•  

    pokaż komentarz

    Ktoś ma jakieś doświadczenia w związku z tą metodą i ogólnymi problemami z odcinkiem lędźwiowym kręgosłupa?

    •  

      pokaż komentarz

      @runnerrunner: ja mam .. ale tylko z drugą częścią twojego zapytania...(czyli mam problemy...)( ͡° ͜ʖ ͡°) postaram się to zastosować.. zobaczę...

    •  

      pokaż komentarz

      @runnerrunner: polecam cwiczenie "łodka"( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @runnerrunner: mialem problemy z odcinkiem ledzwiowym, dretwienie , postrzaly tak jakby mnie pradem razil, nie moglem chodzic, nie wiedzialem co sie dzieje...mialem isc do lekarza...ale ktos mi poradzil to cwiczenie.. zrobilem 2, 3 razy i wszystko mi przeszlo( ͡° ͜ʖ ͡°) chwytasz jak ta pani i ciagniesz przez kilkanascie sekund i przerwa( ͡° ͜ʖ ͡°) i tak kilka razy

      źródło: łlodka.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @navy22: nie wiem czy będę w stanie zbliżyć się do takiej pozycji jak ta pani ..

    •  

      pokaż komentarz

      @runnerrunner: Polecam udać się do specjalisty, nieodpowiednie ćwiczenia mogą tylko pogorszyć sprawę.

    •  

      pokaż komentarz

      @virllix: jutro idę. ale czuję że to pomaga.wlasciwie chwilę po ćwiczeniach jest zupełnie dobrze .

    •  

      pokaż komentarz

      Ktoś ma jakieś doświadczenia w związku z tą metodą i ogólnymi problemami z odcinkiem lędźwiowym kręgosłupa?

      @runnerrunner: joga, joga, joga, joga a potem joga. Wyguglaj sobie na początek pozycję "cat vomit" a na dole podlinkowałem podstawowe ćwiczenia, które możesz wykonywać dodatkowo. Oczywiście jeżeli cokolwiek będzie bolało, to natychmiast przerwij.

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      Ktoś ma jakieś doświadczenia w związku z tą metodą

      @runnerrunner: Nie bardzo.

      i ogólnymi problemami z odcinkiem lędźwiowym kręgosłupa?

      @runnerrunner: Niestety tak.

      Już to pisałem. Było sporo krytyków, którzy jednak nic mądrzejszego nie potrafili zaproponować. Moim należy zrobić tak:

      - jak bardzo boli i nie możesz funkcjonować to idź do lekarza po skierowanie na zastrzyki z witaminą B12
      - jak już możesz chodzić i jakoś funkcjonować to idź do internisty po skierowanie do neurologa
      - od neurologa (albo jeszcze od internisty) wymuś skierowanie na prześwietlenie rentgenowskie
      - na wynikach z rentgena zazwyczaj nic nie będzie widać (może skrzywienie kręgosłupa będzie), nie przejmuj się tym tylko domagaj się skierowania na rezonans magnetyczny (podobno taka jest "ścieżka" badań, lepiej nie wnikać za dużo po co to).
      - z wynikiem z rezonansu idź do neurologa. Zazwyczaj będzie przepuklina uwierająca na nerw albo coś podobnego. Od neurologa weź skierowanie na rehabilitację. Upieraj się przy tej rehabilitacji, na początek żadnych operacji. Rehabilitant powinien obejrzeć wyniki badań zanim podejmie decyzję o tym jakie zabiegi stosować (wiem, za chwilę zjawi się stado rehabilitantów z informacja, że oni w ciemno też potrafią rehabilitację robić).
      - jak już będziesz leżał jak kłoda, rehabilitacja nie będzie pomagać - rozważ operację. Ale to jest zawsze ryzyko.
      - jak będziesz miał operację i założą Ci blokadę (czy jakoś tak), to stracisz komfort schylania się i podobno po kilku latach powyżej lub poniżej tej blokady znowu zrobią się kłopoty z kręgosłupem.
      - przez NFZ będziesz to załatwiał pewnie długo (będą Cię zbywać). Prywatnie załatwisz to szybciej i lepiej.

      Lekarzem nie jestem, ale takie są moje doświadczenia. Do tego unikaj dźwigania, siedzenia na złych fotelach/krzesłach itd. Lepiej jest kucać niż schylać się. Nie chodź do kręgarza - jednorazowo może pomoże, ale te zabiegi docelowo wyniszczają dyski.

    •  

      pokaż komentarz

      @runnerrunner jeżeli jesteś w miarę sprawnym, w miarę zdrowym człowieka i masz bóle w odcinku lędźwiowym to bardzo łatwo temu zaradzić.

      Ćwiczeń, super prostych, jest masa nawet na YT. Dodatkowo dbaj o rozciąganie (delikatne) i regularne wstawanie z fotela/krzesła. Wzmocnij mięśnie brzucha, znowu: masa prostych, lekkich ćwiczeń na YT.

      Ważne żebyś wyeliminował inne przyczyny bo bóle w tamtej okolicy mogą być podobno spowodowane nawet problemami z nerkami. Mnie też bolało (dużo siedzenia przed kompem) a teraz problemu praktycznie nie ma. Kilka minut dziennie na serio zazwyczaj załatwia sprawę.

    •  

      pokaż komentarz

      @runnerrunner: odpowiadam tak i tak. Jakieś pytania konkretne?

    •  

      pokaż komentarz

      @runnerrunner: @navy22: UWAGA! Ja sama od prawie 6 lat zmagam się z chronicznym bólem odcinka lędźwiowego. Ból jest na tyle niszczący, że musiałam zrezygnować z siedzącej pracy. Ale przedstawione przez niektórych ćwiczenia NIE SĄ DLA WSZYSTKICH. Np. w moim przypadku - protruzji krążka z ześlizgiem DO WEWNĄTRZ - takie przeprosty pleców są absolutnie niewskazane i powodują tylko pogłębienie bólu. U mnie sprawdza się coś odwrotnego, tzn. zaokrąglanie pleców, chowanie głowy w klatkę piersiową, itd. Nie ma jednego uniwersalnego zestawu ćwiczeń na wady kręgosłupa, to wszystko zależy od indywidualnych problemów.

