te kłopoty rozwiązuje się wzmacnianiem własnej państwowości, a nie rozmywaniem jej...

      @1910: Jakich dwóch agresywnych sąsiadów? Jeden (Rosja) to i owszem, ale jaki drugi kraj? Że Niemcy? Przecież dzisiaj to jest totalnie mało agresywny kraj. Są najsilniejsi gospodarczo przez to na pewno ich zdanie w pewnych kwestiach będzie znaczyło dużo więcej niż innych krajów.

      Niemcy są wielokrotnie silniejsi od nas gospodarczo i próbują wykorzystać tą przewagę sprowadzając nas do roli dostawcy części.

      @Mario7400: Ehh zawsze mnie śmieszy to jak uważa się, że ktokolwiek "zmusza" inny kraj do roli dostawcy części. Prawda jest taka, że wszystko zależy od tego jak dany kraj się rozwinie a nie żadnych zmuszań. Weź przykład Chin, który były kiedyś fabryką części dla świata a dziś w coraz większej liczbie gałęzi zaczyna dominować.

    •  

      pokaż komentarz

      @Micho_master:
      ale to wszystko można osiągnąć bez ue, a na podstawie umów z konkretnymi krajami...bez "federalizacji", "ujednolicania", wspólnych praw, waluty i przede wszystkim lewackiej ideolo...

      Brytyjczycy nie poradzili sobie z negocjacjami? To May sobie nie poradziła...dla Brytyjczyków najlepszy jest twardy brexit, bez żadnych umów...nadchodzi termin i już...bez odszkodowań z jednej czy drugiej strony, zaczynają żyć własnym życiem, na własnych warunkach. Naprawdę te wszelkie komisje, rady i inne syfy nie są nikomu do niczego potrzebne...obecne całe pokolenia dały sobie wmówić, że potrzebują "opiekuna", bo same nie są w stanie zrobić bez niego nic, ani w skali mikro (potrzebują socjalu i opiekuńczego państwa), ani makro (całe państwa potrzebują opiekuńczej wspólnoty, która "doradzi", "sprawdzi", "podejmie decyzję" itd)

      Tak, ten drugi agresywny kraj to Niemcy...o ile Rosja może być zagrożeniem militarnym, to Niemcy SĄ zagrożeniem gospodarczym i ideologicznym. Agresja to nie tylko wojsko, rzekłbym nawet, że w obecnym pierwszym świecie wojen nie prowadzi się czołgami i samolotami, tylko właśnie gospodarką oraz propagandą medialną...

    •  

      pokaż komentarz

      ale to wszystko można osiągnąć bez ue, a na podstawie umów z konkretnymi krajami...bez "federalizacji", "ujednolicania", wspólnych praw, waluty i przede wszystkim lewackiej ideolo...

      @1910: Jednak dużo lepiej się negocjuje w perspektywie silniejszej gospodarki niż takiej co by nie powiedzieć bardzo dobrej ale nie największej.

      Brytyjczycy nie poradzili sobie z negocjacjami? To May sobie nie poradziła...dla Brytyjczyków najlepszy jest twardy brexit, bez żadnych umów...nadchodzi termin i już

      @1910: A skąd ten wniosek? Bo właśnie wszystko wskazuje na to, że tzw. twardy brexit to najgorsze co może być. To wyjście w którym od nowa musisz negocjować ewentualne warunki z UE (umowy handlowe), gdzie musisz od nowa ustalać warunki współpracy w ramach np. wymian szkolnych, naukowych i szereg innych.

      Na dodatek zapominasz o tym, że problemem istotnym jest ewentualna granica pomiędzy Irlandią a Irlandią Północną. To mogłoby spowodować właśnie, że proces pokojowy w tym miejscu toczony znów rozgorzałby od nowa.

      Inna sprawa to pamiętaj, że gospodarka brytyjska od wielu wielu lat związała się z gospodarkami europejskimi więc ich totalne zerwanie kosztowałoby dziś trudnymi do określenia stratami.

      Tutaj wydaje mi się, że żaden taki Brytyjski premier nie poradziłby sobie w tych negocjacjach. Bo wielu osobom wydawało się, że skoro UK to taka wspaniała gospodarka to inni będą chcieli im się kłaniać w pas. A tutaj okazuje się, że jednak nie będzie tak łatwo.

      Swoją drogą mam wrażenie, że właśnie Brytyjczycy z jednej strony chcieliby korzystać z tych dobrodziejstw gospodarczych powstałych w ramach UE, ale zarazem nie ponosić kosztów z tym związanych.

