•  

    pokaż komentarz

    źródło: dziewica-z-dziecmi.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Ja mam wysoką samoocenę a nie skaczę z kwiatka na kwiatek ¯\_(ツ)_/¯ coś ze mną nie tak.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kapsel3k Może po prostu kobiety wystawiają ci zupełnie inna ocenę niż ty sam sobie.

    •  

      pokaż komentarz

      @piepsze wydaje mi się że niektórzy ludzie mają po prostu taki charakter że wolą sie ustatkować z jedną osobą i mieć święty spokój xd

    •  

      pokaż komentarz

      @piepsze: Może po prostu istnieją jeszcze ludzie, którzy mają jakiś kodeks moralny i się go trzymają. Dla mnie w ruchaniu z kim popadnie nie ma nic atrakcyjnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @niechcemisie_: a może po prostu inny kodeks moralny =/= gorszy kodeks moralny.
      Nie ma ofiar, nikt nie jest poszkodowany, więc o jakiej moralności mówisz?

    •  

      pokaż komentarz

      @VCO1: Nigdzie nie pisałem, że jest gorszy.

    •  

      pokaż komentarz

      @niechcemisie_: zasugerowałeś, że pozostali kodeksu nie mają lub się go nie trzymają.

    •  

      pokaż komentarz

      @VCO1: To znaczy, że jak nie maja to są gorsi? W sumie, moim zdaniem tak. Ale równie dobrze moje zdanie nie musi mieć wiele wspólnego z tym jak jest naprawdę. Kwestia moralności i przyzwyczajeń jest bardzo subiektywna.

      Btw.

      pokaż spoiler Nie ja ci rozdaję te minusy, bo widzę że masz od razu zanim jeszcze zdążę odpisać. :)

    •  

      pokaż komentarz

      @VCO1 poszkodowane jest społeczeństwo jako ogół bo to niszczy bądź utrudnia tworzenie podstawowej komórki społecznej jaką jest rodzina. Ale wiadomix, geje zawsze byli, są i będą bardziej rozwiązli. Nosiciel "zero" HIV też był gejem. @niechcemisie_ to napisz że jest gorszy

    •  

      pokaż komentarz

      poszkodowane jest społeczeństwo

      @newton82: w jakiż to sposób?

    •  

      pokaż komentarz

      @VCO1 przeczytaj jezcze raz. Podpowiedź: słowo "bo" zazwyczaj poprzedza uzasadnienie.

    •  

      pokaż komentarz

      @newton82: moje pytanie pozostaje bez zmian.
      Jeśli ktoś posiadający rodzinę chce ją zniszczyć to i tak ją zniszczy w taki czy inny sposób. Nie potrzeba do tego "przygodnego" seksu, wystarczy kochanka lub kochanek.

    •  

      pokaż komentarz

      a może po prostu inny kodeks moralny =/= gorszy kodeks moralny.
      Nie ma ofiar, nikt nie jest poszkodowany, więc o jakiej moralności mówisz?


      @VCO1: O braku odpowiedzialności. Uprawianie seksu z kim popadnie nie ma nic wspólnego z obiektywną moralnością. I tak, moralność jest obiektywna. Wszystkie kultury miały w swoim kodeksie koncepcję "Nie morduj" więc wydaje się to legitne, że mord (bo zabójstwo może być prawidłowe w samoobronie) jest złem obiektywnym i kropka c nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Brzytwa_Ockhama:

      Uprawianie seksu z kim popadnie nie ma nic wspólnego z obiektywną moralnością.
      zaskakujące, ale zgadzam się. Moralność dotyczy tylko sytuacji gdy są poszkodowani. Poza wyjątkami tutaj ich nie ma, więc dyskusja o seksie z punktu widzenia moralności nie ma sensu - to po prostu co innego.

    •  

      pokaż komentarz

      Moralność dotyczy tylko sytuacji gdy są poszkodowani

      @VCO1: No nie wiem. Bentham na przykład i Platon by się nie zgodzili bo u nich etyki są pozytywne tj. jesteś na tyle dobry na ile robisz coś "dobrego" ergo Zło w systemie Platońskim jest brakiem dobra tak jak zimno jest brakiem ciepła.