    •  

      pokaż komentarz

      @BarkaMleczna: dokładnie , ja tylko opisalem co mi pomogło ale wcale nie musi pomoc to komus innemu.. i rady z internetu nie zastapia wizyty u lekarza..mi pomoglo kregosłup nie boli, wrocilem do biegania silowni etc a naprawde było ciezko ze mna( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @runnerrunner: ja też mam dobre doświadczenie. Kiedyś sie tak wywaliłem ze chodzić nie mogłem urwało mnie na wysokości nerek także tylko leżałem. Nawet sie podejrzeć na kiblu nie mogłem. Na rentgenach nic nie widać było.. dopiero wizyta u fizjoterapeuta mi pomogła. On zalecił mc kenziego i po dosłownie 3 dniach bylo super!! Ćwiczenia wykonuje do dzisiaj aby kręgosłup odpoczywał...

    •  

      pokaż komentarz

      @navy22: a masz jakis trening jak mozna tak nogi zarzucic?

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: b12 można sobie odpuścić na dzień dobry :)

    •  

      pokaż komentarz

      @runnerrunner: moja mama stosuje tą metodę choć takich ćwiczeń jak ta pani to nie robi. Dd paru lat walczy z problemami z kręgosłupem no i regularnie się polepsza, ale oprócz tego robi też inne ćwiczenia i dużo bardziej dba o plecy. Polecam znaleźć dobrego rehabilitanta, który stosuje także tą metodę, samemu można sobie tylko popsuć bardziej.

    •  

      pokaż komentarz

      Ktoś ma jakieś doświadczenia w związku z tą metodą i ogólnymi problemami z odcinkiem lędźwiowym kręgosłupa?

      @runnerrunner: Jeszcze jedna uwaga:

      Wzmocnij mięśnie brzucha, znowu: masa prostych, lekkich ćwiczeń na YT.

      @kolorofon: Nie słuchaj tego typu pomysłów bez diagnozy i konsultacji ze specjalistą (np. rehabilitantem). Jak mnie bolało, chciałem brzuszki ćwiczyć. Potem się okazało, że takie ćwiczenia u mnie pogłębiają problem. Wbrew obiegowej opinii to zazwyczj nie mięśnie brzucha trzeba rozwijać tylko mięśnie z tyłu na plecach (nie wiem jak one się fachowo nazywają) i np. mięśnie pośladków. Bez pomocy specjalisty raczej nie dasz rady tego sam prawidłowo zrobić (ktoś musi przejrzeć wyniki, dobrać ćwiczenia i Cię ich nauczyć).

    •  

      pokaż komentarz

      @SzitpostForReal: gosciu lepiej ogarnia pozycje na pieska niz wiekszosc p0lek xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy za dlugo - prywatnie na usg a potem do fizjo -czas oczekiwania tydzien

      A naprawi cie w nastepne 3 tyg

      Szanujcie swoje zdrowie -na fundusz nigdy nic nie naprawisz..

    •  

      pokaż komentarz

      b12 można sobie odpuścić na dzień dobry :)

      @IEatBread: Twoją rade też można sobie odpuścić "na dzień dobry". Mi te zastrzyki pomagały, ale podobno jest to dosyć indywidualna sprawa. Raczej nie pomagają za to doustne środki przeciwbólowe. Może np. morfina by pomogła, ale tak daleko się nie zagłębiałem w temat.

    •  

      pokaż komentarz

      @SzitpostForReal joga jest super ale warto pamiętać, że masa ludzi ma też przez jogę problemy. Jak wszystko: można przetrenowania, można za mocno napierać (często się zdarza) itd.

      Co dziwne o kontuzję czasem łatwiej bo trudniej wyczuć granicę szczególnie zaczynającym. Teraz jest lepiej (lepsi trenerzy, więcej info itd) ale mój fizjoterapeuta mówił mi, że jeszcze kilka lat temu miał masę takich pacjentów.

    •  

      pokaż komentarz

      @runnerrunner mój przyjaciel miał z lędźwiami. U niego problem rozwiązał regularny basen i coś na wzór jogi (robił ćwiczenia przypominające ja).

    •  

      pokaż komentarz

      joga jest super ale warto pamiętać, że masa ludzi ma też przez jogę problemy. Jak wszystko: można przetrenowania, można za mocno napierać (często się zdarza) itd.

      @kolorofon: tutaj zamiast jogi można wstawić wszystko, od biegania, po boks, po spinning itp. Klucz to prawidłowa technika, a do tego trzeba instruktora.

    •  

      pokaż komentarz

      @runnerrunner ja miałem problemy ale rehabilitacja i ćwiczenia tą metodą i nic nie boli ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @runnerrunner: ja miałem. Odcinek szyjny. Co kilka dni kilka minut ćwiczeń i już problem z głowy. Także polecam

    •  

      pokaż komentarz

      @SzitpostForReal jasne dlatego napisałem, że jak wszystko można przetrenować. Pełna zgoda ale i tak mi się wydaje, że ludzie czasem podchodzą do tematu bezkrytycznie: przecież to tylko joga.
      Pierwszy szok to, że można się spocić czy w ogóle czuć zmęczenie a drugi jak zaczyna gdzieś boleć.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: moze i pomagała ale myślę, ze to raczej kwestia placebo :)

    •  

      pokaż komentarz

      @runnerrunner: Całkiem niedawno nabawiłem się kontuzji odcinka lędźwiowego na siłowni i z czystym sumieniem polecam metodę McKenziego. Odciążyłem odcinek lędźwiowy na treningach na okres 2 miesięcy i po każdym treningu, w domu i w przerwie w pracy wykonywałem opisane w artykule ćwiczenia i podobne. Na koniec każdego treningu stosowałem luźny zwis na drążku w celu rozluźnienia. Na chwilę obecną po bólu, który promieniował już do nogi nie ma śladu i wracam do ciężkich serii martwego ciągu.

      Ćwiczenia nadal jednak stosuję jako formę profilaktyki.

    •  

      pokaż komentarz

      @runnerrunner: U mnie się sprawdza. Ortopeda zalecił mi masaże i ćwiczenia z książki. Pomogło i od 2 lat nie mam problemu z plecami.