    •  

      pokaż komentarz

      @Micho_master:
      No lepiej się negocjuje z pozycji "silnej gospodarki", problem w tym, że ue nie ma jednolitej silnej gospodarki i kraje członkowskie, które mają słabszą nie mają nic do gadania robiąc tylko za alibi dla faktycznych negocjatorów.

      a skąd pomysł, że twardy brexit to najgorsze co może być? Dla kogo najgorsze? Nastąpi reset chorych związków, wypracują sobie nowe umowy na zdrowszych zasadach - jak się ue obrazi (choć się nie obrazi jeśli będzie chciała działać rozsądnie, a nie ideowo) to ze Stanami, albo Brazylią albo kimkolwiek będą chcieli...Ja tu widzę same plusy

      Swoją drogą mam wrażenie, że właśnie Brytyjczycy z jednej strony chcieliby korzystać z tych dobrodziejstw gospodarczych powstałych w ramach UE, ale zarazem nie ponosić kosztów z tym związanych.

      Dobrodziejstwa to powstały w EWG i wcześniej w WWiS oraz w dodatkowych traktatach (np. Schengen)...a to nie ma nic wspólnego z obecną ue, która jest przede wszystkim tworem ideologicznym, a nie gospodarczym

    •  

      pokaż komentarz

      No lepiej się negocjuje z pozycji "silnej gospodarki", problem w tym, że ue nie ma jednolitej silnej gospodarki i kraje członkowskie, które mają słabszą nie mają nic do gadania robiąc tylko za alibi dla faktycznych negocjatorów.

      @1910: Ale zauważ, że przy negocjacjach handlowych w ramach UE dostajesz dostęp do całego rynku europejskiego a nie jednego konkretnego rynku krajowego. Więc negocjujesz sobie z pozycji siły. Weź choćby sobie taki przykład negocjacji handlowych Kanada - UE a Kanada - UK. W przypadku tej pierwszej masz nierówność więc UE może wynegocjować sobie lepsze warunki. W przypadku tych drugich rozmów masz dwa kraje o podobnych gospodarkach a co za tym idzie wynegocjujesz sobie gorsze warunki.

      a skąd pomysł, że twardy brexit to najgorsze co może być? Dla kogo najgorsze? Nastąpi reset chorych związków, wypracują sobie nowe umowy na zdrowszych zasadach - jak się ue obrazi (choć się nie obrazi jeśli będzie chciała działać rozsądnie, a nie ideowo) to ze Stanami, albo Brazylią albo kimkolwiek będą chcieli...Ja tu widzę same plusy

      @1910: Podobnie mógłbym powiedzieć: skąd wniosek, że twardy brexit będzie najlepszy? Przecież już to widać przy tej okazji "przygotowań UK" do sytuacji w której dojdzie do niej - czyli wzrostu cen, kolejek na promach w Dover, trudności dla dużych firm, które stopniowo będą przenosić swoje główne europejskie siedziby z UK. Nie mówiąc już o tym, że brytyjskie firmy będą miały gorszą pozycje w ramach sprzedaży w UE bo jednak promuje się bardziej firmy "z wewnątrz".

      Poza tym masz przykład Trumpa, który wskazał, że coraz więcej krajów działa jednostronnie myśląc tylko o sobie. Więc tutaj nie wierze, że akurat dla UK będą inni tacy dobrzy.

      Dobrodziejstwa to powstały w EWG i wcześniej w WWiS oraz w dodatkowych traktatach (np. Schengen)...a to nie ma nic wspólnego z obecną ue, która jest przede wszystkim tworem ideologicznym, a nie gospodarczym

      @1910: Ale kolega wie, że tak naprawdę twór ideologiczny to taki mały odsetek UE? W dużej mierze akurat wiele działań w ramach UE jest mocno korzystnych też dla Brytyjczyków. Od choćby ujednolicając przepisy itd. aby łatwiej było firmą działań na innych rynkach.

      A i jeszcze tak wcześniej zapomniałem ci dodać jednej rzeczy odnośnie:

      Tak, ten drugi agresywny kraj to Niemcy...o ile Rosja może być zagrożeniem militarnym, to Niemcy SĄ zagrożeniem gospodarczym i ideologicznym. Agresja to nie tylko wojsko, rzekłbym nawet, że w obecnym pierwszym świecie wojen nie prowadzi się czołgami i samolotami, tylko właśnie gospodarką oraz propagandą medialną...