      Co to znaczy? To znaczy, że jak uratujesz staruszkę przed tirem lub to samo zrobi żołnierz to powiesz, że to "odważne" ale gdyby tego nie zrobił to tego aktu by nie dokonał ergo nie zbliżyłby się do tego co "odważne" (do idei odwagi)

      A skoro tchórzostwo jest brakiem odwagi to wystarczy wzbudzić odwagę by ją przełamać. Podsumowując w swojej istocie zimno, zło i tchórzostwo dla Platona nie są substancjalne. Są brakem substancji.

      Na substancjalne zło trzeba będzie poczekać.

    •  

      pokaż komentarz

      @VCO1 ma sens jak najbardziej dla tych, którzy uznają prawo biblijne mówiące o tym, że seks przedmałżeński to grzech rozpusty. Wtedy ma to już znaczenie moralne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Stefcio81: raczej samą otoczkę - ideologię dorobioną przez pustynnych bajkopisarzy

    •  

      pokaż komentarz

      @flaaj jak mawiają Amerykanie: "dont put Your dick in crazy". A na crazy łatwo trafić w dzisiejszych czasach.

    •  

      pokaż komentarz

      @niechcemisie_ ja tak miałem, do momentu, gdy spotkałem swoją idealną partnerkę. Ona robi wszystko, o co poproszę. Jest to dla mnie spełnienie, więc po co mam szukać gdzie indziej. :)

    •  

      pokaż komentarz

      @newton82: Społeczeństwo jest poszkodowane wieloma rzeczami wynikającymi z wolności jednostki. Czy czyni to te rzeczy niemoralnymi? Np. emigracja. Zabrał taki od społeczeństwa kasę z podatków na jego edukacje i idzie pracować u Angola i tam płacić podatki/robić dzieci, zamiast jakoś przysłużyć się polskiemu społeczeństwu.

    •  

      pokaż komentarz

      I tak, moralność jest obiektywna. Wszystkie kultury miały w swoim kodeksie koncepcję "Nie morduj" więc wydaje się to legitne, że mord (bo zabójstwo może być prawidłowe w samoobronie) jest złem obiektywnym i kropka c nie?

      @Brzytwa_Ockhama: Ale mówimy tutaj o seksie bez zobowiązań, nie mordowaniu. Ale nawet jak mówimy o morderstwie, czy np eutanazja jest moralna? Jeden rabin powie tak, inny nie, jak udowodnisz który ma racje?
      Są ludzie którzy uważają że seks przed ślubem jest niemoralny, a są tacy którzy tak nie uważają. Są tacy którzy uważają że jedzenie mięsa jest niemoralna, a są tacy którzy nie. Wszystko zależy od wartości jakie dana osoba wyznaje. W jaki sposób moralność jest obiektywna? A jeśli jest obiektywna, to w jaki sposób można sprawdzić czy X jest moralne czy nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @niechcemisie_: uprawianie seksu to "brak moralnosci"? wow. wooow.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale mówimy tutaj o seksie bez zobowiązań, nie mordowaniu. Ale nawet jak mówimy o morderstwie, czy np eutanazja jest moralna? Jeden rabin powie tak, inny nie, jak udowodnisz który ma racje?

      @DisasterMaster: Ale jeden rabin jest mądrzejszy niż drugie i jedne interpretacje są lepsze od drugich.

      Są ludzie którzy uważają że seks przed ślubem jest niemoralny, a są tacy którzy tak nie uważają.

      No i są ludzie którzy uważają, że można składać ofiary z ludzi (Aztekowie) i tacy którzy uważają, że nie można (Hiszpanie)

      Wszystko zależy od wartości jakie dana osoba wyznaje. W jaki sposób moralność jest obiektywna?

      W taki sam sposób jak wyjaśniałem wyżej. Trenując ciało do walki i strzelając przygotowujesz się do idei "walki". Pomagając staruszkom przejść na pasach, ratując kobietę od gwałtu przybliżasz się do idei (obiektywnej) "odwagi"

      Prowadząc życie seksualne z jedną partnerką, kochając tylko jedną kobietę w jednym okresie zbliżasz się do idei "uczciwości" lub "czystości".

      I teraz. Nie robiąc wszystkich tych rzeczy oddalasz się od tych idei.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale jeden rabin jest mądrzejszy niż drugie i jedne interpretacje są lepsze od drugich.

      @Brzytwa_Ockhama: Prawda. Jednak zakładanie że mądrzejszy zawsze mówi prawdę w sporze z głupszym, jest błędem logicznym. Jak sprawdzić która interpretacja jest lepsza?

