•  
    H................s via Android

    +547

    pokaż komentarz

    Witamy w Chinach, komunizm pełną gembą. Ale to dobrze, szybciej ten rakotwórczy twór upadnie.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie oszukujmy się, jesteśmy w sytuacji kryzysowej. ACTA2 zostało przegłosowane pomimo protestów (200.000 osób w Niemczech wyszło na ulicę, kiklaset w Polsce), nie powstrzymało to jednak koalicji francusko niemieckiej przepchnąć dyrektwy ACTA2 (hasło Nord Stream2). Francja już bierze się za implementowanie filtrów, niemieccy politycy informują, że trzeba filtry jak najprędzej wprowadzić, bez taryf ulgowych. PiS mydli oczy, że ACTA2 zostanie wprowadzone w wersji ulgowej (chociaż prawnie jest to niemożliwe).

    Jesteśmy w d*pie. 1984 mamy za progiem. Petycje podpisywane przez 5 mio osób nic nie dają. Tak samo proteściki niemieckie po 200.000 osób, ani nasze lokalne po śmieszne kilkaset.

    Ludzie śpią chociaż zagrożenie cenzurą oraz inwigilacją jest większe niż w roku 2012.

    Tu nie chodzi już tylko o blokowanie treści. Tu chodzi o ich analizowanie ze zrozumieniem!!

    •  

      pokaż komentarz

      Kto teraz powie TOR lub VPN - kraje kolejno będą zakazywać takowe. W Niemczech już rozpoczęto delegalizację nołdów TOR-a. Nie muszę mówić o tym co się dzieje w Rosji, gdzie mają analogiczną sytuację (tyle, że im jeszcze dodatkowo protonmaila blokują, i kilka innych smaczków). O Chinach to już szkoda gadać. To się wydaje "tak daleko"... z tym, że właśnie się budzimy z palcem w nocniku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Enviador: Założę się że następny w kolejce będzie przymus podpisania wszystkich kont internetowych imieniem i nazwiskiem, żeby odpowiednie służby wiedziały od razu kto i gdzie się wypowiada. Dzięki temu po napisaniu niewygodnego komentarza będzie można mieć wizytę panów milicjantów, oczywiście w ramach przeciwdziałania "terroryzmowi".

      Całość doprowadzi jednak do tego że mało kto będzie się w internecie wypowiadał na ważne tematy, pozostaje jednak pytanie gdzie ten cały potencjał się przeleje, bo ludzie rozmawiać i komentować potrzebują. Inna sprawa że unijne fircyki nie będą już miały wygodnego wglądu w nastroje społeczeństwa, po części wprowadzając taką cenzurę strzelą sami sobie w stopę. To może zaowocować tym że ludzie z komentowania w internecie przejdą do komentowania w realu, a stąd już blisko do aktywnego działania i przejęcia spraw w swoje ręce. Póki co wygodnie było pisać z zacisza własnego mieszkania, cały potencjał można było wypruć na rozmowy w internecie co w większości nie przekładało się na faktyczne działanie. Ale spotkać się z podobnie myślącymi osobami na żywo to już jest co innego. Jak trzeba to gazety pójdą w ruch, a ludzie na ulicę i tyle im z tej całej zakichanej dyrektywy przyjdzie.

    •  

      pokaż komentarz

      Założę się że następny w kolejce będzie przymus podpisania wszystkich kont internetowych imieniem i nazwiskiem, żeby odpowiednie służby wiedziały od razu kto i gdzie się wypowiada.

      @Anna_: Żona byłego prezydenta Gdańska ma już takie pomysły, a media to nagłaśniają ;)

      Kontrowersyjne pomysły Adamowicz. "Facebook śledzi i usuwa pewne posty, ale to ciągle jest za mało. Konta nie powinny być anonimowe"

    •  

      pokaż komentarz

      @Enviador: PIS i wszelka władza w Polsce w ostatnich dekadach to zwykłe sprzedawczyki wrogie narodowi polskiemu. Jedni i drudzy wycierają sobie gębę jakimiś ideologiami, jak nie otwarciem na Europę to chrześcijaństwem, wszystko po to żeby zamydlić oczy komu tak naprawdę służą. To samo z niektórymi "artystami" którzy wprost reklamowali ACTA.

      Trzeba zapisywać takie informacje u siebie na dyskach kto jest za co odpowiedzialny, wszelkie nazwiska, wypowiedzi, drukować artykuły, bo za kilka lat nic już pewnie z tego nie zostanie, a internet tak jak historię będą pisali "zwycięzcy", jednak już w czasie bieżącym. W następnym pokoleniu ludzie mogą mieć problem z odróżnieniem tego co jest prawdą, a co kłamstwem. Wystarczy spojrzeć jak zakłamywana jest historia II w.ś. i rola Polski w niej, po wprowadzeniu ACTA będziemy takie rzeczy mieli w całym internecie, bez żadnego kontrargumentu.

