•  

    pokaż komentarz

    Już same gwiazdy neutronowe są trudne do wyobrażenia, a co jeszcze wyobrażenie sobie, że mogą wewnątrz zawierać nadciekłą materię.

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaGrom:

      Mnie najbardziej ciekawi czy kędyś dowiemy się jaki rodzaj materii znajduję się za horyzontem zdarzeń czarnej dziury?
      Bo wg matematyki jest tam tylko i wyłącznie osobliwość - jednowymiarowy czy, jak napisał ostatnio Itan, bezwymiarowy punkt.
      Wszystko co wpada za horyzont zdarzeń, dąży do osobliwości prawie z prędkością światła.

      Tylko co wtedy stanowi istotę masy czarnej dziury, którą ona niewątpliwie posiada ?
      Bo chyba nie może być tak, że jedna osobliwość jest bardziej "osobliwa" niż inna.

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: Osobliwość to wynik matematyczny, który bardzo dobrze się sprawdza jeśli chodzi o opis zewnętrznych własności dziury, czy natomiast wybiegnięcie równań do wartości nieskończonych to efekt rzeczywisty, czy wynik tego, że równania wybiegają poza zakres stosowalności, ciężko jest stwierdzić. Mieliśmy już w fizyce równania promieniowania cieplnego, które w pewnych zakresach ładnie przewidywały rozkład, ale powyżej pewnych wartości kończyły się skokiem w górę i "katastrofą w nadfiolecie". Wtedy okazało się, że trzeba fundamentalnie zmienić sposób opisu. Teraz może być podobnie, może się okazać, że w innej teorii fizyki wewnątrz horyzontu zdarzeń jest coś, co po pewnym przedefiniowaniu da się nazwać materią, o skończonej objętości i gęstości.

      O jednej z takich możliwości pisałem niedawno w komentarzu - jedna z odmian teorii grawitacji kwantowych przewiduje pojawienie się przy zapadaniu materii odpychania, które je zatrzymuje. W tej wersji CD byłaby w zasadzie gwiazdą (gwiazda Planka), o powierzchni równej horyzontowi zdarzeń, wewnątrz której znajdowałaby się ciągła masa. W teorii grawitacji pętlowej czarna dziura to most czasoprzestrzenny, który w innym miejscu przestrzeni wyrzuca to co zassał. Jest też wersja, że powstaje "gwiazda relatywistyczna" która byłaby nieco większa niż CD o jej masie i nie miała by rzeczywistego horyzontu zdarzeń, zarazem jednak byłaby trudna do odróżnienia od prawdziwej czarnej dziury:
      https://phys.org/news/2018-03-star-combining-relativity-quantum-mechanics.html

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL w okolicach małych czarnych dziur siły płytowe są na tyle duże, że rozrywaja wszystko łącznie z nukleonami przed przekroczeniem horyzontu zdarzeń. Ale dla odpowiednio dużej nierotujacej szybko, lub wcale czarnej dziury gradient siły grawitacji jest tak mały że, spokojnie można odbyć podróż w jednym kierunku.

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaGrom: @grzmislaw:

      Ciekaw jestem jak to ma do tego, że oddziaływanie silne ma tą niezwykła właściwość powodującą że jego siła rośnie wraz ze wzrostem odległości między kwarkami?

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL jeśli dojdzie do rozerwania nukleonów to później siły pływowe wzrastają szybciej niż oddziaływanie silne między czastkami.

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: @grzmislaw:
      Rozpatrując to ściśle, rozrywanie kwarków powinno powodować kreację cząstek z energii grawitacyjnej, wedle mechanizmu uwięzienia koloru, ale nie wiem czy rozrywanie dochodzi aż do takiej skali (ani czy fizycy mają jakiś opis tego mechanizmu w tak małej skali). Nie wiem czy zakrzywienie przestrzeni i efekty relatywistyczne ten proces zaburzają (zresztą - uniwersalnej teorii oddziaływań nie ma)...

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaGrom:

      ale nie wiem czy rozrywanie dochodzi aż do takiej skali

      W CD musi tak być.

    •  

      pokaż komentarz

      Mnie najbardziej ciekawi czy kędyś dowiemy się jaki rodzaj materii znajduję się za horyzontem zdarzeń czarnej dziury?

