•  

    pokaż komentarz

    U nas jest odwrotnie. Nad płodem wszyscy się trzęsą a po urodzeniu to do domu i radźcie sobie sami.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lrrr_from_Omicron_Persei_8: przykro mi to słyszeć, u nas za zabicie dziecka grozi długoletnia odsiadka, trzymaj się ramy ziomek i nie daj się tym sk@?%ysynom ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Lrrr_from_Omicron_Persei_8: a kto miałby pomagać Ci radzić sobie z Twoim WŁASNYM dzieckiem??? Takie pi*enie roszczeniowe tyle plusów łapie?

    •  

      pokaż komentarz

      @dps: > a kto miałby pomagać Ci radzić sobie z Twoim WŁASNYM dzieckiem?

      A przykładowo ten lekarz który odmówił aborcji i powiedział, że przecież to cud życia i wszystko się ułoży. Albo Pan Bóg który jest przeciwny aborcji i pomaga tym którzy dostani od niego dar życia. Albo wszyscy którzy namawiali do porodu wiedząc, że dziecko nie ma warunków do życia po urodzeniu, a po urodzinach mieli wszystko w dupie. Najważniejsze, że uratowali płód od aborcji. A to, że będzie pewnie odebrane rodzicom i w domu dziecka będzie gwałcone przez rówieśników to mają w dupie. Już nie wspomnę o jakiś dzieciakach z chorobami które też muszą się urodzić żeby udobruchać wszystkich antyaborcjonistów. Dlaczego oni się martwią o dziecko na etapie płodu a potem mają w dupie?

    •  

      pokaż komentarz

      @dps: @jabolsy zdążył za mnie odpowiedzieć. Dzięki. Po urodzeniu państwo traci zainteresowanie dzieckiem o ile ono żyje.

    •  

      pokaż komentarz

      @jabolsy Jaki ty jesteś prosty to ja pierdziele...

    •  

      pokaż komentarz

      @Crosshairs: Ludzie nie lubią odpowiedzialności (:
      Są gotowi nawet zabić, żeby jej nie brać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lrrr_from_Omicron_Persei_8: Jak odwrotnie, skoro co roku skrobie się ponad 1000 tych dzieci, nad którymi ty się teraz trzęsiesz? I proszę, powiedz, jak to sam dbasz o te dzieci i ich matki. <3

    •  

      pokaż komentarz

      @Lrrr_from_Omicron_Persei_8: @jabolsy:
      Starą matką też mają się zająć inni, skoro nie pozwalają jej zabić?
      A jak sobie kupisz psa a później się znudzi i okaże się że prawo nie pozwala go utylizować to też zająć ma się nim ktoś inny?

      Co to za wstrętna, opresyjna kultura, w której trzeba być czasem za coś odpowiedzialnym nawet jeśli się nie ma ochoty!

    •  

      pokaż komentarz

      A to, że będzie pewnie odebrane rodzicom i w domu dziecka

      @jabolsy: Kolego problem leży gdzie indziej. Do adopcji w Polsce są kolejki. Moi rodzice przez dwa lata czekali na dziecko do 5 roku życia i im się nie udało doczekać. Problemem są nieklarowne sytuacje prawne dzieci w domach dziecka i tutaj trzeba szukać rozwiązań.

      Jeśli jednak zakładać sytuację jaką podajesz ty, że matka już przed narodzinami dziecka wie że nie chce lub nie da rady go wychować i zrzeka się praw, to są dziesiątki rodzin w kolejce, które wezmą go od strzału.

    •  

      pokaż komentarz

      przykro mi to słyszeć, u nas za zabicie dziecka grozi długoletnia odsiadka, trzymaj się ramy ziomek i nie daj się tym sk!@#ysynom ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @pansernik: po co zabijać, jak pięćsetki same lecą?

    •  

      pokaż komentarz

      @jabolsy: jeśli lekarz Ci odmówił aborcji to oczywiste że odpowiada za Twoje dziecko. Wcześniej nie zapomnij obwinic swojego penisa. Gdzieś po drodze zahacz jeszcze o kioskarkę która nie zamówiła prezerwatyw.

    •  

      pokaż komentarz

      a kto miałby pomagać Ci radzić sobie z Twoim WŁASNYM dzieckiem???

      @dps: na przykład ludzie z pro-life? Wszyscy, którzy mają problemy moralne z przyzwoleniem na aborcję, ale po urodzeniu się dziecka tracą nim wszelkie zainteresowanie? Kobieta nie chce dziecka (nawet zdrowego), więc istnieje możliwość, że nie będzie ono kochane lub będzie zimno traktowane - ilu przeciwników aborcji interesuje się takim dzieckiem po jego narodzinach? Ile z tych osób jest w stanie adoptować chore lub zdrowe dziecko, które zostanie oddane do adopcji, bo przymus urodzenia jednak nie przekonał potencjalnej matki, aby zatrzymać dziecko? Misja wykonana, można się rozejść? Tak wielu ludzi jest przeciwko i tak zaciekle walczą o przyszłe życie, ale po fakcie milkną, koniec tematu. Co do czego wielu podnosi argument, którym się posłużyłeś, a który zacytowałam, szkoda tylko, że nie widzą swojej hipokryzji, gdy interweniowali w przyszłe życie OBCEGO dziecka. Może rak, może nie, ale lubię mem pic rel, tylko w tej sytuacji nie odnosi się wyłącznie do niepełnosprawności.

      źródło: CONC.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      Kobieta nie chce dziecka

      @Nidor: I tutaj popełniła błąd. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Nidor: Ah ci hipokryci z pro-life. Najpierw każą mi uprawiać seks, mimo że nie chcę dziecka, a potem nie chcą wziąć mojego "bombelka" i utrzymywać go. Zamiast pozwolić mi go po prostu zabić i mieć problem z głowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nidor: a jeśli kiedyś znajdziemy gen homoseksualności, to aborcja z tego powodu będzie legalna? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Nidor: Zauważ, że tutaj o świętości i człowieczeństwie płoda mówią głównie faceci, którzy jak się urodzi roślinka to sp$%!!@#ą i się jeszcze uchylą od alimentów, a kobieta niech sobie radzi.

