•  

    pokaż komentarz

    Tu Dawkins mówi krótko o panspermii kierowanej: https://streamable.com/s/5k7jv

  •  

    pokaż komentarz

    Dwóch matematyków policzyło jakie jest prawdopodobieństwo samoistnego powstania najprostszej formy życiowej. Obaj doszli do wniosku, że jest to absolutnie niemożliwe.

    •  

      pokaż komentarz

      @zichenbaum: oczywiście, że niemożliwe! Ewolucjoniści nie mają żadnych dowodów na swoje wierzenia. Oglądają skamieliny i wyciągają debilne wnioski. To są fakty. Najprostsze i najlogiczniejsze rozwiązanie tej zagadki oczywiście jest odrzucone.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kenoid: Tak jak wyżej kolega napisał, z matematycznego punktu widzenia, nie jest możliwe powstanie samoreprodukującego się organizmu z błota/meteorytu czy czegokolwiek innego. Czyli wniosek jest prosty: ktoś/coś ten świat stworzył. Ktoś kto wykracza poza nasz materialny świat, dla którego czas to wymiar jak dla nas przestrzeń. I tyle w temacie.

    •  

      pokaż komentarz

      Dwóch matematyków policzyło jakie jest prawdopodobieństwo samoistnego powstania najprostszej formy życiowej. Obaj doszli do wniosku, że jest to absolutnie niemożliwe

      @zichenbaum:

      A policzyli jakie jest prawdopodobieństwo samoistnego powstania Boga ? Na pewno jest wyższe ??

    •  

      pokaż komentarz

      @FreeSheep: obawiam się, że nic nie zrozumiałeś z tej wypowiedzi :/

    •  

      pokaż komentarz

      @zichenbaum: nieprecyzyjnie to napisałem. Fakt jest taki: obaj niezależnie udowodnili, że nie ma możliwości samoistnego powstania najprostszej formy życiowej (jakaś tam komórka czy coś - nie znam się) przez losowe i długotrwałe takie mieszanie się substancji chemicznych aby przypadkowo powstało z tego życie. To jest po prostu niemożliwe. Na to jest dowód matematyczny. Jeden z tych kolesi zdaje się trochę zwariował po tym odkryciu, a drugi stwierdził, że życie przywędrowało do nas z kosmosu. Ich dowody skutecznie kończą jakąkolwiek dyskusję nt. samoistnego powstania życia.

    •  

      pokaż komentarz

      obawiam się, że nic nie zrozumiałeś z tej wypowiedzi :/

      @zichenbaum:

      Atam, wydaje mi się że zrozumiałem. Mogę się zgodzić że ty nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @zichenbaum: wrzuć proszę źródła, albo chociaż jakieś dane - nazwiska tych matematyków, opis eksperymentu czy coś. Kiedy to robili, przy jakich założeniach? Jaką wiedzą dysponowali?
      Aż mi się wierzyć nie chce, że prawdopodobieństwo wyszło dokładnie ZERO.

    •  

      pokaż komentarz

      @zichenbaum: to ciekawe bo szansa na powstanie naszego wszechświata jest też bliska zeru natomiast istnienie życia w naszej galaktyce jest prawdopodobnie bardzo powszechne, a znikome jest występowanie inteligentnych form życia.

    •  

      pokaż komentarz

      @claudio1: poszukaj o tych dwóch panach: HOYL i WICKRAMASINGHE. Małe wyjaśnienie bo zara się tutaj bajzel zrobi. Absolutnie niemożliwe sugeruje, że mówimy o prawdopodbieństwie równym 0. Tymczasem jest to nieprawda (jest na to dowód matematyczny). Prawdopodobieństwo wystąpienia dowolnego zdarzenia we wrzechświecie zostało określone jako jakiś tam ułamek, niestety nie pamiętam jego dokładnej wartości. Ale to jest coś w stylu 0, <tutaj ze pińdziesiąt zer> 1. Wszystko, czego prawdopodobieństwo jest mniejsze niż ta wartość jest niemożliwe do wystąpienia mimo, że jego wartość jest większa od zera.

    •  

      pokaż komentarz

      @johnyM: najlepsze jest to, że nie przeczytałeś żadnej książki i się wypowiadasz. Jaka jest logika w twoim rozumowania, życie nie mogło powstać samoistnie, ale stworzył je ktoś kto pewnie jest produktem samoistnego powstania życia i ewolucji. Wplatasz w to wszystko coś co nawet nie jest w stanie udowodnić, że istnieje nawet malutkiego kawałka.