    •  

      pokaż komentarz

      @navy22 jak jest powiekszona lordoza to taka pozycja moze raczej bardziej zaszkodzic

    •  

      pokaż komentarz

      @runnerrunner: ja mam, w ciagu tygodnia po zastosowaniu ćwiczeń nie miałem żadnych dolegliwości , a do rehabilitanta przyjechałem w pozycji leżącej. Polecam jednak dobór ćwiczeń pozostawić osobie doświadczonej, żeby nie pogłębić swojego stanu.

    •  

      pokaż komentarz

      @runnerrunner: Mój wujek miał podwójną przepuklinę kręgosłupa w odcinku lędźwiowym. Nie mógł siedzieć ani stać. Po operacji kazali mu się rozciągać oraz kazali praktykować metodę Mckenziego przynajmniej 2 razy na dzień gdzieś po jakieś 10-15min. Nie boli go już nic. Sam się nieraz rozciągam i stosuję tą metodę i jest efekt :)

    •  

      pokaż komentarz

      @miniCZOLG: mozliwe , ale ja nie mam powiekszonej lordozy( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @navy22: w patologicznych przypadkach ćwiczenia moga zrobić krzywdę, lekarz może dobrać ćwiczenia tak abys zaczął od czegos o niskim ryzyku i stopniowo dodawal nowe
      Dretwienie oznacza ucisk nerwu, to juz trzeba byc ostrożnym

    •  

      pokaż komentarz

      @runnerrunner: żona jest i fizjoterapeutą i robiła kurs tej metody, jak masz jakieś konkretne pytanie to mogę zagadnąć

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy mnie droga opisana przez ciebie do rezonansu magn zajęła dwa lata. Wszystko oczywiście zrobiłem wcześniej płacąc za to.

    •  

      pokaż komentarz

      @runnerrunner ja mam radę, zawsze siedź prosto, odcinek lędźwiowy nie może wyginac się w łuk i wszelkie dolegliwości ustąpią. Jeśli masz kanapę lub fotel, który nie daje podparcia na odcinek lędźwiowy to się z nimi pożegnaj

    •  

      pokaż komentarz

      mnie droga opisana przez ciebie do rezonansu magn zajęła dwa lata. Wszystko oczywiście zrobiłem wcześniej płacąc za to.

      @wyKOPER_: Mnie nikt nie chciał skierować nigdzie i nie wiedziałem o co chodzi. Internista przez NFZ zawsze zapisywała tabletki i dawała tydzień wolnego na leżenie. Dopiero prywatnie lekarz mi wytłumaczył co i jak. Od tego czasu po około 2-3 miesiącach dotarłem do rehabilitacji. Oczywiście wszystko prywatnie: internista (rentgen i skierowanie na rezonans) -> neurolog -> neurochirurg i równolegle rehabilitacja.
      Dlatego właśnie w kilku zdaniach to opisuję, może to komuś pomoże w walce z bezdusznym systemem. Po tym jak jest prawidłowa diagnoza to często za pomocą rehabilitacji (zabiegi + ćwiczenia) daje się z tego wybrnąć.
      No i te wszystkie rady trenerów personalnych na youtube, ćwiczenia na zdrowy kręgosłup itd ... często można się tym podetrzeć (choć czasami ktoś potrafi pozytywnie zaskoczyć).

    •  

      pokaż komentarz

      @runnerrunner: ja mam i mi zaszkodziło w lędźwiowym. W szyjnym kupiłem jego książkę i robię 2 z 3 ćwiczeń (bo trzecie jest bardzo niebezpieczne i nie chce ryzykować) i jest lepiej.
      Moja rada - każdy z nas ma inny kręgosłup i nie ma metody na wszystko. Jak macie problemy, zróbcie conajmniej RTG i z tym do fizjoterapeuty. Ja mam tak ułożone kręgi (spiepr...ne) na dole że McKenzie tylko pogarszał sytuację.

    •  

      pokaż komentarz

      zróbcie conajmniej RTG i z tym do fizjoterapeuty

      @regis_uszatek: RTG to za mało. Jeszcze rezonans magnetyczny tego problematycznego odcinka trzeba zrobić. Dopiero na wynikach z rezonansu zazwyczaj widać dokładnie w czym jest problem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: pełna zgoda ale samRTG wystarczył u mnie by wykluczyć McKenzie

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: z tego co wiem, to RTG kręgosłupa pokazuje dużo rzeczy - a przynajmniej te poważne typu guzy czy inne zmiany.

    •  

      pokaż komentarz

      a przynajmniej te poważne typu guzy czy inne zmiany.

      @franek13: Ale nie pokazuje co się stało z dyskami. A zazwyczaj to z nimi jest problem typu przepuklina która na nerw uwiera. Na RTG przepukliny raczej nie zobaczysz.

    •  

      pokaż komentarz

      @SzitpostForReal W miarę regularnie robię to ćwiczenie z miniaturki, a jak rwa się odezwie to kilka razy dziennie. Działa. Rwa odzywa sie rzadziej, a jeslo juz to Ból nie jest taki nie do zniesienia jak wcześniej, kiedy nie robiłem tego ćwiczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: hmm. Mam problemy z kręgosłupem i poza odcinkiem szyjnym nie miałem rezonansu. W sumie postaram się go ogarnąć profilaktycznie, boli mnie odcinek lędźwiowy / klatka piersiowa. Miałem rtg wszystkich części łącznie z klatka no ale poza ćwiczeniami to nic nie usłyszałem. Brak konkretnej diagnozy

    •  

      pokaż komentarz

      @runnerrunner: jak pokazują statystyki, wykopki mają najczęściej problem
      - z garbem
      - z głową wychyloną za linię stóp
      - ze stuleją
      - z obłym profilem spowodowanym oddychaniem przez otwór gębowy

    •  

      pokaż komentarz

      hmm. Mam problemy z kręgosłupem i poza odcinkiem szyjnym nie miałem rezonansu. W sumie postaram się go ogarnąć profilaktycznie, boli mnie odcinek lędźwiowy / klatka piersiowa. Miałem rtg wszystkich części łącznie z klatka no ale poza ćwiczeniami to nic nie usłyszałem. Brak konkretnej diagnozy

      @franek13: Mi od razu lekarz powiedział, że na RTG nic nie wyjdzie poza skrzywieniem. Tzn dobry specjalista coś tam dodatkowo pewnie powie, ale RTG pokazuje tak naprawdę tylko stan kości, nie tkanek miękkich. Oczywiście musi to opisać lekarz specjalista, ale widać wszelkie przepukliny (samemu można sobie to na komputerze z płyty obejrzeć). Zazwyczaj jest albo przepuklina, albo dysk się przesuwa i uwiera na nerw. Albo jedno i drugie razem. Ewentualnie może być jeszcze jakiś problem.