      @RFpNeFeFiFcL: Mówisz i masz:

      https://www.youtube.com/watch?v=HbsPgGpfKpU

      A tak na poważnie, to cytat z artykułu który linkujesz:

      Wnętrza gwiazd neutronowych – najbardziej gęsta forma materii we Wszechświecie – od dawna stanowią dla naukowców zagadkę, którą być może uda się już niedługo rozwiązać.

      Problem w tym, że to nieprawda. Kolejny etap to właśnie czarna dziura. Komuś się klasycznie nieco przesadziło.

    •  

      pokaż komentarz

      Bo wg matematyki jest tam tylko i wyłącznie osobliwość - jednowymiarowy czy, jak napisał ostatnio Itan, bezwymiarowy punkt.

      @RFpNeFeFiFcL: gówno prawda, to nieskończona przestrzeń bezwymiarowa

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: Ciężko powiedzieć czy Osobliwość to jeszcze materia, może o to chodziło.

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: Swoją drogą to byłaby niezła zagadka dla teoretyków - jeśli mamy rozciągniętą parę kwarków połączonych "struną" pola kolorowego, która leci w stronę czarnej dziury, to co takiego odczuwa drugi kwark, gdy ten pierwszy już wszedł pod horyzont zdarzeń? Wszelkie oddziaływania ze środka nie powinny być odczuwalne, gluony pośredniczące nie wyjdą na zewnątrz. Byłby to wyjątkowy przypadek samotnego kwarka. Chyba że następuje kreacja nowego kwarka nad horyzontem, może to zachodzić kosztem energii potencjalnej grawitacji CD. Byłby to ciekawy przykład wyciągania energii a więc i masy z dziury na zewnątrz.
      Trzebaby zapytać jakiegoś teoretyka.

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: A może na czarną dziurę nie powinniśmy patrzeć w dziedzinie światła widzialnego czy w ogóle fal elektromagnetycznych tylko w dziedzinie fal grawitacyjnych?

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaGrom: Do mnie przemawia model tunelu czasoprzestrzennego, z tym, że horyzont zdarzeń jest sferą nieskończenie płaską i jednocześnie o nieskończenie wielkiej energii, która transportuje pochłanianą przez CD masę sama przez siebie od siebie do siebie. Ten horyzont zdarzeń to właśnie tunel czasoprzestrzeni. Materia do niego dociera na całej jego powierzchni i jednocześnie na całej powierzchni się wydostaje, jest w równowadze.
      Innymi słowami CD to tunel czasoprzestrzenny, który zjada własny ogon ale jest płaską sferą przy czym jest jednocześnie osobliwością bo materia w nim porusza się z prędkością światła niezależnie od odległości HZ od środka CD.

    •  

      pokaż komentarz

      @dziurex: Tę konwersacje elity wykopu można podsumować doskonale nam znanym filmem

      źródło: youtu.be

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: Formalnie, co warto podkreślić, osobliwość ma być tylko w centralnym punkcie, a między nim a horyzontem zdarzeń jest w miarę normalnie.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaGrom: a to nie na tym właśnie polega parowanie czarnej dziury?

    •  

      pokaż komentarz

      >
      @lubiem_piwo:

      Ta wymiana komentarzy nadaje się do inscenizacji na deskach Teatru Wielkiego.

    •  

      pokaż komentarz

      @GajowyBoruta:

      a między nim a horyzontem zdarzeń jest w miarę normalnie.( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Tylko że tam nie powinno być materii na dłuższą sprawę.

      @KubaGrom:

      Bardzo ciekawy pomysł.
      Tylko że taki mechanizm ( parowanie KubyGroma :) - czemu nie ?!) jest możliwy daleko przed HZ.
      Przy samym HZ już cząstka nie ucieknie poza obszar CD.

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaGrom: ""Już same gwiazdy neutronowe są trudne do wyobrażenia, a co jeszcze wyobrażenie sobie, że mogą wewnątrz zawierać nadciekłą materię. ""
      Mi tam nie trudno to sobie wyobrazić:

      źródło: ghost.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaGrom: Rozerwanie wiązania między dwoma kwarkami nie jest niczym szczególnym, po prostu wymaga dostarczenia jakiejś energii. Nie musisz do tego mieć czarnej dziury. Natomiast skutkiem tego nie będą dwa "samotne" kwarki. Zamiast tego dostarczona energia doprowadzi do wykreowania dwóch dodatkowych kwarków, tak, że dwa oryginalne będą co prawda osobno od siebie, ale każdy z nich dostanie nowy kwark "do pary".

