•  

    pokaż komentarz

    OP chciał obrazić lewaków a pokazuje film gdzie goście ustalają podział kasy za usługę po wykonaniu usługi. Poza tym pokazuje 3 takich samych braci ale jeden z nich mimo wszystko jest debilem ;)

    A sam film bardzo spłyca problem. Czy brat który produkuje więcej nie korzysta częściej z drogi aby dotrzeć z towarem do klientów? Jeśli korzysta z drogi częściej, wiec bardziej ja zużywa, nie powinien płacić więcej?
    W jaki sposób było ich stać na takie same domy?
    3 brat zainwestował w akcje które poszły w górę dzięki luzowaniu ilosciowemu (zakładam że akcja dzieje się w stanach w ostatnich latach). Czy kasa z luzowania ilościowego miała być tak zagospodarowana?

  •  

    pokaż komentarz

    Trochę kisnę tutaj z ludzi, którzy piszą coś o akumulacji bogactwa przez 1% najbogatszych kiedy rozmawiamy o podatku progresywnym, który obejmie wyższymi progami zwykłą klasę średnią xD. Wizja własnego mieszkania czy działki (dobra w uj luksusowe xD), oddala się. Dalej będę musiał płacić na czynszownika, albo na kredyt do banku (czy to nie są ci "bogaci"?). Za to dostanę program "Mieszkanie dla Młodych" xDDDDDDDD które zrefunduje mi jakiś ochłap o ile wstrzelę się w reguły i się załapię, który i tak już jest wliczony w napompowaną przez rynek cenę nieruchomości (właśnie przez takie programy). Dostanę też 500+ na dzieciaka, za które za niedługo będę mógł co najwyżej zatankować do pełna samochód bo ceny paliwa idą w górę jak poj#@@ne wraz z ukrytą inflacją. Witamy w socjalistycznym kraju, europejskiej Wenezueli. A ludzie jeszcze tego bronią xD.

  •  

    pokaż komentarz

    Czy to nie jest jakiś syndrom sztokholmski, że zarabiający 3000zł wykopki domagają się obniżenia podatków dla ludzi zarabiających 10x tyle? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @szary_obcy: To raczej kwestia sprawiedliwości i wysokiej moralności. Jeżeli zawsze jednostka chciałaby kosztem innej jednostki mieć lepiej (jeżeli ja zarabiam mało, to niech ludzie zarabiający więcej płacą % więcej), czemu by jakiegoś bogacza nie zabić i nie przejąć jego majątku, idąc tym systemem watrości? Ach tak, takie rzeczy już robiono podczas rewolucji wszelakich.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hawthorne: Bo to jest jakiś rozsądny kompromis między zostawieniem biednych samych sobie a dojeniem bogaczy tak mocno, że stają się biedni. Ludzie majętni też pośrednio korzystają na tym sposobie opodatkowania, bo społeczeństwa mało rozwarstwione są bardziej spójne, harmonijne, praworządne, z małą ilością problematycznego menelstwa.

      Osobiście uważam, że najwyższa stawka nie powinna być wyższa niż 33%.

    •  

      pokaż komentarz

      @szary_obcy: Tzn. ja jestem w stanie się z tym zgodzić. Wyjaśniam tylko czemu wykopki mogą chcieć całkowitej równości - bo to idylliczna równość, która nijak się nie musi wiązać z negatywnym nacechowaniem do swiata czy jakimś syndromem sztokholskim. Temat długi i szeroki: ludzie nie muszą opierac się na nieskończonym zdobywaniu pieniędzy, ludzie nie muszą opierać się na konsumpcjonizmie, ludzie nie musza wrzucać pieniędzy jako najistotniejszą wartość. Jeżeli dla kogoś ważniejsza jest czysta sprawiedliwość - to taka osoba wzruszy ramionami, że ktoś zarabia więcej i % płaci tyle samo podatku, byleby system był sprawiedliwiy (równy). Oczywiście wiadomo, że do tego przydałoby sie dobre, zjednoczone społeczeństwo obywatelskie i wysoka oddolna kontrola - by korporacje nie nadużywały takiego systemu.

      Sam fakt, że do innych osób, z innymi przekonaniami - podchodzisz z pogardą (oskarżając o syndrom sztokholsmi), nie pomaga.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hawthorne: Ale zdajesz sobie sprawę że ten bogacz np. truje x razy więcej środowisko wokół

    •  

      pokaż komentarz

      Bo to jest jakiś rozsądny kompromis między zostawieniem biednych samych sobie a dojeniem bogaczy tak mocno, że stają się biedni.

