•  

    pokaż komentarz

    1600 i umowa o dzieło bo załatwię Ukraińców na twoje miejsce

  •  

    pokaż komentarz

    Na sto procent niskie wynagrodzenia nie są przyczyną tego stanu( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚

    •  

      pokaż komentarz

      @rafi002: Firma z Polski szukała przed chwilą robotyków do uruchomienia w Niemczech. Nie mogli znaleźć nikogo i musieli poddać cały kontrakt. Od 17 czerwca mają kolejny w Niemczech i Belgii i też nie mogą znaleźć i chyba znów poddadzą. Ja jestem bez doświadczenia i sobie nie poradzę, potrzebujemy kogoś z doświadczeniem, żebym miał jakieś wsparcie w razie problemów. Można powiedzieć, że kasa im przez palce ucieka.

    •  

      pokaż komentarz

      @rafi002: nie zawsze, wynagrodzenia wynagrodzeniami, ale ludzi po prostu nie ma... może jakiś prostych debili do noszenia worków z cementem znajdziesz, ale specjalistów brakuje. Mam kontrakty w Szwajcarii w firmie Convoi, tu jest dramat. Biorą każdego, z łapanki i uczą - byleby robił i z rąk mu nie wypadał sprzęt :D

    •  

      pokaż komentarz

      @nadmuchane_jaja: no widzisz, a pracodawcy w Polsce chcą ściągać ludzi z Pakistanu i Bangladeszu. Nie wiem jak tam jest ze specjalistami ale nie wróżę skucesu( ͡° ͜ʖ ͡°) Robi się wszystko oprócz tego co by miało wymierny wpływ na zatrudnienie. Nie ma specjalistów? To ich szkolimy, dajemy normalnie zarobić (a nie 1600 bo mam już Ukraińców na twoje miejsce), i ludzie sami przyjdą. Nawet wrócą zza granicy.

    •  

      pokaż komentarz

      @rafi002: to 1600 zł to jest mit, czasy się zmieniło. Może 30 lat temu taki Janusz by się utrzymał, teraz są inne problemy - przynajmniej ja tak to widzę. Problem jest systemowy, polacy nadal myślą w stylu 'ciężko pracuję powinienem dużo zarobić', tylko ta 'ciężka praca' czasami jest bezsensowna i nieopłacalna z punktu widzenia pracodawcy... to jest temat rzeka.

    •  

      pokaż komentarz

      @nadmuchane_jaja: tu Ci muszę przyznać rację. Bezsensowny zapier.... w Polsce ma się dobrze.

  •  

    pokaż komentarz

    Organizacje pracodawców chcą zdecydowanych ułatwień na pracę cudzoziemców
    A dlaczego tylko dla cudzoziemców ?

    •  

      pokaż komentarz

      @thcluboy: bo mogą im zapłacić mniej i nawet zusik smarować się będzie opylało.

    •  

      pokaż komentarz

      @DawidDuke: Faktycznie, firmy w branży IT to janusze biznesu i za 1500 zł dają ogłoszenia. Pewnie dlatego w każdej firmie IT jest ławka długa na 10 devów i od lat nikogo nie rekrutują.... A nie czekaj chyba jednak brakuje dwvów bo wyjechali.

    •  

      pokaż komentarz

      @pokazbobra: jaki % ludzi w całym zatrudnieniu ma branża IT ? Przekracza chociaż 1%?