    •  

      pokaż komentarz

      @salad_fingers: wiem to, to tak zwany mechanizm uwięzienia koloru. Ale w tym kontekście zachowanie pary kwarków wpadających do CD jest ciekawe, bo gdy pierwszy wpada do niej, to drugi przestaje czuć jego oddziaływanie. Struna pola zostaje zerwana bez przyłożenia energii. Oczywiście drugi pewnie też wpadnie do dziury ale na krótki moment staje się jakby samotnym kwarkiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: odpowiedz jest zabójczo prosta:). Nie dowiemy się, bo znajduje się za horyzontem zdarzeń

    •  

      pokaż komentarz

      jak napisał ostatnio Itan, bezwymiarowy punkt.

      @RFpNeFeFiFcL: poklask brainletow dla pretensjonalizmu na wykopie trwa w najlepsze. Zdefiniuj punkt o liczbie wymiarów więcej niż 0 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Analityk: Nice SF. Horyzont zdarzeń to nic innego jak granica w otoczeniu CD, po przekroczeniu której prędkość ucieczki jest większa od prędkości światła, zatem @RFpNeFeFiFcL nie ma takiej fizycznej możliwości, aby cokolwiek przekroczyło horyzont zdarzeń, po czym wróciło spowrotem. Żadna energia, obiekt ani informacja. Za horyzontem wg. OTW znajduje się osobliwość, ale siłą rzeczy nigdy nie będziemy w stanie jej zobaczyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aureilon:

      Sęk w tym, że wg obecnego rozumienia fizyki CD za HZ materia, w takiej postaci, jaką znamy, nie może istnieć.
      Będę dodawał o tym znalezisko w weekend.

    •  

      pokaż komentarz

      Struna pola zostaje zerwana bez przyłożenia energii.

      @KubaGrom: A to na jakiej podstawie twierdzisz? Ja - nie będąc, zaznaczę, zawodowym fizykiem - stwierdziłbym, że energia potencjalna kwarku w polu grawitacyjnym czarnej dziury, która normalnie konwertowana jest na energię kinetyczną ruchu w kierunku CD, w tym przypadku jest także przyczynkiem kreacji dwóch nowych kwarków. A jeśli jej "nie starczy", to pary nie udaje się rozerwać i oba wpadają za horyzont. Ale to tylko takie dywagacje laika próbującego łączyć mechanikę klasyczną z kwantową :)

    •  

      pokaż komentarz

      a między nim a horyzontem zdarzeń jest w miarę normalnie.( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Tylko że tam nie powinno być materii na dłuższą sprawę.

      @RFpNeFeFiFcL: Hmmm... nie ma możliwości by jakaś cząstka poruszała się pod Horyzontem wokół osobliwości po jakieś krzywej zamkniętej?

    •  

      pokaż komentarz

      @GajowyBoruta:

      Chodzi o to, że sama materia nie może się utrzymać, bo gluony, przenoszące oddziaływania, nie docierają do górnych kwarków.

    •  

      pokaż komentarz

      @GajowyBoruta: W teorii względności wygląda to tak, że wewnątrz DC przestrzeń jest tak zmalteretowana, że ruch w którąkolwiek stronę kończy się na osobliwości. Biorąc pod uwagę, że na horyzoncie zdarzeń przyspieszenie grawitacyjne równe jest C, obiekt orbitujący na jeszcze ciaśniejszej orbicie musiałby poruszać się szybciej od światła, a tak się nie da.

    •  

      pokaż komentarz

      @GajowyBoruta:

      Jutro lub w niedzielę dodam znalezisko o CD, w którym spróbuje w mirę to wyjaśnić :)

    •  

      pokaż komentarz

      Biorąc pod uwagę, że na horyzoncie zdarzeń przyspieszenie grawitacyjne równe jest C,

      @KubaGrom: Chodziło o prędkość orbitalną, tak? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaGrom: ja tam jestem ciekaw jak to spaghetti z neutronów w środku wygląda
      A co do tego rozerwania - to zauważ że
      a) struna zawiera kolorowe gluony
      b) struna i te gluony są wirtualne
      Po mojemu po konsekwencją przerwania struny jest to że jakieś cząstki które były wirtualne staja się rzeczywistymi - tak jak ma to w przypadku promieniowania hawkinga czy normalnie jak to działa z pękaniem strun,