      @1910: Kolega wie, że idąc twoim tokiem rozumowania to USA jest o wiele agresywniejszym krajem :). I to też jest wielkie zagrożenie dla nas.

    •  

      pokaż komentarz

      @Micho_master:
      ...a nieprawda...albo raczej prawda tylko w teorii...ue jest tworem zbyt zróżnicowanym, pod każdym względem, żeby jednorodna polityka była korzystna dla każdego członka...sprowadza się to do tego, że zyskują "najwięksi gracze" wewnątrz ue, a reszta jak ma farta to zyskuje coś rykoszetem" i przy okazji...

      no i co takiego strasznego w kolejkach w Dover co miałoby zrównoważyć oddanie własnej niezależności? Albo w niejednolitych przepisach? Od tego są/będą specjaliści w danych firmach, żeby się w tych przepisach rozeznać...lepiej mieć tak sam jak wszyscy, ale niezbyt korzystnie, czy inaczej, ale móc na tym dużo zyskać (jak jesteś dobry) albo stracić (jak nie)? Bo ja np. wolę tę drugą opcję.

      No i bardzo dobrze "że coraz więcej krajów myśli o sobie"...od tego są OSOBNYMI krajami, żeby skupiać sięna własnym interesie i ja nie widzę w tym nic złego.

      Niestety, "twór ideologiczny" to nie jest mały odsetek działań ue...obecnie jest to podstawa działań ue, stare dobre czasy EWG minęły chyba bezpowrotnie...teraz jest moda na "ujednolicanie", "wyrównywanie" itp dyrdymały...i robią to ludzie którzy głoszą hasła "różnorodności"...Chichot losu, że za prawdziwą różnorodnością to są "prawacy", a "lewacy" chcieliby wszystko i wszędzie takie samo...prawda?

      A czy ja mówię, że USA nie jest agresywnym krajem? Jest...ale inaczej niż Rosja czy Niemcy, przynajmniej w naszym kontekście...bardziej, że tak powiem "taktycznie" i krótkoterminowo...takie Niemcy np. działają powoli i metodycznie realizując swoją strategię

    •  

      pokaż komentarz

      ...a nieprawda...albo raczej prawda tylko w teorii...ue jest tworem zbyt zróżnicowanym, pod każdym względem, żeby jednorodna polityka była korzystna dla każdego członka...sprowadza się to do tego, że zyskują "najwięksi gracze" wewnątrz ue, a reszta jak ma farta to zyskuje coś rykoszetem" i przy okazji...

      @1910: Z tym się nie zgadzam. W zależności od konkretnej sytuacji zyskują czasem mniejsze, czasem większe kraje. Co więcej pewne mechanizmy są, które mają na celu przekazywać więcej środków do krajów biedniejszych.

      Inna sprawa to jest fakt, że w polityce UE (podobnie zresztą jak w krajowych) wiele zależy od tego czy będziesz potrafił przekonać inne kraje do poparcia swoich celów. W przypadku np. naszego kraju ostatnio to niestety, ale leży. A już np. taka Holandia, która jest malutkim krajem kompletnie na to nie narzeka :).

      no i co takiego strasznego w kolejkach w Dover co miałoby zrównoważyć oddanie własnej niezależności? Albo w niejednolitych przepisach?

      @1910: I tutaj właśnie jest przykład, że nie znasz się na biznesie i jego prowadzeniu :).

      Problemem jest to, że prowadząc biznes np. w Polsce a chcąc sprzedawać w innym kraju w przypadku kiedy każdy ma zupełnie inne przepisy musisz zatrudnić dodatkowe osoby, które będą ogarniały co tam się dzieje, dodaj do tego np. cła i już twój produkt nie jest taki atrakcyjny. Nie mówiąc już o kosztach przewalutowań itd.

      UK ma o tyle lepiej, że ich gospodarka jest stosunkowo duża więc nie będzie to tak wielka tragedia jak w przypadku ewentualnego wyjścia biedniejszego kraju. Ale też stracą tym, że będą sprowadzać z innych krajów droższe produkty, tym że sprzedaż ich produktów będzie pewnie droższa w pozostałych rynkach unii. To są niepotrzebne koszty, które ponosić będzie przeciętny John Smith.

      No i bardzo dobrze "że coraz więcej krajów myśli o sobie"...od tego są OSOBNYMI krajami, żeby skupiać sięna własnym interesie i ja nie widzę w tym nic złego.