    •  

      pokaż komentarz

      @runnerrunner: @qupi: Ta metoda jest dość słaba, można to traktować jako uzupełnienie to ogólnych ćwiczeń rehabilitacyjnych. Nie radzę używać tej metody w czasie gdy dysk jest wysunięty(czy podczas tzw. ataku dyskopatii), przy mocnym zgięciu kręgosłupa można sobie "zakleszczyć" krążek międzykręgowy - bolesne w ch?% i dość niebezpieczne bo może doprowadzić do przerwania krążka i wypłynięcie miazgi, a wtedy już raczej operacja.

      Rada: regularny basen + ćwiczenia rozciągająco-wzmacniające(takie pogranicze pilatesu z Yogą).

    •  

      pokaż komentarz

      @runnerrunner metoda jest dosyć stara i ma pewne wady. Szukaj nowoczesniejszych metod.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak mnie bolało, chciałem brzuszki ćwiczyć. Potem się okazało, że takie ćwiczenia u mnie pogłębiają problem.

      @Gandalf_bialy: Bo brzuszki to chyba najgorsze ćwiczenie na wzmocnienie mięśni brzucha, bardzo kontuzjogenne.
      Ja miałem stwierdzoną dyskopatie i przepuklinę kręgosłupa na rezonansie, drętwienie prawej stopy, miałem iść pod nóż ale byłem na konsultacjach u Gerwazego Świderskiego(niesamowity typ) i dostałem od niego zestaw ćwiczeń głównie na brzuch. Jeżeli ktoś ma słabe mięśnie brzucha to powinien je ćwiczyć na podłodze, na całkowicie prostych plecach nie odrywając ich od ziemi, jedynie wznosy i skosy samych nóg.

      Wszelkie zabiegi rehabilitacyjne typu stymulacja prądem, masaże itp to marnowanie czasu. Podstawa to ćwiczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeżeli ktoś ma słabe mięśnie brzucha to powinien je ćwiczyć na podłodze, na całkowicie prostych plecach nie odrywając ich od ziemi, jedynie wznosy i skosy samych nóg.

      @proszebardzo2: To są zazwyczaj ćwiczenia na mięśnie pleców i/lub pośladków. Ale najwyraźniej nie wiesz jakie mięśnie rozwijałeś ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Wszelkie zabiegi rehabilitacyjne typu stymulacja prądem, masaże itp to marnowanie czasu. Podstawa to ćwiczenia.

      @proszebardzo2: Bzdura. Marnowanie czasu to czytanie twoich wypocin. Ćwiczenia są po to aby wzmocnić mięśnie. Te zabiegi zazwyczaj pomagają w przypadku zapalenia nerwów kulszowych (ułatwiają pozbycie się stanu zapalnego i przyspieszają gojenie). Najlepiej to wszystko razem umiejętnie połączyć. Tylko nie zawsze to jest skuteczne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: uuu ale jesteś mondry.

      Neurochirurdzy się śmieją z tych zabiegów, o wiele lepiej przeznaczyć ten czas na ćwiczenia ale rób co chcesz, Twoje plecy, Twój problem. Tylko nie wmawiaj ludziom że ćwiczenie brzucha to nie jest rozwiązanie, bo z Ciebie taki ekspert że robiłeś najgorsze możliwe ćwiczenie.

    •  

      pokaż komentarz

      uuu ale jesteś mondry

      @proszebardzo2: Trochę mnie poniosło, ale to dlatego że bzdury opowiadasz. Mięśnie brzucha mają niewiele wspólnego z kręgosłupem (chodzi mi o rwę kulszową). Też tak kiedyś myślałem, ale mnie kilku specjalistów wyśmiało swego czasu (dokładnie neurochirurg i 2 rehabilitantów).
      Te zabiegi (np. chyba laseroterapia - jeśli dobrze pamiętam) powinny być robione w seriach przy ataku rwy kulszowej. Działa to przeciwzapalnie i pozwala szybciej dojść do siebie. Ale nie każdemu to pomaga.

    •  

      pokaż komentarz

      @borowa90 Korzystałeś z tej metody na własną rękę czy pod okiem rehabilitanta?

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy Czy zacząłeś rehabilitację mając już wynik rezonansu? Ja zacząłem terapię McKenzie tylko na podstawie wyniku rtg. Zacząłem też teraz serię zastrzyków i zastanawiam się jaki jest sens chodzenia na rehabilitację(poza ćwiczeniami w domu) skoro zastrzyki eliminują w tym momencie ból o 90%

    •  

      pokaż komentarz

      @lukas850430: Na własną rękę, natomiast o samej metodzie wspomniał mi ortopeda i pokazał jedno pokazowe ćwiczenie. Nie jestem całkowicie zielony w temacie (skończony AWF, instruktor fitness-sportów siłowych), znana jest mi anatomia, chociaż oczywiście fizjoterapeuta czy lekarz za mnie żaden. Posługując się własnym doświadczeniem natomiast uznałem, że nie ma się czego obawiać w tych ćwiczeniach, gdyż opierają się głównie na wykorzystaniu własnego ciała, ewentualnie na thera-band.

    •  

      pokaż komentarz

      Czy zacząłeś rehabilitację mając już wynik rezonansu?

      @lukas850430: Tak i to było u mnie bardzo ważne, bo wynik był nietypowy.

      Zacząłem też teraz serię zastrzyków i zastanawiam się jaki jest sens chodzenia na rehabilitację(poza ćwiczeniami w domu) skoro zastrzyki eliminują w tym momencie ból o 90%

      @lukas850430: Ma sens. Rehabilitant nauczy Cię zazwyczaj czego unikać, jakie ćwiczenia wykonywać, jakich nie robić. Na plecach są mięśnie których bez pomocy specjalisty nie rozwiniesz (ja kiedyś nawet nie wiedziałem, że tam coś jest, teraz je czuję i w każdej chwili potrafię je naprężać). Jeśli je wzmocnisz to w przyszłości ryzyko wystąpienia problemu zazwyczaj znacznie maleje.

