•  

    pokaż komentarz

    @Izanagi013 ehh zdziwie sie jak sie to przebije..zbyt merytoryczne, zbyt prosto wyjasnione, zbyt prawdziwe i zbyt "w oczy kole"... zreszta juz ktostam minusuje :/

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: ktoś z marksem w avatarze xD informacja nieprawdziwa xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Izanagi013: o lol :))) informacja nieprawdziwa?? serio - niektorzy powinni miec badania zanim dostana dostep do internetu :P

    •  
      l..............w via Android

      +60

      pokaż komentarz

      @gorzki99: Zawsze śmieszy, gdy jakiś kuc merytoryczną nazywa bieda animację, która metodą chłopskiego rozumu do przekłamania upraszcza głębokie zagadnienia socjo-ekonomiczne. Jakie horyzonty myślowe, takie pojmowanie specjalistycznej wiedzy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @lowca_randroidow: niestety do socjalistow liczby nie przemawiaja wiec trzeba im pokazac jak to wyglada wlasnie taka animacja
      a wynika z niej ze koles pracujacy wiecej godzin niz jego bracia (jak i jego zona) zarabiajacy wiecej (tak, tak to wlasnie dziala wiecej pracujesz wiecej zarabiasz) ma ZA TO SAMO (remont ich otoczenia) zaplacic WIECEJ...
      a koles co sie opierdziela ma zaplacic NIC (obaj maja takie same korzysci z remontu)
      i gdzie tu informacja nieprawdziwa?

      jak widac socjalisci nawet takich prostych animacji nie potrafia ogarnac... (to akurat nie smieszy :/)

    •  

      pokaż komentarz

      @lowca_randroidow: gdyby socjaliści rozumieli ekonomię, to nie byliby socjalistami.

    •  
      l..............w

      +3

      pokaż komentarz

      @Izanagi013: Mówiąc ekonomia, masz oczywiście na myśli przedsiębiorczość z licbazy, bo chyba tylko ograniczeni do takich podstaw mogą traktować poważnie model przedstawiony w powyższym filmie. Model, który nie oddaje żadnej istniejącej rzeczywistości, tylko przekłamuje ją sugerując, że każdy ma równy start.

      Bowiem ekonomia, która modeluje otaczający nas świat nie jest Ci znana. Kieruje się metodą naukową, czyli danymi empirycznymi i ich specjalistyczną analizą, prezentując wnioski znacznie głębsze niż pewnie umiesz sobie w tej chwili wyobrazić. Dla spokoju ducha i z intelektualnego lenistwa wolisz więc ograniczyć się do chłopskich uproszczeń.

      A podatek progresywny jest wynikiem takiej właśnie analizy wielu różnych czynników. Np. akumulacji kapitału, która wg najnowszych badań prowadzi do coraz większego rozwarstwienia majątkowego w zachodnim świecie oraz po prostu rozkłada się progresywnie. Np. nierówności dochodowych, jak wynika z raportu OECD zmniejszających wzrost PKB. Np. mobilności społecznej, która wg statystyk jest odwrotnie proporcjonalna do już istniejącego poziomu nierówności dochodowych, a także która wg ostatnich prac naukowych w większym stopniu zależy od przyrodzonego majątku niż talentów i możliwości.

    •  

      pokaż komentarz

      @lowca_randroidow: no super, uczyłem się całe życie, pracuję więcej niż moi rówieśnicy, a teraz dostaje podwyżkę i przez większy próg podatkowy jej nie zobaczę. W dupie mam twoje rozwarstwienie. Zaczynałem od 0, nikt nie wspierał mnie finansowo gdy studiowałem, a teraz mają zabrać mi więcej, bo nie siedzę na dupie przed netflixem? Prędzej wywale z tego kraju teraz, niż oddam połowę wypłaty, która pójdzie na socjalne programy dla nierobów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Izanagi013: ale takie prawo jest w całej Europie praktycznie, to polska była ewenementem podatkowym ze. Bez względu na zarobki, na fejkowej umowie płacisz stała stawkę. W UK od 2 średnich płacisz ponad 40 procent. Przestań się mazać.

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: tylko w tym innych krajach za wyższe wolne kwoty, a wyższe progi nie są od wypłat, która ledwie od minimalnej odstaje

    •  

      pokaż komentarz

      a wyższe progi nie są od wypłat, która ledwie od minimalnej odstaje
      W Polsce wyższy próg to ledwo powyżej minimalnej?

      tylko w tym innych krajach za wyższe wolne kwoty,
      @Izanagi013: Różnie z tym bywa (vide obrazek), a i ten wykres nie mówi całej prawdy, bo np. w Wielkiej Brytanii efektywnie rząd pobiera nieco większą część dochodu w podatkach mimo, że na wykresie cały czas są poniżej Polski (źródło), na Węgrzech są potężne ulgi na dzieci, itp.

      źródło: upload.wikimedia.org

    •  

      pokaż komentarz

      @btr: @Izanagi013

      Dokladnie, tak naprawde to Polska to raj podatkowy dla osob na B2B a im wiecej zarabiasz tym wieksza roznica.

      W UK juz przy 2krotnosci sredniej aczynasz oddawac prawie 50% zarobkow. Owszem jest kwota wolna ale to sa male pieniadze przy tutejszych kosztach zycia i zdecydowanie wolabym nizsze podatki i brak kwoty wolnej.

      Do tego to jest po prostu niesprawiedliwe ze jak jestes zatrudniony na umowie placisz 32 prcent, ale na B2B magicznie placisz najnizsza stawke liniowa, chociaz tak naprawwde tez jestes zatruniony. Jawna optymalizacja podatkowa. To albo niech zrobia wszsytkim te 19 procent albo niech wprowadza progi, tak jak maja zrobic.

      A takie pieprzenie - ze Olaboga! wyjezdzam to smich na sali. To wyjezdzaj, zobaczysz ze w innych krajach znacznie wiecej bedziesz musial placic.

    •  

      pokaż komentarz

      @Izanagi013: Nikt ciebie tu nie trzyma, nikt płakać nie będzie. Może się ucywilizujesz, jeśli na zachodzie będziesz tym "nierobem" na którego bogaci płacą, bo łapiesz się na kwotę wolną od podatków.

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: w UK na działanosci masz dużo wyższa wolna kwotę od podatku, a założyć taka działalnosc może każdy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Izanagi013: Nim coś powiesz to się dowiedz jak działają progi podatkowe. Wyższy podatek płacisz tylko od tego co przekracza próg podatkowy. Czyli jak zarobiłeś 5000 ponad 2 próg, to tylko od tych 5000 płacisz wyższy podatek, a od całej reszty niższy.

      Nie jest tak jak niektórzy głoszą, że nagle powyżka obejmuje całe zarobki i efektywnie dostana mniej pieniędzy.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @btr, @Izanagi013 Dokładnie tak jak pisze @ej-no-nie-przesadzaj : Obniżmy wszystkim do 19% a nie udawajmy, że mamy nie wiadomo jaką firmę i wystawiamy jedną fakturę. Naprawdę jestem przekonany, że - jesli doczekamy głodowych emerytur rzędu 1/4 zarobków albo i mniej oni tez wyciągną łapkę po swoje 1500zł pomimo, że należeć im się będzie ze składek 200zł. Nie wspomnę o tym, że oni wszystcy twierdzą, że właśnie trzeba inwestować w prywatną emeryturę itd. Łapka po to co będą mieć ci co teraz na umowę o pracę pracują i tak będzie wystawiona. "Bo mi sie należy, bo też pracowałem i też odprowadzałem składki". W tym sensie ten film ma 100% racji. Teraz nie odkładają a potem bedą zabierać tym co płacą podatki jak się należy.
      A tak w ogóle to mniej powinni płacić ci co mają dzieci bo to one będą opłacać przyszłe emy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad: to prawda, ale nie napisałem, że dostanę mniej niż miałem wcześniej. Przy przejściu na b2b jednak różnica jest znaczna.

    •  
      p........................w via Wykop Mobilny (Android)

      +11

      pokaż komentarz

      @gorzki99: przekładając na polskie realia, rypani sa ci na etacie co przekraczają prog ale nie ci najwięksi. Największe korpo czasem nic nie płacą lub maja liniowy

    •  

      pokaż komentarz

      a teraz dostaje podwyżkę i przez większy próg podatkowy jej nie zobaczę.

      @Izanagi013: Większej bredni dawno nie czytałem.

    •  

      pokaż komentarz

      Dokładnie tak jak pisze @ej-no-nie-przesadzaj : Obniżmy wszystkim do 19%

      @cabone: Najśmieszniejsze, że drugi próg przekracza ok. 10% zatrudnionych. Czyli efektywnie praktycznie 9/10 Polaków płaci liniowy podatek 18%. Ma kwotę wolną, ulgi na dzieci itp. B2B ma 19% i zero ulg.

    •  

      pokaż komentarz

      no super, uczyłem się całe życie, pracuję więcej niż moi rówieśnicy, a teraz dostaje podwyżkę i przez większy próg podatkowy jej nie zobaczę

      @Izanagi013: ta… Nawet w ekstremalnym scenariuszu, gdzie przed podwyżką zarabiałeś idealnie na granicy progu, to jak od każdych 100 zł podwyżki zapłacisz 32 zł zamiast 18 zł, czyli po Picie zostanie Ci 68 zł zamiast 82 zł, to faktycznie „prawie jej nie zobaczysz”, te 17% mniej to przecież właściwie to samo, co 100%…

    •  

      pokaż komentarz

      pracuję więcej niż moi rówieśnicy, a teraz dostaje podwyżkę i przez większy próg podatkowy jej nie zobaczę.

      @Izanagi013: Chyba nie tylko "tępych lewaków" trzeba edukować z naprawdę podstawowych rzeczy. Wyższą stawkę płacisz tylko od tego co wypracowałeś powyżej progu. Nie było tego na animacji?

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: w filmie brak jest epilogu - w takiej sytuacji najwięcej zarabiający brat wyjechał, a pozostali dwaj zostali z ręką w... Wenezueli

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: a może się weź za robotę, przejdź na b2b i sam zarabiaj lepiej, chyba że skończyłeś jakąś politologię i TESCO na kasie nie chce zatrudnić na B2B.

    •  

      pokaż komentarz

      @lagrande: B2B to sciema. Mam wlasna firme i to jest prawdziwe b2B a nie jakies lewe faktury by obejsc prawo. bardzo dobrze ze sie za to wezmą i bedzie tak jak w calej europie a nie obchodzenia prawa.

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: ja też mam zwykłą firmę, 1 faktura miesięcznie dla dużego klienta z USA. Czasem wpadnie jakieś drobne od Janusza z Polski ale zazwyczaj jest jedna duża faktura z US - i co trzeba mnie zamykać w więzieniu?