    •  

      pokaż komentarz

      na przykład ludzie z pro-life? Wszyscy, którzy mają problemy moralne z przyzwoleniem na aborcję, ale po urodzeniu się dziecka tracą nim wszelkie zainteresowanie?

      @Nidor: musisz się więc cieszyć z obecnego rządu, skoro wspiera rodziców takich dzieci socjalem, czyli głównie 500+. W końcu rząd coś zrobił, co nie?

      Ile z tych osób jest w stanie adoptować chore lub zdrowe dziecko, które zostanie oddane do adopcji, bo przymus urodzenia jednak nie przekonał potencjalnej matki, aby zatrzymać dziecko?

      Wiesz jakie kolejki są do adopcji? Dzieci do adopcji nie ma praktycznie i trzeba czekać latami.

      Te dzieci które są w domach dziecka nie mogą być adoptowane, bo prawo mówi, że muszą one mieć możliwy kontakt z biologicznymi rodzicami, czyli nie można im odebrać wszystkich praw rodzicielskich, a adopcja wymaga właśnie tego, aby do dziecka nikt nie miał jakichkolwiek praw.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pradi: Bo to przez te pyłki. Idziesz sobie chodnikiem i cyk, jesteś w ciąży. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Nidor: hipokryzja tych ludzi, i wszystko w temacie.

    •  

      pokaż komentarz

      Albo wszyscy którzy namawiali do porodu wiedząc, że dziecko nie ma warunków do życia po urodzeniu, a po urodzinach mieli wszystko w dupie. Najważniejsze, że uratowali płód od aborcji. A to, że będzie pewnie odebrane rodzicom i w domu dziecka będzie gwałcone przez rówieśników to mają w dupie.

      @jabolsy:

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Nidor:
      Co za argument: "nie będzie kochane/zdrowe, więc lepiej zabić"? Dziecko będzie nieszczęśliwe, więc z litości zabierzmy mu wszystko, co może mieć? Czy uważasz, że nieszczęśliwe życie nie powinno mieć miejsca? Kto daje ci prawo do podejmowania decyzji tak ciężkiego kalibru w czyimś imieniu?

    •  

      pokaż komentarz

      a kto miałby pomagać Ci radzić sobie z Twoim WŁASNYM dzieckiem???

      na przykład ludzie z pro-life? Wszyscy, którzy mają problemy moralne z przyzwoleniem na aborcję, ale po urodzeniu się dziecka tracą nim wszelkie zainteresowanie?

      @Nidor: gdyby tylko można było wymyślić jakiś sposób na to, żeby nie zachodzić w ciążę.....

    •  

      pokaż komentarz

      @Nidor
      Gdzie jest granica między plodem a dzieckiem

    •  

      pokaż komentarz

      @Lilek404: @KEjAf: Nie chodzi mi o to żeby było więcej aborcji tylko więcej żłobków, przedszkoli, pielęgniarek środowiskowych... generalnie ułatwień dla rodziców żeby posiadanie potomstwa było jak najmniej uciążliwe. Teraz trzeba walczyć o jakieś punkty żeby móc podrzucić dziecko gdzieś na drugim końcu miasta, stać w kolejkach do pediatry itp

    •  

      pokaż komentarz

      @Lrrr_from_Omicron_Persei_8: ależ ja jestem jak najbardziej za tym żeby było więcej przedszkoli, żłobków i tak dalej, jak również za sprawnymi procedurami adopcyjnych i tak dalej, i generalnie uważam że lepiej jeśli jest lepiej.

      Nie popieram tylko rozumowania typu "zrobiłem dziecko, skoro nie pozwalają mi go zabić, to oni się powinni nim zaopiekować i traktować jak małego księcia,".

    •  

      pokaż komentarz

      Ludzie nie lubią odpowiedzialności (:
      Są gotowi nawet zabić, żeby jej nie brać.


      @Francisco_dAnconia: Może to właśnie przejaw dojrzałości i odpowiedzialności? Nie branie na siebie obowiązków których się nie chce lub nie jest się na nie gotowym?

    •  

      pokaż komentarz

      @dps: @jabolsy: siusiaka do łapy i jechane! do wszystkich, ktorzy zblizenie uważają jako zjedzenie kromki chleba. potraficie szczekac, ale kurła za czyny to nie ma komu...

    •  

      pokaż komentarz

      @zguba daj kobiecie prawo zdecydować o jej własny życiu i egzystencji jej dziecka = Hurr Durr jak śmiesz pozwalać aby ktoś inny decydował o cudzym życiu. Daj państwu zdecydować za wszystkie matki i o egzystencji wszystkich dzieci = approved. Wspaniała logika! ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      nie chcę dziecka, a potem nie chcą wziąć mojego "bombelka" i utrzymywać go

      @Pradi: no i to jest całe clou problemu. Jeśli kobieta nie chce urodzić dziecka, ale aborcja nie podlega pod trzy dozwolone (jeszcze) przypadki, a nie stać ją na wycieczkę turystyczną, przez co musi je urodzić, to dlaczego nikt się nim nie interesuje po narodzinach? Ilu z tych przeciwników wzięłoby dziecko pod swój dach i zapewniło mu szczęśliwe życie, czyli ten dar, który dla nich jest tak ważny? Przeciwnicy aborcji ingerują w cudze życie, po czym oburzają się, gdy zasugeruje im się, aby wzięli za to życie odpowiedzialność? Nie rozumiesz, że to bron obusieczna i będzie ranić po obu stronach?

