•  

    pokaż komentarz

    Kurier Lubelski nie jest dobrym źródłem takiej wiedzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Razi91 kurier lubelski tylko podczepił artykuł z gazety wrocławskiej :P a autorem opinii jest profesor z wrocławskiego UP, więc info raczej rzetelne

    •  

      pokaż komentarz

      @Viking-: Warto też przypomnieć że Pan profesor mówi działaniu dla ludzi zdrowych. Sa ludzie którzy mają zaburzenia lipidowe (te niezdiagnozowane) gdzie produkcja cholesterolu endogennego i jego metabolizm jest zakłócony. Wtedy jedzenie dużej ilości cholesterolu pokarmowego niesie szkodliwe skutki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Freakz Czyli jajka nie są źródłem probelmu z cholesterolem. To jak trzymanie poparzonej kończyny w ciepłej wodzie - tylko nasila problem lecz samo w sobie problemem nie jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @sickonce: Dokładnie. Cholesterol z jajek czy z mięsa nie jest przyczyną zaburzeń. Gdyż w zdrowym ciele jeśli będzie więcej dostarczone cholesterolu pokarmowego to produkcja w wątrobie spada, a nadmiar zostaje wydalony. Przyczyną tego typu zaburzeń są najczęściej otyłość, nadwaga, nadciśnienie, cukrzyca i całokształt niezdrowego trybu życia, gdzie jedzenie jaj w nadmiarze (powyżej dwóch żółtek dziennie) zwiększa ryzyko powikłań chociażby hipertriglicerydemii.

    •  

      pokaż komentarz

      @Razi91: @Viking-: @Freakz:

      rzetelne

      Triszka od kilkudziesięciu lat opowiada jedno i to samo w kółko bez względu na dane naukowe. Ten człowiek niczym nie różni się od Zięby.

      Konsensus naukowy w kwestii cholesterolu jest niezmieniony od kilkudziesięciu lat, a bezpieczna ilość spożytych jajek to 7-10 tygodniowo.
      Według najnowszej meta-analizy na temat cholesterolu jajek już jedno dziennie delikatnie zwiększa poziom złego cholesterolu i właśnie dlatego spożywanie naprawdę dużych ilości nie jest korzystne.

      https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29111915

      A co do "wiedzy" pana profesora to opowiada tak banalne bzdury jako żółtko jajka mogłoby być źródłem B12.
      Jest to kompletna bzdura ponieważ wchanialność B12 z jajek jest na znikomym poziomie i trzeba by zjeść ich kilkaset.

      https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6684393

      W skrócie: antynaukowy bełkot, a koleś wykorzystuje swój tytuł do promocji zwykłych bzdur.

    •  

      pokaż komentarz

      @Viking-: można wiedzieć jaki Profesor?

    •  

      pokaż komentarz

      @Clefairy: Ludzie jedzący dużo jajek często maką wręcz niższy cholesterol niż będąc na diecie, np.moja teściowa, którą dieta doprowadziła do pierwsxych objawów białaczki. Po powrocie do jedzenia jajek dziwna białaczka znikła.

    •  

      pokaż komentarz

      @lavinka no fajna anegodtka, ale akurat moja matka żywi się głównie jajkami i jej cholesterol wzrósł do 250.

      Czyja opowiastka jest bardziej naukowa?

    •  

      pokaż komentarz

      Według najnowszej meta-analizy na temat cholesterolu jajek już jedno dziennie delikatnie zwiększa poziom złego cholesterolu i właśnie dlatego spożywanie naprawdę dużych ilości nie jest korzystne.

      @Clefairy: To chyba nie według tej co linkujesz, a starszej. Nie tylko zwiększa poziom złego, dobrego też. A jednym z najważniejszych czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych jest mały stosunek HDL:LDL, a ten w linkowanej przez Ciebie meta-analizie pozostaje bez zmian. W najnowszej jest stwierdzenie:

      Moreover, we did not find any significant change in LDL-C/HDL-C ratio, as a major predictor of coronary heart disease. This suggests that beneficial effect of egg on HDL-C decreases the adverse effect of elevated LDL-C and TC.

      Tutaj starsza, precyzująca, że jedzenie 1 jaja dziennie już zwiększa ryzyko, szczególnie u osób podatnych.

      A co do "wiedzy" pana profesora to opowiada tak banalne bzdury jako żółtko jajka mogłoby być źródłem B12. Jest to kompletna bzdura ponieważ wchanialność B12 z jajek jest na znikomym poziomie i trzeba by zjeść ich kilkaset.