  •  

    pokaż komentarz

    najbardziej gęsta forma materii we Wszechświecie

    informacja nieprawdziwa - najbardziej gęstą formą materii we wszechświecie była osobliwość lub jest środek czarnych dziur (gdzie gęstość dąży do nieskończoności)

    przy okazji - pamiętam ciekawy cytat z wikipedii o osobliwości - "w nieskończenie małym punkcie znajduje się nieskończona ilość materii" - klasyczny mózg roz##ebany ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @cukierprosty: Tego nie jesteśmy w stanie póki co potwierdzić co jest wewnątrz czarnej dziury. Z kolei Gwiazdy neutronowe są „jeszcze mierzalne” zapewne dlatego tak napisane.

    •  

      pokaż komentarz

      @cukierprosty W czarnych dziurach nie ma nieskończonej masy. Czarne dziury mają taką masę jak masa gwiazdy z której powstały + masa która wchłonęły (- masa wypromieniowana przez promieniowanie hawkinga).

    •  

      pokaż komentarz

      @Korax: Oczywiście że w czarnych dziurach nie ma nieskończonej masy. Natomiast istnieje punkt (środek czarnej dziury) w którym gęstość dąży do nieskończoności

    •  

      pokaż komentarz

      @cukierprosty Gęstość dąży do nieskończoności (to prawda) ale przez to że skończona masa jest zebrana w "nieskończenie" małym punkcie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Korax: Chłopie ty po prostu powtarzasz co ja napisałem. A banda wykop peel mnie minusuje bo napisałem kilka faktów, a ciebie plusują bo odniosłeś się do komentarza który nie istnieje. ja prdl wykop fejs.jpg

    •  
      Maciek784

      +5

      pokaż komentarz

      @cukierprosty: @Keris: Choć nie jesteśmy pewni co jest za horyzontem zdarzeń to jeśli możemy określić mase jakiegoś obiektu oraz rozmiar to również jesteśmy w stanie określić stosunek tych wartości czyli właśnie gęstość. Cukierprosty ma rację - czarne dziury są obecnie najbardziej gęstym znanymi obiektami i nic nie wskazuje żeby cokolwiek poza początkową formą wszechświata miało większą gęstość.

    •  

      pokaż komentarz

      @Maciek784: Biorąc pod uwagę hipotezę gdzie czarna dziura to tunel do innego miejsca (bardzo źle dobrałem słowa, wiem) może się okazać że tej masy w tym miejscu nie ma, a co za tym idzie poniekąd i jej gęstość jest inna, skoro ona nie istnieje w tym miejscu. (Czyste założenie, po prostu póki nie mamy jak sprawdzić to możemy sobie gdybać ( ͡° ͜ʖ ͡°) ).

    •  
      Maciek784

      0

      pokaż komentarz

      @Keris: póki co nie zaobserwowano tak zwanych białych dziur czyli przeciwieństwa gdzie ta masa miałaby być wyrzucana. Oczywiście nie ma pewności w jaki sposób istnieją czarne dziury jednak biorąc pod uwagę jak kręcą się gwiazdy wokoło super masywnych czarnych dziur w centrach galaktyk można zakładać że wykorzystują asyste grawitacyjną a więc wszystkie obserwację potwierdzają że czarne dziury posiadają znaczącą mase a nie mamy dowodów że tal nie jest. Wiele teori ma jakieś błędy bądź niedopowiedzenia jednak nie skreśla to z automatu całych teori. Np kopernik zakładał że orbity są idealnymi kołami co nie jest prawdą jednak nikt nie podważa z tego powodu heliocentryzmu układu słonecznego.

    •  

      pokaż komentarz

      @cukierprosty Lol, nie chciałem żadnej kłótni wywoływać, tylko sprostowac przytoczony przez Ciebie w pierwszym komentarzu cytat : "w nieskończenie małym punkcie znajduje się nieskończona ilość materii", który jak sam przyznasz jest błędny.