      Nie traktuję aborcji jako substytutu antykoncepcji. Ludzie, którzy nie potrafią się zabezpieczać, są dla mnie idiotami, ale nie widzę sensu, aby zabronić kobiecie aborcji, bo nie wiem jakim tokiem myślą tacy ludzie, ale zmuszenie do porodu nie spowoduje poczucia miłości do dziecka, szybciej chłodne relacje w domu rodzinnym, w najlepszym przypadku. Zakaz uderza w biedne kobiety, bo reszta sobie poradzi. Jeśli nie wycieczka, to tabletki wysyłane z krajów, w których aborcja jest legalna w każdym przypadku. Nielegalność prowadzi do rozrastania się podziemia aborcyjnego i jeśli ludzie naprawdę wolą, aby kobiety przeprowadzały ją w c%!%#wych warunkach, urządzały sobie wycieczki antyaborcyjne i ściągały tabletki przez internet to spoko, taka podwójna moralność, która tego nie powstrzyma, bo interes będzie się kręcił tak czy inaczej.

    •  

      pokaż komentarz

      @mala_rybka: czemu nie można zabić swojego dziecka np. w wieku 4 lat? przecież to nadal twoje dziecko, powinnaś móc zdecydować o jego egzystencji. Państwo totalitarne hurr durr!

    •  

      pokaż komentarz

      @Nidor: odpowiedzialność. takie to trudne?
      zdradzę ci tajemnicę. niekochane dzieci też mają prawo do życia

    •  

      pokaż komentarz

      @Nidor trudno kupić prezerwatywy na stacji benzynowej? ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      a kto miałby pomagać Ci radzić sobie z Twoim WŁASNYM dzieckiem??? Takie pi*enie roszczeniowe tyle plusów łapie?

      @dps: Świetna rada dla zgwałconej kobiety, masz jeszcze jakieś złote myśli?

    •  

      pokaż komentarz

      @lewoprawo: a gdzie tu było ograniczenie tylko do gwałtu?!

    •  

      pokaż komentarz

      @Neoplan: a możesz podać jakieś dane statystyczne (źródło) czy to tak totalnie wyssane z palca?

    •  

      pokaż komentarz

      @jabolsy:

      A przykładowo ten lekarz który odmówił aborcji i powiedział, że przecież to cud życia i wszystko się ułoży.

      Zgodnie z tym rozumowanie można zabijać także dzieci po urodzeniu. Przed urodzeniem łatwiej bo nie widać?

    •  

      pokaż komentarz

      Może to właśnie przejaw dojrzałości i odpowiedzialności? Nie branie na siebie obowiązków których się nie chce lub nie jest się na nie gotowym?

      @Koryntiusz: :D
      Dobry żart.
      Zdecydowanie nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @dps: na przykład ludzie z pro-life? Wszyscy, którzy mają problemy moralne z przyzwoleniem na aborcję, ale po urodzeniu się dziecka tracą nim wszelkie zainteresowanie? Kobieta nie chce dziecka (nawet zdrowego), więc istnieje możliwość, że nie będzie ono kochane lub będzie zimno traktowane - ilu przeciwników aborcji interesuje się takim dzieckiem po jego narodzinach? Ile z tych osób jest w stanie adoptować chore lub zdrowe dziecko, które zostanie oddane do adopcji, bo przymus urodzenia jednak nie przekonał potencjalnej matki, aby zatrzymać dziecko? Misja wykonana, można się rozejść? Tak wielu ludzi jest przeciwko i tak zaciekle walczą o przyszłe życie, ale po fakcie milkną, koniec tematu. Co do czego wielu podnosi argument, którym się posłużyłeś, a który zacytowałam, szkoda tylko, że nie widzą swojej hipokryzji, gdy interweniowali w przyszłe życie OBCEGO dziecka. Może rak, może nie, ale lubię mem pic rel, tylko w tej sytuacji nie odnosi się wyłącznie do niepełnosprawności.

      @Nidor: PRZYMUS URODZENIA? o czym my piszemy. W jakim sensie? Urodzenie nie jest przymusem, jest konsekwencją wcześniejszego czynu. Nikt nikogo nie PRZYMUSZA z wyjątkiem natury. Jeśli PRZYMUSZA Cię natura to klnij każdego ranka, że tak się dzieje. Uczciwe byłoby określenie zamiast "przymus urodzenia" - "brak zgody na usunięcie dziecka/płodu" nazywaj sobie jak tam chcesz - płód/ dziecko, ale nie odwracaj kota ogonem. Nie Przymus - a konsekwencja. Nie przymus - a brak zgody na usunięcie. Bardzo często tutaj pada takie jeszcze zdanie "państwo każe rodzić". Jeśli Państwo "każe Ci rodzić" to równie ordynarnie głupie będzie stwierdzenie, że Państwo każde Ci sr*ć.

      Ok , ale idźmy dalej , o jakiej hipokryzji Ty piszesz. Dlaczego ja uważając, że w brzuchu jest żywy człowiek i uważając, że ma prawo do życia jednocześnie miałbym mieć obowiązek płacić podatki na utrzymanie tego dziecka? bo matka/ojciec byli zbyt lekkomyślni i zrobili dzieciaka? W jaki sposób z mojej opinii o moralnym złu jakim jest usuwanie ciąży następuje transfer obowiązków utrzymania. Gdzie to nastąpiło?w którym momencie? W jaki sposób społeczność staje się odpowiedzialna za rozłożenie nóg jednostki i jej "niechęć do dziecka"? To jest właśnie nawet nie hipokryzja a zwykłe nieprzemyślane tłuczenie jakiś pseudoprawd. Kowalski jest odpowiedzialny bo Nowak strzelił gola którego nie chce? Bo normalnie to by sobie te dziecko wyskrobał ale jak nie można to...... wtedy Kowalski jest współodpowiedzialny i ma płacić. Co to za bzdura.