      No i są ludzie którzy uważają, że można składać ofiary z ludzi (Aztekowie) i tacy którzy uważają, że nie można (Hiszpanie)

      @Brzytwa_Ockhama: Tak to prawda. Jak sprawdzić która moralność jest tą właściwą?

      Prowadząc życie seksualne z jedną partnerką, kochając tylko jedną kobietę w jednym okresie zbliżasz się do idei "uczciwości" lub "czystości".

      @Brzytwa_Ockhama: Skąd pewność że te idee są moralne, albo nie moralne?

      Chyba nie zrozumiałeś co staram się przekazać. Ja nie staram się tutaj zadecydować czy seks z wieloma partnerkami jest moralny czy nie. Jedynie chodzi mi o twoje stwierdzenie jakoby "moralność jest obiektywna". Jeżeli moralność jest obiektywna to powinien być sposób aby bezsprzecznie stwierdzić czy coś jest moralne czy nie. Jeśli zależy to od wartości jakie wyznaje dana osoba(uczciwość, czystość, jedzenie mięsa) to wtedy moralność jest subiektywna.

    •  

      pokaż komentarz

      @niechcemisie_: kodeks moralny to jedno ale dla mnie to jest po prostu obrzydliwe, jeśli jakaś dziewczyna jest łatwa to z góry zaklsdam duża szansę że ma lub miała jakieś choroby weneryczne.

    •  

      pokaż komentarz

      jesteś na tyle dobry na ile robisz coś "dobrego"

      czyli łączysz w sb kórwinizm i umiłowanie do wolnego rynku z pogardą dla np branży finansowej albo ogólnie bullshit jobs ?? :3

      @Brzytwa_Ockhama:

    •  

      pokaż komentarz

      @newton82: Geje są bardziej rozwiąźli chyba bo jest ich mniej a i facetowi z facetem łatwiej się dogadać

    •  

      pokaż komentarz

      @piepsze A moze po prostu jest wierny swojej kobiecie? Wpadłeś na to?

  •  

    pokaż komentarz

    Mężczyźni chcieliby przelotnego i nieobowiązującego seksu, ale nie przeszkadza im to wyzywac kobiety ktore muszą byc do tego celu równie rozwiązle od k#@@% i szmat( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Tajlosfit: od k@@!@ i szmat wzywają ci, którym dziewczyna nie dała.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tajlosfit Co chcesz tym swoim wysrywem udowodnić?

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @Crosshairs: lol xD I już wszystko jasne ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Mężczyźni chcieliby przelotnego i nieobowiązującego seksu, ale nie przeszkadza im to wyzywac kobiety ktore muszą byc do tego celu równie rozwiązle od k##@% i szmat( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Tajlosfit: Każdy by chciał, seks jest przyjemny. Po prostu mężczyźni mają wyższe standardy jeśli o to chodzi.

      Bawi mnie to marudzenie że społeczeństwo pozwala mężczyznom bzykać się z kim popadnie, a kobietom nie, i jakie to jest niesprawiedliwe. Ale kobiety chyba zapominają że stanowią połowę społeczeństwa, i same przyczyniają się do takiego stanu rzeczy. Kiedy jakaś znajoma skarży mi się na to, to zawsze opowiadam:

      Większość moich znajomych chciała by mieć dziewicę, i nikt nie chciał by mieć takiej która miała już kilkunastu partnerów. Czy ty chciała byś prawiczka?

      I żadna nie chce. "bo to było by dziwne" itp. I to jest źródło problemu. To kobietom właśnie nie przeszkadza że facet miał wiele lasek. Jakby kobietom zależało na prawiczkach, tak jak mężczyznom na dziewicach, to wszystko było by sprawiedliwe. Łatwo jest zrzucić winę na złe społeczeństwo, ale to nikt inny jak kobiety decydują jaki facet jest atrakcyjny i czego się od nich oczekuje. Jeśli kobiety odrzucały by facetów którzy mieli kilka partnerek, to wtedy zmieniły by się społeczne przyzwolenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster:

      Po prostu mężczyźni mają wyższe standardy jeśli o to chodzi.
      Raczej inne preferencje (co do ilości byłych partnerów seksualnych potencjalnego partnera). Problemem jest zarówno traktowanie kobiet z wieloma partnerami, jak i mężczyzn z niewieloma. Na preferencje nie mamy wpływu, ale na to, jak traktujemy ludzi już tak. Jak ktoś nie chce się wiązać z prawiczkiem/kobietą z wieloma byłymi partnerami to niech tego po prostu nie robi. Nie ma potrzeby nazywania nikogo kurwą/żałosnym prawiczkiem itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster: no odpowiedziales na moj post. Tak chodzilo mi o to ze gdyby nie bylo rozwiazlych kobiet, to mezcxyzni nie mogli mkec seksu bez zobowiązan. Ale nikt nie musi ich od k@#?$ wyzywac, kiedy mezczyzn nigdy sie o nic nir oskarza

