•  

    pokaż komentarz

    Chyba tylko sanacja myślała, że Brytole będą umierać za Gdańsk.

    •  

      pokaż komentarz

      @Probz: Nie no, PiS myśli że USA będzie walczyło w obronie Bałtów 8000 km od domu xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Probz: Najlepsze, ze Piłsudski przewidywał co się święci i zostawił Beckowi cztery wytyczne:
      1. Należy robić wszystko, aby Polska weszła do wojny jako ostatnia. Ten bowiem, kto wchodzi do wojny jako pierwszy, wojnę przegrywa.
      2. Kombinacji politycznych nie wolno opierać na sojuszu z państwami zgniłego Zachodu.
      3. Główne niebezpieczeństwo dla Polski stanowi jej sąsiad wschodni – Związek Sowiecki.
      4. Całe wysiłki polskiej dyplomacji powinny iść w kierunku uniknięcia straszliwego scenariusza R + N, czyli wojny na dwa fronty z obydwoma potężnymi sąsiadami.
      „My na dwa fronty wojny prowadzić nie możemy – mówił Piłsudski swoim generałom. – Więc ja was wojny na dwa fronty uczyć nie będę. Wojna na dwa fronty to znaczy ginąć tu na placu Saskim z szablami w dłoni w obronie honoru narodowego"

      Beck wykonał wszystkie wytyczne. Tyle, ze odwrotnie.

    •  

      pokaż komentarz

      Beck wykonał wszystkie wytyczne. Tyle, ze odwrotnie.

      @robert5502: dokładnie tak kolego. Głównym historykiem tego tematu jest Piotr Zychowicz. "Pakt Bibbentrop-Beck" to książka która powinna być lekturą szkolną. Resztę można spokojnie olać.

    •  

      pokaż komentarz

      @PfefferWerfer: @robert5502: "sojusz polsko-amerykański jest nic nie warty. Jest szkodliwy, bo daje poczucie bezpieczeństwa. A jak będzie rządził PiS wtedy skonfliktujemy się z Niemcami, z Rosją i będziemy uważali, że wszystko jest super, bo zrobiliśmy laskę Amerykanom" Radosław Sikorski

    •  

      pokaż komentarz

      A jak będzie rządził PiS wtedy skonfliktujemy się z Niemcami, z Rosją

      @marcin-: Sikorski nie przewidzial ze jeszcze skonfliktujemy się z Francją i Izraelem

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin-: klasyk PiSowskiej manipulacji

      źródło: comment_DgOEx0kF8pxhpJ30rSOohn0NTdRnwgni.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @mokry: Nie chce mi się zagladać do ksiazki Pakt Ribbentrop-Beck.

    •  

      pokaż komentarz

      @mokry: Nie ma, bo wszystko wymyślił. Swoją wizję postępowania z perspektywy 100 lat podpina pod Piłsudskiego, bo to nadaje estymy.

      Polityka Becka, która jak najbardziej była kontynuacją polityki Piłsudskiego, opierała się na założeniu równych odległości od Moskwy i Berlina. Lawirować jak długo się da, a jak się już dalej nie da to wtedy podpalić świat. No i ta polityka na swój groteskowy sposób się udała i przyniosła sukces (upadek III Rzeszy), chociaż może gdyby Beck znal koszty (raczej na pewno) to by wybrał inną. Ale to też nie był nadzwyczajny wizjoner rozumiejące wyjątkowość sytuacji, a jedynie sprawny minister spraw zagranicznych, co na tamtym zakręcie historii okazało się niewystarczające.

      Sojusz obrony z mocarstwami zachodnimi (Francja była odbierana jako ten ważniejszy sojusznik) się świetnie wpisywał w tą strategię, ale nie był jej przyczyną. Generalnie mieliśmy przej!@?ne, bo Hitler to nie był kolejny polityk jak wielu prusaków przed nim. Beck całkiem (nie)rozsądnie zakładał, że Hitler to normalny polityk, a nie fanatyk na serio dążący do zbrojnego podboju całej Europy. Sojusze miały odstraszać sąsiada, sprawiać żeby wojna się nie kalkulowała, a nie być sprawdzane ogniem. No nie dało się, bo Hitler megalomanem z wizją podboju, a nie jedynie polityk spod znaku agresywnej, ale nadal real polityk.