    •  

      pokaż komentarz

      Nim coś powiesz to się dowiedz jak działają progi podatkowe. Wyższy podatek płacisz tylko od tego co przekracza próg podatkowy.

      @Massad: Co ty probujesz tlumaczyc czlowiekowie ktory "urodzil sie mondry" ?? Szkoda pisania, wywac idiote do kosza i dyskutuj z reszta.

    •  

      pokaż komentarz

      @Althorion: prawda, prawie jej nie zobaczę to może lekka przesada, jednak to nie zmienia faktu, że przy rocznie zabiorą mi dużą kwotę, która nawet nie pójdzie na nic pożytecznego.

    •  

      pokaż komentarz

      @lagrande: kto mowi o zamykaniu w wiezeniu, po prostu plac podatki wg stawek takich jak wszyscy, i to jest propozycja podatkowa, jak najbardziej sluszna. Nie dosc ze pracujesz za zachodnie stawki i majac male polskie koszty to jeszcze nie chcesz placic podatkow.

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: i co klient z USA mnie zatrudni na umowę o pracę? Nie mam zielonej karty. Pracuję zdalnie i też mam koszty. Dojazdy do innych osób pracujących w ten sam sposób, dokształcanie, konferencje (programista 20k here). Wg mnie ma to znamiona normalnej działalności.

    •  

      pokaż komentarz

      @lagrande: na jaka zielona karte? o czym ty mowisz. Po prostu dlaej bedziesz pracowal tak jak pracujesz ale jak osiagniesz pewien prog to od niego zaplacisz nie 19 procenta a 32. Tak to dziala na calym swiecie.

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: ale nie będę podbijał karty w firmie, ja też mam koszty jak normalna działalność - dojazdy do innych pracujących w ten sposób, szkolenia, konferencje (programista 20k here). Prędzej c%@$@ sobie potnę żyletką jak zobaczą te moje 32%. Albo wyjadę na jakąś maltę - mogę pracować skąd chce w moim zawodzie, albo konto w parabanku z kartą na okaziciela i nie zapłacę złotówki. Gotówkę wyciągam od dobrych paru lat i nie płacę kartą więc mogę przy moich zarobkach udowodnić, że żyję z oszczędności przez następne 10lat. Nie mam kredytów, nic mnie nie trzyma.

    •  

      pokaż komentarz

      @Izanagi013: polecam Republikę Irlandii z całej europy - niskie podatki

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: zero urlopu, zero świąt bo wolne i zero L4 , policz to i nagle przestanie się opłacać, chyba, że zapieprzasz non toper bo zbierasz na coś kasę. Wiem bo sam jestem na b2b i wcale tak kolorowo nie jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @btr: w Polsce wyższy próg to nieco powyżej średniej krajowej - powiedzmy średnia krajowa i dobra premia i jesteś powyżej 2 progu.... Inne porównanie, gdy na wyspach zaczynasz płacić podatki (czyli wychodzisz z biedy), to w Polsce wpadasz w drugi próg...

    •  

      pokaż komentarz

      @Izanagi013: to przejdź na liniowy, co za problem?

    •  

      pokaż komentarz

      @Luzny-Perkoz: taki mam plan, jednak problem polega na tym, że b2b to wielkie zło i rząd planuje jeszcze bardziej skomplikowac prawo podatkowe. I nie można rozliczać się na b2b z firmą, w której pracowalo się na UOP przez kolejne 2 lata od ustania stosunku pracy. Zamiast to wszystko jakoś usprawnić.

    •  

      pokaż komentarz

      ale takie prawo jest w całej Europie praktycznie, to polska była ewenementem podatkowym ze. Bez względu na zarobki, na fejkowej umowie płacisz stała stawkę. W UK od 2 średnich płacisz ponad 40 procent. Przestań się mazać.

      @ej-no-nie-przesadzaj: Weź pod uwagę, że dzięki takim przepisom tacy jak ja płacą podatki w Polsce a nie w kraju gdzie świadczą usługi. W moim przypadku płaciłbym 50% podatków w Austrii, ale płacę 19% w Polsce. Jeśli to się zmieni, to wolę mieć 11k euro wolne od podatku niż 3k PLN. Jeśli to wejdzie w życie i będę zmuszony przejść na umowę o pracę to wyślę Ci też taką wiadomość "przestań się mazać" ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaczus2B: a gdy w UK wpadasz w 40 procent to w polsce placisz 19.

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunoxp: w irlandii podatki niskie sa tylko dla korporacji, dla pracownikow i osob na zleceniu sa bardzo wysokie.

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: z tymi podatkami u nas jest inny problem. Ja może nawet i płaciłbym grzecznie te podatki według skali, gdyby wszyscy je uczciwie płacili. Jednak najłatwiej uderzyć we mnie, zabrać mi mój podatek liniowy. A tymczasem rząd NIC nie robi i toleruje całe rzesze pracujących na czarno, KRUSowców, całą budowlankę która robi bez faktury, nawet wykopki stają w obronie mechanika który bez faktury wymienił żarówkę.

    •  

      pokaż komentarz

      @cbsh: aha, czyli rozumiem ze sie przprowadzisz do Austrii? To powodzenia, jak zobaczysz jakie tam sa koszty zycia to nagle bedziesz wracal z podkulanym ogonem i zobaczysz ze ta mityczna kwota wolna to nic.

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: mieszkałem i pracowałem więc nie opowiadaj głupot

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: pokaz mi ile osob placi w uk 40%, a ile w pl by płaciło, gdyby był...

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunoxp: bo malo zarabiales, stawki przy wyzszych zarobkach, takie jak maja informatycy sa bardzo wysokie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Izanagi013: tutaj akurat się zgadzam że zakaz rozliczania się z firmą na podstawie b2b kiedy pracowało się u nich na UOP jest totalnym idiotyzmem. Minus liniowego to na pewno brak ulg itp. ale jak masz małe koszty uzyskania przychodu i przychód te 6k+ - to robi się już opłacalne. Co do zmiany prawa to jeszcze bym chwile poczekał, bo przed wyborami raczej tego nie zrobią bo już totalnie się wysrali na mikroprzedsiebiorców po ostatnich wyborach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaczus2B: bardzo duzo placi 40%, np ja. A tak naprawde to okolo 50% od wszsytkiego co zarobie powyzej 2 srednich. Z tym ze w Londynie 2 srednie to pozwlaja na wegetacje.

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: w polsce przy jednej średniej uznawany jesteś za krezusa.... Widzisz w UK troche podpada, ale ja pytalem ile osob placacych 19% w pl podpadałoby pod brytyjskie 40%? Skoro średnia polska można uznać, że jest to wychodzenie z biedy w systemie brytyjskim...

    •  

      pokaż komentarz

      zbyt merytoryczne

      @gorzki99: Dobry żart. PragerU to tania propaganda.

    •  

      pokaż komentarz

      aha, czyli rozumiem ze sie przprowadzisz do Austrii? To powodzenia, jak zobaczysz jakie tam sa koszty zycia to nagle bedziesz wracal z podkulanym ogonem i zobaczysz ze ta mityczna kwota wolna to nic.

      @ej-no-nie-przesadzaj: Wynajmuję tu mieszkanie, latam na każdy weekend do Polski. Nie są to wielkie koszta. Sprawdź od jakich przychodów rocznie jest stawka 50% w Austrii a później p@!@##? o podkulonym ogonie.

    •  

      pokaż komentarz

      i bedzie tak jak w calej europie a nie obchodzenia prawa.

      @ej-no-nie-przesadzaj: tak będzie tak samo... zamiast podpisać z kimś kontrakt bezpośrednio podpisujesz z firmą zwaną w kontrakcie "umbrella company", która bierze na siebie ryzyko i kasuje max 3% z faktury... tak jest na zachodzie (-‸ლ)

    •  

      pokaż komentarz

      @kowcio11: coraz więcej firm oferuje płatne urlopy na b2b

    •  

      pokaż komentarz

      @cbsh: dokladnie wiem jak jest, przynajmniej w UK i firmy typu umbrella sa nielegalne. Znaczy sa legalne ale tobie robia wjazd.

      A jesli pracujesz w Austrii a placisz podatki w polsce to popelniasz przestepstwo skarbowe, bo jestes rezydentem podatkowym Austrii, nie Polski i tam powinienes placic austriackie podatki.

    •  

      pokaż komentarz

      Po prostu dlaej bedziesz pracowal tak jak pracujesz ale jak osiagniesz pewien prog to od niego zaplacisz nie 19 procenta a 32. Tak to dziala na calym swiecie.

      @ej-no-nie-przesadzaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stawki_podatkowe_w_Europie pierwsza kolumna... na całym świecie mówisz? jakoś przy wielu krajach widzę jedną stawkę... który by tu wybrać.... hmmm.....

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaczus2B: a jakies sa koszty zycia w UK? Za srednia brytyjska mozesz wynajac pol pokoju w Londynie.

    •  

      pokaż komentarz

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Stawki_podatkowe_w_Europie

      @cbsh: ale zes zablysnal, ta tabela pokazuje minimalna i maksymalna stawke, a nie wszsytkie progi.

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: no i? W innych rejonach uk masz zupełnie inne koszty życia. W PL też jest kilka miejsc z absurdalnymi kosztami życia, tylko co z tego? Co ciekawe - o ile rzeczy nieprzenośne, takie jak mieszkanie w dobrym punkcie kosztuje swoje, to już rzeczy inne bywają nawet tansze niż w PL... Więc coś za coś...

    •  

      pokaż komentarz

      dokladnie wiem jak jest, przynajmniej w UK i firmy typu umbrella sa nielegalne. Znaczy sa legalne ale tobie robia wjazd.

      A jesli pracujesz w Austrii a placisz podatki w polsce to popelniasz przestepstwo skarbowe, bo jestes rezydentem podatkowym Austrii, nie Polski i tam powinienes placic austriackie podatki.

      @ej-no-nie-przesadzaj: Gówno wiesz jak jest... Są legalne... W kontrakcie mam 100% remote i jedyne na co muszę uważać, to żeby nie być więcej niż 183 dni na terenie Austrii, żeby nie być ich rezydentem. A teraz wybacz bo za 15 minut mam autobus na lotnisko, żeby jutro popracować na zdalnej. To jest moja dobra wola, że przyjeżdżam do zleceniodawcy, żeby wszystko pouzgadniać. Przejście na normalną umowę proponują mi od ponad roku. A w tym roku proponują mi jako bonus służbowego merca E. Ale ja głupi wolę wspierać mój kraj i zbierać na emeryturę w Polsce..... oh wait....