      Masz rację, że wchłanialność B12 z jaj jest niska, no ale nie zerowa a w diecie zachodniej jest ich dosyć sporo, więc stanowią jakąś część całkowitej podaży.
      Wg. tego papieru wchłanialność B12 z jaj gotowanych to ok. 9%. Ilość B12 w całym jaju to 0.9–1.4 ug/100 g, IŻŻ zaleca (o ile dobrze pamiętam 2,4 ug /d) przyjmując że jest 1ug na 100g surowego jaja to trzeba ich zjeść zaledwie ok. 25 klasy L ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Razi91: bzdury o dobrym i złym holesterolu lansowane przez cześć środowiska med. też ma niewiele wspólnego z rzeczywistością, a normy poziomu cukru etc to kompletny idiotyzm nastawiony na łatwy zarobek na frajerach.

    •  

      pokaż komentarz

      a autorem opinii jest profesor z wrocławskiego UP, więc info raczej rzetelne

      @Viking-: no nie, polscy profesorowie często nie odbiegają poziomem od Zięby, że wspomnę profesor Majewską czy "polskich naukowców" protestujących przeciw walce z kornikiem.

      Akurat ten z artykułu to wyjątkowy cep.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomtom666: A jakieś przykłady jego błędnych tez?

    •  

      pokaż komentarz

      @Clefairy:

      Konsensus naukowy w kwestii cholesterolu jest niezmieniony od kilkudziesięciu lat, a bezpieczna ilość spożytych jajek to 7-10 tygodniowo.
      Podstawy "naukowe" tego konsensusu, na który się tak żywo powołujesz są cienkie jak dupa węża. Pełne zarówno błędów metodologicznych jak i niewiedzy o metabolizmie w tamtych czasach. Powtarzanie mitu niczym katarynka przez dekady nie czyni go bardziej naukowym ¯\_(ツ)_/¯

      Nadal metabolizm nie jest wcale tak dobrze poznany i jeszcze wiele przyjdzie się dowiedzieć. Na razie jednak wszystko wskazuje na to, że to nie jaja i tłuste produkty odzwierzęce są przyczyną chorób cywilizacyjnych tylko nadpodaż węglowodanów, szczególnie przetworzonych z cukrami na czele.

    •  

      pokaż komentarz

      @Clefairy:

      no fajna anegodtka, ale akurat moja matka żywi się głównie jajkami i jej cholesterol wzrósł do 250.
      A ile węglowodanów je?
      Wzrósł LDL czy HDL?
      Skąd wniosek, że ten wzrost to oznaka problemu?
      Czy twoja matka, to nie "anegdotka"?

    •  

      pokaż komentarz

      @Clefairy "raczej rzetelne" ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @tomtom666 nie mi oceniać, nie biochemia to nie moja bajka, ale tytuł już do czegoś zobowiązuje. Do Zięby bym go nie porównywał choć wiem, że różnie to bywa ))¯_(ツ)_/¯

  •  

    pokaż komentarz

    Badania dotyczące żywności z serii "amerykańscy naukowcy odkryli, że..." dawno już przestałem traktować poważnie (i dziwię się za każdym razem, kiedy - na szczęście coraz rzadziej - spotykam człowieka, który jednak się nimi przejmuje). Są wzajemnie sprzeczne, a paradygmat zmienia się co kilka lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @haes82: podobnie było z "angielskimi naukowcami" co stwierdzili w ichnich szmatławcach, że pinta piwa dziennie to samo zdrowie - pokazując w ten sposób, że pijaństwo angoli to nie pijaństwo a samo zdrówko (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      pokaż komentarz

      @Wasz_Pan: w sumie to oni co wypija to wyrzygaja więc większe ilości nie powinny im szkodzić na zdrowie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Są wzajemnie sprzeczne, a paradygmat zmienia się co kilka lat.
      @haes82: Dokładnie, na zmianę raz masło jest złe, raz margaryna. I bądź tu mądry... Problem z tym, że jakiś naukowiec zbadał dany produkt spożywczy pod wybranym kątem i dostał pewne wyniki. Dziennikarze niewiele z tego zrozumieli, więc wzięli pierwsze i ostatnie zdanie z publikacji i wyszło im, że jajka to najgorsza rzecz jaka spotkała ludzkość. Potem przyjdą inne badania i te same redaktorki napiszą bez jakiejkolwiek refreksji artykuł o odwrotnym przesłaniu. Dlatego teraz mówią "pij mleko, będziesz wielki", a za pół roku "pij mleko, będziesz kaleką".

      (...) na szczęście coraz rzadziej - spotykam człowieka, który jednak się nimi przejmuje (...)
      Khem... gluten.

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: img.izismile.com

    •  

      pokaż komentarz

      @haes82: @Wasz_Pan: Polecam tekst Damiana Parola na temat jajek: https://www.damianparol.com/polprawdy-na-temat-jaj/
      Badania często są prowadzone pod jednym kątem, nie uwzględnia się chorób towarzyszących itd., dlatego warto szerzej spojrzeć na temat.