      @1910: Nie jest to problem, politycznie przecież każdy kraj prowadzi osobną politykę. Gorzej, że gospodarka europejska znaczy coraz mniej w globalnej grze. Podział na każdy kraj sprawia, że ewentualna wzajemna współpraca będzie gorsza niż w przypadku gdy stoi za tobą dużo większy rynek.

      Niestety, "twór ideologiczny" to nie jest mały odsetek działań ue...obecnie jest to podstawa działań ue, stare dobre czasy EWG minęły chyba bezpowrotnie...teraz jest moda na "ujednolicanie", "wyrównywanie" itp dyrdymały...i robią to ludzie którzy głoszą hasła "różnorodności"...Chichot losu, że za prawdziwą różnorodnością to są "prawacy", a "lewacy" chcieliby wszystko i wszędzie takie samo...prawda?

      @1910: Wymieniasz te piękne rzeczy, ale jakoś tak nie widzę żadnych konkretnych przykładów. Wymieniasz tylko w sumie przykłady gospodarcze, które przecież tkwiły w istocie EWG (tj. ujednolicanie rynków, wyrównywanie szans dostępu do rynku z innych krajów w ramach unii itd.).

      Mnie osobiście śmieszy podział na "prawice", "lewice" bo jest to trochę taki bzdurny i trudny do określenia. Bo przecież w każdym kraju prawica znaczy zupełnie co innego.

      A czy ja mówię, że USA nie jest agresywnym krajem? Jest...ale inaczej niż Rosja czy Niemcy, przynajmniej w naszym kontekście...bardziej, że tak powiem "taktycznie" i krótkoterminowo...takie Niemcy np. działają powoli i metodycznie realizując swoją strategię

      @1910: O ile Rosje jestem w stanie zrozumieć o tyle Niemcy? Przecież one działają, jakby tak się przypatrzyć, jak USA. Bo USA nie realizuje swoich strategii? Pamiętaj, że pod pięknymi hasłami o przyjaźni idzie wystawianie czeków :).

    •  

      pokaż komentarz

      @Micho_master:

      Ale nie traktuj Holandii jako ów "mniejszy kraj", bo to nie chodzi o liczbę ludności, ani o powierzchnię, tylko o bycie, że tak powiem w "kręgu zaufania"...

      co do biznesu...dlaczego traktujesz temat zero jedynkowo - vide: przedsiębiorstwo zatrudni więcej osób więc mniej zarobi...bzdura. Jak będzie miało dobry pomysł i ludzi do tego to zarobi dużo więcej, właśnie na tych "przerażających" przewalutowaniach i równie "okropnych" różnicach przepisów...a jak będzie słabe to upadnie i bardzo dobrze

      dlatego też prawica/lewica napisałem w cudzysłowie... nie zauważyłeś jeszcze, że ja do "wspólnoty gospodarczej" nie mam absolutnie nic, i ue GDYBY była wspólnotą gospodarczą w ramach krajów członkowskich, że tak to ujmę jest dla mnie jak najbardziej ok...ale niestety ue dąży do formy jednego dużego organizmu nie tylko pod względem gospodarczym, ale każdym innym i to mi się nie podoba.

      Nie, Niemcy nie działają z nami jak USA...USA działa z pozycji starszego brata, który wtrąca się od czasu do czasu jak mu się nie podoba co robisz...Niemcy działają z pozycji kolegów z osiedla, którzy wpływają na twoją wizję świata drobnymi kroczkami, ale metodycznie...tak, że za chwilę wizję tę zaczynasz przyjmować za naturalną.

  •  

    pokaż komentarz

    Ludzie uwierzyli temu panu, a ten pan gdzieś się schował po głosowaniu na "tak". Korwin na szczęście zawsze dowali na koniec coś o Hitlerze, więc w Polsce tego problemu nie będzie.

    źródło: image.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Czyli brytole ogarnęli, że nie warto słuchać populisty, który swojej rodzinie załatwił już niemieckie obywatelstwo? (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

  •  

    pokaż komentarz

    Znajomy już ma dość ten Anglii. Dowoził i instalował respiratory pacjentom terminalnym i przez ten chaos z bretixem od 4 miesięcy nie dostał wynagrodzenia więc dał wypowiedzenie i pojechał do Indii a teraz się angole prują że im pacjenci padają bo nie ma komu ich obskoczyć i mają pretensję że prywatny sprzęt zabrał.