    •  

      pokaż komentarz

      z Rosją

      @marcin-: To w końcu PiS jest skonfliktowany z Rosją czy są to pupilki Rosji? Neuropki, ustalcie jakąś wspólną wersję, bo się kompromitujecie.

    •  

      pokaż komentarz

      @NoNameNoIdeaNoLife: Warta. Swietnie lekko się czyta.
      Chociaz autor czasami pisze bzdury

    •  

      pokaż komentarz

      @robert5502: Tam pewnie jest odwołanie do Mackiewicza który pisze o tym w trybie przypuszczającym.

    •  

      pokaż komentarz

      @mokry: tak, powolywal się na Mackiewicza

    •  

      pokaż komentarz

      Chyba tylko sanacja myślała, że Brytole będą umierać za Gdańsk.

      @Probz: tym bardziej, że do ostatnich dni przed wojną byli w porozumieniu z Niemcami. To Brytyjczycy umożliwili rozbudowę niemieckiej floty wbrew postanowieniom po WWI.

    •  

      pokaż komentarz

      @SecretOfTheSteel: @NoNameNoIdeaNoLife: Przeczytałem tę książkę. To jest kawał kompletnego s-f, opartego o dwie rzeczy których nikt w latach30-tych nie miał - wiedzę jak wydarzenia się potoczą, oraz - co jeszcze gorsze - zakładanie że wieloelementowa układanka ułoży się zawsze po naszej myśli. Scenariusz jest karkołomny i owszem, mile łechce ego pod wezwaniem "Poland strong", ale oparte jest to tyloma założeniami, że mało prawdopodobne iż naprawdę to tak by się potoczyło.

      Tak samo to książka historyczna, jak "Niebezpieczne związki" Komorowskiego przepisywane z kryminałów są rzetelnym reportażem. Ale i przez to jedno i drugie czyta się bardzo przyjemnie ;)

      Z ciekawości po lekturze napisałem prosty programik który brał treść książki i liczył wszelkie wyrażenia w formie przypuszczającej ("zrobiłby", "byłoby", "odniósłby", itp. itd.). Nie pamiętam dokładnych liczb, zapamiętałem tylko że Książka Zychowicza ma ich trzy razy więcej niż średnia z kilku innych książek historycznych jakie przez niego przepuściłem (które swoją drogą mają formy przypuszczającej mniej więcej tyle samo co literatura piękna). Niech to starczy za rekomendację.

    •  

      pokaż komentarz

      czy są to pupilki Rosji

      @BobMarlej: raczej pożyteczni durnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @NoNameNoIdeaNoLife: @SecretOfTheSteel: nie mogę już edytować - tutaj fajnie i łopatologicznie jest wytłumaczone, dlaczego sojusz z III Rzeszą opiera się na bzdurnych założeniach: https://www.krzysztofwojczal.pl/historia/pakt-z-iii-rzesza-alternatywa-czy-najgorszy-sen-polakow/

    •  

      pokaż komentarz

      Warta. Swietnie lekko się czyta.
      Chociaz autor czasami pisze bzdury


      @robert5502: Ja w ogóle lubię oglądać Zeitgeisty czy inne Ancient Aliens, bo to jest wyborna beletrystyka. Tylko trzeba sobie zdawać sprawę, że to nie jest opis rzeczywistości. Niestety w społeczeństwie czerpiącym wiedzę o świecie z memów taka rozrywka może być destrukcyjna.

    •  

      pokaż komentarz

      To w końcu PiS jest skonfliktowany z Rosją czy są to pupilki Rosji? Neuropki, ustalcie jakąś wspólną wersję, bo się kompromitujecie.