    •  

      pokaż komentarz

      @runnerrunner: Mój kręgosłup był w takim stanie, że ból promieniował do nogi i leżałem po trzy dni plackiem nie mogąc się ruszyć.
      Co nie pomogło: Ćwiczenia na zdrowy kręgosłup w klubie fitness, wizyta u rodzinnego, skierowanie do neurologa, prześwietlenie kręgosłupa, informacja, że już tak musi boleć, ewentualnie propozycja blokady.
      Co pomogło: wizyta u ogarniętego fizjoterapeuty, który postawił mnie na nogi po trzech wizytach. Dopiero gdy byłem doprowadzony do używalności zalecił ćwiczenia jogi i od ponad roku dolegliwości nie wróciły. Dodatkowo nauka odpowiedniego schylania, podnoszenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy Ja nie byłem jeszcze na rezonans ie. Neurolog u której byłem stwierdziła, że powinienem kontynuować terapię McKenzie. Ja chcę kontynuować, ale zastanawiam się kiedy, bo zastrzyki zamazują mi prawdziwy stan kręgosłupa. Chodziłeś do fizjoterapeutce stałe, czy byłeś tylko raz lub dwa razy? Ja mam mieć 10 spotkań z rehabilitantką i trochę boję się sytuacji, że leczenie zastrzyki nie da dłuższego efektu, rehabilitacja się skończy a ja zostanę z niczym

    •  

      pokaż komentarz

      Ja nie byłem jeszcze na rezonans ie. Neurolog u której byłem stwierdziła, że powinienem kontynuować terapię McKenzie. Ja chcę kontynuować, ale zastanawiam się kiedy, bo zastrzyki zamazują mi prawdziwy stan kręgosłupa. Chodziłeś do fizjoterapeutce stałe, czy byłeś tylko raz lub dwa razy? Ja mam mieć 10 spotkań z rehabilitantką i trochę boję się sytuacji, że leczenie zastrzyki nie da dłuższego efektu, rehabilitacja się skończy a ja zostanę z niczy

      @lukas850430: To było kilka lat temu. Byłem pewnie z 10 razy lub więcej, już nie pamiętam. Nawet te 10 razy Ci powinno pomóc. Dowiesz się czego unikać, jak ćwiczyć. Ale bez rezonansu to taka nieco lipa, ktoś na tobie oszczędza. Bez wyników z rezonansu nie wiadomo dokładnie co Ci dolega. Rezonans bez kontrastu kosztuje około 300 zł. No i o ile pamiętam, ćwiczenia przy równoczesnych zastrzykach to też nieco lipa. Bo zastrzyki dostaje się zazwyczaj jak się ma zapalenie nerwów kulszowych. W tym czasie najlepiej robić jakieś zabiegi, ale w tym stanie za dużo sobie zazwyczaj nie poćwiczysz (boli jak cholera, czasami ciężko się ruszać, a co dopiero ćwiczyć. Lepiej leżeć w łóżku). Moim zdaniem lepiej jest nieco odczekać, jak rwa kulszowa zacznie przechodzić. Ale to moje subiektywne spostrzeżenie.

      Zapomniałem dopisać, jak się ma nadwagę czy otyłość - schudnięcie czyni cuda.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy U mnie bóle promieniujące do pośladków i nogi występowały od kilku miesięcy. Z rtg wyszło, że mam dwa kręgi zwężone i odprostowaną lordozę lędźwiową. Ćwiczenie, które teraz wykonuje mogłem wykonywać nawet bez zastrzyków i leków. Mój ból nigdy nie był tak silny, żebym nie mógł się poruszać. Też myślałem, żeby poczekać do rezonansu, ale pierwszy lekarz w ogóle nie dał mi skierowania, a drugi dał, ale nie kazał rezygnować z rehabilitacji.

    •  

      pokaż komentarz

      Z rtg wyszło, że mam dwa kręgi zwężone i odprostowaną lordozę lędźwiową.

      @lukas850430: Prawdopodobnie masz tam zgnieciony dysk z przepukliną która uwiera na nerw. Na rezonansie to można dokładnie zobaczyć. A tak to tylko zgadywanie.

      Mój ból nigdy nie był tak silny, żebym nie mógł się poruszać.

      @lukas850430: To nie jest tak źle. Moim zdaniem zastrzyki chyba nieco na wyrost dostajesz (oczywiście lekarz zna przypadek lepiej niż ja i ma więcej wiedzy).

      Też myślałem, żeby poczekać do rezonansu

      @lukas850430: To bez znaczenia, twój stan się nie poprawi po rehabilitacji (tzn przepuklina Ci po rehabilitacji raczej nie zniknie). Jedynie mięśnie sobie możesz wzmocnić i pozbyć się stanu zapalnego. Zresztą jeśli ból promieniuje do nogi to przy długotrwałym takim stanie grozi Ci niedowład nogi. Lepiej więc idź na rehabilitację. Jeśli już po coś masz ten rezonans robić, to tylko po to aby rehabilitant wiedział jakie ćwiczenia dobrać. Czyli jak w twoim wypadku masz szansę zrobić rezonans za tydzień czy dwa, to pewnie warto zaczekać. Ale jak to ma być kilka miesięcy to chyba lepiej nie czekać.

    •  

      pokaż komentarz

      Ktoś ma jakieś doświadczenia w związku z tą metodą i ogólnymi problemami z odcinkiem lędźwiowym kręgosłupa?

      @runnerrunner: tak i robilem cwiczenia w ktorych zawieralo sie to drugie na obrazku. Ból minął a jak wraca to porobię przez tydzień i znowu mam spokój długo. Kaleką nie zostałem, chyba, że dopiero lekarz mnie uświadomi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy Zastrzyki dostaje jako alternatywę na tabletki, które nie bardzo chciałem brać. Zastrzyki działają, bo z każdym zastrzyki em ból się zmniejsza, ale zdaje sobie sprawę z tego, że to ułuda, więc bardziej liczę na rehabilitację, tylko mam wątpliwości, czy McKenzie to dobry wybór. Mam wrażenie, że to taki wybór na chybił trafił, a to kosztuje sporo pieniędzy. Nie wiem, czy dobrze cię zrozumiałem, bo napisałeś, że rehabilitacja mi nie pomoże, a za chwilę napisałeś, żebym lepiej poszedł:) Terapia metodą McKenzie została mi przepisana na podstawie badania rtg. Na rezonans się wybieram prywatnie (we Wrocławiu to koszt około 400 zł), bo nawet po znajomości mogłem skrócić kolejkę tylko z 7 do 4 miesięcy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Koller Jak długo robiłeś to ćwiczenie na leżąco i jak szybko były efekty?