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli efektywnie praktycznie 9/10 Polaków płaci liniowy podatek 18%. Ma kwotę wolną, ulgi na dzieci itp. B2B ma 19% i zero ulg.

      @slx2000: CO XDDDDDDDD Na B2B masz dokładnie takie same "ulgi" jak pracując na UOP. Jedynie pracodawca może wrzucić za Ciebie więcej kosztów - np. refundacja okularów, multisport.

    •  

      pokaż komentarz

      @Izanagi013 lepiej nie wypowiadaj się o podatkach jak nie masz o nich pojęcia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaczus2B: w PL nie ma rejonow z absurdalnymi kosztami zycia, koszty zycia nawet w wawie sa stosunkowo niskie. Poza tym, w UK ogolnie jest drogo jesli chcesz zyc na jako-takim poziomie, nie tylko w londynie. Przyklad - przedszkole dla dziecka - 1000-1300 funtow, bilet na pociag - 60 funtow, council tax - 150 funtow, ubezpiecznie samochodu, szelkie uslugi sa 2-5 krotnie wyzsze niz w polsce wiec kwota wolna to jest barziej jak 10 tys zlotych odczuwalnie. Jesli chodzi o meiszkania, to cala poludniowa Anglia ma barzdo wysokie ksozty mieszkan, tansze mieszkania sa jedynie w miejscach gdzie nikt nie chce miszkac, pelnych patologii i gwarantuje ci ze zaden informatyk nie bedzie chcial tam meiszkac.

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: Merytoryczna propaganda Pragera.... Taaaa

    •  
      M.........u

      +1

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  
      M.....k

      0

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: No nie do końca. Na wykresie widzimy, że przy 200% jest średniej, w UK jest niecałe 40% na UOP.

      @lagrande: B2B to sciema. Mam wlasna firme i to jest prawdziwe b2B a nie jakies lewe faktury by obejsc prawo. bardzo dobrze ze sie za to wezmą i bedzie tak jak w calej europie a nie obchodzenia prawa.

      @ej-no-nie-przesadzaj: Ciekawi mnie jak jest z tym uciekaniem dobrze zarabiających etatowców na DG, na zachodzie europy. Niby jak to tam załatwiono? Podatek progresywny na DG ? To by przecież zaciukało normalne firmy z kilkoma pracownikami czy prawdziwe b2b z wieloma kooperantami.

    •  

      pokaż komentarz

      @Izanagi013: Dlaczego przesiadujesz na wykopie zamiast pracować, panie robocie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Mandark: w UK jest tak ze jest jedna stawka podatkowa, bez wzgledu na to czy jestes pracownikiem czy na dzailalnosci jednoosobwej. Natomiast firmy maja stawke liniową 19 procent, tak jak polskie z.o.o.

    •  
      M.....k

      +1

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: czemu piszesz, że na zachodzie jest normalnie skoro jest tak samo jak w PL ? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @HAL__9000: bo mi płacą za promowanie kapitalizmu i liniowych podatków.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mandark: Nie jest tak samo.

      Nie ma mozliwosci pracowania na umowie b2b i placenia 19 procent. Mozesz albo pracowac jako pracownik ii miec progi, albo jako samozatrudniony i tez miec progi, albo trzecia opcja to zakladasz spolke z o.o i placisz 19 procent ale kasa nalezy do firmy, zeby ja wyplacic sobie na konto musialbys dodatkowo zaplacic podatek od dywidendy ktorego najwyzsza stawka wynosi 38 procent.

    •  
      M.....k

      -2

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: rozumiem już. masz jakis wykres jak wygląda tax wedge dla UOP i DG dla poszczególnych % stawki średniej? w UK

    •  

      pokaż komentarz

      @lowca_randroidow:

      Piszesz straszne bzdety.

      Po pierwsze, jak od dawna wiadomo, ekonomia nie jest nauką sensu stricte, bo nie spełnia założeń naukowości.
      Po drugie, podatek progresywny jest decyzją bardziej polityczną niż ekonomiczną. Tak samo jak uzurpowanie sobie przez niektórych "ekonomistów" prawa do sterowania społeczeństwem.
      Do tego wiązanie progesywnego opodatowania typu PIT (a więc pracowników najmemych) ze "zmiejszaniem akumulacji kapitału" jest taką bzdurą, że aż szkoda komentować.

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj:

      Dlatego najlepsze co można zrobić to wprowadzić właśnie jeden prosty, liniowy podatek ALE zlikwidować wszystkie ulgi, wyjątki, ZUSy itd. jednoczesnie wypieprzając stada urzędników z US i ZUS. To samo z emeryturami - zero wyjątków, dla wszytkich jednakowe warunki (czy jesteś nauczycielem, górnikiemm, księdzem czy sędzią) - ile wpłaciłeś, tyle możesz proporcjonalnie dostać.

      Ale to pewnie byłoby zbyt proste, a po drugie - nie znajdzie się niestety odważny, który byłby gotowy "podpaść" praktycznie wszystkim grupom nacisku na raz. A jak pokazują głosowania, socjalizm i rozdawnictwo trzymają sie mocno.

    •  

      pokaż komentarz

      @Izanagi013:

      Prędzej wywale z tego kraju teraz

      I gdzie wyjedziesz? Pewnie do kraju, w którym progresja podatkowa jest większa niż w Polsce. A wiesz dlaczego? Bo takie kraje są lepszymi miejscami do życia.

    •  

      pokaż komentarz

      @lowca_randroidow Zgadzam się że świat jest bardziej skomplikowany, do tego dochodzi jeszcze jedno przekłamanie - w podanym przykładzie najbogatszy z braci zarabia na wszystko własnymi rękami, podczas gdy w rzeczywistości prawdziwe bogactwo generuje się praca innych, z różnym poszanowaniem ich prawa do godnego wynagrodzenia. I w realnym świecie o wiele więcej jest ludzi, którzy pracuje tak samo od rana do wieczora, ale za mniejsze pieniądze, rzadko jest to świadoma decyzja na zasadzie "wolę oglądać netflixa i mniej zarabiać".

      Mimo wszystko jestem przeciwny podatkowi progresywnemu - liniowy uczciwie załatwię sprawę, każdy płaci procentowo tyle samo i przynajmniej nie zniechęca to do dalszego rozwoju. Progi to nieporozumienie moim zdaniem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad: Nikt tak nie myśli. Od miesięcy nie widziałem żadnego postu sugerującego że ktoś nie zna progów poza socjalistami którzy przy każdej okazji się wymądrzają jak to działania progów to oni nie znają.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZiemniakPospolity: @destruktiv_komando: generalnie zgodze sie ze liniowy podatek jest najbardziej sprawiedliwy. Problem jest taki ze prowadzi on w dluzszej perspektywie do duzych dysproporcji majatkowych a co za tym idzie - problemow spolecznych - powtawanie slumsow i oaz dobrobytu i polaryzacji spoleczenstwa.

      Wiekszym problemem jest to ze praca jest znacznie bardziej opodatkowana niz kapital, w zwiazku z czym bogaci staja sie coraz bogatsi a normalni i biedni, coraz biedniejsi. Korporacje ktore generuja wielkie zyski placa smieszne podatki albo nie placa ich wcale a ludzie utrzymujacy sie z pracy maja zaciesniany klin podatkowy, co sprawia ze nie oplaca sie wiecej pracowac.

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj:

      Prawdziwy problem z akumulacją kapitału to brak opodatkowania zysków czy obrotów stricte finansowych.
      Były próby podejścia pod to ale jakoś zadziwiająco ucichło.

      Dyskusja nad programi PIT to zwykła strata czasu, już ktoś policzył że koszt poboru tego podatku jest tylko nie wiele mniejszy niż przychody z niego - wystarczyłoby bodajże lekko podkręcić innego podatki i PIT możnaby spokojnie skasować.

      Nie wiem dlatego skąd wiara lewicowców w magię "wyrównywania szans" przy pomocy PIT, kiedy to jest wierutna bzdura.

      Popieram jak najbardziej wyrównywanie szans, tak żeby potencjał ludzi jak najlepiej wykorzystac - i dlatego kasa powinna iść w jakościową bezpłatną edukację. Czyli tak - podwyżki dla nauczycieli i sesnowniejsze podstawy programowe zamiast durnych wyborczych trzynastek itp.

    •  

      pokaż komentarz

      @lowca_randroidow: Zaczynałem od zera, w rodzinie, gdzie ojciec musiał wyjeżdżać za granicę, żebyśmy mieli jedzenie, bywał w domu 2 tygodnie na 3 miesiące. Inni hulali, obijali się, imprezowali, ja w weekendy pracowałem i się uczyłem. Zarabiam ponad średnią krajową, a oni wyciągają łapy po moje pieniądze. A co robią teraz? 8h przykręcają śrubki w fabryce, a potem siadają przed TV z piwem.
      W dzisiejszym świecie wystarczy znajomość np. niemieckiego. W mojej firmie są problemy ze znalezieniem osoby do kontaktu z niemieckim, mimo że oferują 4k netto.

      Fuck the socialism

    •  

      pokaż komentarz

      @slx2000: czyli sa na b2b tylko dlatego ze powyżej 85k pln muszą płacić 32%? Kurde przy tych ulgach,urlopach, ochronie pracy to wydaje sie zadny koszt a jednak nikt nie chce go ponosić... Dlaczego? Czy caly kraj to specjalisci it z 20k+ na miesiac?
      Czy tez spore grono tych b2b to tacy ktorzy nie przekraczaja 85k rocznie?
      Probuje to zrozumieć - oswieccie mnie

    •  

      pokaż komentarz

      Na B2B masz dokładnie takie same "ulgi" jak pracując na UOP.

      @postacie: Otóż nie. Nie wypowiadaj się w temacie, o którym gówno wiesz.

    •  

      pokaż komentarz

      podatek od dywidendy

      @ej-no-nie-przesadzaj: dywidendy dotyczą posiadaczy akcji. Spółki z o.o. nie są spółkami akcyjnymi.

    •  

      pokaż komentarz

      czyli sa na b2b tylko dlatego ze powyżej 85k pln muszą płacić 32%? Kurde przy tych ulgach,urlopach, ochronie pracy to wydaje sie zadny koszt a jednak nikt nie chce go ponosić...