      ( i tak - w przypadku gwałtu rzeczywiście nie można mówić o odpowiedzialności rodziców i tutaj sprawa jest już moralnie bardziej skomplikowana, ale czy rzeczywiście Ci wszyscy krzykacze chcą aborcji tylko w przypadku gwałtu? )

  •  

    pokaż komentarz

    Co ciekawe wszyscy na świecie (mam na myśli systemy prawne) zakazują modyfikacji genetycznych na ludzkich zarodkach. Rozumiecie, zarodek ludzki ale nie człowiek. Tak więc zarodka nie dotykamy bo to człowiek, a jak podrośnie po kilku tygodniach to śmiało, możemy skrobać bo to nie człowiek.

    •  

      pokaż komentarz

      @pyroxar: więc trzymajmy się faktów, bo metafizyka rzecz względna.

    •  

      pokaż komentarz

      @benzene: wolność człowiek nie może ograniczyć wolności drugiego.

      Dlatego też powinno być zgodne z prawem możliwość wyjęcia tego embrionu i postawienie na ziemi - niech radzi sobie sam jesli jest człowiekiem.
      Jeśli się z tym nie zgadzasz, to podaj mi twój adres zamieszkania, wp#?@!#@e się do twojego mieszkania i będę tam mieszkać za free :) A ty mnie nie wyrzucisz, bo ja przecież człowiek

    •  

      pokaż komentarz

      niech radzi sobie sam jesli jest człowiekiem

      @Klopsztanga: Dzieci do 18 roku życia też są pozostawiane same sobie? Czy ktoś (rodzice, opiekunowie albo państwo) musi zapewniać im opiekę i warunki do życia?

    •  

      pokaż komentarz

      @Francisco_dAnconia: to ok. Zamiast aborcji to przeszczep embriona do Kaczynskiego lub Dudy

    •  

      pokaż komentarz

      @Klopsztanga: Dlaczego ktoś ma brać odpowiedzialność za dziecko, które ktoś inny spłodził?

    •  

      pokaż komentarz

      @Klopsztanga: Przecież aborcja jest u nas dopuszczona w jedynych trzech sensownych przypadkach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Klopsztanga:

      wolność człowiek nie może ograniczyć wolności drugiego.

      To mogę jeździć pod prąd po autostradzie? ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @benzene: zakazy sa z tego powodu, co z tego zarodka moze powzniej powstac.

    •  

      pokaż komentarz

      Dlatego też powinno być zgodne z prawem możliwość wyjęcia tego embrionu i postawienie na ziemi - niech radzi sobie sam jesli jest człowiekiem.

      @Klopsztanga: niemowlaka też powinno się móc zostawić samemu na ziemi, na przykład w dzikim lesie, żeby nie ograniczał wolności rodzica?

    •  

      pokaż komentarz

      możliwość wyjęcia tego embrionu i postawienie na ziemi - niech radzi sobie sam jesli jest człowiekiem.

      @Klopsztanga: A noworodek kiedy już jest człowiekiem od momentu narodzin, poradzi sobie samo? Radzenie sobie samemu jest miarą człowieczeństwa? Kolego, Twoje argumenty, jakby to powiedzieć nie obrażając Ciebie, mają słabą siłę przekonywania.

    •  

      pokaż komentarz

      @KEjAf jazda pod prąd zagraża innym. wiec można podciągnąć to pod naruszenie wolności

    •  

      pokaż komentarz

      @benzene: Nie dlatego, że to nie człowiek, tylko dlatego że to materiał genetyczny człowieka, z które powstanie człowiek - i jego nie powinno się obecnie z kilku powodów modyfikować. Dlatego to jest zakazane - a nie dlatego, że to jest człowiek i go zaboli ten moment jak zmodyfikujesz, albo zginie. :)
      Rozterka moralna jest głównie zupełnie gdzie indziej, pokolenia dalej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Balcerek: nie wiem czy dobrze zrozumiałem. Nie powinienem jeździć pod prąd bo zagraża to innym, a więc naruszałbym ich wolność, tak?

      To znaczy że zagrożenie jest tożsame z brakiem wolności? Ciekawe. No ale niech będzie.

      W takim razie czyjaś wolność (rzekomo tożsama z brakiem zagrożeń na autostradzie) ogranicza moją wolność (do jazdy pod prąd). Jak się to ma do wolność człowieka nie może ograniczać wolności drugiego?

      I jeśli zagrożenie kierowców związane z pojazdem jadącym pod prąd jest nieakceptowalnym ograniczeniem wolności, to skąd pomysł że (znacznie poważniejsze) zagrożenie życia płodu związane z tym że ktoś go wydrapuje jest akceptowalne?

      pokaż spoiler Tak dla jasności - ja nie dążę do żadnego wniosku, chcę tylko pokazać że za takimi sloganami jak to o wolności nie stoi żaden sens czy logika, które by się dało obronić.

    •  

      pokaż komentarz

      @benzene: bo to wynika z tej prostej różnicy że autonomii zarodka nie powinno się naruszać bo to człowiek, ale zarodek też nie powinien naruszać autonomii kobiety która go nosi bo to też człowiek. Co do porównywania zostawienia niemowlaka w lesie żeby sobie poradził to ... porównanie bez sensu. Jeśli kobieta urodzi tego niemowlaka a potem ją zabijesz to dziecko automatycznie nie ginie razem z nią- co innego jak mamy do czynienia z kobieta w ciąży- jak ją zabijesz to automatycznie płód/embrion ginie razem z nią. Ja jestem za tym aby z aborcji embriony/płody wkładać do inkubatora i chociaż w taki sposób próbować je ratować- skoro są na tyle super dojrzałe aby dać sobie radę rozwijać w innym środowisku niż macica to powinny bez problemu dać radę.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak się to ma do wolność człowieka nie może ograniczać wolności drugiego?