    •  

      pokaż komentarz

      Raczej inne preferencje

      @User0407: Racja. Nazywanie ich wyższymi implikuje że są lepsze, ale równie dobrze można by powiedzieć że to kobiety mają wyższe standardy, bo nie chcą prawiczków.

      Problemem jest zarówno traktowanie kobiet z wieloma partnerami, jak i mężczyzn z niewieloma.

      Nie zgadzam się. Jeśli bycie prawiczkiem albo k#@!a jest niemiłe widziane, to nie widzę nic złego w wyrażaniu swojego obrzydzenia. Tak samo jak nazywanie kogoś oszustem, prywaciarzem, lewakiem itp. Jedyny problem jaki widzę to obwiniane innych o mienie preferencji, czy to będzie kobieta która nie chce prawiczka czy mężczyzna który nie chce k#@!y

    •  

      pokaż komentarz

      kiedy mezczyzn nigdy sie o nic nir oskarza

      @Tajlosfit: nigdy nie widziałeś smiania się z prawiczków?

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster: ja o jednym a ty o drugim(-‸ლ)

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster: No to się nie zgadzamy. Ja jestem zdania, że jednak powinniśmy się traktować nawzajem z szacunkiem i że wulgarne/ubliżające określenia, czy szydzenie z kogoś jest absolutnie nie na miejscu w sytuacji, gdy ktoś nikomu nie robi krzywdy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tajlosfit: To o czym mówisz, bo nie rozumiem? Mówisz że "nikt nie musi ich od k!!$# wyzywac, kiedy mezczyzn nigdy sie o nic nir oskarza", ale mężczyzn oskarża się o bycie prawiczkiem, tak jak kobiety o bycie kurwą.
      Każdy chce seksu z atrakcyjnym partnerem, tylko dla mężczyzn atrakcyjna jest kobieta która nie miała partnerów, a dla kobiet to będzie mężczyzna który miał już jakieś partnerki. Nie ma tutaj żadnej niesprawiedliwości, tylko inne preferencje, inne strategie reprodukcyjne.

      @User0407: Tak samo nikomu nie robi krzywdy para gejów całująca się na ulicy, albo facet bawiący się w drag queen, czy prostytutka. Nie widzę powodu dla którego nie miałbym wyrazić mojego zniesmaczenia takimi osobami, ale rozumiem że ktoś może stawiać tolerancje wyżej niż obyczaje.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster: z dziewic rowniez sie drwi. Szczególnie tych 25+

    •  

      pokaż komentarz

      @Tajlosfit: Z facetów co ruchają wszystko co się rusza też ktoś się zaśmieje.
      Nie zmienia to faktu że mężczyźni raczej nie przepadają za k%#?ami, a kobiety nie przepadają za prawiczkami.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster: Zniesmaczenie czy niechec mozna wyrazic bez stosowania wulgarnych/obrazliwych okreslen. Jest tez roznica miedzy stosunkiem do kobiet z wieloma partnerami i do prawiczkow. Nikt raczej nie powie, ze bycie prawiczkiem to cos niegodnego, niemorlanego, wrecz obrzydliwego.

    •  

      pokaż komentarz

      Nikt raczej nie powie, ze bycie prawiczkiem to cos niegodnego, niemorlanego, wrecz obrzydliwego.

      @User0407: To chyba mało siedzisz w internecie. Nawet tutaj na wykopie ciągle lecą heheszki na prawiczków, osoby które nie mogą znaleźć sobie dziewczyny czy jak to często się nazywa sp@##!%%iny i incele. Szczególnie w obliczu takich akcji jak operacja klaudiusz czy dupy z przypadku(czy jak to się zwało), cały czas używa się słowa prawiczek jako coś obraźliwego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tajlosfit właśnie tak się zastanawiam czy serio, faceci tak bardzo lubią dziewice. Ja się szczerze mówiąc z tym jakoś nie spotkałam... Zastanawia mnie jaki to rodzaj mężczyzn tak gloryfikuje dziewictwo i coś mi się wydaje, że wcale nie chciałabym takiego za partnera. Świadoma swojego ciała i swoich potrzeb partnerka jest o wiele lepszą kochanką od takiej, która się spina i boi bólu pierwszego razu i jeszcze nigdy nie miała zapewne orgazmu i zanim go osiągnie z partnerem to trochę wody upłynie. Większość kobiet tak wspomina swoje pierwsze kroki w seksualnym życiu :p