      @szary_obcy: a nie uważasz, że rozsądny kompromis powinien zacząć się od tego, żeby zmniejszyć obciążenie mniej zarabiających? Powyżej zrobiłem prostą kalkulację, którą teraz skopiuję:
      Jeżeli np. zarabiasz brutto 1200 funtów w UK (6000 zł) to do domu przynosisz circa 5500. Kiedy dostajesz 6000 zł brutto w Polsce to do domu przynosisz mniej niż 4250 zł.
      Fajnie? Czyli biednych doimy dalej, ale do tego dojebmy jeszcze bogatszym ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @ediz4: Nie zgadzam się. To zależy od jednostki. No chyba, że masz na myśli iż ów bogacz truje mocniej środowisko przez określone swoje np. biznesny - ale przecież od każdej firmy i tak płaci osobno, stały podatek, więc nadal jest równo. Nie będę wspominał o ekhem ekhem biednych co wyrzucają śmieci do lasu czy palą nimi w piecu. Wszystko zależy od jednostki, a nie generalizacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @szary_obcy: Nie, to sie nazywa obiektywizm, zasada że punkt widzenia nie zalezy od punktu siedzenia. Ty jako ekstremalny polaczek o afrykanskiej mentalnosci raczej tego nie zrozumiesz.

    •  

      pokaż komentarz

      zarabiający 3000zł wykopki

      @szary_obcy:

      po pierwsze, niektórzy tutaj naprawdę dobrze zarabiają a po drugie, jest tu masa ludzi młodych którzy chcieliby kiedyś coś osiągnąć i zarabiać na poziomie, przyszłościowo jest więc zawczasu interesować się takimi sprawami typu - "ile musiałbym płacić podatku gdyby..." prawda?

      @ediz4:

      Ale zdajesz sobie sprawę że ten bogacz np. truje x razy więcej środowisko wokół

      mi się wydaje że patol na socjalu truje znacznie więcej środowisko

      a nie uważasz, że rozsądny kompromis powinien zacząć się od tego, żeby zmniejszyć obciążenie mniej zarabiających?

      @JudeMasonPolakozerca: oczywiście że tak! pełna zgoda - podnieśmy zatem kwotę wolną od podatku... sprawiedliwie - bo dla wszystkich i równocześnie mamy to co chemy - najbardziej pomogliśmy tym którzy zarabiają najmniej

      zabrać więcej bogatemu żeby dać potem biednemu jest jednak bardziej zyskowne dla państwa (w znaczeniu dla polityków, ich dworu i świty), bo można sobie przy takim przekazywaniu trochę kasy zostawić, a przy okazji jaka piękna narracja janosika

    •  

      pokaż komentarz

      @szary_obcy: To jest ta niesamowita rzecz, wiekszosc ludzi w polsce zarabia ponizej sredniej i placa relatywnie (%) duze podatki i skladki spoleczne w prownaniu z osobami lepiej zarabiajacymi na roznych oszukanych b2b gdy prownamy te relacje ze europa zach. Rownoczesnie nie ma partii ktora by chciala zbit kapital wyborczy na obnizce obciazenia tych slabo zarabiajacych (wyzsza kwota wolna?) i podniesieniu obciazen dla lepiej zarabiajacych. Gdyby w uk byly podobe relacje w podatkach to bysmy mieli lewicowa rewolucje (a wiekszosc emigracji wrocila by do ojczyzny:)

    •  

      pokaż komentarz

      @Hawthorne: Jak jest na równo. Wiesz ile czasami kosztuje uprzątnięcie biznesu Janusza który ot tak sobie zniknął. Pamiętasz aferę z płonącymi składami opon, śmieci i innych cudów?

      Nie będę wspominał o ekhem ekhem biednych co wyrzucają śmieci do lasu czy palą nimi w piecu. Wszystko zależy od jednostki, a nie generalizacji....
      Jeden Janusz przedsiębiorca jest w stanie zatruć środowisku w promieniu kilometrów.

    •  

      pokaż komentarz

      mi się wydaje że patol na socjalu truje znacznie więcej środowisko

      @Ligniperdus: W jaki sposób? Bardziej od janusza co spali swój skład opon?

    •  

      pokaż komentarz

      @ediz4: choćby przez zarażanie innych swoim lenistwem i żerowaniem na ich pieniądzach

      nie rozumiem też o czym ty piszesz... bogaty jest tylko janusz palący opony? tylko tak się można dorobić czy co...