    •  

      pokaż komentarz

      @DawidDuke: W świetle twojej odpowiedzi założyłem że wszędzie tak jest. Poza tym problem pracowników fizycznych dotyka wielu branż gospodarki od sklepów po fabryki. I ja wiem że retoryka jest "jeśli nie płacisz mi grubych tysięcy to jesteś januszem" ale to jest retoryka gówniarza. Bo w ten sposób można opisać 100% stanowisk pracy w dowolnym kraju, bo zawsze można mieć oczekiwania/większe niż ofertę pracodawcy, problem wybujałego ego to nic nowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @pokazbobra: Mimo iż jestem antykomunistą to są sprawy, w których uważam, że mają trochę racji. Chodzi o ten cały wyzysk. Kilka lat temu w jednej pracy policzyłem wszelkie koszty otrzymania zarobku przez pracodawcę i wyszło na to, że ten pracodawca zarabiał na pracowniku 1 do 1. Czyli jak pracownik zarobił w miesiąc 3K zł to pracodawca zarobił po odliczeniu wszelkich pozostałych kosztów praktycznie tyle samo nie wychodząc z domu tylko dzięki jego pracy. Jak zatrudniał 10 osób to miał 30K na miecha tylko za odbieranie telefonów. Jak próbowałem to ludziom w pracy uświadomić to jeszcze jeden mnie podj?%#ł do janusza za psucie atmosfery w pracy xD

      Później już z jako takim doświadczeniem znalazłem dokładnie taką samą fuchę w Niemczech za tą samą stawkę tylko zamiast zł w euro. Niemiec nie miał problemu z tym żeby mi przedstawić takie wyliczenia. Wychodziło na to, że moje 4x większe zarobki nie polegały tylko na przeliczeniu ze złotówki na euro ale też na tym, że zwyczajnie nie pobierał aż tak absurdalnej prowizji za szefowanie. Facet zatrudniając 20 osób zarabiał tylko 2x więcej niż szeregowy pracownik.

    •  

      pokaż komentarz

      @DawidDuke Czyli w Polsce po odliczeniu kosztow, zostaje 6k do podziału między Janusza i pracownika. A w Niemczech zostaje do podziału 12k dla pracownika+10% dla Janusza. Więc nadal niskie zarobki to jednak nie kwestia januszowania tylko innych warunków gospodarczych.

    •  

      pokaż komentarz

      @DawidDuke: I jak się ma to co napisałeś w pierwszym poście do tego co napisałeś w ostatnim?

      Jak zatrudniał 10 osób to miał 30K na miecha tylko za odbieranie telefonów.

      Ja to się dziwie że mu się odbierać telefony chciało, ja bym do tego najął pracownika i nic nie robił! No wręcz nie rozumiem czemu w ogóle podjąłeś tam pracę, jeśli sprowadza się tylko do dania ogłoszenia i odbierania tel. to dzban z ciebie. Wystarczy ogłosić że zrobisz to samo za 75% ceny tego pracodawcy. Wykaż mi gdzie popełniam błąd w rozumowaniu?

    •  

      pokaż komentarz

      @kubako: No wiadomo, że warunki gospodarcze robią swoje, bo wartościowanie pracy w zależności od przynależności narodowej to już sprawa globalnej polityki.

      Nie mam pojęcia czy w PL jest jakieś prawo, które ustala jaki % przychodu może sobie pobierać szef. Wychodzi na to, że w wypadku takiej samej firmy w Polsce i Niemczech gdyby obie firmy zatrudniały po 20 pracowników to niemiecki szef zarabia 2x stawkę pracownika, a w PL byłaby to 20x stawka pracownika przy pracy polegającej na pośrednictwie pracy i inwestowaniu kapitału. To trochę chore.. i nie wiem czy to legalne czy po prostu tak jest, bo polscy księgowi są bardziej zdolni.

    •  

      pokaż komentarz

      @DawidDuke No nie wiem. Z tej historii wychodzi podobnie i w Polsce i w de. W Polsce twój szef zarabiał 30k, a w de 24k. Nie widzę jakichś znaczących dysproporcji w ich pensjach

    •  

      pokaż komentarz

      @pokazbobra: Różnica polega na tym, że trzeba mieć hajs żeby zainwestować w środki produkcji. Kiedyś to wyliczyłem i wychodzi na to, że potrzeba dobre 100K żeby od 2-4 osób mogło pracować.

