•  
    GothamKnight

    +41

    pokaż komentarz

    Niektórzy czasami chcą mieć psa od szczeniaka, aby się z nim związać do końca jego życia (lub swojego) a jeszcze niektórzy muszą wziąć rasowego psa, bo mają alergie lub są inne przyczyny. Czasami te schroniska tylko przedłużają cierpienie psów...

  •  

    pokaż komentarz

    Gdyby adopcja była prostsza to może i bym się nad tym zastanowił. Ale jak chcą się bawić w jakieś umowy, wywiady środowiskowe, wymagania, wizyty, roszczeniowe postawy typu "jak na podwórku to nie damy, tylko w domu" to niech sobie zostają sami z problemem, idę, kupuję i mam bez niczego.

    •  

      pokaż komentarz

      @elerbas: yy, no u mnie to nikt o nic nie pytał. Trzeba było zapłacić ze 50pln i bierzta go.
      No a parę mcy później pan policjant zapukał z pytaniami o to schronisko, bo coś ktoś tam podobno się co coś tam w nim.
      No i pies głupi jak but i szczekał na nic.
      Nie bez powodu go ktoś zostawił - jak większość asortymentu schroniskowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @zortabla_rt no to w tych schroniskach które ja znam to działa inaczej, najpierw wywiad przed adopcją, oglądają przyszłe warunki, stawiają jakieś bezsensowne wymagania, czasem tak jak napisałem wyżej, coś w stylu "nie dostaniesz psa jak ma być na podwórku, musi mieszkać w domu", umowy adopcyjne, zastrzeganie sobie, że później mogą przyjeżdżać i Cię kontrolować w jakich warunkach pies żyje. A ja jednak nie potrzebuję takich eko oszołomów i stwierdziłem że prościej będzie sobie kupić psa

    •  

      pokaż komentarz

      @elerbas: u mnie bylo to samo, wizyty przed przed adopcyjne, przed adopcyjne, wizyty z psem (chyba zeby ocnil czy mu meble pasuja (✌ ゚ ∀ ゚)☞), kolejna wizyta z psem. W ankietach pytania o wszystko, od metrazu, poprzez nawyki, zarobki. Malo brakowalo zeby pojawilo sie pytanie o preferencje seksualne.

      A i tak pani ktora miala przyjsc z "wizytacja" nie pojawila sie bez zadnego powiadomienia.

      Stwierdzilismy z narzeczona, ze p#@!?!#imy takie akcje, pojechalismy do mniejszego miasteczka, gdzie za zwrot kosztow opieki, odrobaczenia i szczepienia od reki dostalismy psa.

    •  

      pokaż komentarz

      @elerbas: Chyba zależy od schroniska, u mnie są w okolicy, ale 40 km to nikt by nie jeździł domu oglądać. Szukałem psa, chciałem jakiegoś amstafa bo mam doświadczenie z ttb, to żaden się nie nadawał do domu z kotem i innymi zwierzętami. W końcu kupiłem psa w dobrej hodowli i tyle

  •  

    pokaż komentarz

    Ja wiem że dużo osób może mnie mocno skrytykować za ten pogląd ale moim zdaniem wszystkie bezdomne psy i koty powinno się po prostu usypiać. Jest to ogromny koszt utrzymania ośrodków, klatek, utrzymania terenu, pracowników, weterynarzy itp. Do tego dochodzi często patologia i zaniedbanie zwierząt i warunków w jakich żyją.

    •  

      pokaż komentarz

      @Trismagist: tez tak uwazam..zwlaszcza chore psy i koty albo takie co sa slepe i wybrakowane, ktorych i tak nikt nie zaadoptuje. Nie wiem jak jest w Polsce ale w Usa takie zwierzaki ida odrazu do uspienia. Nie ma chorych i wybrakowanych zwierzat w schronisku. Ja wzielam kiedys kota ze schroniska i w pierwszy tydzien mieszkania u mnie w nocy spadl z szafki i skrecil sobie lapke czy cos. W Usa weterynarz w ch@@ drogi za samo przeswietlenie chcieli $350...pojechalam do schroniska bo tam czasami przyjmuje lekarz za free i oni mi mowia, ze jesli kot ma zlamana lapke to oni go po prostu uspia i tyle ( ͡° ͜ʖ ͡°) hahah niezle co? Zal mi sie go zrobilo wiec mowie ze ni chuja...wyzebralam od nich bon na $170 z datkow na schronisko zeby sie dolozyli do przeswietlenia bo nie mialam tego dnia az $350 na durnego kota.. z przeswietlenia wyszlo ze tylko lekkie zwichniecie i kot w sumie po 2 dniach byl jak nowy a oni go chcieli zabic ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      wszystkie bezdomne psy i koty powinno się po prostu usypiać.

      @Trismagist: ja bym zostawił jedynie młode u szczeniaki, bo te mają większe szanse na przygarniecie. Ale od 5 lat w górę to bym usypia. Od razu podniósłaby się jakość usług dla pozostałych psów w schronisku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Trismagist: Wszystkie to nie, schroniska to fajne zajęcie dla młodzieży, pójdą popracują społecznie itd. No ale często są przeładowane. Można by to lepiej zorganizować. I przede wszystkim nakaz kastracji psów nierasowych dla właścicieli.