    •  

      pokaż komentarz

      @Ligniperdus:

      choćby przez zarażanie innych swoim lenistwem i żerowaniem na ich pieniądzach
      Aha xD

      nie rozumiem też o czym ty piszesz... bogaty jest tylko janusz palący opony? tylko tak się można dorobić czy co...
      To może rozrysuje. Chciałbyś żeby janusz od składu opon płacił to samo co janusz pracujący na magazynie. Tylko ten Janusz pracujący na magazynie choćby się zesrał nie jest w stanie zanieczyścić powietrza, otoczenia nawet przez całe życie tak jak Janusz od przechowywania śmieci, chemikaliów czy palenia opon

    •  

      pokaż komentarz

      @ediz4:
      płacił ten sam podatek dochodowy - tak
      kwestia zanieczyszczenia środowiska (i każda inna) to jest temat na inną opłatę/podatek

    •  
      M.....k

      +1

      pokaż komentarz

      Czy to nie jest jakiś syndrom sztokholmski, że zarabiający 3000zł wykopki domagają się obniżenia podatków dla ludzi zarabiających 10x tyle? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @szary_obcy: > To raczej kwestia sprawiedliwości i wysokiej moralności. Jeżeli zawsze jednostka chciałaby kosztem innej jednostki mieć lepiej (jeżeli ja zarabiam mało, to niech ludzie zarabiający więcej płacą % więcej), czemu by jakiegoś bogacza nie zabić i nie przejąć jego majątku, idąc tym systemem wartości? Ach tak, takie rzeczy już robiono podczas rewolucji wszelakich.

      @Hawthorne: Tu zachodzi kwestia jak zmusić tych dobrze zarabiających nie do spoczywania na laurach i konsumowania od razu, tylko do szukania coraz wyższych wolumenów działalności i poszerzania jej. Inaczej gospodarka się nie rozwija.
      Kapitał, który idzie w inwestycje, nie podlega opodatkowaniu. Zawsze tacy ludzi mogą reinwestować o ile faktycznie mają FIRME a nie udawaną firemke by płacić niższe składki i rozp%?!!!$ać na konsumpcje.
      Bądźmy poważni.

      Osobiście uważam, że najwyższa stawka nie powinna być wyższa niż 33%.

      @szary_obcy: Też tak uważam, kwota II progu nawet powinna się zaczynać od 120k a nie od 90k. + powinna być kwota wolna dla wszystkich, złotówka za złotówke, na poziomie połowy rocznej kwoty minimalnej czyli te 13500. Ale te b2b dla 1 faktury, powinny być wyeliminowane. W niczym to nie akceleruje rozwoju gospodarki. Ci ludzi nie inwestują tego kapitału w FIRME bo de facto jej nie posiadają. Posiadają tylko "lewy" etat, którego używają tylko by pompować konsumpcje lub bezużyteczne gospodarczo inwestycje w nieruchomości by być rentierami, które pompują wyłącznie bańke i obniżają dostępność mieszkań dla reszty.

    •  

      pokaż komentarz

      @szary_obcy: Żaden syndrom sztokholmski, myślący po prostu zdają sobie sprawe, że granica "bogactwa" może być na potrzeby obietnic wyborczych przesuwana niżej. Mati już gdzieś tam burknął, że ktoś zarabiający 6000 brutto to bogacz. Spokojnie, jak wygrają kolejne wybory te twoje 3000zł będzie napiętnowane i ktoś z takimi zarobkami będzie w sam raz do rozkułaczenia (choćby nowym progiem podatkowym) xD

    •  

      pokaż komentarz

      @ediz4: Ale to nie ma związku nijak z podatkiem. Jeżeli ktoś pali śmietniska, to kryminał. Brak kryminału - jest słabością apartu policyjnego. Co powtarzam - nijak się nie wiąże z podatkami i taka sytuacja może byc gdy jest wielki / mały / dowolny.

    •  

      pokaż komentarz

      @szary_obcy: to owoce neoliberalnej propagandy sukcesu - tutaj nikt nawet nie dopuszcza do siebie perspektywy, że będzie ciułać grosze do końca swoich marnych dni. Ergo każdy lewacki postulat to zamach na lepszą przyszłość

    •  
      t..l

      0

      pokaż komentarz

      @carvain: w UK jak Partia Pracy przeprowadziła sondaże to im wyszło, że za bogatych wyborcy uznają ludzi co zarabiają £70k pa (jakieś £4k/msc) - a teraz pomyślmy sobie ile kosztuje utrzymanie w Londynie, ile odlozysz i kiedy kupisz sobie kawalerkę w centrum za ten £1 milion ;) Oczywiście szybko się wycofali z mówienia, że tacy ludzie są "bogaci" bo straciliby poparcie wśród wielu millenialsów z Londynu, The Guardian I podobne gazety próbowały ratować te koncepcje pouczając ludzi, że inni mają gorzej i masz czuć się bogaty i koniec.