    •  

      pokaż komentarz

      @lukas850430: z 6 minut dziennie przez tydzien.

    •  

      pokaż komentarz

      @runnerrunner: razu pewnego rozbolał mnie kręgosłup w części lędźwiowej. Lekarze klasycznie krzyknęli: rwa kulszowa (tak k#!?a, rwa kulszowa w wieku 24 lat, na pewno), ale ch%! - człowiek nie wiedział i uwierzył. Potem zaczęła się gehenna. Najpierw na SORze (tak, na SORze, bo z bólu płakałam) przepisane zastrzyki przeciwbólowe i rozkurczowe (c?!%! dały), następnie rodzinna - ketonal w zastrzykach + tramal do łykania (c?!%! dało). Dalej poradnia fizjoterapeutyczna, a tam prąd i laser (c?!%! dało). Zaznaczę, że ból był jednostajny, 24/7 przez ok 3 miesiące. Żadne leki nie działały. Na rtg pleców i rezonansie (na własny rachunek) też nic nie wyszło - 0 rwy kulszowej. Następnie neurolog - mistrz wypisał kolejny lek na rozluźnienie mięśni (c?!%! dało), jeden ortopeda przepisał maść na cudowne uzdrowienie (c?!%! dała), a drugi nie wiedział co to może być. Jednocześnie stan się pogarszał, bo ból przeszedł na prawą nogę i powoli zajmował lewą.
      Nadmienię, ŻE NIKT Z WW "SPECJALISTÓW" SŁOWEM NIE WSPOMNIAŁ O CZYMŚ TAK PROZAICZNYM JAK ĆWICZENIA.
      I tu wjeżdża moja desperacja. W necie poszukałam info co to może być i jak sobie pomóc. Zaczęłam od ćwiczeń McKenziego i rosyjskiego ortopedy (filmiki są na yt). McKenzie co 30 min przez 6h. I elo - ból zmniejszył się o jakieś 20%. Następnie poszłam do dobrego masażysty - kolo z marszu stwierdził, że nie ma żadnej rwy, wszystko miód malina, poza mięśniami - trochę zj%?!ło się ich funkcjonowanie, stąd ból.
      Także Mirku, jeśli kiedykolwiek rozboli Cię kręgosłup lędźwiowy, poczujesz ból promieniujący do pośladków, czy do nóg, pierwsze co to zaczynaj od ćwiczeń i leć do dobrego masażysty. Gwarantuję Ci, że w ten sposób szybko sam sobie pomożesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @lukas850430: mam zestaw 4 cwiczen ale to jest ostatnie i najbardziej skuteczne wiec moglbym samo to robic i mysle ze na 99% pomoze

    •  

      pokaż komentarz

      @Koller Dostałeś ten zestaw od specjalisty czy robisz to na własną rękę? Ja byłem na 3 wizytach i na razie mam tylko jedno cwiczenie

    •  

      pokaż komentarz

      @lukas850430: znalazlem w internetach w wersji pisemnej ;d teraz nie moge tego odnalezc ale wszystko w glowie jest.l nie bylem u specjalisty ale jak masz mozliwosc to idz bo wiekszosc takich komentarzy tu jest wiec on doradzi najlepiej. Nie wszystko jest na wszystko i dla wszystkich

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy
      Jestem po operacji usuniecia przepukliny kregoslupa. Meczylem sie z tym kilka lat. Jak bym wiedzial jaka ulga jest po operacji to bym sie zdecydowal kilka lat temu.
      Trzeba tylko miec dobrego chirurga.

    •  

      pokaż komentarz

      @Koller Ja jestem na terapii McKenzie u rehabilitantka i to ona pokazała mi to ćwiczenie

    •  

      pokaż komentarz

      bo napisałeś, że rehabilitacja mi nie pomoże, a za chwilę napisałeś, żebym lepiej poszed

      @lukas850430: Rehabilitacja nie zlikwiduje raczej problemu typu przepuklina. Czyli Cię to nie uleczy. Ale jeśli będziesz pracował nad odpowiednią partia mięśni to napinając je będziesz mógł utrzymywać dysk na swoim miejscu i pomimo przepukliny jest szansa, że np. nie będzie uwierała na nerw. Tak samo jeśli komuś dysk się przesuwa (nazywa się to potocznie "wypadnięciem dysku), silne rozwinięte mięśnie pleców (nie brzucha, jak to ktoś tu twierdził) potrafią dysk utrzymywać na miejscu. W tym sensie jest szansa, że po rehabilitacji wzmocnisz sobie te najbardziej potrzebne partie mięśni i problem może już nie wracać.
      O terapii McKenzie niewiele wiem, w tym wypadku nie podejmuję się dyskusji. W medycynie jest podobno tak, że nikt i tak Ci gwarancji praktycznie nigdy nie da.
      4 miesiące czekania? Moim zdaniem idź od razu na terapię, nie czekaj na wyniki rezonansu bo to za długo. Ale to taki trochę strzał w ciemno. Ja kiedyś przez prywatnego ubezpieczciela miałem rezonans załatwiany w 1-2 tygodnie. Tak więc w moim wypadku miałem wyniki przed podjęciem rehabilitacji (mam dosyć nietypowy uraz wiec te wyniki były bardzo potrzebne).

    •  

      pokaż komentarz

      Jestem po operacji usuniecia przepukliny kregoslupa. Meczylem sie z tym kilka lat. Jak bym wiedzial jaka ulga jest po operacji to bym sie zdecydowal kilka lat temu.
      Trzeba tylko miec dobrego chirurga.