      @BobMarlej: może to tak jak z Izraelem i Arabią Saudyjską, oficjalnie nie uznają swojego istnienia, nieoficjalnie prowadzą wspólne interesy ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      dlaczego sojusz z III Rzeszą opiera się na bzdurnych założeniach:

      @klaun-szyderca: przeczytałem i się nie zgadzam z tą analizą. Polska pomiędzy III Rzeszą i Sowietami miała tylko trzy opcje. Opcja tragiczna - czyli ta która się zrealizowała. Chyba najgorsza ze wszystkich możliwych. Opcja sowiecka - pewnie równie zła i opcja wstąpienia do Osi jako sojusznik Hitlera. Ta ostatnia opcja to najmniejsze zło jakie wtedy mogło nas spotkać. Walcząc po stronie Osi mieliśmy dużą szansę pokonać najgorszego wroga czyli Sowietów. Koszt to Gdańsk który nie był nasz i autostrada którą dało by się zrealizować jako tunel (pisze o tym Zychowicz). Oczywiście bylibyśmy satelitą i państwem wasalny ale co z tego, tymczasowo. Tak jak mówi filozofia Judo "zegnij się by zwyciężyć". A my się prężyliśmy jak dąb i padliśmy z hukiem. Czasem w polityce trzeba podejmować bardzo ciężkie decyzje, wbrew plebsowi i ludziom o zbyt gorących umysłach i gębach pełnych morałów. I jeśli historia ma czegoś uczyć to właśnie śmiało zadawać pytania o sens najtragiczniejszych wyborów i stawiać śmiałe hipotezy historiofizyczne jak mogliśmy wyjść z potrzasku końca lat 30-tych. Bez wykrycia błędów przeszłości będziemy skazani na ich powtarzanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @SecretOfTheSteel: Najczęstszy problem z apologetami sojuszu niemiecko-polskiego jest taki, że zakładają że zmiana jednej decyzji geopolitycznej nie wpływa na pozostałych graczy - a to fundamentalny błąd. Jeśli mamy Polskę w osi to automatycznie oznacza zbliżenie Zachodu z Sowietami - być może sojusz, być może tylko życzliwą neutralność, ale na pewno ostry zwrot wektorów. Nie wiemy również czy sanacja w ogóle utrzymałaby władzę - opozycja choć sekowana była silna a zarówno dyplomacja francuska jak i brytyjska miały w zanadrzu swoich "przyjaciół" których skład był szykowany już od początku 1939 roku. To tak na początek, potem można wchodzić w szczegóły zaczynając od strony militarnej - dlaczego Niemcom miałoby pójść tak samo dobrze na Zachodzie jak w realnym 1940 - bez doświadczeń z Polski sytuacja np. Panzerwaffe byłaby inna, czy operacja Weserubung się powiodła, itd itp. Czynników jest mnóstwo, a do Moskwy daleko (i zimno po drodze). ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @lunaexoriens: oni zawsze zgniłe ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @SecretOfTheSteel: jako żywo robisz to samo co popełnia Zychowicz i co wytyka także Wojczal na swoim blogu - gdybasz mając dzisiejszą wiedzę o dalszym przebiegu wydarzeń, której ówcześni politycy mieć nie mogli i musieli wybierać na podstawie tego co wiedzieli tu i teraz. I opierając się na tych przesłankach, wybrali słusznie i optymalnie.

      Tak odnosząc się do Twoich/Zychowicza argumentów

      Walcząc po stronie Osi mieliśmy dużą szansę pokonać najgorszego wroga czyli Sowietów.

      No powiedzmy nawet jeżeli by się to udało, to co potem? Gdzie na mapie Rzesza i jej Lebensraum, gdzie Polska, gdzie podbity Związek Sowiecki? Co z naszym państwem, magicznie byśmy się teleportowali? A, wiem, w odpowiednim momencie zmienilibyśmy sojusze, to takie proste...

      Oczywiście bylibyśmy satelitą i państwem wasalny ale co z tego, tymczasowo

      Tak, tymczasowo. Bo na pewno wszystkie inne wydarzenia potoczyłyby się tak samo, a my dokładnie wiedzielibyśmy w którym momencie sojusz odwrócić i dokopać tym wrednym szwabom. I mielibyśmy wyczucie tego momentu, siły i środki na tę daną chwilę, a Niemcy w ogóle by to przeoczyli.

      I jeśli historia ma czegoś uczyć to właśnie śmiało zadawać pytania o sens najtragiczniejszych wyborów i stawiać śmiałe hipotezy historiofizyczne jak mogliśmy wyjść z potrzasku końca lat 30-tych. Bez wykrycia błędów przeszłości będziemy skazani na ich powtarzanie.