      - Samotna matka pracująca jako księgowa z CPA, wynajmująca mieszkanie w strefie 3?
      - Bogata, dawać jej podatki!

      Takze spokojnie, każda partia definicje bogatego zmieni tak żeby jak najbardziej plemię swoich wyborców zadowolić ;)

    •  
      t..l

      0

      pokaż komentarz

      @t00l: 70k pa brutto to właśnie 4k/m netto gwoli ścisłości.

    •  

      pokaż komentarz

      Kapitał, który idzie w inwestycje, nie podlega opodatkowaniu. Zawsze tacy ludzi mogą reinwestować o ile faktycznie mają FIRME a nie udawaną firemke by płacić niższe składki i rozp$#$?!$ać na konsumpcje.
      Bądźmy poważni.


      @Mandark: Właśnie, bądźmy poważni. Wiesz po co się pracuje? Żeby żyć lepiej. Nie po to, by inwestować dla samego inwestowania. Będziesz tyrał całe życie o chlebie i wodzie i puchł z dumy, że zainwestowałeś miliony w swoją firmę? Po co? Dla dzieci? Przecież wy lewacy nie pochwalacie tego, bo one by miały wtedy lepszy start niż dzieci lumpa, który swoje życie przestał pod budką z piwem.
      Wydawanie (jak ty to określasz - "rozpierdalanie") zarobionych pieniędzy na konsumpcję jest naturalne. Co więcej - ono jest pożądane. Bo twoja konsumpcja napędza popyt na usługi i towary. Popyt napędza produkcję. A rosnąca produkcja tworzy miejsca pracy. Zupełnie inaczej niż "oszczędzanie" - czyli kumulacja kapitału.

    •  
      M.....k

      -3

      pokaż komentarz

      A rosnąca produkcja tworzy miejsca pracy

      @slx2000: W chinach. Umowy b2b dotyczą i tak juz świetnie zarabiajacych specjalistów wiec nie bał bym się o ich poziom życia.

      Albo obniżmy wszystkim podatki do poziomu na DG, tylko wtedy kto zapłaci za te autostrady, koleje, służbe zdrowia i hordy emerytów?

  •  

    pokaż komentarz

    Ale mnie denerwuje to p?!%$$#enie o równym starcie XD tak jakby wyższy podatek musieli płacić tylko miliarderzy z odziedziczonym majątkiem (najlepiej jeszcze wypracowanym na latach cudzej krzywdy) ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Halo proszę się obudzić - "byle" programista 10k wpada już w II próg i płaci wyższe podatki

    Mówicie o lepszym starcie? A co ma powiedzieć ktoś z "polskiej klasy średniej" całe życie ponad progiem zasiłków i dopłat, ale na tyle biedny że nie może sobie pozwolić na nowe telefony, lepsze buty czy wycieczki? Taki ktoś żyje sobie w relatywnie niezłych warunkach, ale w stosunku do tych naprawdę bogatych to klepie biedę. Potem zostaje programistą, zacznie lepiej zarabiać to go państwo okradnie, a wykopki przyklasną p?!%$$#ąc o lepszym starcie XD

    •  

      pokaż komentarz

      Ale mnie denerwuje to p#@#%%!enie o równym starcie XD tak jakby wyższy podatek musieli płacić tylko miliarderzy z odziedziczonym majątkiem (najlepiej jeszcze wypracowanym na latach cudzej krzywdy) ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @powaznyczlowiek: miliarderzy z odziedziczonym majątkiem nie zapłacą ani złotówki dochodowego od majątku który przecież już posiadają.

      Zresztą - jeżeli ktoś jest miliarderem i ma trochę oleum w głowie (jak np. właściciel firmy IKEA) to już dawno założył fundacje (która jest właścicielem jego działalności komercyjnych) i przekazuje "w spadku" miejsca we władzach fundacji swoim najbliższym czy dzieciom.

      I nawet jeżeli w kraju w którym żyje płaci się podatki od spadku, to on ich nie zapłaci. Bo technicznie rzecz biorąc - nie można przekazać fundacji w spadku, gdyż takowa nie posiada właściciela, choć zarząd oczywiście dysponuje całym jej majątkiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @spluczka: no dokładnie ( ͡° ͜ʖ ͡°) nie chciałem tu produkować wpisu tasiemca ale to jest kolejna rzecz - ci z naprawdę dobrym startem w dupie mają te podatki bo w razie czego i tak im tata dorzuci ze skarbonki

  •  

    pokaż komentarz

    Bo socjalistą w Polsce jest się tylko do momentu przekroczenia drugiego progu podatkowego i/lub prowadzenia własnej działalności. ( ͡° ͜ʖ ͡°)