•  
    mszef via iOS

    +295

    pokaż komentarz

    Ale co upraszczać? Paczkomat nie jest obiektem budowlanym. To że jakiś niedouczony sędzia stwierdził inaczej nie zmienia tego faktu.

    •  

      pokaż komentarz

      @mszef: prawdopodobnie komuś psuł biznes. Być może konkurowal z żabkowym punktem paczkowym. Bo w żabce zawsze coś się kupi przy odbiorze paczki.

    •  

      pokaż komentarz

      Rząd uprości przepisy.

      @mszef: haha czyli Poczta Polska zacznie wchodzić na rynek z paczkomatami ¯\_(ツ)_/¯

      inpost na pewno skacze z radości

    •  

      pokaż komentarz

      @Rider_Paw_Patrol: u mnie poczta ma swój paczkomat, nie pomyśleli tylko żeby postawić go przed budynkiem...

    •  

      pokaż komentarz

      @mszef w którym miejscu nie jest obiektem budowlanym. W ustawie nie wymieniony a logika przez analogię nie działa: bo np parkingowy automat nie jest obiektem budowlanym a jest trwałe związany gruntem a bankomat już tym obiektem może być chociaż wyglądałby identycznie i był tak samo zakotwiczony. Polskie prawo to żart i opiera się na interpretacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @mszef: bo to jest tak. Rząd mówi coś tam zaostrzymy, zaraz zbiera się największa firma/y albo lobby, biegnie "lobbować". Ten co trzeba dostaje i ogłaszają "jednak nie zaostrzymy" ... ot cała filozofia. Ile razy tak coś mieli zaostrzać ...

    •  

      pokaż komentarz

      @tenportaltodno: A jest wymeniony w ustawie jako obiekt budowlany? Czy prawo nie powinno działać w ten sposób, że obiekty które wymagają specjalnego traktowania są wymienione. A nie te które nie wymagają?

    •  

      pokaż komentarz

      w którym miejscu nie jest obiektem budowlanym. W ustawie nie wymieniony a logika przez analogię nie działa: bo np parkingowy automat nie jest obiektem budowlanym a jest trwałe związany gruntem a bankomat już tym obiektem może być chociaż wyglądałby identycznie i był tak samo zakotwiczony. Polskie prawo to żart i opiera się na interpretacji.

      @tenportaltodno: paczkomaty są obiektami wolnostojącymi, tak jak przyczepy kempingowe i kontenery i można je przenosić. A to, że bankomat czasem jest obiektem budowlanym, a czasem nie, to nie dziwi, bo czasem jest wmurowany w jakąś ścianę, a czasem po prostu stoi w centrum handlowym.

    •  

      pokaż komentarz

      @tenportaltodno: Wybacz, że nie będę teraz szperał po przepisach. Parkingowy automat to element infrastruktury drogowej, jest raczej uregulowany tak samo jak znak lub latarnia na chodniku. Przecież latarnia też jest trwale związana. A paczkomat, no to zależy jaki ma fundament. Gdy się nie uwzględni ich w przepisach, to ktoś postawi dwa paczkomaty z większym daszkiem i violla, bedzie miał garaż z szafkami, na solidnym fundamencie i bez żadnych formalności. Okaże się, że wyższy paczkomat x4 ze styropianem w szafkach + ocieplony dach + drzwi nadal są wyjęte spod prawa i ktoś będzie miał dom. Albo dobudówkę bez zezwolenia...
      Studiując architekturę budowałem pewną konstrukcję ozdobną na uczelni i problemem było to czy możemy zrobić 3 małe fundamenty jak pod ogrodzenie czy nie. Profesorowie architektury chyba wiedzą czego można się obawiać a czego nie - zgodnie z przepisami.

    •  

      pokaż komentarz

      @kiernek: O kurwa.

      Czyste zło.