      @GrubyHarry: ... i trochę szczęścia. Nie u każdego jest sama przepuklina, nie każda operacja się udaje. Często jest tak, że bez operacji byś miał podobny efekt. Tylko trzeba na czas rehabilitacje zrobić. Ale są podobno przypadki gdzie tylko operacja ma sens, bo rehabilitacja nie pomaga.
      Sam osobiście znam osobę która kilkadziesiąt lat temu miała koszmarny wypadek i uszkodzone kręgi. Ten znajomy mógł jeździć na wózku, operacji nikt nie chciał się nawet podjąć (wtedy nie było rezonansu). Dzięki ćwiczeniom do dziś jest w dobrej formie (dziś już jest na emeryturze).

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy Dzięki za poświęcony czas. Mam nadzieję, że rehabilitacja mi pomoże, bo żyć się odechciewa, a prowadziłem wcześniej dość aktywne życie

    •  

      pokaż komentarz

      @runnerrunner Ta metoda pomaga. Wiem z pierwszej ręki i z L4/L5.

    •  

      pokaż komentarz

      @runnerrunner: szyjnyn... moja mama miala bole glowy, ktore powodowaly az wymioty na skutek ucisku nerwu i dzieki tej metodzie problem zniknal

    •  

      pokaż komentarz

      @runnerrunner: mam doswiadczenie.mi pomoglo.bol byl w polowie kregoslupa

  •  

    pokaż komentarz

    Znam jednego Mistrza który mi pomógł używając tej metody.
    Pan Biernacki, stacjonuje w Tychach. Polecam bardzo, ponad 5 lat bez bólu, wcześniej co kilka tygodni ataki i kilkudniowe problemy.

  •  

    pokaż komentarz

    UWAGA! Ja sama od prawie 6 lat zmagam się z chronicznym bólem odcinka lędźwiowego. Ból jest na tyle niszczący, że musiałam zrezygnować z siedzącej pracy. Ale przedstawione przez niektórych ćwiczenia NIE SĄ DLA WSZYSTKICH. Np. w moim przypadku - protruzji krążka z ześlizgiem DO WEWNĄTRZ - takie przeprosty pleców są absolutnie niewskazane i powodują tylko pogłębienie bólu. U mnie sprawdza się coś odwrotnego, tzn. zaokrąglanie pleców, chowanie głowy w klatkę piersiową, itd. Nie ma jednego uniwersalnego zestawu ćwiczeń na wady kręgosłupa, to wszystko zależy od indywidualnych problemów.

  •  

    pokaż komentarz

    Tylko chiropraktyka. Sami sobie kręgów szyjnych, ani miednicy nie ustawicie. Żadne ćwiczenia tego nie zrobią, a bez tego nie da się mieć zdrowego kręgosłupa. Jakie mam doświadczenie? Gigantyczne, może kiedyś zrobię o tym wykop, bo byłem wszędzie w Polsce, wydałem ponad 60 tysięcy na specjalistów w Polsce. Są tylko 2 skuteczne metody w ramach leczenia kręgosłupa Gonstead System i Kiso Method. Sprawdzałem wszystkie inne, mógłbym napisać recenzje każdej z nich.

    źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @seo000: chiropraktyka bez codziennych ćwiczeń nie pomoże na długo. Mocne miesnie przykregoslupowe plus mocne mięśnie brzucha to podstawa. No i odpowiedni wzorzec ruchowy. Wiele zalezy od nas samych.

    •  

      pokaż komentarz

      @retzev: Mylisz się, bo wszystkie metody chiropraktyki oprócz tych dwóch które podałem nie potrafią odpowiednio ustawić kręgosłupa szyjnego i dlatego nie pomagają na długo.

    •  

      pokaż komentarz

      @seo000: żadna metoda nie pomoże na długo i nie ustawi ci kręgosłupa na stałe jeśli nie będziesz miał mocnych mięśni, nie będziesz sie wystarczająco dużo ruszał (oczywiście ruch z zachowaniem zdrowego rozsądku) i nie wyuczysz się odpowiednich nawyków, typu prawidłowe pochylanie, prawidłowe siedzenie, umiejętne podnoszenie ciężkich przedmiotów itd. Nawet buty w których chodzimy czy łóżko na którym śpimy mogą pogłębiać problem. W schorzeniach kręgosłupa nie ma złotych środków i cudownych recept, każdego dnia trzeba się pilnować, chiropaktyk czy neurochirurg wszystkiego za nas nie zrobi.

    •  

      pokaż komentarz

      @retzev: To akurat racja. Myślałem że masz na myśli ten cały bullshit którym karmią nas fizjoterapeuci że są jakieś magiczne zestawy ćwiczeń które naprawią Ci kręgosłup.

    •  

      pokaż komentarz

      @seo000: w Polsce naprawdę dobrych fizjoteraputów zmieściłbys w jednym autobusie, reszta to tylko absolwenci fizjoterapii. Dobry fizjoterapeuta bada problem dogłębnie, kazdy przypadek traktuje indywidualnie i przede wszystkim potrafi manipulować kregami a nie bawi się tylko w masaże. Dobierze tez odpowiednie ćwiczenia, ale tak jak napisałeś - same ćwiczenia, bez manipulacji kregami, niewiele pomogą. Tu potrzebna jest chiropraktyka, ktorej wielu z polskich fizjoterapeutow boi się lub nie chce praktykować. Ogólnie leczenie kregoslupow w Polsce to jakis cyrk - albo środki przeciwbólowe, albo rehabilitacja na NFZ gdzie machasz nogą w tę i z powrotem, a ostatecznie operacja, którą często jest zupełnie niepotrzebna i może jeszcze bardziej zaszkodzić.

  •  

    pokaż komentarz

    Jako fizjoterapeuta mogę powiedzieć że:

    1. Ćwiczenia McKenzie są powszechnie stosowane przez fizjoterapeutów i lekarzy (głównie ortopedów) i jest to całkiem nieźle uzupełnienie terapii kręgosłupa. Podczas przyjmowania pozycji "przeprostu" faktycznie można zadziałać odciążająco na struktury odcinka lędźwiowego takie jak: więzadła i mięśnie. Mitem jest jednak przekonanie że jesteśmy w stanie tego typu ćwiczeniem zadziałać na strukturę krążka międzykręgowego (dysku) co pokazują badania na przestrzeni ostatnich lat przy pomocy dynamicznego rezonansu magnetycznego.
    2. Istnieje szereg innych metod terapeutycznych, które są pomocne w terapii kręgosłupa. I jak już zostało to powiedziane - porządna diagnostyka jest podstawą do rozwiązania tego problemu!!! Ból i pozorną "rwę kulszową" mogą powodować setki innych patologii nie tylko dysk.
    3. Najlepszym leczeniem problemów dyskowych na dzień dzisiejszy jest:
    - terapia manualna, osteopatia
    - suche igłowanie
    - ogólne ćwiczenia lecznicze i po prostu RUCH (w 2018 roku pojawiły się ciekawe badania na temat wpływu biegania na siłę struktury dysku. Okazało się że wbrew ogólnym przekonaniom biegacze mają bardzo grube dyski odporne na urazy)
    -cwiczenia McKenzie mimo że są negowane i dużo osób twierdzi że nie działają - działają. Ale nie powinny być podstawą leczenia kręgosłupa a teoria która za nimi stoi jest raczej nieaktualna.