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster: Nie twierdze, ze bycie prawiczkiem nie jest widziane jako cos negatywnego, z czego ludzie moga sie nasmiewac. Jest to jednak jak juz widziane jako cos niefortunnego. Jak bycie grubym, glupim, brzydkim czy robienie za minimalna w biedronce. Za to rozwiazlosc seksualna u kobiet jest przez wielu traktowana jako cos zlego, niegodziwego, karygodnego i obrzydliwego. Taka kobieta traci w ich oczach jakikolwiek elementarny szacunek. Jakby conajmniej kariere w UB za komuny robila.

    •  

      pokaż komentarz

      @User0407: No nie wiem. Jakoś nie odnoszę wrażenia że ludzie naśmiewający się z prawiczków, traktowali to jako coś niefortunnego. Jak ktoś się z kogoś śmieje to raczej właśnie pokazuje brak szacunku do tej osoby. Nie zauważyłem żeby ten brak szacunku do k$#! był inny niż do prawiczków.

      @Catttwoman: To raczej nie ma formy fetyszu, a po prostu symbolu. U mnie większość znajomych wolała by dziewicę, jednak musisz wziąć pod uwagę że większość z nich jest np fanami anime i japońskiej kultury, a tam takie motywy są bardzo mocno promowane. Dodatkowo myślę że szczególnie romantycy zwracają na to uwagę. Ale za to mam też takiego znajomego który zawsze się oburza jak ten temat jest poruszany, bo według niego kobiety cierpią przez takie preferencje, i on to nie chciał by mieć dziewicy bo to "nie fair". xD

      Jak dla mnie, to możliwość poznawania nazwajem swojego ciała ciała, przeżycia razem pierwszego razu, odebrania sobie nawzajem dziewictwa jako symbol że ta druga osoba jest tą jedyną którą się kocha i ufa do tego stopnia, wydaje się dość magiczne, i brzmi dużo lepiej niż kobieta która po prostu wie co robić w łóżku. Szczególnie jak ciągnie cię do bardziej uległych, to taka pewność siebie może być wręcz odrzucająca. Dodatkowo żaden facet nie chce być porównywany do poprzednich i/lib boi się też że nie spełni jej oczekiwań. No i według badań ilość partnerów seksualnych kobiety jest prost proporcjonalna do prawdopodobieństwa rozwodu w małżeństwie.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster a no to wszystko jasne, fani anime i romantycy to zdecydowanie nie mój target :p jeszcze gorzej jak okazuje się być na tyle religijny, żeby czekać z seksem do ślubu.

      Moim skromnym zdaniem popartym jedynie moim doświadczeniem i doswiadczeniem znajomych (więc żadne badania) w pierwszych krokach w życiu seksualnym raczej nie ma nic magicznego, a często raczej zabawnego lub krępującego. Dobrze jak jeszcze umie się na ten temat rozmawiać, ale wierz mi, otwartość na rozmowę też przychodzi dopiero z czasem jak dojdzie pewne obycie z tematem.

      Co do rozwodów to ja uważam odwrotnie, wieksza jest szansa na niezadowolenie z życia seksualnego jak się ma tylko jednego partnera (jeszcze gorzej jak z seksem czeka się do ślubu, bo nie wiadomo co okaże się po, chociażby pod względem libido mogą się rozminąć). Trzeba mieć moim zdaniem zajebiste szczęście, żeby za pierwszym razem trafić na kogoś, kto już na zawsze przypasuje Ci w łóżku. Często tez po latach rodzi się ciekawość jak to jest być z kimś innym i zdrady. Można tez spisać swoje zycie seksualne na straty i realizować się inaczej - dzieci/kariera, ale potem jest płacz, że żona nie chce juz seksu uprawiać po latach związku :p tego dałoby się czasem uniknąć jakby ludzie wiedzieli czego oczekują od tej sfery życia zanim się zadeklarują na zawsze