    •  

      pokaż komentarz

      paradygmat zmienia się co kilka lat

      @haes82: To jest najśmieszeniejsze, bo ludzie są gotowi dać głowę za aktualną tezę.
      Ale chyba wszyscy możemy się zgodzić, że jeśli chodzi o zdrowie, to brak umiaru jest zawsze problemem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nicolai jakiś czas temu postanowiłem sam to sprawdzić na własnej skórze i codziennie jem ok 7 jaj. Jajecznica na masle co drugi dzień. Jem t j już od 6 miesięcy. Czuje się bardzo dobrze, robiłem również badania. Cholesterol w normie, inne wyniki również. Jajka mam od rodziców i teściów, którzy mają własne hodowle bez paszy czy innych dodatków. Być może na każdego będzie to działało inaczej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zajoncu: Świetna informacja, też regularnie wsuwamy jaja co prawda w mniejszych ilościach, ale przekazujemy dobre informacje dalej znajomym i rodzinie i nikt nie zgłasza żadnych problemów. Na zdrowie( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    U dorosłych, na których przypadało ok. 1,5 jajka dziennie, wzrosło ryzyko chorób serca. Tak wynika z najnowszych badań opublikowanych przez naukowców z jednego z uniwersytetów w Chicago. Przeczą one niedawnym informacjom o zdrowotności jajek i możliwości jedzenia ich bez limitu. Naukowcy z Chicago przebadali prawie 30 tys. dorosłych Amerykanów. Wyniki opublikowano w "Journal of the American Medical Association". Okazuje się, że u osób, które spożywają dużo jaj, rośnie ryzyko wcześniejszej śmierci.

  •  

    pokaż komentarz

    źródło: dobrze_znac_granice.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @SangriaNowa: taaa ale jak Zieba już dawno o tym mówił to hurr durr szarlatan - ludzie to jednak tu maja naje$&@ w łbie

    •  

      pokaż komentarz

      taaa ale jak Zieba już dawno o tym mówił to hurr durr szarlatan - ludzie to jednak tu maja naje$&@ w łbie

      @bialy_nyga: Bo jest. Co więcej, zjadanie więcej niż jednego jajka dziennie zwiększa cholesterol.

    •  

      pokaż komentarz

      @bialy_nyga:
      Zięba wymyśla 100 losowych twierdzeń na godzinę. Nic dziwnego, że raz na rok z czymś trafi. Tylko co z tego?

    •  

      pokaż komentarz

      @eich_hen_ddy: Wciąż są ludzie którzy wierzą, że jeżeli zjesz smalec, to ten sam smalec on odkłada się pod skórą?
      Idąc tą logiką, brzuch piwny zawiera piwo, a cukrzyca... a chuj, cukrzyca też od smalcu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jinsen Nie wiem o czym mówisz pomimo tego że przeczytałem twój post trzy razy. Ale jeśli kwestionujesz wpływ jajek na cholesterol to znaczy że kwestionujesz obecne badania nad tym.

    •  

      pokaż komentarz

      a cukrzyca... a chuj, cukrzyca też od smalcu.
      @Jinsen: akurat trafiłeś. Jedząc proste cukry, nie powinieneś jeść tez tłuszczu bo w ten sposób nabawisz się właśnie dużo szybciej cukrzycy.

    •  

      pokaż komentarz

      @milosz204: losowych ale prawdziwych - nawet jednego nieprawdziwego nie jesteś w stanie przytoczyć

    •  

      pokaż komentarz

      @bialy_nyga:
      Pozwól, że sprecyzuję co miałem na myśli i poprę to przykładami. Jerzy Zięba to oszust. Tworzy wokół siebie i swoich pomysłów bańkę informacyjną, która każe wierzyć naiwnym, że jego PRODUKTY i SZKOLENIA są warte uwagi. Stosuje różne metody manipulacji. Cała jego działalność na YT to scam. Wszystkie jego filmy mają wyłączone komentarze i oceny i są nafaszerowane fałszywymi informacjami. Informacjami mającymi nakłonić cię do kupna zestawu jego bezużytecznych suplementów za 100zł każdy. W ramach researchu ogarnąłem na szybko jego najnowsze filmy i produkty. Jak zobaczyłem produkt "Burak - liofilizat soku z ekologicznych buraków kiszonych 300mg Visanto" to niemal nie oplułem monitora XD. Jeszcze twierdzi w swoim filmie, że "Każdy przeciętnie inteligentny człowiek, który interesuje się tymi rzeczami wie o tym, że sok z buraka ma POTĘŻNE działanie prozdrowotne". Nie wiem jak to możliwe, ale na prawdę są ludzie, którzy w to wierzą i płacą za kapsułki z sokiem z buraka... I to nie mało. 95zł za 60 sztuk.