    •  

      pokaż komentarz

      @cziki_cziki
      a propos ostatnich badan to czytalem na stronach angielskiego NFZ ze wlasnie pod wplywem ostatnich badan, zamiast automatycznie przepisywac srodki przeciwbolowe i wolne od pracy pacjentom z bolami kręgosłupa, zaczynaja zmieniac zalecenia w kierunku rozpoznania i delikatnej aktywnosci fizycznej bo czesto po zaleczeniu srodkami rozluzniajacymi miesnie i orzeciwbolowymi, bol powraca po jakims czasie.
      Podobno chodzenie bardzo pozytywnie wplywa na kregoslup i wzmacnia wlasciwe miesnie tylko zwykle ludzie o tym sie dowiaduja jak juz cierpia a powinni miec jasno powiedziane wczesniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bratek dokładnie. Tym bardziej, że akurat angielski NFZ(NHS) jest w swiatowym topie jeśli chodzi o ilość stosowanych leków p/bólowych i musieli w końcu z tym coś zrobić

    •  

      pokaż komentarz

      @cziki_cziki: wow co to jest suche igłowanie? Ja sobie w zeszłym roku bardzo zepsułem kręgosłup i boli i promieniuje do nóg. Co ciekawe - właśnie ruch pomaga. Miałem posprzątać w piwnicy bałem się bo kręgosłup bolał. Dwoe godziny pracy, schylanie bez dzwigania i czulem sie jak mlody bog, plecy dwa dni spokoj

    •  

      pokaż komentarz

      @regis_uszatek suche igłowanie to metoda likwidowania tzw punktów spustowych, które powstają w mięśniach na skutek przeciążenia albo nieprawidłowej postawy. Bardzo często są bezpośrednim źródłem bólu w wielu miejscach (od bólów kręgosłupa po bóle głowy a nawet takie objawy jak piski uszne czy zaburzenia widzenia).
      Polega na wbijaniu igieł do akupunktury w znalezione przez terapeutę punkty a następnie odpowienie manipulowaniu igła aby uzyskać odruchowa reakcje skurczu mięśnia i potem jego rozluźnienie.
      Metoda w Polsce jeszcze niszowa na zachodzie bardzo popularna. Ultra skuteczna w leczeniu bólu

    •  

      pokaż komentarz

      @regis_uszatek polecam. Serio dobrze zrobiony zabieg działa spektakularne

    •  

      pokaż komentarz

      @cziki_cziki

      Potwierdzam (również fizjoterapeuta :)). McKenzie świetnie uzupełnia terapię, pod warunkiem, że ćwiczenia są wykonywane świadomie i "z głową". Pacjenci często spieszą się z wykonywaniem ćwiczeń, przechodząc za szybko do ćwiczeń z kolejnych etapów terapii, co może skutkować nawet pogorszeniem dolegliwości. Ta metoda wymaga cierpliwości i umiejętności "czytania" reakcji swojego ciała.

    •  

      pokaż komentarz

      @cziki_cziki: kolezanka w pracy wspominala ze akupunktura jej bardzo pomogla i ze sie nie spodziewala ale pomyslalem ze bajki opowiada i ogolnie to co mnie to dotyczy, a to juz ktorys raz sie potwierdza ze jednak miala racje :)

      A czy moze wiesz dlaczego fizjoterapeuta sprawdza dosc dokladnie czy cos sie dzieje w kregoslupie w jego srodkowej dlugosci kiedy bol jest w dolnej czesci? Czy to jest normalne przy jakims typie schorzenia? Czego tam moze szukac?
      Jest sens ze wcale nie dotykal miejsca gdzie boli?
      Fizjo powiedzial ze tam w srodkowej dlugosci plecow sa zaczepy miesni ktore powoduja bol ponizej, ale rownie dobrze mogl powiedziec cokolwiek i tez bym nie wiedzial co i jak...

      Przy okazji co mi powiedzial fizjo to ze ludzie sobie robia chetnie RTG kregoslupa a przy okazji przeswietlaja caly brzuch a nikt im nie powie ze nie powinni jesli dawka promieniowania bedzie bardzo duza zeby sie przebic przez skore, miesnie, kosci, tluszcz itp. Przeciez na badanym obszarze jest wiele organow ktore cierpia i potem za jakis czas wychodzi jako guzy lub inne raki. Ludzie powinni byc informowani o takich rzeczach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bratek
      1. Akupunktura a suche igłowanie to spora różnica jednak obie metody potrafią pomoc. Ja akupunktura się nie zajmuje ale fakt że obie rzeczy bywają mylące. Akupunktura-praca na meridianach energetycznych. Suche igłowanie - mechaniczna praca na połączeniach nerwowo-miesniowych
      2. Tak jak wcześniej pisałem istnieje szereg różnych patologii które mogą prowokować ból w kręgosłupie lędźwiowym. Od zmian w samym kręgosłupie po problemy z nerkami jelitami napięciem mięśniowym wyżej lub niżej kręgosłupa. Czego RTG bywa pomocne ale dobry spec często potrafi zrobić kilka testów diagnostycznych i bez zdjęcia dojść w czym tkwi problem. Podstawą jest dobry wywiad i badanie w gabinecie. I fakt. Da się leczyć plecy nie dotykając pleców. Wtedy jest z tego największa frajda

    •  

      pokaż komentarz

      @cziki_cziki: suche igłowanie powinno być tylko uzupełnieniem fizjoterapii, która powinna składać się większości z ćwiczeń, tak mówią badania