    •  

      pokaż komentarz

      @Qullion: przeczytałem choćby Księgę Rodzaju. I owszem nie jestem w stanie udowodnić istnienia stwórcy, tak jak Ty nie jesteś w stanie udowodnić mi istnienia powstania życia przez przypadek, czy powstania materii, a nawet nie jesteś w stanie podać mi jednego przykładu powstania nowego gatunku, czyli nie umiesz udowodnić ewolucji. A więc gówniarzu, co Ty próbujesz mi zarzucić, bo nie rozumiem? W sensie próbujesz zarzucić mi, że Twoja wiara jest lepsza od mojej, czy co - bo oboje w coś wierzymy - Ty w jakieś bzdurne teorie, które są obalone już dawno, tylko w Tych Twoich książkach o tym nie piszą bo za głupi jesteś by poczytać coś więcej niż Ci w szkole podali w gimnazjum.

    •  

      pokaż komentarz

      @zichenbaum: Odnośnie tego całego prawdopodobieństwa matematycznego, to żeby nie gadać jakimiś tam twierdzeniami, które ciężko zrozumieć, to można posłużyć się przykładem. Otóż rzucając zapałki na podłogę przez miliony (a nawet i miliardy) lat, zapewne powstaną czasem jakieś literki, być może trafi się jakiś cały wyraz. Te pojedyncze literki można porównać do eksperymentu, w którym naukowcom udało się w laboratorium "stworzyć" jakieś tam pojedyncze związki organiczne, które wchodzą w skład, tzn są budulcem DNA, które jest w każdej komórce (jeżeli coś tu głupiego z punktu biologicznego napisałem to sorki, nie jest to aż tak istotne). I teraz meritum: Żeby porównać te powstałe literki do najprostszej formy życia jakim jest organizm jednokomórkowy, czyli coś co żyje, rozmnaża się, oddycha etc (wirus to nie jest organizm), to analogicznie z tych zapałek powstałe literki ułożyły by się w wyrazy, te z kolei w całe zdania, a te przez przypadek ułożyły by się w całą książkę. Mniej więcej tak analogicznie można to zobrazować.

    •  

      pokaż komentarz

      @johnyM: znam tę analogię i jest ona moim zdaniem bardzo trafna. Tylko, że ja słyszałem jej wersję taką, że z tych losowych literek powstanie literackie dzieło pokroju np. Hamleta. Do mnie matematyczne twory przemawiają.

    •  

      pokaż komentarz

      @zichenbaum: Ja też lubię matematykę, szanuję. Sam trochę o nią zahaczam jako programista, natomiast żeby wyliczyć prawdopodobieństwo powstania czegoś takiego jak komórka wymaga zebrania wielu danych i pewnie wiele z tych danych - w sensie jak coś działa, z czym i po co - to nadal zagadka dla biologów. Natomiast analogia ma zobrazować ludziom, którzy nie są matematyczni, a wierzą w ewolucję. Chodzi o to, że ewolucjoniści jak nie umieją czegoś wyjaśnić, to mówią mniej więcej tak "... trwało to miliony lat i ..." (np powstała trąba u słonia). Natomiast mnie jako osobę postronną - interesuje, żeby taki ewolucjonista wyjaśnił mi po kolei jak to wyglądało, żeby podał kilka udokumentowanych przykładów potwierdzających powstawanie nowych gatunków itd. Sucha teoria, która jest cały czas obalana, to religia dla debili, którzy nawet nie umieją liczyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @johnyM: morda prawdziwego katolika, jak się mu wypomni hipokryzję i ignorancję to musi kogoś obrazić.
      Mogłeś przeczytać Koran i Mein Kampf, o niczym to nie świadczy. Nie jestem ci w stanie udowodnić powstania życia, które nie powstało przez przypadek, ale jednocześnie nie zostało stworzone. Przez przypadek to mogłeś potracić kogoś rowerem. Dowody na ewolucję są niezaprzeczalne, samo to, że to teoria świadczy o wielu dowodach. W internecie można odnaleźć wiele materiałów na ten temat:https://www.youtube.com/watch?v=Omm_KaIY6_0, w księgarniach możesz znaleźć książki. Rak marmurkowy powstał 25 lat temu na skutek mutacji, jest dzisiaj odrębnym gatunkiem rozmnażającym się na drodze partenogenezy i jest to dowód na działanie ewolucji. Kolejna rzecz jest taka, że nie rozumiesz na czym polega ewolucja, gdybyś cofnął się w czasie kilka razy nigdy praktycznie nie trafisz na powstanie nowego gatunku, zawsze będzie jakiś, będzie trochę inaczej wyglądał, ale nigdy nagle nie przepoczwarzy się bez ostrzeżenia w inny.
      Zarzucam ci to, że nie próbujesz zrozumieć przeciwnej strony, a wypowiadasz się. Ci co najbardziej krytykują ewolucję i nauki pokrewne bardzo dużo wiedzą i potrafią manipulować na podstawie tej wiedzy. Ty nie przeczytałeś żadnej książki bo napisali ją ewolucjoniści, a oni nie są wiarygodnym źródłem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Qullion: po pierwsze nie jestem katolikiem, nie chrzczę dzieci w kościele, nie obchodzę świąt. Wiara w inteligentne stworzenie to logika. Natomiast, tak wierzę, tak czytam Biblię.