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster a no i uległym też trzeba umieć być i to wie każdy, kto się kiedyś o taki role play pokusił. Chyba, że jako uległość kobiety traktujesz pozycję misjonarską albo na pieska. Bo jak chcesz czegoś więcej od tej nazwy, to coś czuję, że dziewica może się conajmniej lekko spłoszyć :p

    •  

      pokaż komentarz

      Moim skromnym zdaniem popartym jedynie moim doświadczeniem i doswiadczeniem znajomych (więc żadne badania) w pierwszych krokach w życiu seksualnym raczej nie ma nic magicznego, a często raczej zabawnego lub krępującego. Dobrze jak jeszcze umie się na ten temat rozmawiać, ale wierz mi, otwartość na rozmowę też przychodzi dopiero z czasem jak dojdzie pewne obycie z tematem.

      @Catttwoman: Wiem, dlatego napisałem że wydaje się magiczne. Ja nie mogę się pochwalić żadnym doświadczeniem, ale myślę że też dużo zależy od osoby, i rzeczywiście może być to coś specjalnego dla osoby która tak do tego podchodzi. Oczywiście też nie można oczekiwać nie wiadomo czego, bo później można się rozczarować. Ale jeśli dla kogoś sam akt jest pewnego rodzaju symbolem, to nim pozostanie.

      Co do rozwodów to ja uważam odwrotnie, wieksza jest szansa na niezadowolenie z życia seksualnego jak się ma tylko jednego partnera (jeszcze gorzej jak z seksem czeka się do ślubu, bo nie wiadomo co okaże się po, chociażby pod względem libido mogą się rozminąć). Trzeba mieć moim zdaniem zajebiste szczęście, żeby za pierwszym razem trafić na kogoś, kto już na zawsze przypasuje Ci w łóżku.

      @Catttwoman: Jest odwrotnie.
      https://www.dailymail.co.uk/femail/article-4085758/Experts-reveal-sexual-partners-ve-determine-likely-DIVORCE.html
      Dodatkowo myślę że seks nie jest aż takim ważnym czynnikiem żeby z jego powodu dokonywać rozwodu. No i ja chyba jednak wolałbym taką która może nie spełni moich wymagań, niż taką której ja nie spełnię wymagań wyrobionych po poprzednich związkach.

      a no i uległym też trzeba umieć być i to wie każdy, kto się kiedyś o taki role play pokusił. Chyba, że jako uległość kobiety traktujesz pozycję misjonarską albo na pieska. Bo jak chcesz czegoś więcej od tej nazwy, to coś czuję, że dziewica może się conajmniej lekko spłoszyć :p

      @Catttwoman: Miałem na myśli raczej moe, niż uległość w kontekście BDSM. Misjonarska może być, ale tu bardziej chodzi o całe podejście do tematu, pewną nieśmiałość, delikatność.

    •  

      pokaż komentarz

      @Catttwoman:

      No i według badań ilość partnerów seksualnych kobiety jest prost proporcjonalna do prawdopodobieństwa rozwodu w małżeństwie.

      Co do rozwodów to ja uważam odwrotnie, wieksza jest szansa na niezadowolenie z życia seksualnego jak się ma tylko jednego partnera (jeszcze gorzej jak z seksem czeka się do ślubu, bo nie wiadomo co okaże się po, chociażby pod względem libido mogą się rozminąć).

      Dobrze, miej własne zdanie, nie przejmuj się jakimiś tam badaniami XD

    •  

      pokaż komentarz

      @Tajlosfit: Wszyscy mężczyźni chcą przelotnego seksu, ale kiedy ich kobieta też to nagle piaktchuface.jpg ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster: Dodatkowo myślę że seks nie jest aż takim ważnym czynnikiem żeby z jego powodu dokonywać rozwodu.

      A ja myślę, że jest zdecydowanie w top 5 posrednich i bezposrednich przyczyn rozwodów. To, że dla Ciebie seks nie jest ważny (albo jeszcze nie zdążyłeś się wkręcić w temat) to nie oznacza, że dla każdego. Dla mnie to by było wręcz dziwne, jakby dla mojego partnera to nie było ważne...

    •  

      pokaż komentarz

      @Catttwoman: Oczywiście że nie mówię tutaj o każdym, napisałem że to ja tak myślę.