    •  

      pokaż komentarz

      @Trismagist: w sumie to meneli też by mogli usypiać. Co prawda menel to nie pies, ale i tak nie ma praktycznie żadnych szans na wyjście na prostą. W dodatku jest obciążeniem dla społeczeństwa. Wiesz ile hajsu idzie na opiekę zdrowotną kloszardów? W ogóle może pozwolić się rozmnażać tylko ludziom o odpowiednim wyglądzie, inteligencji i statusie materialnym? Społeczeństwo rozwijałoby się o wiele szybciej.

    •  

      pokaż komentarz

      ale moim zdaniem wszystkie bezdomne psy i koty powinno się po prostu usypiać. Jest to ogromny koszt utrzymania ośrodków, klatek, utrzymania terenu, pracowników, weterynarzy itp. Do tego dochodzi często patologia i zaniedbanie zwierząt i warunków w jakich żyją.

      @Trismagist:

      Ja uważam, że powinno się usypiać wszystjich rencistów i innych pobierających jakiekolwiek świadczenia socjalne.
      Jest to ogromny koszt dla budżetu, niepotrzebna armia urzędników i pieniędze, które tak naprawdę przepadają i niczego nie zmieniają.

  •  

    pokaż komentarz

    Może mam sobie jeszcze samotnej matki z dzieckiem poszukać zamiast normalnej żony?

    Namawianie do adopcji zamiast kupna jest tak głupie że aż boli. Powinni przekonywać ludzi do rozsądnych wyborów i prawdziwych hodowców a nie stawiać kupno w opozycji do adopcji. Taką kampanię mógł przygotować tylko jakiś debil.

  •  

    pokaż komentarz

    Mój kolega zajmuje się tresurą psów. Jak chciałem kupić psa to doradził mi żeby nigdy nie brać psa ze schroniska, znaczna część takich psów ma spierdzielony charakter , mogą upierdzielić dziecko , albo domownika, ogólnie są niestabilne emocjonalnie. Jak ktoś musi mieć psa to tylko kupić szczeniaka i w odpowiednim momencie wprowadzić tresurę.

    •  

      pokaż komentarz

      @bohors: przy odpowiednim prowadzeniu pies musi mieć chorobę psychiczną żeby nie dało się go ułożyć

    •  

      pokaż komentarz

      @grigoryi: Przeciętny człowiek nieznający się na tresurze chce mieć psa który będzie normalny. A odwracając kota ogonem , tak każdego psa ze schroniska da się wychować, trzeba tylko się nauczyć tresury psów , ich behawioryzmu i stworzyć im odpowiednie warunki środowiskowe żeby to było możliwe, co w rzeczywistości oznacza zmianę swojego życia, mnóstwo nauki plus zapewne zmiana swojego domu, zmiana zachowań domowników, zmiana zachowań gości którzy nas odwiedzają , a wszystko to po to żeby dobrze wychować psa ze schroniska i jakoś z nim funkcjonować. Oczywiście przesadziłem bo nie wszystkie psy ze schroniska są skrzywione , a niektóre tylko trochę, Ale na pewno takich problemów nie będzie miał człowiek który ma psa od małego i ten pies socjalizuje się w miarę dorastania i niejako dostosowuje się do życia właściciela i domowników, w takim przypadku należy tylko na początku ustalić hierarchię i się jej sztywno trzymać , plus podstawowe szkolenie żeby był posłuszny. Po prostu wybór młodego psa z hodowli jest rozsądniejszym sposobem na spełnienie zachcianki posiadania psa, mimo że trzeba za niego zapłacić. O tym że pies ze schroniska może być chory i leczenie może być kosztowne nie muszę wspominać.

    •  

      pokaż komentarz

      @bohors: zgadzam się z Tobą kolego. Łatwiej jest z psem z hodowli od małego. Rodowód daje Ci informację o cechach, bolączkach itp. Chciałem tylko zaznaczyć,że przy odrobinie dobrej woli i przeczytaniu paru książek da się ułożyć większość psów, które nie są kompletnie zepsute. Sam właśnie adoptowalem ze schroniska i widzę jak z dnia na dzień piesek lękliwy wychodzi na prostą.

    •  

      pokaż komentarz

      @grigoryi: I życzę ci żeby pies wyszedł na prostą, i żeby nigdy nie ugryzł Twojego gościa , czy też dziecka. Mam kolegę który ma psa ze schroniska i ten piesek 99,9 proc czasu jest fajnym psem, tylko czasami niespodziewanie lubi kogoś ugryźć , w tym również właścicieli.

    •  

      pokaż komentarz

      Mój kolega zajmuje się tresurą psów. Jak chciałem kupić psa to doradził mi żeby nigdy nie brać psa ze schroniska, znaczna część takich psów ma spierdzielony charakter , mogą upierdzielić dziecko , albo domownika, ogólnie są niestabilne emocjonalnie. Jak ktoś musi mieć psa to tylko kupić szczeniaka i w odpowiednim momencie wprowadzić tresurę.

      @bohors: Święte słowa, mam sąsiadów co mają takiego kundla i życie z nim to katorga, drze mordę jak tylko wystawią nogę za próg. Żeby jeszcze coś z tym robili, ale te patusy mają na to wyj?%$ne, zostawiają go nieraz nawet w nocy i słychać jak piłuje mordę dosłownie non stop godzinami. Masakra. Jak kocham zwierzęta i jestem z natury łagodną osobą, tak nieraz miałam ochotę go udusić jak nie mogłam w spokoju siedzieć we własnym domu.