      Drukować, prowadzić własne zapisy, niech każdy w domu sporządzi sobie taką księgę i przekazuje potem własnym dzieciom, rozmawia ze znajomymi, tylko tak możemy wygrać z dezinformacją na dłuższą metę. Jeśli każdy zostanie historykiem to prawda ma szansę na przetrwanie. Ksiąg i dzienników pisanych i drukowanych we własnym domu nie ocenzurują.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anna_:

      PIS i wszelka władza w Polsce w ostatnich dekadach to zwykłe sprzedawczyki wrogie narodowi polskiemu

      Głosowali przeciwko ACTA2, za każdym razem. Za to plus. Duży minus za obecną bierność i mydlenie oczu, że ACTA2 będzie wprowadzone na taryfie ulgowej. Raz, że portale internetowe nie będą się cackać, tylko zablokuką dostęp w całej Europie, dwa, że nawet prawnie nie jest to możliwe: Efekt końcowy dostosowania się do dyrektywy musi być zgodny z jej treścią.

      Drukować, prowadzić własne zapisy, niech każdy w domu sporządzi sobie taką księgę i przekazuje potem własnym dzieciom, rozmawia ze znajomymi, tylko tak możemy wygrać z dezinformacją na dłuższą metę.

      Brzmi abstrakcyjnie, ale to prawda. Nie można być pewnym, że materiał dzisiaj dostępny w internecie będzie jutro również dostępny pod tym samym adresem (czy też w ogóle dostępny). Politycy i nie tylko kasują niewygodne wpisy, swoje, a co dopiero jak będą mogli kasować wpisy innych.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Enviador: Myślę że wszystkie niewygodne informacje będą znikały z internetu szybciej niż świeże bułeczki. Za kilka lat nie znajdzie się pewnie ani jednego artykułu że jakiś "artysta" popierał acta w obecnym brzmieniu, będziemy mieli same przychylne komentarze przedstawiające wszystko we właściwym manipulatywnym świetle. Pewnie pojawi się też pomysł cenzurowania treści wstecz, więc takie wykopy również mogą zniknąć z internetu włączając w to naszą rozmowę. Drukowanie informacji i prowadzenie własnych zapisów to jest jedyna metoda na uratowanie prawdy. Póki historię piszą zwycięzcy będziemy przegrani, ale jak wszyscy zaczną spisywać ręcząc za swoje słowa, to żadna władza temu nie będzie w stanie przeciwdziałać.

      Odnośnie takich działań PIS to może to nie mieć żadnego znaczenia, jeśli i tak wiadome było że acta zostanie przegłosowane to równie dobrze mogli się sprzeciwić w ramach uspokojenia społeczeństwa, a tymczasem przygotowania do wprowadzenia acta będą szły pełną parą. Tak samo było z imigrantami, sprzeciwili się ich wpuszczaniu choć w praktyce i tak większość z nich by uciekła na zachód, ale za to otworzyli rynek na imigrantów ze wschodu, nepalczyków itd, dosłownie rozwijając przed nimi czerwony dywanik.

    •  

      pokaż komentarz

      Jesteśmy w d*pie

      @Enviador: trochę śmieszne te oburzenia u nas wyglądają bo mamy swoją ustawę antyterrorystyczną która ogranicza swobody obywatelskie, ale o tym dupa cicho. ACTA 2 to nic przy tym

    •  

      pokaż komentarz

      ACTA 2 to nic przy tym

      @su1ik: porównywałeś z TERREG-iem? :D Co do ustawy antyterrorystycznej, to muszę doczytać. TERREG zostanie podpięty pod sztuczną inteligencję filtrującą i analizującą treści, na którą Uniia przeznaczy ogromne fundusze. I tak źle i tak nie dobrze, a inaczej jeszcze gorzej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Enviador: no to doczytał o tej ustawie i wtedy zabierz głos. Wolności w polskim internecie już nie ma, co gorsze nie ma nad tym żadnych regulacji, mogą wszystko z danymi zrobić. Tak btw jak można nie słyszeć o tak głośnej sprawie jak ustawa antyterrorystyczna?

    •  

      pokaż komentarz

      @Enviador: no to doczytał o tej ustawie i wtedy zabierz głos.

      Pisząc "zabierz głos" to masz na teraz ustawę antyterorystyczną czy ogólnie? Bo nie znanie szczegółów odnośnie polskiej ustawy nie wyklucza wiedzy na temat europejskich dyrektyw.

      Tak btw jak można nie słyszeć o tak głośnej sprawie jak ustawa antyterrorystyczna?

      @su1ik: obiła mi się o uszy, aczkolwiek skoncentrowany byłem nad ACTA2 przez długi czas, bardzo długi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Enviador: w 2016 nie było ACTA 2. Dyrektywa to tylko dyrektywa, musi być wprowadzoną z uszanowaniem prawa (m.in konstytucji). U nas wolności w necie już nie ma

    •  

      pokaż komentarz

      @Anna_: może stworzymy wspólnie taka bazę danych najważniejszych informacji z różnych dziedzin?