      Po drugie odnośnie Twojego niezaprzeczalnego dowodu:

      Rak marmurkowy powstał 25 lat temu na skutek mutacji

      a tu cytat o pochodzeniu: "Nie wiadomo czy i gdzie raki marmurkowe występują pierwotnie w naturze, gdyż zauważono je pierwszy raz w Niemieckich sklepach zoologicznych."

      I dla Ciebie to jest dowód niezaprzeczalny?!

      Uważasz, że to musiała być mutacja, że jajka czy jakiś tam rak marmurkowy nie dostał się do tego sklepu z jakiegoś innego miejsca na świecie?

    •  

      pokaż komentarz

      @johnyM: właśnie! uczciwość nakazuje wyciągnąć wnioski z tego, że obecnie mamy dowody matematyczne na to, że życie nie powstało z przypadku. Wnioski mogą być takie:
      1) życie zostało stworzone przez jakąś istotę
      2) życie przywędrowało na ziemię gdzieś tam z kosmosu
      Tertium non datur. Oczywix co zrobimy dalej z tymi wnioskami to już insza inszość. Ale chore fanatyczne p####$?enie, że się kamyki tak wiele razy przesypywały, że powstało przypadkowo życie jest jakimś skrajnym dyletanctwem.

    •  

      pokaż komentarz

      @zichenbaum: co do drugiego punktu to tak naprawdę jest równy punktowi pierwszemu, tyle że miejsce powstania życia przesunięto do innego układu, którego nie znamy i być może tam są "lepsze warunki" ;) - takie p!!!@!@enie w stylu ewolucjonistów.

    •  

      pokaż komentarz

      @johnyM: czymże jest ta twoja logika jeżeli zapętlasz się i tworzysz zaprzeczenie samemu sobie. Inteligentny twórca też musi mieć jakieś pochodzenie.

      O widzę, że wyłowiłeś sobie cytat tak by ci pasowało. Sukces raka marmurowego polega na jego rozmnażaniu i gdyby występował w naturze już dawno byśmy o nim usłyszeli bo jest gatunkiem silnie inwazyjnym.
      Naukowcy zsekwencjonowali jego pełen genom: pierwszy w pełni zsekwencjonowany genom jakiegokolwiek skorupiaka dziesięcionoga. I znaleźli to, czego można było oczekiwać z powyżej przedstawionej teorii jego pochodzenia: osobnik miał trzy zestawy chromosomów, z których dwa były niemal identyczne, a trzeci nieco odbiegający, ale nadal był to genom P. fallax. To znaczy, że gatunek z pewnością powstał, jak przewidywano, z niezredukowanej komórki jajowej samicy P. fallax zapłodnionej plemnikiem samca.
      Jest to triploid: zamiast normalnego zestawu 184 chromosomów (dwóch zestawów po 92) ma trzy zestawy: 276. Prawdopodobnie P. fallax stworzył diploidalne jajeczko z 184 chromosomami zamiast normalnych 92. Potem doszedł do jajeczka plemnik z 82 chromosomami od innego osobnika, co dało triploid z 276 chromosomami.

    •  

      pokaż komentarz

      Inteligentny twórca też musi mieć jakieś pochodzenie.

      @Qullion: Dlaczego tak uważasz? Problem w tym, że na to pytanie nie odpowiesz, ale jeżeli spróbujesz, to znaczy, że nie rozumiesz o co tu chodzi. Zakładasz, że Stwórcę obowiązują te same ograniczenia co nas - ludzi. To jest bardzo płytkie i moim zdaniem oznacza, że nie rozumiesz matematyki na odpowiednim poziomie. Przypuszczam, że nauczyłeś się jakiś bzdur, bez potwierdzenia, na co straciłeś połowę swojego życia i próbujesz w to wciągnąć innych. A największy problem jest taki, że nie dostrzegasz tego faktu, jak wielu prawdziwych naukowców, którzy badając przyrodę - dotarli do zrozumienia, że to nie mogło powstać losowo, przez przypadek w wyniku jakiegoś dziwnego procesu. Wszystko zostało zaprojektowane. I albo to wiesz, ale nie chcesz się przyznać, albo jesteś głupkiem, który coś wykuł i teraz próbuje zainteresować tym innych.
      Podsumowując: wiedza, którą posiadasz i propagujesz, nie jest tak naprawdę człowiekowi potrzebna, bo żyjemy tysiące lat i bez teorii ewolucji rozwijaliśmy się równie dobrze, a nawet lepiej moim zdaniem. Czyli podsumowując, jesteś zwykłym pasożytem, który nic dobrego dla ludzkości nie robi. Potrafisz tylko p$$$@!?ić co ktoś inny powiedział, mimo że się mylił i wyssał wszystko z palca.

  •  

    pokaż komentarz

    Taki jeden koleś pstryknął pałacami i powstał świat #pdk ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Życie na Ziemi stworzył Bóg.

  •  

    pokaż komentarz

    Wiadomo że zrobił to Mega Wonsz 9