      Z tym się zgodzę, dyskutujmy, analizujmy, ale nie twórzmy na tej podstawie scenariuszy ocierających się o s-f. Raczej stawiajmy się w pozycji takiego Becka w 39, zbierzmy do kupy wszystko co on wiedział, zapomnijmy wszystko co wiemy my i dopiero wtedy starajmy się przeanalizować czy coś może przeoczył, coś mógł zrobić lepiej? Takie analizy są wartościowe, w przeciwieństwie do fantastyki.

      Najczęstszy problem z apologetami sojuszu niemiecko-polskiego jest taki, że zakładają że zmiana jednej decyzji geopolitycznej nie wpływa na pozostałych graczy

      @willard: Brawo. To jedno zdanie zamyka całą dyskusję nad spekulacjami Zychowicza.

    •  

      pokaż komentarz

      @SecretOfTheSteel: Najczęstszy problem z apologetami sojuszu niemiecko-polskiego jest taki, że zakładają że zmiana jednej decyzji geopolitycznej nie wpływa na pozostałych graczy [....]

      @willard: problem w tym że my wybraliśmy najgorszą opcję . Nie potrafię sobie wyobrazić większego nieszczęscia jakie nam się przydarzyło w II WŚ. Czyli wszystkie inne opcje były lepsze, taką stawiam tezę. Oczywiście po czasie ale był też Polak, prorok, dla mnie ktoś o nieprawdopodobnej umiejętności politycznego przewidywania który wszystko to co będzie przewidział w 100%. Nazywał się Studnicki i przed wybuchem wojny głosił że alianckie gwarancje są nic nie warte i prowadzą do najgorszego wariantu czyli sojuszu III Rzeszy z sowietami. Przegraliśmy wojnę na samym jej początku i nic już od nas nie zależało. Co ciekawe niewiele nas to nauczyło i chełpimy się brakiem kolaboranckiego rządu, walką do końca, "first to fight" (last też ...), konspiracjami i powstaniem a czego tak na prawdę mieliśmy tylko stosy trupów. Długo by pisać ale nie bądźmy i po szkodzie głupi jak mówi znane przysłowie...

    •  

      pokaż komentarz

      @klaun-szyderca: co do dzisiejszej wiedzy to jak wytłumaczysz że wszystko to przewidział Leopold Studnicki i przestrzegał jeszcze przed wybuchem wojny? Pokonanie Sowietów oznaczało by o jednego śmiertelnego wroga mniej. Potem by się zobaczyło jak się sytuacja rozwija. Mogliśmy zacząć jak Włochy i tak skończyć - jako sojusznicy aliantów po odwróceniu losów wojny. Jeszcze żaden kraj nie wygrał wojny na dwa fronty przeciwko dwóm wrogim mocarstwom. Nie ma bata, musieliśmy się z którymś dogadać. W XIX wieku takiej sztuki próbował Paragwaj walcząc z sojuszem Brazylii, Argentyny i Urugwaju. Skutki były straszliwe, w wyniku wojny kraj ten stracił 9/10 mężczyzn! My próbowaliśmy czegoś podobnego czyli prowadzenia polityki mocarstwowej w oparciu o egzotyczne sojusze co się straszliwie zemściło 9 mln zabitych wliczając polskich Żydów. Chcesz powiedzieć że tak musiało być ? Takie bezalternatywne fatum nad nami zawisło? Śmiem wątpić. Po prostu popełniliśmy katastrofalny ciąg potwornych błędów i zebraliśmy krwawe żniwo ... Tak strasznych że aż strach przyjąć odpowiedzialność. Tak , lepiej mówić że tak musiało być i basta.

    •  

      pokaż komentarz

      @PfefferWerfer: nie znasz się na geopolityce to się nie wypowiadaj bo widze płytki masz umysł ale jeszcze się s podstawówce o tym nie uczyłeś

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      Czytałem opinie na lubimy czytać i stąd pytanie bo tam jest albo 5 gwiazdek albo 1 nie wiadomo komu wierzyc