      Inne oszustwa Zięby:
      - Cała seria o szczepieniach (ponad 11 godzin)
      - Twierdzi, że woda się "strukturyzuje"
      - Strukturyzator za 2500zł !!!
      - Ciągłe wmawianie ludziom, że potrzebują kolejnych suplementów
      - Twierdzi, że blokuje komentarze ze względu na "kłamstwa na jego temat" - nie sądzisz, że to ironiczne?

      Generalnie to, że Zięba kłamie można rozpoznać po tym, że otwiera usta.

    •  

      pokaż komentarz

      @milosz204: chodzilem na jego wyklady i byly darmowe, sa tez platne jak chcesz zeby poswiecil swoj czas specjalnie dla CIEBIE - tez bym tak robil to normlane doba ma 24 godziny

      - Cała seria o szczepieniach (ponad 11 godzin) - ja ta serie popieram, sa pewne kwestie sporne ale ogolnie material bardzo dobry i MERYTORYCZNY
      - Twierdzi, że woda się "strukturyzuje" - bo to prawda, udowodnij ze tak nie jest
      - Strukturyzator za 2500zł !!! no i? Chcesz komus dyktowac ceny? jestes jakims ekspertem w tej dziedzinie?
      - Ciągłe wmawianie ludziom, że potrzebują kolejnych suplementów - bo potrzebuja, gdybys zdal sobie sprawe w jakim stopniu obecna zywnosc jest wyjalowiona (przykladowo braki jodu w jedzeniu i PLAGA chorob zwiazanych z tarczyca) to bys takich glupot nie pisal
      - Twierdzi, że blokuje komentarze ze względu na "kłamstwa na jego temat" - nie sądzisz, że to ironiczne? Tez bym blokowal trolli i ignorantow ktorym nie chce sie pewnych rzeczy doczytac i wyedukowac

    •  

      pokaż komentarz

      @bialy_nyga:
      Jerzy Zięba wykładając o swoich specyfikach na każdym kroku wykorzystuje niewiedzę odbiorcy. Nadaje swoim produktom cechy jakie tylko mu się wymarzą i uzasadnia ich działanie pseudonauką (nawiązuje do wiedzy szkolnej i przeinacza na swoją korzyść). Przykładowo mówiąc o "strukturyzacji" wody (tak, będę się tego czepiał, bo to jego najsławniejszy przekręt) nawiązuje do podstawowej wiedzy odbiorcy o cząsteczkach i twierdzi jakoby miały one jakieś niesamowite właściwości, o których jakimś cudem żaden fizyk nie słyszał.

      - Twierdzi, że woda się "strukturyzuje" - bo to prawda, udowodnij ze tak nie jest

      Na szczęście ja nie muszę, bo zrobił to za mnie ktoś inny ;) :
      https://www.crazynauka.pl/struktura-wody-czy-cos-takiego-w-ogole-istnieje/

      Powyższy artykuł bardzo obrazowo pokazuje czym tak na prawdę jest "ustrukturyzowana" woda, że istnieje i że strukturyzator Zięby nie jest w stanie jej wytworzyć. Przewrotne, prawda?

      Dodaj do tego wyłączone komentarze na YT i na prawdę zadziwiające zdolności perswazji pana Zięby (autentycznie nawet ja - osoba wrogo do Zięby nastawiona oglądając jego materiały miałem wrażenie jakbym rozmawiał z bliską mi osobą, która życzy mi jak najlepiej i zrobi wszystko dla mojego dobra) a otrzymasz obraz "bańki informacyjnej", o której wspomniałem w pierwszym poście.

      chodzilem na jego wyklady i byly darmowe, sa tez platne jak chcesz zeby poswiecil swoj czas specjalnie dla CIEBIE - tez bym tak robil to normlane doba ma 24 godziny
      - Strukturyzator za 2500zł !!! no i? Chcesz komus dyktowac ceny? jestes jakims ekspertem w tej dziedzinie?


      Jedyny problem jaki mam z tym ile pan Zięba zarabia jest taki, że poprzez swoją działalność zamiast wnosić pozytywny wkład w społeczeństwo (bo z tego w zdrowej gospodarce powinny brać się pieniądze) szkodzi wprowadzając na rynek nieskuteczne produkty i podważa zaufanie ludzi do lekarzy i współczesnej medycyny w ogóle.

      To tyle ode mnie. Resztę pozostawiam twojej ocenie. Pozdrawiam i bez odbioru.

1 2 3 4 5 6 7 ... 10 11 następna