      Dobrze zdaje sobie sprawę że dla wielu ludzi jest to jeden z ważniejszych aspektów(a dla niektórych jedyny) przy wyborze partnera. Jeśli dobrze im z tym, to kto im broni. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster nikt, ale rozmowa zaczęła się od tego, że tacy, którzy tego nie akceptują wyzywają takie kobiety od k!$$% i szmat, a doszliśmy jednak do wniosku, że są kobiety, dla których to jest ważny aspekt życia i chcą mieć potencjalnego poważnego partnera przynajmniej wstępnie dobranego jeżeli o ten temat chodzi. Co to ma wspólnego z k!@!ieniem się?

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster a no i jeszcze, że mężczyźni mają pod tym względem wyższe standardy (że niby wybierają te z mniejszym doświadczeniem). A czy kobieta chcąca sprawdzić czy jej partner będzie jej w łóżku odpowiadał to nie jest właśnie przejaw jej wyższych standardów? :P

    •  

      pokaż komentarz

      @Catttwoman: Jest różnica między uważaniem seksu jako ważnego elementu w związku, a puszczaniem się. Nikt nikomu nie może narzucać preferencji, jeśli faceci nie lubią kobiet które miały wielu partnerów, to ich sprawa. Zgodnie z badaniami jakie załączyłem, takie preferencje są nie wynikają tylko z obyczajów, ale są jak najbardziej racjonalne. Jeśli jakaś kobieta jednak woli poszaleć i wybrać partnera na podstawie tego z którym będzie jej najlepiej w łóżku, to powinna liczyć się z tym że straci w oczach wielu mężczyzn. Twój wybór, twoje konsekwencje.

      a no i jeszcze, że mężczyźni mają pod tym względem wyższe standardy (że niby wybierają te z mniejszym doświadczeniem). A czy kobieta chcąca sprawdzić czy jej partner będzie jej w łóżku odpowiadał to nie jest właśnie przejaw jej wyższych standardów? :P

      @Catttwoman: Jak już napisałem wyżej, to było błędne określenie. Nie chodziło mi o pokazanie wyższości jednej strategi reprodukcyjnej nad drugą, a jedynie fakt że podejście do tego tematu jest różne i że kobiety nie powinny obwiniać mężczyzn o tą rzekomą niesprawiedliwość społeczną, gdyż nic nie stoi na przeszkodzie aby one tak samo jak faceci traktowały dużą ilość partnerek jako coś niepożądanego.
      W kontekście slut-shamingu można odnieść wrażenie że to mężczyźni mają wyższe standardy, bo to oni odrzucają określone kobiety, co im się nie podoba. Ale oczywiście w drugą stronę, gdzie kobiety odrzucają prawiczków, można odnieść wrażenie że to one mają wyższe standardy.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster no ale kiedy już się puszcza? Od ilu partnerów seksualnych jest szmatą, a od ilu nie? Na pierwszej randce to się puszcza, a na trzeciej? To kryterium jest głupie, a sprawa prosta. Ktoś się puszcza, jak robi to dla korzyści (pieniędzy lub innych) i to jest jej główne kryterium. W innych przypadkach to nie ma nic wspólnego z puszczaniem się.

    •  

      pokaż komentarz

      no ale kiedy już się puszcza? Od ilu partnerów seksualnych jest szmatą, a od ilu nie? Na pierwszej randce to się puszcza, a na trzeciej? To kryterium jest głupie, a sprawa prosta. Ktoś się puszcza, jak robi to dla korzyści (pieniędzy lub innych) i to jest jej główne kryterium. W innych przypadkach to nie ma nic wspólnego z puszczaniem się.

      @Catttwoman: Zależy od tego jak zdefiniujesz sobie słowo puszczanie się. Jeśli założysz że puszczanie się jest tylko jeśli robi się to dla korzyści takich jak pieniądze(może seks sam w sobie też jest korzyścią?), to tak właśnie będzie. Ale nie zależnie od tego jaką postawimy sobie definicję, faceci będą mieli takie a nie inne preferencje, i zdaje się że dziewczyna która miała wielu partnerów seksualnych, niezależnie od przyczyny, traci w oczach wielu facetów.