      @caribbean: Piotr Zychowicz to młody historyk nowego typu. Rozumiem przez to posługiwanie się logicznym wywodem, jasną argumentacją i pełnym warsztatem naukowym. U niego nie ma mętnych fragmentów a są tezy które ma odwagę stawiać i ich bronić. Jeśli nie wiesz czego się spodziewać po "Pakcie ..." i nie chcesz ryzykować kasą to zobacz na YT - jest wiele debat w których Piotr bierze udział i broni głównych tez swojej książki. Mnie przekonał. Kupiłem ebooka i nie żałuję - czyta się świetnie bo umie też sprawnie operować językiem polskim :). Dla mnie to obok Cenckiewicza najbardziej odkrywczy polski historyk ostatnich lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @wiktorplock: Mhmm, poczytaj sobie Bartosiaka to może trochę oprzytomniejesz, na temat zdolnosci USA do projekcji siły na pomoście bałtycko-czarnomorskim ( ͡° ͜ʖ ͡°) W jaki sposób ich marynarka miałaby działać na Bałtyku przy rosyjskich systemach antydostepowych albo w jakim tempie przerzucą swoje brygady do obrony przesmyku suwalskiego i Rygi? Jakie będą mieli zmartwienia w obliczu zawalenia się ładu konstruktywistycznego? Przecież nie będziemy jedynym miejscem w którym ich potęga byłaby kwestionowana w otwarty sposób.

      Ale oświeć mnie co mówi znana ci myśl geopolityczna na ten temat.

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin-
      Sojusz polsko-amerykanski opiera się na tym, że USA może nam ewentualnie przysłać sprzęt i dać informacje wywiadowcze. Bronić będziemy musieli się sami.

    •  

      pokaż komentarz

      @klaun-szyderca: Ten link który podałeś tylko powiela stare bzdury. https://www.krzysztofwojczal.pl/historia/pakt-z-iii-rzesza-alternatywa-czy-najgorszy-sen-polakow/
      "Chodziło o to, iż każde zbliżenie Polski do Niemiec, zbliżało jednocześnie Francję do Związku Sowieckiego." - trzeba tłumaczyć komuś, że lepiej byśmy wyszli na sojuszu z Niemcami? Choćby przez taki drobiazg jak brak walki na dwa fronty z dwoma największymi siłami zbrojnymi na świecie ?
      Stek bzdur i tyle - nie można było przewidzieć, skąd można było wiedzieć - a jak Studnicki przewidział i skąd wiedział ? Autor pisze, że nie było wiadomo, że Niemcy się zbroją - ręce opadają,szkoda czytać takich baranów.

  •  

    pokaż komentarz

    Specjalnie sklamal po to by niemcy uderzyły na wschod a nie czasem na zachód.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie zrobili? Wypowiedzieli Niemcom wojnę, w którą wciągnęli wszystkie ważniejsze państwa na świecie i którą kontynuowali aż do kapitulacji Niemców. Wyobraźcie sobie co by było, gdyby zamiast tego weszli w układ z Hitlerem (na który ten liczył jak siedmiolatek na Mikołaja), a samą inwazję na Polskę potraktowali jak lokalną ruchawkę na wschodzie (na co znów Hitler liczył). Ja wiem że lata komunistycznej (a wcześniej i szkopskiej - "Anglio, twoje dzieło") propagandy zrobiły swoje, ale warto czasem po prostu ruszyć mózgownicą. Choć, przyznaję, obecna pseudo-historyczna szuria w tym nie pomaga.

    •  

      pokaż komentarz

      @Karl_Tofel nareszcie, jednak sa jeszcze myślący samodzielnie.
      Poza tym jak kraj który swoja obronę opierał na marynarce wojennej miał nam pomóc? analogicznie jak Francja zza linii Maginota miała to zrobić?
      Pakt miał wystraszyc Hitlera, co się nie powiodło i wciągnąć Anglię i Francję w ewentualną wojnę, co się powiodło i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @Karl_Tofel: Do dzisiaj silne na Wikipedii. Byłem niedawno w sporze z jednym z Wikipedystów, który pilnuje artykułu o kampanii wrześniowej i za wszelką cenę nie chciał przepuścić moich zmian (on wyraźnie podkreślał, że Anglia i Francja nas zdradziły i powinny były zaatakować Niemców od zachodu (!!!), w rzeczywistości odsiecz miała przyjść przez Rumunię, powoływał się też na argumenty jakiegoś SS-mana, oczywiście niezweryfikowane, że we wrześniu 1939 Francuzi spokojnie pokonaliby Niemców, powtarzał też mit rzekomej zdrady w Abbeville, w rzeczywistości przesunięto planowaną ofensywę o kilka dni, a Polacy zostali o niej powiadomieni).
      To tak na przyszłość, gdyby ktoś pisał, że "Wikipedia uważa" - powinno być "jeden z Wikipedystów tak uważa".