      "Paczka gotowa do odebrania w paczkomacie czynnym cała dobę"

      * drzwi otwieranie od 8 do 18

      GIF

      źródło: jZ2J5Yv.gif (391KB)

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: @pozytrum: prawo swoje a praktyka swoje. ludzie myslą. że mogą postawić np garaż blaszany bez żadnego zawiadomienia bo nie ma fundamentów i to jest błąd bo jeśli przyjdzie Ci inspektor sprawdzić go ( bo ktoś uprzejmie doniósł) i nawet jeśli masz go tylko przytwierdzonego na jakieś linki stalowe ze sledzmi w ziemi to już zalicza się albo można go zaliczyć do budynku trwale związanego z gruntem i w świetle prawa wymaga taki garaż przynajmniej zawiadomienia o rozpoczęciu budowy bez pozwolenia ( z drugiej strony legalizacja pozniej, po takim donosie to z 5 koła -wiecej niz taki garaż jest warty). Tak samo z paczkomatem czy wolno stojącym bankomatem, jeśli jest nieprzesuwalny natychmiastowo od buta (nawet wkopany w ziemie) to inspektorek Ci przyjdzie i będzie problem a z drugiej strony jak jest przesuwalny albo co gorsza taki paczkomat jest przewracalny to jak nie z jednego paragrafu cię przyatakuje tylko z zagrożenia zycia i zdrowia etc. Nadzory budowlane chyba działają na powiat...takich budynków podejrzanych może być od groma ciut ciut a inspektorów z 3-5 czy nawet dziesięciu...oni nie jeżdzą i nie szukaja sobie roboty, są jakieś planowane kontrole 5 letenie etc ale reszta kontroli to wyniki donosów...i póki nikt nie donosi na dany obiekt to oni mają to w dupie. Zresztą, każda nawet najbłahsza sprawa trwa tam z rok minimum a jak ktoś ma jeszcze pare groszy na prawnika to i 10 mogą się ganiać i gówno z tego wyjdzie.
      Dlatego powtarzam, czym wiecej prawa, czym mniej właśności tym wiecej takich gównianych absurdów.
      Kwestia intepretacji wszystkiego, co oczywiście wkracza w patologie. Załóżmy, że mamy identyczną sytuacje w każdym możliwym zakresie jaki przyjdzie Ci do głowy - to ja u siebie w powiecie np postawie garaż blaszany od tak a ty będziesz w swoim powiecie musiał latać, prosić, wnioski do pozwolenie wypisywać a i tak finalnie nie dostaniesz zgody bo X albo Y.

      @pozytrum: mała architektura nie wymaga pozwolenia - ale właśnie co jest małą architekturą...kwestia intepretacji.
      To też absurd bo nawet są wyroki sądu, gdzie za małą architekturę uważane są budynki w, których trzyma się np zwierzęta, i to nie tygrysy w zoo tylko yebane latające i srające szczury na działkach rodzinnych.

    •  

      pokaż komentarz

      @tenportaltodno: Dasz jakiś dowód na to, że garaż blaszany na śledzie jest budynkiem? Albo jakiś wyrok czy coś? Nie jest to możliwe. No chyba, że waży 10 ton i ma fundamenty i śledzie sobie dla jaj dołożyłeś. Jest to rozpatrywane racjonalnie. Jak jako dowód przedstawisz, że bierzesz w 4 osoby taki garaż i przenosisz to nic Ci sąd ani nikt nie zrobi. Chyba, że cwaniakujesz i jasne jest, że to ściema, że to przenośny element. Zaraz mi powiesz, że namiot też jest sądzony jako budynek, bo Ci się tak wydaje.

    •  

      pokaż komentarz

      @pozytrum:

      kwestia intepretacji i nadzorów i sadów; wpisz google garaz blaszany budynkiem wyroki sądu i znajdziesz ;
      a - takie co uchylały decyzje nadzoru budowlanego
      b - takie co jej nie uchylały, albo uchylały po 2 instancjach i 10 latach walki
      kwestia intepretacji i tak jak w sprawie paczkomatu - akurat jeden z sądów orzekł inaczej a spraw o paczkomaty w pl było duzo wiecej, precedensowo, chociaz prawo polskie nie opiera się na precedensach wiec sobie bijemy piane od tak.

      te wyroki o proste sprawy mają takie uzasadnienia, że tak jak powtarzam 100101 raz kwestia interpretacji i sprawa ciągnię sie 10 lat po 1021020120 instancjach. mimo wszystko w tych wyrokach zazwyczaj przewija się taka interpretacja sądu

      Bez wpływu na powyższe stanowisko mają twierdzenia skarżącego, że przedmiotowy obiekt nie jest budynkiem, albowiem nie jest trwale z gruntem związany. Sam brak trwałego związania z gruntem obiektu budowlanego nie decyduje o tym, czy obiekt wymaga pozwolenia na budowę, zgłoszenia, bądź może być zwolniony z tych rygorów. Zatem należy podzielić pogląd Sądu I instancji, że przedmiotowy garaż typu "blaszak" należy zakwalifikować jako tymczasowy obiekt budowlany.