      @KEjAf:
      no nie może. jeśli chcesz popełnić morderstwo to twoja wolność zostanie ograniczona(przez policje itp), bo to ty zainicjujesz próbę ograniczenia wolności innych. w takim wypadku ograniczanie twojej wolności jest uzasadnione.

      o skąd pomysł że (znacznie poważniejsze) zagrożenie życia płodu związane z tym że ktoś go wydrapuje jest akceptowalne?

      masz prawo nie akceptować w swoim ciele obcej osoby, twoje ciało to twoja własność. tak samo jak masz prawo nie wpuszczać bezdomnego do swojego domu mimo że skazujesz go na pewną śmierć bo na zewnątrz jest -30

    •  

      pokaż komentarz

      Co ciekawe wszyscy na świecie (mam na myśli systemy prawne) zakazują modyfikacji genetycznych na ludzkich zarodkach. Rozumiecie, zarodek ludzki ale nie człowiek. Tak więc zarodka nie dotykamy bo to człowiek, a jak podrośnie po kilku tygodniach to śmiało, możemy skrobać bo to nie człowiek.

      @benzene: chodzi o to że ten zarodek kiedyś urośnie i stanie się potencjalnym genetycznym nadczłowiekiem a to zaburzy lewacki sen o równości, tak więc to jest zupełnie inny powód niż ci się wydaje, nie chodzi o sam aspekt etyczny tego

    •  

      pokaż komentarz

      Szanowny @To_nie_jest_kraj_dla_ateistow, a pojęcie liczby to nie jest metafizyka? Matematyka czyli filozofia liczb nie istnieje?

    •  

      pokaż komentarz

      @Balcerek: zabijając kogoś ograniczam jego wolność? Co to jest wolność? Bez ustalenia tego wszystkie te zdania nie mają sensu.

      Jest różnica pomiędzy nie wpuszczeniem do domu kogoś kto puka, a wyrzuceniem z domu kogoś kogo tam wcześniej zaprosiłeś, a nawet powołałeś do istnienia, prawda?

      Czy policja by mnie zamknęła za to że nie powstrzymałem morderstwa (odpowiednik niewpuszczenia do domu kogoś kto później zamarznie) tak samo jak za morderstwo popełnione przeze mnie (odpowiednik wyrzucenia z domu kogoś o kim wiadomo że zaraz zamarznie na dworze)?

    •  

      pokaż komentarz

      zabijając kogoś ograniczam jego wolność?

      @KEjAf:
      każdy jest właścicielem swojego ciała. naruszając czyjąś własność ograniczasz jego wolność. to ty stajesz się jego właścicielem bo odbierasz mu jego własność, stając się jego panem a on twoim niewolnikiem.

      a wyrzuceniem z domu kogoś kogo tam wcześniej zaprosiłeś, a nawet powołałeś do istnienia, prawda?

      bezdomnego możesz zaprosić a potem go wyprosić.

      Czy policja by mnie zamknęła za to że nie powstrzymałem morderstwa

      codziennie nie powstrzymujesz jakiegoś morderstwa. nie rozumiem pytanie

      odpowiednik wyrzucenia z domu kogoś o kim wiadomo że zaraz zamarznie na dworze

      to nie jest morderstwo. tak samo jak nie wpuszczenie kogoś do domu.

    •  

      pokaż komentarz

      @pyroxar: Matematyka jest nauką. Abstrakcyjna, ale jednak nauką. Ma zastosowanie w codziennym życiu. Natomiast metafizyka to bajki z mchu i paproci.

    •  

      pokaż komentarz

      Szanowany @To_nie_jest_kraj_dla_ateistow: matematyka to filozofia. Dokonania matematyczne odbywają się tylko w naszych głowach i są tylko abstrakcyjne. Są opisem idealnego świata, nie świata fizykalnego. Jej podstawą są liczby, które nie są zależne od świata fizykalnego bo nie musimy ich zdefiniować, aby one były. Jeden to po prostu jeden. To nie Newtony, kilogramy czy sekundy, matematyka nie ma jednostek.

      Jakbyś zanegował moralność (lub chociaż możliwość wartościowania) to społeczeństwo rozpadłoby się. Etyka też przekłada się na nasze życie mimo, że jest filozofią.

    •  

      pokaż komentarz

      @benzene: Zabijanie dzieci jest dozwolone jeżeli dziecko przy porodzie jest w stanie zabić własną matkę , eksperymentowanie na dzieciach nie jest dozwolone . Ogólnie temat ciężki jak dylemat wagonika . Stawanie tylko po jednej stronie jest zawsze wyrazem braku zrozumienia albo życiodawcy albo życiobiorcy . Chociaż bardzo często problemem tworzą Życiodajki a nie Życiodawczynie .

    •  

      pokaż komentarz

      @Balcerek: zawsze inaczej rozumiałem wolność, no ale niech będzie.

      Zrozumiałeś pytanie o morderstwo. Codziennie jakiegoś nie powstrzymuję i policja nic mi za to nie robi. Codziennie nie zapraszam do domu kogoś kto może zmarznąć i policja też mi za to nic nie robi. Mówisz że wyrzucenie z domu kogoś kto zaraz zamarznie nie jest morderstwem. Nie wiem czy zostałoby to nazwane morderstwem, ale na pewno byś nie uniknął odpowiedzialności karnej, gdybyś wyrzucił za drzwi człowieka który przez to na pewno umrze. Na przykład nieubranego odpowiednio turystę ze schroniska górskiego w zimową noc, albo pijanego, nieubranego kolegę z imprezy zimą w chatce na uboczu. To nie to samo co niewpuszczenie bezdomnego.

      Mówisz że masz prawo kogoś zaprosić a później wyrzucić. Że ktoś będąc w twoim domu, jeśli go tam nie chcesz, narusza twoją własność a więc wolność, co daje Ci prawo nie szanowania jego wolności, zdrowia i życia. To oczywiście jest tylko Twoje teoretyzowanie a nie obowiązujący stan prawny (obecnie nie tak łatwo na przykład pozbyć się dzikich lokatorów, prawda)?