      @cabone: Są jeszcze inne aspekty. Na B2B łatwiej znaleźć kontrakt (kontrahenci wolą fakturę od np. umowy o dzieło), nikt ci nie zakaże pracy dla kilku zleceniodawców (na UOP w IT normą są zakazy konkurencji), wolność (pracujesz kiedy chcesz, jak chcesz i gdzie chcesz).
      Poza tym pamiętaj, że te wszystkie ulgi, urlopy, ochrona pracy, chorobowe itp. nie są za darmo. Pracodawca płaci ci 12 miesięcy w roku, ale musi zabudżetować wydatki tak, jakby rok miał 13 miesięcy (bo musi płacić ci także wtedy, gdy jesteś na urlopie). Obsługa twoich papierów przez HR-y, księgowość itp. też kosztuje. Twoje biurko w korpo, komputer, papier toaletowy który wysrasz siedząc w pracy... Nic nie jest za darmo, więc na B2B łatwiej wynegocjować wyższe stawki godzinowe, bo wielu tych kosztów po prostu pracodawca wtedy ponosić nie musi.

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: zanczy sie informacje tam zawarte sa nieprawdziwe? w ktorym miejscu jesli mozna prosic?

    •  

      pokaż komentarz

      @CynicznyMarksista: wiec gdzie tam falszyweinformacje? co sie tam nie zgadza?

    •  
      l..............w

      -3

      pokaż komentarz

      @destruktiv_komando:

      Po pierwsze, jak od dawna wiadomo, ekonomia nie jest nauką sensu stricte, bo nie spełnia założeń naukowości.

      Definicja godna wujcia Janusza przy obiedzie. Może Wujaszek wypowie się jeszcze na temat fuzji jądrowej, chłopskiego rozumu nigdy dosyć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      By jednak Wujaszek wyszedł lepiej wyedukowany niż przed wejściem, polecę encyklopedyczną oraz słownikową definicję tak ekonomii, jak i nauki. Na stronach NBP można nawet znaleźć opracowania dla laików - dlaczego i jaką nauką jest ekonomia.

      Do tego wiązanie progesywnego opodatowania typu PIT (a więc pracowników najmemych) ze "zmiejszaniem akumulacji kapitału" jest taką bzdurą, że aż szkoda komentować.

      Tymczasem w świecie faktów progresywne opodatkowanie dochodów niemal wprost zmniejsza także nierówności kapitałowe, choć czyni to słabo. Dlatego progresywne opodatkowanie dochodów to za mało w tym wypadku. Jak wynika z dokumentu World Inequality Report należy też silniej opodatkować kapitał, np. spadki, by nierówności majątkowe znowu nie sięgnęły swych poziomów sprzed I wś. I uczynić to na poziomie międzynarodowym.

      Nie wiem dlatego skąd wiara lewicowców w magię "wyrównywania szans" przy pomocy PIT, kiedy to jest wierutna bzdura.

      Gdyby tylko nie było tak, że zwiększanie efektywnej stawki podatkowej, która rośnie wraz ze stawką nominalną, nie korelowało ze zmniejszaniem nierówności wyrażanymi przez wskaźnik Giniego ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Progresja podatkowa jest metodą, co do której sensu panuje aktualnie konsensus ekonomistów (nie mylić z kuconomistami) na całym świecie. Są jednak i tacy, w tym nobliści i autorzy uznanych podręczników, którzy postulują nawet ich bardziej radykalne stawki. Np. Peter Diamond, Paul Krugman i Christina Romer optymalny najwyższy poziom podatku dochodowego szacują na 70-80%, co wynika z badań wykonanych niezależnie przez pierwszego i ostatnią z nich.

    •  

      pokaż komentarz

      @lowca_randroidow:

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Falsyfikacja#Ekonomia
      To pkt 1.

      W pkt 2 sprytnie przesuwasz znaczenie (pisałem jasno o progresywnym PIT) - ty o ogólnie opodatkowaniu dochodów.

      Wpływ o którym mówię jest więc jeszcze bardziej pomijalny - nawet podpierając się bezpośrednio tym co piszesz.
      Napisałem w innym miejscu że prawdopodobnie jedyną skuteczną metodą na rozbicie akumulacji kapitału jest likwidacja dziedziczenia, co nie wydaje się realne. Zabawa stawkami PIT ma bardziej znaczenie jako mydlenie oczu wyborcom i odwrócenie uwagi od tego gdzie w rzeczywistości jest bogactwo.

      Sorry, ale "konsensus mainstreamowych ekonomistów" to niezły żart i argument który u podstaw jest inwalidą.
      Żyjemy właśnie w świecie stworzonym przez wyznawców tego "konsensusu", polegającym z grubsza na generowaniu długów na kilka pokoleń naprzód.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wypowiadaj się w temacie, o którym gówno wiesz.

      @slx2000: no słucham, czego konkretnie nie możesz odliczyć rozliczając się podatkiem progresywnym?

    •  

      pokaż komentarz

      @slx2000: co za bzdura, oczywiste jest ze jak chcesz wypłacić pieniądze ze spółki zoo czy ltd płacisz podatek od dywidendy. Doucz się. Skoro nie znasz takich podstaw to nie wypowiadaj się o podatkach.

    •  

      pokaż komentarz

      ktoś z marksem w avatarze xD

      @Izanagi013: Marksem. Swoje nazwisko też piszesz z małej litery, kolego analfabeto? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      A podatek progresywny jest wynikiem takiej właśnie analizy wielu różnych czynników. Np. akumulacji kapitału

      @lowca_randroidow: Typowe lewackie p!?@!@#enie. Skoro chcecie przeciwdziałać nadmiernej akumulacji kapitału, to dlaczego nie nie opodatkujecie kapitału? Podatek dochodowy powinien być zlikwidowany wogóle. Opodatkowanie pracy jest idiotyczne. To konsumpcja powinna być opodatkowana, nie praca. Zauważ, że ci najbogatsi wogóle nie pracują - więc mają w dupie najwyższe nawet progi podatkowe. Opodatkowanie pracy najmocniej uderza w tych, którzy tak naprawdę budują gospodarkę - w fachowców, specjalistów, inżynierów, lekarzy, generalnie ludzi dobrze wykształconych i pracowitych. Nie w Kulczyków czy innych Solorzy.

    •  

      pokaż komentarz

      co za bzdura, oczywiste jest ze jak chcesz wypłacić pieniądze ze spółki zoo czy ltd płacisz podatek od dywidendy. Doucz się. Skoro nie znasz takich podstaw to nie wypowiadaj się o podatkach.

      @ej-no-nie-przesadzaj: Sam się kolego doucz. Trzeba być idiotą, żeby pieniądze wyciągać ze spółki z o.o. jako dywidendę. Jest sporo lepszych sposobów. Podwójne opodatkowanie spółek też można obejść na kilka sposobów i CIT nie jest żadnym problemem. Jedyny minus spółki w porównaniu do działalności jednoosobowej jest taki, że trzeba prowadzić pełną księgowość, ale przy zabraniu podatku liniowego B2B zlecenie jej biuru rachunkowemu z pewnością się opłaci. Poza tym spółka ma same plusy, od ochrony majątku po brak konieczności płacenia ZUS-u.

    •  

      pokaż komentarz

      no słucham, czego konkretnie nie możesz odliczyć rozliczając się podatkiem progresywnym?

      @postacie: nie odwracaj kota ogonem - powiedziałeś, że na B2B można odliczyć to samo co na UOP, co nie jest prawdą. Każdy kto ma w głowie olej i jest na B2B rozlicza się podatkiem liniowym. A wtedy jest zero ulg, zero kwoty wolnej, brak możliwości wspólnego rozliczenia z małżonkiem.

    •  

      pokaż komentarz

      dywidendy dotyczą posiadaczy akcji. Spółki z o.o. nie są spółkami akcyjnymi.

      @slx2000: juz sie nie osmieszaj, zes takiego babola powiedzial ze dyskusja z toba nie ma najmniejszego sensu. To tak jakby rozmawiac o calkach a ty bys powiedzial ze nie ma czegos takiego jak dodawanie.

    •  
      l..............w

      0

      pokaż komentarz

      @destruktiv_komando:

      W pkt 2 sprytnie przesuwasz znaczenie (pisałem jasno o progresywnym PIT) - ty o ogólnie opodatkowaniu dochodów.'

      Nie ma powodu, by go (definiowanego np. przez polskie prawo) jakoś szczególnie wyróżniać. Dochody tego typu też podlegają prawu akumulacji, choć nie jest to już kapitał rozumiany przez Marksa, mamy XXI wiek. Nadwyżka dochodów z pracy akumuluje się w postaci kapitału materialnego i dalej pochodzącego odeń kapitału społecznego (znajomości, edukacji, komfortu, mniej lub bardziej bezpośrednich narzędzi do zarobkowania), które z kolei wtórnie wzmacniają dalszą akumulację (czyli też dalsze dochody) i to nie w stopniu liniowym, ale właśnie progresywnym (im wyższy kapitał, tym szybciej przyrasta).

      Rosnący majątek w pewnym momencie już tylko coraz szybciej oddala się od średniej i pozwala osiągać coraz bardziej oddalone od średniej dochody. Progresywny PIT zaś to w jakiś sposób usprawiedliwia i cywilizuje, odpłacając społeczeństwu za narzędzia (infrastrukturę, służby, instytucje publiczne, prawo, idee, metodyki, technologie), które udostępniło, by zwiększony majątek i dochód zrealizować. To jednak nie koniec, zebrany w ten sposób kapitał (nie mniej ważny w swej społecznej postaci) przechodzi na kolejne pokolenia, dając im lepszy start w życiu. I są to wtedy aspekty w żadnym stopniu osobiście nie wypracowane, lecz dane za darmo. Progresja podatkowa to jedyny sposób, by je same w sobie "opłacić".

      Nie wspominając już o ogólnie społecznym wymiarze progresywnego PIT-u, który zmniejszając nierówności stabilizuje cały system, nie tylko przeciwko niepokojom na róźnych poziomach społecznych, ale również (do pewnego momentu) zapewniając mu wyższy wzrost gospodarczy.

    •  

      pokaż komentarz

      zero kwoty wolnej

      @slx2000: Może dlatego, że przekroczysz próg dotyczący kwoty wolnej w momencie zyskania opłacalności liniówki? Robisz jakąś k!#$ę z logiki. Oczekujesz 19%, może jeszcze dochodu rozliczanego przez małżonka? Albo rybki albo akwarium.

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad mnie zastanawia jak osoby nie rozumiejące progów podatkowych przekraczają pierwszy próg podatkowy :)

    •  

      pokaż komentarz

      @i-marszi: Dobry stolarz, czy inny rzemieślnik może tyle zarobić na czysto. Może są tacy którzy nie chcą się bawić z fiskusem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Izanagi013: od pewnych dochodow nie oplaca sie pracowac na uop. Pomysl nad optymalizacja, jakas spolka etc

    •  

      pokaż komentarz

      @miken1200 typ ma problemy z matematyką więc nawet jak dostanie więcej kasy nie będzie tego świadom

  •  

    pokaż komentarz

    No faktycznie, bardzo proste, umacnajmy oligarchów tak, aby już za kilka lat 90% zasobów świata było w posiadaniu 1% populacji.