  •  
    H................s via Android

    +140

    pokaż komentarz

    Jak chcą walczyć z terroryzmem to niech nie sprowadzają niebezpiecznych imigrantów, tak jak teraz z paktem z Marrakeszu gdzie mają przywieźć do europy 59 milionów niebezpiecznych imigrantów do europy w ciągu 6 lat.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie wolno przestać protestować. Jest to szczególnie istotne, bo najgorsze artykuły ACTA2 NIE ZOSTAŁY tak naprawdę przegłosowane. Przecież wyszło później, że europosłowie się pomylili i całym zgiełku zagłosowali nie tak jak pierwotnie chcieli. W tej chwili to jest kpina z demokracji i nie wolno tego odpuścić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine:

      najgorsze artykuły ACTA2 NIE ZOSTAŁY tak naprawdę przegłosowane

      To nie prawda. Prawdą jest, że najgorsze artykułu ACTA2 zostały przegłosowane: 11, 12 oraz 13 artykuł wstępują wżycie wraz z całą dyrektywą (15, 16 i 17 według nowej numeracji).

      Przecież wyszło później, że europosłowie się pomylili i całym zgiełku zagłosowali nie tak jak pierwotnie chcieli

      Pomyłka europosłów nie zmienia wyniku głosowania. Zmiana głosu to tylko zabieg czysto informujący, nie mających żadnych skutków prawnych.

    •  

      pokaż komentarz

      Pomyłka europosłów nie zmienia wyniku głosowania. Zmiana głosu to tylko zabieg czysto informujący, nie mających żadnych skutków prawnych.

      @Enviador: Głosowanie powinno zostać powtórzone jeśli posłowie deklarują, że byli przeciwko. To nie jest jakaś błaha sprawa żeby sobie można było machnąć ręką i "ojtam ojtam, no pomyłka ale trudno". Co więcej jest to argument przeciwko całej procedurze głosowania w PE, skoro taka sytuacja może mieć miejsce.

      Bo wystarczy w takim razie odpowiednio namieszać i potem uzyska się dowolne wyniki, i "przegłosuje się" co tylko się chce, skoro takie akcje są dozwolone i "ojojoj no nie da się głosować drugi raz, przegłosowaliście właśnie że Europejczycy stają się niewolnikami bo trochę nam się kolejność głosowania pozmieniała, no ale trudno, przecież się nie odkręci c'nie". To nie jest demokracja.

    •  

      pokaż komentarz

      osowanie powinno zostać powtórzone jeśli posłowie deklarują, że byli przeciwko

      @Khaine: Tu się nie liczy jak być powinno. Tu się liczy jaki mamy stan obecny: Nie będzie powtórki.

      Czesi składali wniosek o powtórkę głosowania, który już został, albo lada chwila zostanie olany.

    •  

      pokaż komentarz

      @Enviador: A nasi co? Co z Niemcami, którzy też byli przeciwko? Jak poleci kilka takich wniosków, to nie będą mogli ich olać nie pokazując swoich czerwonych zamordystycznych mord.

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine: Nasi już mówią, że wprowadzą ACTA2 w wersji łagodnej. Co zwyczajnie jest mydleniem oczu i można czytać jako: Wprowadzimy ACTA2 jak nam panowie i władcy z Unii każą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Enviador: Ja to czytam jako "Uff, baliśmy się już że nie wejdzie, ale jak weszło to dojebiemy wam tylko tak jak nam będzie politycznie potrzeba".

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine: Rożnie to można czytać. Niezależnie od tego, ACTA2 i TERREG to tylko ułamek z całego projektu przejęcia kotntroli nad internetem. Nauczyli się z błędów 2012, podzielili prawo na kilka dyrektyw i lecą z tematem... A my co robimy? Komentujemy sobie na wykopie, bo tak jest wygodnie. Trzeba ogarnąć ludzi i się sprzeciwić, ACTA2 już przepchali, ale to nie znaczy, że to nie jest do cofnięcia. Od naz zależy czy pozwolimy na wprowadzenie kolejnych toksycznych dyrektyw jak TERREG, czy zablokujemy je i cofniemy ACTA2 jak ACTA z roku 2012.

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine: @Enviador: Bawi mnie to gadanie o tym jak to nagle PiS po wprowadzeniu co najmniej dwóch ustaw zwiększających inwigilację i/lub cenzurę w internecie nagle pochyla się nad biednymi internautami i obiecuje dzielnie walczyć z cenzurę narzucaną przez unię. I na pewno nie ma to nic wspólnego z tym że zaraz jedne i drugie wybory a wśród młodego elektoratu mają słabe poparcie, no prawdziwy przypadek.

    •  
      R...............a

      +4

      pokaż komentarz

      @desf: Dokładnie. To zwykły populizm przed wyborami. Komisja Europejska będzie nadzorowała wdrażanie zapisów w państwach członkowskich, a już jeden z komisarzy zapowiedział, że KE nie będzie akceptowała rozwodnionych zapisów. Tym samym rząd jest zobowiązany do wprowadzenia tej dyrektywy w niezmienionej formie.

  •  
    p.......L

    +92

    pokaż komentarz

    Plasterek po plasterku... tak by nikt nie zauważył... tak by nikt nie widział co jest na końcu prawdziwym celem...