      Powiedz, czy masz prawo według Ciebie i tych twoich norm na przykład zaprosić do domu kogoś obłożnie chorego, niesamodzielnego, nie poruszającego się o własnych siłach albo nawet bez pytania go o zdanie przywieźć go do siebie ze szpitala, czy gdziekolwiek jest. Wkładasz go łóżka, karmisz i się opiekujesz aż uznasz że jednak nie masz na to ochoty więc każesz mu wyjść, czego on oczywiście nie jest w stanie zrobić, więc wyrzucasz go za drzwi, niech sobie zdycha.
      Masz do tego prawo? Albo zaprosić kogoś do domu i zastrzelić w momencie w którym uznasz że jednak nie masz ochoty na to żeby tam był, więc narusza agresywnie twoją wolność i możesz odpowiedzieć naruszeniem jego?

      Bo aborcja to takie coś. Faktycznie w ciele kobiety jest płód i ona może nie mieć ochoty na to żeby ten płód tam był. Ale on nie przyszedł tam sam, nie wprosił się, wredny, ignorując odmowę zaproszenia. I nie jest w stanie wyjść, nie można tego od niego oczekiwać.

      Znacznie ważniejszą zasadą od nienaruszalności cielesnej i własności prywatnej (które nie są zachowane w żadnym faktycznie istniejącym prawie na świecie) jest zasada mówiąca że nie można od nikogo wymagać rzeczy których nie jest w stanie zrobić, na przykład od płodu żeby wypełznął i przestał agresywnie naruszać wolność swojej matki.

    •  

      pokaż komentarz

      @pyroxar: metafizyczne też tak bo forma kształtuje materię, prawnie nie zawsze

    •  

      pokaż komentarz

      @ukonczylem_trzynascie: metafizyka istnieje - trzymajmy się faktów

    •  

      pokaż komentarz

      Dokonania matematyczne odbywają się tylko w naszych głowach i są tylko abstrakcyjne

      @pyroxar: No tak. A samoloty, samochody i laptop na którym pisze ten komentarz to poswstały w metafizyczny sposób. Wszak matematyka to tylko filozofia( ͡° ͜ʖ ͡°)

      pokaż spoiler Nie wiem co cpiesz, ale więcej tego nie bierz. Zupełnie ci to nie służy.

    •  

      pokaż komentarz

      ale na pewno byś nie uniknął odpowiedzialności karnej

      @KEjAf:
      zapewne tak, ale dyskutujemy o pewnej kocepsji, a nie o stanie faktycznym.

      co daje Ci prawo nie szanowania jego wolności, zdrowia i życia.

      czyli według ciebie jak ktoś stoi po drugiej stronie drzwi i puka do mojego domu to nie naruszam jego wolności gdy go nie wspuszcze ale już przekroczy próg to automatycznie nabywa prawo do być w domu i wtedy naruszam jego wolność gdy go wyproszę?

      Powiedz, czy masz prawo według Ciebie i tych twoich norm na przykład zaprosić do domu

      rozdzielmy normy moralne od zasad wolnościowych o których dyskutujemy. w żadnym wypadku nie popieram aborcji ani przypadku który opisałeś.
      to tak jak dyskutować czy popierasz zdradę w małżeńswie (pewnie nie?) a co innego czy powinno być to karane(zapewne też nie)

      Albo zaprosić kogoś do domu i zastrzelić w momencie w którym uznasz że jednak

      w tym momencie opisujesz akt agresji, który jest zaprzeczeniem zasad wolnościowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @To_nie_jest_kraj_dla_ateistow: przecież filozofia przekłada się na nasze życie. Etyka, matematyka, logika, to wszystko znajduje zastosowanie. Świat ideii bezpośrednio przekłada się nasz świat. Wszak to idee wartościują nasze działanie.

    •  

      pokaż komentarz

      ale dyskutujemy o pewnej kocepsji, a nie o stanie faktycznym.

      @Balcerek: mówiłeś o tym co zrobiłaby policja, co raczej dotyczy stanu faktycznego niż abstrakcji, ale odniosłem się do obydwu tych płaszczyzn.

      czyli według ciebie jak ktoś stoi po drugiej stronie drzwi i puka do mojego domu to nie naruszam jego wolności gdy go nie wspuszcze ale już przekroczy próg to automatycznie nabywa prawo do być w domu i wtedy naruszam jego wolność gdy go wyproszę?

      @Balcerek: moim zdaniem jest to bardzo nieoczywiste. Na pewno nie może być tak jak postulujesz, że każdy w każdej chwili odpowiada za siebie i nie odpowiada za nikogo innego.

      Wyobraźmy sobie taką sytuację (będę się powtarzał, ale może to będzie bardziej obrazowe): zbliża się burza, taka straszna, wiadomo że kto zostanie na dworze, umrze. Jesteś na dworze i ktoś inny jest na dworze. Budujesz sobie schronienie żeby nie umrzeć. Nie masz obowiązku budowania schronienia dla tamtego człowieka. On może jakieś dla siebie zbudować albo nie zbudować i umrzeć.
      Mówisz do tamtego człowieka "hej, buduję schronienie, chodź, schronisz się ze mną", on się zgadza, przychodzi i nie buduje swojego własnego schronienia (bo po co mu, skoro ma zamiar schronić się w twoim). Być może robisz to bo jesteś miły, być może oczekujesz czegoś w zamian, być może odwdzięczasz się za coś co otrzymałeś wcześniej, wszystko jedno, w każdym razie oferujesz mu schronienie, on przyjmuje ofertę i tym samym uzależniasz go od siebie. Moim zdaniem stajesz się w tej sytuacji za tego człowieka odpowiedzialny. Jeśli na chwilę przed przyjściem burzy zmienisz zdanie i odmówisz mu schronienia, będziesz winny jego śmierci.