    Równe mozliwości. Jajebe, większej utopii nie dało się wymyślić? Rodzisz się w rodzinie od pokoleń produkująych jakieś dobra, na start dostajesz od "świata" bonus w postacie mieszkania, auta i edukacji na najwyższym poziomie. Startujesz swój biznes za pieniądze rodziny - płacisz ten sam podatek, co miliony udzi, których nie stać nawet na kupno ubrań dla dzieci, bo od pokoleń pracują w fabryca, na której zarabia twój tate. No faktycznie, równe szanse, równe IQ.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wyrelworelowany: no super, uczyłem się całe życie, pracuję więcej niż moi rówieśnicy, a teraz dostaje podwyżkę i przez większy próg podatkowy jej nie zobaczę. Jestem oligarcha? XD Zaczynałem od 0, nikt nie wspierał mnie finansowo gdy studiowałem, a teraz mają zabrać mi więcej, bo nie siedzę na dupie przed netflixem? Prędzej wywale z tego kraju teraz, niż oddam połowę wypłaty, która pójdzie na socjalne programy dla nierobów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wyrelworelowany: Ktoś musi mieć te zasoby. Należy tłuków i idiotów uświadomić, że bogactwo tej części społeczeństwa to są akcje firm zatrudniających setki milionów ludzi, a nie że człowiek Y ma X mld majątku i to znaczy, że ma tyle na koncie i to bez sensu tam leży.

    •  

      pokaż komentarz

      @Izanagi013: mylisz dwie kwestie. Socjalne programy dla nierobów to takie samo zło jak taki sam podatek dla ludzi z dochodem 1200 jak dla tych z dochodem 12000, i nie, nie jest tak jak chcą wykopki. Nie potrzebujesz do życia 12000 zł miesięcznie, przeżyjesz również za 8000 zł. Natomiast już trudniej jest za 800 zł. Socjal powinien być dla ludzi wykluczonych społecznie, nie dla nierobów z wyboru.

    •  

      pokaż komentarz

      @dawidzawadzki: tak, ale osoby zarabiające 30k miesięcznie nie zbiednieja jeśli nagle będą miały 20k. Krytykujecie konsumpcjonizm, ale jak już przychodzi do realnego podsumowania, i konkluzji, że żaden człowiek nie potrzebuje do przeżycia pensji opiewającej na dziesięciokrotność średniej krajowej to jest kwik bo krzywda się dzieje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wyrelworelowany: bajer polega na tym, że nie chodzi tylko o przeżycie. Co to znaczy wykluczonych społecznie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Izanagi013:

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Marginalizacja
      http://rszarf.ips.uw.edu.pl/pdf/pojecie_ws.pdf

      W sprócie, wyobraź sobie, że nie wszyscy ludzie (tak ci pracujący, nie pasożyty) rodzą się w przykładowej Warśafce, i jedzą trzy ciepłe posiłki na dzień.

      Gro ludzi w Polsce za nieosiągalne uważa zarobki 3k na rękę. W mniejszych miastach nawet taka kasa to już klasa średnia. Ci ludzie nie są "nierobami", chodzą do pracy po 40 lat, dzień w dzień, czasami ciężko pracując - nie nie mó∑imy tu o jakimś marginalnym zjawisku, a raczej o powszecnym stanie rzeczy. Weź sobie grupy zawodowe typu nauczyciele, pielęgniarki, pracownicy handlu i usług, służby ratunkowe i mundurowe. WYkopkowa wizja jest taka, że oni powinni bardziej się starać, więcej pracować. Jak czytam takie pierdy to, aż mi się słabo robi. To nie argument, ale mam przykład z własnego pdwórka. Pielęgniarka, na emeryturze 1200 zł, po ponad 40 latach pracy za kwotę niewiele ponad 2k - to moja mama. Czasami po pracy jak wracała to ledwo stała na nogach, ale obiad był zawsze. Wykopki poradzą, ze powinna założyć swoją firmę albo zostać programistą. Tylko, że wykopki żyją w świecie dwudziestolatków, którym się jeszcze wydaje, że śmierci nie ma, a całe życie stoi przed nimi otworem. Inny przykład z rodziny, ciocia dwa fakultety ze specjalizacją w pedagogice, czasem 1800 zł na rękę, jak etaty uzbiera. Tak można mnożyć przykłady. Koleżanka po medycynie, 7 lat charówki w sumie, 2700 zł (na rękę).

      I teraz na to wszystko wjeżdża Ci prezes PKO - i nie nie twierdzę, że nie ma dpowiedzalnej pracy, trudnych decyzji do podjęcia itd., ale zrozumcie to, że jeśli ten prezes zejdzie z kwoty 50k (liczba z dupy) 30k miesięcznie, to fakt, że przez dwa weekendy w miesiącu nie zje kawioru nie sprawi, że będzie przymierał głodem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wyrelworelowany: ale czekaj masz pretensje do kogoś ze jego ojciec/dziadek dorobił się pieniędzy?
      Nazywasz ludzi którzy zarabiają 10k/msc oligarchami?
      Pracuje 40h/tyd + dzień w dzień zamiar ogladac netflixa/tv siedze i uczę się nowych rzeczy(od 2 do 3h, co daje ponad 50h pracy nad sobą)od języków programowania przez języki obce i k%?#a Ty mi powiesz ze zbyt dużo zarabiam bo w Twojej głowie 8k/msc to jest złapanie „Pana Boga za nogi”.
      Jestem na b2b, nie pamietam kiedy nie przyszedłem do pracy bo miałem kaca/byłem chory/odwiozłem psa do veta.
      Jakim prawem mówisz mi jak mam żyć? Zbyt mało zarabiasz, naucz się czegoś co jest potrzebne na rynku pracy i zacznij zarabiać...w internecie jest zalew tutoriali do wszystkiego od excela prze programowanie do naprawiano silników i projektowanie bóg wie czego.
      No ale k%?#a lepiej się przyp#%%?#$i do ludzik tworzy tracą czas i zdrowie na pracy prawda.
      Ja ja gardzę takimi typami jak Ty!

    •  

      pokaż komentarz

      @masaj: dokładnie o to się rozchodzi. Człowiek doskonali się cały czas, zamiast oglądać patostreamy, a socjaliści kwicza, że zarabiają za mało, bo nierówność. Dokładnie to pokazuje film, choć w uproszczonej formie

    •  

      pokaż komentarz

      ale czekaj masz pretensje do kogoś ze jego ojciec/dziadek dorobił się pieniędzy?

      @masaj: nie mam pretensji, żadnych, mówię o tym, że ich start w życiu społecznie zobowiązuje ich do innej pertycypacji w kosztach - oni tych pieniędzy nie "zarobili", zostały dla nich wypracowane.

      Nazywasz ludzi którzy zarabiają 10k/msc oligarchami?

      @masaj: nie, oligarchami nazywam ludzi, mająych w posiadaniu ogromne ilości dóbr, których nie są w stanie nawet skonsumować.

      Pracuje 40h/tyd + dzień w dzień zamiar ogladac netflixa/tv siedze i uczę się nowych rzeczy(od 2 do 3h, co daje ponad 50h pracy nad sobą)od języków programowania przez języki obce i k%?#a Ty mi powiesz ze zbyt dużo zarabiam bo w Twojej głowie 8k/msc to jest złapanie „Pana Boga za nogi”.

      @masaj: wspaniale, dobrze dla Ciebie - nie każdy ma takie możliwości, a Ty będziesz je miał jeszcze przez ograniczoną ilość czasu. Pewnie nie masz dzieci, może też nie masz innych problemów w życiu, więc możesz swój czas konsumować na "siebie". Nie życzę Ci niczego złego, ale tylko pomyśl o tym, że nie zawsze będziesz miał tyle czasu, energii i możliwości. I nie, nie każdy powinien być programistą, tylko dlatego, ża akurat teraz dużo zarabiają, potrzebujemy pielęgniarek, nauczycieli oraz sklepowych oraz osób zamiatających uice. Raczej Tobie się wydaje, że złapałeś boga za nogi, bo w Twojej branży jest dobra "kaska".

      estem na b2b, nie pamietam kiedy nie przyszedłem do pracy bo miałem kaca/byłem chory/odwiozłem psa do veta.

      @masaj: zerowe osiągnięcie.

      Jakim prawem mówisz mi jak mam żyć?

      @masaj: niczego Ci nie mówię, za to w wykopkowej logice wszyscy powinni pracowac tylko tam gdzie dobrze płacą, nie ma już powołania, misji, albo pracy z pasji - trzeba robić pieniążki. Cil z tym, że brakuje nam rzemieślników czy pracowników szeregowych.

      Zbyt mało zarabiasz, naucz się czegoś co jest potrzebne na rynku pracy i zacznij zarabiać...w internecie jest zalew tutoriali do wszystkiego od excela prze programowanie do naprawiano silników i projektowanie bóg wie czego.

      @masaj: odniosłem się do tego wyżej. Ale jeszcze raz. Świat nie składa się z internetu i programistów.

      No ale k%?#a lepiej się przyp#%%?#$i do ludzik tworzy tracą czas i zdrowie na pracy prawda.

      @masaj: Pisałem powyżej, choćby przykłąd mojej mamy, którą ty uważasz za nieroba, bo przez 40 lat, nie została programistką, wychowała dwójkę dzieci i jak tylko mogła pomagała ludziom.

      Ja ja gardzę takimi typami jak Ty!

      @masaj: jak przezstaniesz mieć "hype" dwudziestolatka, któremu się wydaje, że wszystko może to pewnie i sobą zaczniesz gardzić co?

      Dodam tylko, że ja szanuję ludzi, którzy pracują jak Ty, ale z tego co piszesz, aż bije, że jesteś jeszcze mocno niedojrzały.

    •  

      pokaż komentarz

      a teraz dostaje podwyżkę i przez większy próg podatkowy jej nie zobaczę.

      @Izanagi013: Jak miałem 8 lat, to też myślałem że czasami się nie opłaca dostać podwyżki, bo zabiorą ją podatki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wyrelworelowany: wiesz gdzie popełniasz błąd...w adresowaniu swoich „pretensji”.
      Do opodatkowani jest 160k ludzi...myślisz ze ile „plus” wpłynie z tego do budżetu. Ktoś to odczuje w ogóle?

      Złapałeś się na kolejna zagrywkę rzadu pt. „DG oszukuje nas wszystkich”

      Niech rząd zamiast rozdawania pieniędzy zajmie się reforma Państwa i uproszczeniem podatków zamiast wprowadzać nowe obostrzenia.
      Oczywiście ze są potrzebne pielęgniarki nauczyciele i wspieram ich w 100% w strajkach bo maja racje.