    •  

      pokaż komentarz

      @Korax: Chłopie, napisałeś że w czarnych dziurach nie ma nieskończonej masy, tylko że ja nie pisałem o czarnych dziurach. Gdybyś napisał że w osobliwości nie było nieskończonej masy to moglibyśmy polemizować, ale ty zinterpretowałeś mój komentarz na swój, błędny sposób. Na przyszłość - czytaj ze zrozumieniem. Miłego dnia

    •  

      pokaż komentarz

      @cukierprosty Pisząc w jednej linijce o czarnych dziorach a w drugiej o osobliwości (która to czarne dzióry są) sprawoasz niejako że cytat zostaje przypisany do tematu o którym mówisz. Stąd ta interpretacja. I nie ma się co tak denerwować przez dyskusje o fizyce...

    •  

      pokaż komentarz

      W czarnych dziurach nie ma nieskończonej masy. Czarne dziury mają taką masę jak masa gwiazdy z której powstały + masa która wchłonęły (- masa wypromieniowana przez promieniowanie hawkinga).

      @Korax:

      Oczywiście że w czarnych dziurach nie ma nieskończonej masy. Natomiast istnieje punkt (środek czarnej dziury) w którym gęstość dąży do nieskończoności

      @cukierprosty:
      Panowie troche sie zagalopowaliscie i zaczynacie uzywac w przypadku czarnych dzior takich slow jak "nie ma" albo "jest" zeby okreslic co sie znajduje w ich srodku. Czas w czarnych dziurach plynie normalnie ale nie z naszej perspektywy. Wlatujac do czarnej dziury w strone osobliwosci caly zewnetrzny wszechswiat zacznie przespieszac swoj ruch do nieskonczonosci. W pewnym momencie dla zewnetrznego wszechswiata bedzie to moment w ktorym czarna dziura wyparowala przez promieniowanie H. ale z naszej perspektywy h$? WIE co sie wydarzy.

    •  

      pokaż komentarz

      póki co nie zaobserwowano tak zwanych białych dziur czyli przeciwieństwa gdzie ta masa miałaby być wyrzucana.

      @Maciek784: tak masz racje ale biala dziura musialaby byc tak samo skomplikowanym energetycznie obiektem jak czarna dziura. Proponuje poszukac we wnetrzu jakiejs gwiazdy. Moze byc neutronowa :D

    •  

      pokaż komentarz

      @karer Zgadzam się że nie wiemy co jest w czarnych dziurach, ale jesteśmy w stanie oszacować ile to waży :-). Ale z tym czasem to ciekawy casus.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale z tym czasem to ciekawy casus.

      @Korax: no bardzo ciekawy bo w momencie w ktorym dolecimy do punktu osobliwosci czas we wszechswiecie uplynie do nieskonczonosci a to oznaczy ze czarnej dziury juz dawno w tym wszechswiecie nie bedzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer Prawdopodobnie zginiemy w między czasie. Wpasć żywi możemy tylko do bardzo dużej czarnej dziury : w małej rozerwie nas na kawałki jeszcze przed horyzontem zdarzeń przez naprężenia grawitacji. Przed dotarciem do osobliwości człowiek (i w sumie cokolwiek innego) zamienia się w strumień pojedynczych atomów. Można uznać że czarna dziura parujac straci mase (zmniejszy się) i przez to zostsniemy rozerwani znacznie wcześniej (ale w dużych przynajmniej zobaczymy co jest za horyzontem)

    •  

      pokaż komentarz

      Można uznać że czarna dziura parujac straci mase (zmniejszy się) i przez to zostsniemy rozerwani znacznie wcześniej (ale w dużych przynajmniej zobaczymy co jest za horyzontem)

      @Korax: JAK?! Przeciez o to w tym wszystkim chodzi. Czy dogoni nas horyzont zdazen, czy moze rozerwiemy sie na kawalki?

  •  

    pokaż komentarz

    najdziwniejszymi gwiazdami są gwiazdy kwarkowe, czyli gwiazdy dziwne. Zbudowane są one są z materi dziwnej, mogą być gęstsze od gwiazd neuronowych, a ich średnica wynosi 5-10km. Co ciekawe gdyby wyłączyć grawitacje będą jedynymi znam obiektami o takiej masie które się nie rozpadą ponieważ występują tu oddziaływania słabe które trzymają atom w całość. Można powiedzieć, że są to przerośnięte cząstki elementarne ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Zwoje mi się przegrzały

    źródło: IMG_20190425_224841.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    widze twój post to w ciemno wykopuje i zaczytam czytać, chociaż nie ukrywam że na niektóre zagadnienia jestem za głupi @RFpNeFeFiFcL