      Podjąłem tam pracę, bo to było dobre 8 lat temu i zarobki na poziomie 3-4K były zajebiście kuszące.. nie zastanawiałem się wtedy nawet jak to wygląda. Potem tak jak mówisz zacząłem robić to sam i rzeczywiście wychodziłem na czysto dobre 6-9k. 75% rynkowej ceny to byłaby skrajna głupota i niszczenie rynku. Opłacać by się to mogło może wtedy gdy by się miało tych 10 pracowników, a w rzeczywistości znalezienie jednego graniczyło z cudem. Zgłaszali się głównie młodzi z zerowym pojęciem, a chcieli od razu zarabiać te 3-4k. Jak oferowałem darmowe przyuczenie za połowę stawki to nagle chętnych nie było. Gdy ja zaczynałem to właśnie na takich warunkach.

      W pierwszym poście napisałem o zusiku właśnie odnośnie tego pracodawcy. Jego oferta polegała na tym, że jak chcesz zarabiać 4k to na czarno, a 3k dostaniesz z umową.

    •  

      pokaż komentarz

      @kubako: Tyle, że ten z DE zatrudniał 2x więcej ludzi ( ͡° ͜ʖ ͡°) może trochę namieszałem.. mogłem to od początku uśrednić.

      W takich uśrednionych wyliczeniach by wychodziło, że kiedy obie firmy zatrudniają po 20 osób, pracownik z PL zarabia powiedzmy 3K, a szef 60K złotych. W DE pracownik zarabia 3K euro, a pracodawca zatrudniający 20 takich pracowników zarabiał 6K euro. 3k do 12K i 60K do 24K na złotówki. To jest januszowanie.

  •  

    pokaż komentarz

    W Polsce jest około 5 mln ludzi w wieku produkcyjnym którzy nie pracują i nie szukają pracy ,doliczyć do tego pseudo rolników którzy pracują na czarno i bezrobotnych to wyjdzie na to że tylko jedna trzecia pracuje

    •  

      pokaż komentarz

      @juardi: Pamiętam jedną z pierwszych prac w większej firmie jakie dostałem na studiach. Dobrą godzinę jak nie lepiej zajęła papierologia. Potem jak się zwolniłem i pisałem cv do innej dumnie wpisałem poprzedniego pracodawcę. Dostałem mail zwrotny, że w cv podałem fałszywe informacje co do poprzedniego zatrudnienia xD Jak się wybrałem do tamtej poprzedniej firmu zapytać ocb to ten sam chłop mi w żywe oczy łgał, że mnie nie pamięta i że nigdy u nich nie pracowałem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @juardi

      W Polsce jest około 5 mln ludzi w wieku produkcyjnym którzy nie pracują i nie szukają pracy ,doliczyć do tego pseudo rolników którzy pracują na czarno i bezrobotnych to wyjdzie na to że tylko jedna trzecia pracuje

      Ciekawa logika. A właściwie jej brak.

    •  

      pokaż komentarz

      @DawidDuke: Ale w większej firmie bez umowy? To na pewno nie był januszex?

    •  

      pokaż komentarz

      @malsumis: No wiesz było to z 12 lat temu i była to dość duża firma jak na średniej wielkości miasto. Wtedy takie pisanie umowy na wszelki wypadek było pewnie powszechną praktyką (ja jako student zatrudniałem się na okres wolnego w wakacje). Konsultowałem się nawet prawnie co można w takiej sytuacji zrobić i cały klops polegał na tym, że nie miałem na to żadnych dowodów. Nie miałem wtedy świadomości, że pisząc umowę powinienem otrzymać jej kopię dla siebie. Wytaczanie sprawy było bez sensu, bo pochłonęło by kupę kasy i czasu czym oczywiście mały szaraczek nie dysponuje, a w PL sądach pomimo świadków była spora szansa, że z tak dużą firmą, która z całą pewnością jest dobrze poukładana tam gdzie trzeba się przegra.

    •  

      pokaż komentarz

      @DawidDuke: No to ten, niezły januszex to był :P Ale przynajmniej nauka na przyszłosć pozostała ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

  •  

    pokaż komentarz

    Nie uginać się przed tą organizacja. Niech podniosą pensje to wrócą Polacy z zagranicy i wakaty będą obsadzone