      Trzeba pomagać rodzinom, zgadzam się w 100%. Jednak nie poprzez rozdawnictwo a ulgi podatkowe itp.

      Chcesz żeby pracownik szeregowy więcej zarabiał...obniż koszta pracy. Powiedz wszystkim prawdę...emerytur nie będzie a jeśli będą to socjalne. Niech każdy dba o siebie, wtedy dopiero będą rodzic się dzieci na potęgę w przeciwieństwie do systemu w którym teraz żyjemy.

    •  

      pokaż komentarz

      aby już za kilka lat 90% zasobów świata było w posiadaniu 1% populacji.

      @Wyrelworelowany: wpisz sobie w neta ile zarabiasz i w którym procencie jesteś :) ludzie nie są równi, a cywilizowanym krajom to co napisałeś jest na rękę :) jakieś równiejsze rozłożenie byłoby korzystne gdyby nie było afryki, indii i połowy chin/rosji :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Wyrelworelowany: nie wytłumaczysz im, żyją w jakiejś bańce programistycznej, myślą że są solą naszej gospodarki i swoimi podatkami utrzymują ten kraj. Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia, ta bańka też kiedyś pęknie

    •  

      pokaż komentarz

      , bardzo proste, umacnajmy oligarchów tak, aby już za kilka lat 90% zasobów świata było w posiadaniu 1% populacji.

      @Wyrelworelowany: Przecież oni są umacniani niezależnie od podatkw. Bo i tak ich nie płacą.

      Startujesz swój biznes za pieniądze rodziny - płacisz ten sam podatek, co miliony udzi, których nie stać nawet na kupno ubrań dla dziec

      @Wyrelworelowany: I jak to zmieni Twoją sytuację, gdy tamtym się zabierze, by mieli mniej?

    •  

      pokaż komentarz

      I jak to zmieni Twoją sytuację, gdy tamtym się zabierze, by mieli mniej?

      @dom_perignon: może w szpitalu będzie jedno łóżko więcej?

    •  

      pokaż komentarz

      @Izanagi013: chyba nikt Ci niw wytlumaczyl zr wyzszy podatek zaczyna sie od nadwyzki powyzej ktorej przekraczasz prog a nie od calosci dochodu

    •  

      pokaż komentarz

      @Wyrelworelowany: no ale ten co zarobił więcej - i tak zapłaci więcej niż ten co zarobił te mityczne 1200. Bo ten sam procent od dużej kwoty jest większy niż od małej. Dlaczego karać zaradność?

    •  

      pokaż komentarz

      Prędzej wywale z tego kraju teraz, niż oddam połowę wypłaty, która pójdzie na socjalne programy dla nierobów.

      @Izanagi013: iksdee i wyemigrujesz do Afryki czy może gdzieś na wyspę gdzie nie ma podatków?

    •  

      pokaż komentarz

      Natomiast już trudniej jest za 800 zł.

      @Wyrelworelowany: generalnie należałoby zacząć od tego, że kwota wolna od podatku musi wynosić co najmniej równowartość 12 pensji minimalnych. Skoro państwo samo stwierdza, że poniżej danej pensji żyć się nie da, to i nie powinno się zabierać od tego kasy.
      A drugi próg podatkowy też mamy absurdalnie niski. Niech by już sobie nawet zabierali te 32%, ale nie od kwoty, która w większych miastach ledwie kwalifikuje człowieka do klasy średniej. Skoro ZUS dla małych firm jest zależny od średniej krajowej, to i drugi próg można od niej uzależnić. (i tu rozsądnym progiem wydaje mi się 36-krotność średniej)
      Jak zrobią te 2 zmiany, to można wtedy pomyśleć o likwidacji liniowego i ewentualnie dokładaniu trzeciego progu i innych dziwnych wynalazkach, ale wcześniej to zdzierstwo.
      tl;dr zastanówmy się raczej jak zabierać mniej temu co zarabia 1200, niż jak zabierać więcej temu co zarabia 5000. Bo że komukolwiek uda się wyciągnąć więcej od tych co zarabiają po 50000000 to raczej nikt nie liczy. ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Reanef: wiem. Będąc na podatku progresywnym pod drugim progiem, przy znacznej podwyżce, sporo większa część tej podwyżki pójdzie w piach w porównaniu do liniowego. Tylko dlatego, że pracowałem nad poprawieniem swoich umiejętności.

    •  

      pokaż komentarz

      a teraz dostaje podwyżkę i przez większy próg podatkowy jej nie zobaczę.

      @Izanagi013: w jaki sposób to się niby stanie?

    •  

      pokaż komentarz

      Dlaczego karać zaradność?

      @lagrande: ale to "zaradność", to chochoł postawiony przez wykopków, który ma niby bronić ludzi zarabiających "więcej". Ja wiem, że żyjemy w czasach i społeczeństwie, które po prostu liże buty kapitalizmowi, dosłownie go ubustwia, a rozwarstwienie społeczne i przepaść między bogatymi a ubogimi jest coraz większa. Nie rozmawiamy o ludziach, tkórzy mają 8 czy 10k miesięcznie. Mówimy o ludziach zarabiająych 50k i więcej na miesiąc. Wy nadal uważacie, że powinni płacić tyle samo co człowiek pracujący w biedronce albo pielęgniarka, bo - niech się wezmą za robotę i zostaną prezesami banku i programistami. No ile można o tym pisać - NIE POTRZEBUJEMY w społeczeństwie tysięcy prezesów banku, ale już pielęgniarek już tak, programiści są teraz w topie płac, bo takie mamy czasy, ale to nie znaczy, że każdy ma zostać programistą, bo tak się 20 letnim wykopkom wydaje.

    •  

      pokaż komentarz

      tl;dr zastanówmy się raczej jak zabierać mniej temu co zarabia 1200, niż jak zabierać więcej temu co zarabia 5000. Bo że komukolwiek uda się wyciągnąć więcej od tych co zarabiają po 50000000 to raczej nikt nie liczy. ;)

      @moocker: AMEN.

    •  

      pokaż komentarz

      I teraz na to wszystko wjeżdża Ci prezes PKO - i nie nie twierdzę, że nie ma dpowiedzalnej pracy, trudnych decyzji do podjęcia itd., ale zrozumcie to, że jeśli ten prezes zejdzie z kwoty 50k (liczba z dupy) 30k miesięcznie, to fakt, że przez dwa weekendy w miesiącu nie zje kawioru nie sprawi, że będzie przymierał głodem.

      @Wyrelworelowany: czekałem na coś takiego, to symptomatyczne dla socjalistów. Prezes PKO BP zarobił w 2017 roku 3.3 mln rocznie plus dodatki, prezes PEKAO jakieś 10 mln rocznie. Wbrew pozorom to nie potwierdza Twoich tez bo pokazuje jak bardzo niewiele wiesz na ten temat, dokładnie tak samo jest z tymi oligarchami - razem z razemkami (hue hue) krzyczysz o nich i tym jak to zarabiajo trylyjardy poczas gdy tak naprawdę chcecie opodatkować zwykłych ludzi będących nawet nie specjalistami z pensjami rzędu 20-30k pln a po prostu ledwo powyżej średniej krajowej, no bo w końcu żaden normalny człowiek nie zarabia tych dajmy na to 8k miesięcznie, toż to prywatny samolot czeka przed rezydencją na takiego oligarchę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wyrelworelowany: tak, ludzie, którzy zarabiają 1k, 10k, 100k zł miesięcznie powinni płacić taką samą stawkę podatku - i i tak ten co zarabia 100k zapłaci najwięcej.

    •  

      pokaż komentarz

      @ediz4: jest wiele miejsc, gdzie podatki są bardziej uczciwe i które wydawane są w bardziej rozsądny sposób niż tutaj.

    •  

      pokaż komentarz

      @Izanagi013: No to zapodaj kilka takich krajów

    •  

      pokaż komentarz

      Nie rozmawiamy o ludziach, tkórzy mają 8 czy 10k miesięcznie. Mówimy o ludziach zarabiająych 50k i więcej na miesiąc.

      @Wyrelworelowany: my może nie, ale wg rządu już od około 6k netto zaczyna się poziom "turboburżuj" ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Izanagi013: Ale dlaczego jej nie zobaczysz? Jesli przekroczyles kolejny prog, to zamiast 20% zabiora Ci z tej podwyzki 40%.

      Ja kiedys tez bylem wielkim zwolennikiem opodatkowania liniowego, ale przez lata nauczylem sie, ze prawda jest duzo bardziej skompliowana i nie mowie, tego dlatego, ze korzystam na tym systemie bo jest odwrotnie.

      Pokazany przypadek jest bardzo skrajny i rzeczywiscie nie wydaje sie fair
      Mozna jednak stworzyc taki "fajny filmik" i pokazac jak duzo latwiejsze jest zycie osoby, ktora rodzi sie w w rodzinie zarabiajacej $200K w porownaniu do rodziny $30K. Jak duzo wiecej mozliwosci, znajmosciu, ulatwien daje taka rodzina i mimo ze dzeci urodzone w nich moga byc tak samo pracowite czy uzdolnione, ich szanse na podobne zycie sie bardzo male.
      Gdyby jedni zaplacili $1K podatku, a drudzy $18K "na budowe bramy", nie widzial bym w tym nic zlego bo jest to jakas forma wyrownywania szans.

      Wszyscy nadal sa traktowani rowno w tym sensie, ze wiedza, z kazdego dolara zarobionego do $30K oddadza 3.33%, z kazdego dolara powyzej oddadza 10%.

    •  

      pokaż komentarz

      @Norbid: urodziłem się w rodzinie, która nigdy nie zarabiała dużo. Udało mi się zdobyć wyższe wykształcenie, pracując w międzyczasie, by mieć za co jeść. Znalazłem pracę w zawodzie, po pracy uczę się dodatkowo i ostatecznie wchodzę w drugi próg, który jest zresztą śmiesznie niski. Na podatku liniowym i tak płacę więcej, jednak państwo zabierze mi teraz jeszcze więcej, bo jestem obrzydliwie bogatym oligarchą xD. A z drugiej strony są ludzie, którzy startowali z takiego samego poziomu, ale nie robili nic, by poprawić swoją sytuację. Czy to jest równe traktowanie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Norbid: To co opisujesz to komunizm, i to tak skrajny ze nawet najwieksi szalency nie wpadli na taki koszmar i idiotyzm. Lecz sie, serio.