      Płód w ciele kobiety to taki właśnie podróżnik któremu ktoś udzielił schronienia i w pełni go od siebie uzależnił. Moim zdaniem nie ma prawa teraz mu tego schronienia odmawiać.
      A mówienie że wolność płodu nie może ograniczać wolności matki to absurd, szczególnie jeśli się mówi że ta, kompletnie abstrakcyjna wolność jest "prawem naturalnym" - że niby jest bardziej "naturalna" od zależności płodu od matki.

      rozdzielmy normy moralne od zasad wolnościowych o których dyskutujemy. w żadnym wypadku nie popieram aborcji ani przypadku który opisałeś.

      @Balcerek: jasne, masz rację, posługuję się niewłaściwym słownictwem jeśli nazywam te rzeczy moralnością.

      to tak jak dyskutować czy popierasz zdradę w małżeńswie (pewnie nie?) a co innego czy powinno być to karane(zapewne też nie)

      @Balcerek: jasne że powinno być karane. Jeśli małżeństwo jest umową zawierającą w swojej treści coś o niedopuszczaniu się zdrady, to zdrada, jak każde złamanie każdej rozsądnej umowy, powinna być obłożona karą. To jest oczywiście dygresja od dygresji.

      w tym momencie opisujesz akt agresji, który jest zaprzeczeniem zasad wolnościowych.

      @Balcerek: wcześniej mówiłeś o tym że jeśli ktoś jest w moim domu wbrew mojej woli to on inicjuje agresję i daje mi prawo do odpowiedzenia agresją. Teraz mówisz że jeśli ktoś jest w moim domu wbrew mojej woli i rozwiązuję tę sytuację przy pomocy agresji to ja jestem agresorem. Zdecyduj się.

  •  

    pokaż komentarz

    Gdzie na świecie niby zezwalają na aborcję po dłuższym okresie niż 12 tygodni? Anty-aborcyjny bełkot, zakop.

  •  
    pies_harry

    +1

    pokaż komentarz

    Chociaż bliżej mi do pro-choice niż pro-life, ten spot jest dobry. Znaleźli punkt, z którym jest bardzo trudno polemizować, wymagałoby to wyższego poziomu argumentacji niż wszyscy głupio-mądrzy komentujący w internetach. Ale głupio-mądrzy oczywiście będą hejtować ten spot po swojemu, ośmieszając przy tym siebie i swoje racje, nabijając punkty pro-life-om. Wyborne.

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry: myślę że punktem zaczepienia jest tutaj że po przejściu przez kanał rodny mamy już człowieka który dostaje pełnię praw ponieważ nie zagraża to prawom innego. W ciąży przecież nie dywaguje nad aborcją na złość płodowi tylko dla dobra i prawa o samostanowieniu kobiety. Przed kanałem rodnym jest całkowicie zależny od kobiety, ścierają się dwa prawa człowieka więc nie możemy narzucić tego sztucznie prawnie tylko zostawić jak natura chciała: płód jest zależne od kobiety, a nie kobieta od płodu. Chociaż filmik debilny pod tym względem że nikt nie dywaguje nad dzieckiem dwa dni przed porodem

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry: Środowiska pro-life bardzo skupiają się na tym, by dyskusja dotyczyła pytania 'istota ludzka czy nie?'. Bo prawdziwe pytanie, na które łatwo odpowiedzieć brzmi 'korzysta z cudzego ciała czy nie?' I kanał rodny jest tym magicznym miejscem, dzięki któremu przestaje korzystać oraz zyskuje pełnię praw i ochrony.

    •  

      pokaż komentarz

      Znaleźli punkt, z którym jest bardzo trudno polemizować,

      @pies_harry: Dlatego nikt z tym nie polemizuje. Nigdzie na świecie nie wolno robić aborcji przed narodzinami xD Maksymalnie do 12 tygodnia ciąży co jest 1/3 jej długości.

    •  
      pies_harry

      0

      pokaż komentarz

      @MPXD:
      Może nie w Polsce, ale "późne aborcje" są tematem spornym. Ale pomyśl o jeszcze jednym - ile dni przed porodem czy po poczęciu jest OK zabić dziecko? Jaka jest ta magiczna data? I czy każda taka data nie będzie magiczna?

      A teraz wyobraź sobie młodzież. Naście lat, burza hormonów, więc i wiadomo co. I teraz uwaga, 5 minut przed jej 15-tymi urodzinami (biorąc pod uwagę polskie prawo) to gość co ma z nią stosunek, to obrzydliwy pedofil, 5 minut po urodzinach jest OK? Magiczne daty.

      Nie zauważasz, że tutaj gdzieś kryje się coś głupiego i prymitywnego? Jak dla mnie głupota i prymitywizm leży w zajadłości, w pewności racji typowej dla głupich ludzi. Bo im mniej człowiek głupi, tym więcej dostrzega wątpliwości i złożoności problemu. A głupi ma zwykle fanatyczną rację. Tak i koniec, dla głupca wszystko jest proste i oczywiste - reakcja zawsze histeryczna i do oporu.

      Jestem pro-choice, ale mam cholerne wątpliwości. Temat aborcji jest nie bez powodu kontrowersyjny. Mimo tego, że sam popieram prawo wyboru dla kobiety, uważam, że to nie jest lekka sprawa. Właściwie moja postawa pro-choice to tylko pragnienie, żeby państwo nie mieszało się w bardzo trudny dylemat moralny.

      Bo państwo nie jest moralne. Aparat państwowy jest gorszy od większości normalnych, indywidualnych ludzi.

      Ale od strony moralnej aborcja to zło. Czasem jest to tylko mniejsze zło. W szczególnych wypadkach. I oczywiście nie państwo powinno o tym decydować. Ani nawet demokratyczna większość.

      Ten film jest dobry z tego powodu, że ośmiesza takie lekkie podejście pro-choice fanatyków i fanatyczek, dla których "skrobanka" to jest taka "spoko rzecz" i nie ma z czego robić "wielkiego halo". Wg mnie w jakiś sposób obnaża to głupotę i płytkość takiego podejścia.