      Jak dla mnie sam fakt że dziewczyna ma potrzebę próbowania różnych partnerów i decyzje o związku podejmuje na podstawie spraw łóżkowych, mocno zaniża jej subiektywną atrakcyjność.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster oki już chyba rozumiem Twój kontent. Tylko piszesz o nim tak, jakby to była prawda objawiona i norma, a nie jest. Dochodzi do tego, że facet to każdą nie-dziewicę może uznać za k!@$ę, jak on ma takie "standardy" wyboru partnerki. Mi i tak nie zależy, na mężczyznach, dla których WEDŁUG NICH się puszczam, bo np nie jestem dziewicą i lubię seks. Natomiast oni powinni przełknąć to, że ludzie mają różne poglądy na seks i darować sobie wyzywanie od puszczalskich, bo to tylko potwierdza ich biedę umysłową.
      Ja bym też nie chciała prawiczka (jak i wielu innych) ale nie wyśmiewam ich i nie wyzywam. Ja wiem, ze Ty się może z tym spotkałeś tu na wykopie, ale wykop to nie jest prawdziwe życie, a w prawdziwym życiu raczej nie słyszałam, żeby kogoś to interesowało, kto ukończył no nie wiem 20 lat.

      Seks może być korzyścią samą w sobie, ale chodziło mi i korzyści materialne (lub pośrednio materialne typu rola w filmie ( ͡° ͜ʖ ͡°)) w kontraście do zwykłego pożądania.

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko piszesz o nim tak, jakby to była prawda objawiona i norma, a nie jest.

      @Catttwoman: Wszystko co nie oparte moim własnym doświadczeniem bądź badaniami, jest jedynie moją hipotezą. Każdy może się mylić, nie uważam że to co mówię to 100% prawda i koniec.

      Dochodzi do tego, że facet to każdą nie-dziewicę może uznać za k$@?ę, jak on ma takie "standardy" wyboru partnerki

      @Catttwoman: Oh, znajdą się tacy co i dziewicę k$@?ą nazwą. ¯\_(ツ)_/¯ Każdy może uważać sobie co chce, i nie da rady nic z tym zrobić, nie możemy kontrolować myśli innych ludzi. Jednak tutaj raczej gadaliśmy o slut-shamingu i ogólnego obrzydzenia facetów do dziewczyn które miały sporo partnerów. Co raczej jest dość powszechne, bo inaczej feministki nie traktowały by tego jako problem.

      Mi i tak nie zależy, na mężczyznach, dla których WEDŁUG NICH się puszczam, bo np nie jestem dziewicą i lubię seks

      @Catttwoman: I bardzo dobrze. Inaczej mogła byś się zawieść albo zostać zraniona.

      Natomiast oni powinni przełknąć to, że ludzie mają różne poglądy na seks i darować sobie wyzywanie od puszczalskich, bo to tylko potwierdza ich biedę umysłową.

      @Catttwoman: Prosisz o zaprzestanie wyzywania, sama wyzywając. Tak do niczego nie dojdziesz.
      W każdym razie, to że ktoś ma inne poglądy na seks nie oznacza że nie można wyrazić swojego zniesmaczenia. Tak np jak facet bawiący się w drag queen powinien zaakceptować to że są ludzie którzy nazwą to po prostu dziwactwem. Ale jeśli świadomie podejmuje tą decyzje to powinien zaakceptować to jako naturalną konsekwencje, tak samo jak dziewczyna której ktoś powiedział że się puszcza bo sypia z różnymi facetami szukając tego co da jej najlepszą przygodę.

      Ja bym też nie chciała prawiczka (jak i wielu innych) ale nie wyśmiewam ich i nie wyzywam. Ja wiem, ze Ty się może z tym spotkałeś tu na wykopie, ale wykop to nie jest prawdziwe życie, a w prawdziwym życiu raczej nie słyszałam, żeby kogoś to interesowało, kto ukończył no nie wiem 20 lat.

      @Catttwoman: No ja też nie wyśmiewam dziewczyn które się puszczają, wisi mi to. I tak, nie spotkałem się w prawdziwym życiu ani z wyśmiewaniem prawiczków ani puszczalskich, raczej na wykop/reddit/4chan. Ale spotkałem się z zarówno kobietami jak i mężczyznami którzy odpowiednio wyrażali swoje obrzydzenie prawiczkami i puszczalskimi.

  •  

    pokaż komentarz

    Ten temat to dla mnie totalna abstrakcja, ale z miłą chęcią posłucham.

  •  

    pokaż komentarz

    W kobietach siedzi mocna hipergamia i tylko najlepszych genetycznie facetów zapraszają na seks, a reszta tak do 5/10 jest skazana na zagładę i wieczną masturbacje przed komputerkiem. Jest jeszcze kwestia, tzw egzotyka jak loszki lubią się puszczać z mokebe, ale to jest zupełnie inny temat.