    •  

      pokaż komentarz

      @RubinWwa: Rozumiem, ze zartujesz ale aby poglebic swoja wiedze poczytaj sobie na przyklad o marginal tax rate w USA na przestrzeni lat (i na jakim byly pozomie gdy "Ameryka byla wielka") https://www.reddit.com/r/dataisbeautiful/comments/aqg65u/how_radical_is_that_70_tax_on_income_over_10/

    •  

      pokaż komentarz

      @Wyrelworelowany:

      Co to ma do rzeczy?
      Jedyna rzecz która jest temu w stanie zaradzić, to likwidacja dziedziczenia, a na to raczej się nikt nie rzuci.

      Zobacz że opodatkowanie progresywne dotyczy pracowników najemnych, więc ten twój 1% i tak ma to w dupie, bo go to nie rusza.

      Natomiast wyrównywanie szans jest potrzebne i tu jest rola państwowej bezpłatnej edukacji na dobrym poziomie, tak żeby zdolny ale biedny miał szanse sie wybić. U nas i tak pod tym względem jest dobrze, w porównaniu choćby do USA.

    •  

      pokaż komentarz

      @Izanagi013: Ja tez wywodze sie rodziny, w ktorej sie nie przelewalo i doszedlem do tego co mam bo pracowalem wiecej niz inni.
      Ja nie twierdze, ze to jest system idealny (demokracja tez idealna nie jest) ale trudno o takowy.

      Tak jak napisalem, wszystko zalezy od tego jakie i gdzie umiesci sie te progi. Moze do przyslowiowych $100K powinine byc tylko jeden? A najwyzszy gody ktos zgarnia powyzej $2M?

      Jesli zarabiasz w PL np 8K na reke, to nie jestes zadnym oligrachoa i pewnie nie powinines placic powyzej podstawowej stawki, ale gdy masz 20K, to moze za sume powyzej 15K mozesz placic wyzsza stawke. Moze..

    •  

      pokaż komentarz

      @masaj: Zauwaz ze chyba ludziom lepiej sie zyje w takim uk czy usa gdzie nie musisz sie rozgladac za siebie parkujac nawet luksusowy samochod niz w takiej Brazylii gdzie zycie mozesz stracic za dobry zegarek. Podejrzewam ze w Brazylii jest mniej socjalizmu niz w uk. To tez sa jakies koszty ktore ponosisz ale mi sie wydaje ze sie oplaca. A ze jakas tam czesc na tym zeruje i z tego korzysta. No trudno. Idealnie nigdy nie bedzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @kocurro102: ależ oczywiście ze masz racje. Tyle se tutaj nie chodzi o to ze podatki trzeba płacić tylko o to ze PiS rozdał pieniądze i szuka ich tam gdzie nie ma poparcia, czyli u DG. Do tego kolejny raz dzieli społeczeństwo - teraz to JDG są na celowniku. Nie mam problemu z płaceniem wyższego podatku ale niech to będzie zrobione z głowa + zatrzymać rozdawnictwo. Ale co ja tam wiem

    •  

      pokaż komentarz

      Gdyby jedni zaplacili $1K podatku, a drudzy $18K "na budowe bramy", nie widzial bym w tym nic zlego bo jest to jakas forma wyrownywania szans.

      @Norbid: Nie, nie zartuje. Twoj pomysl zabija sama ideę bogacenia sie, zabija ideę posiadania czegokolwiek, korzystania z czegokolwiek, robienia czegokolwiek. Ekstremalny idiotyzm.

    •  

      pokaż komentarz

      @RubinWwa: To nie jest moj pomysl!!! :) Przeciez ja tylko nawizuje to tego jak przedstawiony w tej "bajce" jest podatek progresywny, a Ty doslownie potraktowales, ze na brame bedziemy sie skladac :) Przeciez napisalem to w cudzyslowiu!

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @Wyrelworelowany: ale wiesz, że zarabiając polską średnią krajową, już jesteś w 4-5% najbogatszych ludzi na ziemi? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Z Zarobkami chyba 10k miesięcznie brutto już się łapiesz do 1% najbogatszych ludzi na świecie. Jakbyś chciał zmniejszyć rozwarstwienie na Ziemi, to byś musiał zacząć żyć w lepiance. Wyobraź sobie, że połowa ludzi na ziemi nie ma dosłownie nic, albo ich majątek jest wart kilka-kilkanaście dolarów. Wyjaśnij mi proszę, jak chcesz walczyć z tą akumulacją? Dać wszystkim biednym ludziom po 30 dolarów zebranym poprzez zabranie wszystkiego temu 1 %?

    •  

      pokaż komentarz

      Równe mozliwości. Jajebe, większej utopii nie dało się wymyślić? Rodzisz się w rodzinie od pokoleń produkująych jakieś dobra, na start dostajesz od "świata" bonus w postacie mieszkania, auta i edukacji na najwyższym poziomie.

      @Wyrelworelowany: Moi rodzice są nauczycielami w gimnazjum/przedszkolu. Zarabiali nie dużo, mieszkanie mieliśmy dość małe, stare. Jednak ja uczyłem się dużo więcej niż moi rówieśnicy. Kieszonkowego nigdy nie miałem, na urodziny czy inne święta prosiłem zawsze o pieniądze za które potem kupowałem sobie książki do nauki i sprzęt do elektroniki/robotów itp. Kiedy poszedłem na studia musiałem przez cały okres edukacji uczyć się jednocześnie pracując aby się utrzymać, musiałem też mieszkać w ciasnym pokoju dzieląc mieszkanie z 4 innych studentów. Teraz zarabiam więcej niż moi rodzice razem wzięci.

      Jeszcze raz, dlaczego powinienem płacić większy podatek? Za ciężką pracę i tysiące godzin poświęcone na naukę programowania za dzieciaka? Nikt mnie do tego nie namawiał, sam kupowałem sobie książki, sam się uczyłem. Co takiego powstrzymuje inne osoby przed uczeniem się? W dobie internetu nawet nie trzeba zbierać na książki bo wszystko jest na wyciągnięcie ręki. Mam paru znajomych którzy mają bogatych rodziców i żaden z nich nie wybija się ponad resztę. Co więcej, są znacznie gorsi w zarządzaniu wydatkami. Tego typu myślenie nie kieruje się żadnymi praktycznymi czy moralnymi względami, jest to czysta zazdrość do rówieśników którzy mieli więcej zabawek i gadżetów.

      Twoja praca jest tyle warta ile ludzie są w stanie za nią zapłacić. Nie zależnie od tego czy jesteś z bogatej rodziny czy biednej, to rynek zweryfikuje ile jesteś warty. Zabieranie pieniędzy które chce ci dać twój klient(pracodawca) i dawanie ich osobom które nie zaspokajają niczyich potrzeb jest po prostu kradzieżą.

    •  

      pokaż komentarz

      mylisz dwie kwestie. Socjalne programy dla nierobów to takie samo zło jak taki sam podatek dla ludzi z dochodem 1200 jak dla tych z dochodem 12000, i nie, nie jest tak jak chcą wykopki. Nie potrzebujesz do życia 12000 zł miesięcznie, przeżyjesz również za 8000 zł.
      tak, ale osoby zarabiające 30k miesięcznie nie zbiednieja jeśli nagle będą miały 20k. Krytykujecie konsumpcjonizm, ale jak już przychodzi do realnego podsumowania,


      @Wyrelworelowany: Ja uważam że nie potrzebujesz 3k do życia tylko wystarczą ci 2k. Jeśli chcesz kontrolować to ile komuś jest potrzebne do życia, to pozwól też innym decydować za ciebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @masaj: Ty niedługo popłyniesz ze swoimi pieniędzmi :)

    •  

      pokaż komentarz

      @HAL__9000: wyczuwam pyszny booooooool dooooooopy. Raczej wątpię, No ale jeśli sprawi Ci to przyjemność to powiem ze TAK. ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @vitek6: Pomiędzy 2 progiem a 30 krotnoscią koło 50% dodatkowych zarobków oddajesz w podatkach bezpośrednich. Dolicz jeszcze podatki pośrednie i wychodzi na to że zaledwie koło 37% pensji zostaje pracownikowi. To zwykłe złodziejstwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wyrelworelowany: daj spokój, na wykopie sami milionerzy, jak nie teraz to w przyszłości. Eee, to znaczy byliby, gdyby to straszne państwo nie rabowałoby ich z ciężko zarobionych pieniędzy!

    •  

      pokaż komentarz

      @Herubin: po co mi takie oczywistości piszesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @Wyrelworelowany: Jak ktoś zapracuje i zasługuje to ma siano i tak być powinno. A jak ktoś jest tłukiem i pasożytem to nie powinien się rozmnażać i oczekiwać że będzie traktowany równo.

    •  

      pokaż komentarz

      aby już za kilka lat 90% zasobów świata było w posiadaniu 1% populacji.
      @Wyrelworelowany: Zdajesz sobie sprawę, że żyjąc na "normalnym" poziomie w dowolnym kraju pierwszego świata (pracujesz, wynajmujesz mieszkanie, masz samochód etc.) jesteś w 1% najbogatszych ludzi na świecie?

    •  

      pokaż komentarz

      Mówimy o ludziach zarabiająych 50k i więcej na miesiąc. Wy nadal uważacie, że powinni płacić tyle samo co człowiek pracujący w biedronce albo pielęgniarka,

      @Wyrelworelowany: tak uwazam a teraz powiedz mi czy dyrektor strategiczny (nie znam sie na tych nowych okresleniach typu CEO itd) czy osoba podejmujaca kluczowe decyzje majace wplyw na dzialalnosc pierdzielnej spolki ma zarabiac tyle ile wspomniany przez Ciebie czlowiek pracujacy w biedrace lub pielegniarka??

      ja odpowiedzialem twierdzaco na Twoje pytanie a Ty na moje jak odpowiesz??

      zapewne odpowiesz ze nie, ze powinien zarabiac wiecej ale nie az tyle bo to niemoralne (mam racje?)
      otoz powiniez zarbiac proporcjonalnie do wagi podejmowanych decyzji oraz ich skutkow (to jest wlasciwa odpowiedz) i czy to bedzie 20k 50k 150k nie mam z tym najmniejszego problemu

      zapomniales o jednym-z podatkow panstwo daje obywatelom "uslugi" (policja szkolnictwo sluzba zdrowia straz itp) i teraz ten zarabiajacy 150k dostaje tyle samo z tych uslug co ten zarabiajacy 50k czy 3k a ile placi podatku??

      placisz wiecej dostajesz mniej bo zarabiasz wiecej...super logika

    •  

      pokaż komentarz

      @Wyrelworelowany: widzisz znam takie osoby jak Twoja mama - ba pracujace czasami na kilka etatow, wlasnie skrzywdzone w latach 90, przez to ze panstwo wczesniej zbankrutowalo, a sami zmienili zawod na mniej platny po to by dostac szybciej mieszkanie. Tak tak kiedys bylo, teraz jak dalej pojdzie centralizacja wladzy itp bedzie podobnie. Znowu zaczna sie problemy z papierem toaletowym i wszystkim innym, bo rownac bedziemy w dol. Socjalizm po prostu sie nie sprawdza, gdziekolwiek by nie byl. Ne czarujmy sie, tym ludziom po prostu zabrano mozliwosc normalnego zycia, wlasnie dlatego, ze gro pieniedzy wydawano na socjalistyczne mrzonki.Jesli tak robisz zaczyna brakowac pieniedzy i albo masz silne wojsko (jak w PRL-u, bo armia radziecka byla w gotowosci by pomoc) i trzymasz wszystkich "za morde" albo masz protesty jak we francji, albo idziesz wszystkim na reke i panstwo bankrutuje jak wenezuela. Jak masz troche szczescia, to jestes w strefie euro i we wlasnym interesie znajda sie tacy co ci pomoga....

