•  

    pokaż komentarz

    Mieszkam 30 kg od granicy słowackiej. Codziennie widzę tysiące aut na słowackich numerach pod sklepami, targowiskami czy punktami uslogowymi. Sam tez handluje ze Słowakami jabłkami i trochę mięsem. Jeżeli ktoś mowo ze Słowacja nie straciła na Euro to jest po prostu idiota. Przy niższym poziomie zarobków ceny na Słowacji to 30-40 procent więcej niż u nas. Wystarczy sobie ściągnąć z internetu dowolna gazetkę jakiejś sieci handlowej i sobie porównać ceny, jakiekolwiek

  •  

    pokaż komentarz

    Metoda Faktu jest jedną z prawidłowych metod szacowania koszyka. A pretensje maja ci, którzy o Słowacji wiedzą tyle, co im rodzice opowiadali o czeskich Tatrach.

  •  
    T.....t

    +1

    pokaż komentarz

    W krajach nowej Europy z którą razem wchodziliśmy do UE, przyjęcie Euro było korzystne gospodarczo. Szczególnie jeśli spojrzeć na kraje, które mają pomysł na siebie, jak np. Estonia.
    Natomiast Grecja, która jest notorycznie przytaczana jako przykład pauperyzacji po przyjęcie Euro przypomnę, że została nie tylko przyjęta do strefy Euro na preferencyjnych warunkach, ale do samej UE dostała się "na krzywy ryj". Problemy gospodarcze Grecji nie wynikają z przyjęcia Ojro, ale z lat zaniechań i rozdmuchanego systemu świadczeń.

  •  

    pokaż komentarz

    Co to znaczy szynka ? Można znaleźć za 15 Zeta i za 80 ... Dno porównanie

  •  

    pokaż komentarz

    Dyskusja o cenach na Słowacji a elyta ynterneta, która nawet nie ma pojęcia o kosztach życia (mimo wrzucania gazetek z marketów) wie swoje. Wykop ¯\(ツ)