    •  

      pokaż komentarz

      @Karl_Tofel: zaczeli robic jak zobaczyli ze zaraz przejedzie francje a potem to krok i na Londyn

    •  

      pokaż komentarz

      @Karl_Tofel: Dałbym dwa plusy jakbym mógł, wyżej piszą nawet że anglicy specjalnie skłamali żeby zaatakowano wschód a nie zachód xD

    •  

      pokaż komentarz

      "Anglio, twoje dzieło"

      @Karl_Tofel: Ale "Anglio, twoje dzieło" dotyczyło czegoś innego - rzucania kłód pod nogi relacjom niemiecko-polskim, co było w sumie prawdą. Zachodni sojusznicy nie chcieli kolejnej wojny, ale jednocześnie nie chcieli zbytniego zbliżenia Polski i Niemiec. Nim wszystko się zesrało Niemcy widzieli realną możliwość sojuszu z nami przeciw ZSRR, a przynajmniej naszej neutralności wobec ich działań, Anglii i Francji było to jednak nie w smak gdyż Hitler nie robił żadnej tajemnicy z tego że chciałby rewizji postanowień WW1 co w praktyce oznaczałoby wojnę z Francją.

      Nasi "sojusznicy" srali na nas do samego 1 września. Widocznie powoli zapomina się o tym, że ogłosiliśmy powszechną mobilizację już 30 Sierpnia, jednak pod naciskiem Anglii i Francji została ona odwołana i wznowiona dopiero gdy było już za późno na pełną reakcję. Dzięki naszym "sojusznikom" nasze wojsko walczyło w jedynie 70% swoich planowanych możliwości.

      Brakujące 30% sił może nie odwróciłoby ich układu w walce z Niemcami, jednak mogłoby wydłużyć naszą obronę na tyle, by Anglia i Francja nie mogła zrezygnować z podjęcia działań tłumacząc sobie, że i tak jest za późno by nam pomóc.

    •  

      pokaż komentarz

      Niemcy widzieli realną możliwość sojuszu z nami przeciw ZSRR

      @Colargololo: Wskaż proszę po polskiej stronie środowiska gotowe zgodzić się na taki sojusz.

  •  

    pokaż komentarz

    oj tam, oj tam, a ten co guzika oddawać nie chciał do Rumunii spierdolił
    słowa polityków są nic nie warte

  •  

    pokaż komentarz

    Jak to nic nie zrobili? xD Prowadzili otwartą wojnę totalną z Niemcami na wszystkich frontach Europy i Afryki.
    Dzbany oczekiwały że UK przerzuci do Polski milionowa armię?
    UK w czasach wojny miało terytoria praktycznie na wszystkich kontynentach, mieli ze wszystkich ważniejszych frontów przerzucić ludzi specjalnie do Polski?
    Było rzeczą oczywistą, że Polska upadnie, nie mogli zrzucić armii chociażby z tego względu by nie wywołać otwartej wojny, konfliktu z ZSRR co w konsekwencji prowadziłoby do umocnienia paktu o nieagresji między Hitlerem a Stalinem, Anglicy nie są debilami, zasada nie wp!#?@?!ania się między wódkę a zakąskę tutaj zadziałała i wkrótce Hitler napadł na ZSRR o co od początku Anglikom chodziło, gdyby się wj%!!li to wojna mogła by się skończyć zaoraniem UK przez Niemców, bo nie zaatakowaliby ZSRR bo na przeszkodzie staliby Anglicy.
    Tak samo debilni są ci wszyscy od białych flag we Francji kompletnie nie biorąc pod uwagę fakt, że Francja była kompletnie zrujnowana poprzednią wojną i nie mieli ochoty na kolejną

Dodany przez:

avatar TYG0DNIK dołączył
990 wykopali 35 zakopali 8.3 tys. wyświetleń