    •  

      pokaż komentarz

      Czy to jest równe traktowanie?

      @Izanagi013:
      Zalezy czym ma byc ta rownosc... Bo ona jest traktowana roznie:

      Demokrację i socjalizm łączy jedno słowo: równość. Ale gdy demokracja dąży do równości w wolności, socjalizm w niewoli.

  •  

    pokaż komentarz

    Tak, bo bogactwo tych najbogatszych wzięło się z tego, że pracują 38 godzin na dobę. Filmik to wizualizacja jakiegoś kuca.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @juesend_ej: Biedaki myślą, że jak się doj!?$$ "bogaczom" wyższe procenty podatku, to oni je zaczną płacić nagle i będzie na zasiłki dla nich XD Takiego chuja, będą omijać jak się da, a jak się nie będzie dało to zmienią kraj zamieszkania na taki, gdzie z tych podatków coś jest. Liniowy PIT na B2B trzyma w Polsce znacznie więcej niż 160k ludzi, bo to firmy zatrudniają tych ludzi i bez tych ludzi mogą upaść także firmy, i poleci potem takie wesołe domino biedy i ubóstwa xD

    •  

      pokaż komentarz

      Biedaki myślą, że jak się doj#%!# "bogaczom" wyższe procenty podatku, to oni je zaczną płacić nagle i będzie na zasiłki dla nich XD Takiego chuja, będą omijać jak się da, a jak się nie będzie dało to zmienią kraj zamieszkania na taki, gdzie z tych podatków coś jest.

      @Khaine: Czyli jaki? Botswane czy trynidad. Zrozum że jeśli prowadzisz biznes powiedzmy w Polsce to powinieneś płacić podatki w Polsce. Jeśli spierdzielasz z firmą do czech ale nadal prowadzisz biznes w Polsce to powinni Cię dojechać aż Cię kukle będą swędziały. I mały procent pracuje zdalnie przez neta.

    •  

      pokaż komentarz

      Zrozum że jeśli prowadzisz biznes powiedzmy w Polsce to powinieneś płacić podatki w Polsce

      @ediz4: Ja nie mówię o Exit Tax, który swoją drogą by się przydał w EU, tylko o normalnej podatkowej emigracji. Po co płacić 40% zarobków na wątpliwej jakości polskie usługi, jak można płacić 40% od wyższej kwoty gdzie indziej na lepsze usługi?

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine: No ale zamierzasz przenieść się realnie do tego innego kraju czy tylko rezydencję podatkową?

    •  

      pokaż komentarz

      @ediz4: No realnie, skoro tam płacę podatki za usługi to chyba tam bym chciał korzystać nie? W takich choćby Czechach mają nieporównywalnie lepszą służbę zdrowia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine: No to w czym widzisz problem? Ktoś Cię trzyma na siłę?

    •  

      pokaż komentarz

      @ediz4: No w tym, że dzięki optymalizacjom podatkowym w Polsce mi się po prostu opłaca te podatki płacić, więc zagranica nie jest zbyt atrakcyjna. Wiele osób siedzi w Polsce tylko z tego powodu, że podatkowo się po prostu opłaca płacić tu a nie gdzie indziej. Polska ma wybór mieć te 19% liniowego podatku albo nie mieć nic ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      Wiele osób siedzi w Polsce tylko z tego powodu, że podatkowo się po prostu opłaca płacić tu a nie gdzie indziej.

      @Khaine: Co to oznacza wielu? Ty myślisz że spawacz na samozatrudnieniu jest w stanie sobie ot tak pojechać do Czech i znaleźć klientów w nowym kraju. Podejrzewam że pracujesz w IT i myślisz że każda praca może być wykonywana zdalnie.

    •  

      pokaż komentarz

      Podejrzewam że pracujesz w IT i myślisz że każda praca może być wykonywana zdalnie.

      @ediz4: Nie pracuję zdalnie. Ja jestem w stanie sobie zoptymalizować podatki jeszcze przez KUP i mieć minimalnie gorzej niż B2B w pełnym ZUSie. Ale nie ukrywam, że póki państwo Polskie nie poprawi swojego stanu, to zmuszenie mnie do płacenia 40-50% podatków na ten dysfunkcyjny chlew będzie się równało z emigracją.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @henk: Bogactwo głównie bierze się z spadku, ale hehe nie cieżka praca. Mój znajomy pochodzi ogólnie z rodziny patologicznej, mieszkanie komunalne, alkohol i problemy z tym związane. A ja z kolei jestem w znacznie lepszej pozycji. No, ale przecież "wypracowałem sobie od zera".

      A źródło to prager u, czego sie po tym spodziewać xD

    •  

      pokaż komentarz

      @ediz4: Ja mam to samo zdanie co @Khaine , tu nie trzeba wielkiej filozofii. Masz kraj jak Polska, z minusami takimi jak niemal zerowa korzyść z podatków, które płacisz. Jedyny plus w obecnej sytuacji jest taki, że jak ktoś dobrze zarabia, siedzi na B2B, to traktuje to jako haracz dla społeczeństwa, jednak mimo wszystko zarobi więcej niż zagranicą, biorąc pod uwagę koszty, więc generalnie wyjdzie się lepiej, bo prywatnie skorzystasz z lepszych usług, za nadwyżkę którą masz.

      W momencie jak teraz dowalisz tym osobom, 32% od wszystkiego ponad 85k, to generalnie te osoby sobie przeliczą co im się bardziej opłaca i powiedzą do widzenia, skoro będą mieć taki sam zysk jak u nas, w kraju w którym dodatkowo otrzymają sprawną administrację, lepszą infrastrukturę i dobrze działające usługi.

      Powiedz mi, po co mam siedzieć tutaj, w smogu, bez działającej publicznej służby zdrowia, mając problem nawet sprawnie przejechać między wielkimi miastami, bo np. kolej to kpina, gdzie jak cię okradną to policja odeśle cię z kwitkiem, ale jak już do ciebie się dopieprzy państwo to nie uciekniesz, skoro to wszystko można ominąć i po prostu wyjechać do normalnego kraju?

    •  

      pokaż komentarz

      @adiq94: No przecież Cię nie zmuszam. Przenieś działalność gdzie Ci pasuje i zwolnisz miejsce dla kogo innego. Co do ostatniego akapitu to wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @ediz4: Myślisz krótkoterminowo, takie osoby uciekną i co dalej? Z kogo dalej to państwo będzie próbowało ściągać pieniądze? Mi zależy na tym, by spokojnie żyć sobie w Polsce, płacić podatki na sprawiedliwych zasadach i generalnie mieć takie warunki, by mi się to trochę bardziej opłaciło niż zagranicą.
      Dlaczego rząd chce to niszczyć i zmusić mnie do wyjazdu? To jest ta PiSowska polityka prorodzinna? Wyrzucić z kraju każdego, kogo byłoby stać na założenie rodziny i ściągać imigrantów?

      Brniemy w głupi system coraz bardziej i skończy się to katastrofą, z takim podejściem Polska nigdy nie wyjdzie z biedy, jeżeli wszystkim założy się kaganiec i sprowadzi na glebę, jak tylko im się uda choć trochę podnieść na własne nogi. A ty to komentujesz "rób co chcesz, ja mam wywalone na Polskę, dobrze bo zabiorą bogatym cwaniakom, którzy na pewno nieuczciwe to zarobili".

    •  

      pokaż komentarz

      A ty to komentujesz "rób co chcesz, ja mam wywalone na Polskę, dobrze bo zabiorą bogatym cwaniakom, którzy na pewno nieuczciwe to zarobili".

      @adiq94: Nie. Ja to komentuje - skończcie biadolić i wyjedźcie jak wam tak źle. Podatki na zachodzie są często wyższe niż w Polsce. Oczywiście jest lepsza jakość usług ale coś za coś. Nie można zjeść ciastka i mieć ciastka. Dla porównania składka zdrowotna w Polsce to - 9%, w Niemczech - 15%. W Czechach wielokrotnie przywoływanych - 13,5 %. Toć chyba oczywiste że będą mieli lepszą jakość służby zdrowotnej.

      Myślisz krótkoterminowo, takie osoby uciekną i co dalej? Z kogo dalej to państwo będzie próbowało ściągać pieniądze? Mi zależy na tym, by spokojnie żyć sobie w Polsce, płacić podatki na sprawiedliwych zasadach i generalnie mieć takie warunki, by mi się to trochę bardziej opłaciło niż zagranicą...
      Wiesz jak już słyszałem o uciekaniu do Czech, UK itp. Żadnego upadku z tego powodu nie było. Jeśli ktoś prowadzi biznes w Polsce a rejestruje się w Czechach aby zapłacić 100 zł mniej to dla mnie jest oszustem. Jeśli chcesz przenieść biznes do Czech bo zarobisz więcej to przecież Cię nie zatrzymam.

    •  

      pokaż komentarz

      @adiq94: wiesz, naturalny elektorat PiS-u to biedota, więc chca jak najwięcej biednych, więc robią wszystko by tak było. Biednemu możesz wszystko obiecac, dasz cokolwiek, będzie ci wdzięczny, człowiek niezależny jest bardziej wymagający.... A jak to już ktoś kiedys powiedział: "rząd się wyżywi", a reszta....

  •  

    pokaż komentarz

    A gdzie tu jest przedstawiona progresywność? Dla mnie przedstawili po prostu różne stawki podatkowe a to nie to samo, co progresywność. Nikt nie płaci wysokiego podatku od całości dochodów.

  •  

    pokaż komentarz

    A co zrobią z osobnikami takimi jak ja - wystawiam jedną fakturę miesięcznie - dla firmy z USA. Nie mogą mnie zatrudnić na umowę o pracę w US. Mam iść na bezrobocie czy Morawiecki mnie ułaskawi?

1 2 3 4 5 6 7 ... 12 13 następna