    •  
      pies_harry

      -1

      pokaż komentarz

      @KochanekAdmina:
      Jak pisałem w innej odpowiedzi. To też magiczna data, jak magiczny kanał. Dzień wcześniej nie jesteś człowiekiem, a dzień później jesteś? Oni tylko tak obrazowo uprościli, ale w sumie problem zostaje jak był. Nie wiadomo w sumie kiedy człowiek staje się człowiekiem, dlatego jest umowa. Ale umowa jest... umowna.

      Ja tam uważam, że człowiekiem się ludzkie potomstwo staje powoli, stopniowo i płynnie. To nie jest jeden dzień, czy tydzień, czy nawet miesiąc. Powiedziałbym, że rozwinięcie pełni człowieczeństwa może zająć nawet 20 lat albo i dłużej ;) Z resztą, też nie wiadomo co nazwać pełnią człowieczeństwa. Szczyt IQ? Moment, w którym kończy się rozwój, a zaczyna starzenie komórek? No i pewnie ten sam problem, procesy rozwoju i starzenia mogą zachodzić na siebie a proporcje mogą zmieniać się płynnie.

      To nie ten poziom. Moja podpowiedź pod kątem moralnym jest taka: co będzie lepsze dla dziecka? Zdecydowanie uważam, że nie urodzenie się za wszelką cenę. Bo chyba każdy wie, że w niektórych przypadkach chyba jednak lepiej się nie urodzić.

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry: nawet deficnicji pedofila nie znasz :(

    •  

      pokaż komentarz

      Nigdzie na świecie nie wolno robić aborcji przed narodzinami xD Maksymalnie do 12 tygodnia ciąży co jest 1/3 jej długości.

      @KochanekAdmina: czemu kłamiesz? W Szwecji można robić aborcję na życzenie do 18 tygodnia ciąży, a w Holandii nawet do 24 tygodnia.

      U nas ostatnio ratowano wczesniaka, który w Holandii mógł być legalnie abortowany.

    •  

      pokaż komentarz

      Znaleźli punkt, z którym jest bardzo trudno polemizować, wymagałoby to wyższego poziomu argumentacji

      @pies_harry: Wystarczy to skwitować w następujący sposób: prawo nie jest i nigdy nie było czymś obiektywnie dostrzegalnym, a jedynie pewną przyjętą konwencją. Człowiek wymyślił je tylko i wyłącznie po to, by służyło jego interesom i umożliwiało prawidłowe funkcjonowanie społeczeństwa.
      W kontekście zakazu aborcji ciekawym przykładem jest np. antyczny Rzym. Aborcja była karana - karze podlegała zarówno kobieta, która spędziła płód, jak i osoby, które jej pomagały, chyba że zgodę wyraził na to ojciec dziecka. Racje za penalizacją aborcji były następujące: pozbycie się potomka było wyłącznym prawem, przysługującym właśnie ojcowi rodziny - mógł sobie np. porzucić noworodka w lesie, jeśli chciał, ale kobieta tego uczynić nie mogła. Normy te ustanowiono właśnie po to, aby chronić ustrój ekonomiczny rodziny, zabezpieczyć porządek dziedziczenia itp.

    •  
      pies_harry

      0

      pokaż komentarz

      @bialytaboret:
      Masz za mało danych, żeby wyciągnąć taki wniosek. Napisałem, że dla głupich ludzi chłopak (czy tam facet) odbywający stosunek z dziewczyną 5 minut przed ukończeniem przez nią 15 lat to pedofil. NIE NAPISAŁEM, że się z tą głupią opinią zgadzam.

      Dziś większość 14-latek ma dość dobrze wykształcone cechy płciowe, a rzadziej bo rzadziej, ale zdarza się to nawet wcześniej. Przez cały XX i XXI wiek stale obniża się wiek pierwszej miesiączki u dziewczynek. Oznacza to, że zaczynają dojrzewać fizycznie coraz wcześniej. Dlaczego, nie pamiętam (nawet nie wiem czy to zbadano do końca). Wpływ może mieć dieta, zanieczyszczenie środowiska, seksualizacja wszystkiego przez media i popkulturę.

      Wkurza mnie, jak nazywa się pedofilami nauczycieli mających kontakty z nastolatkami w szkołach. Owszem, to jest jak najbardziej niedopuszczalne, słusznie zabronione, ale to nie ma wiele wspólnego z pedofilią. Pedofilia to molestowanie małych dzieci. Kilkuletnich, a nie kilkunastoletniej młodzieży.

    •  

      pokaż komentarz

      Przed kanałem rodnym jest całkowicie zależny od kobiety

      @MPXD: a po kanale rodnym zapewne jest niezależne od nikogo i samo sobie poradzi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  
      pies_harry

      -1

      pokaż komentarz

      @Mr_Hand_of_Fate:
      Swoją drogą ciekawa dyskusja, która może powstać pod czymś takim, czyli może szyderczym i nie do końca "poważnym" klipie, ale... no wiesz, gdyby tradycyjnie wkleili coś obrzydliwego (cóż, sam proces aborcji jest raczej obrzydliwy niezależnie od poglądów) - to większość w miarę normalnych ludzi omijałaby ten wątek szerokim łukiem, ewentualnie rozmawialibyśmy o granicach w promowaniu obrzydliwości w mediach.

    •  

      pokaż komentarz

      To też magiczna data, jak magiczny kanał.

      @pies_harry: Jakiś termin trzeba dać. Najlepiej taki w którym płód jest jeszcze orgnizmem pasożytniczym. W późniejszym terminie płody mogą sobie poradzić w inkubatorze po wycięciu z łona matki.

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry: odszczekuje (bylem zaskoczony tym co przeczytalem bo mam wyrobiona opinie o Tobie ;), nie zrozumialem przesłania)

  •  

    pokaż komentarz

    Bardzo mi sie podoba wykonanie tego spotu ( ͡° ͜ʖ ͡°)