      ale np teraz nie wszystkie tymczasowe obiekty budowlane nie potrzebują chociażby zgłoszenia i dalej można sobie interpretować po swojemu to i tamto.

      bo mam wrażenie, że ja tu jestem jakiś obrońcom c#$$#wego prawa polskiego - wcale nie jestem. próbuje tylko pokazać, że prawo w polsce to żart, interpretacje prawa to też zart, proste sprawy trwają po 10 lat i więcej.
      to, że finalnie wygrasz czy przegrasz to inna kwestia. 10 lat sprawy, sądy, koszty na prawnika, na pisma, na uje muje etc...a nawet jak wygrasz i po 10 latach nerwów i problemów twój garaż będzie mógł stać dalej
      (chociaż teraz i tak juz staracił na wartości 85 procent i w sumie masz w dupie czy ci go karzą rozebrać czy nie bo i tak sam się rozpada) to nikt nie przyjdzie i nie będzie ci klaskał bo tam w nadzorze już się ekipa 3 razy zmieniła i wszyscy mają w dupie twój wyrok. możesz się zonie pochwalić papierkiem, stratami na durną sprawe sądową i dziesięcioma gratisowymi zmarszczkami.

      ten cytat chyba tutaj; http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/0DAC2978D0
      tu sprawa o to ze blaszak o 0.35 cm za blisko granicy działki = http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/1F1CE0CBBE
      nawet nie czytałem bo mi się nei chce ale polecam - sprawy po x lat i po uchyleniach z i i ii instancji
      a ty mmnie łapiesz o jakiś głupi przykład ze sledźmi gdzie wskazałem jakieś absurdy.
      tych spraw jest wiecej, mam wyroki w robocie, juz wydrukowane bo mi czasami są potrzsebne - i k#?$a kazdy w inną stronę a sprawy czasem podobne jak nie identyczne.

      https://oprawiebudowlanym.pl/2017/06/budowa-blaszaka-garazu-budynku-gospodarczego.html
      wrzucam jakąs losową strone - tak tylko zerknąłem okiem, że pokazują absurdy - nie sprawdzałem za bardzo rzetelności tego co tam napisane i nie chce się kłócić - przyjmuję za prawdę. wybacz ale wolne mam i nie chce mi się odkopywać prawo budowlane i wyroki

    •  

      pokaż komentarz

      @tenportaltodno Jednej rzeczy nie rozumiesz. Powiedz jaka jest definicja "garaż typu blaszak"? Nie ma. I o to chodzi. Jeden blaszak nie jest budynkiem, a inny jest. Jak postawiony za blisko i sąd uzna, że faktycznie komuś szpeci widok z okna i w dodatku stoi za blisko, to uznajmy go budynkiem. A jak nie jest budynkiem to niech Janusz przestawi ten blaszak dalej i nie będzie sprawy.
      Dobrze, że to zależy od interpretacji, bo to czy jest sensowne oskarżenie czy nie zależy właśnie od okoliczności. A to, że jeden rabin powie tak a drugi nie to cóż, taka natura ludzka. Nie da się zapisać wszystkiego w prawie. Co proponujesz? Zapisać, że blaszak to nie budynek? Czy co... Czy sobie wyzywasz, że jakiś sędzia zj$@!ł i nic z tym pojedynczym razem nie zrobimy, zdarzy się kiedyś pewnie znów jakiś wyjątek...

  •  

    pokaż komentarz

    Ile było narzekania na rząd i domysłów, że to przez to że PP wchodzi na rynek paczkomatów, tylko dlatego że jakiś randomowy sąd w Łodzi Bałuty wydał śmieszny wyrok XD
    Wykop w pigułce

  •  

    pokaż komentarz

    Jeśli uznaliby paczkomaty za obiekty budowlane, to wtedy należałoby podważyć legalność parkomatów.

  •  

    pokaż komentarz

    Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju. No o takim tworze to jeszcze nie słyszałem. Budżetówka ma nieograniczone możliwości upychania ludzi hak widać.

  •  

    pokaż komentarz

    Podejrzane ze nie chca im doj$%%c